I SA/Łd 117/08

WyrokWSA w Łodzi2008-04-08

Skład orzekający: Sędzia NSA Paweł Janicki, Sędzia NSA Wiktor Jarzębowski, Asesor WSA Ewa Cisowska-Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające niedopuszczalność zażalenia z powodu braku ważnego pełnomocnictwa do reprezentacji strony jest zgodne z prawem, gdy strona twierdzi, że pełnomocnictwo jest ważne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Dyrektor Izby Skarbowej zasadnie stwierdził niedopuszczalność zażalenia wniesionego przez A.M., ponieważ na podstawie przedłożonego pełnomocnictwa z dnia 8 marca 2006 r. nie był on upoważniony do reprezentowania Spółki "A". Pomimo wezwań organu odwoławczego, Spółka nie przedłożyła innego pełnomocnictwa ani nie usunęła wątpliwości co do ważności istniejącego, co uzasadniało stwierdzenie niedopuszczalności zażalenia z przyczyn podmiotowych.
Stan faktyczny
Spółka "A" zaskarżyła postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł., które stwierdziło niedopuszczalność zażalenia na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego odmawiające wstrzymania decyzji dotyczącej podatku od towarów i usług. Spółka zarzuciła organowi błędną interpretację pełnomocnictwa udzielonego A.M., twierdząc, że upoważniało ono do reprezentowania Spółki, a nie osoby fizycznej. Organ odwoławczy uznał, że pełnomocnictwo było nieważne, ponieważ upoważniało do reprezentowania osoby fizycznej A.P., a nie Spółki "A", a Spółka nie przedstawiła dowodów na jego ważność.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 8 kwietnia 2008 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Paweł Janicki Sędziowie Sędzia NSA Wiktor Jarzębowski Asesor WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) Protokolant asystent sędziego Marek Pilc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2008 roku sprawy ze skargi A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w C. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności zażalenia w sprawie odmowy wstrzymania decyzji dotyczącej podatku od towarów i usług za 2004 i 2005 rok oddala skargę. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł., podjętym na podstawie art. 228 § 1 pkt 1 oraz § 2 w związku z art. 216, art. 217, art. 239 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. -Ordynacja podatkowa (j.t. Dz. U. z 2005r. Nr 8, poz. 60 ze zm.), postanowieniem z dnia[...] nr[...] stwierdził niedopuszczalność wniesionego przez A.M. zażalenia na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł. z dnia[...] nr[...] odmawiające wstrzymania wykonania decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł. z dnia[...] nr[...] określającej nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym za wrzesień, październik, listopad 2004r. do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy, nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym za grudzień 2004r. do zwrotu na rachunek bankowy w wysokości 6.361 zł i do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy w wysokości 33.291 zł; nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym za styczeń, luty, marzec 2005r do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy w wysokości 45.971 zł oraz zobowiązanie w podatku od towarów i usług za kwiecień, maj 2005r. W uzasadnieniu postanowienia wskazał, że A.M. w zażaleniu na to postanowienie podniósł, że wykonanie zaskarżonego aktu administracyjnego spowoduje niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody i trudnych do odwrócenia skutków w działalności gospodarczej Spółki. Zapłata w chwili obecnej kwoty podatku należnego wynikającego z zaskarżonej decyzji od czynności, które faktycznie nie miały miejsca, a spowodowane zostały jedynie technicznym błędem przy wystawianiu faktur, doprowadzi do zachwiania płynności finansowej Spółki, a w dalszej konsekwencji zgłoszenia Spółki do upadłości. Ponadto podniósł, że firma prowadzi działalność gospodarczą od końca 2004r. w zakresie produkcji napojów niskoalkoholowych. Zarówno rok 2005, jak również 2006 zakończyły się dla Spółki stratą, która za rok 2005 wyniosła 49.438,03 zł, a za rok 2006 - 724.467,99 zł. Przyczyną tak wysokiej straty bilansowej za rok 2006 był fakt, że Spółka w 2006r. opracowała technologie produkcji i wprowadziła na rynek krajowy, a także zagraniczny, tj. do Wielkiej Brytanii, nowe produkty. Zauważył, że gdyby nawet Spółka zamierzała spłacić zobowiązanie wynikające z zaskarżonej decyzji środkami finansowymi uzyskanymi z kredytu bankowego, to w chwili obecnej jest to niemożliwe, gdyż wysokość zaskarżonej zaległości podatkowej została uwidoczniona wystawionym przez Urząd Skarbowy w Z. w zaświadczeniu o nie zaleganiu, co pozbawia Spółkę możliwości uzyskania jakiegokolwiek kredytu. A. M. wskazał nadto, że według stanu na dzień 30 czerwca 2007r. rachunek bankowy Spółki wykazywał saldo 10.004,02 zł. W dalszej części uzasadnienia Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. podniósł, iż w aktach sprawy znajdują się trzy pełnomocnictwa, a mianowicie udzielone dla B.P., P.M. oraz dla A.M., z tym że od daty udzielenia pełnomocnictwa A.M. i poinformowania o tym fakcie organu podatkowego pierwszej instancji w dniu 11 maja 2006r., wszelkie pisma w toku postępowania podatkowego doręczane były wyłącznie A.M.. Zdaniem organu odwoławczego, udzielone A. M. dniu 8 marca 2006r. pełnomocnictwo upoważniało do reprezentowania wyłącznie A.P., nie zaś Spółki z o.o. "A". Z treści tego pełnomocnictwa wynika bowiem, że A.P. upoważnia A.M. do "reprezentowania mnie we wszystkich sprawach podatkowych, skarbowych i egzekucyjnych prowadzonych przez organy podatkowe", a dalej wskazując dane osoby udzielającej pełnomocnictwa podano NIP prywatny A.P. (tj.[...]), nie zaś NIP Spółki z o.o. "A" (tj.[...]); nadto brak na pełnomocnictwie pieczęci Spółki "A", widnieje natomiast wyłącznie podpis A.P.. Organ odwoławczy podniósł również, iż w dniu 11 września 2007r. zostało wystosowane przez Dyrektora Izby Skarbowej wezwanie (pismo Nr [...]) do A.M., celem złożenia pełnomocnictwa do reprezentowania Spółki zoo "A" zarówno przed Urzędem Skarbowym, jak również przed Izbą Skarbową. Wezwanie to zostało odebrane przez A. M. w dniu 12 września 2007r. W dniu 20 września 2007r. A. M. powiadomił telefonicznie, że nie jest w posiadaniu innego pełnomocnictwa aniżeli pełnomocnictwo załączone do akt sprawy. Pisemne wyjaśnienia nie zostały jednakże złożone. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wskazał również, iż w dniu 2 października 2007r. wystosował pismo do Spółki z o.o. "A" nr[...], w którym wezwał Spółkę do złożenia wyjaśnień w zakresie pełnomocnictwa udzielonego A.M., a w szczególności czy ww. pełnomocnictwo, w zamierzeniu strony, było udzielonym przez Spółkę z o.o. "A", NIP [...] upoważnieniem dla A. P. M. "Biuro Rachunkowe Biegłego Rewidenta V" do reprezentowania Spółki w postępowaniu podatkowym w zakresie podatku od towarów i usług za okresy rozliczeniowe wrzesień 2004r. - maj 2005r, przed organami podatkowymi pierwszej i drugiej instancji. Podatnik odebrał ww. pismo w dniu 5 października 2007r. nie składając pisemnych wyjaśnień w tym zakresie. W dniu 17 października 2007r. wpłynęło natomiast pismo od Spółki z o.o. "A", w którym Spółka poinformowała, iż "przygotowuje pełnomocnictwo dla Pana A. P. M. - Biuro Rachunkowe Biegłego Rewidenta "V" z siedzibą w Ł., którego treść nie powinna budzić wątpliwości organów podatkowych, tak jak to ma miejsce w odniesieniu do pełnomocnictwa z dnia 27 marca 2006r." W piśmie tym nie wskazano, co zauważył Dyrektor Izby Skarbowej w Ł., terminu przekazania przedmiotowego pełnomocnictwa, a do dnia wydania niniejszego postanowienia ani A.M., ani też Spółka "A" nie przedstawili takiego pełnomocnictwa. Podniósł nadto, że organ obowiązany był rozpatrzyć sprawę na podstawie dokumentów ujawnionych w aktach sprawy. Przepis art. 228 Ordynacji podatkowej nakłada na organ podatkowy obowiązek wstępnego badania przesłanek skutecznego wniesienia odwołania w postępowaniu administracyjnym, zaś zgodnie z treścią art. 239 Ordynacji podatkowej w sprawach nieuregulowanych w rozdziale 16 tej ustawy do zażaleń mają odpowiednie zastosowanie przepisy dotyczące odwołań. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. podniósł również, że zażalenie może być niedopuszczalne z wielu przyczyn. Najogólniej rzecz biorąc, jest to taka sytuacja, w której obowiązujące prawo nie przewiduje możliwości prowadzenia postępowania odwoławczego. Są to zatem okoliczności, które nie wynikają z treści postanowienia, lecz są w stosunku do niej zewnętrzne. O niedopuszczalności zażalenia organ nie może więc wnioskować na podstawie oceny zarzutów podniesionych w zażaleniu. Tego rodzaju problem wymaga bowiem właśnie rozstrzygnięcia merytorycznego. Niedopuszczalność zażalenia może wynikać, jak wywodził Dyrektor Izby Skarbowej w Ł., z przyczyn o charakterze przedmiotowym, jak i przyczyn o charakterze podmiotowym. Niedopuszczalność zażalenia z przyczyn przedmiotowych wystąpi m.in. wtedy, gdy brak jest przedmiotu zaskarżenia, np. zaskarżono akt nie będący postanowieniem lub gdy przedmiot zaskarżenia istnieje, ale nie spełnia określonych wymogów, np. postanowienia nie doręczono lub nie ogłoszono stronie. Niedopuszczalność zażalenia z przyczyn podmiotowych obejmuje natomiast sytuacje wniesienia zażalenia przez osobę nie posiadającą legitymacji do jego wniesienia, przy czym chodzi tutaj o osobę nie będącą stroną w sprawie ani adresatem postanowienia, czy też nie mającą zdolności do czynności prawnych. Organ odwoławczy podkreślił nadto, iż podjął próby uzyskania informacji na temat ewentualnie złożonych pełnomocnictw, które mogły nie znaleźć się w aktach przekazanych przez organ pierwszej instancji. Świadczą o tym pisemne wystąpienia zarówno do Pana A.M., jak również do Spółki "A". Podjęte czynności nie przyniosły jednak rezultatu i do chwili obecnej organ odwoławczy nie otrzymał wymaganego pełnomocnictwa. Mając na względzie obowiązujące terminy organ odwoławczy zobowiązany był do rozpatrzenia sprawy na podstawie dokumentów zgromadzonych w prowadzonym postępowaniu. W świetle powyższego Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. stwierdził, że A.M. nie był uprawniony do występowania w imieniu Spółki "A", a zażalenie na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł. z dnia[...]. Nr[...] zostało wniesione przez osobę nie uprawnioną do jego złożenia. Zażalenie pochodzące od osoby nie będącej pełnomocnikiem strony nie powinno zaś zostać rozpoznane. W skardze na to postanowienie Spółka "A" wniosła o jego uchylenie, zarzucając organowi odwoławczemu błędną interpretację treści pełnomocnictwa z dnia 08 marca 2006r. W uzasadnieniu skargi podniosła, iż organ podatkowy błędnie ustalił, iż przedmiotowe pełnomocnictwo dotyczy reprezentowania A. P. jako osoby fizycznej, a nie jako prezesa Spółki z o.o. "A". W treści pełnomocnictwa, zdaniem Spółki, podano wyraźnie, iż pełnomocnictwa udziela A.P. - prezes zarządu Spółki z o.o. "A" z siedzibą w C.. Natomiast cytowane w zaskarżonym postanowieniu stwierdzenie "reprezentowania mnie we wszystkich sprawach podatkowych, skarbowych i egzekucyjnych prowadzonych przez organa skarbowe" zostało zamieszczone nie na dokumencie pełnomocnictwa, a w zawiadomieniu o ustanowieniu pełnomocnictwa i odnosi się do osoby A.P. jako prezesa zarządu Spółki z o.o. "A". Stąd tez użycie określenia "mnie" jako prezesa zarządu jest w tym miejscu jak najbardziej właściwe i nie powinno budzić żadnym wątpliwości, iż dotyczy wyłącznie A.P. jako prezesa zarządu. Podniosła nadto, iż wymieniając dane osoby udzielającej pełnomocnictwa wskazano NIP osobisty A.P. z uwagi na to, że jak wyraźnie podano w tym fragmencie pełnomocnictwa podane zostały dane osobiste osoby udzielającej pełnomocnictwa a nie dane Spółki z o.o. "A" z siedzibą w C.. Z kolei organ podatkowy, stawiając jako zarzut brak na pełnomocnictwie pieczęci Spółki z o.o. "A" nie podał, w ocenie Spółki, podstawy prawnej zgodnie z którą na druku pełnomocnictwa wymagana jest również pieczęć Spółki. Z uwagi na wyżej wymienione okoliczności zarząd Spółki z o.o. "A" uznał za zbędne dalsze uzupełnianie wyżej wymienionego pełnomocnictwa. W opinii Spółki, złożony dokument jest prawidłowy od strony formalnej i merytorycznej, a fakt doręczania wszelkiej korespondencji A.M. z pominięciem pozostałych dwóch pełnomocników Spółki, to jest B.P. i P.M., jest oczywistym błędem Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł.. Spółka nadmieniła nadto, iż Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. w innym postępowaniu odwoławczym w 2006 roku uchylił decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł. z uwagi na nie doręczenie decyzji pełnomocnikowi Spółki A.M.i, działającemu w oparciu o to samo pełnomocnictwo, które obecnie tenże sam Dyrektor Izby Skarbowej kwestionuje jako nieprawidłowe. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wniósł o jej oddalenie, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej ppsa, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonego postanowienia, tj. jego zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonego postanowienia, a jedynie uwzględniając skargę może je uchylić, stwierdzić jego nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 ppsa, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ppsa, skarga zgodnie z art. 151 ppsa podlega oddaleniu. Wedle przepisu art. 134 § 1 ppsa rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ppsa). Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżone przez Spółkę "A" postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr[...], Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (tj. Dz. U. z 2005r., Nr 8, poz. 60 z póź, zm.), zwanej dalej Op, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy, w szczególności zaś art. 228 § 1 pkt 1 w związku z art. 239 tej ustawy. Stosownie do pierwszego ze wskazanych przepisów, organ odwoławczy stwierdza w formie postanowienia niedopuszczalność odwołania, w myśl drugiego zaś, w sprawach nieuregulowanych w niniejszym rozdziale (tj. w rozdziale 16 Zażalenia) do zażaleń mają zastosowanie przepisy dotyczące odwołań. Ponieważ przepisy rozdziału 16 Op nie zawierają regulacji dotyczącej dopuszczalności zażalenia, kwestię tą oceniać należy w oparciu o przepis art. 228 § 1 pkt 1 Op, zamieszczony w rozdziale 15 zatytułowanym Odwołania. Na gruncie tego ostatniego przepisu z kolei powszechnie przyjmuje się pogląd, wedle którego niedopuszczalność może mieć dwojaki charakter, a mianowicie podmiotowy i przedmiotowy. W pierwszym przypadku z niedopuszczalnością środka zaskarżenia mamy do czynienia wówczas, gdy środek ten wniesie podmiot nie mający legitymacji do jego wniesienia albo strona nie mająca zdolności do czynności prawnych. W drugim przypadku niedopuszczalność odwołania (zażalenia) obejmuje natomiast przypadki braku przedmiotu zaskarżenia, jak również wyłączenie przez przepisy prawne możliwości zaskarżenia aktu administracyjnego organu pierwszej instancji. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, Sąd uznał, iż organ odwoławczy zasadnie stwierdził niedopuszczalność zażalenia A.M. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia[...] nr[...], A. M. nie był bowiem na podstawie załączonego do akt administracyjnych pełnomocnictwa z dnia 8 marca 2006r. podmiotem upoważnionym do reprezentowania strony postępowania, jaką była Spółka "A" i wniesienia zażalenia w imieniu tej Spółki. W treści tego pełnomocnictwa po wskazaniu danych A. M. zawarto, co słusznie zauważył Dyrektor Izby Skarbowej w Ł., następujące stwierdzenie: "do reprezentowania mnie we wszystkich sprawach podatkowych, skarbowych i egzekucyjnych prowadzonych przez organy podatkowe (zarówno urzędu skarbowego jak i kontroli skarbowej)". Następnie podano dane osoby udzielającej pełnomocnictwa, a mianowicie "A.P. - Prezes Zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością A, imiona rodziców: L., H.; data urodzenia:[...].; zam. A; NIP: [...]: PESEL: [...]". Przy tak zredagowanej treści pełnomocnictwa wątpliwości organu odwoławczego co do podmiotu udzielającego pełnomocnictwa uznać należało za uzasadnione. Wątpliwości tych, pomimo wezwań organu odwoławczego nie usunięto. Jak bowiem wynika z akt administracyjnych, organ odwoławczy pismem z dnia 11 września 2007r. nr [...], doręczonym A. M. w dniu 12 września 2007r., wezwał A. M. do złożenia pełnomocnictwa do reprezentowania Spółki zoo "A" zarówno przed urzędem skarbowym, jak i Izbą Skarbową, a następnie pismem z dnia 2 października 2007r. nr [...] doręczonym Spółce w dniu 5 października 2007r. i A. M. w dniu 10 października 2007r., wezwał Spółkę zoo "A" do złożenia wyjaśnień na okoliczność, "czy sporne pełnomocnictwo, w zamierzeniu Strony, było udzielonym przez Spółkę zoo "A", NIP[...] upoważnieniem dla Pana A.P.M. "Biuro Rachunkowe Biegłego Rewidenta V" do reprezentowania Spółki w postępowaniu podatkowym w zakresie podatku od towarów i usług za okresy rozliczeniowe wrzesień 2004r. – maj 2005r. przed organami podatkowymi pierwszej i drugiej instancji". Na wskazane wezwanie A. M. jedynie telefonicznie, co wynika z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, poinformował, iż nie dysponuje żadnym innym pełnomocnictwem niż pełnomocnictwo z dnia 8 marca 2006r. Z kolei Spółka "A" w piśmie z dnia 13 października 2007r. oświadczyła, iż po skonsultowaniu przedmiotowej sprawy z kancelarią adwokacką zajmującą się obsługą Spółki "przygotowuje" pełnomocnictwo dla A. M., którego treść nie będzie budziła żadnych wątpliwości. W piśmie tym wyjaśniła nadto, iż zarząd Spółki nie jest w stanie udzielić wyjaśnień w sprawie spornego pełnomocnictwa, a to dlatego, że rzeczą niemożliwą jest odtworzenie stanu faktycznego występującego w miesiącu marcu 2006r., oraz oświadczyła, iż pozostawia decyzję w tej sprawie organom podatkowym. W skardze zaś Spółka przyznała, iż nie udzielono A. M. innego pełnomocnictwa niż pełnomocnictwo z dnia 8 marca 2006r., a także uznała za zbędne dalsze uzupełnianie tego pełnomocnictwa, skoro jego treść, w opinii Spółki, jest prawidłowa. Istotne znaczenie w sprawie ma też okoliczność, iż Spółka "A", pomimo doręczenia jej w dniu 12 listopada 2007r. wezwania do złożenia pełnomocnictwa w terminie 7 dni pod rygorem rozpoznania sprawy na podstawie akt sprawy, nie przedłożyła tego pełnomocnictwa. Z opisanych powyżej okoliczności wynika w sposób nie budzący wątpliwości, iż w toku prowadzonego przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego Spółka nie potwierdziła dokonanych przez A. M. czynności procesowych w sprawie, ani też okoliczności udzielenia A. M. pełnomocnictwa do reprezentowania jej interesów w postępowaniu podatkowym. Nie przedłożyła też pełnomocnictwa upoważniającego do jej reprezentowania przez A. M., co było w jej interesie, a co zarazem uzasadniałoby dopuszczenie A. M. w sprawie jako pełnomocnika Spółki. Dopiero w skardze wyjaśniła przyczyny "nie uzupełnienia" pełnomocnictwa. W świetle tych okoliczności zastrzeżeń Sądu nie budzą również zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia rozważania co do treści pełnomocnictwa z dnia 8 marca 2006r. Słusznie bowiem organ odwoławczy przyjął, iż ze spornego pełnomocnictwa, pomimo wskazania pełnionej w Spółce przez A.P. funkcji prezesa zarządu, wynika, iż A. M. był umocowany do reprezentowania A. P., nie zaś Spółki. W treści tegoż pełnomocnictwa użyto, jak wywodził Dyrektor Izby Skarbowej w Ł., stwierdzenia "do reprezentowania mnie" oraz wskazano NIP prywatny i dane osobiste A. P., a pełnomocnictwo podpisał A. P. jako osoba fizyczna, nie zaś osoba upoważniona do reprezentowania Spółki na zewnątrz. Istotne znaczenie dla prawidłowości przyjętej przez organ odwoławczy oceny treści tegoż pełnomocnictwa ma też brak w jego treści danych pozwalających na identyfikację Spółki, tj. firma, siedziba czy NIP Spółki. Tymczasem pisma składane przez osoby prawne powinny, co podniesiono w odpowiedzi na skargę, w myśl art. 16 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (tj. Dz.U. z 2007r., Nr 155, poz. 1095 ze zm.) i art. 206 Kodeksu spółek handlowych (Dz.U. Nr 94, poz. 1037 ze zm.), zawierać firmę Spółki, jej siedzibę, adres i NIP. Podnieść nadto należy, iż skarżąca Spółka jest podmiotem prowadzącym profesjonalną działalność gospodarczą, a takim podmiotom, w ocenie Sądu, należy stawiać wysokie wymagania w zakresie dbałości o sprawy Spółki. Nie budzi również wątpliwości Sądu, iż Spółka posiadała, a przynajmniej powinna była posiadać, wiedzę co do wymogów stawianych pełnomocnictwu i pism składanych przez podmiot prowadzący działalność gospodarczą, skoro jak sama przyznała korzysta z profesjonalnej pomocy prawnej. Zresztą akta niniejszej sprawy zawierają wcześniej udzielone dla B.P. i P.M., a podpisane przez A. P., pełnomocnictwa, w których podano wszystkie dane wymagane przez powyższe przepisy. Na marginesie zwrócić uwagę należy na wynikającą z akt administracyjnych, nie mającą jednak znaczenia dla oceny tej sprawy, okoliczność, iż Spółka zoo "A" w piśmie z dnia 8 marca 2006r. zawiadomiła organ pierwszej instancji o ustanowieniu pełnomocnika, nie wskazała jednak ani danych pełnomocnika ani daty udzielenia pełnomocnictwa. Stwierdziła jedynie, iż w załączeniu przekazuje dokument pełnomocnictwa wraz ze znakami opłaty skarbowej w wysokości 15 zł. Ponieważ sporne pełnomocnictwo nie zawiera żadnej opłaty skarbowej, to wydaje się, iż w zawiadomieniu tym nie wskazywano na pełnomocnictwo dla A. M., tym bardziej, że opłatę w tej wysokości skasowano na pełnomocnictwie udzielonym dla B.P. i P.M.. Odnosząc się z kolei do zarzutu pominięcia przez organ pierwszej instancji dwóch pozostałych pełnomocników Spółki w osobach B.P. i P.M., zauważyć należy, iż pełnomocnictwo dla B.P. z dnia 15 listopada 2004r. obejmowało wyłącznie reprezentowanie Spółki podczas kontroli skarbowej. Nie było zatem podstaw do dopuszczenia tego pełnomocnika do udziału w postępowaniu podatkowym. Z kolei pełnomocnictwo dla P.M. (bez daty), złożone w US Ł. w dniu 18 października 2005r., upoważniało do reprezentowania Spółki przez organem pierwszej instancji, a P.M., co potwierdzają akta administracyjne, brał udział w tym postępowaniu, z tym, że adresowana do Spółki korespondencja była kierowana na adres wskazany przez A. M. w piśmie z dnia 11 maja 2006r. Ale gdyby nawet przyjąć, iż Spółka w postępowaniu podatkowym ustanowiła jednocześnie, jak twierdzi, trzech pełnomocników do jej reprezentowania, tj. B.P., P.M. i A.M., to organy podatkowe obowiązane byłyby do doręczania pism tylko jednemu wybranemu wedle własnego uznania pełnomocnikowi, chyba że Spółka wskazałaby jednego z tych pełnomocników jako właściwego do doręczeń adresowanej dla Spółki korespondencji. Uznanie przez organ odwoławczy spornego pełnomocnictwa jako upoważniającego A. M. do reprezentowania Spółki w innym postępowaniu także nie może mieć wpływu na wynik niniejszej sprawy. Przedmiotem oceny legalności w tym postępowaniu są bowiem okoliczności wynikające z akt administracyjnych tej sprawy, a wadliwe czynności procesowe organów podatkowych w innych sprawach, choćby dotyczących tego samego podatnika, nie mogą przemawiać na korzyść podatnika w tej sprawie. Zadaniem Sądu, jest bowiem przestrzeganie obowiązującego porządku prawnego w okolicznościach faktycznych i prawnych tej sprawy i na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w tej sprawie. Z powyższych względów Sąd na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 159 poz. 1270 ze zm.) skargę oddalił. P.Pie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło