II OSK 2370/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-12-18
Skład orzekający: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz, Sędzia del. WSA Małgorzata Miron
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opłata za brak sieci zbierania pojazdów, naliczona i uiszczona w roku 2006, powinna być obliczana według przepisów obowiązujących w tym roku, czy według przepisów zmienionych w roku 2007, w sytuacji gdy wniosek o zwrot nadpłaty został złożony po wejściu w życie nowelizacji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że opłata za brak sieci zbierania pojazdów za rok 2006 powinna być obliczana według przepisów obowiązujących w tym roku, a nie według przepisów zmienionych w roku 2007. Sąd oparł się na wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który potwierdził zgodność pierwotnego brzmienia art. 14 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji z zasadą proporcjonalności oraz na interpretacji przepisu intertemporalnego nowelizacji, który wyraźnie nie obejmował roku 2006. Ponadto, sąd wskazał, że w przypadku samodzielnego naliczenia i uiszczenia opłaty przez podatnika, postępowanie w przedmiocie zwrotu nadpłaty ma charakter sprawdzający i powinno opierać się na przepisach obowiązujących w dacie samonaliczenia.Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. wniosła o zwrot nadpłaty opłaty za brak sieci zbierania pojazdów za rok 2006, argumentując, że przez 8 dni w styczniu 2006 r. nie prowadziła działalności. Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy decyzję stwierdzającą nadpłatę, ale w innej wysokości niż żądała spółka, uznając, że spółka nie zapewniła wymaganej sieci zbierania pojazdów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów Konstytucji, Traktatu WE oraz przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 18 grudnia 2012 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia del. WSA Małgorzata Miron (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2012 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 września 2008 roku, sygn. akt IV SA/Wa 1102/08 w sprawie ze skargi A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] kwietnia 2008 roku Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nadpłaty w opłacie za brak sieci oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 29 września 2008 r. sygn. akt IV SA 1102/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę A. Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nadpłaty opłaty za brak sieci.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...] Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 K.p.a. w mocy [...] decyzję z dnia [...] marca 2008 r., w przedmiocie stwierdzenia nadpłaty w wysokości 30 838,36 zł z tytułu opłaty za brak sieci zbierania pojazdów wniesionej przez A. Sp. z o.o.
Uzasadniając swoją decyzję organ administracji wskazał, iż A. Sp. z o.o, wniosła opłatę za brak sieci zbierania pojazdów w całym 2006 roku w wysokości 1 407 000 zł. O zwrot nadpłaty Spółka wystąpiła wnioskiem, który wpłynął do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w dniu 29 sierpnia 2007 r. Podstawą stwierdzenia nadpłaty przez organ administracji było ustalenie, iż w okresie 1-8 stycznia 2006 roku Spółka nie prowadziła działalności polegającej na wprowadzaniu pojazdów do obrotu (pierwsza faktura potwierdzająca wewnątrzwspólnotowe nabycie pojazdu z dnia 9 stycznia 2006 r.).
Jednocześnie, w ocenie organu, bezzasadne było żądanie A. Sp. z o.o. zwrotu całej samodzielnie naliczonej i uprzednio uiszczonej przez Spółkę opłaty z tytułu braku sieci zbierania pojazdów. Spółka wprowadziła 2 814 pojazdów i działała przez 357 dni w roku. W związku z tym wysokość opłaty wynosi 1376161,64 zł. Z przeprowadzonej analizy zapewnienia sieci zbierania pojazdów wynika, iż A. Sp. z o.o. nie zapewniła sieci spełniającej wymagania wskazane w art. 11 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. Nr 25, poz. 202).
Organ odniósł się do zarzutu A. Sp. z o.o. zawartego pierwotnie we wniosku o zwrot nadpłaty jak i we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy odnośnie pozostawania art. 14 ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji w sprzeczności z konkretnymi przepisami Konstytucji i prawodawstwa wspólnotowego, wskazując, iż nie jest on właściwy do oceny tych kwestii, a zasada stosowania Konstytucji wprost, nie może w rozpoznawanej sprawie znaleźć zastosowania. Odnośnie kwestii naruszenia prawa wspólnotowego stwierdzono, iż stosowne wymagania wynikające z dyrektywy są realizowane regulacjami prawa krajowego. Ustawa o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji weszła w życie 14 marca 2005 r. a obowiązek utworzenia sieci powstał od dnia 1 stycznia 2006 r.
W decyzji wyrażono również pogląd, iż w ramach ustalania czy wymagana sieć zbierania pojazdów została zapewniona nie mogą być brane pod uwagę punkty demontażu, z którymi A. Sp. z o.o. nie ma bezpośrednio podpisanej umowy (powiązane ze spółką Schulz Recykling Polska Sp. z o.o. tj. spółką "partnerską"). Stacji takich jest 94, przy 49, z którymi umowy bezpośrednio podpisała A. Sp. z o.o. Te uwagi skonkludowano stwierdzeniem, iż nawet gdyby uznać jakoby w skład sieci wchodziły wszystkie stacje zgłoszone przez Stronę, to tak nie spełniono wymagań ustawowych. Poza obszarem sieci pozostawały bowiem tereny, gdzie były miejscowości a więc zamieszkiwali potencjalni właściciele pojazdów.
W skardze do sądu administracyjnego Spółka podniosła następujące zarzuty: naruszenie przepisów Konstytucji, które zdaniem skarżącej powinny być bezpośrednio stosowane a to art. 20 i 22, w zakresie konstytucyjnych warunków ograniczenia wolności gospodarczej. Podniesiono, iż zastosowana przy orzekaniu regulacja art. 14 ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (wynika z niej konieczność ponoszenia całej sankcji w przypadku gdy nie utworzono pełnej sieci zbierania pojazdów w myśl art. 11 ust. 1 ustawy) nie motywuje do podejmowania stosownych działań, art. 32 w zakresie nie uwzględnienia, iż dochodzi do nierównego traktowania podmiotów, bowiem podmiot, który utworzył sieć zbierania pojazdów obejmującą prawie całe terytorium gdzie mogą znajdować się właściciele pojazdów, przez co faktycznie spełniony jest cel regulacji, ponosi dotkliwą sankcję (opłata za brak sieci zbierania pojazdów) a sankcji tej nie ponosi podmiot dysponujący siecią obejmująca wszystkie wymagane tereny.
Ponadto zarzucono naruszenie przepisów Traktatu ustanawiającego Europejską Wspólnotę Gospodarczą (Dz.U. z 2004 r. Nr 90 poz. 864 zał.), tj.: art. 12 i 43 (zasada niedyskryminacji i wolności gospodarczej) z przyczyn analogicznych do zarzutu naruszenia art. 20, 22 i 32 Konstytucji RP, art. 249 poprzez zastosowanie regulacji art. 14 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, która, w ocenie Strony skarżącej niweczy cele dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/53AA/E z dnia 8 września 2000 r. w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.Urz. UE wyd. spec. 15/t. 5 s. 224) tj. osiągniecie lepszego stanu środowiska poprzez stworzenie efektywnej sieci zbierania pojazdów wycofanych z eksploatacji.
Zarzucono również naruszenie art. 11 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji poprzez przyjęcie, iż wymagana ustawą sieć zbierania pojazdu nie może funkcjonować, w oparciu o umowę z "partnerem" podmiotu wprowadzającego pojazd do obrotu, który ma podpisane umowy ze stacjami demontażu, a także naruszenie art. 107 § 1 i 3 oraz 8 i 11 K.p.a. poprzez nieustosunkowanie się w orzeczeniu do całej argumentacji podniesionej przez stronę - w tym zakresie podniesiono, iż organ wadliwie zinterpretował intencję strony odnośnie zastosowania w sprawie przepisów Konstytucyjnych i nie odniósł się w pełni do kwestii niezgodności stosowanych regulacji z Traktatem WE.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym skarżąca spółka wniosła, aby Sąd, o ile nie uzna za właściwe samodzielnie ocenić zgodność kwestionowanej regulacji art. 14 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji z Konstytucją, zwrócił się z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego, w myśl art. 193 Konstytucji RP.
W trakcie rozprawy pełnomocnik skarżącej Spółki wskazał, iż prawodawca, modyfikując w 2007 roku treść art. 14 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, krytycznie oceniał uprzednio obowiązujące regulacje. Pełnomocnik organu oświadczył zaś, iż oceniając kwestię zapewnienia wymaganej sieci nie brano pod uwagę terenów w ogóle niezamieszkałych.
W tych okolicznościach zapadł zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 września 2008 r. sygn. akt IV SA/Wa 1102/08.
W jego uzasadnieniu sąd wojewódzki wskazał, że zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza prawa. Sąd podał, iż w myśl art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, wprowadzający pojazd (w myśl art. 3 pkt 14 pojęcie do obejmuje importera) był zobowiązany do utworzenia sieci zbierania pojazdów, spełniającej wskazane w ustawie wymagania (pokrycie terenów zamieszkałych tak aby zapewnić możliwość oddania pojazdu właścicielowi w odległości nie większej niż 50 km od miejsca zamieszkania lub siedziby, przy czym zasadą jest przyjmowanie bez dodatkowych opłat - art. 23 ust. 3 ustawy). W ramach sieci mogły być uwzględnione stacje demontażu lub punkty zbierania pojazdów. W przypadku niespełnienia tego wymagania podmiot zobligowany był do obliczenia i samodzielnego uiszczenia stosownej opłaty (art. 14 ust. 1). Ustawa wprawdzie obligowała określone podmioty do utworzenia sieci, jednak sankcja za niewypełnienie obowiązku w tym zakresie była równoważna do obciążeń przewidzianych dla podmiotów, które wprowadzały pojazdy, lecz nie były zobligowane do utworzenia sieci ze względu na mniejszy obrót. Wskazane regulacje zostały zmodyfikowane, w związku z nowelizacją dokonaną ustawą z dnia 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. Nr 176, poz. 1236). Zmiana polegała na faktycznym ograniczeniu obowiązku utworzenia sieci zbierania pojazdów pokrywającej całe terytorium kraju przez podmioty dokonujące większego obrotu - ponad 1000 sztuk pojazdów (dodany w art. 14 ust. 5) oraz zróżnicowaniu dla nich opłat sanacyjnych za brak sieci w pewnym zakresie (dodanie w art. 14 ust. 6). Jednoczenie art. 2 ustawy nowelizującej wskazywał, iż nowe zasady znajdą zastosowanie dla opłat należnych za rok 2007.
Z kolei w myśl art. 401 ust. 11 i 12 oraz art. ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2006 r. Nr 129, poz. 902 ze zm..) opłaty z tytułu braku sieci zbierania pojazdów są gromadzone na wyodrębnionym rachunku Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i przeznaczane na wspieranie finansowe systemu zbierania i demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji, co jest realizowane m.in. w formie dopłat, w myśl art. 410 a ustawy - Prawo ochrony środowiska.
Wskazane regulacje miały na celu transpozycję przepisów dyrektywy 2000/053/WE. W myśl art. 5 ust. 1 dyrektywy, kraje członkowskie mają zapewnić istnienie dostępnej sieci punktów demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji (cel taki potwierdza pkt 15 preambuły). Z jej regulacji nie wynika, aby sieci takie musiały być stworzone przez podmiot wprowadzający pojazd na rynek ("producenta" w rozumieniu art. 2 pkt 3), skoro użyto pojęcie "podmiot gospodarczy" obejmujące także podmioty prowadzące gospodarkę odpadami (patrz art. 2 pkt 10 dyrektywy). Z pkt 7 zd. 2 preambuli do dyrektywy oraz art. 5 ust. 4 zd. 2 wynika wyłącznie, iż intencją prawodawcy było aby koszty funkcjonowania sieci pokrywali wprowadzający pojazdy na rynek (producenci).
Sąd wojewódzki stwierdził, że zadania wskazane w dyrektywie są realizowane w Polsce poprzez stymulowanie ekonomiczne wprowadzających pojazdy od eksploatacji do tworzenia sieci zbierania pojazdów oraz poprzez realizację zadań w zakresie funkcjonowania systemu zbierania i poddawania odzyskowi pojazdów przy pomocy środków publicznych (z wpływów z tytułu opłat za brak sieci). Z przepisów dyrektywy nie wynika, iż jeden z tych systemów musi uzyskać określone preferencje. Zasadą musi być jedynie aby ciężar ekonomiczny działania sieci ponosił wprowadzający pojazd do obrotu.
Sąd wskazał, że podstawą procedowania w niniejszej sprawie przez organ był art. 75 § 4 ustawy - Ordynacja podatkowa (a contrario), który w związku z art. 17 ust. 3 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji może stanowić podstawę do orzekania o zwrocie nadpłaty. Stwierdził, iż bezsporny jest w sprawie stan faktyczny. Podmiot wprowadzający na terytorium polski pojazdy (importer) nie zapewnił sieci zbierania pojazdów zgodnie z wymaganiami wynikającymi z art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Okoliczność tę potwierdza zarówno fakt samodzielnego dokonania wpłaty (na podstawie własnych danych przedsiębiorcy), treść wniosku o zwrot nadpłaty (wskazuje się na niezaradność ponoszenia opłaty pomimo iż wymagana ustawą sieć zbierania pojazdów nie została utworzona) jak i twierdzenia pełnomocnika skarżącej na rozprawie, iż według danych strony sieć nie pokrywała całego terenu kraju, tj. terenów o małej gęstości zaludnienia. Sąd wojewódzki zauważył, że w aktach sprawy brak jest materiałów potwierdzających ustalenie organu, iż sieć nie pokrywa terenów zamieszkałych (jak wskazano w decyzji z dnia [...] marca 2008 r. ustaleń w tym zakresie dokonano przy użyciu programu komputerowego). Strona skarżąca dopiero na rozprawie podniosła, iż nie przedstawiono jej żadnej dokumentacji związanej z tymi ustaleniami (istotnie do akt sprawy nie załączono dokumentacji odzwierciedlającej metodykę oceny - wydruki komputerowe itp.). W ocenie Sądu, należało jednak mieć na uwadze, iż kwestia ta była bezsporna w toku postępowania, a strona nie zwracała się o udostępnienie stosownych materiałów. Gromadzenie materiału dowodowego w kwestiach bezspornych wykraczałoby poza obowiązek właściwego wyjaśnienia sprawy, w myśl art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Przedmiotem postępowania nie było bowiem ustalenie należnych opłat na zasadzie art. 17 ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, wobec ich nieuiszczenia, lecz stwierdzenie nadpłaty w związku z okolicznościami podniesionymi przez stronę we wniosku.
Sąd stwierdził, że ustalenia spółki są zgodne z ustaleniami organu, zaś jej pełnomocnik na rozprawie potwierdził, iż sieć nie obejmowała terenów zaludnionych, choć wskazywał, iż chodzi o tereny małozaludnione. Z kolei pełnomocnik organu dodał, iż oceniając czy zapewniono utworzenie sieci, pominięto tereny w ogóle niezaludnione, pomimo tego dochodząc do identycznej konstatacji, iż wymagana sieć zbierania pojazdów nie została utworzona.
W ocenie sądu wojewódzkiego, okoliczność, iż sieć utworzona przez stronę skarżącą nie obejmowała wyłącznie terenów mało zaludnionych, jest bez znaczenia. Nie można bowiem wykluczyć, iż także na tych terenach będą mieć miejsce zamieszkania lub siedziby potencjalnie zainteresowani zwrotem pojazdu do stacji demontażu (ew. punktu zbierania pojazdów). Mniejsza gęstość zaludnienie oznacza wprawdzie potencjalnie mniejszą grupę użytkowników pojazdów. Małe zaludnienie jednak ma równocześnie z reguły związek z niewielkim potencjałem ekonomicznym regionu a więc zamożnością jego mieszkańców. Doświadczenie życiowe wskazuje, iż mieszkańcy takich regionów bywają końcowymi użytkownikami pojazdów, w tym także marek uchodzących za tzw. "luksusowe" (nabywają pojazdy używane i są ich ostatnimi użytkownikami przed przekazaniem do demontażu). Stąd mały potencjał demograficzny nie pozwala a priori wykluczyć zamieszkiwanie osób zainteresowanych przekazaniem pojazdu do stacji demontażu. Sąd podkreśłil, iż prawodawca dopiero nowelizując ustawę w roku 2007 dopuścił pozostawienie części terenów zamieszkałych poza siecią zbierania pojazdów (5% powierzchni).
Sąd wskazał, że bezsporne jest między stronami, iż skarżąca spółka nie prowadziła działalności w okresie 1-8 stycznia 2006 r., co skutkowało stwierdzeniem nadpłaty w określonej wysokości, w związku z treścią art. 14 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (uprzednio należność została uiszczona przez Spółkę także za ten okres). Poza sporem jest również, iż opłata z tytułu wprowadzonych na rynek pojazdów, za 2006 roku, o ile legalne jest jej pobranie, wynosiłaby 1 376 161,64 zł.
Sąd wojewódzki stwierdził, że wobec wskazanych wyżej uwarunkowań prawnych i faktycznych zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Pozostaje w zgodzie z wiążącymi organ regulacjami o charakterze materialnoprawnym. W przypadku braku sieci zbierania pojazdów, spełniającej wymagania art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji sprzed nowelizacji, strona skarżąca, jako importer pojazdów, była zobligowana do uiszczenia opłaty za cały okres gdy były wprowadzane do obrotu pojazdy. Wysokość tej opłaty nie jest kwestionowana.
Sąd uznał za nietrafne zarzuty skargi, dotyczące wydania decyzji z naruszeniem norm konstytucyjnych. Wskazał, iż organ administracji jest obowiązany do stosowania regulacji normatywnych mających charakter źródła prawa w Polsce (art. 87 Konstytucji). Kwestia ich zgodności z Konstytucją ma z reguły charakter ocenny (wymaga wartościowania szeregu zasad zawartych w Konstytucji, które w pewnych stanach faktycznych, co do zasady, mogą pozostawać w opozycji). Stąd prawodawca ustanowił konstytucyjnie umocowany organ państwa, właściwy do rozstrzygania powstałych wątpliwości (art. 188 pkt 1-3 Konstytucji). Wyklucza to możliwość oceny legalności (pod kątem zgodności z Konstytucją) aktów normatywnych przez organy administracji, a w przypadku sądów możliwość ta jest znacznie ograniczona. Podnoszona w skardze zasada stosowania Konstytucji wprost (art. 8 ust. 2) nie dotyczy sytuacji, gdy określona regulacja normatywna pozostaje w ewentualnej sprzeczności z normami Konstytucji. Przepis taki jest wiążący do czasu jego wyeliminowania we właściwym trybie, przy czym nie bez znaczenia jest, iż prawodawca przyznał organowi konstytucyjnemu uprawnienie do pozostawienia takiego aktu w obrocie prawnym przez określony czas (art. 190 ust. 3 zd. 2 i 3 Konstytucji). Oznacza to, iż prawodawca przez pryzmat wartościowania poszczególnych zasad dopuszcza pozostawanie w obrocie prawnym (a więc rodzenie określonych skutków prawnych) przez pewne regulacje będące w sprzeczności z regułami wyrażonymi w Konstytucji, co prowadzi do sytuacji, iż nie można ich zakwalifikować jako niekonstytucyjne, a więc niezgodne z Konstytucją, jako całym aktem normatywnym kreującym porządek prawny.
Sąd nie podzielił zarzutów skargi w zakresie braku odwołania się przez organ bezpośrednio do przepisów Konstytucji. Dodał ponadto, iż nie jest właściwy do samodzielnego przesądzania podniesionej kwestii domniemanej sprzeczności konkretnych przepisów ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (sprzed nowelizacji). Jednocześnie w ocenie sądu wojewódzkiego, w sprawie nie wystąpiły przesłanki do wystąpienia z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego, w myśl art. 193 Konstytucji. Sąd bowiem nie powziął wątpliwości odnośnie sprzeczności kwestionowanych regulacji z Konstytucją.
Sąd wskazał, że ustanowiony w polskim prawodawstwie system (obowiązujący w 2006 r.) zakładał alternatywnie konieczność utworzenia przez przedsiębiorców pełnego sytemu odbioru pojazdów (spełniającego wymagania art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji) albo poniesienie opłat w pełnym wymiarze za brak takie sieci (art. 14 ust. 1). Przyjęte przez prawodawcę reguły były jasne i przejrzyste a wybór jednego z rozwiązań pozostawał w gestii przedsiębiorcy (powinien więc zostać oparty na ocenie możliwości i rachunku ekonomicznym). W przypadku nieutworzenia systemu przez przedsiębiorcę, zadania w zakresie utworzenia sytemu zbierania i demontażu pojazdów mogły być realizowane poprzez system redystrybucji zgromadzonych środków z tytułu opłat za brak sieci (wskazane dopłaty do demontażu). Sąd dodał, iż poza oceną w sprawie pozostaje kwestia, czy przyjęty system był optymalny czy też korzystniejszym rozwiązaniem było przyjęcie później bardziej elastycznych regulacji (złagodzenie wymagań pokrycia siecią zbierania pojazdów całego terenu gdzie mogą być właściciele pojazdów, czy zróżnicowanie opłaty sanacyjnej). Wyłącznie zmiana przyjętych rozwiązań (ich liberalizacja) nie może prowadzić do uznania, iż uprzednie regulacje (system bardziej rygorystyczny dla przedsiębiorców zainteresowanych tworzeniem sieci) pozostawały w sprzeczności z Konstytucją. Sama krytyczna ocena przez prawodawcę poprzednich rozwiązań nie może stanowić ważnej przesłanki do uznania, iż wcześniej ustanowiony system był niekonstytucyjny. Sąd podkreślił, że prawodawca nowelizując ustawę o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji z mocą wsteczną (nowela przyjęta pod koniec 2007 roku dotyczyła zasad obowiązujących od początku roku jej przyjęcia), nie objął zmianą zasad dotyczących roku 2006 (na rozprawie wskazano, iż takie propozycje zawierał projekt poselski). Prawodawca zajął więc stanowisko, iż pomimo krytycznej oceny wcześniejszych rozwiązań, mają one znaleźć zastosowanie do należności za 2006 rok. W tym kontekście za niezasadny sąd uznał zarzut naruszenia przepisów Konstytucji w zakresie gwarantowanej wolności gospodarczej (art. 20 i 22).
Jako niezasadny sąd ocenił również zarzut naruszania zasady równości i niedyskryminacji (art. 32 Konstytucji). Nie wykazano bowiem aby podmioty kwalifikowane według tych samych kryteriów pozostawały w odmiennej sytuacji prawnej. Nie można bowiem uznać analogii odnośnie sytuacji faktycznej zapewnienia sieci zbierania pojazdów obejmującej wszystkie tereny, gdzie mogą być potencjalni posiadacze pojazdów według precyzyjnie normatywnie określonych kryteriów (odległość od miejsc zbierania pojazdów) z przypadkiem gdy sieci spełniającej takie kryteria nie zapewniono. Dodał, iż poza oceną pozostaje kwestia, czy zapewnienie sieci spełniającej wymagania normatywne jest niezbędne z punktu widzenia zakładanego celu, skoro jest on definiowany przez elementy o treści ocennej (system odbioru pojazdów "dostępny", "skuteczny" itp.). Podkreślił, iż decyzja o utworzeniu pełnej sieci zbierania pojazdów lub uiszczenie opłat za jej brak pozostawała w gestii przedsiębiorcy (jak wskazano ustawa nakazywała tworzenie sieci, jednak sankcje za jej nieutworzenie były analogiczne do sytuacji prawnej podmiotów wprowadzających pojazdy, które sieci nie musiały tworzyć - patrz art. 12 ust. 1 i 2 ustawy). Sytuację więc gdy poniesiono znaczne nakłady, lecz pełnej sieci nie zdołano utworzyć, co spowodowało konieczność poniesienia opłaty, należy uznać za szczególną. Możliwość jej zaistnienia nie przesądza o niekonstytucyjności regulacji, lecz oznacza, iż przyjęty model obciążał znacznym poziomem ryzyka przedsiębiorcę zainteresowanego tworzeniem sieci.
Sąd z analogicznych przyczyn nie podzielił zarzutu skargi w zakresie naruszenia, rozumianych jako lustrzane, regulacji Traktatu WE, tj. zasady wolności gospodarczej i niedyskryminacji (art. 12 i 43). Przede wszystkim jednak w rozpatrywanej sprawie nie ma mowy o pozostawaniu w gorszej sytuacji prawnej podmiotu zagranicznego w stosunku do krajowego, co mogłoby mieć istotne znaczenie z punktu widzenia wskazanych regulacji Traktatu.
Sąd stwierdził także, iż regulacje kształtujące sytuację prawną podmiotów w 2006 r. nie pozostają w sprzeczności z art. 249 Traktatu WE, z uwagi na brak sprzeczności przepisów ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji z przepisami dyrektywy 2000/053/WE. Z mocy dyrektywy, na krajach członkowskich spoczywał obowiązek zapewnienia utworzenia systemu zbierania pojazdów wycofanych z eksploatacji.
Za niezasadne sąd uznał również zarzuty skargi dotyczące wadliwego uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Stanowisko organu mogło być dla strony niesatysfakcjonujące, skoro nie uwzględniono żądania i nie podzielono sformułowanej argumentacji prawnej, jednak organ administracji wyjaśnił przyczyny, dla których poza zakresem rozważań postawił kwestie domniemanej sprzeczności z Konstytucją oraz stosownymi przepisami wspólnotowymi przepisu art. 14 ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji.
Zdaniem sądu wojewódzkiego, poza granicami sprawy pozostaje kwestia, czy w ramach sieci utworzonej przez spółkę, można uwzględnić stacje, z którymi umowy miał podpisany "partner" skarżącej spółki (kwestia interpretacji art. 11 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji). Jak wskazano w zaskarżonej decyzji, co potwierdził na rozprawie pełnomocnik skarżącej spółki, także wliczając stacje demontażu powiązane z "partnerem" spółki, sieć punktów nie została w pełni zapewniona. Stąd kwestia ta nie ma żadnego znaczenia dla meritum orzekania.
Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła A. Sp. z o.o. w Warszawie reprezentowana przez radcę prawnego M.C., zarzucając:
- na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tj. art. 2, 20, 21 oraz 32 Konstytucji RP poprzez zastosowanie w rozstrzygnięciu skarżonego wyroku niezgodnego ze wskazanymi przepisami ustawy zasadniczej art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 roku o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 25 poz. 202 ze zm.) w brzmieniu sprzed dnia 10 października 2007 r., kiedy to weszła w życie ustawa z dnia 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 176, poz. 1236) (dalej: UR), art. 14 ust. 1 i 2 UR poprzez błędne uznanie, iż opłata za brak Sieci nie ma charakteru sankcyjnego, 249 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską (Dz. U. 2004 Nr 90, poz. 864/2; dalej: Traktat Europejski) w związku z art. 91 ust. 1 Konstytucji RP poprzez zastosowanie w rozstrzygnięciu skarżonego wyroku niezgodnego z wskazanymi przepisami Traktatu Europejskiego art. 14 ust. 1 UR,
- na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wydanie wyroku, w którego uzasadnieniu w sposób fragmentaryczny i wybiórczy, a przez to wadliwy odniesiono się do argumentacji spółki przedstawionej w skardze na wyrok Sądu, naruszając wymogi właściwego uzasadnienia wyroku.
Wskazując na powyższe, na podstawie art. 176 w związku z art. 185 § 1 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Ponadto na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. wniósł o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przewidzianych.
W piśmie z dnia 10 grudnia 2012 r. Skarżąca spółka dodatkowo wniosła o zwrócenie się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z wnioskiem o rozpoznanie w trybie art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej pytań prawnych o następującej treści:
"1. czy przepisy prawa krajowego - art. 14 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. Nr 25 poz. 202) w brzmieniu sprzed zmiany dokonanej ustawą z 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych w eksploatacji (Dz.U. Nr 176, poz. 1236) nakładający na importerów i producentów pojazdów, którzy stworzyli sieci zbierania pojazdów nie obejmujące 100 % terytorium kraju karę pieniężna niezależną od stopnia pokrycia terytorium kraju siecią i równej karze pieniężnej za nieutworzenie w tym samym okresie czasu sieci zbierania pojazdów wycofanych z eksploatacji, jest zgodny z art. 5 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/53/WE z dnia 18 września 2000 r. w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.Urz. WE L 269);
2. czy zgodny z zasadą proporcjonalności jest przepis prawa krajowego – art. 14 ustawy z dnia z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. nr 25 poz. 202) w brzmieniu sprzed zmiany dokonanej ustawą z 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych w eksploatacji (Dz.U. Nr 176, poz. 1236) nakładający na importerów i producentów pojazdów, którzy stworzyli sieci zbierania pojazdów nie obejmujące 100 % terytorium kraju karę pieniężną w wysokości niezależnej od stopnia pokrycia terytorium kraju siecią równej karze pieniężnej za nieutworzenie w tym samym okresie czasu sieci zbierania pojazdów wycofanych z eksploatacji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Stosownie do postanowień art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek skutkująca nieważnością postępowania. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej.
Oceniając zasadność zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej wskazać należy, że nie posiadają one usprawiedliwionych podstaw.
Analiza zarówno zarzutów skargi kasacyjnej jak i ich uzasadnienia prowadzi do wniosku, że problem w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny prawidłowości zaaprobowania przez Sąd pierwszej instancji zastosowania przez organy administracyjne art. 14 ust. 1 – 4 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. Nr 25, poz. 202, ze zm. dalej: ustawa o recyklingu) w brzmieniu obowiązującym do dnia wejścia w życie noweli do tej ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. (Dz.U. Nr 176, poz. 1236), to jest do dnia 10 października 2007 r. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, co kwestionuje skarżąca kasacyjnie Spółka, nie znajduje w niniejszej sprawie zastosowania ust. 5 i 6 art. 14 w zmodyfikowanym brzmieniu (dodane ww. nowelą) wobec wyraźnego i niebudzącego wątpliwości interpretacyjnych brzmienia art. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Zgodnie z treścią tego przepisu do obliczenia opłaty za brak sieci za 2007 rok stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. W ocenie Sądu pierwszej instancji skoro ustawodawca wskazał jedynie rok 2007 jako ten, za który za brak sieci nalicza się opłaty wg przepisów ustawy w zmienionym brzmieniu (z uwzględnieniem wprowadzonego ust. 5 i 6) to – biorąc pod uwagę jego racjonalność - za 2006 rok opłaty powinny być obliczone wg poprzednio obowiązujących zasad.
W okolicznościach niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny podzielił powyższą ocenę Sądu wojewódzkiego.
Kluczowe znaczenie dla przyjęcia takiego stanowiska ma fakt, że wyrokiem z dnia 9 lipca 2012 r. (P 8/10) Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 14 ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 25, poz. 202 i Nr 175, poz. 1458, z 2007 r. Nr 176, poz. 1236, z 2009 r. Nr 79, poz. 666, Nr 92, poz. 753 i Nr 215, poz. 1664, z 2010 r. Nr 28, poz. 145 i Nr 76, poz. 489 oraz z 2011 r. Nr 63, poz. 322), w brzmieniu obowiązującym do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 176, poz. 1236), w zakresie, w jakim nie różnicuje wysokości opłaty za brak sieci z uwagi na stopień pokrycia siecią terytorium kraju, jest zgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą adekwatności (proporcjonalności) rozwiązań ustawodawczych do zakładanego celu regulacji. Trybunał w ww. wyroku potwierdził również konstytucyjność art. 2 ustawy z 29 czerwca 2007 r. powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nakazuje stosować do obliczania opłaty za brak sieci w 2006 r. art. 14 ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy z 20 stycznia 2005 r. powołanej w punkcie 1 w pierwotnym brzmieniu, jest zgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą adekwatności (proporcjonalności) rozwiązań ustawodawczych do zakładanego celu regulacji.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Trybunał w pierwszej kolejności podkreślił, że dokonując takiej wykładni związany był granicami pytania prawnego i zgodnie z zasadą skargowości musiał ograniczyć się do badania zgodności wskazanych przepisów z zasadą proporcjonalności, będącą tylko jedną z wielu zasad wyprowadzanych z treści art. 2 Konstytucji. Trybunał podniósł, że zasada adekwatności (proporcjonalności) jest jedną z wielu zasad wywodzonych z zasady demokratycznego państwa prawnego, ale ze względu na swoją treść stanowi odrębną zasadę w stosunku do zasad tradycyjnie wywodzonych z art. 2 Konstytucji: zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego przezeń prawa, zasady prawidłowej legislacji, zakazu retroakcji czy zasady sprawiedliwości społecznej. Odnosząc się do poszczególnych kwestii wskazanych w skierowanym do Trybunału pytaniu prawnym wskazał m.in., iż konstrukcja opłat za brak sieci stanowi autonomiczne rozwiązanie ustawodawcy. Dyrektywa 2000/53/WE nie wskazuje w jaki sposób zapewnić skuteczność przestrzegania celów ustawodawcy europejskiego. Stanowi jedynie, że państwa członkowskie wprowadzą w życie przepisy ustawowe wykonawcze i administracyjne niezbędne do jej wykonania (art. 10 ust. 1 zd. 1 Dyrektywy 2000/53/WE). Dyrektywa nakłada także na państwa członkowskie obowiązek podjęcia "niezbędnych środków" w celu zapewnienia by podmioty gospodarcze stworzyły system zbierania pojazdów (art. 5 ust. 1 tej Dyrektywy). Nie podzielając stanowiska co do naruszenia przez ustawodawcę zasady proporcjonalności w regulacji opłaty za brak sieci w jej pierwotnym brzmieniu Trybunał Konstytucyjny wskazał, że omawiana opłata została wprowadzona po to, by przedsiębiorcy wprowadzający ponad 1000 pojazdów w danym roku utworzyli sieć na terytorium całego kraju o gęstości wskazanej w art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu. W tym celu wprowadzenie jednej sankcji za niezapewnienie sieci na terytorium całego kraju stanowiło efektywny i konieczny sposób regulacji. Wprowadzenie miarkowania doprowadziłoby do wybierania przez większych przedsiębiorców stopnia pokrycia terytorium kraju. Zapewnienie celów ustawy wymagało tego by generalnie uznać sankcje wobec osób, które zarówno w dużym stopniu jak i w mniejszym nie zapewniły sieci na terytorium kraju. Trybunał Konstytucyjny ocenił także, że pierwotna regulacja za brak sieci nie uniemożliwia osiągnięcie celów ustawodawcy polegającego na efektywnym tworzeniu własnych sieci zbierania pojazdów przez przedsiębiorców wprowadzających więcej niż 1000 pojazdów w danym roku (obecnie wydających karty pojazdu).
Trybunał podkreślił także, że domniemanie konstytucyjności art. 14 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu z punktu widzenia wskazanego wzorca kontroli nie zostało obalone a zatem instytucja opłaty za brak sieci wprowadzona w pierwotnym brzmieniu o recyklingu nie narusza zasady proporcjonalności regulacji do jej zamierzonego celu.
Trybunał wskazał, że została spełniona przesłanka relewantności. W obecnym stanie prawnym art. 2 noweli przesądza o tym, że przepisy art. 14 ust. 5 i 6 ustawy o recyklingu nie stanowią merytorycznej podstawy decyzji ustalającej wysokość zobowiązania z tytułu braku sieci za 2006 r. i wydanych przez GIOŚ po wejściu w życie nowelizacji z 2007 roku. Omawiana przesłanka relewantności została spełniona gdyż w razie ewentualnego uznania niekonstytucyjności art. 2 nowelizacji z 2007 r. powstałby obowiązek uwzględnienia przepisów art. 14 ust. 5 i 6 recyklingu dodanych w 2007 r. do obliczania opłaty za brak sieci za 2006 rok co wyklucza dotychczasowa regulacja ustawowa.
Oceniając zgodność z Konstytucją art. 2 noweli do ustawy o recyklingu z 2007 r. Trybunał wskazał natomiast, że przepis intertemporalny został wprowadzony w celu wyeliminowania ewentualnych wątpliwości czy mimo wejścia w życie nowych przepisów przed powstaniem obowiązku samonaliczenia i wniesienia opłaty za 2007 rok powinny one znaleźć zastosowanie także za opłaty za 2007 rok, skoro ustawa nie obowiązywała przez znaczną część tego roku. Wyraźnie nie odniesiono zastosowania nowych przepisów do 2006 roku aby nie doprowadzać do zwrotu wpłat wniesionych już na konto NFOŚiGW. Opłaty za 2006 rok powinny być obliczone na dzień 31 grudnia 2006 r. i wniesione na konto do 31 marca 2007 roku.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny uznał za trafną ocenę dokonaną przez Sąd pierwszej instancji.
I tak kontrolowaną przez Sąd pierwszej instancji decyzją organy ustaliły nadpłatę uiszczonej przez A. Spółka z o.o. opłaty za brak sieci przy czym nadpłata ta powstała w związku z nieprowadzeniem przez 8 dni 2006 roku działalności gospodarczej. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia – jak zostało wyżej wskazane - organ administracji przyjął przepisy ustawy o recyklingu w jej pierwotnym brzmieniu. Nie może przy tym ujść uwadze, że – jak wynika z treści art. 16 ww. ustawy - obowiązek obliczenia opłaty za brak sieci powstaje na koniec roku kalendarzowego (ust.1), a opłata ta jest wpłacana na odrębny rachunek bankowy Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej do dnia 31 marca roku następującego po roku, którego opłata dotyczy (ust. 2). A zatem podmiot zobowiązany do uiszczenia opłaty winien był sam naliczyć jej wysokość i uiścić ją do końca pierwszego kwartału następnego roku. Co za tym idzie – skoro podmiot wprowadzający do obrotu ponad 1 000 pojazdów rocznie samodzielnie naliczył opłatę za 2006 r. wywiązując się tym samym z nałożonego obowiązku to winien był wyliczyć ją wg zasad obowiązujących w tej dacie. Takiego właśnie wyliczenia dokonała Spółka A. i uiściła należną kwotę.
Wobec powyższego słusznie przyjął Sąd pierwszej instancji, że brak było w okolicznościach niniejszej sprawy prawnych podstaw do zwrotu nadpłaconej – zdaniem skarżącej Spółki - kwoty (ponad ustaloną przez organ administracji). Za prawidłowością takiej wykładni – co zostało wyżej wskazane - opowiedział się również Trybunał Konstytucyjny we wskazanym wyżej orzeczeniu. Dokonując oceny zgodności z Konstytucją art. 2 noweli z 2007 roku przypomniał wszak, że art. 2 tej ustawy "wyraźnie nie odnosił zastosowania nowych przepisów do opłat za 2006 rok aby nie doprowadzić do konieczności zwrotu opłat już uiszczonych na konto NFOŚiGW". Podkreślenia raz jeszcze wymaga, że kontrolowaną przez Sąd pierwszej instancji decyzją organ orzekał w przedmiocie wysokości nadpłaty zobowiązania uiszczonego przez Spółkę A.
Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił stanowiska skarżącej kasacyjnie co do tego, że niniejszej sprawie winien mieć zastosowanie art. 14 ustawy o recyklingu w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania decyzji kontrolowanej przez Sąd pierwszej instancji, w szczególności ust. 5 i 6 dodany ustawą z dnia 29 czerwca 2007 r. Bez znaczenia przy tym pozostaje, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte jeszcze przed wejściem w życie tej ostatniej zmiany skoro postępowanie to odnosiło się do stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie dokonywania samonaliczenia i uiszczenia opłaty. Podobna sytuacja zaistniałaby w sytuacji gdyby przed dniem wejścia w życie wskazanej noweli organ administracji dokonał ustalił wysokość opłaty ostateczną decyzją.
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podzielił stanowisko tego Sądu wyrażone w wyroku z dnia 5 grudnia 2012 r. w sprawie II OSK 2377/12 (dostępne w: http://orzecznictwo.nsa.gov.pl). W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia podkreślono, co w pełni znajduje uzasadnienie w okolicznościach niniejszej sprawy – że niewskazanie w art. 2 noweli również roku 2006 jako tego, do którego stosujemy nowe zasady obliczania opłaty było świadomym rozwiązaniem wprowadzonym przez ustawodawcę. Przyjął on wszak, że opłaty za ten okres zostały już naliczone i uiszczone. Rozpoznanie wniosku zgodnie z żądaniem spółki prowadziłoby zatem do ponownego naliczania opłat. Ani przepisy ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu ani też po ich nowelizacji nie pozwalają na prowadzenie ponownie takiego postępowania.
I wreszcie za przyjęciem słuszności stanowiska Sądu pierwszej instancji w omawianym zakresie przemawia także wykładnia art. 21 ust. 1 pkt 1 ustawy – Ordynacja podatkowa. Art. 17 ust. 3 ustawy o recyklingu wskazuje, że do należności z tytułu opłat za brak sieci stosuje się odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60), z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują Głównemu Inspektorowi Ochrony Środowiska. Jednocześnie art. 21 ust. 1 tej ostatniej ustawy stanowi, że zobowiązanie podatkowe powstaje z dniem: zaistnienia zdarzenia, z którym ustawa podatkowa wiąże powstanie takiego zobowiązania (pkt 1). W doktrynie przyjmuje się, że w sytuacjach gdy zobowiązanie powstaje na mocy ustawy i zostało zapłacone przez podatnika, organ nie jest zobowiązany do podejmowania jakichkolwiek działań związanych z jego realizacją. Podatnik jest zobowiązany do samodzielnego obliczenia kwoty podatku, co określane jest mianem samoobliczenia. Dopiero stwierdzenie ewentualnych nieprawidłowości, co ma miejsce w postępowaniu kontrolnym, skutkuje wszczęciem przez organy podatkowe postępowania, które zostaje zakończone wydaniem decyzji, w której określa wysokość zobowiązania. Decyzja ta ma charakter deklaratoryjny, ponieważ określa się w niej wysokość zobowiązania, które już powstało wcześniej, z mocy prawa (tak m.in. Leonard Etel Ordynacja Podatkowa Komentarz Lex 2011, wyd. IV). Z taką sytuacją mamy do czynienia również w okolicznościach niniejszej sprawy. Jak bowiem zostało wyżej wskazane w dacie uiszczania omawianej opłaty na spółce spoczywał obowiązek samonaliczenia należności. Złożenie przez spółkę wniosku o zwrot nadpłaty skutkowało wszczęciem postępowania, z tym że dla oceny czy spółka dokonała nadpłaty organ zobligowany był do ustalenia wysokości należności. Dopiero proste zestawienie wskazanych wartości (należnej i uiszczonej) dało podstawę do ustalenia czy i w jakiej części wniosek spółki jest uzasadniony. Tym samym zatem organ winien ustalać wysokość należności wg zasad obowiązujących w dacie dokonywania samonaliczenia zobowiązania przez podmiot, na którym ciążył ten obowiązek.
Konkludując – wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie Spółki - nie można Sądowi pierwszej instancji zarzucić naruszenia przepisów prawa materialnego – art. 14 ust. 1 - 4 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 28 czerwca 2007 r. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny we wskazanym wyżej orzeczeniu z dnia 5 grudnia 2012 r. w sprawie II OSK 2377/12, skoro Trybunał Konstytucyjny ograniczył zakres badania konstytucyjności przepisu art. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. oraz art. 14 ust. 1, 5 i 6 ustawy o recyklingu pojazdów w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 29 czerwca 2007 r. to pozwala to Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na dokonanie wykładni wskazanych przepisów z innego punktu widzenia, niż przyjęty przez Trybunał Konstytucyjny.
Analiza przepisów wskazanych ustaw prowadzi do wniosku, że konieczne jest – dla prawidłowej oceny trafności rozstrzygnięcia zastosowanie innej niż literalna wykładni. Podzielając dotychczasowe stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego również w niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, iż nawet przy zastosowaniu wykładni celowościowej, prokonstytucyjnej - do zaistniałej w niniejszej sprawie sytuacji faktycznej (dotyczącej obliczania wysokości nadpłaconej opłaty) będą miały zastosowanie przepisy dotychczasowe. Należy jednak odróżnić dwie sytuacje: gdy zobowiązany podmiot nie ustalił samodzielnie i nie uiścił należnej opłaty oraz tę, w której obowiązek ten został spełniony. W pierwszym z ww. przypadków organ wskazany w art. 17 ust. 3 ustawy o recyklingu ma obowiązek wszcząć postępowanie mające na celu ustalenie wysokości tej opłaty i nałożyć obowiązek jej uiszczenia, natomiast w drugim - postępowanie nie dotyczy ustalenia wysokości należności a zmierza ono jedynie – do sprawdzenia czy wartość ta została przez podmiot w sposób należyty wyliczona. W pierwszym z ww. przypadków organ winien orzekać wg zasad obowiązujących w dacie wydawania przez niego decyzji, w drugim natomiast – skoro jego czynności są de facto czynnościami sprawdzającymi – winien oceniać wysokość opłaty w oparciu o przepisy obowiązujące w dacie ich samonaliczania i uiszczania. Odmienna wykładnia prowadziłaby do wniosku, że w każdym przypadku zmiany zasad obliczania należności istniałby po stronie organu obowiązek ponownego obliczenia wysokości zobowiązania. Taka interpretacja stoi w sprzeczności przede wszystkim z zasadą pewności prawa.
Prezentowana wyżej wykładnia nie prowadzi również do naruszenia zasady równości podmiotów. Jak wskazał Sąd w ww. wyroku z dnia 5 grudnia 2012 r., które to stanowisko w pełni podziela również Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, zasada równości obowiązuje w odniesieniu do podmiotów charakteryzujących się tą samą cechą. Podmioty, które zrezygnowały z budowy sieci i uiściły opłatę za rok 2006 i te podmioty, które budowę sieci zrealizowały w bardzo szerokim zakresie nie znajdują się w takiej samej sytuacji prawnej i stosowania do nich zasad wprowadzonych znowelizowana ustawa nie oznacza ich faworyzowania. Warto również dodać, że w prawie polskim wielokrotnie występowały sytuacje, w których surowa , wręcz represyjna sankcja była następnie łagodzona kolejnymi nowelami. Brak przepisów przejściowych prowadził do konieczności stosowania ustawy w nowym brzmieniu do spraw nie zakończonych ostateczną decyzją przed jej wejściem w życie. Często powodowało to, że podmioty znajdujące się w takiej samej sytuacji faktycznej pozornie znajdowały się w nierównej sytuacji prawnej li tylko z tego powodu, że w datach wydawania w stosunku nich decyzji ustawa w sposób odmienny kształtowała ich prawa i obowiązki. (np. art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 156 ze zm.).
I wreszcie Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że brak jest w niniejszej sprawie podstaw do wystąpienia z pytaniami prawnymi o sugerowanej treści do Trybunału Sprawiedliwości oraz Trybunału Konstytucyjnego. Skierowanie takiego pytania jest celowe w sytuacji gdy Sąd nie jest uprawniony samodzielnie dokonać weryfikacji przepisu. Skoro Naczelny Sąd Administracyjny uwzględniając kierunek wykładni wskazany w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 lipca 2012 r. dokonał samodzielnie prokonstytucyjnej interpretacji stosowanych przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji przepisów prawa to brak było podstaw do kierowania ww. pytań prejudycjalnych. Należy dodatkowo zwrócić uwagę, że skierowanie takiego pytania jest prawem a nie obowiązkiem Sądu.
Konkludując zasadnie Sąd pierwszej instancji uznał za prawidłowe zastosowanie przez organy administracji w niniejszej sprawie przepisów art. 14 ust. 1 – 4 ustawy o recyklingu w brzmieniu obowiązującym do dnia 8 października 2007 r.
Jako niezasadny Naczelny Sąd Administracyjny uznał również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z dyspozycją tego przepisu uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego dlaczego Sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne lub niezgodne z prawem. Przedstawienie w uzasadnieniu wyroku sądu administracyjnego podstawy prawnej wyroku oraz jej wyjaśnienie polega na wskazaniu przepisów regulujących rozpatrywany stan faktyczny, oraz na wyjaśnieniu, dlaczego w konkretnej sytuacji prawnej mają zastosowanie powołane przepisy. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy wyszczególnione w ww. przepisie.
W tym stanie rzeczy – uznając zarzuty skargi kasacyjnej za nieuzasadnione – w oparciu o art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło