III SA/Gd 467/07

WyrokWSA w Gdańsku2008-02-07

Skład orzekający: Jacek Hyla, Marek Gorski, Anna Orłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obustronny ubytek słuchu u pracownika, który spełnia kryteria choroby zawodowej, może zostać uznany za chorobę zawodową pomimo braku udokumentowanego przekroczenia normatywnych poziomów hałasu w miejscu pracy, jeśli istnieje wysokie prawdopodobieństwo związku przyczynowego między chorobą a warunkami pracy?
Ratio decidendi
Choroba zawodowa może zostać stwierdzona, jeśli spełnione są dwie przesłanki: choroba znajduje się w wykazie chorób zawodowych, a ocena warunków pracy pozwala na stwierdzenie z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana czynnikami szkodliwymi dla zdrowia. Występowanie szkodliwych czynników w środowisku pracy nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm; wystarczy samo ich występowanie, jeśli istnieje związek przyczynowy z chorobą, nawet ze względu na indywidualną wrażliwość pracownika. Organy inspekcji sanitarnej są związane rozpoznaniem choroby przez jednostki orzecznicze, ale mają prawo ocenić wystąpienie przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej i mogą żądać uzupełnienia opinii lekarskiej.
Stan faktyczny
Skarżący K. L. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej – obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy inspekcji sanitarnej odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, mimo że wieloletnia praca skarżącego w zawodzie piekarza wiązała się z narażeniem na hałas maszyn piekarniczych, a badania lekarskie potwierdziły ubytek słuchu. Organy uznały, że brak jest udokumentowanego narażenia na hałas ponadnormatywny, co wyklucza rozpoznanie choroby zawodowej. Skarżący złożył skargę do sądu administracyjnego, kwestionując stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Hyla (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Marek Gorski, Sędzia NSA Anna Orłowska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Kinga Czernis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2008 r. sprawy ze skargi K. L. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 29 października 2007 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję [...] Powiatowego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 1 października 2007 r. nr [...]. Decyzją z dnia 29 października 2007 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] utrzymał w mocy decyzję [...] Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 1 października 2007 r. nr [...] odmawiającą stwierdzenia u K. L. choroby zawodowej – obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem - wymienionej w poz. 21 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). W uzasadnieniu decyzji podano, że K. L. pracuje w zawodzie piekarza od 1970 r.– najpierw w Gminnej Spółdzielni "A" w K., a od 1980 r. w Gminnej Spółdzielni "B" w P. Badania środowiskowe przeprowadzone w obecnym zakładzie pracy nie wykazywały przekroczeń normatywów higienicznych poziomu dźwięku. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w G. w orzeczeniu lekarskim z dnia 1 czerwca 2007 r. rozpoznał u K. L. obustronny ubytek słuchu typu ślimakowego o wielkości 66 dB w uchu lepiej słyszącym, zaś Instytut Medycyny Pracy w Ł. w orzeczeniu lekarskim z dnia 20 sierpnia 2007 r. stwierdził u strony obustronne odbiorcze upośledzenie słuchu typu ślimakowego o wielkości UP i UL – 60 dB. Jednostki orzecznicze podały, iż wprawdzie wielkość i charakter stwierdzonego ubytku słuchu spełnia warunki wymaganego kryterium do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, to jednak ze względu na brak udokumentowanego narażenia na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia słuchu nie można rozpoznać choroby zawodowej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku K. L. podał, iż nie zgadza się z decyzją organu odwoławczego. Skarżący wskazał, że utracił słuch w obu uszach, musi nosić aparat słuchowy, a stan jego słuchu nadal się pogarsza. W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sąd rozstrzygając sprawę w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) chorobą zawodową jest choroba, która spełnia łącznie dwie przesłanki: 1) jest ujęta w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do wyżej wymienionego rozporządzenia, 2) w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Bezsporne było, że w wieloletnim miejscu pracy skarżącego występował czynnik szkodliwy w postaci hałasu, pochodzący maszyn piekarniczych, takich jak: mieszadło mechaniczne, czy przesiewacz do mąki. Skarżący jako piekarz od 38 lat był i jest narażony na działanie tego czynnika szkodliwego. W toku postępowania ustalono w jakim czynnik ten występował faktycznie w środowisku pracy skarżącego. Organy inspekcji sanitarnej obu instancji uznały, iż wprawdzie choroba skarżącego mieści się w wykazie chorób zawodowych, lecz skarżący nie był narażony na hałas ponadnormatywny i tylko dlatego nie ma podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Zgodnie z utrwalonym poglądem panującym w orzecznictwie, aktualnym również w obecnym stanie prawnym, występowanie szkodliwych czynników w środowisku pracy nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm. Wystarczy samo występowanie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy, choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość (por. wyrok NSA z dnia 7 stycznia 1994 r., I SA 1640/93, ONSA 1995, z. 1, poz. 28). Należy wyraźnie podkreślić, że nie ma w obowiązujących przepisach prawnych podstaw do twierdzenia, iż występujący w środowisku pracy hałas powinien przekraczać wartość wyrażoną w dB, aby mógł zostać uznany za czynnik szkodliwy – powodujący chorobę zawodową. Natomiast zarówno [...] Inspektor Sanitarny [...] jak i [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...], uzasadniając swoje stanowisko w sprawie braku występowania u K. L. choroby zawodowej powołały się na treść orzeczeń lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w G. oraz Instytutu Medycyny Pracy w Ł., które nie odnosząc się w istocie do oceny związku przyczynowego między występującym u skarżącego niedosłuchem i warunkami pracy, przyjęły wadliwe, nie znajdujące oparcia w obowiązującym prawie założenie, że jedynie przekroczenie norm hałasu w środowisku pracy może być uznane za czynnik powodujący chorobę zawodową. Z przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach wynika, że to jednostki orzecznicze rozpoznają choroby zawodowe, jednakże decyzje wydają w tych sprawach organy inspekcji sanitarnej. Wprawdzie organy inspekcji sanitarnej są związane rozpoznaniem choroby podanym w orzeczeniu lekarskim, wydanym w trybie § 5 i § 6 powołanego rozporządzenia i nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, ale dokonane rozpoznanie choroby nie wyłącza uprawnień tych organów do oceny wystąpienia przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej określonych w § 2 ust. 1 rozporządzenia. Opinia lekarska podlega ocenie organu orzekającego jak każdy inny dowód (art. 80 k.p.a. Organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej lub nie zawierającej przekonywującego uzasadnienia. Organ jest uprawniony do wezwania osób sporządzających opinię do jej uzupełnienia w kierunku przez siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej z zakreśleniem jej okoliczności jakie winny być w opinii ustalone (por. wyrok NSA z dnia 15.03.1994 r., Prok. i Pr. 1995/2/53 oraz wyrok NSA z dnia 24.02.1998 r., ONSA 1998/4/150). Rzeczą rozpoznających sprawę organów inspekcji sanitarnej było zatem zwrócenie się do jednostek służby zdrowia wydających orzeczenia lekarskie w sprawie, w celu ich uzupełnienia i wyjaśnienia, czy wysoce prawdopodobny jest związek przyczynowy między chorobą skarżącego a warunkami jego pracy - uwzględniając długotrwałość tej pracy i jej specyfikę obejmującą występowanie hałasu w wymiarze wynikającym z dowodów zgromadzonych w postępowaniu administracyjnym. Zaniechanie powyższych czynności prowadzi do wniosku, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania - art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Z tych względów, Sąd w oparciu o art. 135 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku. Organ inspekcji sanitarnej, ponownie rozpatrując sprawę powinien zwrócić się do jednostki orzeczniczej o uzupełnienie sporządzonej opinii we wskazanym powyżej zakresie, a po uzyskaniu należycie uzasadnionej opinii lekarskiej winien ją ocenić i wydać decyzje zgodną z obowiązującymi przepisami. Sąd nie zawarł w wyroku rozstrzygnięcia opartego na przepisie art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, określającego, czy i w jakim zakresie zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Rozstrzygnięcie takie jest bowiem, zdaniem Sądu, obligatoryjne tylko wówczas, gdy zaskarżona do sądu administracyjnego decyzja nadaje się ze swej istoty do wykonania. Decyzja o odmowie uznania schorzenia za chorobę zawodową nie nadaje się zaś do wykonania. Wobec tego zbędnym było orzekanie w trybie 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło