II SA/Łd 297/08

WyrokWSA w Łodzi2008-09-09

Skład orzekający: Zygmunt Zgierski, Czesława Nowak-Kolczyńska, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek przywrócić stronie termin do wniesienia zażalenia, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu oraz nie wykazała, że wniosek o przywrócenie terminu złożyła w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie ma obowiązku przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, jeśli strona nie spełni łącznie dwóch kluczowych przesłanek: uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu oraz złożenia wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia. Opóźnienie w doręczeniu korespondencji między mocodawcą a pełnomocnikiem, stanowiące przejaw niedbalstwa, nie jest podstawą do przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Spółka A złożyła wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji. Po uzyskaniu postanowień organów opiniujących, Burmistrz Miasta U. postanowił o konieczności sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Spółka A, reprezentowana przez pełnomocnika, złożyła zażalenie na to postanowienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, argumentując opóźnieniem w doręczeniu korespondencji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. odmówiło przywrócenia terminu, uznając brak winy i niedochowanie terminu na złożenie wniosku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę spółki na postanowienie SKO.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 9 września 2008 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Zgierski, Sędziowie Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska (spr.), Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski, Protokolant Referendarz sądowy Agnieszka Grosińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 września 2008 roku sprawy ze skargi A Spółka z o.o. w W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia w sprawie określenia środowiskowych uwarunkowań inwestycji oddala skargę. Postanowieniem z dnia [...]r. Burmistrz Miasta U. na podstawie art. 46a ust. 7 pkt 4 i art. 51 ust. 1 pkt 2 ust. 2 ust. 5 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2006r. Nr 129, poz. 902 ze zm.) w związku z §1 pkt 2 i §3 ust. 1 pkt 40 lit. a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz.U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.) oraz art. 123 i art. 124 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) w związku z wnioskiem A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we W. w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji polegającej na wydobywaniu kruszywa naturalnego ze złoża "A", postanowił uznać za zasadne sporządzenie raportu o oddziaływaniu na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia i określił jakie elementy w/w raport powinien zawierać. Uzasadniając organ wyjaśnił, iż w dniu 23 października 2007r. Spółka A wystąpiła o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla w/w inwestycji, następnie UM w U. pismem z dnia 30 października 2007r. zwrócił się do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. oraz do Starosty [...] o stwierdzenie czy konieczne jest sporządzenie raportu. Postanowieniem z dnia [...]r. Starosta uznał za zasadne sporządzenie raportu. Z kolei Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny postanowieniem z dnia [...]r. odstąpił od konieczności sporządzenia raportu, stwierdzając, iż inwestycja nie pogorszy stanu środowiska i warunków higieniczno-zdrowotnych w okresie eksploatacji. W dniu 24 grudnia 2007r. do Urzędu Miasta w U. wpłynęło, nadane – jak wynika ze stempla pocztowego na kopercie – w dniu 20 grudnia 2007r., zażalenie Spółki A z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Burmistrza Miasta U. z dnia [...]r. oraz o uchylenie zaskarżonego postanowienia. Zażalenie sformułowane zostało i wniesione przez profesjonalnego pełnomocnika Spółki. Uzasadniając postawione wnioski pełnomocnik oświadczył wpierw, iż dysponuje stałym umocowaniem, zaś dokument potwierdzający znajduje się w aktach Kancelarii. Dalej wyjaśnił, iż jego Kancelaria mieści się w W. natomiast mocodawca ma siedzibę we W. co skutkuje opóźnieniami w doręczaniu korespondencji i w konsekwencji uniemożliwiło również terminowe wniesienia zażalenia. Dalsza część argumentacji zażalenia odnosiła się do prawidłowości i zasadności zaskarżonego postanowienia. Postanowieniem z dnia [...]r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. na podstawie art. 58 §1 i art. 59 §2 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego odmówiło A Sp. z o.o. z siedzibą we W. przywrócenia terminu do złożenia zażalenia. Przywołując treść przepisów art. 58 §1 i §2 Kpa organ wyjaśnił, iż co do zasady obowiązany jest przywrócić termin na wniosek strony, w którym uprawdopodobni, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Przy czym wniosek należy złożyć w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia, a jednocześnie należy dopełnić czynności, której strona uchybiła, wszystkie przesłanki w/w muszą wystąpić łącznie. Podkreślił, iż pełnomocnik strony nie powołał się na żadną okoliczność, która uzasadniałaby przyjęcie stanowiska, iż prośba o przywrócenie terminu została wniesiona w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia. Nadto nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Organ odwoławczy zaznaczył, iż ogólnie powołane opóźnienie w otrzymaniu korespondencji od mocodawcy może świadczyć jedynie o niedbalstwie mocodawcy, a jednocześnie nie wyklucza winy pełnomocnika w uchybieniu terminu. Podzielając stanowisko doktryny i ukształtowanego na tym tle orzecznictwa sądowego Kolegium podkreśliło, iż istnienie chociażby winy nieumyślnej w postaci niedbalstwa po stronie zobowiązanego do dokonania czynności stanowi negatywną przesłankę do przywrócenia terminu. Reasumując, z uwagi na fakt, iż skarżący nieuprawdopodobnił, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu, ani nie podał czy wniosek o przywrócenie terminu złożył w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia Kolegium postanowiło odmówić przywrócenia wnioskowanego terminu. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi sformułował i złożył pełnomocnik A Sp. z o.o. z siedzibą we W., wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia, nadanie biegu zażaleniu na postanowienie organu I instancji i zasądzenie kosztów postępowania. Uzasadniając postawione wnioski pełnomocnik wyjaśnił, iż jego mocodawca przesłał postanowienie organu I instancji z opóźnieniem, ponieważ skierował korespondencję na niewłaściwy adres. Dodał, iż formalistyka sądowa jest nieszczęściem polskiego prawodawstwa, przytoczył stanowisko Sądu Najwyższego, iż "jeśli adwokat lub radca prawny nie spełni formalnych wymagań apelacji (per analogia zaskarżonej decyzji) ale jej treść jest oczywista, to nie ma powodu, aby apelację odrzucić" – I CZ 88/06. W dalszej części uzasadnienia pełnomocnik odniósł się wyłącznie do kwestionowanego postanowienia, reasumując wskazał, iż odmówienie przywrócenia terminu i oddalenie zażalenia oraz nieuwzględnienie powołanego wyroku SN stanowi obrazę art. 5 kc. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wniosło o oddalenie skargi. Podzieliło dotychczasową argumentację, zaznaczyło, iż uzasadnienie strony skarżącej odnoszące się do merytorycznej oceny postanowienia Burmistrza Miasta U. nie może przemawiać za uwzględnieniem skargi. Natomiast niewątpliwie strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, nie podała okoliczności związanych z opóźnieniem otrzymania korespondencji od swojego mocodawcy, nadal nie wiadomo kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu i nie można ustalić czy strona dochowała wynikającego z art. 58 §2 Kpa nieprzekraczalnego 7 dniowego okresu, w ciągu którego należy wnieść o przywrócenie terminu, licząc od dnia ustania przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2). Sąd nie przejmuje sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia, lecz ma jedynie ocenić działalność organu orzekającego. Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla decyzję w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność decyzji w całości lub części. Stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej w dalszej części rozważań p.p.s.a.). Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Rozpatrując skargę w tak zakreślonej kognicji oraz analizując dokumenty zawarte w aktach administracyjnych, Sąd nie dopatrzył się uchybień, które uzasadniałyby uchylenie zaskarżonego postanowienia. W świetle zgromadzonych w sprawie dokumentów należy w pełni podzielić stanowisko organów administracji i stwierdzić, iż niewątpliwie nie zaistniały podstawy do przywrócenia terminu do złożenia zażalenia. Jak słusznie wskazywało Kolegium, powołując treść przepisu art. 58 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, organy administracji publicznej obowiązane są orzec o przywróceniu uchybionego terminu, na wniosek strony, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, oraz zainteresowany dopełni czynności, dla której termin był określony jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Analizując pierwszą z przesłanek, zgodzić należy się z organami, iż niewątpliwie strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Strona skarżąca w toku postępowania administracyjnego reprezentowana była przez profesjonalnego pełnomocnika, który argumentował, iż z opóźnieniem otrzymał, od swego mocodawcy, postanowienie Burmistrza Miasta U. z dnia [...]r. i nie był w stanie złożyć zażalenia w terminie. Taka argumentacja nie zasługuje na uwzględnienie, jest natomiast przejawem niedbalstwa ze strony mocodawcy i nie stanowi o braku winy w uchybieniu terminu. Istnienie choćby winy nieumyślnej, niedbalstwa, po stronie zobowiązanego do dokonania czynności stanowi negatywną przesłankę do przywrócenia terminu na zasadzie art. 58 § 1 Kpa. (niepublikowany wyrok NSA z dnia 22 maja 1997 r., sygn.akt SA/Sz 630/96). Od strony należycie dbającej o swoje interesy należy bowiem oczekiwać, iż dołoży wszelkiej staranności przy podejmowaniu czynności mających wpływ na jej interes prawny, jak i faktyczny. Jak wynika z akt sprawy wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji inwestycji złożył sam prezes Spółki, pełnomocnik złożył zażalenie i wniosek o przywrócenie terminu. Z uwagi na umocowanie profesjonalnego pełnomocnika podkreślić należy, iż jeśli strona jest zastępowana przez pełnomocnika lub innego zastępcę procesowego to, w zakresie braku winy w uchybieniu terminu do czynności procesowej, należy oceniać okoliczności dotyczące pełnomocnika, zastępcy procesowego (por. wyrok NSA z dnia 18 lipca 2001 r., sygn.akt SA 431/00, niepubl.). Podnoszona przez pełnomocnika argumentacja również nie zasługuje na uwzględnienie, nie może zasłaniać się opóźnieniem w przekazie korespondencji, w dobie rozwiniętych sieci przesyłu, przekazu informacji, przesyłki pocztowe czy kurierskie nie są jedyną formą, tym bardziej, iż ani do złożenia ani też do sporządzenia zażalenia nie był potrzebny oryginał rozstrzygnięcia, wystarczy kopia, chociażby przesłana faksem. W gestii pełnomocnika, od dnia umocowania, pozostawało prowadzenie spraw swego mocodawcy w taki sposób aby dopełnić wszelkich terminów i zapewnić mu procesjonalną obsługę prawną, są to główne przesłanki dla których ustanawiani są wykwalifikowania pełnomocnicy. W myśl orzecznictwa "trudności w prowadzeniu działalności gospodarczej i inwestycyjnej, (...) , jak również kłopoty w kontaktowaniu się z doradcą podatkowym nie można zaliczyć do przyczyn uzasadniających przyjęcie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego, nawet obciążonego tymi problemami, bowiem są to przyczyny subiektywne, którym skarżący przy zachowaniu należytej staranności mógł zaradzić" (niepublikowany wyrok NSA z dnia 18 listopada 1997 r., SA/Po 1868/96). W świetle powyższego należy w pełni podzielić stanowisko organów administracji i stwierdzić, iż strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Argumentacja oparta na nieudolnym działaniu nie może uzasadniać złożonego wniosku, obiektywnie oceniając, strona skarżąca, jak i jej pełnomocnik, była w stanie, przy dołożeniu należytej staranności, zachować termin zakreślony do wniesienia zażalenia. Uchybienie przez stronę terminowi do wniesienia środka zaskarżenia, spowodowane okolicznościami związanymi z osobą jej pełnomocnika, w pełni odnosi negatywne skutki wobec niej samej. Jednakże dokonując oceny istnienia przesłanki w postaci braku winy trzeba oceniać zaistniałe okoliczności dotyczące pełnomocnika. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona (jej pełnomocnik) nie mogła usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. Nie można natomiast poczytać za winę niedopełnienia jakiegoś nadzwyczajnego wysiłku zagrażającego np. zdrowiu lub życiu albo narażającą stronę na straty (wyrok NSA z dnia 18 lipca 2001r., sygn.akt I SA 431/00, Lex Nr 54736). W ocenie Sądu strona skarżąca nie dopełniła również drugiej z przesłanek wynikających z przepisu art. 58 Kpa, nie wykazała bowiem, iż wniosek o przywrócenie terminu złożyła w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia. Podkreślić należy, iż ocena czy strona dochowała przedmiotowego terminu, w szczególności czy przeszkoda ustała w dniu, w którym w mniemaniu strony ustała przyczyna uchybienia, należy do organu administracji. Ustanie przyczyny uchybienia to z reguły ustanie przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia przez stronę, która dołożyła należytej staranności. W omawianym stanie faktycznym pełnomocnik powołuje, iż uchybienie terminu wynikało z późnego otrzymania korespondencji ale nie podaje w jakiej dacie otrzymał od swego mocodawcy postanowienie Burmistrza Miasta U., i czy dotrzymał terminu. W tej materii pełnomocnik nie złożył żadnych wyjaśnień i tym samym uniemożliwił organom administracji publicznej przeprowadzenie wymaganej oceny. Badając spełnienie przesłanek skutkujących przywróceniem terminu stwierdzić należy, iż niewątpliwie strona jednocześnie z wniesieniem żądania przywrócenia terminu, składając zażalenie, dopełniła czynności, której uchybiła. Nie ma przy tym znaczenia, iż zarówno wniosek jak i zażalenie sformułowane były w jednym piśmie, gdyż z jego treści wynikały jasno wnioski i intencje wnoszącego, nie jest wymagane sporządzenie dwóch odrębnych pism. "Z żadnych przepisów k.p.a. nie wynika zakaz złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania bezpośrednio w treści odwołania, w jednym piśmie" (por. wyrok WSA z dnia 13 czerwca 2007r., sygn.akt VI SA/Wa 470/07, publ. System Informacji prawnej Lex, Lex Nr 339707). Reasumując, w ocenie Sądu argumentacja organu administracji publicznej zasługuje w pełni na uwzględnienie. Wskazać również należy, iż większa część uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu, jak i skargi do Sądu, opiera się na merytorycznych rozważaniach co do prawidłowości postanowienia Burmistrza Miasta U., które nie jest przedmiotem zaskarżenia i którego poprawność nie będzie badana przez Sąd ani nie była badana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Powtórzyć należy, iż bezsprzecznie nieuprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu, okoliczność opóźnienia otrzymania korespondencji od mocodawcy nie stanowi takiej okoliczności, a świadczy wyłącznie o niedbalstwie w prowadzeniu własnych interesów. Ostatecznie brak było podstaw do przywrócenia terminu i w tym zakresie trudno zgodzić się ze stroną, iż termin winien zostać przywrócony. Trudno również zgodzić się ze stanowiskiem, iż nieuwzględnienie powołanego w skardze wyroku Sądu Najwyższego stanowić będzie obrazę art. 5 Kodeksu cywilnego, gdyż postępowanie przed sądami administracyjnymi rządzi się własnymi normami prawnymi a ponadto powołanej tezy nie można per analogia odnieść do ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Nie można bowiem wywieść, iż podstawą odmowy przywrócenia terminu były oczywiste niedokładności, za taką trudno przyjąć uchybienie terminowi, i nie spełnienie wymogów formalnych. Uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu nie jest wymogiem formalnym wniosku, a jedną z przesłanek jego skutecznego rozstrzygnięcia. Reasumując Sąd stwierdził, iż niniejsza skarga nie zasługuje na uwzględnienie, zaskarżone postanowienie nie narusza przepisów postępowania administracyjnego w stopniu, w jakim mogłoby to mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił ar

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło