II GSK 124/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-10-21

Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Rafał Batorowicz, Małgorzata Korycińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy termin przedawnienia wszczęcia postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie, określony w art. 100 Prawa budowlanego, biegnie od dnia powzięcia wiadomości o czynie przez organ nadzoru budowlanego, czy też od dnia powzięcia wiadomości przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że termin przedawnienia wszczęcia postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie, określony w art. 100 Prawa budowlanego, biegnie od dnia powzięcia wiadomości o popełnieniu czynu przez organ nadzoru budowlanego, niezależnie od tego, który organ prowadził postępowanie wyjaśniające. Błędna wykładnia tego przepisu przez Sąd I instancji, polegająca na przyjęciu, że termin ten biegnie od dnia powzięcia wiadomości przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej, stanowiła podstawę do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności zawodowej w budownictwie inżyniera budowlanego, który pełniąc funkcję kierownika budowy, miał dopuścić się zaniedbań skutkujących uszkodzeniem przyłącza gazowego. Po postępowaniu wyjaśniającym, Sąd Dyscyplinarny I instancji wymierzył karę upomnienia. Krajowy Sąd Dyscyplinarny uchylił tę decyzję i umorzył postępowanie, powołując się na przedawnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Krajowego Sądu Dyscyplinarnego, uznając, że przedawnienie nie nastąpiło. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Krajowego Sądu Dyscyplinarnego od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. Zasądził od Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej na rzecz Krajowego Sądu Dyscyplinarnego zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędziowie Rafał Batorowicz NSA Małgorzata Korycińska (spr.) Protokolant Magdalena Sagan po rozpoznaniu w dniu 21 października 2009 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 13 listopada 2008 r. sygn. akt VII SA/Wa 694/08 w sprawie ze skargi Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej [...] Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa na decyzję Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] marca 2008 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.; 2) zasądza od Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Mazowieckiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa na rzecz Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa 280 (dwieście osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. I Zaskarżonym skargą kasacyjną wyrokiem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., po rozpoznaniu sprawy ze skargi Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej M. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa na decyzję Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia 17 marca 2008 r., w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie, uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku oraz zasądził od Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa na rzecz skarżącego 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, że Okręgowy Sąd Dyscyplinarny M. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa prowadził postępowanie z wniosku Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej M. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia 20 sierpnia 2007 r. w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie M. S., posiadającego uprawnienia budowlane w specjalności architektonicznej i konstrukcyjno - inżynieryjnej obwinionego o to, że: - pełniąc funkcję kierownika budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem w W., przy ul. B. [...] nie spełniał lub spełniał niedbale swoje obowiązki (tj. o czyn z art. 95 pkt 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118, zwanej dalej: Prawo budowlane) - nie sprawował właściwego nadzoru przy wykonywaniu robót ziemnych w terenie uzbrojonym oraz nie wykonał właściwego zabezpieczenia prac związanych z prowadzeniem wykopów, niezgodnie z zasadami bhp, co w efekcie spowodowało uszkodzenie przyłącza gazowego niskiego ciśnienia i związany z tym wypływ gazu (tj. o czyn z art. 22 pkt 3a i 3b ustawy Prawo budowlane) - niewłaściwie prowadził dziennik budowy, nie dokonując koniecznych zapisów lub pozostawiając wolne miejsca pomiędzy zapisami (tj. o czyn z art. 22 pkt. 2 ustawy Prawo budowlane) Decyzją z dnia 9 listopada 2007 r. Sąd Dyscyplinarny I instancji uznał obwinionego za winnego czynu określonego w art. 95 pkt 4 w zw. z art. 22 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane oraz § 2 i § 7 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 czerwca 2002 r. w sprawie dziennika budowy, montażu i rozbiórki, tablicy informacyjnej oraz ogłoszenia zawierającego dane dotyczące bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia (Dz. U. z 2002 r. nr 108, poz. 953) i wymierzył mu karę upomnienia. Rozpoznając sprawę na skutek odwołania Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej, Krajowy Sąd Dyscyplinarny Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa decyzją z dnia 17 marca 2008 r. uchylił w całości decyzję Sądu Dyscyplinarnego I instancji i umorzył postępowanie w sprawie. W motywach decyzji Sąd Dyscyplinarny II instancji powołał się na ustalenia, z których wynikało, że o zdarzeniu zerwania w dniu 3 stycznia 2007 r. przyłącza gazowego podczas prac przy budowie budynku w W. przy ul. ul. B. [...] został powiadomiony organ nadzoru budowlanego, który w dniu 23 stycznia 2007 r. przeprowadził oględziny na miejscu zdarzenia. Po dokonaniu czynności kontrolnych Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 21 stycznia 2008 r. umorzył postępowanie administracyjne w ramach nadzoru budowlanego. Krajowy Sąd Dyscyplinarny uwzględniając te okoliczności uznał, że w sprawie doszło do przedawnienia w rozumieniu art. 100 Prawa budowlanego, bo jeżeli przyjąć, że wniosek o ukaranie wpłynął do Sądu Okręgowego w dniu 20 sierpnia 2007 r. to od dnia powzięcia informacji o czynie - dokonania czynności kontrolnych przez organ nadzoru budowlanego (oględziny w dniu 23 stycznia 2007 r.) do 20 sierpnia 2007 r. upłynęło 6 miesięcy i 28 dni. Skargę na decyzję Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa wniósł Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej M. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa domagając się jej uchylenia oraz uchylenia poprzedzającej ją decyzji Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 100 Prawa budowlanego przez przyjęcie, że: - jeżeli rzecznik odpowiedzialności zawodowej składa wniosek do sądu dyscyplinarnego po upływie 6 miesięcy od dnia powzięcia przez organy nadzoru budowlanego wiadomości o popełnieniu czynu, to merytoryczne rozpoznanie sprawy z uwagi na upływ terminu przedawnienia nie jest możliwe, - datą wszczęcia postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej w budownictwie, jest data wniesienia przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej wniosku o ukaranie do okręgowego sądu dyscyplinarnego, a nie data wszczęcia postępowania wyjaśniającego z tytułu odpowiedzialności zawodowej w budownictwie przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej. Uchylając zaskarżoną decyzję z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 1 lit a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.) Sąd I instancji nie podzielił dokonanej przez organ wykładni art.100 Prawa budowlanego. W ocenie Sądu wykładni tego przepisu należało dokonać przy uwzględnieniu celu instytucji przedawnienia oraz przepisów regulujących odpowiedzialność zawodową zawartych w Prawie budowlanym oraz w ustawie z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów (Dz. U. 2001 Nr 5, poz.42 zwanej dalej ustawą o samorządach zawodowych). Analizując regulacje prawne zawarte w tych ustawach, Sąd I instancji doszedł do wniosku, że w przedmiotowej sprawie nie można było (jak uczynił to Krajowy Sąd Dyscyplinarny) ustalić przedawnienia wskazując, iż upłynęło ponad 6 miesięcy od dnia, w którym Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla m.st. W. dowiedział się o sprawie wycieku gazu na budowie, gdzie kierownikiem był M. S. - w sytuacji, gdy postępowanie wyjaśniające i wniosek o ukaranie pochodziły od rzecznika odpowiedzialności dyscyplinarnej. Te dwa ograny, w ocenie Sądu, mają własne kompetencje i ustalenie terminu przedawnienia w postępowaniu prowadzonym przez jeden z nich nie pozostaje w związku z wiedzą drugiego organu o zarzucanym czynie, skoro nie uznał on za stosowne, aby takie postępowanie prowadzić. Według Sądu, za datę wszczęcia postępowania, a zatem datę końcową, która służy do obliczania terminu przedawnienia należy - jak wskazuje art. 97 ust. 1 Prawa budowlanego - uznać dzień złożenia wniosku o ukaranie przez organ właściwy, który przeprowadził postępowanie wyjaśniającego. Datą początkową będzie natomiast dzień powzięcia przez organ, (który prowadził postępowanie wyjaśniające) wiadomości o popełnieniu czynu powodującego odpowiedzialność. II W skardze kasacyjnej Krajowy Sąd Dyscyplinarny Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. z zasądzeniem na rzecz skarżącego kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: 1. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 100 ustawy Prawo budowlane w związku z art. 26 pkt 1 ustawy o samorządach zawodowych poprzez: - zastosowanie analogii i przyjęcie, że przewidziane w art. 100 Prawa budowlanego przedawnienie biegnie także w sytuacji prowadzenia postępowania wyjaśniającego przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej i powzięcia przez niego informacji o czynie, - przyjęcie błędnej wykładni o dwutorowości biegu terminów przedawnienia w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie przewidzianych dla organu nadzoru budowlanego oraz dla rzecznika odpowiedzialności zawodowej, - uznania wobec powyższego, że w niniejszej sprawie nie nastąpiło przedawnienie, mimo, że od dnia powzięcia informacji o czynie przez organy nadzoru budowlanego upłynęło więcej niż 6 miesięcy. 2. naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi na decyzję Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca wskazała, że Sąd w zaskarżonym wyroku nie tyle odstąpił od literalnego brzmienia art. 100 Prawa budowlanego, co - na zasadzie analogii - uzupełnił go o nowe treści normatywne, "rekonstruując" niejako nową normę prawną. Działanie takie, niebezpiecznie zaciera granice między wykładnią przepisów prawnych i działalnością prawotwórczą, zwłaszcza, gdy interpretowane przepisy zaliczane są do prawa administracyjnego. W ocenie autora skargi kasacyjnej nie sposób przyjąć, aby w jednej sprawie biegły niezależnie od siebie dwa różne terminy przedawnienia, ponieważ w ocenie Sądu przedawnienie może nastąpić także wtedy, gdy postępowanie wyjaśniające z zakresu odpowiedzialności zawodowej w budownictwie prowadził rzecznik odpowiedzialności zawodowej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący domagał się jej oddalenia, przy czym wskazał na trzy możliwe interpretacje art. 100 Prawa budowlanego. Według pierwszej z nich termin początkowy, o którym mowa w tym przepisie nie ma zastosowania do wszczęcia postępowania na wniosek organu samorządu zawodowego. Zgodnie z drugą propozycją, którą przyjął Sąd I instancji, za moment rozpoczęcia biegu przedawnienia określa się dzień, w którym rzecznik odpowiedzialności zawodowej dowiedział się o czynie i wszczął postępowanie wyjaśniające. Z kolei trzecia możliwość, to wykładnia zaprezentowana w skardze kasacyjnej, a mianowicie, że jeżeli rzecznik odpowiedzialności zawodowej składa wniosek do sądu dyscyplinarnego po upływie 6 miesięcy od dnia powzięcia przez organy nadzoru budowlanego wiadomości o popełnieniu czynu, to merytoryczne rozpoznanie sprawy z uwagi na upływ terminu przedawnienia nie jest możliwe. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionej podstawie, o której mowa w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. W myśl tego przepisu skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnie lub niewłaściwe zastosowanie. Dopuszczalne jest także zarzucenie w ramach tej podstawy skargi kasacyjnej obydwu form naruszenia prawa materialnego, wówczas, gdy niewłaściwe zastosowanie przepisu prawa było konsekwencją jego błędnej wykładni (por. wyrok NSA z dnia 22 lutego 2006 r. sygn. akt I OSK 873/05 LEX nr 194866, wyrok NSA z dnia 15 lutego 2006 r. sygn. akt II GSK 388/05 LEX nr 193936). Taka sytuacja zachodzi w rozpoznawanej skardze kasacyjnej, której autor zarzucając Sądowi I instancji naruszenie art. 100 Prawa budowlanego w związku z art. 26 pkt 1 ustawy o samorządach zawodowych poprzez błędną wykładnię wykazuje, że na skutek błędnej wykładni przepisów doszło do ich niewłaściwego zastosowania poprzez uznanie, że "nie nastąpiło przedawnienie mimo, że od dnia powzięcia informacji o czynie przez organ nadzoru budowlanego upłynęło więcej niż 6 miesięcy". Zważyć przy tym należy, że istotne dla subsumcji elementy stanu faktycznego nie są sporne. Nie jest, bowiem kwestionowane to, że M. Spółka Gazownictwa powiadomiła zarówno organ nadzoru budowlanego jak i organ samorządu zawodowego o uszkodzeniu przyłącza gazowego niskiego ciśnienia podczas prowadzenia robót budowlanych związanych z budową, której kierownikiem był M. S. Z akt postępowania wynika nadto, że organ nadzoru budowlanego w dniu 23 stycznia 2007 r. przeprowadził oględziny miejsca zdarzenia z udziałem kierownika budowy, w trakcie, których sprawdzono także dokumentację budowy. W myśl art. 100 Prawa budowlanego nie można wszcząć postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej w budownictwie po upływie 6 miesięcy od dnia powzięcia przez organy nadzoru budowlanego wiadomości o popełnieniu czynu, powodującego tę odpowiedzialność i nie później niż po upływie 3 lat od dnia zakończenia robót budowlanych albo zawiadomienia o zakończeniu budowy lub wydania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego. Ponieważ w tej sprawie w dacie wystąpienia z wnioskiem o wszczęcie postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej nie zostały zakończone roboty budowlane, a tym samym nie zawiadomiono o zakończeniu budowy i nie wydano decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, istotnym dla dalszych rozważań jest termin 6 miesięcy, o którym stanowi art.100 Prawa budowlanego. Według Sądu I instancji termin ten odnosi się do tego organu, który prowadził postępowanie wyjaśniające z tytułu odpowiedzialności zawodowej, a pominięcie w treści przepisu organu samorządu zawodowego, było według składu orzekającego przeoczeniem ustawodawcy. Jeżeli zatem postępowanie wyjaśniające prowadził rzecznik odpowiedzialności zawodowej to nie będzie można wszcząć postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej w budownictwie, jeżeli od dnia powzięcia przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej wiadomości o popełnieniu czynu, powodującego tę odpowiedzialność upłynęło 6 miesięcy. Do takiej konkluzji Sąd I instancji doszedł analizując zarówno przepisy ustawy o samorządach zawodowych, zauważając przy tym, że przepis art. 100 Prawa budowlanego "w swej zasadniczej treści nie został zmieniony" mimo wejścia w życie ustawy o samorządach zawodowych, jak i rozważając argumenty doktrynalne przemawiające za stosowaniem instytucji przedawnienia, uznając, że jest to instytucja o charakterze gwarancyjnym dla sprawcy czynu, która daje pewność, że po upływie określonego czasu nie zostanie on pociągnięty do odpowiedzialności. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że prawidłowo przeprowadzona analiza przepisów dotyczących odpowiedzialności zawodowej w budownictwie jak i celów instytucji przedawnienia prowadzi do zgoła odmiennych wniosków niż te, które legły u podstaw kwestionowanego skargą kasacyjną wyroku. Odpowiedzialność zawodową w budownictwie osób posiadających określone uprawnienia budowlane, które popełniły w związku z wykonywaniem samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie czyny zabronione, regulują przepisy rozdziału X Prawa budowlanego. W rozdziale "Odpowiedzialność zawodowa w budownictwie" zawarte są zarówno przepisy materialnoprawne jak i przepisy postępowania. Do tej pierwszej grupy należy zaliczyć przepisy regulujące: przesłanki odpowiedzialności zawodowej (art. 95), rodzaje kar jakie mogą być wymierzone za popełnienie czynów z tytułu odpowiedzialności zawodowej (art. 96), przedawnienie wszczęcia postępowania (art. 100) i zatarcie kary (art. 101). Natomiast odmienny charakter mają przepisy art. 97 i art. 98 Prawa budowlanego. Pierwszy z przywołanych przepisów stanowi w ust. 1, że postępowanie w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie wszczyna się na wniosek organu nadzoru budowlanego, właściwego dla miejsca popełnienia czynu lub stwierdzającego popełnienie czynu, złożony po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego. W myśl natomiast ust. 2 art. 97 Prawa budowlanego wniosek, o którym mowa w ust. 1 powinien zawierać określenie zarzucanego czynu, uzasadnienie faktyczne i prawne oraz wskazanie dowodów, przy czym stosownie do ust. 3, wniosek, o którym mowa w ust. 1 może złożyć w zakresie swojej właściwości organ samorządu zawodowego. Z kolei zgodnie z art. 98 Prawa budowlanego w sprawach odpowiedzialności zawodowej w budownictwie orzekają organy samorządu zawodowego (ust. 1), a właściwość tych organów regulują odrębne przepisy (ust. 2). Te odrębne przepisy, o których mowa w art. 98 ust. 2 Prawa budowlanego to przepisy ustawy o samorządzie zawodowym. Ustawa o samorządzie zawodowym w zakresie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie nie zawiera przepisów materialnoprawnych, (co czyni w przypadku odpowiedzialności dyscyplinarnej), a jedynie nadaje określonym organom samorządu zawodowego kompetencje w przedmiocie prowadzenia postępowań z tytułu odpowiedzialności zawodowej. I tak zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o samorządzie zawodowym, okręgowy sąd dyscyplinarny rozpatruje sprawy z zakresu odpowiedzialności zawodowej określonej w ustawie - Prawo budowlane oraz sprawy dyscyplinarne członków okręgowej izby wniesione przez okręgowego rzecznika odpowiedzialności zawodowej lub okręgową radę izby, a stosownie do ust. 3 tego przepisu okręgowy sąd dyscyplinarny orzeka o zatarciu kary, o której mowa w art. 101 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane. Natomiast stosownie do art. 26 pkt 1 ustawy o samorządzie zawodowym okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej prowadzi postępowania wyjaśniające oraz sprawuje funkcje oskarżyciela w sprawach z zakresu odpowiedzialności zawodowej członków izb architektów oraz inżynierów budownictwa i dyscyplinarnej członków okręgowej izby. Z treści uprzednio zacytowanych przepisów - art. 97 ust. 1 i 3 Prawa budowlanego i art. 26 pkt 1 ustawy o samorządzie zawodowym - wynika, że zarówno organ nadzoru budowlanego jak i rzecznik odpowiedzialności zawodowej są organami uprawnionymi do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie jak i wnoszenia wniosków do okręgowego sądu dyscyplinarnego o wszczęcie postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej, przy czym do wyłącznej kompetencji rzecznika należy sprawowanie funkcji oskarżyciela w tych sprawach jak i wnoszenia środków odwoławczych od orzeczeń sądu dyscyplinarnego, o czym stanowi art. 26 pkt 2 ustawy o samorządzie zawodowym. Powracając do art. 100 Prawa budowlanego wskazać należy, że ustawodawca początek 6 miesięcznego terminu przedawnienia wszczęcia postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej wiąże z dniem powzięcia przez organ nadzoru budowlanego wiadomości o popełnieniu czynu, powodującego tę odpowiedzialność. Nie wprowadza nadto żadnych innych przesłanek odnoszących się do wskazania organu, który prowadził postępowanie wyjaśniające, czy też wystąpił z wnioskiem o wszczęcie postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej przed sądem dyscyplinarnym. Istotna z punktu widzenia biegu przedawnienia jest jedynie data powzięcia wiadomości o czynie powodującym odpowiedzialność zawodową w budownictwie przez organ nadzoru budowlanego. Dlatego też w sytuacji, gdy organ nadzoru budowlanego wiedział o popełnieniu czynu powodującego odpowiedzialność zawodową, za datę od której zaczyna biec termin przedawnienia, należy uznać datę powzięcia wiadomości przez organ nadzoru budowlanego niezależnie od tego, jaki organ prowadził postępowanie wyjaśniające i niezależnie od tego czy wniosek o wszczęcie przez sąd dyscyplinarny postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej wniósł organ nadzoru budowlanego (art. 97 ust. 1 Prawa budowlanego) czy organ samorządu zawodowego (art. 97 ust. 3 Prawa budowlanego). W kontrolowanym, w granicach skargi kasacyjnej, wyroku Sąd I instancji stanął na stanowisku, że początek biegu przedawnienia wyznacza data, powzięcia przez organ prowadzący postępowanie wyjaśniające wiadomości o popełnieniu czynu. Jeżeli zatem organem prowadzącym postępowanie wyjaśniające był rzecznik odpowiedzialności zawodowej (jak to miało miejsce w tej sprawie) to 6 miesięczny termin biegnie od dnia, w którym rzecznik odpowiedzialności zawodowej dowiedział się o czynie. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że żadna z dopuszczalnych metod wykładni nie pozwala na to, aby w oparciu o przepisy określające kompetencje organów samorządu zawodowego dokonywać wykładni przepisów zawierających materialnoprawne przeszkody wszczęcia postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej. Zgodzić się w tym miejscu należy z kasatorem, że zaproponowana przez Sąd I instancji wykładnia art. 100 Prawa budowlanego nadaje przepisowi nową treść normatywną. Dokonanej przez Sąd I instancji wykładni art. 100 Prawa budowlanego sprzeciwia się także funkcja instytucji przedawnienia, do której obszernie odniesiono się w uzasadnienie kontrolowanego wyroku. Słusznie przy tym zauważył Sąd I instancji, że instytucja przedawnienia daje gwarancje sprawcy czynu, iż po upływie określonego czasu nie zostanie on pociągnięty do odpowiedzialności, co w świetle art. 100 Prawa budowlanego oznacza dla sprawcy, że nie może zostać pociągnięty do odpowiedzialności zawodowej, jeżeli upłynęło 6 miesięcy od daty powzięcia wiadomości przez organ nadzoru budowlanego o czynie powodującym tę odpowiedzialność i nie został wniesiony w tym terminie wniosek do sądu dyscyplinarnego. W realiach tej sprawy obwiniony, który brał udział w oględzinach organu nadzoru budowlanego na miejscu zdarzenia miał prawo przypuszczać, że termin przedawnienia rozpoczął swój bieg od dnia powzięcia przez organ nadzoru budowlanego wiadomości o wycieku gazu spowodowanym robotami budowlanymi na budowie, której był kierownikiem. Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie ma żadnych argumentów prawnych dla przyjęcia, że 6 miesięczny termin, o którym mowa w art. 100 Prawa budowlanego biegnie od dnia powzięcia wiadomości przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej wiadomości o popełnieniu czynu, powodującego odpowiedzialność zawodową. Nie oznacza to, że organ samorządu zawodowego nie jest związany innym określonym ustawą terminem przedawnienia, to jest upływem trzech lat od dnia zakończenia robót budowlanych albo zawiadomienia o zakończeniu budowy lub wydania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego. Związanie organu samorządu zawodowego wskazanym terminem wynika bowiem z treści art. 100 Prawa budowlanego w związku z art. 97 ust. 3 tej ustawy, a takie ukształtowanie negatywnych przesłanek do wszczęcia postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej nie sposób uznać za "przeoczenie" ustawodawcy. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 185 § 1 p.p.s.a. oraz art. 203 pkt 2 p.p.s.a i art. 205 § 2 p.p.s.a w zw. § 14 ust. 2 pkt 2 a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło