II GSK 245/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-12-16

Skład orzekający: Janusz Drachal, Jana Bała, Magdalena Bosakirska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu egzekucyjnym można kwestionować zasadność prawomocnej decyzji administracyjnej, na podstawie której wydano tytuł wykonawczy?
Ratio decidendi
Postępowanie egzekucyjne służy egzekucji obowiązku wynikającego z prawomocnej decyzji administracyjnej. Zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym nie mogą być wykorzystywane do merytorycznej weryfikacji tej decyzji, a jedynie do wykazania, że obowiązek wynikający z tytułu wykonawczego już nie istnieje (np. uległ przedawnieniu, wygasł, został umorzony). Kwestionowanie zasadności prawomocnej decyzji administracyjnej w drodze zarzutów egzekucyjnych nie może przynieść oczekiwanego rezultatu.
Stan faktyczny
J. H. został zobowiązany do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia emerytalnego na podstawie prawomocnej decyzji z 2002 r. Po dobrowolnej spłacie części kwoty, wierzyciel (Dyrektor ZE-R MSWiA) wystawił tytuł wykonawczy na pozostałą kwotę. J. H. wniósł zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym, podnosząc m.in. brak obowiązku, przedawnienie roszczenia oraz powołując się na postanowienie prokuratora o umorzeniu dochodzenia. Wierzyciel uznał zarzuty za nieuzasadnione, a Minister SWiA utrzymał postanowienie w mocy. WSA oddalił skargę J. H., a NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Drachal Sędzia NSA Jana Bała Sędzia del. WSA Magdalena Bosakirska (spr.) Protokolant Paweł Gorajewski po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2009 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 17 listopada 2008 r. sygn. akt V SA/Wa 2974/07 w sprawie ze skargi J. H. na postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] września 2007 r. nr [...] w przedmiocie uznania zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym za nieuzasadnione oddala skargę kasacyjną Zaskarżonym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 17 listopada 2008 r., sygn. akt V SA/Wa 2974/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J. H. na postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] września 2007 r., nr [...], w przedmiocie uznania zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym za nieuzasadnione. I Z uzasadnienia wyroku wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji przyjął następujące ustalenia. W dniu 13 marca 2006 r. wierzyciel – Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (dalej powoływany jako: Dyrektor ZE-R MSWiA) wystawił w stosunku do J. H. tytuł wykonawczy dotyczący należności w kwocie 30.660,60 zł. Podstawą wystawienia tego tytułu wykonawczego była wydana na podstawie art. 7 i art. 49 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (tekst jednolity: Dz. U. z 2004 r. Nr 8, poz. 67 ze zm.; dalej powoływana jako: ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy) prawomocna decyzja Dyrektora ZE-R MSWiA z dnia [...] listopada 2002 r., w której organ stwierdził pobranie przez J. H. w okresie od 1 grudnia 1994 r. do 30 listopada 2002 r. nienależnego świadczenia w kwocie 73.297,62 zł i zobowiązał skarżącego do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia za okres trzech lat, tj. od 1 grudnia 1999 r. do 30 listopada 2002 r., w kwocie 34.260,55 zł, zaś powodem takiego rozstrzygnięcia było ustalenie, że J. H. od 1 grudnia 1994 r. do 30 listopada 2002 r. pobierał jednocześnie dwa świadczenia emerytalne: emeryturę milicyjną (do której uprawnienie nabył w 1978 r.) i emeryturę cywilną (od grudnia 1994 r.). Od powołanej wyżej decyzji z dnia [...] listopada 2002 r. J. H. nie wniósł odwołania, a nawet w pismach kierowanych do organu przyznał, że winien zwrócić nienależnie pobrane świadczenie, wnosił jedynie o rozłożenie tej kwoty na raty ze względu na swoją trudną sytuację życiową. Z uwagi na to, że zobowiązany spłacił dobrowolnie tylko kwotę 3.600,00 zł, organ wystawił wskazany wyżej tytuł wykonawczy i wszczęte zostało wobec J. H. postępowanie egzekucyjne w celu uzyskania pozostałej kwoty zobowiązania. Pismem z dnia 25 października 2006 r. J. H. wniósł do organu egzekucyjnego (Naczelnik Trzeciego Urzędu Skarbowego [...]) zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym. Podniósł, że po jego stronie nie istnieje obowiązek uiszczenia kwoty 30.660,00 zł. Powołał się na postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej [...] z dnia [...] czerwca 2003 r. o umorzeniu dochodzenia, które było prowadzone przeciwko niemu z uwagi na zawiadomienie złożone przez ZE-R MSWiA o popełnieniu przez niego przestępstwa. Wskazał, że we wspomnianym postanowieniu Prokurator podkreślił, że J. H. nie działał z zamiarem oszustwa na szkodę organu rentowego oraz że sam zgłosił do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych fakt pobierania renty policyjnej i sam powiadomił o otrzymywaniu dwóch świadczeń, zaś wypłatę emerytury policyjnej podjęto wobec niego na skutek błędnego i niepełnego działania systemu informatycznego. Oznacza to, zdaniem J. H., że nie można przyjąć, iż pobierał on nienależne świadczenie. Skarżący stwierdził ponadto, że zobowiązanie objęte tytułem wykonawczym uległo przedawnieniu i jest nienależne. Podniósł, że w sprawie winna być uwzględniona jego trudna sytuacja życiowa. Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2007 r., nr [...], wierzyciel – Dyrektor ZE-R MSWiA uznał zarzuty zgłoszone przez zobowiązanego za nieuzasadnione. J. H. złożył zażalenie na powyższe postanowienie. Podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, podnosząc, że od dłuższego czasu ciężko choruje, a ponadto nie pracuje, nie ma żadnego majątku, a jedynym jego dochodem jest emerytura, która i tak nie wystarcza na leczenie i lekarstwa oraz na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Postanowieniem z dnia [...] września 2007 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Organ stwierdził, że J. H. został zobowiązany prawomocną i podlegającą wykonaniu decyzją Dyrektora ZE-R MSWiA z dnia [...] listopada 2002 r. do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia emerytalnego za okres 3 lat. Minister stwierdził, że umorzenie dochodzenia w sprawie karnej wobec braku popełnienia przestępstwa wynikającego z Kodeksu karnego nie zwalnia zobowiązanego od zwrotu nienależnie pobranego świadczenia ustalonego na podstawie art. 49 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Bezzasadny jest zatem zarzut nieistnienia obowiązku zwrotu pobranego świadczenia. Organ nie uwzględnił także zarzutu przedawnienia, uznając, że przepisy nie przewidują przedawnienia roszczenia o zwrot nienależnie pobranej emerytury policyjnej. Przepisy określają jedynie, za jaki okres świadczenie to podlega zwrotowi – nie dłuższy niż 12 miesięcy lub nie dłuższy niż 3 lata. Wysokość kwoty podlegającej zwrotowi zależy od tego, czy osoba zobowiązana do zwrotu powiadomiła organ emerytalny o okolicznościach powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do tego świadczenia albo wstrzymanie jego wypłaty. J. H. nie powiadomił policyjnego organu emerytalnego o okoliczności uzasadniającej ustanie prawa do świadczenia (tj. zbiegu praw do emerytury policyjnej oraz emerytury wypłacanej przez ZUS), a zatem organ w decyzji z dnia [...] listopada 2002 r. prawidłowo ustalił kwotę nienależnie pobranego świadczenia za okres 3 lat. Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył J. H. Podniósł, że w sprawie nie uwzględniono postanowienia Prokuratora Prokuratury Rejonowej [...] z dnia [...] czerwca 2003 r. o umorzeniu dochodzenia oraz błędnie przyjęto, że powstało świadczenie nienależne, mimo ustalenia przez Prokuratora, iż skarżący nie przyczynił się do powstania sytuacji polegającej na pobieraniu dwóch świadczeń emerytalnych. Organ nie rozważył obecnej sytuacji życiowej skarżącego oraz błędnie uznał, że skierowane do J. H. żądanie nie przedawnia się. Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym pełnomocnik skarżącego wniósł o zawieszenie postępowania z uwagi na toczące się przed Sądem Rejonowym dla [...] W. postępowanie dotyczące pozwu J. H. przeciwko ZE-R MSWiA o ustalenie, iż należność w wysokości 30.000,00 zł nie istnieje. Wyrokiem z dnia 17 listopada 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że postępowanie egzekucyjne w niniejszej sprawie zostało wszczęte w celu doprowadzenia do realizacji przez J. H. obowiązku wynikającego z ostatecznej, pozostającej w obrocie decyzji Dyrektora ZE-R MSWiA z dnia [...] listopada 2002 r. Sąd podkreślił, że decyzja ta została wydana w ramach innego postępowania, natomiast zarzut zgłoszony w postępowaniu egzekucyjnym nie może być wykorzystywany do weryfikacji decyzji, stanowiącej podstawę prawną do wystawienia tytułu wykonawczego, od której przysługiwał stronie środek zaskarżenia do Sądu Okręgowego – Wydziału Ubezpieczeń Społecznych w W. Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z art. 34 § 1a ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.; dalej cytowana jako: p.e.a.) jeżeli zarzut zobowiązanego jest lub był przedmiotem rozpatrzenia w odrębnym postępowaniu administracyjnym, podatkowym lub sądowym albo zobowiązany kwestionuje w całości lub w części wymagalność należności pieniężnej z uwagi na jej wysokość ustaloną lub określoną w orzeczeniu, od którego przysługują środki zaskarżenia, wierzyciel wydaje postanowienie o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, brak jest podstaw do przyjęcia, że obowiązek zwrotu przez skarżącego kwoty około 30.000,00 zł nie istnieje i nie istniał. Obowiązek ten wynika z prawomocnego orzeczenia (decyzja z [...] listopada 2002 r.) i przepisów prawa materialnego, na podstawie których orzeczenie to zostało wydane, tj. art. 49 ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, zgodnie z którym osoby, które pobierały świadczenia pieniężne pomimo istnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo ograniczenie ich wysokości, są obowiązane do zwrotu nienależnych im świadczeń, jeżeli były pouczone w formie pisemnej przez organ emerytalny o obowiązku zawiadomienia o tych okolicznościach. Z kolei art. 49 ust. 3 omawianej ustawy stanowi, że nie można żądać zwrotu nienależnie pobranych świadczeń za okres dłuższy niż 12 miesięcy, jeżeli osoba pobierająca świadczenia zawiadomiła właściwy organ emerytalny o okolicznościach powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo ograniczenie ich wysokości, a mimo to świadczenia były jej nadal wypłacane; w pozostałych przypadkach – za okres dłuższy niż trzy lata od daty wydania decyzji. W niniejszej sprawie organ zastosował okres 3-letni, uznając, że skarżący – pouczony w odpowiedni sposób – nie zawiadomił o okolicznościach powodujących ustanie prawa do świadczenia. W ocenie Sądu pierwszej instancji na wynik sprawy nie mogły wpłynąć okoliczności wynikające z postanowienia Prokuratora Rejonowego o umorzeniu dochodzenia, bowiem nie było podstaw do ich rozważania na etapie dotyczącym wykonania prawomocnego orzeczenia z 2002 r. Na marginesie Sąd stwierdził, że okoliczności wskazane w powyższym postanowieniu Prokuratora nie mogły stanowić podstawy do uznania, że obowiązek zwrotu przedmiotowej kwoty nie istnieje i nie powstał, bowiem art. 49 ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy nie jest oparty na winie osoby zobowiązanej. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, zasadne było stanowisko wierzyciela dotyczące braku przedawnienia spornych należności. Nie ma bowiem przepisów regulujących instytucję przedawnienia nienależnie pobranego świadczenia. Odnosząc się do podniesionych w skardze okoliczności dotyczących sytuacji życiowej skarżącego (jego wieku, stanu zdrowia, sytuacji majątkowej i materialnej) Sąd pierwszej instancji stwierdził, że nie mogą one mieć znaczenia w postępowaniu egzekucyjnym, lecz winny być przez wierzyciela uwzględnione w odrębnym trybie, tj. na podstawie art. 49 ust. 4 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Zgodnie z tym przepisem, organ emerytalny może odstąpić od żądania zwrotu nienależnie pobranych świadczeń pieniężnych w całości lub w części, zmniejszyć wysokość potrąceń z tego tytułu ustaloną na podstawie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych lub zawiesić dokonywanie tych potrąceń na okres nie dłuższy niż 12 miesięcy, jeżeli zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności. W ocenie Sądu pierwszej instancji nie było podstaw do uwzględnienia wniosku o zawieszenie postępowania sądowego w niniejszej sprawie. Przed wydaniem postanowienia z dnia [...] września 2008 r. o oddaleniu tego wniosku Sąd uzupełnił akta sprawy o informacje dotyczące postępowania sądowego zainicjowanego przez skarżącego przed Sądem Rejonowym dla [...] W. Odmawiając zawieszenia postępowania, Sąd pierwszej instancji uznał, że brak jest podstaw do zastosowania art. 125 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej powoływana jako: p.p.s.a.), bowiem sytuacja wskazana w tym przepisie w niniejszej sprawie nie występuje. II Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył J. H., zaskarżając to orzeczenie w całości i wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania wraz z zasądzeniem kosztów. Powołując się na art. 173 § 1, art. 175 § 1, art. 176, art. 177, art. 185 § 1, art. 174 pkt 1 i 2, art. 183 § 2 pkt 5, art. 7, art. 125 § 1 pkt 1, art. 133 § 1 i art. 135 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.; dalej jako: p.u.s.a.), a także art. 33 pkt 1 i art. 34 § 1a p.e.a. oraz art. 49 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy i art. 137 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity: Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.) wnoszący skargę kasacyjną zarzucił zaskarżonemu wyrokowi: - naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci cytowanych wyżej przepisów art. 49 "ustawy o Policji" i art. 137 "o emeryturach i rentach" poprzez błędne przyjęcie, iż J. H. jest podmiotem zobowiązania z tytułu nienależnego świadczenia, - naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez zaniechanie wnikliwego i wszechstronnego rozważenia faktów i okoliczności dotyczących stanu faktycznego sprawy, a w szczególności naruszenie przepisów art. 33 pkt 1 i art. 34 § 1a "ustawy o postępowaniu administracyjnym" i uchylenie się od merytorycznego rozpatrzenia zarzutów skarżącego, a także naruszenie art. 125 § 1 pkt 1 poprzez rozpoznanie sprawy pomimo toczącego się postępowania sądowego co do istnienia zobowiązania J. H. wobec organu emerytalno-rentowego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Wojewódzki Sąd Administracyjny władny był rozważyć i wnikliwie przeanalizować merytoryczne zarzuty J. H. odnośnie decyzji, którą to organ stwierdził pobranie przez niego nienależnego świadczenia i orzekł o obowiązku zwrotu tegoż świadczenia. Powyższe zagadnienia Sąd pierwszej instancji rozważył zbyt ogólnikowo. Pomimo tego, że J. H. nie zaskarżył w trybie przepisanym wspomnianej decyzji organu rentowego i mimo tego, że zdecydował się na spłacanie spornego świadczenia, to nigdy nie pogodził się z przypisaniem mu zarzutu pobierania nienależnego świadczenia, o czym świadczy jego postawa w toku postępowania karnego prowadzonego przez Prokuratora Rejonowego oraz wniesienie pozwu do sądu powszechnego o ustalenie nieistnienia jego zobowiązań wobec organu emerytalno-rentowego. Wnoszący skargę kasacyjną podkreślił, że Prokurator umorzył postępowanie karne wobec J. H., wskazując na brak jego winy, a także na oczywiste zaniedbania i uchybienia organu emerytalno-rentowego. W ocenie strony, Sąd pierwszej instancji zbyt pospiesznie uznał, że toczące się nadal postępowanie cywilne wytoczone przez skarżącego organowi emerytalno-rentowemu nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, Sąd pierwszej instancji winien samodzielnie rozważyć, czy istotnie J. H. pobierał nienależne świadczenie i czy jest zobowiązany do zwrotu pobranych należności. J. H. podniósł, że jeszcze w 1994 r. informował organ emerytalno-rentowy o swych uprawnieniach zarówno do emerytury cywilnej, jak i do pobierania renty "policyjnej", a ponowne wypłacanie należności rentowych po ich wstrzymaniu od 1 grudnia 1994 r. nastąpiło bez jakiegokolwiek wniosku, wbrew wcześniejszym informacjom i wbrew woli strony. Wnoszący skargę kasacyjną uznał ponadto, że stanowisko Sądu pierwszej instancji w zakresie twierdzeń J. H., co do jego sytuacji życiowej, rodzinnej, zdrowotnej i materialnej winno prowadzić do wyeliminowania postanowienia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z obrotu prawnego. Do pisma procesowego z dnia 19 kwietnia 2009 r. wnoszący skargę kasacyjną dołączył odpis skierowanej do Prokuratora Rejonowego dla [...] skargi wraz z wnioskiem o wszczęcie postępowania karnego z dnia 3 kwietnia 2009 r. Z kolei do pisma procesowego z dnia 15 listopada 2009 r. wnoszący skargę kasacyjną dołączył kserokopię postanowienia Sądu Rejonowego dla [...] W. z dnia 3 listopada 2009 r. w sprawie [....] "celem udokumentowania toczącego się i niezakończonego postępowania karnego odnośnie wyjaśnienia wszystkich okoliczności dotyczących pobierania przez J. H. świadczenia uznanego za nienależne i podlegające zwrotowi". W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wniósł o oddalenie tego środka zaskarżenia. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest nieusprawiedliwiona. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Przesłanki nieważności postępowania w sposób enumeratywny zostały wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. i w sprawie niniejszej nie występują. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na: 1) naruszeniu przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzuty skargi kasacyjnej skierowane są przeciwko orzeczeniu sądu pierwszej instancji i wobec tego powinny wskazywać, które przepisy prawa materialnego i procesowego naruszył ten sąd przy wydawaniu zaskarżonego orzeczenia. Przywołanie samych przepisów postępowania administracyjnego (k.p.a.), czy też przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (p.e.a.) nie jest wystarczające, bowiem sąd administracyjny tych przepisów nie stosuje, a co najwyżej może akceptować, bądź nie akceptować ich stosowanie przez organ. W sprawie niniejszej skarga kasacyjna została oparta na obydwu podstawach wymienionych w art. 174 p.p.s.a. Zarzuty procesowe zostały nie w pełni właściwie sformułowane, bowiem nie wskazują, które przepisy p.p.s.a. (a więc przepisy postępowania stosowane przez sąd) naruszył Sąd przy wydawaniu zaskarżonego wyroku. Ponieważ jednak z treści zarzutów kasacyjnych, w powiązaniu z uzasadnieniem skargi kasacyjnej, wynikają jasno intencje kasatora i granice zaskarżenia, także zarzuty procesowe skargi kasacyjnej zostały przez Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznane merytorycznie. Przed rozważeniem poszczególnych zarzutów skargi kasacyjnej przypomnieć należy, że przedmiotem oceny jest wyrok sądu administracyjnego wydany po przeprowadzeniu kontroli postanowienia wierzyciela wydanego po rozpoznaniu zarzutów zgłoszonych przez zobowiązanego w postępowaniu egzekucyjnym. Zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym, które dotyczą samego istnienia obowiązków zobowiązanego i ich zakresu (tj. zarzuty wniesione na podstawie art. 33 pkt 1 – 5 p.e.a.) rozpoznaje merytorycznie wierzyciel, zaś organ egzekucyjny jest tym stanowiskiem związany. Rzeczą wierzyciela jest więc zbadanie, m.in. na skutek wniesionych zarzutów, czy egzekwowane zobowiązanie zostało już wykonane, umorzone, przedawniło się, wygasło, nie istniało itd. Zgodnie z art. 34 § 1a p.e.a., jeżeli zarzuty zgłoszone w postępowaniu egzekucyjnym są już (albo były) przedmiotem rozpatrzenia w odrębnym postępowaniu m.in. sądowym, to wierzyciel wydaje postanowienie o ich niedopuszczalności. Chodzi o to, aby zarzuty będące przedmiotem kontroli w innym postępowaniu nie tamowały w sposób zbędny postępowania egzekucyjnego. Dłużnik zyska bowiem ochronę w tym innym postępowaniu, zaś interes publiczny przemawia za sprawnym prowadzeniem egzekucji. W sprawie niniejszej Sąd pierwszej instancji, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, wnikliwie i wszechstronnie ocenił materiał sprawy oraz poczynił ustalenia związane z toczącym się postępowaniem cywilnym. Jest niesporne, że w obrocie prawnym pozostaje prawomocna (nigdy nie zaskarżona) decyzja z dnia [...] listopada 2002 r. ustalająca wysokość kwoty do zwrotu oraz wydany na jej podstawie tytuł wykonawczy z dnia 13 marca 2006 r. Zatem Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że wierzyciel słusznie uznał zarzut nieistnienia zobowiązania za nieuzasadniony, bowiem prawomocna i wykonalna decyzja, z której to zobowiązanie wynika ciągle funkcjonuje w obrocie. Błędny jest pogląd kasatora, że to sąd administracyjny, kontrolując stanowisko wierzyciela oparte na tej decyzji, powinien oceniać jej prawidłowość. W ramach kontroli postępowania egzekucyjnego przez sąd administracyjny nie jest w ogóle możliwe badanie decyzji administracyjnej, na podstawie której wydano tytuł wykonawczy. K.p.a. przewiduje zwyczajne i nadzwyczajne tryby kontroli decyzji administracyjnych, a zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym celowi temu nie służą. W drodze zarzutów egzekucyjnych można co najwyżej przy pomocy stosownych dowodów wykazywać, że mimo decyzji wynikające z niej zobowiązanie już nie istnieje (przedawniło się, wygasło, zostało umorzone itd.). Kwestionowanie, poprzez zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym, zasadności prawomocnej decyzji administracyjnej nie mogło jednak przynieść rezultatu oczekiwanego przez dłużnika, a stanowisko Sądu, kontrolujące postanowienie wierzyciela w tej kwestii, jest prawidłowe. Dalej wskazać należy, że zgodnie z ustawą o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy zobowiązanie do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń nie przedawnia się, bowiem w omawianej ustawie brak przepisów, które przewidywałyby możliwość przedawnienia należności organu emerytalno-rentowego z tytułu nienależnie pobranych świadczeń. Oznacza to, że organ w każdym czasie może domagać się ich zwrotu, w ograniczonej przez ustawę wysokości. Zatem Sąd trafnie ocenił, że zarzut przedawnienia słusznie został oceniony przez wierzyciela za bezpodstawny, bowiem egzekwowane świadczenie nie ulega przedawnieniu. W tym stanie rzeczy zarzuty procesowe, sprecyzowane jako naruszenie art. 33 pkt 1 p.e.a., oprócz tego, że wadliwie skonstruowane, są merytorycznie nieuzasadnione. Nie jest także usprawiedliwiony zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Zgodnie ze wskazanym przepisem, sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowo administracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym. W sprawie niniejszej skarżący powiadomił Sąd pierwszej instancji, iż wystąpił do sądu powszechnego o ustalenie, że jego zobowiązanie wynikające z decyzji administracyjnej z dnia [...] listopada 2002 r. nie istnieje i wniósł o zawieszenie postępowania w oczekiwaniu na to rozstrzygniecie. Sąd administracyjny odroczył rozprawę, zwrócił się do sądu powszechnego o informację o toczącej się sprawie cywilnej, uzyskał odpis postanowienia o odrzuceniu pozwu z powodu niedopuszczalności drogi sądowej, odmówił zawieszenia postępowania i wydał wyrok. Takie działanie sądu nie narusza art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Przede wszystkim zawieszenie postępowania na podstawie powołanego przepisu ma charakter fakultatywny i sąd sam musi ocenić, czy jego rozstrzygnięcie będzie zależeć od wyniku innego toczącego się postępowania. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko Sądu pierwszej instancji jest prawidłowe. Sąd oceniał stanowisko wierzyciela wyrażone w postanowieniu wierzyciela z dnia [...] września 2007 r. w sprawie zarzutów egzekucyjnych, a na tę ocenę nie ma wpływu rozstrzygnięcie we wszczętej później sprawie cywilnej o ustalenie, zważywszy, że do rozstrzygnięcia merytorycznego tej sprawy dojść nie mogło, bowiem decyzja administracyjna w sprawie zwrotu nienależnie pobranej emerytury nie może być kwestionowana w postępowaniu cywilnym przed sądem powszechnym, zatem odrzucenie pozwu z powodu niedopuszczalności drogi sądowej było nieuniknione. Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia prawa materialnego (art. 49 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy i art. 137 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych) koncentrują się na kwestionowaniu zasadności decyzji administracyjnej z dnia [...] listopada 2002 r. orzekającej o kwocie nienależnego świadczenia do zwrotu. Na wstępie wskazać należy, że art. 137 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych został chyba wskazany omyłkowo, gdyż przepis ten jest podstawą delegacji dla Ministra do wydania rozporządzenia wykonawczego regulującego zasady wypłaty świadczeń i nie ma związku ze sprawą niniejszą. Zarzut naruszenia art. 137 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Sspołecznych jest zatem nieusprawiedliwiony. Rozpoznając zarzut naruszenia przez sąd art. 49 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy przypomnieć należy po raz kolejny, że w postępowaniu sądowym nie była kontrolowana decyzja z dnia [...] listopada 2002 r., tylko postanowienie wierzyciela z dnia [...] września 2007 r. w przedmiocie zarzutów zobowiązanego w postępowaniu egzekucyjnym. Zobowiązany podnosił w nich, że zobowiązanie nie istnieje, nie istniało i przedawniło się. Wierzyciel uznając zarzuty za nieuzasadnione podnosił, że zobowiązanie wynika z decyzji z dnia [...] listopada 2002 r., nie ulega przedawnieniu i istnieje. Decyzja z dnia [...] listopada 2002 r., kwestionowana przez kasatora w skardze i skardze kasacyjnej, nie podlegała w ogóle kontroli merytorycznej w tym postępowaniu i sąd musiał poprzestać na konstatacji, że jest ona prawomocna, pozostaje w obrocie i wynika z niej obowiązek zapłaty. Sąd, kontrolując postanowienie wierzyciela o jego stanowisku wobec zarzutów egzekucyjnych, nie mógł oceniać merytorycznie decyzji będącej podstawą wydania tytułu wykonawczego. Postępowanie wywołane zarzutami egzekucyjnymi nie jest bowiem postępowaniem mającym na celu kontrolę instancyjną, czy pozainstancyjną decyzji administracyjnej, która była podstawą wydania tytułu wykonawczego, tylko służy zbadaniu, czy obowiązek wynikający z tytułu wykonawczego nadal istnieje, czy też nie istnieje na skutek wskazanych w zarzutach okoliczności (np. na skutek przedawnienia, umorzenia itp.). Zatem Sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 49 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, ani mylnie wskazanego art. 137 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, bowiem prawidłowości wydania decyzji z dnia [...] listopada 2002 r. nie mógł kontrolować i nie kontrolował. Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia prawa materialnego są więc nieusprawiedliwione. Na marginesie tylko wskazać należy, na co trafnie zwrócił już uwagę Sąd pierwszej instancji, że w ustawie o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy istnieje tryb, który z uwagi na okoliczności sprawy, a w szczególności wadliwe działanie organów emerytalno-rentowych, mógłby uwolnić skarżącego od ciążącego na nim zobowiązania. W trybie tym mogłyby zostać wzięte pod uwagą wszystkie wskazane przez skarżącego okoliczności, tj. brak winy i jakichkolwiek złych intencji przy pobieraniu podwójnego świadczenia, nieprawidłowość działania organu, treść orzeczenia prokuratora, a także ciężka choroba i trudna sytuacja materialna zobowiązanego. Art. 49 ust. 4 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy przewiduje, że organ może odstąpić od żądania zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, jeżeli zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności. Wniosek strony w tym przedmiocie powinien być rozstrzygnięty decyzją, a w razie jej niewydania w terminie, stronie służy skarga na bezczynność. Decyzja ta ma charakter uznaniowy, ale powinna uwzględniać wszystkie wskazane okoliczności i jak każda decyzja podlega kontroli sądowej. Zważywszy powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło