II SA/Ke 33/08

WyrokWSA w Kielcach2008-03-12

Skład orzekający: Beata Ziomek, Jacek Kuza, Dorota Pędziwilk-Moskal

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości, która nie graniczy bezpośrednio z działką objętą wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, ale znajduje się po przeciwnej stronie pasa drogowego o szerokości kilkunastu metrów, posiada interes prawny do bycia stroną w postępowaniu o wznowienie postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca posiada jedynie interes faktyczny, a nie prawny do bycia stroną w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Brak jest przepisów prawa materialnego, które uzasadniałyby jej legitymację procesową. Właściciel nieruchomości nie sąsiadującej bezpośrednio z terenem inwestycji, oddzielonej pasem drogowym, nie wykazał, aby planowana inwestycja miała mieć przekraczające przeciętną miarę oddziaływanie na jego nieruchomość. W związku z tym odmowa wznowienia postępowania była uzasadniona.
Stan faktyczny
E. K. wniosła o wznowienie postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego, twierdząc, że nie została uznana za stronę postępowania. Zarzuciła, że planowana inwestycja spowoduje wzmożenie ruchu, zacienienie jej działki i spadek jej wartości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję odmawiającą wznowienia postępowania, uznając, że skarżąca ma jedynie interes faktyczny. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę E. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.),, Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Mrozicka - Bąbel, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 marca 2008r. sprawy ze skargi E. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...], którą odmówiono wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Prezydenta Miasta z dnia [...] dotyczącą ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego i związanych z budynkiem urządzeń techniczno-budowlanych oraz przebudowie zjazdu z ulicy [...] na działce nr ewid. [...], obręb 010, przy ulicy [...] w K. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ ustalił następujący stan faktyczny: Wnioskiem z dnia 26 czerwca 2007 r. E. K. wystąpiła do Prezydenta Miasta o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem decyzji o ustaleniu warunków zabudowy dla nieruchomości położonych przy ul. [...] nr [...] i [...] w K. Zarzuciła, że organ nie uznał jej za stronę postępowania w sprawie dotyczącej ustalenia warunków zabudowy i nie dopuścił jej w charakterze strony do udziału w toczącym się postępowaniu. Na uzasadnienie wniosku E. K. podała, że posiada interes faktyczny w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla wskazanej inwestycji, ponieważ planowana inwestycja spowoduje wzmożenie ruchu samochodowego i związane z tym utrudnienie w dostępie do drogi publicznej, jak również zacienienie jej działki położonej przy ul. [...], w obszarze, który przed wydaniem decyzji o warunkach zabudowy powinien podlegać stosownej analizie. W konsekwencji spowoduje to ograniczenie możliwości zagospodarowania jej działki i spadek jej wartości w wymiarze pieniężnym. Następnie organ II instancji stwierdził, że instytucja wznowienia postępowania służy wyeliminowaniu z obrotu prawnego ostatecznych decyzji, które zostały wydane w postępowaniu administracyjnym przeprowadzonym w wadliwy sposób. Jedną z przesłanek wznowienia postępowania przewiduje art. 145 § 1 pkt 4 kpa, który stanowi, że w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Stroną natomiast, w myśl art. 28 kpa jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny to taki, który wynika z określonego przepisu prawnego odnoszącego się wprost do sytuacji danego podmiotu. Postępowanie administracyjne dotyczy interesu prawnego konkretnej osoby wówczas, gdy w tym postępowaniu wydaje się decyzję, która rozstrzyga o jej prawach i obowiązkach lub rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach innego podmiotu wpływa na prawa i obowiązki tej osoby. Przymiot strony w postępowaniu administracyjnym ma osoba, której dotyczy bezpośrednio to postępowanie lub w którym może być wydane orzeczenie godzące w jej prawem chroniony interes, poprzez ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania z przysługujących jej praw. Organ powołał również wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 czerwca 2001 r., IV SA 1056/99 i z dnia 29 czerwca 2001 r., IV SA 594/99, z których wynika, że możliwe utrudnienia związane ze wzmożonym ruchem pojazdów i osób w okolicy planowanej inwestycji wskazują wyłącznie na interes faktyczny strony, który nie skutkuje uznaniem jej za stronę postępowania, a właściciele nieruchomości położonych po przeciwnej stronie pasa drogowego nie mogą być uznani za stronę postępowania o ustalenie warunków zabudowy. W konkluzji organ uznał, że z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, iż planowana, przedmiotowa inwestycja nie będzie oddziaływać negatywnie na środowisko i na istniejącą sąsiednią zabudowę. Przekonuje to o zasadności odmowy wznowienia postępowania. Przytoczone we wniosku o wznowienie postępowania i w zaskarżonej decyzji orzecznictwo sądowe nie przesądza o tym, że E. K. posiada status strony w niniejszym postępowaniu. W skardze na powyższe rozstrzygnięcie E. K. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Skarżąca zarzuciła, że decyzja SKO: 1. naruszyła przepis art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz art. 28 kpa poprzez bezzasadne uznanie, iż w/w przepisy prawa nie dają skarżącej prawa występowania w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy w charakterze strony, 2. naruszyła przepis art. 145 § 1 pkt 4 kpa przez przyjęcie, że przesłanki wznowienia określone w tym przepisie nie mają zastosowania w ustalonym stanie faktycznym i przez odmowę wznowienia postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy, przez co skarżąca zostało pozbawiona możliwości obrony swych praw wobec uznania przez organ, że nie jest stroną postępowania. W uzasadnieniu skargi E. K. stwierdziła, że działka będąca własnością skarżącej sąsiaduje bezpośrednio z działkami objętymi wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy i jest oddzielona od tej nieruchomości jedynie wąską drogą gruntową. Jej nieruchomość położona jest na obszarze, który przed wydaniem decyzji o warunkach zabudowy powinien podlegać analizie stosownie do przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Stosownie do bogatego orzecznictwa sądowego pojęcie działki sąsiedniej należy rozumieć szeroko. Należy bowiem przez nie rozumieć nie tylko działkę bezpośrednio graniczącą, ale również znajdująca się w obszarze tworzącym całość urbanistyczną. Wyznaczenie obszaru analizowanego jest wskazaniem, które spośród działek sąsiednich będą stanowiły punkt odniesienia do ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy. Wszystkie więc działki znajdujące się na obszarze analizowanym należy uznać w ujęciu funkcjonalnym za działki sąsiednie w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W efekcie stronami postępowania o wydanie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu są właściciele i użytkownicy wieczyści terenu, na którym ma być realizowana inwestycja, jak też właściciele i użytkownicy nieruchomości sąsiednich. Wydanie decyzji umożliwiającej realizację wielorodzinnego, pięciopiętrowego bloku mieszkalnego narusza zasady dobrego sąsiedztwa, gdyż na obszarze otaczającym działki będące własnością inwestora – Firmy Deweloperskiej "[...]", nie ma budynków o tak znacznej wielkości, teren ten jest zabudowany domkami jednorodzinnymi, których powierzchnie są do siebie zbliżone, i które nie zakłócają ładu architektonicznego okolicy. Pojawienie się projektowanego budynku w znacznym stopniu ograniczy walory użytkowe działki skarżącej, bo spowoduje utratę ciszy, spokoju, intymności, znacząco nasili ruch samochodowy przez co spowoduje utrudnienie dostępu do drogi publicznej. Spowoduje też zacienienie południowej części działki skarżącej. W efekcie ograniczy możliwość zagospodarowania jej działki przez uniemożliwienie realizacji planowanej w tej części działki inwestycji mieszkaniowej. Może też wywrzeć ujemny wpływ na wartość tej działki. Naruszy w ten sposób regulacje kodeksu cywilnego dotyczące zakazu ujemnego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie (art. 144 kc). W konsekwencji powyższych stwierdzeń skarżąca uważa, że ma interes faktyczny i prawny w uczestniczeniu w postępowaniu administracyjnym. Dlatego należy uznać, że nie brała udziału w postępowaniu na skutek okoliczności przez nią niezawinionych, co stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 4 kpa stanowiło podstawę do wznowienia postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W nawiązaniu do zarzutów skargi i powołanych w niej licznych orzeczeń sądów administracyjnych prezentujących szerokie ujęcie zasady dobrego sąsiedztwa w celu ustalenia cech nowej zabudowy, SKO stwierdziło, że czym innym jest pojęcie działki sąsiedniej w aspekcie przepisu art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a czym innym jest pojęcie strony w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji o warunkach zabudowy. Szerokie rozumienie pojęcia działki sąsiedniej nie ma zastosowania w postępowaniu administracyjnym ustalającym krąg stron posiadających interes prawny w danej indywidualnej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.). Na wstępie należy zauważyć, że kontrolowane postępowanie zostało przeprowadzone w trybie przepisów o wznowieniu postępowania. Instytucja wznowienia ma charakter nadzwyczajny. Dotyczy bowiem kontroli prawidłowości wydanej decyzji ostatecznej. Wznowienie postępowania jest możliwe jedynie w przypadku zaistnienia jednej z enumeratywnie wyliczonych w art. 145 i 145a kpa przesłanek. Wznowienie postępowania następuje z urzędu lub na żądanie strony. Wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 oraz w art. 145a następuje tylko na żądanie strony (art. 147 kpa). Podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 148 kpa). Wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia. Postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Odmowa wznowienia postępowania następuje w drodze decyzji (art. 149 kpa). Z przytoczonych przepisów wynika, że jedną z przyczyn warunkujących możliwość odmowy wznowienia postępowania jest - w razie powołania jako podstawy wznowienia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 kpa – to czy z żądaniem wznowienia wystąpiła strona. Przyjmuje się też, że odmowa wznowienia postępowania z tego powodu, że wnioskodawca nie jest stroną może nastąpić tylko wówczas, gdy okoliczność ta jest oczywista (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 23 kwietnia 2002 r., V SA 2483/2001, LEX nr 109264, wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 listopada 2005 r., VII SA/Wa 402/2005, LEX nr 198867). Sytuacja taka zachodziła, zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie. Zgodnie z art. 28 kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego dominuje pogląd, że tylko przepis prawa materialnego, stanowiący podstawę interesu prawnego, stwarza dla określonego podmiotu legitymację procesową strony. Legitymacji tej nie stanowi natomiast interes faktyczny (wyrok NSA w Gdańsku z dnia 8 października 1998 r., II SA/Gd 1095/1998, LEX nr 44159). Art. 54 pkt 2 lit. d ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zwanej dalej ustawą o planowaniu (Dz.U. Nr 80/03 poz.717 ze zm.) zapewnia ochronę interesów osób trzecich w postępowaniach dotyczących ustalenia warunków zabudowy. W ocenie Sądu zapewnia on ochronę interesów właścicieli działek sąsiednich, a także może stanowić podstawę do ochrony uzasadnionych interesów właścicieli działek położonych dalej, zobowiązując do badania tego interesu w każdym indywidualnym przypadku. Zależy to od stopnia uciążliwości oraz zasięgu oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie. Należy zgodzić się z oceną SKO, że czym innym jest pojęcie działki sąsiedniej w aspekcie przepisu art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu, a czym innym jest pojęcie strony w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji o warunkach zabudowy. Szerokie rozumienie pojęcia działki sąsiedniej nie ma zastosowania w postępowaniu administracyjnym ustalającym krąg stron posiadających interes prawny w danej indywidualnej sprawie. Do wykazania przymiotu strony nie wystarczy bowiem bycie właścicielem nieruchomości położonej na obszarze podlegającym analizie, lecz konieczne jest wskazanie przepisów prawa materialnego, na podstawie których właściciel nieruchomości, niekoniecznie sąsiadującej z nieruchomością objętą decyzją o warunkach zabudowy, może skutecznie żądać stosownych czynności organu administracyjnego. Gdyby zaakceptować zaprezentowane przez skarżącą rozumienie pojęcia strony postępowania o ustalenie warunków zabudowy, to stronami takiego postępowania musieliby być właściciele wszystkich nieruchomości położonych na analizowanym obszarze, który stosownie do przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U.Nr 164/03 poz.1588), wyznacza się w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów. Może on więc obejmować znaczną ilość nieruchomości, w tym również odległych od działki objętej zamierzeniem budowlanym, bądź oddzielonych od niej wieloma innymi działkami. Udział takich stron w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy byłby całkowicie nieuzasadniony, co przemawia przeciwko interpretacji zaprezentowanej przez skarżącą. Należy ponadto pamiętać, że celem regulacji zawartej w art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu jest umożliwienie określenia wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Realizacja tego celu nie wymaga udziału w postępowaniu wszystkich właścicieli nieruchomości położonych na analizowanym obszarze. To również przemawia za wykładnią pojęcia strony zaprezentowaną przez SKO. Zarzuty zawarte w skardze oraz materiał dowodowy zebrany w sprawie nie wykazały, by projektowana budowa naruszała interes prawny skarżącej. Analizując złożone zarzuty należy uznać, iż skarżąca ma jedynie interes faktyczny, a nie prawny, jest bowiem niewątpliwie zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednakże nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa materialnego, mogącego stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracyjnego. Przede wszystkim należy zauważyć, że skarżąca jest właścicielką nieruchomości nie graniczącej z nieruchomością objętą decyzją ustalającą warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, ale położonej po przeciwnej stronie pasa drogowego ulicy [...]. Wbrew twierdzeniom E. K. nie można przy tym uznać, że jej posesję oddziela od terenu planowanej inwestycji "jedynie wąska gruntowa droga", skoro szerokość tej nieurządzonej jeszcze drogi (tj. całego pasa drogowego), ma wynosić 16 -17 m. Należy pamiętać, że istotny dla oceny interesu prawnego w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy dla planowanej inwestycji nie jest stan faktyczny istniejący na gruncie w dacie przeprowadzania tego postępowania, lecz stan prawny granic pasa drogowego ulicy [...]. Następnie należy stwierdzić, że skarżąca nie wskazała żadnego przepisu prawa materialnego, który by mógł stanowić podstawę skutecznego żądania przez nią jakiejkolwiek czynności organu w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. Skarżąca wskazała jedynie, że naruszenia jej interesu prawnego dopatruje się w negatywnym oddziaływaniu, jakie będzie miała planowana inwestycja na jej nieruchomość z powodu: nasilenia ruchu samochodowego i związanego z tym utrudnienia w dostępie do drogi publicznej, ograniczenia walorów użytkowych jej działki, zacienienia południowej części jej działki przez wysoki, planowany budynek, co ograniczy możliwość jej zagospodarowania i wykorzystania, wreszcie z powodu ujemnego wpływu na wartość materialną jej działki. Analizując wskazane przejawy domniemanego naruszenia interesu prawnego skarżącej, należy stwierdzić, że większość z nich świadczy o istnieniu jej interesu, ale faktycznego, a nie prawnego w wyżej przedstawionym rozumieniu. Nasilony ruch samochodowy, wynikłe z tego utrudnienia w dostępie do drogi publicznej, zmniejszenie walorów użytkowych działki, czy też spodziewany przez skarżącą spadek wartości jej nieruchomości to typowe przykłady sytuacji uzasadniających istnienie interesu faktycznego po stronie osoby chcącej ograniczyć powstanie bądź nasilenie tych niekorzystnych, z jej punktu widzenia, zjawisk. Powyższa ocena charakteru takiego interesu została również przedstawiona w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. powołany wyżej wyrok NSA w Gdańsku z dnia 8 października 1998 r.). Skarżąca nie wskazała przy tym żadnego konkretnego przepisu prawa materialnego, który by pozwalał jej na ochronę wskazanych interesów w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Odnośnie kwestii domniemanego zacienienia części jej działki należy zaakceptować pogląd organu administracji, że nie jest ona regulowana przez przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, przez co nie może świadczyć o istnieniu interesu prawnego skarżącej w przedmiotowym postępowaniu. Kwestie te mogą natomiast być przedmiotem badania w ewentualnym późniejszym postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę przedmiotowego obiektu budowlanego, do czego upoważniają przepisy § 13 Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U.Nr 75/02 poz. 690 ze zm.) w zw. z art. 5 i art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. Nr 156/06 poz. 1118 ze zm.). Wskazane przepisy pozwolą właścicielom nieruchomości położonych w określonej w tych przepisach odległości od planowanego budynku, na wykazanie interesu prawnego i jego obronę w tamtym postępowaniu. Jedyny wskazany przez skarżącą przepis prawa materialnego, który miałby świadczyć o jej interesie prawnym w uczestniczeniu w postępowaniu administracyjnym o ustalenie warunków zabudowy, to przepis art. 144 kc. i regulacje tego kodeksu dotyczące tzw. prawa sąsiedzkiego. W tym zakresie należy stwierdzić, że zasadniczo ingerencja prawa sąsiedzkiego dotyczy "nieruchomości sąsiadujących", graniczących ze sobą. Wynika to bowiem niezbicie z hipotezy właściwych przepisów prawa sąsiedzkiego. Wszelako norma art. 144 k.c., zawierająca ograniczenia dopuszczalności immisji w stosunkach sąsiedzkich, obejmuje swym zasięgiem szerszy krąg "nieruchomości sąsiednich", nawet nie pozostających ze sobą w bezpośredniej styczności granicznej. Tutaj bowiem należy uwzględniać rzeczywisty, szerszy zakres zakłóceń. Mimo to w niniejszej sprawie nie można jednak mówić o istnieniu opartego na treści art. 144 kc interesu prawnego w udziale w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Zgodnie z tym przepisem bowiem, właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Przepis ten nie może stanowić w niniejszej sprawie uzasadnienia istnienia interesu prawnego skarżącej, właścicielki nieruchomości nie sąsiadującej bezpośrednio z przedmiotową nieruchomością, lecz oddzielonej od niej pasem drogowym o szerokości kilkunastu metrów, gdyż skarżąca nie wykazała, jakie przekraczające przeciętną miarę oddziaływanie, miała by mieć planowana inwestycja na jej nieruchomość. Poza tym ochrona przewidziana w tym przepisie dotyczy zakłóceń w korzystaniu z nieruchomości ponad przeciętną miarę już dokonanych, a nie przyszłych i hipotetycznych. Uwzględniając powyższe uwagi należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie, organy administracji zasadnie przyjęły, iż E. K. nie wykazała interesu prawnego w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego i związanych z budynkiem urządzeń techniczno – budowlanych oraz przebudowie zjazdu z ul. [...] na działce nr [...] obręb 010 w K. W konsekwencji zasadnie też uznano, że w sposób oczywisty nie ma ona statusu strony w tym postępowaniu. Dlatego jej żądanie wznowienia postępowania było niedopuszczalne z przyczyn podmiotowych. Odmowa więc wznowienia postępowania oparta na treści przepisu art. 149 § 3 kpa, była uzasadniona. Ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 151 u.p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło