I OZ 323/08

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2008-05-13

Skład orzekający: Marek Stojanowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, wynikające z błędnego jej wniesienia bezpośrednio do sądu zamiast za pośrednictwem organu, może być uznane za brak winy strony, uzasadniający przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że błąd strony polegający na wniesieniu skargi bezpośrednio do sądu, zamiast za pośrednictwem organu, podczas gdy strona była prawidłowo pouczona, nie spełnia przesłanki uprawdopodobnienia braku winy. Nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, a przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i wymaga wykazania, że strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego wysiłku.
Stan faktyczny
Skarżąca M. S. wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, zamiast za pośrednictwem organu. Skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, argumentując, że termin przypadał na dzień wolny od pracy i działała bez profesjonalnego pełnomocnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając brak należytej staranności skarżącej. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym Przewodniczący Sędzia NSA Marek Stojanowski po rozpoznaniu w dniu 13 maja 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 19 lutego 2008 r., sygn. akt IV SA/Wr 47/08 o odmowie przywrócenia terminu do złożenia skargi w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłku postanawia: oddalić zażalenie M. S. w dniu 7 stycznia 2008 r. (data stempla pocztowego) złożyła bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu (zamiast za pośrednictwem organu) skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłku (decyzja doręczona w dniu 5 grudnia 2007 r.). W dniu 9 stycznia 2008 r. Sąd przesłał tę skargę Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w W.. W dniu 25 stycznia 2008 r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, wskazując, że ostateczny termin do jej wniesienia przypadał na dzień wolny od pracy, tj. 5 stycznia 2008 r. (sobota), wobec czego uznała, że może wnieść skargę w pierwszy dzień powszedni, tj. 7 stycznia 2008 r. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 19 lutego 2008 r., sygn. akt IV SA/Wr 47/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, wskazując, że zachowanie skarżącej nacechowane jest brakiem należytej staranności w dbałości o własne interesy, bowiem pomimo prawidłowego pouczenia zawartego w zaskarżonej decyzji, skarżąca wniosła skargę bezpośrednio do Sądu. Sąd podkreślił, że w takiej sytuacji liczy się nie data nadania skargi przez stronę skarżącą w placówce pocztowej, lecz data przekazania skargi przez Sąd właściwemu organowi administracyjnemu. Na to postanowienie M. S. złożyła zażalenie, wskazując, że działała bez profesjonalnego pełnomocnika oraz, że błędne jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż mylne zrozumienie pouczenia o sposobie wniesienia skargi nie stanowi o niezawinionym uchybieniu terminu. Skarżąca podniosła także, iż brak jest przepisu, który nakazywałby przyjmowanie stanowiska, że termin do dokonania czynności procesowej jest zachowany wówczas, jeżeli organ, do którego została błędnie złożona skarga, zdąży z jej przekazaniem w terminie 30 dni organowi właściwemu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1070 ze zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Natomiast w myśl postanowień art. 87 § 1 i § 2 tej ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym, wnoszący o przywrócenie terminu, jest zobowiązany uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W związku z powyższym, przywrócenie terminu do dokonania czynności sądowej uzależnione jest od dwóch przesłanek, po pierwsze: od zachowania stosownego terminu do złożenia wniosku, po drugie: od uprawdopodobnienia przez wnoszącego wniosek braku winy po jego stronie w uchybieniu terminu. W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się braku winy w uchybieniu terminu przez skarżącą, gdyż kryterium braku winy, jako przesłanki możliwości przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu tej czynności (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003r., II SA 4162/01, Monitor Prawniczy 2003, nr 8, s. 340). O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Artykuł 86 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy w uchybieniu terminu została pozostawiona uznaniu sądu. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne w konkretnej sprawie, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Podkreślić należy, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. W przedmiotowej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł argumentu, który pozwoliłby zastosować art. 86 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż błąd popełniony przez skarżącą polegający na tym, że wniosła skargę bezpośrednio do sądu, zamiast za pośrednictwem organu, podczas, gdy została prawidłowo pouczona o wniesieniu środka odwoławczego, nie spełnia przesłanki uprawdopodobnienia braku winy. Nieuwagi lub zaniedbania nie można bowiem kwalifikować jako braku winy. Dla wyjaśnienia, Naczelny Sąd pragnie wskazać, że w myśl art. 98 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 z późn. zm.), w okresie dwóch lat od dnia 1 stycznia 2004r., to jest od dnia wejścia w życie powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę wniesioną bezpośrednio do sądu administracyjnego, jeżeli wniesiona została w terminie określonym w art. 53 § 1 przywołanej ustawy, sąd administracyjny przekazuje organowi, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi, ze skutkiem określonym w art. 54 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, to jest tak, jakby była wniesiona za pośrednictwem organu. Oznacza to, że termin złożenia skargi do sądu był początkiem terminu o którym mowa w art. 53 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Od 1 stycznia 2006r. sytuacja uległa zmianie. Wniesienie pisma zawierającego skargę do sądu zamiast do organu administracji publicznej skutkuje tym, że sąd powinien ją przekazać, zgodnie z art. 54 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. O zachowaniu terminu do wniesienia skargi decyduje wówczas data nadania skargi przez sąd (który w tym wypadku zastępuje działanie skarżącego) do właściwego organu administracji publicznej. Podobne poglądy były formułowane również odnośnie wniesienia skargi kasacyjnej bezpośrednio do Sądu Najwyższego, z pominięciem sądu, który wydał zaskarżony wyrok lub postanowienie. W związku z powyższym stwierdzić należy, że zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu nie narusza przepisów obowiązującego prawa. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowił, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło