I FZ 356/08
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2008-10-03
Skład orzekający: Małgorzata Niezgódka - Medek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wyjazd służbowy skarżącego, związany z obowiązkami członka zarządu stowarzyszenia, stanowi przesłankę uzasadniającą przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli skarżący powołuje się na brak winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił postanowienie WSA, uznając, że sąd pierwszej instancji nie zbadał prawidłowo wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Sąd pierwszej instancji skupił się na tym, że skarżący miał czas na wniesienie skargi przed wyjazdem służbowym, zamiast ocenić, czy sam wyjazd stanowił przeszkodę uniemożliwiającą wniesienie skargi w terminie, co jest kluczową przesłanką przywrócenia terminu zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a.Stan faktyczny
Skarżący M. Ż. złożył odwołanie od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego, które zawierało braki. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. pozostawił odwołanie bez rozpatrzenia. Skarżący wniósł o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków, ale postępowanie zostało umorzone. Następnie skarżący złożył skargę na postanowienie o pozostawieniu odwołania bez rozpatrzenia, dołączając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, powołując się na wyjazd służbowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił wniosek o przywrócenie terminu, uznając brak winy w uchybieniu.Rozstrzygnięcie
Uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Małgorzata Niezgódka - Medek (spr.) po rozpoznaniu w dniu 3 października 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. Ż. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 21 maja 2008 r. sygn. akt I SA/Łd 513/08 w zakresie odmowy przywrócenia terminu w sprawie ze skargi M. Ż. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia 26 lutego 2008 r. nr (...) w przedmiocie pozostawienia odwołania bez rozpoznania postanawia: Uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi.
Przedmiotem zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 21 maja 2008 r., sygn. akt I SA/Łd 513/08, mocą którego oddalono wniosek M. Ż. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W motywach rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji opisał przebieg postępowania. Wskazał, że odwołanie skarżącego od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego zawierało braki, których ten pomimo prawidłowo doręczonego wezwania nie uzupełnił w terminie, co skutkowało wydaniem przez Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. postanowienia z dnia 26 lutego 2008 r. o pozostawieniu odwołania bez rozpatrzenia. Postanowienie to skarżący odebrał 29 lutego 2008 r. Wnioskiem z dnia 5 marca 2008 r. skarżący wystąpił do organu odwoławczego o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków odwołania. Postępowanie wszczęte tym wnioskiem zostało umorzone jako bezprzedmiotowe postanowieniem Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia 17 marca 2008 r., doręczonym stronie 21 marca 2008 r.
Skarżący w dniu 9 kwietnia 2008 r. wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi ze skargą na postanowienie w przedmiocie pozostawienia odwołania bez rozpatrzenia, do której załączył wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. We wniosku stwierdził, że uchybił terminowi do wniesienia skargi, bowiem początkowo sądził, iż nie będzie potrzeby jej wniesienia, a następnie musiał wyjechać służbowo na nieplanowane zgrupowanie reprezentacji sportowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że wniosek strony nie jest zasadny. Sąd oparł rozstrzygnięcie na tym, że postanowienie z dnia 26 lutego skarżący odebrał 29 lutego 2008 r., a postanowienie z 17 marca 2008 r. w dniu 21 marca 2008 r., natomiast konieczność wyjazdu nastąpiła dopiero 26 marca 2008 r.; tymczasem wniósł on skargę osobiście dopiero 9 kwietnia 2008 r. Powyższe świadczy w ocenie Sądu pierwszej instancji o możliwości wniesienia skargi. Sąd dodał, że wraz z postanowieniem z 26 lutego 2008 r. doręczono stronie pouczenie o skutkach upływu terminu do wniesienia skargi. Ponadto strona skarżąca winna liczyć się z możliwością wydania rozstrzygnięcia dlań niekorzystnego, a w następstwie z koniecznością wniesienia środka zaskarżenia. Powyższe okoliczności w ocenie Sądu świadczą o tym, że nie może tu być mowy o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
W zażaleniu na przedmiotowe postanowienie skarżący zarzucił naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwana dalej P.p.s.a. poprzez odmowę przywrócenia terminu, gdy spełnione zostały przesłanki przywrócenia, a także art. 48 ust. 1 i art. 78 Konstytucji. Na tej podstawie wniósł o jego uchylenie. Stwierdził, że załączając do wniosku dowód przebywania w terminie od 26 marca 2008 r. do 3 kwietnia 2008 r. na zgrupowaniu reprezentacji sportowych województwa łódzkiego w S. wykazał istnienie okoliczności stanowiących przeszkodę nie do przezwyciężenia do złożenia skargi w terminie. Skarżący wyjaśnił, że jako członek zarządu Młodzieżowego Stowarzyszenia Piłki Ręcznej "A." w Ł. musiał stawić się na zgrupowanie, bowiem należało to do jego obowiązków służbowych. Skarżący wyjaśnił także, czemu nie podjął kroków zmierzających do wniesienia skargi w początkowym okresie biegu terminu; podał, że czas ten nie był wystarczający do napisania skargi przez laika.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie jest zasadne.
Jak stanowi art. 86 § 1 P.p.s.a., sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie terminu, jeżeli ta nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym w terminie bez swojej winy. Z powyższego przepisu wynika, iż konieczną, a zarazem podstawową przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy po stronie podmiotu dokonującego danej czynności. Należy przy tym podkreślić, że od strony wymaga się największego możliwego w danych okolicznościach wysiłku, a co za tym idzie, przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Sąd rozpoznając wniosek strony musi natomiast ocenić, czy w terminie przewidzianym do dokonania czynności nastąpiła taka przeszkoda.
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji w istocie stwierdził, że w jego ocenie strona miała do 26 marca 2008 r., tj. do czasu wyjazdu na zgrupowanie, wystarczająco dużo czasu, by wnieść skargę, pomimo tego, że nie został do tej daty zakończony bieg trzydziestodniowego terminu do wniesienia skargi, o którym mowa w art. 53 § 1 P.p.s.a. Powyższa konstatacja jest w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalna zarówno w świetle przywołanego przepisu, jak i w świetle prawa do sądu, na które strona powołała się w zażaleniu. Termin do wniesienia skargi jest terminem o charakterze ustawowym, co oznacza, że sąd nie jest władny go skrócić. Ponadto należy podkreślić, że wyłącznie strona jest dysponentem czasu, jaki został jej przez ustawodawcę przyznany do wniesienia skargi. Co za tym idzie, to strona decyduje, w jakim momencie terminu skargę wniesie. Jeśli jej życzeniem jest dokonać tej czynności w ostatnim dniu terminu, należy bezwzględnie umożliwić jej skorzystanie z tego prawa. W takim stanie faktycznym, jeśli nawet ostatniego dnia terminu wystąpi przeszkoda do dokonania czynności, a strona wystąpi następnie z wnioskiem o przywrócenie terminu (w odpowiednim terminie i wraz z dokonaniem spóźnionej czynności), należy ocenić powołane okoliczności pod kątem braku winy.
Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji nie zbadał wniosku strony pod kątem przesłanki braku winy z art. 86 § 1 P.p.s.a., o której była mowa na wstępie. Sąd nie wypowiedział się bowiem na temat tego, czy uznaje wyjazd służbowy skarżącego za przeszkodę, która obiektywnie uniemożliwiła mu wniesienie skargi w terminie. Skoncentrował się jedynie na tym, że w jego ocenie strona miała wystarczająco czasu, by skargę wnieść przed wyjazdem. Co za tym idzie, Naczelny Sąd Administracyjny jako sąd drugiej instancji nie jest władny na tym etapie postępowania do oceny tejże okoliczności, na którą obszernie powołuje się strona w zażaleniu.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 185 § 1 P.p.s.a. postanowił uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło