VI SA/Wa 804/08

WyrokWSA w Warszawie2008-07-04

Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Małgorzata Grzelak, Olga Żurawska - Matusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zezwolenie na uprzywilejowanie w ruchu drogowym pojazdu samochodowego jednostki niebędącej służbą ratunkową może zostać wydane, jeśli pojazd ma być wykorzystywany do świadczenia usług stomatologicznych, nawet jeśli miałyby one dotyczyć sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia?
Ratio decidendi
Zezwolenie na uprzywilejowanie w ruchu drogowym pojazdu samochodowego jednostki niebędącej służbą ratunkową, na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 12 Prawa o ruchu drogowym, może zostać wydane jedynie w przypadku, gdy pojazd jest używany w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego w sposób stały i w przypadkach bezpośrednich działań faktycznych. Planowana działalność stomatologiczna, nawet obejmująca potencjalne sytuacje zagrożenia zdrowia lub życia, nie spełnia tych kryteriów, ponieważ nie ma charakteru stałego i bezpośredniego, a w razie potrzeby odpowiednią pomoc może zapewnić pogotowie ratunkowe.
Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. złożyła wniosek o zezwolenie na uprzywilejowanie w ruchu drogowym pojazdu samochodowego, który miał być wykorzystywany do świadczenia usług stomatologicznych w formie tzw. pogotowia stomatologicznego, argumentując, że umożliwi to szybki dojazd do pacjentów w sytuacjach zagrożenia zdrowia lub życia. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji odmówił wydania zezwolenia, uznając, że planowana działalność nie spełnia kryteriów ratowania życia lub zdrowia ludzkiego w rozumieniu art. 53 ust. 1 pkt 12 Prawa o ruchu drogowym, a jedynie stanowi środek transportu lekarza dentysty. Spółka zaskarżyła decyzję, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. oraz błędną ocenę charakteru planowanej działalności.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędzia WSA Olga Żurawska - Matusiak Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lipca 2008 r. sprawy ze skargi A. Spółka z o.o. w P. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] lutego 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zezwolenia na uprzywilejowanie w ruchu drogowym pojazdu samochodowego oddala skargę Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji (dalej MSWiA lub organ) decyzją z dnia [...] lutego 2008 r., utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] stycznia 2007 r., którą działając na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 12 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku A. sp. z o.o. z siedzibą w P. (dalej skarżący) z dnia 30 listopada 2007 r., uzupełnionego pismem z dnia 21 grudnia 2007r. odmówił zezwolenia na uprzywilejowanie w ruchu drogowym pojazdu marki R. M. nr rej. [...], nr nadwozia [...]. Zgodnie z art. 53 ust. 1 pkt 12 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (dalej ustawy) pojazdem uprzywilejowanym w ruchu drogowym może być pojazd samochodowy jednostki niewymienionej w pkt 1 -11 tego przepisu, jeżeli jest używany w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego - na podstawie zezwolenia ministra właściwego do spraw wewnętrznych. U podstaw podjętego w tej sprawie rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia: W dniu 6 grudnia 2007 r. do MSWiA wpłynął wniosek skarżącego (por. pismo z dnia 30 listopada 2007 r. w aktach administracyjnych) o wydanie zezwolenia na uprzywilejowanie w ruchu drogowym ww. pojazdu samochodowego. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że skarżący zamierza podjąć działalność w zakresie udzielania pomocy stomatologicznej osobom nie posiadającym możliwości swobodnego poruszania się poza miejsce zamieszkania poprzez tzw. pogotowie stomatologiczne. Według skarżącego planowana w tym zakresie działalność służy ratowaniu zdrowia ludzkiego w rozumieniu art. 53 ust.1 pkt 12 ustawy. Sprawny dojazd do pacjenta przy użyciu nieuprzywilejowanego pojazdu jest niemożliwy z uwagi na występujące natężenie ruchu drogowego. Rozpatrując wniosek, organ pismem z dnia 13 grudnia 2007 r. poinformował wnioskodawcę, że zezwolenia na używanie pojazdów jako uprzywilejowanych w ruchu drogowym wydawane są jedynie w przypadkach wykorzystywania tych pojazdów w akcjach związanych bezpośrednio z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego (cyt. wyż. art. 53 ust. 1 pkt 12 ustawy). Nie istnieje praktyka wydawania zezwoleń na uprzywilejowanie w ruchu drogowym innych pojazdów. Organ wezwał do uzupełnienia złożonego wniosku poprzez nadesłanie wskazanych w nim dokumentów oraz uzasadnienia, z którego wynikałoby w jakich konkretnych sytuacjach, związanych bezpośrednio z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego, wykorzystywany byłby pojazd proponowany do uprzywilejowania w ruchu drogowym (por. pismo z dnia 13 grudnia 2007 r. w aktach administracyjnych). W odpowiedzi skarżący poinformował, iż pojazd byłby wykorzystywany jako "swego rodzaju karetka pogotowania stomatologicznego", co ma umożliwić szybki dojazd do pacjentów w sytuacjach zagrożenia zdrowia, a nawet życia. Wskazał na istnienie "długiej listy przypadków, w których szybka pomoc lekarza dentysty osobom często pozbawionym możliwości swobodnego chodzenia (...) jest niezbędna dla ratowania zdrowia, a nawet życia". Argumentując powyższe, przedstawił listę przypadków związanych z ratowaniem życia i zdrowia ludzkiego w zakresie stomatologii oraz kategorię osób korzystających z pogotowia stomatologicznego (por. pismo z dnia 21 grudnia 2007 r. w aktach administracyjnych). Wymienił w tym kontekście osoby niepełnosprawne, kobiety z zagrożoną ciążą ze wskazaniem do leżenia, osoby z zaburzeniami psychicznymi, pacjenci przewlekle chorzy pozostający w łóżku, osoby starsze. Załączył też kopię dowodu rejestracyjnego ww. pojazdu. W uzasadnieniu decyzji odmownej wydanej przez MSWiA, podano między innymi, że: Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym reguluje zasady ruchu na drogach publicznych oraz w strefach zamieszkania, warunki dopuszczenia pojazdów w ruchu, wymagania w stosunku do osób kierujących pojazdami i innych uczestników ruchu oraz zasady kontroli ruchu drogowego. Art. 53 ust. 1 tej ustawy stanowi o wyjątkach od ogólnych zasad poruszania się po drogach. Zgodnie z art. 53 ust. 1 pkt 12 ustawy zezwolenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji może zostać udzielone jedynie jednostkom, których pojazdy, proponowane do uprzywilejowania w ruchu drogowym, będą używane w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego. Organ zwrócił uwagę, iż zgodnie z dotychczasową linią orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dotyczy to stałego i bezpośredniego wykorzystywania pojazdów w tym charakterze, nie zaś hipotetycznych sytuacji, które mogą wystąpić w nieokreślonej przyszłości. Odnosząc się do argumentacji skarżącego podniósł, iż zakres świadczonych przez skarżącego usług stomatologicznych daje podstawy do stwierdzenia, iż nie są to świadczenia wymagające korzystania z pojazdu uprzywilejowanego w ruchu drogowym. Według organu proponowany do uprzywilejowania pojazd będzie wykorzystywany - w świetle materiału dowodowego - do prowadzonej działalności wnioskodawcy w zakresie usług stomatologicznych. Ma bowiem służyć jako środek transportu lekarza dentysty do miejsca przebywania pacjentów w celu udzielenia pomocy stomatologicznej. To nie pozwala na stwierdzenie, że jest używany w akcjach związanych z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego. W szczególności używanie to nie ma cech stałości i bezpośredniości w ratowaniu życia i zdrowia ludzkiego. Ponadto podkreślił, iż nadanie atrybutu pojazdu uprzywilejowanego w ruchu drogowym może nastąpić na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 12 ustawy wyłącznie w przypadku używania tego pojazdu w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego - jak wskazał organ - jedynie w przypadkach bezpośrednich faktycznych działań związanych z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego, a nie działań ewentualnych i hipotetycznych. Natomiast każde zwiększenie liczby pojazdów uprzywilejowanych w istotny sposób wpływa na wzrost zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, jak również ogranicza możliwość właściwego korzystania z uprzywilejowania pojazdom, które obligatoryjnie korzystają z uprzywilejowania w ruchu drogowym. Zdaniem organu skarżący nie wykazał, że pojazd będzie wykorzystywany zgodnie z dyspozycją art. 53 ust. 1 pkt 12 ustawy. Wnosząc o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący zarzucił organowi w szczególności przypisywanie mu "złej woli w zakresie ewentualnego używania pojazdu uprzywilejowanego poza przypadkami ratowania życia lub zdrowia ludzkiego". Według skarżącego, pojazd nie używany do ratowania zdrowia lub życia ludzkiego będzie poruszał się jak każdy inny pojazd uprzywilejowany poza akcją ratowania zdrowia lub życia ludzkiego. Twierdzenia organu, iż skarżący przytoczył tylko hipotetyczne sytuacje ratowania zdrowia lub życia ludzkiego "nie dają się pogodzić z logiką, albowiem w takim samym zakresie można by to było odnieść do działalności pogotowia ratunkowego", które "jest wykorzystywane w sytuacjach przyszłych i hipotetycznych". Ponadto, z nieznanych przyczyn odmówiono działalności skarżącego w zakresie ratowania zdrowia lub życia ludzkiego cech stałości i bezpośredniości. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji nie uwzględnił powyższej argumentacji. Ponownie rozpatrując sprawę podniósł m.in., że przedmiotową decyzję wydał na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 12 ustawy, uwzględniając orzecznictwo sądów administracyjnych wydane w sprawach rozpatrywanych na podstawie tego przepisu. Wskazał, iż jest ono jednolite i uznaje odmowę uprzywilejowania w ruchu drogowym pojazdów za zgodną z prawem i intencją ustawodawcy, zmierzającą do ścisłego zawężenia kategorii pojazdów uprzywilejowanych z uwagi na zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W orzecznictwie sprecyzowane zostały kryteria uprzywilejowania pojazdów w ruchu drogowym. Każde uprzywilejowanie ma charakter wyjątkowy, natomiast uprzywilejowanie na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 12 jest szczególne, gdyż przepis ten określa wprost warunki tego uprzywilejowania. Organ wziął także pod uwagę naczelną zasadę ustawy - Prawo o ruchu drogowym, jaką jest zasada bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zdaniem organu zakres świadczeń realizowanych przez skarżącego daje podstawy do stwierdzenia, iż nie są to świadczenia wymagające korzystania z pojazdu uprzywilejowanego w ruchu drogowym. Przesłanką do takiego uprzywilejowania nie może być fakt pozostawania pojazdu w gotowości na wypadek konieczności jego użycia jako uprzywilejowanego. Jedynie realizacja świadczeń związanych z bezpośrednim ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego daje podstawę do zastosowania art. 53 ust. 1 pkt 12 ustawy. Pojazdy pogotowia ratunkowego są uprzywilejowane z mocy art. 53 ust. 1 pkt 2 ustawy. Skarżący zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie. Postawił organowi zarzut naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, a mianowicie art. 7 oraz art. 10 § 1 k.p.a. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, iż organ naruszył dyspozycję art. 7 k.p.a. poprzez zaniechanie podjęcia kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, mając na względzie słuszny interes skarżącego. W jego ocenie "arbitralne uznanie", iż skarżący ma zamiar używać pojazdu jako środka transportu lekarza dentysty do miejsca przebywania pacjenta celem udzielenia pomocy stomatologicznej, "wypacza" intencje przedstawione we wniosku, zwłaszcza że skarżący wymienił w sprawie listę sytuacji, w których dochodzi do zagrożenia zdrowia i życia ludzkiego w zakresie dolegliwości stomatologicznych. Nadto w toku prowadzonego postępowania argumentował, iż w sytuacji, gdy pojazd uprzywilejowany w ruchu drogowym nie będzie używany do ratowania zdrowia lub życia ludzkiego, to wówczas będzie poruszał się jak każdy inny pojazd uprzywilejowany poza akcją ratowania zdrowia lub życia ludzkiego. Według skarżącego Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji nie zapewnił mu czynnego udziału w postępowaniu oraz nie umożliwił przed wydaniem decyzji wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, czym naruszył dyspozycję art. 10 § 1 k.p.a. Gdyby organ prowadził postępowanie zgodnie z przepisami, to miałby możliwość wyjaśnienia wszelkich wątpliwości w zakresie zasad używania pojazdu jako uprzywilejowanego w ruchu drogowym. W odpowiedzi na skargę Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wniósł o oddalenie skargi. Podtrzymał zajęte w sprawie stanowisko. Odnosząc się do zarzutów związanych z naruszeniem art. 7 i 10 k.p.a. stwierdził, że w niniejszej sprawie nie zgromadzono innych dowodów, niż przedstawione przez skarżącego. Natomiast zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. może być skuteczny wówczas, gdy strona wykaże, że uchybienie to uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, chodzi tu o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności czy celowości rozstrzygnięcia. Ponadto Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.). Skargę, analizowaną stosownie do powyższych kryteriów kontroli decyzji administracyjnych przez Sąd, należało oddalić, gdyż zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu z dnia [...] stycznia 2008 r. nie naruszają prawa. Kwestię uprzywilejowania pojazdów na gruncie przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym reguluje art. 53 tej ustawy. W ust. 1 przepis ten stanowi, że pojazdem uprzywilejowanym w ruchu drogowym może być pojazd samochodowy: 1) jednostek ochrony przeciwpożarowej; 2) pogotowia ratunkowego; 3) Policji; 4) jednostki ratownictwa chemicznego; 5) Straży Granicznej; 6) Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego; 7) Agencji Wywiadu; 7a) Centralnego Biura Antykorupcyjnego; 7b) Służby Kontrwywiadu Wojskowego; 7c) Służby Wywiadu Wojskowego; 8) Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej; 9) Służby Więziennej; 10) Biura Ochrony Rządu; 10a) kontroli skarbowej; 10b) Służby Celnej; 11) Inspekcji Transportu Drogowego; 12) jednostki niewymienionej w pkt 1-11, jeżeli jest używany w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego - na podstawie zezwolenia ministra właściwego do spraw wewnętrznych. Podstawę materialnoprawną podjętego w sprawie przez organ rozstrzygnięcia, odmawiającego stronie skarżącej zezwolenia na uprzywilejowanie w ruchu drogowym w/w pojazdu samochodowego R. M. nr rej. [...], stanowi w/w art. 53 ust. 1 pkt 12 ustawy. Z przepisu tego wynika, że zezwolenie takie jest wydawane w ramach uznania administracyjnego, przy spełnieniu wymienionych w tym przepisie przesłanek, a więc jeżeli pojazd jest używany w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego; przy czym zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 1999 r. II SA 547/99, wyrok NSA z 9 października 1998 r. II SA 1081/98, wyrok NSA z 2 lutego 1999 r., II SA 1750/98) chodzi tutaj o przypadki bezpośrednich – faktycznych działań związanych z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego, a nie działań ewentualnych i hipotetycznych, które mogą wystąpić w bliżej nieokreślonej przyszłości. Decyzje podejmowane w ramach uznania administracyjnego pozostają pod kontrolą sądu jak każde inne, ale zakres tej kontroli jest ograniczony. Kontrola ta zmierza bowiem jedynie do ustalenia, czy na podstawie przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania i czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, tak że nie można mu postawić zarzutu dowolności. By uniknąć tego zarzutu, organ winien rozważyć wszystkie okoliczności faktyczne i prawne sprawy, a następnie wykazać jakie powody przemawiały za takim a nie innym rozstrzygnięciem. W sprawie niniejszej organ wywiązał się z tego obowiązku. W szczególności stosownie do wymogów art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 kpa wskazał na przesłanki, które legły u podstaw podjętego rozstrzygnięcia i wyczerpująco je uzasadnił. W ocenie Sądu rozstrzygnięcie to mieści się w granicach uznania administracyjnego wyznaczonych w/w przepisem art. 53 ust. 1 pkt 12 ustawy oraz przepisem art. 7 kpa, to znaczy interesem wnioskodawcy i interesem społecznym (stosownie do art. 7 kpa, w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli). Jak już wzmiankowano, dopuszczalność wydania decyzji pozytywnej co do uprzywilejowania pojazdu w ruchu drogowym uwarunkowana jest – w świetle art. 53 ust. 1 pkt 12 ustawy – w pierwszym rzędzie ustaleniem, że wnioskowany do uprzywilejowania pojazd jest używany w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego w sposób stały i w przypadkach bezpośrednich faktycznych działań w tym zakresie. Dopiero przesądzenie tej kwestii otwiera organowi drogę do wydania dochodzonego zezwolenia. W okolicznościach stanu faktycznego tej sprawy nie budzi zastrzeżeń stanowisko organu, który uznał, że w/w pojazd strony skarżącej nie odpowiada powyższym warunkom. W szczególności prawidłowo organ wywiódł w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż zakres świadczeń skarżącego – w obszarze działalności dotyczącej udzielania pomocy stomatologicznej – nie daje podstaw do stwierdzenia, iż wymagają one korzystania przez stronę z pojazdu uprzywilejowanego w ruchu drogowym. Używanie pojazdu w tej działalności nie odpowiada kryterium używania pojazdu w związku z ratowaniem życia lub zdrowia, w rozumieniu w/w art. 53 ust. 1 pkt 12 ustawy. W przepisie tym chodzi bowiem o uprzywilejowanie pojazdu w sytuacji, gdy jest on używany w okolicznościach bezpośredniego faktycznego działania obliczonego na ratowanie życia lub zdrowia ludzkiego, a więc względem osób znajdujących się w stanie takich zagrożeń. Niewątpliwie pomoc stomatologiczna dotyczy ludzkiego zdrowia. Nie sposób jednak założyć by standardowo – a więc m. in. w sposób stały i bezpośredni, przyjmowała ona w zwykłych warunkach działalności skarżącego formę ratowania życia lub zdrowia. Zazwyczaj tego typu pomoc, wyrażająca się w postaci usług stomatologicznych, ma charakter planowy i przewidywalny. To że miałaby być świadczona osobom o ograniczonych możliwościach poruszania się, nie zmienia takiego jej charakteru, nawet przy założeniu możliwości wystąpienia sytuacji nagłych, wymagających szybkiej interwencji lekarskiej. Wskazane przez skarżącego przypadki medyczne, jak ropne zębopochodne stany zapalne, ropnie zębopochodne, złamanie lub utrata zęba, szczękościsk, pulpopatia, krwawienia poekstrakcyjne, czy zwichnięcie stawu skroniowo – żuchwowego (por. pismo skarżącego z dnia 21 grudnia 2007 r. w aktach administracyjnych), które według niego skutkują koniecznością pomocy niezbędnej "dla ratowania zdrowia a nawet życia", mogą takich sytuacji dotyczyć. Jednak w razie ich wystąpienia odpowiednią pomoc lekarską może zapewnić specjalistyczna służba, jaką jest pogotowie ratunkowe, mające w zakresie swoich podstawowych zadań realizację przedsięwzięć, których celem jest ratowanie życia i zdrowia ludzkiego. Pogotowie ratunkowe zostało wymienione w art. 53 ust. 1 pkt 2, jako jednostka, której pojazdy mogą uzyskać przymiot pojazdu uprzywilejowanego. Brak podstaw, żeby przyjąć, iż jednostka ta nie zapewni dostatecznej pomocy w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia ludzkiego osób, których zakresem pomocy stomatologicznej zamierza objąć skarżący. Pomoc obliczona na ratowanie życia i zdrowia nie należy natomiast do rutynowych zadań skarżącego. Tym samym z niczego nie wynika, żeby używał on pojazdu samochodowego w tym celu. W szczególności – jak zasadnie ustalił organ – wykorzystanie tego pojazdu wiąże się z działalnością skarżącego w zakresie usług stomatologicznych, przy czym w świetle materiałów sprawy jest to działalność dopiero planowana - por. treść wniosku z dnia 30 listopada 2007 r., w którym skarżący podał, że "zamierza podjąć działalność w zakresie udzielania pomocy stomatologicznej (...) przez tzw. pogotowie stomatologiczne, którego celem jest dojazd do osoby potrzebującej pomocy (...)". Nade wszystko zaś charakter tej działalności nie jest w przedłożonych organowi przez skarżącego dokumentach bliżej sprecyzowany. W umowie spółki oraz odpisie aktualnym z rejestru przedsiębiorców (Krajowy Rejestr Sądowy), według stanu na dzień 14 grudnia 2007 r., przedmiot działalności skarżącego określony jest bardzo szeroko – w 41 punktach. Obejmuje m. in. roboty ogólnobudowlane, wykonywanie instalacji elektrycznych, instalacji centralnego ogrzewania i wentylacyjnych, instalacji gazowych, stolarkę budowlaną, posadzkarstwo, transport drogowy, pośrednictwo finansowe, reklamę, itd. Pod pozycją nr 38 wymieniona została "praktyka stomatologiczna" – według rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 października 1997 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Działalności (PKD) – Dz. U. nr 128 poz. 829 ze zm., oznaczona numerem 85, 13, Z. Odnośnie charakteru tej praktyki skarżący we wniosku o wydanie przedmiotowego zezwolenia wskazał na zamiar podjęcia działalności w zakresie udzielania pomocy stomatologicznej osobom nie posiadającym możliwości swobodnego poruszania się poza miejscem zamieszkania, zaś w w/w piśmie z dnia 21 grudnia 2007 r. rozwinął to o stwierdzenie, że wnioskowany do uprzywilejowania pojazd ma – jako "swego rodzaju karetka pogotowia stomatologicznego" – umożliwić szybki dojazd do pacjentów w sytuacjach zagrożenia zdrowia a nawet życia. W tych okolicznościach nie ma – zdaniem Sądu – powodów, aby kwestionować stanowisko organu o użyciu pojazdu strony, jako de facto środka transportu lekarza dentysty do miejsca przebywania pacjenta. Według skarżącego stanowisko to "wypacza" intencje wniosku. Jednak skarżący nie przytoczył na ten temat żadnej bliższej argumentacji, która stanowisko to mogłaby podważać. Nie podważają go natomiast wskazane wyżej przypadki medyczne w zakresie stomatologii, skoro – na co już zwrócono uwagę – w razie ich wystąpienia zainteresowani znajdą pomoc ze strony pogotowia ratunkowego. Nie można oczywiście wykluczyć, że w sytuacji wystąpienia takich przypadków, niezależnie od działań pogotowia ratunkowego, zamierzone interwencje strony skarżącej mogłyby mieć niekiedy związek z ratowaniem zdrowia, czy nawet życia, a poruszanie się pojazdem uprzywilejowanym w ruchu drogowym usprawniałoby przybycie do miejsca wezwania, jednak w świetle wcześniejszych ustaleń skarżący zamierza prowadzić normalną komercyjną działalność gospodarczą – szeroko zresztą zakrojoną, której jednym z elementów miałaby być praktyka stomatologiczna. Jednakże w ramach takiej praktyki faktyczne działania związane z ratowaniem życia lub zdrowia zasadniczo nie dominują, raczej występują rzadko; niewątpliwie zaś nie w sposób stały i bezpośredni. W istocie starania skarżącego o uprzywilejowanie pojazdu należało ocenić w tej sytuacji jako zmierzające do usprawnienia czynności dojazdowych w obrębie prowadzonej działalności gospodarczej w tym zakresie, która nie wymaga jednak korzystania z atrybutów uprzywilejowania w ruchu drogowym pojazdu używanego do jej wykonywania, gdyż to używanie nie ma – w myśl powyższego – cech związku z ratowaniem życia lub zdrowia w rozumieniu art. 53 ust. 1 pkt 12. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 kwietnia 1994r. II SA 344/93, sens uprzywilejowania w ruchu niektórych pojazdów polega na ułatwieniu możliwie szybkiego dotarcia do określonego miejsca pojazdom bezpośrednio biorącym udział w akcjach ratowniczych, z ratowaniem życia lub mienia albo w celu zmniejszenia skutków katastrofy. Skuteczność tego rozwiązania jest zachowana dopóty, dopóki liczba pojazdów uprzywilejowanych jest ograniczona do niezbędnego minimum; im bowiem więcej jest takich pojazdów, tym mniejsze są faktyczne ułatwienia jazdy. W zaskarżonej decyzji trafnie zatem podniesiono, że wymieniony przepis stanowi o wyjątkach od ogólnych zasad poruszania się po drogach publicznych i wyraża intencję ustawodawcy ograniczenia ilości pojazdów uprzywilejowanych. Słusznie organ zauważył, że każde zwiększenie liczby pojazdów uprzywilejowanych w istotny sposób wpływa na wzrost zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, jak również ogranicza możliwość korzystania z uprzywilejowania pojazdom, którym przyznano to uprawnienie na mocy art. 53 ust. 1 pkt 1-11 ustawy. Wynika z tego, że organ wziął pod uwagę w tej sprawie naczelną zasadę ustawy – Prawo o ruchu drogowym, jaką jest zasada bezpieczeństwa ruchu drogowego. Odnosząc się do zarzutów skargi naruszenia przez organ przepisów prawa procesowego, tj. art. 7 i 10 § 1 k.p.a., należy podkreślić, iż ustalony w sprawie stan faktyczny nie budzi istotnych wątpliwości. Przedmiotem sporu jest zasadniczo jego prawna ocena w świetle art. 53 ust. 1 pkt 12 ustawy. Zatem ewentualne uchybienia organu na tle stosowania art. 10 § 1 k.p.a., wyrażające się w zarzucie skargi nieumożliwienia stronie przed wydaniem decyzji wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów (w aktach administracyjnych brak jest odnotowania tej czynności organu), nie mogły mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Przede wszystkim bowiem – wbrew twierdzeniom strony skarżącej – organ podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, uwzględniając interes społeczny i słuszny interes obywateli, czym sprostał wymogom postępowania administracyjnego określonym w art. 7 k.p.a. Ustalenia faktycznoprawne organ poczynił na podstawie wniosku strony inicjującego postępowanie w sprawie i załączników do niego. W toku sprawy wezwał pełnomocnika strony skarżącej pismem z dnia 13 grudnia 2007 r. do uzupełnienia wniosku poprzez m. in. nadesłanie uzasadnienia, z którego wynikałyby sytuacje związane z bezpośrednim ratowaniem życia lub zdrowia, w których proponowany do uprzywilejowania pojazd jest wykorzystywany. Jednocześnie wskazał stronie, że zezwolenia na uprzywilejowanie wydawane są tylko w przypadkach wykorzystywania pojazdów w akcjach związanych bezpośrednio z ratowaniem życia lub zdrowia. Strona, znając stanowisko organu co do kierunku procedowania w tego typu sprawach, miała więc możliwość przedstawienia wszelkiej argumentacji i złożenia dokumentów na uzasadnienie swego stanowiska. Stanowisko to zajęła w odpowiedzi na wezwanie organu w w/w piśmie z dnia 21 grudnia 2007 r. Organ w uzasadnieniu podjętego w sprawie rozstrzygnięcia ustosunkował się do argumentacji strony. Strona miała zatem zapewnioną możliwość czynnego udziału w sprawie. Z akt administracyjnych nie wynikają żadne w tym zakresie ograniczenia strony. W szczególności, gdyby strona skarżąca uważała za celowe uzupełnienie argumentacji o nowe twierdzenia, wnioski czy dowody, mogła wypowiadać się w toku sprawy na ten temat. Poza tym organ procedował w tej sprawie wyłącznie na podstawie pism i dokumentów przedstawionych przez stronę skarżącą. W tej sytuacji nie sposób dopatrzyć się jakichś negatywnych konsekwencji nieumożliwienia stronie przed wydaniem decyzji wypowiedzenia się co do tych materiałów, skoro są to materiały przedłożone przez stronę, a nie żadne inne. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę z powodu jej bezzasadności.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło