I OSK 1250/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-09-15
Skład orzekający: Joanna Runge- Lissowska, Anna Lech, Arkadiusz Despot-Mładanowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracyjny i sąd administracyjny są związani ustaleniami opinii rzeczoznawcy majątkowego przy ustalaniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, czy też mogą ocenić jej wiarygodność i podjąć dodatkowe czynności wyjaśniające?Ratio decidendi
Organ administracyjny nie jest związany ustaleniami opinii rzeczoznawcy majątkowego, lecz ocenia jej wiarygodność. W przypadku wątpliwości co do wartości nieruchomości, organ może podjąć dodatkowe czynności, takie jak zwrócenie się do innego rzeczoznawcy lub organizacji zawodowej, jednak samo występowanie rozbieżności w operatach nie nakłada bezwzględnego obowiązku badania ich prawidłowości przez organizację zawodową.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia odszkodowania za działkę gruntu przejętą z mocy prawa pod drogę dojazdową gminną. Organ pierwszej instancji (Starosta) ustalił odszkodowanie w wysokości 96.000 zł, opierając się na operacie rzeczoznawcy E. R. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy, odrzucając operat innego rzeczoznawcy (L. S.) ze względu na zastosowane porównania. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę M. R., uznając operat E. R. za prawidłowy formalnie. M. R. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym błędną ocenę dowodów i operatów szacunkowych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Joanna Runge- Lissowska Sędziowie sędzia NSA Anna Lech (spr.) sędzia del. WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz Protokolant Urszula Radziuk po rozpoznaniu w dniu 15 września 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 28 kwietnia 2008 r. sygn. akt II SA/Wr 31/08 w sprawie ze skargi M. R. na decyzję Wojewody D. z dnia [,...] 2007 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za przejście z mocy prawa na własność Gminy [...] działki gruntu wydzielonej pod drogę dojazdową gminną oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2008 r., sygn. akt II SA/Wr 31/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę M. R. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za przejście z mocy prawa na własność Gminy Ś. K. działki gruntu wydzielonej pod drogę dojazdową gminną.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd wskazał na następujący stan faktyczny i prawny sprawy: po rozpatrzeniu wniosku M. R., Wójt Gminy Ś. K., decyzją z dnia [...] października 2003 r. nr [...], na podstawie art. 93 ust. 1, art. 98 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r., Nr 46, poz. 543 ze zm.), § 2 ust. 1, § 3, 5, 7, 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 lutego 1998 r. w sprawie trybu dokonywania podziałów nieruchomości oraz sposobu sporządzania i rodzajów dokumentów wymaganych w tym postępowaniu (Dz. U. Nr 25, poz. 130), zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonej w obrębie Ś. K., Gmina Ś. K., oznaczonej w operacie ewidencji gruntów i budynków jako działka nr [...] z przeznaczeniem na drogę dojazdową gminną.
Pełnomocnik M. R. – J. R. nie zaakceptował proponowanej przez Wójta Gminy Ś. K. kwoty odszkodowania i wniósł podanie do Starosty W. o ustalenie na rzecz dotychczasowej właścicielki gruntu przejętego pod drogę publiczną odszkodowania w drodze decyzji.
Starosta Powiatu W. decyzją z dnia [...] maja 2007 r. Nr [...] działając na podstawie art. 98 ust. 3, art. 129 ust. 5 pkt 3, art. 130, art. 132 ust. 1a i 2, art. 134 powołanej ustawy o gospodarce nieruchomościami orzekł o ustaleniu na rzecz M. R. odszkodowania w wysokości 96.000 zł za przejście z mocy prawa na własność Gminy Ś. K. działki gruntu wydzielonej pod drogę dojazdowa gminną, położonej w Gminie Ś. K. obręb Ś. K., oznaczonej w operacie ewidencji gruntów i budynków jako działka nr [...], o powierzchni [...] m2.
Organ pierwszej instancji wskazał, że w rozpoznawanej sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki przejścia z mocy prawa działki gruntu na własność gminy, to jest podział nieruchomości został dokonany na wniosek właściciela, podział jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zatwierdzonym uchwałą Rady Gminy Ś. K. nr [...] z dnia [...] grudnia 1997 r., zgodnie z którym działka nr [...] przeznaczona jest po drogę dojazdowa gminną, a ta zaliczana jest do dróg publicznych. Ustalając zaś wysokość odszkodowania organ wziął pod uwagę rodzaj, położenie sposób użytkowania, przeznaczenie, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej oraz stan nieruchomości.
Od tej decyzji pełnomocnik strony – J. R. wniósł odwołanie, w którym zarzucił wskazanej decyzji niezgodność z prawem i na tej podstawie zażądał jej uchylenia i ustalenia nowego odszkodowania w wysokości 225.196,95 zł., bądź uchylenia decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji.
Po rozparzeniu odwołania, Wojewoda D. decyzją z dnia [...] listopada 2007 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, podzielając argumentację i trafność ocen poczynionych przez organ pierwszej instancji w zakresie określenia wysokości odszkodowania i w konsekwencji przyjęcie jako podstawy tego odszkodowania operatu sporządzonego przez rzeczoznawcę E. R., w którym to zastosowano podejście porównawcze biorąc pod uwagę czternaście transakcji z powiatu w., których przeznaczeniem była budowa dróg publicznych, natomiast formę władania stanowiła własność. Wskazano przy tym, że rzeczoznawca oparł się w większości na transakcjach dokonywanych na obszarze Gminy Ś. K., a więc tej, na obszarze której położona jest nieruchomość będąca przedmiotem postępowania.
Słusznie, zdaniem Wojewody D., organ pierwszej instancji przy ustalaniu kwoty odszkodowania nie wziął pod uwagę wartości rynkowej nieruchomości w operacie szacunkowym sporządzonym na dzień 21 lutego 2007 r., na zlecenie dotychczasowego właściciela przez rzeczoznawcę L. S.. Do porównania przyjął on bowiem transakcje między innymi z obszaru Gminy K., gdzie odszkodowania, jak zauważa rzeczoznawca w swoim operacie, były najwyższe w powiecie w.
Na decyzję Wojewody D. z dnia [...] listopada 2007 r. M. R. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.
Wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2008 r., sygn. akt II SA/Wr 31/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalając skargę M. R. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...], wskazał, że zgodnie z art. 130 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości, zaś podstawą ustalenia wysokości odszkodowania jest, stosownie do art. 134 ust. 1 i 2 powołanej ustawy, wartość rynkowa nieruchomości, przy której określeniu uwzględnia się w szczególności jej rodzaj, położenie, sposób użytkowania, przeznaczenie, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, stan nieruchomości oraz aktualnie kształtujące się ceny w obrocie nieruchomościami.
Nadto, Sąd pierwszej instancji podkreślił, że istotnym z punktu widzenia kontroli prawidłowości rozstrzygnięć podjętych przez organy obu instancji jest również przepis § 36 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. nr 207, poz. 2109), zgodnie z którym przy określaniu wartości rynkowej gruntów przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne, stosuje się podejście porównawcze, przyjmując ceny transakcyjne uzyskiwane przy sprzedaży gruntów odpowiednio przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne. Określenie wartości nieruchomości poprzedza analiza rynku nieruchomości.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, w niniejszej sprawie operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego E. R. odpowiada przede wszystkim warunkom formalnym przewidzianym w art. 134 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz w szczególności przepisowi § 36 powołanego wyżej rozporządzenia.
Sąd zauważył także, iż zgodnie z art. 157 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, sporządzenie przez innego rzeczoznawcę majątkowego wyceny tej samej nieruchomości w formie operatu szacunkowego nie może stanowić podstawy do oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego. W związku z tym, zdaniem Sądu, skarżąca nie mogła kwestionować prawidłowości sporządzonego operatu szacunkowego na zlecenie organu jedynie na tej podstawie, że inny rzeczoznawca majątkowy na jej zlecenie określił wartość tej samej nieruchomości w innej wysokości. Sąd podkreślił przy tym, iż prowadzący postępowanie nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego, ponieważ nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły. Do jego oceny należy bowiem ocena operatu szacunkowego pod względem formalnym, a tego rodzaju ocena, zdaniem Sądu, została w niniejszej sprawie dokonana. Sąd zaznaczył jednocześnie, że w niniejszej sprawie na całym etapie postępowania skarżąca nie zgłosiła jakichkolwiek zarzutów co do wad sporządzonego operatu przyjętego za podstawę przyznania odszkodowania.
W związku z tym Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że subiektywne przekonanie strony, iż wskazana w operacie szacunkowym przyjętym jako podstawa ustalenia odszkodowania wartość nieruchomości jest zbyt niska, nie może świadczyć o wadliwości operatu.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę kasacyjną złożyła M. R., reprezentowana przez radcę prawnego K. C., wnosząc o jego uchylenie w całości i o przyznanie skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 3.600 (trzy tysiące sześćset) złotych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
I. naruszenie prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie poprzez uznanie, że decyzja Wojewody D. i poprzedzająca ją decyzja Starosty Powiatu W. nie naruszają art. 151 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, poprzez nieuwzględnienie w decyzji ustalającej odszkodowanie i następnie zaskarżonej decyzji utrzymującej decyzję Starosty w mocy, że wartość rynkowa wskazana w art. 134 wskazanej ustawy jest pojęciem zdefiniowanym ustawowo i ma odzwierciedlać cenę nieruchomości uzyskiwaną, w przypadku, gdy strony zawierają umowę na równych prawach, zaś w niniejszej sprawie strona jest wywłaszczona i do transakcji dochodzi w sytuacji przymusowej,
II. naruszenie prawa procesowego, to jest:
1) naruszenia przez Sąd art. 80 k.p.a. poprzez:
a) uznanie, że nie nastąpiło przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów;
b) zastosowanie dowolnych kryteriów oceny zebranego materiału dowodowego poprzez powtórzenie ustaleń Starosty co do uznania za uzasadnione oparcie decyzji na operacie szacunkowym sporządzonym na zlecenie Starosty przez rzeczoznawcę majątkowego E. R., sporządzonym na dzień 19 grudnia 2006 r.;
c) pominięciu pozostałych dowodów, w tym operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego L. S. wyceniającego nieruchomość na dzień 19 lutego 2007 r., ze wskazaniem w uzasadnieniu Sądu, powtórzonym w ślad za decyzjami organów administracji, że nie można uwzględnić operatu ponieważ przyjęte są do porównania nieruchomości z obszaru Gminy K. – pomimo że biegły rzeczoznawca przy ustalania wartości nieruchomości wskazane ceny działek z Gminy K. pominął jako zawyżone – Sąd przyjął za ustalony stan faktyczny wbrew treści dopuszczonego dowodu;
2) naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez:
a) uznanie przez Sąd, że ciężar przeprowadzenia dowodu, w postaci wniosku o zbadanie prawidłowości sporządzonego operatu do organizacji zawodowej rzeczoznawców, w przypadku znacznej rozbieżności wyceny nieruchomości, spoczywa wyłącznie na osobie wywłaszczanej, zaś organ jest zobowiązany wyłącznie do przeprowadzenia formalnie poprawnych dowodów;
b) poprzez uznanie, że decyzja Wojewody D. i poprzedzająca ją decyzja Starosty Powiatu W. nie naruszają zasad ustalania odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości według art. 7 k.p.a. i art. 130 w związku z art. 134 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, poprzez zaniżenie wartości rynkowej wywłaszczone] nieruchomości – działki [...] – w tym błędną ocenę przy ustaleniu wartości rynkowej nieruchomości położenia wywłaszczonej działki i wpływu jej położenia na wartość działki;
c) pominięcie w ustaleniach faktycznych celu wywłaszczenia działki nr [...] i okoliczności, iż transakcja jest zawierana w okolicznościach przymusowych dla byłego właściciela działki;
3) naruszenia art. 90 § 2 k.p.a. w związku z art. 89 § 2 k.p.a. poprzez uznanie, że organy obu instancji administracji przeprowadziły prawidłowo postępowanie dowodowe obejmujące przeprowadzenie rozprawy administracyjnej w dniu 4 kwietnia 2007 r., na którą wbrew obowiązkowi wynikającemu z ustawy nie został wezwany biegły L. S., ponieważ wezwanie na rozprawę biegłych sporządzających oceniane operaty mogło wyjaśnić wątpliwości dotyczące poprawności obu operatów oraz brak na rozprawie biegłego sporządzającego operat na wniosek strony ograniczył prawo strony do przedstawienia rzetelnie swoich racji;
4) naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. poprzez uznanie przez Sąd za nienaruszającą prawa decyzję Wojewody D., ustalającą, że poprzedzająca ją decyzja Starosty Powiatu W. z dnia [...] maja 2007 roku była wyczerpująco uzasadniona w zakresie wyboru operatów szacunkowych oraz prawidłowo odnosiła się do elementów ustawowych oceny wartości nieruchomości wskazanych w art. 134 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami i rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego z dnia 21 września 2004 r. (Dz..U. Nr 207, poz. 2109)
5) naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niewskazanie kryteriów oceny operatów szacunkowych sporządzonych przez biegłych E. R. i L. S. oraz niewskazanie merytorycznych przyczyn odrzucenia ustaleń operatu szacunkowego sporządzonego przez L. S., oprócz powtórzenia za Starostą, iż w operacie są przywołane transakcje z obszaru Gminy K., bez uwzględnienia, iż we wspomnianym operacie transakcje o cenach znacznie wyższych niż w Gminie Ś. K. zostały przez biegłego odrzucone jako materiał porównawczy, zaś decyzja Wojewody, w ślad za decyzją Starosty pominęła okoliczność, iż biegły oparł się na nowszych transakcjach niż przyjęty operat biegłego E. R. Wskazano, że w zaskarżonej decyzji Wojewoda D. wyłącznie powtórzył zarzuty Starosty wobec operatu biegłego L. S., natomiast nie przeprowadził analizy tegoż operatu oraz pominął okoliczność, że w tym operacie jako podstawa do wyceny są uwzględnione transakcje dotyczące podobnych gruntów do wywłaszczonej nieruchomości.
6) naruszenie art. 157 ust. 1 – 3 w związku z art. 157 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 7 k.p.a., poprzez dokonanie oceny operatów sporządzonych w zbliżonym okresie (to jest nie dłuższym niż 12 miesięcy przed datą wydania decyzji) i pominięcie przez organ administracji dyspozycji art. 157 ust. 4 wskazanej ustawy i niezwrócenie się do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych celem oceny prawidłowości sporządzenia obu operatów, przy istniejącej znacznej rozbieżności wyceny nieruchomości, w przypadku, gdy jako dowód zostały dopuszczone przez organ administracji dwa rozbieżne operaty szacunkowe określające wartość tej samej nieruchomości dla tożsamego celu wyceny.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej powtórzono wskazane wyżej zarzuty, nieco je rozbudowując.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
W rozpoznawanej sprawie autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi pierwszej instancji zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. Wobec tego w pierwszej kolejności podlega rozpoznaniu zarzut odnoszący się do uchybień procesowych. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny sprawy przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania prawidłowości subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego.
Odnosząc się zatem do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, to jest do zarzutów naruszenia w zaskarżonym wyroku art. 7, 80, 90 § 2 i 89 § 2 k.p.a., stwierdzić należy, że nie są one zasadne.
Podkreślić w tym miejscu należy, że wskazane wyżej przepisy nie mogą służyć zwalczeniu przez stronę ustaleń faktycznych poczynionych przez organ administracyjny. Nie można zatem przyjąć, że powtórzenie przez Wojewodę stanowiska Starosty w zakresie uznania prawidłowości operatu szacunkowego sporządzonego przez E. R., które to stanowisko następnie zaakceptował Sąd pierwszej instancji, stanowi przekroczenie swobodnej oceny dowodów. Operat szacunkowy sporządzony przez E. R. został bowiem wykonany prawidłowo, z zachowaniem wszelkich wymogów ustawy o gospodarce nieruchomościami i rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109). Przy określeniu wartości rynkowej nieruchomości uwzględniono rodzaj, położenie, sposób użytkowania, przeznaczenie, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, stan nieruchomości oraz aktualnie kształtujące się ceny w obrocie nieruchomościami.
Subiektywne zatem poczucie skarżącej, że wskazana w operacie wycena nieruchomości stanowiąca podstawę ustalenia odszkodowania, jest zbyt niska, nie może być podstawą do uznania takiego operatu za wadliwy, czy też do uznania, że przekroczona została zasada swobodnej oceny dowodów. Dlatego też zarzuty o naruszeniu w zaskarżonym wyroku przepisów prawa procesowego, nie zasługują na uwzględnienie.
Co się zaś tyczy zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, to w niniejszej sprawie sprowadzają się one do naruszenia art. 151 ust. 1 oraz art. 134 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Na wstępie podkreślić należy, że w myśl wskazanych wyżej przepisów, odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość ustala się według wartości tej nieruchomości, a nie według wysokości szkody jaką poniósł były właściciel wskutek wywłaszczenia.
Z powołanych przepisów wynika, że proces wyceny nieruchomości powinien być poprzedzony wnikliwą analizą rynku nieruchomości, w tym wszechstronną, opartą na wszelkich dostępnych danych, analizą cen występujących na tym rynku. Natomiast podstawą ustalenia wysokości odszkodowania (z zastrzeżeniem art. 135) stanowi wartość rynkowa nieruchomości, przy określeniu której uwzględnia się w szczególności aktualnie kształtujące się ceny w obrocie nieruchomościami. Wartość rynkową nieruchomości stanowi najbardziej prawdopodobna jej cena, możliwa do uzyskania na rynku, określona z uwzględnieniem cen transakcyjnych. Dokonując wyceny określonej nieruchomości rzeczoznawca powinien – jako materiał porównawczy – porównywać głównie te nieruchomości, które znajdowały się jak najbliżej miejsca położenia nieruchomości wycenianej. Sporządzony zaś przez rzeczoznawcę majątkowego operat szacunkowy stanowi dowód, że opisana w nim nieruchomość ma określoną wartość, a z kolei wartość ta jest podstawą określenia ceny. Rzeczoznawca ma zatem pewien wpływ na ustalenie wartości nieruchomości, skoro organ dokonuje tego określenia na podstawie sporządzonego przez niego oszacowania nieruchomości.
Za Sądem pierwszej instancji należy podkreślić, że prowadzący postępowanie nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego, ponieważ nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły. Powinien jedynie zbadać operat szacunkowy pod względem formalnym, co też uczyniono w przedmiotowej sprawie, to jest zbadano, że operat taki został sporządzony i podpisany przez uprawnioną osobę, że zawiera wymaganą przepisami prawa treść oraz, że nie zawiera niejasności, pomyłek, czy braków.
Wskazać jednakże wypada, że chociaż pozycja rzeczoznawcy majątkowego jest w istocie zbliżona do statusu osoby zaufania publicznego i z tego względu ocena prawidłowości – pod względem merytorycznym – wyceny, dla której w dużej mierze potrzebne jest posiadanie wiedzy specjalistycznej, jest rzeczą, która musi być traktowana z dużą ostrożnością, tym niemniej operat szacunkowy jako opinia biegłego winien podlegać, jak każdy inny dowód w sprawie, ocenie organu orzekającego. Oznacza to, że organ administracyjny nie jest związany ustaleniami uzyskanej opinii rzeczoznawcy majątkowego. O wysokości odszkodowania decyduje bowiem właściwy organ, który ocenia wiarygodność otrzymanej opinii. To na organie spoczywa również obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz podjęcia niezbędnych działań zmierzających do prawidłowego ustalenia wartości nieruchomości i należnego za nią odszkodowania. Opinia wydana przez rzeczoznawcę majątkowego o wysokości odszkodowania nie ma zatem charakteru wiążącego, jest opinią, która każdorazowo podlega ocenie właściwego organu administracyjnego.
Jeżeli zatem przyjęta w operacie szacunkowym wartość nieruchomości nasuwa uzasadnione wątpliwości, to organ zobowiązany jest podjąć w tym zakresie dodatkowe czynności. Może między innymi (ale nie musi) zwrócić się do innego rzeczoznawcy o dokonanie wyceny tej samej nieruchomości lub do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych o ocenę prawidłowości sporządzonego operatu. Jednakże samo występowanie różnicy pomiędzy wartościami przedstawionymi w operatach szacunkowych różnych rzeczoznawców nie przesądza o każdorazowej konieczności badania prawidłowości ich sporządzenia przez organizację zawodową rzeczoznawców zawodowych.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, na podstawie wskazanych wyżej wywodów oraz dokumentacji niniejszej sprawy uznać należy, że przyjęty przez organy, a następnie zaakceptowany przez Sąd pierwszej instancji, operat szacunkowy odpowiada warunkom formalnym określonym w art. 134 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz § 36 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego. Natomiast co do operatu szacunkowego sporządzonego przez L. S., to, jak wynika z akt niniejszej sprawy, organy w wyczerpujący sposób wyjaśniły, dlaczego został on odrzucony.
W związku z tym zarzuty skargi kasacyjnej w zakresie naruszenia w zaskarżonym wyroku wskazanych wyżej przepisów prawa materialnego, są nieusprawiedliwione.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w sentencji.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną należne od Skarbu Państwa (art. 250 wskazanej ustawy), przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 - 261 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Stosownie do § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. nr 163, poz. 1349 z późn. zm.), pełnomocnik skarżącego powinien złożyć wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu oświadczenie, o jakim mowa w tym przepisie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło