I FZ 292/08

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2008-09-16

Skład orzekający: Sędzia NSA Jan Zając

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga kasacyjna, wniesiona przez pełnomocnika, który nie przedłożył odrębnego dokumentu pełnomocnictwa do akt sprawy sądowoadministracyjnej, mimo posiadania pełnomocnictwa do postępowania przed organami podatkowymi, może zostać odrzucona bez wezwania do uzupełnienia braków?
Ratio decidendi
Skarga kasacyjna, wniesiona przez pełnomocnika, który nie przedłożył odrębnego dokumentu pełnomocnictwa do akt sprawy sądowoadministracyjnej, mimo posiadania pełnomocnictwa do postępowania przed organami podatkowymi, podlega odrzuceniu bez wezwania do uzupełnienia braków. Postępowanie sądowoadministracyjne jest odrębne od postępowania przed organami administracji, a akta sprawy administracyjnej nie są częścią akt sprawy sądowoadministracyjnej.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę kasacyjną W. J. na postanowienie o odrzuceniu skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. dotyczącą podatku od towarów i usług. Sąd uznał skargę kasacyjną za niedopuszczalną, ponieważ nie została sporządzona przez podmiot uprawniony, a pełnomocnik nie przedłożył odrębnego pełnomocnictwa do akt sprawy sądowoadministracyjnej. Strona wniosła zażalenie, kwestionując odrzucenie skargi kasacyjnej i podnosząc argumenty dotyczące pełnomocnictwa oraz składu orzekającego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jan Zając po rozpoznaniu w dniu 16 września 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia W. J. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 maja 2008 r. sygn. akt I SA/Po 387/08 w przedmiocie odrzucenia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi W. J. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 18 stycznia 2008 r., Nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2006 r. postanawia: oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 15 maja 2008 r., sygn. akt I SA/Po 387/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę kasacyjną W. J. na postanowienie o odrzuceniu skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 18 stycznia 2008 r., Nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2006 r. W motywach postanowienia Sąd wskazał, że skarga kasacyjna, błędnie nazwana "zażaleniem", jest niedopuszczalna, gdyż nie została sporządzona przez podmiot, o jakim mowa w art. 175 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) i przez to podlegała odrzuceniu bez wzywania do usunięcia braków. Na powyższe postanowienie zażalenie wniósł pełnomocnik skarżącego. W zażaleniu wniesiono o uchylenie skarżonego postanowienia w całości, nadanie biegu skardze kasacyjnej z dnia 14 lutego 2008 r. oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania zażaleniowego. W pierwszej kolejności autor zażalenia wskazał, że Sąd I instancji odrzucił skargę kasacyjną "po raz wtóry", bowiem skarga kasacyjna została odrzucona już postanowieniem z dnia 15 kwietnia 2008 r., natomiast 15 maja 2008 r. Sąd rozpoznawał zażalenie na odrzucenie skargi kasacyjnej, a nie rozpoznawał samej skargi kasacyjnej. Podkreślono, że poza sporem powinno być, iż zaskarżane było postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej, a zatem stosownie do treści art. 194 § 1 pkt 7 p.p.s.a. stronie przysługiwał środek odwoławczy w postaci zażalenia. Następnie w zażaleniu wskazano, że pełnomocnictwo udzielone przez skarżącego obejmowało zarówno fazę postępowania przed organami skarbowymi, jak i przez sądami administracyjnymi i winno znajdować się w aktach sprawy. W związku z tym skarżący wychodził z założenia, że spełnił już wszelkie wymogi w zakresie pełnomocnictwa. Dalej autor zażalenia argumentował obszernie, że zaskarżone postanowienie w imieniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wydał sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego, co zdaniem strony skarżącej jest niedopuszczalne. Następnie podniesiono, że z punktu widzenia ekonomiki procesowej lepszym było to, że skarżący (minimalnie spóźniony) zapłacił jednak koszty sądowe w postaci wpisu od skargi niż to, że wnioskowałby o zwolnienie od kosztów sądowych. Stwierdzono także, że przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie znają instytucji odroczenia terminu do uiszczenia wpisu, ale gdyby była taka prawna możliwość, to skarżący z tego uprawnienia skorzystałby. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Z niewiadomych względów strona skarżąca błędnie utrzymuje, że pismo z dnia 14 lutego 2008 r., odrzucone przez Sąd postanowieniem z dnia 15 kwietnia 2008 r., od którego następnie wniesiono środek odwoławczy będący przedmiotem rozpoznania przez Sąd I instancji w skarżonym postanowieniu, stanowiła skarga kasacyjna. W aktach sądowych (k. 2) znajduje się pismo opatrzone datą 14 lutego 2008 r. i pismem tym jest skarga na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, wniesiona zgodnie z art. 52 – 54 p.p.s.a., stanowiąca pismo wszczynające postępowanie w niniejszej sprawie sądowoadministracyjnej. Skoro zaś skarga ta została odrzucona ze względu na nieuzupełnienie braków formalnych, to stosownie do art.173 § 1 p.p.s.a. na to postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 15 kwietnia 2008 r., jako kończące postępowanie w sprawie, skarżącemu przysługiwał środek zaskarżenia w postaci skargi kasacyjnej. Pismem z dnia 28 kwietnia 2008 r. skarżący wniósł środek odwoławczy nazwany "zażaleniem skarżącego na postanowienie sądu z dnia 15 kwietnia 2008 r.". W tym miejscu należy zaznaczyć, że Sąd I instancji, mimo błędnego nazwania pisma, prawidłowo potraktował je jako skargę kasacyjną. Niewłaściwe oznaczenie rodzaju pisma nie może bowiem wywołać dla strony ujemnych skutków, jeżeli z treści pisma wynika, jaki jest jego rodzaj. Każde pismo niezależnie od tego, jakie oznaczenie nada mu strona, winno być rozpoznane zgodnie z intencją strony zawartą w treści pisma (komentarz "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi", B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka – Medek, wyd. Zakamycze 2005, str. 117). A ponieważ wniesiony przez skarżącego i osobiście przez niego sporządzony środek odwoławczy był w istocie skargą kasacyjną nie spełniającą wymogów formalnych określonych w art. 175 § 1 p.p.s.a., Sąd nie miał innego wyjścia jak tylko skargę kasacyjną odrzucić bez wzywania do uzupełnienia jej braków. Autor zażalenia wskazuje, iż w aktach sprawy winno znajdować się wcześniej złożone pełnomocnictwo procesowe, obejmujące swym zakresem również występowanie przed sądami administracyjnymi. Należy stwierdzić, że w istocie w aktach podatkowych (k. 99) znajduje się takowy dokument pełnomocnictwa, jednakże z brzmienia art. 37 § 1 p.p.s.a., nakładającego na pełnomocnika obowiązek przedłożenia dokumentu pełnomocnictwa przy pierwszej czynności procesowej, wywodzić należy, że pod pojęciem "akta sprawy" ustawodawca rozumie akta sprawy sądowoadministracyjnej, ponieważ przepisy tej ustawy normują postępowanie sądowe właśnie w sprawach sądowoadministracyjnych, czyli sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej. Należy odróżnić zatem sprawę prowadzoną i załatwianą przez organy administracji publicznej od sprawy sądowoadministracyjnej i nie można przyjmować, że postępowanie przed sądem administracyjnym stanowi kontynuację postępowania przed organami administracji czy też jest jego kolejnym etapem. Pomiędzy jednym a drugim postępowaniem brak jest ciągłości, a zatem nie jest możliwe honorowanie dokumentu pełnomocnictwa załączonego do akt sprawy rozpoznawanej przez organy podatkowe, chociażby obejmowało ono swym zakresem umocowanie do występowania również przed sądem administracyjnym. Zaznaczyć również należy, że materiał zgromadzony w aktach sprawy administracyjnej zostaje zwrócony organowi administracji po zakończeniu postępowania sądowego, a więc również ta okoliczność przemawia za koniecznością załączenia odrębnego dokumentu pełnomocnictwa do każdej sprawy sądowoadministracyjnej. W związku z powyższym, wraz z wniesieniem skargi (czyli wraz z pierwszą czynnością procesową dokonywaną przez pełnomocnika skarżącego w omawianej sprawie) konieczne było przedłożenie stosownego pełnomocnictwa, bez względu na zakres umocowania pełnomocnika na etapie postępowania przed organami podatkowymi. Stwierdziwszy braki formalne skargi w tym zakresie Sąd prawidłowo wezwał pełnomocnika strony skarżącej do ich uzupełnienia oraz pouczył o konsekwencjach nie zastosowania się do wezwania, a po bezskutecznym upływie terminu do wykonania wezwania Sąd podjął słuszne rozstrzygnięcie odrzucając skargę w oparciu o art. 58 § 1 pkt 3. Trudno odnieść się do pozostałej argumentacji zawartej w uzasadnieniu rozpatrywanego zażalenia. Strona skarżąca kwestionując wydanie zaskarżonego postanowienia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w osobie sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego w istocie nie wskazuje na naruszenie żadnej konkretnej normy prawnej, a jej wywody sprowadzają się do licznych uwag dotyczących konstrukcji ustawy reformującej sądownictwo administracyjne, skierowanych pod adresem ustawodawcy. Treść zażalenia w tym zakresie nie dotyczy więc istoty omawianej sprawy i w żaden sposób nie podważa trafności podjętego przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia w przedmiocie odrzucenia skargi kasacyjnej. Mając na względzie powyższe rozważania Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło