I FZ 256/08

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2008-08-22

Skład orzekający: Sędzia NSA Sylwester Marciniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka, która wykazuje znaczące obroty i aktywnie spłaca zobowiązania prywatnoprawne, mimo strat i prowadzonych postępowań egzekucyjnych, może zostać zwolniona od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym?
Ratio decidendi
Spółka nie wykazała, że zasługuje na prawo pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych, ponieważ mimo trudnej sytuacji finansowej, nadal prowadzi działalność gospodarczą, osiąga znaczące obroty i spłaca zobowiązania prywatnoprawne, co sugeruje możliwość wygospodarowania środków na koszty sądowe. Preferowanie spłaty zobowiązań prywatnoprawnych ponad publicznoprawne nie uzasadnia przyznania prawa pomocy.
Stan faktyczny
Spółka jawna M. N., S. E. złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Ł. dotyczącą podatku akcyzowego. W związku z wysoką kwotą wpisu od skargi (24.480 zł), spółka wniosła o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych, argumentując trudną sytuacją finansową, zajęciem rachunków bankowych i koniecznością bieżących wydatków. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił przyznania prawa pomocy, co spółka zaskarżyła zażaleniem do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Sylwester Marciniak po rozpoznaniu w dniu 22 sierpnia 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. spółki jawnej M. N., S. E. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 22 kwietnia 2008 r., sygn. akt I SA/Łd 87/08 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi M. spółki jawnej M. N., S. E. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Ł. z dnia 26 listopada 2007 r. nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego za miesiące od kwietnia do października 2002 r. postanawia: oddalić zażalenie Postanowieniem z dnia 22 kwietnia 2008 r., sygn. akt I SA/Łd 87/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił M. spółce jawnej M. N., S. E. przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi tej spółki na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Ł. z dnia 26 listopada 2007 r., Nr [...], w przedmiocie podatku akcyzowego za miesiące od kwietnia do października 2002 r. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd I instancji wskazał, iż strona podniosła, iż nie posiada wystarczających środków na uiszczenie należnego wpisu od skargi (24.480 zł). Rachunki bankowe spółki zostały zajęte w toku postępowania egzekucyjnego, a na skutek blokady środków na rachunkach bankowych strona nie będzie mogła nabyć paliw w ilości pozwalającej pokryć koszty stałe, a więc obroty ulegną zmniejszeniu. Posiadane w kasie środki finansowe (3.100 zł) są przeznaczone do pokrycia pracowniczych składek na ubezpieczenie społeczne i podatki od wynagrodzeń. Ponadto w grudniu 2007 r. spółka była zobowiązana uiścić kwotę 3.936 zł z tytułu odsetek od kredytu. Z posiadanych w kasie środków finansowane są również wydatki pozwalające utrzymać przedsiębiorstwo w ruchu, takie jak przegląd samochodu (238 zł), należności komornicze (3.000 zł), naprawa samochodu (715 zł), zakup gazu (38.000 zł), czynsz za wynajem nieruchomości (700 zł). Spółka wskazała też na zadłużenie z tytułu zaciągniętego kredytu (na koniec listopada 2007 r. - 170.000 zł) oraz zadłużenie u kontrahentów wynikające z zakupionych towarów i usług (na koniec listopada 2007 r. – 671.000 zł), a także na zaległość z tytułu podatku od towarów i usług (60.000 zł). Sytuacja finansowa wspólników nie pozwala im na dofinansowanie spółki. Nadto kapitał podstawowy spółki wynosi 188.000 zł, wartość środków trwałych 374.072 zł, rok obrotowy 2006 spółka zakończyła stratą w wysokości 2.649,14 zł, a rok 2007 ze stratą 69.068,80 zł. Z przedstawionych na wezwanie dokumentów wynika, iż obroty spółki systematycznie spadają (we wrześniu 2007 r. – 1.094.519 zł, w listopadzie 2007 r. – 608.456 zł, w styczniu 2008r. – 561.454 zł). W sprzeciwie od postanowienia referendarza spółka podniosła, iż łączna wysokość opłat sądowych wyniesie prawie 80.000 zł, a wyłożenie takiej sumy w jednym czasie doprowadzi w ocenie wspólników do blokady płatności bieżących i zaległych na poziomie, który zmusi wspólników do złożenia wniosku do ogłoszenie upadłości spółki. Oddalając wniosek spółki Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że wciąż prowadzi ona działalność gospodarczą i osiąga obroty rzędu 500.000 zł miesięcznie. Strona przyznaje też, iż dysponuje środkami finansowymi, które pozwalają na regulowanie bieżących zobowiązań, do których zalicza między innymi kredyt. Z bilansu za 2007 r. wynika, że spółka zmniejszyła w tym roku ciążące na niej zobowiązania z tytułu kredytów i pożyczek o ponad 200.000 zł. Z kolei informacje dotyczące pozostałych bieżących wydatków strony są zdawkowe i nieprecyzyjne – strona nie wskazała ani czy wydatek poniesiony na zakup gazu jest wydatkiem stałym czy zmiennym, ani jak często ponosi ten wydatek; powołała należności wypłacane komornikowi, jednak nie wskazuje jakiego rzędu kwoty są przez niego egzekwowane; wymieniając kwotę należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne i zaliczek na podatek, związane z wynagrodzeniami dla pracowników, nie wskazuje łącznych wydatków ponoszonych na te wynagrodzenia. Z wybiórczo przedstawionych informacji wynika jednakże, iż skarżąca na utrzymanie prowadzonej działalności ponosi regularne, miesięczne wydatki w wysokości co najmniej kilkudziesięciu tysięcy złotych, przy czym płatności tych dokonuje poza wykazanymi rachunkami bankowymi. Skoro zaś spółka funkcjonuje i ponosi istotne wydatki, to należy również założyć, że jest w stanie ponieść porównywalnej wysokości koszty postępowań sądowych (łącznie ok. 76.000 zł). Sąd I instancji wskazał też na wartość posiadanych przez stronę środków trwałych (367.274 zł) oraz wysokość funduszu zapasowego (341.483,51 zł), podnosząc, iż skarżąca posiada majątek znacznie przekraczający łączną wysokość wpisów od skarg. W ocenie Sądu I instancji skoro spółka przez długi okres uczestniczyła w postępowaniu podatkowym, które w jej ocenie prowadzone było w sposób niezgodny z prawem, to powinna była liczyć się możliwością dochodzenia swoich praw na drodze sądowej i związaną z tym koniecznością ponoszenia kosztów postępowania. Twierdzenia strony, iż oszczędności poczynione w tym zakresie zostały zajęte w toku prowadzonej egzekucji, nie zostały poparte żadnymi dowodami. Jednocześnie prowadzenie przez stronę przy toczącej się przeciwko niej egzekucji działalności stosunkowo znacznych rozmiarów i związana z tym konieczność pozyskiwania w związku z tym niemałych środków, świadczy o tym, że spółka ma również możliwość wygospodarowania środków na pokrycie kosztów sądowych. Na powyższe postanowienie strona wniosła zażalenie, zarzucając orzeczeniu naruszenie art. 246 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej powoływana jako "P.p.s.a.") przez uznanie, że spółka będąc w sytuacji uzasadniającej ogłoszenie jej upadłości, posiada środki na pokrycie pełnych kosztów postępowania. Sąd I instancji nie uwzględnił okoliczności, iż spółka obciążona jest przeterminowanymi zobowiązaniami, co w każdej chwili grozi jej upadłością – prowadząc działalność i osiągając przychody spółka usiłuje utrzymać swój byt gospodarczy, dzieląc przychody w części na spłatę zaległych zobowiązań oraz w znacznej części na bieżące zakupy towarów handlowych, tak by nie zaprzestać całkowicie działalności gospodarczej do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia w sprawie zobowiązań podatkowych. Każde wyprowadzenie środków finansowych z kasy spółki na cel inny niż zapłata zobowiązań zaległych czy bieżących znacznie zwiększa ryzyko upadłości, gdyż powoduje, że spółka nie zapłaci zobowiązań w precyzyjnie umówionej z wierzycielami wysokości, co może spowodować, że wierzyciel zgłosi wniosek o upadłość. Zarzut Sądu, iż nie przedstawiono wszystkich dokumentów obrazujących stan finansowy spółki, nie jest zasadny, bowiem przedstawiono wszystkie dokumenty finansowe wskazujące na wysokość obrotów i kosztów spółki oraz wyspecyfikowano wydatki, które nie są związane z zakupem towarów handlowych, których łączna kwota wykazana została w pozycji kosztów w rachunku wyników za rok 2007. Każdy z tych wydatków jest niezbędny dla kontynuowania działalności i utrzymania przedsiębiorstwa spółki w ruchu. Pozbawienie spółki w jednym czasie kwoty powyżej 70.000 zł na koszty sądowe oznacza, że takiej sumy braknie w bardzo napiętym budżecie spółki, co oznacza, że spółka w pewnym momencie nie zakupi towarów handlowych i zmuszona będzie do zaprzestania działalności. Nawet krótka przerwa w zaopatrzeniu spółki w towary handlowe oznacza, że spółka już nie będzie mogła wznowić działalności, gdyż nie odzyska środków niezbędnych na zakup towarów, a wtedy wspólnicy sami muszą zgłosić wniosek o upadłość spółki. Spółka wskazała też, iż środki trwałe spółki pozwalają kontynuować działalność, a nadto majątek ten jest zabezpieczony dla potrzeb postępowania egzekucyjnego i spółka nie może nim swobodnie dysponować. Z kolei funduszowi zapasowemu wykazanemu w dokumentach księgowych po stronie pasywów spółki i odzwierciedlającemu dług spółki wobec wspólników, nie odpowiadają takie aktywa, z których można zapłacić koszty sądowe. Fundusze te na skutek straty zostały utracone. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Wskazać należy, że celem instytucji prawa pomocy jest zagwarantowanie dostępu do sądu osobom (zarówno fizycznym jak i prawnym oraz innym jednostkom organizacyjnym), których wyjątkowo trudna sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów postępowania. W przypadku osób prawnych lub innych jednostek organizacyjnych nie posiadających osobowości prawnej, stosownie do treści art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a. prawo pomocy w zakresie częściowym może być przyznane, gdy strona wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. W ocenie tutejszego Sądu skarżąca spółka nie wykazała, że zasługuje na dofinansowanie jej z budżetu państwa (a prawo pomocy jest w istocie taką formą dotowania) we wnioskowanym zakresie. Wskazać przede wszystkim należy, iż nie zasługuje na aprobatę jednoznacznie wynikające z pism procesowych strony preferowanie regulowania zobowiązań prywatnoprawnych ponad regulowanie zobowiązań publicznoprawnych. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, spółka ponosi regularnie wydatki rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych i nie można się zgodzić z argumentacją strony, iż wszystkie ponoszone wydatki mają priorytet wobec kosztów sądowych, do których uiszczenia strona jest zobowiązana przepisami prawa. Podkreślić trzeba, iż zgodnie z art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a. dla uzyskania prawa pomocy w zakresie częściowym konieczne jest, by strona wykazała, że "nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania". Tymczasem z akt sprawy wynika, iż strona środki w niezbędnej wysokości posiada, tylko przeznacza je na inne cele, przede wszystkim na cele związane z jej prywatnoprawnymi zobowiązaniami. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego oznacza to, iż spółka w niniejszej sprawie nie spełnia przesłanek, o których mowa w art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a. Wskazać też należy, iż w zażaleniu spółka nie odniosła się do wszystkich argumentów podniesionych przez Sąd I instancji w zaskarżonym postanowieniu, a stanowiących podstawę do oddalenia wniosku strony. Dotyczy to przede wszystkim nieprecyzyjnego wskazania wysokości i częstotliwości pewnych wydatków (np. zakup gazu), braku skomentowania kwestii płatności dokonywanych poza rachunkami bankowymi, czy braku podania egzekwowanych przez komornika kwot (z wyjątkiem podania zajętych kwot na rachunkach bankowych). Nadto na uwagę zasługuje fakt, iż strona nie zastosowała się do wezwania Sądu I instancji w zakresie złożenia wyciągów z rachunków bankowych za ostatnie trzy miesiące. Tak sformułowane wezwanie zostało stronie doręczone w lutym 2008 r., tymczasem wyciąg z jedynego czynnego konta spółki obejmował jedynie okres do końca grudnia 2007 r., a do rozpatrywanego obecnie zażalenia dołączono wyciąg z lutego 2007 r., co wskazuje na brak dostarczenia Sądowi aktualnych w tym zakresie danych. Ponadto wskazać trzeba, iż wszystkie zajęcia ruchomości oraz wpisy hipotek, które strona udokumentowała, dotyczą egzekucji należności publicznoprawnych – z oświadczeń strony wynika, iż spłaca ona kredyt terminowo, natomiast brak jest danych dotyczących zaległości w zobowiązaniach prywatnoprawnych, w których zwłoka z zapłatą spowodowałaby zgłoszenie przez wierzycieli wniosku o ogłoszenie upadłości – strona nawet nie próbowała wykazać, iż umowy z wierzycielami w tym względzie istnieją, a z przedstawionej dokumentacji nie można wnioskować, iż rzeczywiście uiszczenie wpisów w sprawach sądowoadministracyjnych zainicjowanych skargami strony spowodowałoby upadłość spółki i jako takie nie mieści się w możliwościach finansowych strony. Stwierdzić należy, iż z dołączonego do akt sprawy bilansu za rok 2007 wynika, iż w ciągu tego roku strona zdołała zmniejszyć swoje zobowiązania prywatnoprawne o ponad 450.000 zł (z tytułu kredytu – o ponad 200.000 zł, a z tytułu dostaw i usług, o okresie wymagalności do 12 miesięcy – o ponad 250.000 zł), równocześnie o ponad 300.000 zł wzrosły jej należności krótkoterminowe. Nie sposób też nie zauważyć, że jedyne zadłużenie strony, które wzrosło na przestrzeni roku 2007, to zadłużenie z tytułu podatków, ceł, ubezpieczeń i innych świadczeń (o ponad 100.000 zł). Z zestawienia powyższych danych wynika w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż mimo zmniejszających się obrotów spółki i prowadzonych przeciwko niej egzekucji, jak i powstałej straty z działalności gospodarczej, sytuacja spółki uległa w trakcie 2007 r. polepszeniu i to w rezultacie preferowania zobowiązań prywatnoprawnych strony względem jej zobowiązań publicznoprawnych. Powyższe okoliczności nie przemawiają, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, za uprzywilejowaniem spółki przez zwolnienie jej z obowiązku ponoszenia kosztów sądowych w niniejszej sprawie, a strona nie wykazała, iż jej sytuacja finansowa usprawiedliwia obciążenie kosztami wszczętego przez nią postępowania sądowoadministracyjnego ogółu obywateli. W związku ze stwierdzeniem, iż kwestionowane przez skarżącą orzeczenie odpowiada przepisom prawa, a zarzuty zażalenia nie zasługują na uwzględnienie, Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło