I OSK 374/07

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-03-13

Skład orzekający: Irena Kamińska, Anna Łuczaj, Jerzy Solarski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy operat szacunkowy, stanowiący podstawę ustalenia opłaty adiacenckiej, może być wykorzystany do wydania decyzji administracyjnej po upływie 12 miesięcy od daty jego sporządzenia, jeśli jego aktualność nie została potwierdzona zgodnie z przepisami prawa przed wydaniem decyzji?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że operat szacunkowy, który stanowi podstawę ustalenia opłaty adiacenckiej, musi spełniać wymogi formalne określone w przepisach, w tym dotyczące potwierdzenia jego aktualności. Jeśli operat został sporządzony po upływie 12 miesięcy od daty jego sporządzenia, a jego aktualność nie została potwierdzona przez rzeczoznawcę majątkowego przed wydaniem decyzji administracyjnej, nie może być wykorzystany jako podstawa do ustalenia tej opłaty. Uchybienie to, naruszające art. 156 ust. 3 i 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz odpowiednie przepisy rozporządzenia, mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu budowy kolektora sanitarnego. Organ I instancji ustalił wysokość opłaty, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę właściciela nieruchomości, uznając, że operat szacunkowy był prawidłowy, a skarżący stał się właścicielem nieruchomości po wybudowaniu urządzeń infrastruktury technicznej. Skarżący podnosił zarzuty dotyczące braku podstawy prawnej, naruszenia przepisów o udziale stron w postępowaniu oraz nieprawidłowości operatu szacunkowego, w tym jego nieaktualności.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Irena Kamińska, Sędziowie NSA Anna Łuczaj - spr., Jerzy Solarski, Protokolant Kamil Wertyński, po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. E. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 8 listopada 2006 r. sygn. akt II SA/Gd 967/05 w sprawie ze skargi A. E. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. na rzecz A. E. kwotę 320 (trzysta dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 8 listopada 2006 r., sygn. akt II SA/Gd 967/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę A. E. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd podał, iż Burmistrz Miasta R. decyzją z dnia [...] na podstawie art. 146 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j. z 2004r., Dz. U. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) oraz na podstawie Uchwały nr XIX/ 295/ 2000 Rady Miejskiej w R. z dnia 30 listopada 2000r. w sprawie ustalenia stawki procentowej opłat adiacenckich oraz na podstawie art. 104 § 1 i 2 i art. 129 § 1 i 2 k.p.a. ustalił wysokość opłaty adiacenckiej dla nieruchomości oznaczonej ewidencyjnie jako działka nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...]o łącznej powierzchni 5850 m2 zapisanej w księdze wieczystej Kw [...] i [...] stanowiącej własność w 1/6 cz. A. E. w wysokości 2015, 58 zł. Organ podał, że w 2003r. w R. wybudowano kolektor sanitarny wraz z przyłączami w ul. [...] i [...]. Zgodnie z art. 144 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami właściciele nieruchomości uczestniczą w kosztach budowy urządzeń infrastruktury technicznej przez wnoszenie na rzecz gminy opłat adiacenckich, a ustalenie i wysokość tej opłaty zależą od wzrostu wartości nieruchomości spowodowanej budową tych urządzeń. Zgodnie z operatem szacunkowym sporządzonym przez rzeczoznawcę majątkowego opłata adiacencka za wybudowanie kanalizacji sanitarnej w w./w. ulicach dla opisanych w decyzji działek wynosi łącznie 1/6 cz. 2015, 58 zł. W odwołaniu od powyższej decyzji A. E. wniósł o jej uchylenie, zarzucając wydanie decyzji bez podstawy prawnej, ewentualnie z naruszeniem prawa. Nadto A. E. podniósł, iż instalacja ściekowa nie była w tym miejscu potrzebna, gdyż posiada własne szambo i planował założyć swoją ekologiczną oczyszczalnię ścieków. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. decyzją z dnia [...] utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Kolegium stwierdziło, że ulice [...] i [...] w R. zostały uzbrojone ze środków ponoszonych przez Gminę R. w sieć kanalizacji sanitarnej; odbiór końcowy wykonanej sieci nastąpił w dniu 23 sierpnia 2003 r. Wybudowanie inwestycji stworzyło warunki do podłączenia nieruchomości stanowiących współwłasność skarżącego do tych urządzeń. Organ II instancji przytoczył treść przepisów art. 144 ust. 1, art. 143 ust. 2, art. 145 ust. 1, art. 146 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami i wskazał, że wysokość stawki procentowej opłaty wynika z uchwały Rady Miasta R. nr XXIX/295/ 2000 z dnia 30 listopada 2000 r. w sprawie ustalenia stawki procentowej opłat adiacenckich, w której ustalono stawkę procentową opłaty w wysokości 50 % różnicy między wartością jaką nieruchomość miała przed wybudowaniem urządzeń infrastruktury technicznej, a wartością jaką nieruchomość ma po ich wybudowaniu. Opłata adiacencka w wysokości 50 % wzrostu wartości gruntu została ustalona na podstawie wyceny dokonanej przez rzeczoznawcę majątkowego. Zdaniem organu odwoławczego operat szacunkowy został sporządzony przez biegłego w sposób rzetelny i fachowy. Prawidłowość dokonanej w nim wyceny wzrostu wartości nieruchomości na skutek możliwości podłączenia się do wybudowanej sieci kanalizacji sanitarnej nie budzi wątpliwości. Skarżący nie wniósł zastrzeżeń co do operatu. W ocenie Kolegium organ I instancji wykazał, w oparciu o sporządzony operat, iż w wyniku wybudowania kanalizacji sanitarnej wartość 7 działek, których skarżący jest współwłaścicielem w udziale 1/6 wzrosła o kwotę 24.187zł i prawidłowo ustalił wysokość opłaty adiacenckiej w kwocie 2015,58zł /50% kwoty 24.187x 1/6 udziału/. Organ odwoławczy zaznaczył, że obowiązek właściciela nieruchomości uczestniczenia w kosztach budowy urządzenia infrastruktury technicznej wynika wprost z przepisów prawa - art. 144 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami i nie jest uzależniony od tego, czy osoba zobowiązana do ponoszenia opłaty adiacenckiej faktycznie korzysta z tego urządzenia. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku A. E. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Burmistrza Miasta R. z dnia [...]. Skarżący zarzucił naruszenie art. 144 ustawy o gospodarce nieruchomościami przez błędne przyjęcie, że w chwili zakończenia inwestycji skarżący był właścicielem bądź użytkownikiem wieczystym nieruchomości co do której ustalono opłatę adiacencką oraz naruszenie art. 7 i art. 10 k.p.a. A. E. podniósł, że brak jest podstaw do obciążania go opłatą adiacencka, gdyż stał się wieczystym użytkownikiem działki na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w Wejherowie z dnia 13 października 2003 r., a więc po wybudowaniu urządzenia infrastruktury technicznej przez Gminę R. Skarżący zarzucił, że nie zapewniono stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania ( art. 10 k.p.a.), w szczególności skarżący nie został poinformowany o możliwości zapoznania się z operatem szacunkowym, co stanowi naruszenie przez organy administracji art. 7 k.p.a. Organ odwoławczy winien usunąć ten brak, a nie domniemywać, że strona nie wnosi zastrzeżeń do operatu. Na rozprawie przed Sądem skarżący podniósł, że operat - na skutek upływu ponad rocznego okresu od jego sporządzenia - stracił moc, a potwierdzenie operatu nastąpiło już po wydaniu decyzji. Zarzucił, że w istocie to biegły ustalił wysokość opłaty, a nie organ administracji, co w ocenie skarżącego jest niedopuszczalne, a nadto z operatu nie wynika dlaczego biegły przyjął określony współczynnik korygujący. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. wniosło o jej oddalenie wskazując, że odbiór końcowy wykonanej sieci kanalizacyjnej nastąpił w dniu 20 sierpnia 2003r., a skarżący stał się właścicielem nieruchomości z chwilą śmierci swojego ojca w dniu 18 lipca 2003 r. tj. z chwilą otwarcia spadku - art. 924 i art. 925 K.c. W dacie zakończenia budowy kanalizacji sanitarnej skarżący był współwłaścicielem przedmiotowej nieruchomości i bez znaczenia jest okoliczność, że postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku zostało wydane w dniu 13 października 2003r. Nadto organ podał, że w doręczonym stronie zawiadomieniu o wszczęciu postępowania organ I instancji poinformował stronę o podstawie prawnej decyzji i wysokości opłaty, a także sposobie jej obliczenia oraz zawiadomił o możliwości zapoznania się z operatem - z prawa tego strona nie skorzystała. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał skargę za niezasadną. Sąd przytoczył uregulowania zawarte w art. 143 ust. 2, art. 145 ust. 1, art. 146 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami i podkreślił, że zgodnie z protokołem końcowym z dnia 20 sierpnia 2003 r. wykonano i przekazano do użytku kanalizację sanitarną - obejmującą kolektory, studnie rewizyjne, przyłącza i studnie ogrodowe - stwarzając jednocześnie warunki do podłączenia się przez skarżącego do tej kanalizacji. Wobec stworzenia warunków podłączenia nieruchomości skarżącego do kanalizacji sanitarnej, co stanowi wymóg ustawowy uprawniający do ustalenia opłaty adiacenckiej, okoliczność powoływana przez skarżącego, że nie zamierza korzystać z wybudowanej sieci, nie ma znaczenia w sprawie. Obowiązek wnoszenia opłaty adiacenckiej - w przypadku wzrostu wartości nieruchomości - jest niezależny od tego, czy właściciele nieruchomości mają zamiar korzystać z takiej sieci. Za bezzasadny Sąd uznał zarzut skarżącego, że nie był właścicielem ani użytkownikiem wieczystym nieruchomości w chwili zakończenia inwestycji. Sąd podzielił stanowisko organu II instancji, że skarżący stał się wieczystym użytkownikiem działki z chwilą śmierci ojca jako jego spadkobierca (art. 924 i 925 K.c.) i data wydania postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku nie ma znaczenia. Zdaniem Sądu operat szacunkowy został sporządzony zgodnie z przepisami art. 151- 159 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz przepisami wydanego na podstawie art. 159 tej ustawy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109). Sąd wskazał, że wyłącznym uprawnieniem rzeczoznawcy majątkowego jest wybór właściwego podejścia i techniki szacowania nieruchomości - art. 154 ust. 1 ustawy. W niniejszej sprawie rzeczoznawca majątkowy wycenił działki gruntowe położone w R. z dostępem do kanalizacji sanitarnej i bez takiego dostępu oraz uwzględnił wielkość działek określając ich wartość rynkową dla aktualnego sposobu użytkowania metodą korygowania ceny średniej w podejściu porównawczym, a także objaśnił sposób szacowania nieruchomości poprzez podejście porównawcze oraz na czym polega korygowanie ceny średniej. Sąd zaznaczył, że stosowanie współczynników korygujących wynika już z samej metody wyceny wartości nieruchomości. Zgodnie z § 4 ust. 4 rozporządzenia przy metodzie korygowania ceny średniej wartość nieruchomości określa się w drodze korekty średniej ceny nieruchomości podobnych współczynnikami korygującymi wartości przypisane poszczególnym cechom tych nieruchomości. Z operatu jednoznacznie wynika, że rzeczoznawca ustalił procentowy wpływ poszczególnych cech nieruchomości, zakresy współczynników oraz ich wartości. Sąd stwierdził, że kwestia celowości zastosowania współczynników korygujących oraz wysokości zostały pozostawione wiedzy i doświadczeniu rzeczoznawcy. Jednocześnie Sąd uznał, że organ I instancji naruszył art. 156 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, gdyż potwierdzenie aktualności operatu nastąpiło po wydaniu decyzji przez organ I instancji. Naruszenie to nie miało jednak wpływu na wynik sprawy w sytuacji, gdy rzeczoznawca majątkowy w dniu 21 listopada 2005r. potwierdził aktualność operatu poprzez zamieszczenie stosownej klauzuli, tj. poprzez swój podpis, zamieszczenie daty i pieczęci oraz złożył krótkie wyjaśnienie na piśmie. W ocenie Sądu powyższe spełnia wymogi przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz wymogi przepisów § 58 ust. w związku z § 57 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wyceny nieruchomości. Opisane czynności zostały dokonane przed wydaniem decyzji przez organ II instancji. Także wyliczenie wysokości opłaty w aneksie do operatu nie miało wpływu na wynik sprawy, bowiem stanowiło to czynność czysto techniczną, a wysokość opłaty została ustalona w decyzji Burmistrza Miasta R. przy uwzględnieniu obowiązującej uchwały Rady Miasta w sprawie wysokości procentowej tej opłaty. Sąd uznał za częściowo uzasadniony zarzut naruszenia art. 7 i art. 10 k.p.a., gdyż organ nie wypełnił wynikającego z art. 10 § 1 k.p.a. obowiązku umożliwienia skarżącemu złożenia oświadczenia przed wydaniem decyzji. Jednak naruszenie to nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy, bowiem skarżący został zawiadomiony o wszczęciu postępowania administracyjnego. W zawiadomieniu tym - doręczonym bezpośrednio skarżącemu w dniu 24 czerwca 2005 r. - przywołano podstawy prawne ustalenia opłaty adiacenckiej i zawiadomiono o możliwości zapoznania się z operatem szacunkowym. Zatem bezzasadne są zarzuty skargi, że skarżący nie miał możliwości zapoznania się z operatem. Stronie doręczono również decyzję organu I instancji wraz z uzasadnieniem, a więc skarżący wiedział o toczącym się postępowaniu administracyjnym i miał możliwość wzięcia w nim udziału. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł A. E., reprezentowany przez radcę prawnego W. G. Wyrok zaskarżono w całości, zarzucając: 1) naruszenie prawa materialnego: - art. 156 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami, poprzez przyjęcie, że dopuszczalne jest potwierdzenie ważności operatu po zakończeniu postępowania zarówno w I jak i II instancji; - § 58 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109), poprzez błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, że samo naniesienie daty, złożenie podpisu i opatrzenie operatu szacunkowego, jest jednoznaczne ze złożeniem oświadczenia o potwierdzeniu ważności operatu szacunkowego; - art. 157 ust. 1 oraz ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami poprzez przyjęcie, że strona skarżąca winna złożyć dowód przeciwny operatowi szacunkowemu; - art. 79 ust. 2 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez przyjęcie, iż strona nie jest uprawniona do składania pytań biegłemu rzeczoznawcy co do sporządzonego operatu szacunkowego. 2) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez błędne przyjęcie, iż naruszenie art. 7 i art. 10 k.p.a. pozostało bez wpływu na wynik postępowania w sprawie. W oparciu o powyższe zarzuty kasacyjne A. E. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, iż operat szacunkowy - sporządzony w dniu 29 grudnia 2003 r. - rzeczoznawca potwierdził w dniu 21 listopada 2005 r., a więc po zakończeniu postępowania zarówno przed organem I instancji jak i organem II instancji. Postępowanie przed Kolegium zakończyło się w dniu [...] października 2005r. Działanie takie jest sprzeczne z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego wyrażonymi w art. 6 i 7 k.p.a., bowiem brak jest przepisów pozwalających na uzupełnianie postępowania dowodowego po zakończeniu postępowania administracyjnego i wydaniu decyzji, tym bardziej, że prawidłowość operatu szacunkowego bezpośrednio warunkuje prawidłowość decyzji. Ponadto zaważono, iż zgodnie z § 58 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego samo naniesienie daty, umieszczenie pieczęci i złożenie podpisu na operacie szacunkowym nie stanowi potwierdzenia ważności operatu stosownie do treści art. 156 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Według § 58 rozporządzenia potwierdzenie aktualności operatu następuje poprzez dołączenie do operatu szacunkowego klauzuli, w której rzeczoznawca oświadcza o aktualności operatu szacunkowego, a takie oświadczenie nie zostało złożone przez rzeczoznawcę. Także w aneksie do operatu brak jest takiego oświadczenia. Ponadto z art. 79 § 2 k.p.a. wynika uprawnienie strony do zadawania pytań biegłemu i domagania się wyjaśnień, dlaczego rzeczoznawca przyjął takie a nie inne wartości dla poszczególnych nieruchomości. Prawidłowe pouczenie skarżącego o możliwości zapoznania się z całością materiału dowodowego, w szczególności opinią biegłego, skutkowałby tym, że skarżący skorzystałby z przysługujących mu uprawnień. Skarżący został pozbawiony możliwości przesłuchania biegłego, w szczególności uzyskania wyjaśnień, dotyczącego przyjętych cech nieruchomości. Zapoznanie się strony z aktami sprawy miało miejsce już w czasie postępowania przed Sądem. Zdaniem strony, wobec naruszenia art. 156 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, Sąd pierwszej instancji winien uchylić decyzje organów obu instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm. ), zwanej dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to związanie zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej. A zatem zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie zawiera usprawiedliwione podstawy zaskarżenia, a to z poniższych względów. W myśl art. 146 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j. z 2004r., Dz. U. Nr 261, poz. 2603 ze zm.), zwanej dalej u.g.n., ustalenie i wysokość opłaty adiacenckiej zależą od wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego budową urządzeń infrastruktury technicznej. Ustalenie opłaty adiacenckiej następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego. Rzeczoznawca majątkowy sporządza na piśmie opinię o wartości nieruchomości w formie operatu szacunkowego - art. 156 ust. 1 u.g.n. Sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego operat szacunkowy stanowi dowód tego, jaką wartość miała nieruchomość przed budową urządzeń infrastruktury technicznej i jaką wartość ma szacowana nieruchomość po budowie tych urządzeń, a różnica tych wartości jest podstawą określenia opłaty. Operat szacunkowy wpływa bezpośrednio na treść decyzji kształtującej obowiązek finansowy strony postępowania, a zatem winien spełniać wymogi formalne określone w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 21 września 2004r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109), jak i opierać się na prawidłowych danych dotyczących szacowanej nieruchomości, właściwym doborze nieruchomości podobnych oraz właściwym wychwyceniu cech różniących nieruchomości podobne od nieruchomości wycenianej i właściwym ustaleniu współczynników korygujących. Operat szacunkowy może być wykorzystywany do celu, dla którego został sporządzony, przez okres 12 miesięcy od daty jego sporządzenia, chyba że wystąpiły zmiany uwarunkowań prawnych lub istotne zmiany czynników, o których mowa w art. 154 - art. 156 ust. 3 ustawy. Jak stanowi art. 156 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami operat szacunkowy może być wykorzystywany po upływie okresu, o którym mowa w ust. 3, po potwierdzeniu jego aktualności przez rzeczoznawcę majątkowego. Potwierdzenie aktualności operatu następuje przez umieszczenie stosownej klauzuli w operacie szacunkowym przez rzeczoznawcę, który go sporządził. Wymogi formalne w tym zakresie precyzują przepisy § 58 ust. 1 i § 57 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109). A mianowicie, potwierdzenie aktualności operatu szacunkowego przez rzeczoznawcę majątkowego, który sporządził operat, następuje poprzez dołączenie do operatu szacunkowego klauzuli, w której rzeczoznawca oświadcza o aktualności operatu. Rzeczoznawca majątkowy podpisuje klauzulę w sposób, o którym mowa w § 57 ust. 1 rozporządzenia tj. podpisując ją oraz zamieszczając datę i pieczęć rzeczoznawcy majątkowego. Niewątpliwie rzeczoznawca ma pewien wpływ na ustalenie wartości nieruchomości, gdyż organ dokonuje tego określenia na podstawie sporządzonego przez niego oszacowania nieruchomości. Nie oznacza to jednak związania organu ustaleniami opinii rzeczoznawcy majątkowego. O wysokości opłaty adiacenckiej decyduje organ. Na organie spoczywa obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy ( art. 7 k.p.a. ) oraz podjęcia niezbędnych działań dla prawidłowego ustalenia wartości nieruchomości i należnej opłaty, a zatem i obowiązek oceny wiarygodności sporządzonej opinii. Zarówno organy administracji jak i sądy rozpoznające sprawę mają obowiązek ocenić na podstawie art. 80 k.p.a. wartość dowodową operatu szacunkowego. W rozważanej sprawie operat szacunkowy rzeczoznawca majątkowy sporządził w dniu 29 grudnia 2003r., zaś Burmistrz Miasta R. ustalił wysokość opłaty adiacenckiej dla przedmiotowej nieruchomości decyzją z dnia [...], a więc decyzją wydaną po upływie terminu 12 miesięcy od daty sporządzenia operatu szacunkowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. decyzją z dnia [...] utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, a zatem także decyzja organu odwoławczego wydana została po upływie ważności powyższego operatu. Wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji rzeczoznawca majątkowy w niniejszej sprawie nie dokonał potwierdzenia aktualności operatu szacunkowego przed podjęciem decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. Rzeczoznawca majątkowy złożył opinię "dotyczącą aktualności cen w operacie szacunkowym Nr [...] dotyczącym wyceny gruntów przy ulicach [...] i [...] w R. wykonanym w grudniu 2003 r. na zlecenie Gminy miasta R." w dniu [...] listopada 2005 r. To zaś jednoznacznie oznacza, że czynności tej dokonano po wydaniu decyzji przez organ II instancji. A zatem czynności tej - jako dokonanej po wydaniu decyzji administracyjnej - nie można uznać za skuteczne potwierdzenie aktualności operatu szacunkowego w rozumieniu art. 156 ust. 4 u.g.n. Tym samym operat szacunkowy, stanowiący w niniejszej sprawie podstawę ustalenia wartości nieruchomości i wysokości opłaty adiacenckiej, nie spełnia wymogów przewidzianych w art. 156 ust. 3 i 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami i § 58 ust. 1 w związku z § 57 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia. Także w aneksie do operatu szacunkowego sporządzonym w dniu 27 sierpnia 2004 r. brak jest klauzuli zawierającej oświadczenie o aktualności operatu z dnia 29 grudnia 2003r., na co zasadnie zwrócono uwagę w skardze kasacyjnej. W tym miejscu podkreślić należy, iż skoro operat szacunkowy wpływa bezpośrednio na treść decyzji kształtującej obowiązek finansowy strony postępowania, to niewątpliwie należy zagwarantować stronie prawo do zapoznania się z tym operatem i jego oceny przez organy obu instancji. W art. 10 § 1 k.p.a. została sformułowana jedna z podstawowych dla procedury administracyjnej zasad - zasada czynnego udziału stron w postępowaniu administracyjnym. Respektowanie tej zasady oznacza, iż organy administracji publicznej winny prowadzić postępowanie w taki sposób, aby umożliwić stronie możliwość czynnego udziału w postępowaniu, w tym m. in. przez możliwość wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów oraz zgłoszenia zarzutów i pytań do biegłego w zakresie sporządzonego operatu szacunkowego. W tej sytuacji za zasadny należy uznać zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku przepisów art. 156 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami i § 58 powołanego wyżej rozporządzenia oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., a uchybienia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło