I GSK 1905/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-02-05
Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Tadeusz Cysek, Małgorzata Korycińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego może być uznana za dłużnika celnego w przypadku nielegalnego wprowadzenia towaru na polski obszar celny, nawet jeśli sama nie dokonała fizycznego wprowadzenia, ale nabyła towar, nie zachowując przy tym należytej staranności w ustaleniu jego statusu prawnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że spółka prawa handlowego, prowadząca profesjonalną działalność gospodarczą związaną z importem, która nabyła towar nielegalnie wprowadzony na polski obszar celny i nie zachowała należytej staranności w celu ustalenia jego statusu prawnego, może być uznana za dłużnika celnego na podstawie art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego. Sąd podkreślił, że domniemanie nielegalności wprowadzenia towaru (art. 9 § 2 Kodeksu celnego) obciąża stronę skarżącą inicjatywą dowodową w wykazaniu stanu odmiennego, a charakter prawny spółki może być argumentem za jej odpowiedzialnością, a nie przeciwko niej.Stan faktyczny
Spółka R. Sp. z o.o. wprowadziła na polski obszar celny katalogi handlowe. Naczelnik Urzędu Celnego w L. określił dług celny, stosując podwyższoną stawkę celną o 100% z powodu braku możliwości ustalenia kraju pochodzenia towaru. Dyrektor Izby Celnej utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, uznając, że ciężar dowodu spoczywał na spółce, która nie przedstawiła wymaganych dokumentów potwierdzających pochodzenie towaru. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. wadliwe ustalenie stanu faktycznego, naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, a także niezgodność przepisów rozporządzenia z Konstytucją.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędziowie NSA Tadeusz Cysek (spr.) Małgorzata Korycińska Protokolant Jarosław Poturnicki po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 2008 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. Spółki z o.o. w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. z dnia 20 kwietnia 2006 r. sygn. akt 3/I SA/Po 2467/03 w sprawie ze skargi R. Spółki z o.o. w L. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w P. z dnia [...] września 2003 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty długu celnego oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2006 r., sygn. akt 3/I SA/Po 2467/03 oddalił skargę R. spółki z o.o. z siedzibą w L. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w P. z dnia [...] września 2003 r., nr [...] w przedmiocie wymiaru cła.
Sąd oparł swe ustalenia na następującym stanie faktycznym.
Naczelnik Urzędu Celnego w L. decyzją z dnia [...] marca 2003 r. w oparciu o stawkę celną autonomiczną podwyższoną o 100% określił dług celny na kwotę 3.167,20 zł w związku z nielegalnym wprowadzeniem na polski obszar celny towaru w postaci katalogów zawierających próbki materiałów. Orzekł jednocześnie o objęciu towarów procedurą dopuszczenia do obrotu. W uzasadnieniu podał, iż po przeprowadzonej w okresie od września do października 2002 r. w siedzibie spółki kontroli obrotu towarowego z zagranicą w latach 2000 i 2001 ujawniono fakturę nr [...] z dnia [...] kwietnia 2000 r. na kwotę [...] ITL. Zobowiązanie wynikające z faktury, tj. kwota [...] zł, zostało zaksięgowane dnia [...] kwietnia 2000 r. na koncie firmy I.
Decyzją z dnia [...] września 2003 r. Dyrektor Izby Celnej w P. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Zdaniem organu przedłożone przez skarżącego dokumenty w postaci faktury VAT nr [...] z dnia [...] kwietnia 2000 r., listów przewozowych oraz świadectwa pochodzenia towaru nr [...] z dnia [...] kwietnia 2003 r. nie mogą stanowić dowodu w rozumieniu art. 19 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. - Kodeks celny (t.j. Dz. U. z 2001 r. Nr 75, poz. 802 ze zm.), w związku z czym, wobec niemożności ustalenia kraju pochodzenia towaru, organ celny zastosował podwyższoną stawkę celną − stawkę celną autonomiczną podwyższoną o 100%. Odmawiając mocy dowodowej przedstawionym przez stronę dokumentom organ celny II instancji stwierdził, iż spółka zarówno w postępowaniu przed Naczelnikiem Urzędu Celnego w L., jak i w postępowaniu odwoławczym nie przedstawiła żadnego z przewidzianych prawem dokumentów, wskazanych w § 11 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być dokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz. U. Nr 130, poz. 851 ze zm.), który stanowiłby dowód dokumentujący w sposób dostateczny niepreferencyjne pochodzenie towarów.
Oddalając skargę na powyższą decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. wskazał, że bezspornym jest, iż spółka na polski obszar celny wprowadziła towar w postaci katalogów handlowych, wartości [...] ITL, co według tabeli kursów z dnia 4 kwietnia 2000 r. stanowiło równowartość [...] zł. Nie ulega także wątpliwości, iż odbyło się to bez przedstawienia towaru organom celnym. Wobec powyższego, po ujawnieniu przez organy celne podczas kontroli takiego stanu rzeczy, zgodnie z art. 38 Kodeksu celnego podjęły one działania w celu uregulowania sytuacji prawnej tego towaru, objęły go procedurą dopuszczenia do obrotu i określiły kwotę długu celnego.
WSA stwierdził, iż to na spółce ciążył dowód, że towar objęty fakturą nr [...] z dnia [...] kwietnia 2000 r. spełnia warunki dla zastosowania przywilejów celnych. Spółka winna zatem przedłożyć poświadczający ten fakt dokument, o którym mowa w § 11 ust. 2 rozporządzenia z dnia 15 października 1997 r. W opinii Sądu I instancji słusznie organy celne zwróciły uwagę na brak możliwości przyporządkowania przedkładanym przez stronę dokumentom (takim jak faktura, uzyskane retrospektywnie świadectwo pochodzenia) poszczególnych katalogów handlowych.
Z dokumentów tych wynikać musi bowiem w sposób oczywisty jakiego towaru dotyczą. Tymczasem opis towaru zawarty w fakturze nr [...] nie pokrywa się z opisem w świadectwie pochodzenia nr [...]. Z § 13 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów wynika wprost, jakie warunki musi spełniać świadectwo pochodzenia. Tymczasem w niniejszej sprawie nie można stwierdzić, aby przedłożony dokument zawierał dane niezbędne do identyfikacji towaru. Także zapisy na kopii dokumentacji [...], czy też fakturze [...] traktowanej jako samoistny dowód pochodzenia towaru wymieniony w § 11 rozporządzenia z dnia 15 października 1997 r., które powołała strona skarżąca jako dowód w sprawie, nie pozwalają na jednoznaczne określenie towaru, a także jego pochodzenia. Tym samym organy celne słusznie uznały za nieudowodniony fakt pochodzenia przedmiotowego towaru i zastosowały stawkę celną autonomiczną podwyższoną o 100%.
Sąd I instancji nie podzielił też poglądu strony skarżącej o naruszeniu praw strony do wypowiedzenia się w sprawie poprzez doręczenie postanowienia wyznaczającego termin przed doręczeniem postanowienia o wszczęciu postępowania. Podkreślił, iż ustawa z 29 sierpnia 1997 r. − Ordynacja Podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926 ze zm.) nie przewiduje czasu jaki musi upłynąć pomiędzy doręczeniem tych postanowień. Ze zwrotnych potwierdzeń odbioru obu pism wynika, że zostały one doręczone w tym samym dniu, tj. w dniu 7 marca 2003 r. Tym samym strona skarżąca została właściwie poinformowana zarówno o wszczęciu postępowania, jak i o wyznaczeniu terminu, w którym może zapoznać się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i wypowiedzieć w tej sprawie, przy czym w żadnym stopniu nie wykazała w skardze, iż doręczenie obu pism jednocześnie naruszyło jej prawo i miało wpływ na wynik sprawy. Tym bardziej iż z prawa swego skorzystała w dniu 19 marca 2003 r., przedkładając pismo oraz dokumenty stanowiące dowody w tej sprawie.
Za nieuzasadnione Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał także poglądy strony
skarżącej o naruszeniu prawa przez uwzględnienie przez organy celne jako dowód
dokumentów obcojęzycznych. Wskazał, iż § 13 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. nie uzależnia uznania przez polskie organy celne świadectwa
pochodzenia wystawionego przez uprawniony do tego organ danego kraju od
przetłumaczenia tego dokumentu. Warunkiem uznania jest natomiast możliwość
identyfikacji towaru.
W skardze kasacyjnej "R." Sp. z o.o. w L. zakwestionowała opisany wyżej wyrok Sądu I instancji w całości, zarzucając mu:
I. w ramach podstawy określonej w art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. − Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a.:
1) rażące naruszenie art. 106 § 3-4, art. 141 § 4 oraz art. 151 p.p.s.a. poprzez wydanie wyroku na podstawie wadliwie ustalonego stanu faktycznego, które przejawiło się w uznaniu, iż "bezsporne jest, że spółka R. na polski obszar celny wprowadziła towar w postaci katalogów", gdy w okolicznościach danej sprawy, biorąc pod uwagę w szczególności okoliczność, że spółka jest osobą prawną, a zatem nie może dokonać "wprowadzenia towaru" w rozumieniu przepisów Kodeksu celnego, uznać należało, że spółka nie dokonała wprowadzenia towaru (a co najwyżej nabyła towar nielegalnie wprowadzony).
2) naruszenie art. 141 § 4 oraz art. 151 p.p.s.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez wydanie wyroku na podstawie wadliwie ustalonego stanu faktycznego, w oparciu o przedstawione dokumenty, a także w oparciu o postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organy podatkowe z naruszeniem przepisów art. 122, art. 123, art. 187 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. − Ordynacja podatkowa; w którym w żaden sposób nie wyjaśniono, czy spółka R. nabywając towar wiedziała lub mogła wiedzieć, iż był on nielegalnie wprowadzony, gdy podjęcie w tym zakresie działań przez WSA oraz organy celne winno doprowadzić do wniosku, że ani spółka, ani osoby ją reprezentujące nie wiedziały, ani przy zachowaniu należytej staranności nie mogły się dowiedzieć, że towar został wprowadzony nielegalnie,
II. w ramach podstawy określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a.:
1) naruszenie art. 210 § 3 pkt 1 Kodeksu celnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że spółka R. "wprowadziła towar" na polski obszar celny albo nabyła go lub posiadała, choć wiedziała lub mogła wiedzieć, że towar został wprowadzony nielegalnie; gdy w okolicznościach niniejszej sprawy należało uznać, iż spółka R. nie dokonała wprowadzenia towaru w rozumieniu art. 210 Kodeksu celnego,
2) naruszenie art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie prowadzące do uznania, że R. sp. z o.o. nabywając towar wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła wiedzieć, że towar był nielegalnie wprowadzony, gdy w okolicznościach danej sprawy, mając na uwadze w szczególności charakter prawny skarżącego, należało uznać, iż nie wiedział on ani nie mógł się dowiedzieć, że towar był nielegalnie wprowadzony,
3) rażące naruszenie art. 221 Kodeksu celnego oraz art. art. 2, 7 i 8 ust. 2 Konstytucji RP poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w zaakceptowaniu przez WSA "nieprowadzenia postępowania i niewydania decyzji o stwierdzeniu powstania długu celnego w stosunku do innych osób będących dłużnikami, a w konsekwencji obciążenie tylko R. obowiązkiem zapłaty należności celnych, gdy prawidłowa wykładnia ww. przepisów winna doprowadzić WSA do wniosku, iż w wypadku zaistnienia stanu faktycznego, z którego wynika solidarność dłużników, obowiązkiem organu jest przeprowadzenie postępowania i wydanie decyzji w stosunku do wszystkich osób wchodzących w rachubę jako dłużnicy",
4) naruszenie § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 grudnia 1999 r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej (Dz. U. Nr 107, poz. 1217 z późn. zm.), powoływanego dalej jako rozporządzenie RM z dnia 21 grudnia 1999 r., "poprzez
− ust. 10 części I Postanowienia wstępne, A. Stawki celne Taryfy celnej poprzez odmowę zastosowania ww. przepisu (niewłaściwe zastosowanie),
− ust. 7 części I Postanowienia wstępne, A. Stawki celne Taryfy celnej poprzez niewłaściwe zastosowanie ww. przepisu
w zw. z § 11, § 13 i § 19 rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia; - które to naruszenia polegały na uznaniu, iż w okolicznościach niniejszej sprawy "nie można ustalić kraju pochodzenia towaru", podczas gdy zakwestionowane świadectwo pochodzenia i inne dokumenty (faktura) pozwalały na ustalenie kraju pochodzenia, a tym samym zastosowanie stawek konwencyjnych lub autonomicznych,
5) naruszenie art. 2, art. 7, art. 8 ust. 2, art. 20, art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji poprzez oparcie niniejszego rozstrzygnięcia na § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 grudnia 1999 r. ust. 7 części I Postanowienia wstępne, A. Stawki celne Taryfy celnej, który to akt jest niezgodny z Konstytucją
a. z formalnego punktu widzenia, albowiem nie zachowano wymaganej formy ustawy dla ustanowienia szczególnego rodzaju podatku (lub daniny publicznej), jaką jest cło, co stanowi naruszenie art. 2 i 217 Konstytucji,
b. z formalnego punktu widzenia, albowiem w zakresie ustanawiania ceł
autonomicznych i ceł autonomicznych powiększonych o 100% Rada
Ministrów działała bez upoważnienia ustawowego, co stanowi naruszenie art. 2, art. 7 i art. 92 ust. 1 Konstytucji,
c. z materialnego punktu widzenia, albowiem zastosowanie stawki autonomicznej powiększonej o 100% pozostaje w sprzeczności z zasadą demokratycznego państwa prawa, a w szczególności z wypływającą z tej zasady – "zasadą gospodarczego cła", co stanowi naruszenie art. 2, art. 20 Konstytucji RP;
co w konsekwencji "doprowadziło do określenia wysokości należności celnych i obciążenia nimi skarżącego w większej wysokości aniżeli w sytuacji, gdy powyższe uchybienia nie miały miejsca". W rezultacie zasadnym jest, wg kasatora, zarzut niewłaściwego zastosowania wszystkich przepisów wskazanych w tym punkcie.
W związku z powyższym wniesiono też o zwrócenie się do Trybunału Konstytucyjnego z zapytaniem w sprawie zgodności "z § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 grudnia 1999 r. ... ust. 7 części I Postanowienia wstępne, A. Stawki celne Taryfy celnej z art. 2, art. 7, art. 20, art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP."
Wnioski zawarte w skardze kasacyjnej zmierzały również do uchylenia w całości zaskarżonego wyroku i "skierowania sprawy do ponownego rozpoznania" oraz zasądzenia na rzecz strony skarżącej zwrotu "kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego" według norm przepisanych.
Tak sformułowane zarzuty i wnioski zostały następnie omówione w obszernym uzasadnieniu przedmiotowego środka zaskarżenia.
Odpowiadając na skargę kasacyjną, Dyrektor Izby Celnej w P. wniósł o jej oddalenie, zauważając na wstępie, iż skarga kasacyjna dotyka kwestii, które nie zostały objęte zarzutami podniesionymi na etapie postępowania odwoławczego ani w skardze skierowanej do Sądu I instancji.
W zakresie ustalenia odnośnie nielegalnego wprowadzenia konkretnego towaru na polski obszar celny, wskazano na znaczenie uregulowania zawartego w art. 9 § 2 Kodeksu celnego oraz na konsekwencje związane z nielegalnym wprowadzeniem towaru na polski obszar celny podlegającego należnościom celnym przywozowym, ujęte w art. 210 § 1 Kodeksu celnego (powstanie długu celnego w przywozie) i określeniem poprzez uregulowanie art. 210 § 3 pkt 3 definicji dłużnika w omawianej sytuacji.
Zwrócono przy tym uwagę, że użyty w tym ostatnim z wymienionych przepisie termin osoba rozumiany winien być zgodnie z brzmieniem art. 3 § 1 pkt 10 Kodeksu celnego.
W ocenie Dyrektora Izby Celnej w P. działanie strony skarżącej, które polegało na zaniechaniu sprawdzenia co do towaru przychodzącego z zagranicy jego stanu prawnego i ograniczeniu się do zapłaty należności za otrzymane katalogi, oznaczało, iż spółka "R." nie zachowała należytej staranności w rozumieniu art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego i słusznie została uznana za dłużnika celnego.
W zakresie zagadnienia odpowiedzialności solidarnej wskazano, iż dotyczy ono wykonania obowiązku pieniężnego i ma znaczenie jedynie dla ewentualnego dochodzenia nieuiszczonych należności.
Wydanie w niniejszej sprawie decyzji tylko w stosunku do spółki "R." nie stanowi naruszenia art. 221 Kodeksu celnego. Odpowiedzialność solidarna nie uwalnia od obowiązku zapłacenia pełnej kwoty długu celnego przez jednego z dłużników.
Odnośnie kwestii ustalania kraju pochodzenia przedmiotowych katalogów, Dyrektor Izby Celnej w P. zwrócił uwagę na ścisły katalog dowodów pochodzenia wynikający z § 11 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz. U. Nr 130, poz. 851 ze zm.), nazywane dalej rozporządzeniem RM z dnia 15 października 1997 r. W tym zamkniętym katalogu nie mieszczą się wskazywane przez stronę jej wyjaśnienia, czy też fakt zapłaty należności w lirach włoskich.
Strona nie dostrzega też odmienności zasad regulujących handel preferencyjny i niepreferencyjny. Przepisy dotyczące określenia warunków zastosowania obniżonych bądź preferencyjnych stawek celnych nie wynikają z art. 19 Kodeksu celnego ani z jakichkolwiek zapisów rozporządzenia RM z dnia 15 października 1997 r. (w szczególności z § 11 ust. 1).
Do innych wniosków nie prowadzi też analiza ust. 10 części I Postanowień wstępnych do Taryfy celnej. Ponadto strona nie dostrzega, iż Wykaz nr 3 do rozporządzenia RM z dnia 15.10.1997 r. nie obejmuje przedmiotowych katalogów.
W konkretnej sprawie dokumentowanie pochodzenia przedmiotowych katalogów mogło być dokonywane tylko w sposób określony w § 11 ust. 2 powołanego wyżej aktu prawnego i przyczyny braku podstaw do ustalenia w trym trybie kraju pochodzenia spornych katalogów zostały szczegółowo wykazane w toku postępowania administracyjnego. Takich podstaw nie dawały w szczególności przedstawione przez stronę świadectwo pochodzenia i faktura.
W piśmie nazwanym "Odpowiedź na skargę kasacyjną" z dnia 3 sierpnia 2006 r. R. sp. z o.o. przedstawiła dodatkowy zarzut, podnosząc naruszenie przez zaskarżony wyrok art. 183 § 1 pkt 4 p.p.s.a. w związku z tym, iż w ocenie tej strony skład sądu I instancji był sprzeczny z przepisami prawa, skoro znajdował się w nim asesor sądowy, co jest − jak podniesiono − niezgodne z art. 2, art. 45 ust. 1 i art. 175 ust. 1 i art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, zważywszy na konieczność sprawowania wymiaru sprawiedliwości w RP tylko przez sądy i sędziów.
We wskazanym piśmie zawarty został też wniosek o zwrócenie się do Trybunału Konstytucyjnego z zapytaniem o zgodność art. 26 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. − Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.); dalej u.s.a. − w zakresie, w jakim przepis ten przewiduje możliwość powierzania asesorowi sądowemu pełnienia czynności sędziowskich − z art. art. 2, 45 ust. 1, 175 ust. 1 oraz 178 ust. 1 Konstytucji RP.
Ustosunkowując się do odpowiedzi na skargę złożoną przez Dyrektora Izby Celnej w P., R. sp. z o.o. w L. w piśmie z dnia 3 sierpnia 2006 r. podniosła, że milczenie strony nie zwalnia organu celnego z dokonania prawidłowych ustaleń w zakresie stanu faktycznego.
Ponadto zauważyła, że stwierdzenie co do dokonania przez nią nielegalnego wprowadzenia towaru znalazło się dopiero w wyroku Sądu I instancji.
Wskazano też na niedopuszczalność uzupełnienia treści decyzji dopiero w odpowiedzi na skargę oraz zakwestionowano tezę Dyrektora Izby Celnej w P., że zasada równości stron postępowania nie obowiązuje w postępowaniach administracyjnych.
Powtórzono również twierdzenie, że prawidłowe odczytanie art. 221 Kodeksu celnego, że organ celny ma obowiązek prowadzenia postępowania do wszystkich dłużników. Tylko bowiem wtedy realizowana będzie zasada równego traktowania przez władze publiczne (art. 32 ust. 1 zd. II Konstytucji RP). Ma to też znaczenie z uwagi na wzajemne stosunki między dłużnikami (regres).
Wbrew poglądowi Dyrektora Izby Celnej w P., za prezentowanym przez niego stanowiskiem nie przemawia treść art. 166 Ordynacji podatkowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna podlega oddaleniu.
Na wstępie wypada zaznaczyć, iż w myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (a więc nie w jej całokształcie), bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.
Dokonując rozważań ex officio należało dojść do wniosku, iż w niniejszej sprawie nie występowała nieważność postępowania w ujęciu art. 183 § 2 p.p.s.a., w szczególności zaś jej przypadek określony w pkt 4 tego przepisu dotyczący składu sądu sprzecznego z przepisami prawa.
Przypadek ten na gruncie konkretnej sprawy nie zachodzi z racji wchodzenia w skład Sądu I instancji asesora sądowego.
Zauważyć trzeba, iż Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 24 października 2007 r. sygn. akt SK 7/06 (OTK-A 2007, Nr 9, poz. 108) zajął się już oceną konstytucyjności przepisów ustrojowych kształtujących instytucję asesora sądowego. Wprawdzie wyrok ten zapadł na tle uregulowań ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. − Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070), dalej u.s.p., ale z uwagi na podobieństwo ujęcia sytuacji asesora sądowego wedle u.s.p. i u.s.a. wskazane jest przytoczenie wywodów Trybunału Konstytucyjnego zawartych w powołanym wyżej orzeczeniu.
Podkreślenia zatem wymaga, że stwierdzenie niekonstytucyjności art. 135 § 1 u.s.p. (niezgodności z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) umożliwiającego powierzanie asesorom sądowym wykonywania czynności sędziowskich Trybunał Konstytucyjny powiązał − po pierwsze z ustaleniem utraty mocy obowiązującej tego przepisu dopiero z upływem osiemnastu miesięcy od daty ogłoszenia jego wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej (do daty utraty mocy obowiązującej wskazanego przepisu stosować zatem należało dotychczasową regulację). Po drugie − Trybunał Konstytucyjny zaakcentował, iż orzekał o konstytucyjności przepisu o charakterze ustrojowym, z którego korzystano dotąd przy wydawaniu rozstrzygnięć sądowych z udziałem asesora. Odpowiadając na pytanie co do związku między faktem niekonstytucyjności wskazanej regulacji ustrojowej a skutecznością dotychczas wydanych wyroków z udziałem w składzie sądu asesora, Trybunał Konstytucyjny zauważył, że wyroki te nie mogą być kwestionowane.
Wedle Trybunału Konstytucyjnego błędem byłoby w szczególności dopatrywanie się jakichkolwiek analogii tej sytuacji z przypadkiem wydawania rozstrzygnięcia przez organ niewłaściwy, źle legitymizowany, czy też niewłaściwie obsadzony. Dopiero bowiem orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego ratione imperii doprowadziło do obalenia domniemania konstytucyjności normy zezwalającej powierzanie asesorom wykonywania czynności sędziowskich. W wyniku promulgacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, po upływie osiemnastomiesięcznego terminu odroczenia, w wypadku braku zmiany przez ustawodawcę zakwestionowanej normy − wyrok ten doprowadzi do eliminacji niekonstytucyjnego przepisu z systemu prawa. "Do tego czasu rozstrzygnięcia wydawane przez asesorów są z konstytucyjnego punktu widzenia dopuszczalne".
Uwzględniając przedstawione wywody Trybunału Konstytucyjnego prowadzące do wniosku, iż nawet stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP przepisu przyznającego kompetencje do powierzenia asesorowi pełnienia czynności sędziowskich nie może stanowić podstawy do kwestionowania udziału asesorów w wydawaniu wyroków w okresie obowiązywania niekonstytucyjnych przepisów − należało (z racji wskazywanego już podobieństwa sytuacji asesora na tle u.s.p. i u.s.a.) przyjąć, że także udział w składzie sądu administracyjnego asesora sądowego, któremu powierzono pełnienie czynności sędziowskich na podstawie art. 26 § 2 u.s.a., nie powinien być traktowany jako dotyczący składu sądu sprzecznego z przepisami prawa. W konsekwencji brak jest zatem przesłanek do uznania, że w niniejszej sprawie zachodziła nieważność postępowania określona w art. 183 § 2 pkt 4 p.p.s.a.
Następstwem powołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego jest między innymi obowiązek podjęcia działań prawodawczych koniecznych do przywrócenia stanu konstytucyjności maksymalnie w terminie odroczenia utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu.
Z uwagi na zbliżony status asesora sądu powszechnego i asesora sądu administracyjnego nie powinno budzić wątpliwości, że racjonalny ustawodawca unormuje tę materię zarówno co do u.s.p. jak i u.s.a.
Kończąc tę sekwencję rozważań dokonanych z urzędu na podstawie upoważnienia wynikającego z art. 183 § 1 p.p.s.a. zauważyć należy, że pismo "R." sp. z o.o. z dnia 3 sierpnia 2006 r. zatytułowane "odpowiedź na skargę kasacyjną", które przedstawiło zarzut w omówionym już zakresie (tj. co do kwestii naruszenia w sprawie art. 183 § 1 pkt 4 p.p.s.a. z racji udziału w składzie Sądu I instancji asesora sądowego) wpłynęło już po upływie 30-dniowego terminu określonego w art. 177 § 1 p.p.s.a. (wyrok Sądu I instancji został bowiem doręczony pełnomocnikowi skarżącej spółki w dniu 2 czerwca 2006 r.). Tylko zatem upoważnienie do działania z urzędu, co do rozważania istnienia nieważności postępowania w sprawie, mogło być skuteczną inspiracją do zajęcia się omawianą problematyką.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotowa skarga kasacyjna została oparta na obydwu podstawach wskazanych w powołanym przepisie.
Z zasady związania granicami skargi kasacyjnej, wynikającej z art. 183 § 1 p.p.s.a., wynika, iż Naczelny Sąd Administracyjny rozpatruje przedstawione przez kasatora zarzuty tak, jak zostały one sformułowane, nie może natomiast doszukiwać się innych intencji wnoszącego skargę kasacyjną, hipotez co do jego zamiarów, prostować błędów w sformułowaniu zarzutów, czy generalnie dokonywać ocen w zakresie, którego nie oznaczył kasator.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zgłoszone w skardze kasacyjnej zarzuty nie mogły powadzić do skutecznego podważenia zaskarżonego wyroku.
Rozpoczynając ich omówienie od tych, które zostały zgłoszone na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie można w szczególności przyjąć, aby konieczność wyeliminowania wyroku Sądu I instancji z obrotu I instancji powodowało zamieszczenie w nim zdania "bezsporne jest, że spółka R. na polski obszar celny wprowadziła towar w postaci katalogów...".
Ta wypowiedź Sądu I instancji, niewątpliwie nieprzystająca do wskazanego wcześniej w zaskarżonym wyroku stanu faktycznego, relacjonująca zakres ustaleń dokonanych przez organy celne w sprawie, stanowi wprawdzie usterkę uzasadnienia orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. w świetle art. 141 § 4 p.p.s.a., ale tego rodzaju, która nie mogła być potraktowana jako mogąca mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Uwzględnić bowiem wypada zarówno kontekst, w jakim się ona pojawiła (skoncentrowanie się Sądu I instancji na omawianiu kwestii podniesionych w skardze), a także wymowę rzeczywiście przyjętej w postępowaniu celnym podstawy prawnej do potraktowania "R." sp. z o.o. w L. jako dłużnika (art. 210 § 1, § 3 pkt 3 Kodeksu celnego, a nie art. 210 § 3 pkt 1 Kodeksu celnego), którą zresztą Sąd I instancji przytoczył w początkowej części uzasadnienia.
Wypowiedzi Sądu I instancji "bezsporne jest, że Spółka R. wprowadziła na polski obszar celny towar w postaci katalogów" nie można traktować jako ustalenia dokonanego w postępowaniu sądowym na podstawie art. 106 § 3 i 4 p.p.s.a., ale jako efekt niezamierzonego, bezkrytycznego działania wynikającego z braku staranności w formułowaniu wypowiedzi - a nie zamiaru dążenia do podważania wcześniej przyjętego w sprawie stanu rzeczy.
Zważywszy, iż warunkiem skuteczności zarzutu sformułowanego w ramach podstawy określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest to, aby podnoszone uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, stwierdzić należy, iż w przypadku konkretnego uchybienia stan taki nie zachodził.
Na marginesie tylko dodać wypada, że w świetle definicji zawartej w art. 3 § 1 pkt 10 za nieporozumienie potraktować należało podkreślenie przez skargę kasacyjną faktu, że wnoszący ją podmiot był osobą prawną.
Z omówionym zarzutem procesowym wiąże się też zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 210 § 3 pkt 1 Kodeksu celnego.
Zarzut ten nie mógł odnieść spodziewanego skutku, skoro ten przepis nie miał w rzeczywistości zastosowania w sprawie jako podstawa prawna potraktowania skarżącej spółki jako dłużnika (organy celne wskazały bowiem na podstawę wynikającą z art. 210 § 3 pkt 3, a nie 210 § 3 pkt 1). Art. 210 § 3 pkt 1 Kodeksu celnego nie powołał też w istocie, mimo omówionej już usterki uzasadnienia, Sąd I instancji.
Nawiasem mówiąc, sama skarga kasacyjna w swej dalszej części nawiązuje właśnie do faktu przyjęcia w sprawie − jako podstawy do potraktowania "R." sp. z o.o. w L. art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego.
Zarzut naruszenia art. 141 § 4 oraz art. 151 p.p.sa. dotyczący wadliwości w ustalaniu stanu faktycznego poprzez brak wyjaśnienia (wg kasatora z uchybieniem art. 122, 137 i 187 § 1 Ordynacji podatkowej) co do tego, czy spółka "R." nabywając towar wiedziała lub mogła wiedzieć, iż był on nielegalnie wprowadzony, podczas gdy podjęcie w tym zakresie działań przez WSA oraz organy celne winno doprowadzić do wniosku, że ani spółka, ani osoby ją reprezentujące nie wiedziały, ani przy zachowaniu należytej staranności nie mogły się dowiedzieć, że towar został wprowadzony nielegalnie, należy oceniać łącznie z zarzutem sformułowanym na podstawie określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., co do błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania w sprawie art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego obu tych zarzutów nie można uznać za trafne. Konstruując je kasator zupełnie pomija istotne w sprawie kwestie.
Przede wszystkim przeocza, że konkretny towar zagraniczny, przeznaczony niewątpliwie do prowadzenia działalności gospodarczej spółki, został wprowadzony na polski obszar w sytuacji, w której w trakcie kontroli celnej nie można było ustalić, że zostało mu nadane przeznaczenie zgodne z przepisami prawa celnego.
W takiej zaś sytuacji art. 9 § 2 Kodeksu celnego wprowadza domniemanie nielegalności wprowadzenia towaru na polski obszar celny.
Spółka "R." prowadziła zaś profesjonalną działalność łączącą się także z dokonywaniem importu towarów i nabywając konkretny towar oraz posiadając go bez dokonania nawet czynności mających na celu ustalenie, czy nadano mu stosowne przeznaczenie celne, w sytuacji, kiedy to przeznaczenie nie zostało – jak się okazało nadane - nie zachowała należytej staranności w rozumieniu art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego.
Przy ocenie miernika staranności w ujęciu tego przepisu uwzględniać należy niewątpliwie status konkretnego podmiotu.
Podmiot prowadzący profesjonalną działalność gospodarczą, łączącą się także z importem towarów musi brać pod uwagę i uwzględniać konsekwencje oraz wymogi wynikające z prawa celnego. Jeżeli tego zaś nie czyni, dopuszcza się po prostu niedbalstwa wykluczającego przyjęcie, że działał on z należytą starannością.
W niniejszej sprawie dla potraktowania skarżącej spółki jako dłużnika zbędne było podejmowanie dalszych czynności procesowych. Z całą zaś pewnością, w sytuacji domniemania wynikającego z art. 9 § 2 Kodeksu celnego inicjatywa dowodowa w wykazaniu stanu odmiennego niż wynikający z omawianego domniemania leżała po stronie skarżącej spółki. Wobec akcentowania przez skargę kasacyjną charakteru prawnego strony skarżącej stwierdzić wypada, że w świetle przedstawionych już rozważań mógł być on raczej argumentem za potraktowaniem jej jako dłużnika niż za podważaniem przyjęcia w sprawie jej odpowiedzialności za dług celny.
Kończąc tę sekwencję rozważań zaznaczyć trzeba, iż skarga kasacyjna formułując zarzut także błędnej wykładni art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego nie uzasadniła w istocie swych zastrzeżeń w tym przedmiocie.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela również zarzutu skargi kasacyjnej co do naruszenia art. 221 Kodeksu celnego.
Z faktu, iż w sprawie nie można wykluczyć istnienia możliwości przypisania odpowiedzialności za dług celny także innym podmiotom, co łączyłoby się z solidarnym zobowiązaniem ich do zapłacenia kwoty wynikającej z tego długu, nie wynika bowiem przesłanka do kwestionowania decyzji wskazującej legalnie jako dłużnika celnego stronę skarżącą.
Konstrukcja solidarności przyjęta w art. 221 Kodeksu celnego nie została ustawiona bowiem w celu konieczności przypisywania odpowiedzialności za dług celny tylko zawsze łącznie w stosunku do wszystkich wchodzących potencjalnie w rachubę osób. Ma ona zaś znaczenie wyłącznie przy uiszczaniu długu celnego, w stosunku do którego wcześniej orzeczono odpowiedzialność kilku osób.
Kwestia rozliczeń między stroną skarżącą a spedytorem należy w istocie do obszaru prawa cywilnego i nie może rzutować na istnienie podstawy do obciążenia samej strony skarżącej odpowiedzialnością za dług celny.
Do podważenia zaskarżonego wyroku nie mogły doprowadzić także zarzuty sformułowane w pkt 6 skargi kasacyjnej (wg jej oznaczenia).
Przede wszystkim należy podnieść, iż w ocenie strony skarżącej naruszenie wskazanych przepisów prawa materialnego polegało na uznaniu, że w okolicznościach konkretnej sprawy wbrew stanowisku organów celnych, które zaakceptował Sąd I instancji, można było na podstawie znajdującego się w aktach sprawy materiału dowodowego ustalić kraj pochodzenia spornych katalogów.
Takie ujęcie sprawia, że kasator zwalcza w istocie dokonane w sprawie ustalenia faktyczne, co jest nieskuteczne w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. (por. np. wyrok NSA z dnia 13 października 2004 r., sygn. akt FSK 548/04 Lex nr 147685, wyrok NSA z dnia 14 października 2004 r., sygn. akt FSK 568/04, ONSAiWSA 2005/4/67 i inne).
Zważyć przy tym należy, iż w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skarga kasacyjna nie podnosiła wadliwości przyjętych w sprawie ustaleń faktycznych co do kraju pochodzenia spornych katalogów. Kwestionowanie zaś ustaleń faktycznych winno być połączone ze wskazaniem na naruszenie przepisów postępowania.
Niezależnie od tego zasadniczego spostrzeżenia nie sposób nie zauważyć, że wywody strony skarżącej zostały poczynione w rzeczywistości bez wystarczającej analizy i odniesienia się (krytyki) do treści argumentacji przedstawionej przez organy celne i Sąd I instancji podnoszącej konkretne przyczyny braku możliwości zaakceptowania przedłożonych przez stronę skarżącą dowodów jako zezwalających na ustalenie kraju pochodzenia spornych katalogów i są tylko prezentacją punktu widzenia strony skarżącej.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, organy celne i Sąd I instancji trafnie wskazywały zaś przeszkody uniemożliwiające potraktowanie przedstawionych przez stronę dokumentów (zwłaszcza z racji zawartego w nich opisu towaru) jako dostatecznych do ustalenia kraju pochodzenia spornych katalogów.
Strona skarżąca nie dostrzega też, iż sposób ustalania pochodzenia towaru został przez prawodawcę sformalizowany i poza dozwolonym katalogiem znajdują się np. wyjaśnienia strony, czy też sposób uiszczania należności za towar (waluta w jakiej to dokonano).
Dla porządku nie sposób również przeoczyć, że zarzuty skargi kasacyjnej sformułowane w jej pkt 6 odwołują się do § 11, § 13 i § 19 rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, podczas gdy nie ma rozporządzenia Ministra Finansów w tym zakresie (jest natomiast stosowne rozporządzenie Rady Ministrów).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie nie było podstaw do przyjęcia naruszenia art. 2, art. 7, art. 8 ust. 2, art. 20, art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP poprzez "oparcie... rozstrzygnięcia na § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 grudnia 1999 r. w sprawie ustanowienia taryfy celnej... ust. 7 części I Postanowienia wstępne, A. Stawki celne Taryfy celnej", który to akt jest według skargi kasacyjnej niezgodny z Konstytucją.
W dotychczasowym długoletnim i licznym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie powstały wątpliwości co do konstytucyjności uregulowań zawartych w Taryfie celnej, w tym też co do uregulowania zawartego w jej ust. 7 Części pierwszej Postanowienia wstępne, A. Stawki celne.
Szerokie wywody, co do braku podstaw do kwestionowania uregulowań Taryfy celnej wprowadzających stawki podwyższone znalazły się natomiast np. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 marca 2007 r. sygn. akt I GSK 2514/06. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela je zaś w całości, odsyłając do przedstawionej tam argumentacji.
W rezultacie i ten zarzut skargi kasacyjnej nie mógł podważyć zaskarżonego wyroku i nie zachodziła też podstawa do zwracania się z zapytaniem do Trybunału Konstytucyjnego przez Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie.
Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji z mocy art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło