I FZ 514/08
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2009-01-28
Skład orzekający: Małgorzata Niezgódka - Medek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Naczelny Sąd Administracyjny może uchylić postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, które jest wadliwe, ale jego uchylenie skutkowałoby dla strony skarżącej gorszym skutkiem (zasada reformationis in peius)?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że choć postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego było wadliwe (rozpoznało wniosek merytorycznie, zamiast go odrzucić jako spóźniony), to jego uchylenie byłoby sprzeczne z zasadą zakazu reformationis in peius. W sytuacji, gdy wniosek o przywrócenie terminu był ewidentnie spóźniony, uchylenie postanowienia WSA skutkowałoby koniecznością jego odrzucenia przez WSA przy ponownym rozpoznaniu, co byłoby niekorzystne dla strony skarżącej.Stan faktyczny
Spółka "A" sp. z o.o. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego o oddaleniu wniosku o przyznanie prawa pomocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił ten wniosek, uznając brak winy spółki w niedokonaniu czynności w terminie. Spółka wniosła zażalenie, argumentując, że działała w zaufaniu do tymczasowego nadzorcy sądowego. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na postanowienie WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Małgorzata Niezgódka - Medek po rozpoznaniu w dniu 28 stycznia 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia "A" sp. z o.o. w W. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 20 października 2008 r. sygn. akt I Sa/Wr 108/08 w zakresie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi "A" sp. z o.o. w W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 14 listopada 2007 r. nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia: oddalić zażalenie.
Przedmiotem zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 20 października 2008 r., sygn. akt I SA/Wr 108/08, mocą którego w oparciu o art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwana dalej P.p.s.a. - oddalono wniosek "A" sp. z o.o. w W. o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego w przedmiocie prawa pomocy. W uzasadnieniu wniosku skarżąca wskazała, że nie złożyła sprzeciwu, bowiem wszystkie jej sprawy były prowadzone przez tymczasowego nadzorcę sądowego, co pozwalało jej przypuszczać, że ten udostępnił sądowi wszelkie wymagane dokumenty. Dopiero wezwanie sądu do uiszczenia wpisu w tej sprawie uświadomiło skarżącej, że dokumenty te - zwłaszcza postanowienie sądu rejonowego o oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości - nie zostały sądowi administracyjnemu przedstawione, co skutkowało wydaniem postanowienia w przedmiocie prawa pomocy bez ich uwzględnienia. W uzasadnieniu postanowienia Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że nie jest prawdziwym twierdzenie spółki, iż dopiero z wezwania do uiszczenia wpisu dowiedziała się o nieprzedstawieniu dokumentów, bowiem już 3 lipca 2008 r. doręczono jej postanowienie referendarza o oddaleniu wniosku o przyznanie prawa pomocy, z którego uzasadnienia wynikało, na jakich dokumentach oparto rozstrzygnięcie. Ponadto doręczając spółce postanowienie pouczono ją o przysługujących środkach zaskarżenia. Dlatego też skarżąca - posiadając wiedzę o motywach rozstrzygnięcia, przysługującym prawie do wniesienia sprzeciwu oraz nie będąc pozbawiona możliwości jego wniesienia nie może się powoływać na brak winy w niedokonaniu czynności w terminie.
W zażaleniu na powyższe orzeczenie strona wniosła o jego uchylenie i o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu. W uzasadnieniu spółka wskazała, że rzeczywiście miała świadomość co do treści rozstrzygnięcia referendarza sądowego, a także co do przysługujących środków zaskarżenia, jednakże wszystkie jej sprawy w tamtym czasie były prowadzone przez tymczasowego zarządcę sądowego. Z uwagi na zakaz dokonywania wypłat w kwocie przekraczającej 2000 zł skarżąca sądziła, że nie jest uprawniona do podejmowania działań, które ewentualnie w przyszłości mogłyby doprowadzić do rozporządzenia majątkiem przekraczającym tą kwotę. Spółka podkreśliła, że nadzorca został powołany postanowieniem Sądu Rejonowego dla W. i fakt ten nie może być kwestionowany przez inny sąd, w tym przypadku Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie jest bezzasadne.
Wynika to z faktu, że wniosek o przywrócenie terminu złożony przez spółkę był spóźniony. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Sąd podkreślił, że skarżąca już w dniu 3 lipca 2008 r. odebrała postanowienie o odmowie przyznania prawa pomocy. Z uwagi na fakt, iż jako okoliczność uniemożliwiającą jej wniesienie sprzeciwu w terminie wskazała brak świadomości bezczynności nadzorcy sądowego, który nie przedstawił sądowi stosownych dokumentów, to właśnie z postanowienia referendarza sądowego spółka o owej bezczynności się dowiedziała. Z uwagi na powyższe od 4 lipca 2008 r. rozpoczął bieg siedmiodniowy termin do wystąpienia z wnioskiem o przywrócenie terminu. Tymczasem ze stosownym wnioskiem spółka wystąpiła dopiero 7 października 2008 r., czyli prawie po trzech miesiącach po upływie tego terminu. Okoliczność tą odnotował w swoim postanowieniu także Sąd pierwszej instancji, jednakże nie wyciągnął w związku z jej zaistnieniem właściwych konsekwencji. Jak stanowi bowiem art. 88 P.p.s.a., spóźniony wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci. Tymczasem Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu rozpoznał wniosek skarżącej merytorycznie i oddalił go z uwagi na niezaistnienie przesłanki braku winy w uchybieniu terminu.
Powyższe powoduje, że zaskarżone postanowienie jest wadliwe. Jednakże z uwagi na wynikający z art. 134 § 2 w zw. z art. 193 i 197 § 2 P.p.s.a. zakaz reformationis in peius Naczelny Sąd Administracyjny nie jest władny, by to orzeczenie uchylić. Wynika to z faktu, iż skutkiem tego uchylenia Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu rozpoznając sprawę na nowo musiałby wniosek strony odrzucić. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie strony w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło