I OSK 94/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-05-28
Skład orzekający: Jolanta Rajewska, Irena Kamińska, Jerzy Stankowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, dokonując zwolnienia funkcjonariusza Służby Więziennej z uwagi na ważny interes służby, ma obowiązek samodzielnego ustalenia faktów potwierdzających popełnienie przez funkcjonariusza czynu uniemożliwiającego dalsze pozostawanie w służbie, czy też może opierać się wyłącznie na fakcie wszczęcia postępowania karnego i zastosowania tymczasowego aresztowania?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ administracji publicznej, rozpatrując zwolnienie funkcjonariusza ze Służby Więziennej z powodu ważnego interesu służby, musi dokonać samodzielnych ustaleń faktycznych. Samo wszczęcie postępowania karnego i zastosowanie tymczasowego aresztowania nie jest wystarczającą przesłanką do zwolnienia, zwłaszcza gdy postępowanie karne zakończyło się uniewinnieniem. Sąd administracyjny pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania, nie wskazując konkretnych przepisów procedury administracyjnej, które zostały naruszone przez organ, co uniemożliwiło ocenę prawidłowości jego rozstrzygnięcia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia M. Ż. ze Służby Więziennej z powodu ważnego interesu służby, co miało związek z zastosowaniem wobec niego tymczasowego aresztowania i wniesieniem aktu oskarżenia o popełnienie przestępstwa. Po uchyleniu przez NSA poprzedniego wyroku WSA, sąd pierwszej instancji ponownie uchylił decyzję Ministra Sprawiedliwości. Minister Sprawiedliwości wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, w tym art. 141 § 4 P.p.s.a. z powodu nieodniesienia się do wszystkich zarzutów i braku wskazania dalszego postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rajewska (spr.) Sędziowie NSA Irena Kamińska Jerzy Stankowski Protokolant Michał Zawadzki po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2008r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 listopada 2007 r. sygn. akt II SA/Wa 1644/07 w sprawie ze skargi M. Ż. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze Służby Więziennej uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 listopada 2007 r., sygn. akt II SA/Wa 1644/07, po rozpatrzeniu skargi M. Ż., uchylił decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] nr [...] i utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia [...] w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach sprawy.
Minister Sprawiedliwości decyzją z dnia [...] nr [...] utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Generalnego Służby Więziennej nr [...] z dnia [...], którą na podstawie art. 39 ust. 3 pkt 5 i ust. 4 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej (t.j. Dz.U. z 2002 r. Nr 207, poz. 1761 ze zm.) zwolniono M. Ż. ze Służby Więziennej z dniem 30 listopada 2005 r. z uwagi na ważny interes służby. W uzasadnieniu organ powołał się na fakt zastosowania wobec skarżącego tymczasowego aresztu z uwagi na podejrzenie popełnienia przez niego przestępstwa z art. 200 § 1 Kodeksu karnego oraz wniesienia przeciwko niemu w tej sprawie aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego dla Warszawy – Śródmieścia. Okoliczności te wskazują na to, że M. Ż. utracił przesłanki podmiotowe w postaci nieskazitelnego charakteru i nieposzlakowanej opinii konieczne do pełnienia służby w charakterze funkcjonariusza Służby Więziennej. Nie ma przy tym znaczenia, że zarzucony czyn nie pozostawał w bezpośrednim związku z wykonywaniem czynności służbowych. Istotne bowiem jest to, że M. Ż. rażąco naruszył obowiązki określone w rocie ślubowania, którą składa każdy kandydat do służby. Jego postępowanie podważyło ponadto zasadę wiarygodnego wykonywania zadań statutowych Służby Więziennej i przyczyniło się do pogorszenia wizerunku tej Służby w opinii publicznej. W tej sytuacji, zdaniem Ministra Sprawiedliwości, organ I instancji prawidłowo uznał, że ważny interes służby przemawiał za rozwiązaniem ze skarżącym stosunku służbowego w trybie art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej, niezależnie od tego, czy prowadzone przeciwko niemu postępowanie karne zostanie prawomocnie zakończone wyrokiem skazującym. Do zwolnienia funkcjonariusza ze Służby Więziennej, gdy wymaga tego ważny interes służby, nie jest konieczne potwierdzenie popełnienia czynu, o którym mowa w akcie oskarżenia. Niezbędną przesłanką jest jedynie zaistnienie takich okoliczności faktycznych, w wyniku których doszło do naruszenia "ważnego interesu służby".
Decyzję Ministra Sprawiedliwości M. Ż. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając między innymi naruszenie:
1. art. 138 § 2 k.p.a. poprzez nieuchylenie decyzji organu pierwszej instancji w całości i nieprzekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia w sytuacji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymagało uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części;
2. art. 7, 10, § 1, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez zaniechanie samodzielnego przeprowadzenia przez organ odwoławczy dodatkowego postępowania dowodowego (lub zlecenie przeprowadzenia tego postępowania organowi pierwszej instancji) w celu wyjaśnienia, czy istotnie skarżący popełnił jakikolwiek czyn uniemożliwiający dalsze pozostawanie w Służbie Więziennej,
3. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, iż fakt prowadzenia postępowania karnego za przestępstwo z art. 200 § 1 k.k., jak również fakt pobierania wynagrodzenia w wysokości 50% należnego uposażenia, pomimo niewykonywania pracy z uwagi na zawieszenie w czynnościach służbowych, przemawiają za zwolnieniem skarżącego ze służby z uwagi na ważny interes służby.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 9 czerwca 2006 r. sygn. akt II SA/Wa 249/06 skargę M. Ż. oddalił. Podzielił przy tym pogląd organu, że dla zastosowania art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej nie ma znaczenia wynik postępowania karnego, a tym samym ustalenie, czy skarżący istotnie popełnił zarzucany mu czyn. M. Ż. przesłuchany w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym przyznał, iż spotkał się kilka razy z nieletnim, który następnie bezzasadnie go oskarżył. Zadaniem Sądu nie jest ocena charakteru tej znajomości, jednakże nie może budzić wątpliwości, iż kontakty te mogą stawiać funkcjonariusza w dwuznacznej sytuacji, a tego funkcjonariusz powinien unikać dla dobra służby. W przypadku pozostawienia funkcjonariusza w służbie, istniałoby uzasadnione niebezpieczeństwo wykorzystania wyżej wspomnianej dwuznaczności jego kontaktów z osobami nieletnimi z uszczerbkiem dla wizerunku służby. W szczególności należy mieć tu na uwadze fakt styczności funkcjonariusza Służby Więziennej z osobami z marginesu społecznego, które to osoby mogłyby wyolbrzymiać znaczenie kontaktów z osobami nieletnimi w celu podważania autorytetu funkcjonariusza. W konsekwencji uznać należy, że kształtując swoje kontakty osobiste w sposób, który sprowadził podejrzenie popełnienia przestępstwa oraz spowodował zastosowanie tymczasowego aresztowania, M. Ż. sam doprowadził do utraty nieposzlakowanej opinii, której wymaga ustawa o Służbie Więziennej. WSA w Warszawie stwierdził ponadto, że podziela w pełni pogląd Sądu Najwyższego – Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych wyrażony w wyroku z dnia 6 czerwca 2003 r. III RN 227/2001 (OSNP 2004/10 poz. 164), prezentowany również w szeregu orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym "tymczasowe aresztowanie funkcjonariusza Służby Więziennej i wniesienie przeciwko niemu aktu oskarżenia nie stanowią przesłanek fakultatywnej decyzji o zwolnieniu ze służby (art. 39 ust. 2 pkt 4 i ust. 3 pkt 2 i 5 w związku z art. 37 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej, tekst jednolity: DZ. U. 2002 r. Nr 207 poz. 1761, ze zm.). (...)" Przesłanką zwolnienia M. Ż. ze względu na ważny interes służby była jednak utrata przez tego funkcjonariusza cech podmiotowych niezbędnych do pełnienia służby publicznej w postaci nieposzlakowanej opinii, a nie sam fakt tymczasowego aresztowania czy wniesienia aktu oskarżenia. Podkreślenia wymaga także, iż w sprawie sygn. akt OSK 1607/04 Naczelny Sąd Administracyjny, oddalając skargę kasacyjną M. Ż. na postanowienie Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie odmowy zawieszenia postępowania administracyjnego, w wyroku z dnia 13 maja 2005 r. stwierdził, że podstawą omawianego unormowania, jest zapewnienie odpowiedniego wizerunku i prawidłowego funkcjonowania służby więziennej, a więc do zwolnienia z przyczyny wymienionej w tym przepisie, nie jest wymagane prawomocne skazanie funkcjonariusza za narażenie interesu tej służby. Z powyższych względów organy prawidłowo uznały że okoliczności, w których znalazł się M. Ż., sprawiły iż nie jest możliwe dalsze jego pozostawianie w Służbie Więziennej oraz że zasadne jest rozwiązanie z nim stosunku służbowego ze względu na ważny interes tej służby. Podjęte w sprawie decyzje nie naruszają przepisów kodeksu postępowania administracyjnego i zgodne są z art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej.
Powyższy wyrok M. Ż. zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Uwzględniając jego skargę kasacyjną, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 8 sierpnia 2007 r. sygn. akt I OSK 1591/06 zaskarżone orzeczenie uchylił i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny podzielił zarzuty kasatora dotyczące mającego istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie ustawą P.p.s.a.). WSA w Warszawie nie odniósł się bowiem do wszystkich zarzutów skarżącego, w szczególności związanych z kwestionowaniem przez niego istotnych w sprawie ustaleń faktycznych i stanowiska, że skoro rozwiązanie stosunku służbowego na omawianej podstawie ma charakter uznaniowy, to organ, podejmując decyzję o zwolnieniu ze służby, nie ma obowiązku dokonywania samodzielnych ustaleń potwierdzających popełnienie przez funkcjonariusza czynu uniemożliwiającego dalsze pozostawanie w tej służbie. Brak odniesienia się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie do tych istotnych kwestii odnoszących się do istotnych ustaleń faktycznych powoduje, że ocena przez Sąd drugiej instancji zaskarżonego orzeczenia nie jest możliwa.
Ponadto, zdaniem NSA, uzasadnienie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia jest wewnętrznie sprzeczne. Sąd pierwszej instancji z jednej strony przyjął, że zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania i skierowanie aktu oskarżenia skutkuje uznaniem, że funkcjonariusz utracił nieposzlakowana opinię i uzasadnia zwolnienie go ze służby na podstawie art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej. Jednocześnie jednak podzielił stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy, iż fakt zastosowania wobec funkcjonariusza Służby Więziennej aresztu tymczasowego i fakt wniesienia przeciwko niemu aktu oskarżenia nie stanowią przesłanek fakultatywnej decyzji o zwolnieniu ze służby.
Za zasadny - w ocenie NSA - należało również uznać podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art.39 ust.3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej. Rozwiązanie stosunku służbowego na tej podstawie zostało pozostawione uznaniu administracyjnemu. W praktyce w trybie tego przepisu dokonuje się zwolnienia funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby, a nie można rozwiązać z nimi stosunku służbowego na innej podstawie prawnej. W orzecznictwie przyjmuje się przy tym, że przesłanka "ważnego interesu służby" powinna być w każdej indywidualnej sprawie konkretyzowana przez podanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę (por. wyrok NSA z dnia 9 października 2001 r. II SA 1075/01, Lex nr 51033). Oznacza to konieczność poczynienia przez organ samodzielnych ustaleń pozwalających na uznanie, że funkcjonariusz popełnił czyn uniemożliwiający dalsze jego pozostawanie w Służbie Więziennej. W niniejszej sprawie należało zatem rozważyć, czy zachowanie skarżącego, w sytuacji gdy postępowanie karne nie zostało zakończone, mieści się niedookreślonym pojęciu "ważny interes służby" i uzasadnia zwolnienie go ze służby na podstawie omawianego przepisu, a wynik postępowania karnego nie ma znaczenia przy podejmowaniu tej decyzji. Zdaniem NSA interpretacja zezwalająca na takie rozumienie art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej jest niedopuszczalna, a "takie zachowanie skarżącego nie należy do zakresu zdarzeń umożliwiających fakultatywne uprawnienie władzy służbowej do zwolnienia funkcjonariusza ze Służby Więziennej ze względu na ważny interes służby. Wprawdzie nie można wykluczyć, że określone zdarzenia z toczącego się postępowania karnego będą miały w szerszym kontekście sytuacyjnym istotne znaczenie przy ustalaniu zagadnienia ważnego interesu służby, to jednak w tej sprawie brak jest podstaw do uznania, że do zwolnienia skarżącego na podstawie art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej wystarczająca była ocena jego zachowania. Wbrew stanowisku sądu pierwszej instancji uznać należy, że przy rozważaniu utraty przez skarżącego przesłanek koniecznych do pełnienia służby w postaci nieskazitelnego charakteru i nieposzlakowanej opinii w kontekście ważnego interesu służby, wynik postępowania karnego miał istotne znaczenie. Wskazać bowiem należy, że M. Ż. wyrokiem Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z dnia 13 lipca 2006 r. sygn. akt IV K [...] został od zarzucanego przestępstwa uniewinniony".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - ponownie rozpoznając skargę M. Ż. - wyrokiem z dnia 16 listopada 2007 r. uchylił decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] nr [...] i utrzymaną nią w mocy decyzję Generalnego Dyrektora Służby Więziennej z dnia [...] w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze Służby Więziennej.
Na wstępie swoich rozważań Sąd I instancji podkreślił, iż zgodnie z treścią art. 190 P.p.s.a. sąd któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. WSA w Warszawie stwierdził ponadto, iż pojecie "zawinione popełnienie czynu karnego" mieści się w zamieszczonym w art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej (omyłkowo powołując przy tym ustawę o Straży Granicznej) pojęciu "ważny interes służby", lecz zakres tego ostatniego pojęcia jest znacznie szerszy. Dlatego organ rozpatrując sprawę fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby z uwagi na "ważny interes służby" musi dokonać samodzielnych ustaleń w zakresie faktów, czy zachowań danego funkcjonariusza, które w ocenie tego organu pozostają w sprzeczności z "ważnym interesem służby" i to w tak znacznej sprzeczności, która musi skutkować zwolnieniem funkcjonariusza ze służby.
Nawiązując do wskazówek zawartych w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, zdaniem Sądu I instancji, należy wskazać, iż wbrew złożonemu w postępowaniu administracyjnym wnioskowi M. Ż. o przeprowadzenie przez organ dowodu z akt sprawy karnej, organy obu instancji uznały przeprowadzenie takiego dowodu za zbędne. Tymczasem z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie administracyjnej, niezbicie wynika, że funkcjonariusz nie przyznawał się do popełnienia zarzuconego mu czynu, twierdząc, iż został o popełnienie przestępstwa pomówiony. Organ odstępując od dokonania samodzielnych ustaleń dla potrzeb postępowania administracyjnego, pominął dowód z akt sprawy karnej. W dniu 13 listopada 2002 r. Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy odmówił przedłużenia zastosowanego wcześniej wobec M. Ż. aresztu (postanowienie z 13 listopada 2002 sygn. akt II [...]). Nic zatem nie stało na przeszkodzie do dokonania, dla potrzeb postępowania administracyjnego, ustaleń, czy sam fakt przedstawienia funkcjonariuszowi zarzutów karnych koresponduje z jego oświadczeniami złożonymi w postępowaniu administracyjnym. Można byłoby wtedy ustalić, czy funkcjonariusz utrzymywał kontakty, i jakie z innymi współoskarżonymi (współpodejrzanymi), czy też związków takich nie było. Ustalenia takie mogłyby być pomocne dla oceny całokształtu zdarzenia w kontekście pojęcia "ważnego interesu służby".
W procesie decyzyjnym, organy nie rozważyły ponadto sprawy pod kątem z jednej strony interesu funkcjonariusza (przy czym nie chodzi tu o domniemanie niewinności, ale prawo funkcjonariusza do pozostawania w służbie), a z drugiej interesu służby.
Jak wynika z treści uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego samodzielnych ustaleń w przedmiocie oceny danego zdarzenia nie może dokonać sam sąd administracyjny. Ustalenia takie musi dokonać organ w postępowaniu administracyjnym i w oparciu o nie zobowiązany jest zważyć wartości "ważny interes służby", a interes funkcjonariusza, a następnie wydać odpowiednią decyzję. Istotną okolicznością przy dokonywaniu takiej oceny powinien być fakt wydania przez sąd powszechny wyroku uniewinniającego M. Ż. od zarzutu popełnienia przestępstwa oraz fakt uprawomocnienia tego wyroku.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Minister Sprawiedliwości reprezentowany przez radcę prawnego, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania mający istotny wpływ na wynik sprawy a mianowicie:
1. art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej ( Dz. U. z 2002 r. nr 207, poz. 1761 ze zm.) poprzez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie poprzez przyjęcie, że organ nie dokonał samodzielnych ustaleń w zakresie faktów i dokonań funkcjonariusza, które to fakty i dokonania pozostają w takiej sprzeczności z ważnym interesem służby, która to sprzeczność skutkuje zwolnieniem ze służby;
2. art. 133 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a, poprzez wydanie wyroku nie na podstawie całości akt sprawy, w szczególności przyjęcie, że organ nie przeprowadził prawidłowo postępowania administracyjnego, a ponadto pominięcie ustaleń poczynionych w toku postępowania administracyjnego, w tym faktu przyznania się przez funkcjonariusza do utrzymywania kontaktów z nieletnim, konsekwencji wynikających dla funkcjonariusza Służby Więziennej i samej Służby Więziennej ze stosowania wobec niego tymczasowego aresztowania oraz okoliczności wynikających z uzasadnienia aktu oskarżenia oraz braku dokonania oceny, czy naruszenie dyspozycji art. 24 ust. 1 i art. 27 ust. 1 może być podstawą stosowania przez organ art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku pomija cały materiał dowodowy zebrany w toku postępowania. Dotyczy to, zdaniem kasatora, przesłuchania skarżącego, który przyznał się wówczas do utrzymywania kontaktów z nieletnim. Kontakty te skutkowały zaś zastosowaniem wobec M. Ż. tymczasowego aresztowania oraz wniesieniem aktu oskarżenia o czyn z art. 200 § 1 kk. Organ prowadzący postępowanie dysponował wiedzą, jakie materiały posiadała prokuratura, a ich wagę docenił niezawisły sąd, stosując wskazany środek zapobiegawczy. Późniejsze uchylenie tymczasowego aresztu okoliczności tych nie może zmienić.
Autor skargi stwierdził ponadto, że naruszenie przez funkcjonariusza Służby Więziennej art. 24 ust.1 i art. 27 ust.1 ustawy o Służbie Więziennej, uprawnia organ do zastosowania wobec niego uznaniowej przesłanki zwolnienia go ze służby. Podstawą zastosowania art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy nie był fakt tymczasowego aresztowania M. Ż. ani wniesienia przeciwko niemu aktu oskarżenia, ale treść, jaką te zdarzenia niosły za sobą.
Oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, należy, zdaniem kasatora, uwzględnić wagę i skutki zastosowania wobec funkcjonariusza tymczasowego aresztu. Tymczasowo aresztowany funkcjonariusz Służby Więziennej przebywa w celi z innymi osadzonymi. Istotne zatem jest, jak takie zdarzenie wpływa na funkcjonariusza, jakie kontakty zostały wówczas zawarte, jaka jest gwarancja, że osadzony z celi nie trafi na oddział mieszkalny, gdzie pełnić będzie służbę funkcjonariusz - do niedawna współosadzony. Nadto czy nie podejmie on nielegalnych kontaktów, czy też korupcji. Organ prowadząc postępowanie zważył te okoliczności uznając, że w takim przypadku funkcjonariusz utracił podmiotowe przymioty do bycia funkcjonariuszem Służby Więziennej, a tryb zwolnienia określony w art. 39 ust. 3 pkt 5 może być zastosowany. Te podmiotowe przesłanki zostały określone w art. 24 ust. 1 i 27 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej, co zostało wyraźnie podniesione w zaskarżonej decyzji. Funkcjonariusz Służby Więziennej niezależnie od zajmowanego stanowiska służbowego zawsze może mieć kontakt z osobami pozbawionymi wolności. Z tych względów należy uznać za nietrafny i nieznajdujący uzasadnienia w materiale sprawy, argument Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawarty w zaskarżanym wyroku, że organ w procesie decyzyjnym nie zważył interesu funkcjonariusza i interesu służby.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, ponownie rozpoznając skargę w ogóle nie zajął stanowiska w powyższych kwestiach i nie odniósł się do argumentów organu zawartych w uzasadnieniu decyzji. Ponadto uzasadnienie wyroku uwzględniającego skargę powinno zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez wydanie wyroku nie na podstawie całości materiałów sprawy, oznacza że wskazania co do dalszego postępowania są dla organu nieprecyzyjne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę kasacyjna można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego (pkt 1) oraz naruszeniu przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna oparta została na obydwu wskazanych podstawach.
Wytykając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego, kasator wskazał na błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej ( Dz. U. z 2002 r. nr 207, poz. 1761 ze zm.) W związku z tym zauważyć należy, że błędna wykładnia to niewłaściwe zrekonstruowanie treści konkretnej normy prawnej, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie należy rozumieć dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do określonego stanu faktycznego. Są to dwie różne formy naruszenia prawa materialnego. Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa nie obejmuje zarzutu błędnej wykładni. Ma to ten skutek, że jeżeli skarżący pragnie zakwestionować zaskarżone orzeczenie z punktu widzenia obydwu postaci naruszenia prawa materialnego, to powinien nie tylko wyraźnie wskazać każdą z tych postaci, ale przytoczyć także uzasadnienie odnoszące się odrębnie do każdej z nich. Takich wywodów dotyczących każdej z zarzucanych postaci naruszenia prawa materialnego skarga kasacyjna nie zawiera. Ponadto argumenty w tym zakresie odnoszą się nie tyle do motywów zaskarżonego wyroku, co w istocie stanowią niedopuszczalna polemikę ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w orzeczeniu z dnia 8 sierpnia 2007 r. sygn. akt I OSK 1591/06, uchylającym poprzedni wyrok Sądu I instancji.
Podkreślić ponadto trzeba, że zaskarżony wyrok z dnia 16 listopada 2007 r. został wydany nie na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit. a lecz art.145 § 1 pkt 1 lit.c P.p.s.a. Dowodzi to, że na obecnym etapie postępowania WSA w Warszawie zarzucił organom obu instancji nie naruszenie prawa materialnego lecz uchybienia, o jakich mowa w drugim ze wskazanych przepisów, tj. mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisom postępowania.
Chybiony jest również zarzut dotyczący naruszenia art.133 § 1 P.p.s.a. Przepis ten stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Dalsza treść cytowanej normy dotyczy okoliczności, które w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły (nieprzekazanie skargi sądowi w terminie, wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym). Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach. Omawiany przepis zostałby naruszony, gdyby sąd np. przesłuchał świadków lub strony. Jeżeli autor skargi kasacyjnej zamierza wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu wykazać, że przyjął stan faktyczny niezgodnie ze stanem rzeczywistym to powinien przedstawić przede wszystkim zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit.c P.p.s.a. (ewentualnie w zw. z art. 151 P.p.s.a.) w powiązaniu z naruszonymi przez organ administracji przepisami procedury obowiązującymi ten organ.
Za trafny należy natomiast uznać zarzut naruszenia przez sąd I instancji art.141 § 4 P.p.s.a. Przepis ten określa przedmiotowy zakres pisemnych motywów wyroku sądu administracyjnego. Stosownie do jego treści uzasadnienie orzeczenia powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu faktycznego sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Dodatkowo uzasadnienie wyroku uwzględniającego skargę powinno zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Z regulacji tej wynika, że uzasadnienie wyroku pełni doniosłą rolę. Pozwala bowiem stronom na poznanie motywów i racji, jakimi kierował się sąd I instancji, podejmując określonej treści rozstrzygnięcie. Oznacza to, że jeżeli sąd administracyjny dochodzi do przekonania, że w postępowaniu administracyjnym doszło do naruszenia prawa, to formułując swoją ocenę prawną i wyjaśniając podstawę swego rozstrzygnięcia, uwzględniającego skargę z przesłanek wynikających z art. 145 § 1 pkt 1 lit.c P.p.s.a., ma obowiązek wskazania, jakim dokładnie przepisom uchybił organ administracji. Tego wymogu WSA w Warszawie jednak nie dopełnił. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie powołał bowiem żadnej normy z zakresu procedury administracyjnej. Nie sposób zatem ustalić, czy sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na prawidłowej podstawie, jeżeli nie wiadomo, które przepisy uznał za naruszone kontrolowanym orzeczeniem administracyjnym.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna podlega uwzględnieniu i na mocy art. 185 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło