I OSK 991/08
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2008-09-04
Skład orzekający: Irena Kamińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny jest właściwy do rozpoznania skargi na decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, gdy podstawą odmowy jest ochrona danych osobowych?Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest właściwy do rozpoznania skargi na decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, jeśli podstawa odmowy opiera się na ochronie danych osobowych, prawie do prywatności lub innej tajemnicy prawnie chronionej (innej niż państwowa, służbowa, skarbowa lub statystyczna). W takich przypadkach właściwy do rozpoznania sprawy jest sąd powszechny. Wystarczy, że organ powołuje się na te przesłanki, aby wyłączyć kognicję sądu administracyjnego.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Rektora Uniwersytetu odmawiającą udostępnienia informacji publicznej w postaci akt postępowania dyscyplinarnego dr hab. A. J., powołując się na ochronę danych osobowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił skargę, uznając się za niewłaściwy do jej rozpoznania. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów o właściwości sądów i błędną wykładnię przepisów o dostępie do informacji publicznej oraz ochronie danych osobowych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Irena Kamińska po rozpoznaniu w dniu 4 września 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.W. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 14 kwietnia 2008 r. sygn. akt IV SA/Gl 68/08 w sprawie ze skargi M. W. na decyzję Rektora [...] Uniwersytetu [...] w K. z dnia [...]. nr [...] w przedmiocie informacji publicznej postanawia: oddalić skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 14 kwietnia 2008 r. odrzucił skargę M. W. W uzasadnieniu postanowienia Sąd Wojewódzki wskazał, że w sprawach skarg rozpatrywanych w postępowaniu o udostępnienie informacji publicznej stosuje się z zastrzeżeniem przypadku, o którym mowa w art. 22 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Decyzja w przedmiocie odmowy udzielania informacji publicznej, w zależności od przyczyny odmowy jej udzielenia, uruchamia bądź drogę kontroli przed sądem administracyjnym bądź też drogę przed sądem powszechnym. Stosownie bowiem do powołanego przez Sąd I instancji art. 22 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej podmiotowi, któremu odmówiono informacji publicznej ze względu na wyłączenie jej jawności z powołaniem się na ochronę danych osobowych, prawo do prywatności oraz tajemnicę inną niż państwowa, służbowa, skarbowa i statystyczna przysługuje prawo wniesienia powództwa do sądu powszechnego o udostępnienie takiej informacji właściwego ze względu na siedzibę podmiotu, który odmówił udostępnienia informacji publicznej. W rozpoznawanej sprawie, jak podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny podstawą odmowy udzielenia informacji publicznej była ochrona danych osobowych wynikająca z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.). Odmowa nastąpiła zatem ze względu na przedmiot ochrony wymieniony w art. 22 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Natomiast zaprezentowana przez Rektora argumentacja w kwestionowanej decyzji odnosząca się do ograniczenia jawności żądanej informacji nie wskazywała ze względu na jakie inne kategorie tajemnic prawnie chronionych nie została ona udostępniona. Okoliczność ta wykluczała, zdaniem Sądu I instancji, kognicję sądu administracyjnego do rozstrzygania skargi M. W.. W świetle tego przepisu wystarczy bowiem, jak wyjaśniał Sąd, aby podmiot dysponujący informacją powołał się na przedmiot ochrony wymieniony w art. 22 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Skargę kasacyjną od tego postanowienia wniósł skarżący. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił:
1. naruszenie prawa materialnego, poprzez naruszenie art. 1 § 1 oraz art. 3 § 1 – 3 i art. 5 pkt 1-4 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że sprawa objęta niniejszym postępowaniem nie należy do kognicji sądów administracyjnych,
2. naruszenie przepisów art. 22 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej w związku z art. 3a ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych poprzez błędną wykładnię oraz błędne zastosowanie w sprawie skarżącego art. 22 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej,
3. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 58 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez bezzasadne odrzucenie skargi M. W.
W ocenie pełnomocnika skarżącego kwestionowane rozstrzygnięcie Sądu I instancji w sposób rażący narusza prawo z uwagi na to, że sprawa skarżącego podlega kognicji sądów administracyjnych. W ocenie autora skargi kasacyjnej, Sąd Wojewódzki całkowicie pominął fakt, że dr hab. A. J. pełnił funkcję publiczną, a to oznacza, że w sprawie dotyczącej ujawnienia akt dyscyplinarnych związanych z zarzucanymi mu plagiatami nie można stosować ograniczeń wynikających z przepisu art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wykonywanie funkcji publicznej przez osobę, o której informacji domagał się skarżący stanowi okoliczność wyłączającą zastosowanie art. 22 ust. 1 ustawy w niniejszej sprawie. Ponadto wykładnia art. 3a ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych wyłącza stosowanie przepisów tej ustawy przy prowadzeniu działalności dziennikarskiej. Ponadto w zaskarżonej przez skarżącego do sądu administracyjnego decyzji nie powołano przesłanek z art. 22 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a zatem odsyłanie skarżącego na drogę postępowania przed sądami powszechnymi jest bezzasadne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw prawnych.
W ramach rozpoznawania skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie podkreślić należy, że właściwość sądu administracyjnego dotyczy wszelkich spraw objętych ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) z wyłączeniem spraw, o których stanowi przepis art. 22 ust. 1 tej ustawy. Stosownie do treści art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) podmiotowi, któremu odmówiono prawa dostępu do informacji publicznej ze względu na wyłączenie jej jawności z powołaniem się na ochronę danych osobowych, prawo do prywatności oraz tajemnicę inną niż państwowa, służbowa, skarbowa lub statystyczna, przysługuje prawo wniesienia powództwa do sądu powszechnego o udostępnienie takiej informacji. W przepisie tym ustawodawca wyłączył kognicję sądu administracyjnego w sprawach, w których podmiotowi odmówiono dostępu do informacji publicznej ze względu na wyłączenie jej jawności z powołaniem się na ochronę danych osobowych, prawo do prywatności oraz tajemnicę inna niż państwowa, służbowa, skarbowa lub statystyczna.
Zauważyć należy, że zarzuty skargi kasacyjnej sugerujące błędne zastosowanie w sprawie skarżącego – jako dziennikarza - art. 22 ust. 1 ustawy są niezasadne. Wskazać trzeba, iż przepis art. 22 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie wyłącza także spod swego działania prasy. Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej są również niezasadne, albowiem z przepisów art. 21 i art. 22 ust. 1 powoływanej ustawy wynika, że o sposobie dochodzenia dostępu do informacji na drodze postępowania sądowoadministracyjnego lub na drodze procesu cywilnego przed sądem powszechnym decyduje przedmiot ochrony.
W rozpoznawanej sprawie Rektor [...] Uniwersytetu [...] w K. odmówił skarżącemu udostępnienia informacji publicznej w postaci udostępnienia akt postępowania dyscyplinarnego dr hab. A. J. z uwagi na ochronę danych osobowych. W związku z tym, Sąd I instancji ma rację wskazując, że w takiej sytuacji kognicja sądu administracyjnego nie znajduje zastosowania, a właściwym do rozpoznania argumentacji niezadowolonej strony jest sąd powszechny. Użyte w omawianym przepisie – art. 22 ust. 1 – ustawy o dostępie do informacji publicznej określenie ,,z powołaniem się" ma takie znaczenie, iż wystarczy aby podmiot dysponujący daną informacją w rozstrzygnięciu powołał się na wymieniony w tym przepisie przedmiot ochrony, aby skutecznie wyłączyć możliwość jego kontroli przez sąd administracyjny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny trafnie zatem przyjął, iż sąd administracyjny nie może kontrolować w takiej sytuacji legalności tego rodzaju decyzji i badać czy w ogóle przesłanka z art. 22 ust. 1 ustawy w konkretnej sprawie wystąpiła. Sąd I instancji dokonał prawidłowej interpretacji przepisu art. 22 ust. 1 stwierdzając, że ustawodawca wyraźnie w tym zakresie upoważnił do kontroli jedynie sąd powszechny. Podkreślić dodatkowo trzeba, że obowiązujący system prawny nie dopuszcza dualizmu w zakresie przysługujących środków ochrony prawnej.
W związku z tym należało przyjąć, że kwestionowane rozstrzygnięcie Sądu I instancji jest prawidłowe i odpowiada prawu.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło