II OSK 1467/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-10-01
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Maria Czapska - Górnikiewicz, Wojciech Mazur
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy budowle rolnicze (zbiornik na gnojówkę i płyta gnojowa) wykonane w ramach modernizacji obiektu budowlanego, przy wiedzy i akceptacji właściwego organu architektoniczno-budowlanego w dacie ich powstania, mogą być uznane za samowolę budowlaną w rozumieniu art. 48 Prawa budowlanego, czy też podlegać procedurze naprawczej z art. 51 Prawa budowlanego?Ratio decidendi
Budowle rolnicze wykonane w ramach modernizacji obiektu budowlanego, przy wiedzy i akceptacji właściwego organu architektoniczno-budowlanego w dacie ich powstania, nie mogą być uznane za samowolę budowlaną w rozumieniu art. 48 Prawa budowlanego. W takiej sytuacji właściwe jest zastosowanie procedury naprawczej z art. 51 Prawa budowlanego, mającej na celu doprowadzenie wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej wykonanie czynności w celu doprowadzenia do zgodności z warunkami technicznymi zbiornika na gnojówkę i płyty gnojowej. E.S. zarzucił, że obiekty te zostały wybudowane samowolnie i stanowią budowle w rozumieniu Prawa budowlanego, co powinno skutkować zastosowaniem art. 48 Prawa budowlanego. Organy administracji oraz WSA uznały, że obiekty te powstały w ramach modernizacji istniejącej obory, przy wiedzy i akceptacji właściwego organu w dacie budowy (lata 1997-1998), dlatego zastosowanie znalazł art. 51 Prawa budowlanego, a nie art. 48.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Maria Czapska - Górnikiewicz Sędzia WSA del. Wojciech Mazur Protokolant Andżelika Nycz po rozpoznaniu w dniu 1 października 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 26 czerwca 2008 r. sygn. akt II SA/Bk 48/08 w sprawie ze skargi E. S. na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] w przedmiocie nakazania wykonania czynności w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z warunkami technicznymi oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 26 czerwca 2008 r., sygn. akt II S.A./Bk 48/08, oddalił skargę E. S. na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia czynności w celu doprowadzenia do zgodności z warunkami technicznymi zbiornika na gnojówkę i płyty gnojowej.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Postępowanie administracyjne, zakończone kwestionowaną w sprawie decyzją, dotyczyło sprawdzenia legalności wybudowania zbiornika na gnojówkę i płyty gnojowej przez S. M. i T. M. na działce o numerze geodezyjnym [...], położonej w miejscowości Ż. W. [...], gmina K.. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w W. M. wszczął na wniosek E. S. postępowanie administracyjne w tej sprawie w dniu [...] maja 2007 r. a w dniu [...] maja 2007 r. miały miejsce oględziny na przedmiotowej działce.
W wyniku poczynionych ustaleń działając na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 i ust. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj. Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 ze zm.) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w W. M. wydał decyzję z dnia [...] sierpnia 2007r., nr [...], na mocy której nakazał S. M. i T. M., wykonanie w terminie do 30 listopada 2007r. następujących czynności:
1. wykonanie żelbetowej ściany bocznej i tylnej o grubości 20 cm i wysokości według potrzeb, zabezpieczającej obornik i wycieki gnojówki;
2. wykonanie od strony wjazdu na płytę gnojową progu żelbetowego o wysokości 25 cm, zabezpieczającego obornik i wycieki gnojówki;
3. prowadzenie robót budowlanych pod nadzorem osoby posiadającej odpowiednie uprawnienia budowlane;
4. przedłożenie w organie l instancji dokumentacji technicznej powykonawczej zbiornika na gnojówkę i płyty gnojowej wraz z opinią techniczną dotyczącą stanu technicznego i przydatności do użytkowania;
5. przedłożenie w organie pierwszej instancji oświadczenie osoby nadzorującej, stwierdzającego, że roboty budowlane zostały wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną i warunkami technicznymi.
W uzasadnieniu swojej decyzji organ stwierdził, że zarówno płyta gnojowa, jak i zbiornik na gnojówkę wybudowane zostały bez wymaganego zgłoszenia (art. 30 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. b) i lit. c) Prawa budowlanego). Ponadto uznał, że przedmiotowa płyta gnojowa i zbiornik na gnojówkę nie są budowlą w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, a stanowią jedynie urządzenia techniczne, związane z obiektem budowlanym (tj. budynkiem inwentarskim), zapewniające możliwość użytkowania tego obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. Nie ma więc do nich zastosowania art. 49b ustawy Prawo budowlane, a znajduje zastosowanie art. 51 Prawa budowlanego.
Organ odnosząc się do daty prowadzenia robót budowlanych wskazał, że różnice w dokładnym ustaleń dat wykonania zbiornika na gnojówkę i płyty gnojowej nie mają znaczenia przy rozpatrywaniu przedmiotowej sprawy, gdyż budowa prowadzona była na pewno po 1 stycznia 1995 r., a więc w okresie obowiązywania przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane. Ponadto odnosząc się do zarzutów E. S. zawartych we wcześniejszych pismach organ pierwszej instancji stwierdził, że kwestie dotyczące "zgodności z kodeksem cywilnym", jak również związane ze współwłasnością i zarządem nieruchomością wspólną nie mogą być przedmiotem postępowania administracyjnego, a do ich rozstrzygnięcia właściwe są sądy powszechne. Ewentualne zanieczyszczenia naturalnego źródła wody, spowodowane wyciekami z płyty gnojowej, podlegają zaś pod dyspozycję odrębnych przepisów i również nie podlegają rozstrzygnięciu przez organa nadzoru budowlanego.
W odwołaniu od tej decyzji oraz w piśmie uzupełniającym z dnia 24 października 2007r. E. S. zarzucił organowi pierwszej instancji naruszenie prawa materialnego, w szczególności:
- naruszenie art. 3 pkt 1 lit a w zw. z art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego przez ich błędną wykładnię i ich niewłaściwe zastosowanie (niezastosowanie) polegające na nietrafnym przyjęciu, iż przedmiotowy zbiornik na gnojówkę stanowi wyłącznie urządzenie budowlane (z art. 3 pkt 9), podczas gdy budowla ta stanowi część obiektu budowlanego w rozumieniu art. 3 pkt 1 w zw. z art. 48 ust. 1 ww. ustawy.
- naruszenie art. 48 oraz 51 ust. 1 pkt 2 i ust. 5 Prawa budowlanego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie (niezastosowanie), bowiem w sytuacji, gdy ww. zbiornik jako techniczne urządzenie budowlane, stanowi jednocześnie część obiektu budowlanego, to tym samym w stosunku do jego samowolnej realizacji stosuje się wyłącznie przepis art. 48 Prawa budowlanego.
- naruszenie art. 199 w zw. z art. 206 k.c. poprzez próbę zalegalizowania czynności faktycznej przekraczającej zwykły zarząd rzeczą wspólną, sprzecznej z interesem współwłaściciela, którego udział jest największy.
Odwołujący E. S. wniósł o uchylenie kwestionowanej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazał ponadto na wyrok NSA z dnia 7 czerwca 2006r., w sprawie II OSK 881/05, w którym stwierdzono, iż zbiornik na nieczystości jest budowlą.
Podlaski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. decyzją z dnia [...] listopada 2007r., nr [...] uchylił decyzję organu pierwszej instancji w całości i nakazał S. M. i T. M., w terminie do 31 grudnia 2007 r. wykonanie następujących czynności w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z przepisami prawa zbiornika na gnojówkę oraz płyty gnojowej, istniejących na działce o nr ewid. [...] w miejscowości Ż. W. [...]:
1. wyprofilowanie płyty gnojowej w taki sposób, żeby nieczystości mogły być odprowadzane do zbiornika na gnojówkę, istniejącego wewnątrz obory;
2. połączenie płyty gnojowej oraz zbiornika w jedną funkcjonalną całość za pomocą kanału odpływowego;
3. wykonanie przy płycie na gnojówkę żelbetowej ściany bocznej oraz ściany tylnej o grubości 0,20 m i wysokości według potrzeb, a od strony wjazdu na płytę gnojową - progu żelbetowego o wysokości 0,25 m, uniemożliwiających wypływ nieczystości na działkę;
4. wykonanie izolacji pionowej wewnętrznej i zewnętrznej ścian płyty gnojowej powłoką izolacyjną;
5. wykonanie odpowietrzenia zbiornika na gnojówkę, wyprowadzonego co najmniej 0,5 m ponad poziom terenu, poza budynkiem obory, w którym zbiornik istnieje;
6. prowadzenie wskazanych wyżej robót pod nadzorem osoby posiadającej odpowiednie uprawnienia budowlane,
7. potwierdzenie zgodności w/w robót budowlanych ze sztuką budowlaną i warunkami technicznymi, w tym szczelności przedmiotowego zbiornika, oświadczeniem osoby posiadającej odpowiednie uprawnienia budowlane i przedłożenie oświadczenia w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w W. M..
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy stwierdził, iż w wyniku poczynionych dnia [...] września 2007r. oględzin ustalił, że na części działki nr [...] w Ż. W., użytkowanej przez S. i T. M. wewnątrz murowanej bezściółkowej obory znajduje się zbiornik na gnojówkę pod jej betonową posadzką (pod korytarzem paszowym), który nie posiada odpowietrzenia. Wewnątrz obory znajdują się też dwa kanały gnojowe, które prowadzą do utwardzenia terenu, pełniącego funkcję płyty gnojowej. Przedmiotowa płyta gnojowa nie posiada murków oporowych uniemożliwiających wyciekanie obornika poza płytę, nie jest również wyprofilowana. Nie została ona połączona z wykonanym zbiornikiem na gnojówkę wewnątrz obory. Stwierdzono wyciek gnojowicy poza płytę.
Ustalono, że roboty budowlane związane z modernizacją obory państwa M. były wykonane w latach 1997 - 1998 i zostały rozpoczęte, gdy Gmina K. miała umocowanie do udzielania zgody na ich legalną realizację, natomiast zakończone w okresie przejściowym, gdy reformie ulegały kompetencje organów administracji publicznej. Podlaski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. stanął na stanowisku, iż w niniejszej sprawie nie można mówić o samowoli budowlanej w ścisłym tego słowa znaczeniu, skoro Gmina K. zaaprobowała wykonane roboty budowlane. Inwestorzy dokonali modernizacji istniejącego budynku inwentarskiego, co w dacie budowy było możliwe na podstawie ówczesnego brzmienia art. 3 pkt 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane, gdzie modernizacja została zaliczona do robót budowlanych.
Zdaniem organu drugiej instancji na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane, w brzmieniu obowiązującym w dacie budowy, realizacja zbiornika na gnojówkę i płyty gnojowej wymagała zgłoszenia. Jednakże modernizacja obiektu budowlanego dokonana bez zgłoszenia jako nie będąca budową, skutkowała zastosowaniem procedury legalizacyjnej, wskazanej w art. 50 i 51 ww. ustawy, na potwierdzenie czego organ wskazał na poglądy wyrażone w wyroku NSA z dnia 18.06.1997r. sygn. akt IV SA 1450/95 i z dnia 29.10.1998r. sygn. akt IV SA 1969/96.
Podlaski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. stwierdził za organem pierwszej instancji, iż w przedmiotowej sprawie zastosowanie ma art. 51 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane, a nie art. 48, jak sugerował odwołujący. Mając powyższe na uwadze organ ten nakazał inwestorom wykonanie odpowiednich robót budowlanych w celu doprowadzenia ich do stanu zgodnego z przepisami warunków technicznych. W ocenie PWINB przedmiotowy zbiornik na gnojówkę narusza § 35 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) oraz § 6 ust. 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie (Dz. U. nr 132, poz. 877), a płyta gnojowa narusza § 29 tego rozporządzenia, w zakresie nieprzepuszczalności odchodów zwierzęcych do gruntu oraz wymogu wykonania odpowietrzenia zbiornika.
W niniejszej sprawie jak podkreślił organ odwoławczy brak jest podstaw prawnych do zastosowania procedury związanej z samowolną realizacją obiektu budowlanego lub jego części, wskazanej w art. 48 lub 49b Prawa budowlanego. Natomiast wyrok NSA z dnia 7.06.2006r. sygn. akt II OSK 881/05, na który powołuje się skarżący E. S., odnosi się do zbiornika na nieczystości ciekłe z budynku mieszkalnego (szamba). Organ odwoławczy powtórzył także za organem pierwszej instancji, iż naruszenia prawa własności stanowią zagadnienie prawa cywilnego, a roszczenia z tego tytułu powinny być dochodzone przed sądem powszechnym. Wykonanie wskazanych w decyzji robót budowlanych spowoduje zaprzestanie przeciekania odchodów zwierzęcych do gruntu, zaś badanie skutków zanieczyszczenia gleby przez wycieki gnojówki, nie należy do kompetencji organów nadzoru budowlanego, lecz inspektoratu ochrony środowiska.
Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi E. S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, w której zarzucił on:
- naruszenie art. 3 pkt 1 lit a w zw. z pkt 9 w zw. z art. 48 Prawa budowlanego przez ich błędną wykładnię i ich niewłaściwe zastosowanie (niezastosowanie) polegające na nietrafnym przyjęciu przez PWINB, iż przedmiotowy zbiornik na gnojówkę i płyta gnojowa mieszczą się w ogólnym pojęciu "modernizacja" podczas gdy zbiornik na gnojówkę stanowi zarazem część obiektu budowlanego w rozumieniu art. 3 pkt 1 w zw. z art. 48 ust. 1 ww. ustawy. Skoro obiektem budowlanym jest budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi - to owo urządzenie techniczne związane z budynkiem stanowi normatywnie część obiektu budowlanego;
- naruszenie art. 48 Prawa budowlanego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie (niezastosowanie), bowiem w sytuacji, gdy ww. zbiornik jako techniczne urządzenie budowlane, stanowi jednocześnie część obiektu budowlanego, to tym samym w stosunku do jego samowolnej realizacji stosuje się wyłącznie przepis art. 48 Prawa budowlanego (i przewidzianą w nim procedurę oraz sankcje).
Wskazując na powyższe naruszenia skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku po rozpoznaniu skargi uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), oddalił ją.
W uzasadnieniu wyroku wskazał, że co prawda skład orzekający sądu zgadza się z twierdzeniem strony skarżącej, iż zbiornik na gnojowicę i płyta do składowania obornika są budowlami tj. obiektami budowlanymi, a nie urządzeniami, ale podzielenie trafności spostrzeżenia strony w tym zakresie i tak nie pozwala na podważenie prawidłowości zastosowanych przez organ przepisów prawa materialnego. W uznaniu zbiornika na płynne odchody zwierzęce i płyty do składowania obornika za budowle bezsprzecznie utwierdza treść § 3 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa I Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 132, poz. 877), który stanowi, że ilekroć jest mowa o budowlach rolniczych rozumie się przez to budowle dla potrzeb rolnictwa i przechowalnictwa produktów rolnych, w szczególności takie, jak: zbiorniki na płynne odchody zwierzęce, płyty do składowania obornika, silosy na kiszonkę, silosy na zboże i pasze, komory fermentacyjne i zbiorniki biogazu. Nie ulega zdaniem Sądu wątpliwości, że klasyczny przypadek samowolnego wykonania zbiornika na gnojowicę i płyty gnojowej, sankcjonowany być powinien zastosowaniem bądź procedury z art. 48, bądź z art. 49 Prawa budowlanego, w zależności od ustalenia czy ich wykonanie wymagało pozwolenia na budowę, czy zgłoszenia.
Skarżący podnosząc powyższe jak podkreślił Sąd nie zauważa jednakże zasadniczego powodu niezastosowania w sprawie budowli wykonanych przez państwa M. procedur z art. 48, bądź 49 Prawa budowlanego, mianowicie ustalenia organu drugiej instancji, że roboty związane z wykonaniem spornego zbiornika i spornej płyty gnojowej były wykonane przy wiedzy organu, wówczas właściwego w gminie Klukowo dla wyrażania zgody na realizację robót budowlanych. Nie był to, zatem, klasyczny przypadek samowoli budowlanej, objęty procedurami z art. 48, bądź 49 Prawa budowlanego, skutkujący sankcjonowaniem inwestora obostrzonymi czynnościami legalizacyjnymi. Z ustaleń organu odwoławczego, potwierdzonych dołączoną do akt administracyjnych dokumentacją wynika, że sporny zbiornik na gnojowicę oraz płyta obornikowa zostały wykonane w latach 1997 - 1998 w ramach robót budowlanych związanych z modernizacją obory. Pracownik Urzędu Gminy w K. w osobie inspektora ds. budownictwa potwierdził w dniu 13 stycznia 1999r. stosownym wpisem z pieczęcią urzędu fakt zakończenia robót modernizacyjnych obory, w tym wykonania płyty i zbiornika. W dacie tej, - co wynika z dołączonych kopii dokumentów - Wójt Gminy K. był organem właściwym do wydawania zezwoleń dotyczących budownictwa zagrodowego na terenie gminy. Obowiązki Wójta Gminy K. jako organu architektoniczno- budowlanego wynikały z powierzenia mu tych zadań w drodze porozumienia między nim a - początkowo - Kierownikiem Urzędu Rejonowego w W. M. jako terenowym organem rządowej administracji ogólnej, a po 1 stycznia 1999 r. między nim a Starostą W. Dokumenty potwierdzające istnienie porozumień zostały szczegółowo opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i dołączone do akt administracyjnych. Przyjąć więc należy, że wykonanie w ramach modernizacji obory spornego zbiornika na gnojowicę i płyty zostało zaakceptowane przez właściwy wówczas organ architektoniczno - budowlany. W takiej zaś sytuacji nie można inwestorów traktować jako tych, którzy dopuścili się samowoli budowlanej, sankcjonowanej jak oczywiste działanie bez pozwolenia na budowę lub zgłoszenia. Zaaprobowanie przez właściwy organ działań inwestora, nie może skutkować późniejszym potraktowaniem tych działań jako samowolnych. Słusznie przy tym zdaniem Sądu organ odwoławczy zwraca uwagę na to, że w okresie od 24.12.1997r. do 31.12.1998r.(tj. w okresie zbieżnym z okresem realizacji spornej płyty i zbiornika) w ustawie z dnia 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane, funkcjonowało pojęcie "modernizacji" jako jednego z rodzajów robót budowlanych. Pojęcie to zostało dodane do definicji robót budowlanych, zawartej w słowniku pojęć prawa budowlanego pod art. 3 pkt 7, ustawą zmieniającą Prawo budowlane z dnia 22 sierpnia 1997r. (Dz. U. z 1997r. Nr 111, poz.726), która weszła w życie z dniem 24.12.1997r., a wykreślenie pojęcia "modernizacja" z definicji robót budowlanych nastąpiło z dniem 1 stycznia 1999r. na mocy ustawy z dnia 24 lipca 1998r. o zmianie niektórych ustaw określających kompetencje organów administracji publicznej w związku z reformą administracyjną państwa.(Dz. U. z 1998r. Nr 106., poz. 668). Pojęcie "modernizacji" zaliczonej przez ustawodawcę do robót budowlanych innych niż budowa obiektu budowlanego (lub jego części), mogło utwierdzać inwestorów w przekonaniu co do braku potrzeby zgłaszania robót modernizacyjnych istniejącego obiektu, choćby nawet ich zakres przekraczał klasyczne pojęcie remontu. W niniejszej sprawie zważywszy na potwierdzoną stosowną adnotacją przedstawiciela organu architektoniczno - budowlanego, wiedzę organu o robotach modernizacyjnych obory inwestorów i zakresie tych robót, samowoli budowlanej inwestorom nie można zarzucić. Do robót budowlanych innych niż kwalifikowane z art. 48 i 49 Prawa budowlanego, zastosowanie znajduje procedura naprawcza objęta art. 51 Prawa budowlanego, prawidłowo w tej sprawie zastosowana, zmierzająca do doprowadzenia budowli do zgodności z warunkami technicznymi.
W konsekwencji, przy braku w skardze skutecznych zarzutów skierowanych wobec ustalenia braku samowoli budowlanej w rozumieniu art. 48 i 49 Prawa budowlanego, a także niepodważenia prawidłowości nałożonych czynności zmierzających do doprowadzenia budowli do zgodności z warunkami technicznymi (co do potrzeby których organ powołał szczegółowe podstawy materialnoprawne) Sąd uznał skargę za bezzasadną.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł E. S. i zaskarżając wyrok w całości zarzucił naruszenie prawa materialnego przez oczywiste naruszenie przepisów art. 48 i art. 3 pkt 1a w zw. z pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, polegające na przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku stanowiska, że w sprawie wybudowanie budowli w postaci zbiornika na gnojówkę i płyty gnojowej, budowle te nie stanowiły samowoli budowlanej mimo, że zostały one wybudowane bez odpowiednich pozwoleń i nie spełniały wymogów odpowiednich do ich prawidłowej eksploatacji wymaganych przez przepisy budowlane.
Wskazując na powyższą podstawę skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawi Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniósł, iż Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej interpretacji przepisów prawa. Zwrócił uwagę, że organ odwoławczy (zresztą tak samo jak organ administracyjny pierwszej instancji) uznał, że zarówno płyta gnojna jak i zbiornik na gnojówkę były wybudowane niezgodnie ze szczegółowymi przepisami technicznymi prawa budowlanego w związku z czym nakazał wykonanie odpowiednich prac adaptacyjnych. Z tego stanu faktycznego wynika, że oba obiekty od chwili oddania ich do użytku nie spełniały wymogów prawa budowlanego. Sąd pierwszej instancji uznał, że wystarczyło zatwierdzenie budowy - uznanej zresztą przez organ gminy nie za obiekty budowlane a za modernizację - przez Urząd, który stracił swoje kompetencje architektoniczno - budowlane, aby stwierdzić, że nie miała miejsca samowola budowlana. Podkreślił, że zatwierdzenie przez organ gminy K., budowli dotyczyło po pierwsze modernizacji a nie obiektów budowlanych, po drugie urzędowa akceptacja odnosiła się przecież do obiektów nie spełniających wymogów technicznych zarówno na dzień wydania przez Wójta Gminy K. dokumentu - zezwolenia jak i nawet obecnie. Nie można więc uznać, że wydanie takiego dokumentu spowodowało, iż obiekt budowlany wybudowany wbrew przepisom obowiązującego prawa nie stanowił samowoli budowlanej, nie mówiąc już o fakcie, że owo zaakceptowanie dotyczyło jak nieprawidłowo uznano - modernizacji już istniejącego obiektu, a nie wybudowanych nowych samodzielnych budowli w rozumieniu prawa budowlanego. Taki dokument nie mógł skutecznie odnosić się do budowli w postaci zbiornika na gnojówkę i płyty gnojowej, a co za tym idzie nie spowodował zalegalizowania samowoli budowlanej. Wobec tego stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego należało uznać za chybione. Jeżeli zatem w niniejszej sprawie mieliśmy do czynienia z samowolą budowlana w rozumieniu ustawy prawo budowlane to oczywistym jest, że zastosowanie miał art. 48 tej ustawy.
Mając powyższe na uwadze, stwierdzono w kasacji, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku oczywiście narusza prawo poprzez nieprawidłową interpretacją art. 48 Prawa budowlanego w zw. z art. 3 pkt 1 a w zw. z pkt 9 prawa budowlanego i co się z tym wiązało uznanie, że ów przepis nie miał w sprawie zastosowania.
Dodatkowo w piśmie z dnia 16 czerwca 2009 r. zatytułowanym "Nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych" E. S. wskazał, iż zgodnie z § 2 i § 3 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze, przedmiotowe obiekty są budowlami, co sprawia, że po stronie inwestorów w dacie rozpoczęcia budowy, czyli w 1997 r., istniał bezwzględny wymóg uzyskania pozwolenia na budowę.
Podał, że inwestorzy nie posiadali w momencie rozpoczęcia budowy i nie posiadają obecnie prawa do dysponowania nieruchomością (działka nr 322/1) na cele budowlane. Podniósł, że samowolni inwestorzy - przed rozpoczęciem budowy i w jej trakcie - nigdy nie zwracali się do żadnego organu o przyjęcie zgłoszenia bądź uzyskania pozwolenia na budowę.
W Starostwie Powiatowym w W. M. i w Urzędzie Gminy w K. w ogóle nie ma takiego wniosku, takiej sprawy i takich akt. Zdaniem Sądu pierwszej instancji budowle te miały być wykonane przy wiedzy Wójta Gminy K. jako organu uprawnionego do wyrażania zgody na realizację takich robót budowlanych. Ustalenie to, zdaniem skarżącego, jest błędne, ponieważ adnotacja inspektora d/s Budownictwa w Urzędzie Gminy w K. z dnia [...] stycznia1999 r. nie świadczy o wiedzy organu wówczas właściwego w gminie K. do wyrażania zgody na realizację robót budowlanych, ponieważ właściwymi organami w tym czasie był: od 5 stycznia 1995r. do 1 stycznia 1999r. - Zarząd Gminy K., a od 1 stycznia 1999r. - Wójt Gminy K..
Adnotacja ta dokonana została w rok po zakończeniu robót budowlanych na podaniu o przyznanie ulgi inwestycyjnej w podatku rolnym (art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984r. o podatku rolnym). "Płyta była wykonana w 1997 roku" - S. i T. M. na oględzinach w dn. 24.05.2007r. (k 16 akt Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...])
Jednym z warunków uzyskania ulgi inwestycyjnej w podatku rolnym jest potwierdzenie zakończenia inwestycji i wyżej wymieniona adnotacja urzędnicza była wykonana w tym celu i nie miała związku z niczym więcej. "Niniejszym stwierdzam, że ww. roboty zostały zakończone - Inspektor St. K., K., dn. 1999-01-13"
Podanie to rozpatrzone pozytywnie zostało złożone tylko i wyłącznie w celu uzyskania ulgi inwestycyjnej i nie ma żadnych podstaw prawnych i faktycznych, aby traktować je jako wniosek o wydanie pozwolenia czy zgłoszenia budowy.
Skarżący podał, iż Prawo budowlane wymaga, aby pozwolenie na budowę zostało udzielone przed jej rozpoczęciem (podobnie - zgłoszenie budowy winno być dokonane przed jej rozpoczęciem),
Z kolei legalizacja samowoli budowlanej następuje zawsze w trybie ściśle określonym w odnośnych przepisach prawa budowlanego i nie może być zastępowana tego rodzaju czynnością urzędniczą jaka miała miejsce. Przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji (str. 7 uzasadnienia), że wykonanie zbiornika na gnojowicę i płyty "zostało zaakceptowane przez właściwy wówczas organ architektoniczno-budowlany nie znajduje żadnego uzasadnienia w zebranym przez organy obu instancji materiale i jest rażącym naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów.
W ocenie skarżącego, zaskarżony wyrok pozostaje w sprzeczności z art. 74 ust 2 Konstytucji RP, art. 75 ust. 1, art. 76 ust. 1 i 2 pkt 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska,
Istnienie tych obiektów powoduje, że skarżący zmuszony został do zaprzestania korzystania z naturalnego źródła wody tzw. "zdroju", który wypływa w pobliży płyty gnojowej, ponoszenia szkód z powodu szkodliwych dla gleby wycieków gnojówki i odpychających zapachów. Negatywne oddziaływanie na środowisko przedmiotowych budowli w ogóle nie było przedmiotem oceny organów administracji i Sądu pierwszej instancji. Z prawnego punktu widzenia zaistniał zatem jak najbardziej "klasyczny" stan samowoli budowlanej - do której znajduje bezpośrednie zastosowanie art. 48 Prawa budowlanego. Zdaniem skarżącego, odmowa uznania przez Sąd, iż zaistniał stan ewidentnej samowoli budowlanej w rozumieniu art. 48 ust 1 Prawa budowlanego (z konsekwencjami za tym idącymi) oznaczać musi w tym stanie rzeczy rażące naruszenie wskazanej normy prawa materialnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej ustawą procesową . Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej będąc związany jej zarzutami. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania określoną przesłankami z art. 183 § 2 ustawy procesowej, której nie stwierdzono w niniejszej sprawie. Mając na uwadze powyższe Sąd przystąpił do oceny podniesionych zarzutów w skardze kasacyjnej, kwestionującej wyrok Sądu pierwszej instancji.
Jednocześnie podkreślić w tym miejscu należy, iż przytoczenie podstawy kasacyjnej musi być precyzyjne, gdyż - z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy wojewódzki sąd administracyjny nie naruszył innych przepisów. Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem zastępować strony i precyzować czy uzupełniać przytoczone podstawy kasacyjne. Rygoryzm formalny w stosunku do skargi kasacyjnej ma na celu umożliwienie ustalenia w sposób niebudzący wątpliwości zakresu rozpoznania sprawy.
Wniesiona w tej sprawie skarga kasacyjna podniosła wyłącznie zarzut naruszenia art. 48 i art. 3 pkt. 1a w związki z art. 9 ustaw z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane ( w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano naruszenie art. 48 w związku z art. 3 pkt.1a w związku z pkt. 9 Prawa budowlanego). Natomiast skarżący w piśmie procesowym z dnia 16 czerwca 2009r. nazwanym "Nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych" przedstawił dodatkowe uzasadnienie wniesionej kasacji jak i wskazał na naruszenie zaskarżonym wyrokiem dalszych przepisów w tym art. 74 ust.2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej , art. 75 ust. 1 , art. 76 ust.1 i 2 pkt.1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska.
W związku z powołanym wyżej pismem procesowym skarżącego zauważyć należy, iż z treści art. 183 § 1 ustawy procesowej wynika prawo strony do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych. Norma ta nie wprowadza dopuszczalności dokonania zmiany ustawowych podstaw przytaczanych w skardze kasacyjnej czy też ich rozszerzania. Z treści tego przepisu wynika jednoznacznie, że chodzi w nim o przytoczenie nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze, a nie o przytoczenie nowych podstaw kasacyjnych wraz z ich uzasadnieniem. Wymieniony przepis więc nie dostarcza dostatecznych podstaw do zmiany lub rozszerzenia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze, zwłaszcza po upływie terminu przewidzianego do wniesienia skargi kasacyjnej. Z tych powodów pismo skarżącego z dnia 16 czerwca 2004 r., rozszerzające podstawy wniesionej kasacji po upływie terminu do wniesienia kasacji, należy uznać za pozbawione skutków prawnych. Tym samym brak jest podstaw do odniesienia się do takich nowo wskazanych podstaw kasacji.
Natomiast jedynie w części można uznać za dopuszczalną przytoczoną w piśmie tym argumentację, która odnosi się do zarzutu naruszenia art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane podniesionego w kasacji, a wskazującą na wadliwość ustaleń przyjętych w sprawie, polegających na tym, że prace prowadzone przy realizacji przedmiotowego zamierzenia dokonywane były za wiedzą i zgodą organów co w konsekwencji doprowadziło do wystąpienia klasycznego przypadku samowoli budowlanej o jakiej mowa w powołanym przepisie.
W opisanych warunkach należało więc odnieść się wyłącznie do zarzutu wskazanego w kasacji skarżącego wniesionej pismem z dnia 6 sierpnia 2008 r. przy uwzględnieniu także dodatkowej argumentacji wspierającej te zarzut a pomieszczonej w piśmie procesowym z dnia 16 czerwca 2009 r.
Kasacja jednakże, zarzuca naruszenie prawa materialnego przez oczywiste naruszenie przepisów art. 48 i art. 3 pkt 1a w zw. z pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, polegające na przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku stanowiska, że w sprawie wybudowanie budowli w postaci zbiornika na gnojówkę i płyty gnojowej, budowle te nie stanowiły samowoli budowlanej mimo, że zostały one wybudowane bez odpowiednich pozwoleń i nie spełniały wymogów odpowiednich do ich prawidłowej eksploatacji wymaganych przez przepisy budowlane.
Uzasadniając powyższą podstawę kasacji skarżący powołuje się na wadliwie oceniony przez Sądu pierwszej instancji materiał dowodowy, kwestionując pogląd tego Sądu, iż roboty związane z wykonaniem spornego zbiornika na gnojówkę i płyty gnojowej dotyczyły modernizacji obiektu i czynione były za wiedzą organów wówczas właściwych w gminie K. wyrażających zgodę na takie prace co doprowadziło do wadliwego stanowiska wykluczającego przyjęcie klasycznej samowoli budowlanej o jakiej mowa art. 48 Prawa budowlanego. Następnie wskazano, że te ustalenia doprowadziły do przyjęcia przez tenże Sąd wadliwej interpretacji przepisu art. 48 w związku z art. 3 pkt.1a w zw. z pkt. 3 Prawa budowlanego, i co się z tym wiązało uznania, że ów przepis nie miał zastosowania w sprawie. Taką argumentację kwestionującą ustalenia przyjęte przez Sąd pierwszej instancji w opisanym wyżej zakresie wspiera również "Nowe uzasadnienie podstaw kasacji".
Odnosząc się do takiego zarzutu kasacji wyjaśnić należy, że w petitum skargi kasacyjnej nie określa na czym polega zarzut naruszenia prawa materialnego czy też na błędnej wykładni czy też na niewłaściwym zastosowaniu tych przepisów stosownie do treści art. 174 ustawy procesowej, natomiast uzasadnienie przestawione na poparcie w/w zarzutów wskazuje, że zarzut ten odnosi się do obu form zarzutu naruszenia prawa materialnego.
Jednakże stwierdzić trzeba, iż przedstawiona w kasacji konstrukcja podstawy kasacyjnej sprawia, iż uznać należy ją za bezskuteczną.
Zauważyć należy, iż zarzut błędnej wykładni ( wadliwej interpretacji) prawa materialnego może być formułowany wówczas, gdy w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, stan faktyczny został ustalony w sposób niewadliwy. Jeżeli natomiast skarżący uważa, że ustalenia faktyczne były błędne (a taki pogląd wynika z uzasadnienia skargi) to zarzut naruszenia prawa materialnego jest co najmniej przedwczesny. Co więcej - naruszenie prawa materialnego nie może polegać na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu" ([w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz". Wyd. Praw. LexisNexis, W-wa 2005 r., str. 542-543). Zatem już z tego względu przedstawiony wyżej zarzut naruszenia prawa materialnego uznać należałoby za chybiony.
Niezależnie od powyższego stwierdzenia, mając na uwadze treść uzasadnienia kasacji wyjaśnić trzeba, iż wykładnia prawa materialnego polega na "mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej" (por.: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15.10.2001 r., sygn. I CKN 102/99, publ. [w:] J. P. Tarno - "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz.", Wyd. Praw. LexisNexis, W-wa 2004 r., str. 246-247) czyli na "nieprawidłowym odczytaniu treści prawa" (por.: wyrok NSA z dnia 31.05.2004 r., sygn. FSK 103/04 [w:] T. Woś, .... op. cit., str. 541). Tak więc oceniając w kategoriach abstrakcyjnych, oderwanych od okoliczności sprawy, zarzut błędnej interpretacji przepisów prawa materialnego uznać trzeba za bezpodstawny. Obiektywnie bowiem przepisy te odczytane zostały przez Sąd pierwszej instancji w sposób, który zastrzeżeń budzić nie może. Ponadto podkreślić należy, iż Sąd pierwszej instancji nie przyjmuje, iż zbiornik na gnojówkę i płyta gnojowika to urządzenia budowlane o jakich mowa w art. 3 pkt. 9 ustawy Prawo budowlane lecz uznaje, że są one budowlami tj. obiektami budowlanymi o jakich mowa w art. 3 pkt.1 omawianej ustawy Prawo budowlane, co potwierdza również wskazany w motywach zaskarżonego wyroku § 3 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie ( Dz. U. Nr 132, poz. 877 ).
Przechodząc do drugiej postaci naruszenia prawa materialnego, a do której nawiązywano pośrednio w uzasadnieniu kasacji, polegającej na jego błędnym zastosowaniu to podkreślenia wymaga, iż uchybienie takie polega w istocie rzeczy "na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się tym, iż stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej albo, że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej" (por.: cyt. wyżej postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15.10.2001 r., sygn. I CKN 102/99). Podobny pogląd można także odnaleźć w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 31.05.2004 r., sygn., FSK 103/04, stwierdził, że "błędne zastosowanie prawa materialnego, czyli tzw. "błąd subsumcji" to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może, zatem być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za wadliwie ustalony (publ. [w:] T. Woś, ... op. cit., str. 541). W kontekście takich poglądów należy zatem wyprowadzić wniosek, iż błędne zastosowanie (bądź nie zastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy. Stanowisko zbieżne z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny zajął już zresztą między innymi w wyroku z dnia 6.04.2005 r., sygn. FSK 692/04 (niepubl.) oraz w wyroku z dnia 13.10.2004 r., sygn. FSK 548/04 (niepubl.), w którym stwierdzono wprost, że "brak skutecznego zarzutu podważającego ocenę legalności w sprawie ustalenia stanu faktycznego wyklucza możliwość oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego".
Tym samym przytoczony w rozpatrywanej kasacji zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania przepisu art. 48 Prawa budowlanego w związku z art. 3 pkt.1a w zw. z pkt. 9 Prawa budowlanego nie mógł zostać uwzględniony albowiem skarżący skutecznie nie zakwestionował odpowiednim zarzutem naruszenia prawa procesowego ustaleń Sądu pierwszej instancji, które w efekcie wykluczyły stosowanie w tej sprawie art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994r.Prawa budowlane, dopuszczając przeprowadzenie procedury naprawczej objętej art. 51 Prawa budowlanego.
Niezależnie od wyżej podniesionych przesłanek oddalenia skargi kasacyjnej zauważyć należy, iż skarga kasacyjna nie zasługiwał również na uwzględnienie także z innego powodu.
Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że podstawę materialnoprawną wydanych w sprawie decyzji stanowił przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 i ust. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane ( Dz. U. Nr 156 z 2006r. , poz. 1118 ze zm.) pozwalający na doprowadzenie wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalając skargę przyjął, że w okolicznościach tej konkretnej sprawy, procedura określona w tej właśnie normie znajduje zastosowanie do spornej inwestycji.
Natomiast skargę kasacyjną oparto na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 w/w ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) wskazując konkretny przepis prawa materialnego tj. art. 48 w związku z art. 3 pkt.1a w zw. z pkt. 9 Prawa budowlanego z 1994 r., który nie przewidując procesu legalizacji nakazuje dokonać rozbiórki samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego.
Podstawą materialnoprawną zastosowaną w niniejszej sprawie przez Sąd, stanowił niewątpliwie art. 51 ust.1 pkt. 2 ustawy Prawo budowlane z 1994 r. Jak wynika z materiałów sprawy, skarżący nie zarzucił błędnej wykładni tej regulacji czy jej niewłaściwego zastosowania w sprawie. Zarzucił natomiast naruszenie normy art. 48 ust.1 Prawa budowlanego. Jednak to nie norma art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawa budowlanego, lecz norma art. 51 ust.1 pkt. 2 wskazywanej ustawy stanowiła podstawę materialnoprawną, kontrolowanej przez Sąd i ocenionej jako zgodnej z prawem decyzji zobowiązującej inwestorów do doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem. To zaś oznacza, że niniejsza skarga kasacyjna została oparta na zarzucie naruszenia przepisu prawa materialnego, którego Sąd nie zastosował w sprawie.
Poglądu powyższego nie zmienia przesłanka dodatkowego powiązania art. 48 ust.1 ustawy Prawo budowlane z 1994r. z art. 3 pkt 1a w zw. z pkt. 9 Prawa budowlanego skoro przedstawione w związku z tą normą prawa uregulowania dotyczą wyjaśnienia pojęć ustawowych a to obiektu budowlanego i urządzenia budowlanego.
Tak więc nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że w myśl art. 174 pkt. 1 ustawy procesowej skargę kasacyjną można oprzeć na zarzucie naruszenia prawa materialnego zastosowanego przez Sąd. Wskazanie w kasacji przepisu prawa materialnego, który nie był zastosowany w sprawie czyni nieskutecznym zarzut błędnej jego wykładni i niewłaściwego zastosowania (porównaj wyrok NSA z dnia 14.IV.2004r. sygn. akt OSK 121/04 publikowany ONSA i WSA 2004/1/11).
Dlatego też w okolicznościach rozpoznawanej sprawy wskazane w skardze zarzuty naruszenia prawa materialnego nie mogły spowodować uwzględnienia skargi.
W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie został oparta na usprawiedliwionych podstawach, na mocy art. 184 powołanej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego, wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy gdyż przepisy art. 209 i 210 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa ( art. 250 ustawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach 258-261 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Stosownie do § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu ( Dz. U. Nr 163 , poz. 1349 ze zm. ) pełnomocnik skarżącego powinien złożyć wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu stosowne oświadczenia , o jakim mowa w tym przepisie .
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło