II SA/Op 135/08
WyrokWSA w Opolu2008-10-30
Skład orzekający: Elżbieta Naumowicz, Krzysztof Bogusz, Elżbieta Kmiecik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jest możliwe, gdy jej skutki prawne, w tym cywilnoprawne, zostały uznane za nieodwracalne, a w szczególności, czy nabycie prawa rzeczowego przez osoby trzecie chronione rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych stanowi bezwzględną przeszkodę do stwierdzenia nieważności decyzji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jest możliwe nawet w przypadku, gdy jej skutki prawne zostały uznane za nieodwracalne, a nabycie prawa rzeczowego przez osoby trzecie chronione rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych nie stanowi bezwzględnej przeszkody. Pojęcie "nieodwracalnych skutków prawnych" należy rozumieć wąsko jako rzeczywistą niemożność przywrócenia stanu prawnego, a nie jako ograniczenie kompetencji organu administracji. Sąd podkreślił, że brak możliwości odwrócenia skutków prawnych wyłącznie na drodze administracyjnej nie spełnia przesłanki negatywnej z art. 156 § 2 K.p.a., a ocena nieodwracalności skutków prawnych czynności cywilnoprawnych należy do sądu powszechnego.Stan faktyczny
Wnioskodawczyni E. B. domagała się stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1961 r. dotyczącego wykonania aktu nadania gospodarstwa rolnego, twierdząc, że jej rodzina była prawnym właścicielem działki nr A, która została włączona do gospodarstwa M. K. z naruszeniem prawa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że orzeczenie zostało wydane z naruszeniem prawa, ale odmówiło stwierdzenia nieważności z powodu nieodwracalnych skutków prawnych, w tym obrotu nieruchomością. WSA uchylił decyzję SKO, uznając, że nieodwracalność skutków prawnych nie stanowi bezwzględnej przeszkody do stwierdzenia nieważności.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, określił, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz E. B. zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz Sędziowie: Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik (spr.) Protokolant: Sekretarz sądowy Agnieszka Jurek po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 października 2008 r. sprawy ze skargi E. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] , nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wydania z naruszeniem prawa orzeczenia w sprawie wykonania aktu nadania 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...], nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. na rzecz E. B. kwotę 200 (dwieście) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
E. B. wnioskiem z dnia 14 lipca 2005 r., zwróciła się do Starostwa Powiatowego w K. o wznowienie postępowania administracyjnego w celu anulowania decyzji administracyjnych z marca 1961r. i przywrócenia jej prawa do całej nieruchomości oznaczonej nr ewid. A.
Starosta [...] pismem z dnia 23 listopada 2005r. wniósł do Wojewody [...] o stwierdzenie nieważności orzeczenia o wykonaniu aktu nadania z dnia 25 marca 1961 r., Nr [...] Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. w części dotyczącej działki zabudowanej nr A k.m. [...] o powierzchni 0,0354 ha, położonej we wsi [...].
Wojewoda [...] postanowieniem z dnia 25 lipca 2006r. przekazał Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w O. wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. o wykonaniu aktu nadania z dnia 25 marca 1961 r., Nr [...] w części dotyczącej działki zabudowanej nr A.
W odpowiedzi na wezwanie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O., wnioskodawczyni pismem z dnia 20 listopada 2006r. domagała się stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. o wykonaniu aktu nadania z dnia 25 marca 1961 r. w części dotyczącej działki o nr ewid. A.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. decyzją z dnia [...], Nr [...], stwierdziło, że orzeczenie Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. z dnia 25 marca 1961 r., Nr [...], w sprawie wykonania aktu nadania na własność M. K. gospodarstwa rolnego położonego we wsi [...] w części dotyczącej działki zabudowanej nr A k.m. [...] o powierzchni 0,0354 ha zostało wydane z naruszeniem prawa. W uzasadnieniu organ stwierdził, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na przyjęcie, iż E. S., matka wnioskodawczyni, była właścicielem działki o nr ewid. A zabudowanej piętrowym budynkiem mieszkalnym. Zgłoszenie zamieszkania dokonała w 1932r. i następnie figurowała w dokumentach meldunkowych wraz z córką E. Wnioskodawczyni wraz z matką cały czas były obywatelkami Polski i nigdy nie opuszczały kraju. Postanowienia Sądu Rejonowego w K. z dnia z dnia 09 czerwca 2004 r., sygn. akt: [...], oraz Sądu Rejonowego w B. z dnia 08 grudnia 2003, sygn. akt: [...], stwierdzają, że następczynią prawną zmarłych właścicieli działki jest wnioskodawczyni oraz jej brat H. S. Ojciec skarżącej był właścicielem spornej działki jeszcze od czasów przedwojennych, najpóźniej (jak wskazuje przedłożona w sprawie decyzja o zatwierdzeniu projektu na budowę ogrodzenia posesji) od 1932 r. Aktem nadania z dnia 22 grudnia 1954r., Nr [...], Powiatowa Komisja Ziemska w K. nadała M. K. grunty o powierzchni 4 ha, dom mieszkalny, stodołę z szopą, oborę, murowane i kryte dachówką, położone w Ł. Granice nadanego M. K. gospodarstwa rolnego ustalone zostały orzeczeniem Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. z dnia 14 kwietnia 1960r., Nr [...], i obejmowały działki o nr ewid. B,C,D,A,E. Orzeczeniem Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. z dnia 25 marca 1961 r., Nr [...] ustalono szacunek gospodarstwa rolnego M. K., działki nr F położonej w Ł. o powierzchni 3,9774ha w skład , którego wchodził dom mieszkalny, szopa, obora oraz stodoła. Orzeczenie o wykonaniu aktu nadania wskazywało także w uzasadnieniu, iż działka o nr A została włączona w skład gospodarstwa rolnego nadanego M. K. Stan nieruchomości według orzeczenia o wykonaniu aktu nadania ujawniono w KW nr A. Bezspornym jest, że M. K. faktycznie nie mieszkała na spornej działce o nr A, ale na działce G. Przedmiotowe gospodarstwo rolne w drodze spadkobrania otrzymał syn M. K., który zbył je notarialną umową darowizny na rzecz L. G. w dniu 25 stycznia 1978r. W tej umowie wskazano m.in., że gospodarstwo obejmuje także nieruchomość oznaczoną nr ewid, A. Aktem notarialny z dnia 26 kwietnia 1980r. gospodarstwo rolne w wyniku zawartej umowy sprzedaży stało się własnością F. i I. S., a następnie na podstawie umowy darowizny z dnia 11 marca 1983r. własnością S. S. Wszyscy nabywcy przejmowali według treści umów działkę nr A, jednak treść tych aktów nie wskazuje budynku piętrowego ośmioizbowego posadowionego na tej działce. Kolejni nabywcy działki nr ewid. A położonej w Ł. przy ulicy [...] nr [...] nigdy nie zamieszkiwali pod tym adresem. Byli ono zameldowani pod adresem [...] ulica [...]. Budynek położony przy ulicy [...] nr [...] nie jest położony na działce nr ewid. A. Zobowiązania podatkowe związane z gruntem i budynkiem położonym przy ulicy [...] figurują na nazwisko W. S. Obecny prawny właściciel nieruchomości S. S. zeznał, iż ani on, ani też jego rodzice nigdy nie mieli w faktycznym władaniu sąsiedniej działki nr ewid. A. Przez cały czas wykorzystywali działkę nr G. Identycznej treści zeznania złożył L. G. Przy tak ustalonym stanie faktycznym organ uznał, iż właścicielem nieruchomości oznaczonej nr ewid. A, położonej w Ł. przy ulicy [...] (poprzednio ul. [...]), był W. S. (S.), którego następcami prawnymi byli żona E. oraz dzieci E. K. i H. S. Organ wskazał nadto, iż niemożliwym było ustalenie przyczyn objęcia orzeczeniem o wykonaniu aktu nadania ziemi na rzecz M. K. działki o nr ewid. A. Stan nieruchomości ujawniony w księdze wieczystej nr A założonej w dniu 13 lipca 1961r. był powielany w obrocie prawnym. Nikt z kolejnych właścicieli gospodarstwa rolnego nie wszedł w faktyczne władanie działki o nr ewid. A. Przytaczając brzmienie przepisów art. 1 dekretu z dnia 6 września 1946r. o ustroju rolnym organ stwierdził, iż włączenie działki nr ewid. A do zapasu ziemi, a później nadanie jej M. K. nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa. Argumentował dalej organ, iż niemożliwym jest jednak stwierdzenie nieważności orzeczenia o wykonaniu aktu nadania, gdyż w sprawie wystąpiły nieodwracalne skutki prawne, o których stanowi art. 156 2 K.p.a. Za przyjęciem nieodwracalności skutków prawnych przemawia to, iż organ nie może znieść w trybie administracyjnym skutków prawnych ani postanowienia Sądu o stwierdzeniu nabycia spadku po M. K., ani też skutków prawnych kolejnych umów cywilnoprawnych. Nieodwracalność skutków prawnych należy bowiem rozpatrywać, mając na uwadze zakres właściwości organów administracji publicznej oraz ich kompetencje.
Nie godząc się z treścią rozstrzygnięcia wnioskodawczyni wniosła o ponowne rozpoznanie sprawy. Decyzji SKO zarzucała naruszenie art. 7 poprzez niedokładne zbadanie stanu faktycznego, art. 9 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie stronie w toku postępowania okoliczności faktycznych i prawnych, w których W. S. pozbawiony został prawa własności działki nr A oraz niepoinformowanie strony o potrzebie kontroli decyzji o przejęciu wskazanej działki do zasobu ziemi, naruszenie art. 64 § 2 K.p.a. w zw. z art. 63 § 2 K.p.a. poprzez nie doprowadzenie do sprecyzowania żądania przez stronę, naruszenie art. 156 § 2 K.p.a. przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a także obrazę przepisu art.10 K.p.a. przez uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się, co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów oraz zgłoszenia żądań. W uzasadnieniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy wskazywała, że SKO nie wyjaśniło, jaka decyzja pozbawiła ją prawa własności spornej działki. Zarzucała organowi, że brak pouczenia wynikającego z art. 9 K.p.a. o skutkach prawnych decyzji stwierdzającej nieważność zaskarżonej decyzji lub stwierdzającej, że podjęta została ona z naruszeniem prawa pozwoliłoby jej na lepszą obronę swych praw i być może skorzystanie z fachowej obsługi prawnej. Wskazywała również, że organ nie zawiadomił jej o zamknięciu postępowania i nie dał jej szansy wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów. Skarżąca dowodziła także, iż badając sprawę SKO czyniło to bez zrozumienia żądania strony. Godziła się z przyjęciem, że orzeczenie o wykonaniu aktu nadania podjęte zostało z rażącym naruszeniem prawa, jednakże w jej ocenie nie do zaakceptowania jest stanowisko, iż nastąpiły nieodwracalne skutki prawne wywołane decyzją, które pozwalają jedynie na uznanie, że zaskarżona decyzja podjęta została z naruszeniem prawa. Skarżąca argumentowała, że nie do zaakceptowania jest to, że w obrocie prawnym nadal pozostaje decyzja zawierająca wadę kwalifikowaną. Na powyższą okoliczność przytaczała orzecznictwo sądowe.
Decyzją z dnia [...], Nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji przytoczono ustalenia stanu faktycznego oraz powołano treść przepisów art. 156 K.p.a. oraz art. 158 § 2 K.p.a. W oparciu o powyższe stwierdzono, że żądanie strony w postępowaniu administracyjnym należy oceniać na podstawie treści pisma przez nią wniesionego, a nie na podstawie tytułu. Stąd też prawidłowo organ wyjaśnił, że ostatecznie zgłoszone żądanie przez stronę dotyczy stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. z dnia 25 marca 1961r. Zauważył także organ II instancji, że obowiązek poinformowania o okolicznościach faktycznych i prawnych nie może być utożsamiany z obowiązkiem zawiadamiania stron postępowania o powszechnie obowiązujących aktach prawnych. Podkreślał dalej organ, że orzeczenie objęte wnioskiem o stwierdzenie nieważności zostało wydane na podstawie przepisów dekretu z dnia 6 września 1946r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska. Z akt sprawy wynika jednoznacznie, iż poprzednicy prawni wnioskodawczyni byli właścicielami działki oznaczonej geodezyjnie nr A, a do stanu prawnego przedmiotowej nieruchomości brak było jakichkolwiek wątpliwości, bowiem wszyscy przesłuchani w sprawie świadkowie potwierdzili, że działka nr A wraz z posadowionym na niej ośmioizbowym domem należała do W. S. i jego następców prawnych. Argumentował nadto organ, iż brak możliwości włączenia przedmiotowej ziemi do zapasu ziemi wynikał nie tylko z art. 1 dekretu, ale także z art. 2 ust. 2. To zaś oznacza, że bez względu na to czy w/w nieruchomość faktycznie włączona została do zasobu ziemi oraz czy objęta została orzeczeniem o wykonaniu aktu nadania na skutek pomyłki urzędniczej, orzeczenie z 1961r. jest wadliwe. Kolegium uwzględniło zarzut naruszenia art. 10 K.p.a. stwierdzając jednocześnie, że sanowało w tym zakresie postępowanie. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 156 § 2 K.p.a. oraz art. 158 § 2 K.p.a. organ uzasadniał, iż o nieodwracalności skutków prawnych nie świadczy sam wpis zaistniały w księdze wieczystej, który jest konsekwencją obrotu nieruchomością. Działka nr A zbywana była zarówno odpłatnie jak i nieodpłatnie. To zdaniem organu uniemożliwia cofnięcie skutków prawnych czynności i zdarzeń cywilnoprawnych w drodze decyzji administracyjnej. W ocenie Kolegium nieodwracalność skutków prawnych, o jakiej mowa w treści art. 156 § 2 K.p.a., ma to znaczenie, że organ administracyjny w ramach swoich uprawnień i kompetencji nie posiadając innych środków stosowania prawa niż wydawanie aktów administracyjnych, nie jest więc w stanie odwrócić skutku całego szeregu czynności i zdarzeń o charakterze czysto cywilnoprawnym. Nieodwracalność skutków prawnych nie jest zatem obiektywna i absolutna. Odwrócenie skutków prawnych wadliwie wydanego orzeczenia nie jest możliwe na gruncie postępowania administracyjnego. Odwrócenie skutków prawnych na gruncie prawa cywilnego jest możliwe, jednakże w sensie administracyjnoprawnym, skutki prawne wadliwie wydanego orzeczenia są nieodwracalne. Organ podkreślał, że nie jest to nieodwracalność absolutna, a jedynie jest to brak możliwości odwrócenia w trybie administracyjnym, zaistniałych na gruncie cywilnym skutków prawnych wadliwego orzeczenia. Dla Kolegium, nieodwracalność skutków wadliwego orzeczenia nie jest możliwa do odwrócenia, a to z uwagi na związanie go reżimem procedury administracyjnej. Skoro przepisy postępowania administracyjnego, na gruncie którego organ ten dokonuje oceny skarżonego aktu administracji, nie pozwalają na stwierdzenie nieważności z uwagi na nieodwracalność skutków prawnych, to organ taki nie może dokonać stwierdzenia nieważności z uwagi na negatywne przesłanki płynące z treści art. 156 § 2 K.p.a. SKO jako organ w postępowaniu administracyjnym, działający w oparciu o ustawowe umocowanie, działa w zakresie i na gruncie przepisów procedury administracyjnej i stąd też nie może stwierdzić nieważności wadliwie wydanego orzeczenia administracji, jeśli skutki prawne są nieodwracalne w rozumieniu art. 156 § 2 K.p.a.
Z treścią powyższego rozstrzygnięcia nie zgodziła się E. B. W wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skardze żądała uchylenia zaskarżonych decyzji, którym zarzuciła naruszenie art. 7 K.p.a. poprzez nie podjęcie wszystkich kroków niezbędnych do załatwienia sprawy, mając na względzie słuszny interes strony, art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji SKO z dnia [...] oraz naruszenia art. 156 § 2 K.p.a. polegające na stwierdzeniu, że orzeczenie Powiatowej Rady Narodowej w K. z dnia 25 marca 1961 r. w części dotyczącej nadania na własność M. K. działki nr A wywołało nieodwracalne skutki prawne. Skarżąca w obszernym uzasadnieniu swojego stanowiska podtrzymywała wywody zawarte w odwołaniu od decyzji I instancyjnej oraz dowodziła, iż zapadłe decyzje są wadliwe i niezgodne z prawem, gdyż zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazywał, iż ani M. K., ani też żaden z późniejszych właścicieli nieruchomości opisanej w KW nr A nigdy nie wykonywali żadnych prerogatyw właścicielskich na działce nr ewid. A. Co więcej nie zdawali oni sobie sprawy, że na mocy wadliwej decyzji administracyjnej do księgi wieczystej, prowadzonej dla ich nieruchomości dołączono działkę sąsiada. Skarżąca podkreślała także, iż wpis prawa własności do księgi wieczystej jest orzeczeniem mającym swoje źródło we właściwej czynności lub dokumencie wynikającym z obowiązku ujawnienia prawa własności, a zatem ma charakter deklaratoryjny. Tym samym w ocenie skarżącej każda decyzja konstytutywna może odwrócić ów skutek prawny. Zauważała nadto skarżąca, iż stwierdzenie nieważności orzeczenia o wykonaniu aktu nadania w części dotyczącej działki nr A nie narusza niczyjego interesu prawnego, a jedynie służy załatwieniu słusznego interesu skarżącej.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Sąd zważył, co następuje:
Skarga podlegała uwzględnieniu.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną ( art. 134 § 1 P.p.s.a.).
Skarżąca w toku postępowania administracyjnego przed SKO w O. żądała stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. z dnia 25 marca 1961r. wydanego w przedmiocie wykonania aktu nadania M. K. gospodarstwa rolnego położonego w Ł., w części obejmującej zabudowaną działkę nr A. Skarżąca domagając się stwierdzenia nieważności wskazywała, że zostało ono wydane z naruszeniem prawa, co umożliwia stwierdzenie jej nieważności w oparciu o art. 156 K.p.a.
Na wstępie zauważyć należy, iż decyzja administracyjna, oprócz skutków w sferze prawa administracyjnego może wywoływać skutki cywilnoprawne i tym samym stać się zdarzeniem cywilnoprawnym tworzącym bezpośrednie skutki cywilnoprawne oraz wywołujące pośrednie skutki prawne. Decyzje takie (bezpośrednio) wywołujące skutki prawne samodzielnie powodują powstanie, zmianę lub ustanie stosunku cywilnoprawnego, albo podmiotowości w sferze prawa cywilnego, zaś pośrednie stanowią przesłankę powstania, zmiany lub ustania stosunku cywilnoprawnego. Przykładami decyzji administracyjnych stwierdzających zmianę w stanie prawnym nieruchomości, która wynikała z mocy prawa są np. decyzja wojewody stwierdzająca nabycie mienia komunalnego, czy też nabycie użytkowania wieczystego gruntów stanowiących własność Skarbu Państwa, czy też akt nadania gospodarstwa rolnego na podstawie przepisów dekretu z dnia 6 września 1951r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych.
Decyzja administracyjna, która wywołuje skutki cywilnoprawne nie traci charakteru aktu administracyjnego. Moc wiążąca decyzji administracyjnej nie nasuwa wątpliwości, jeśli została wydana prawidłowo. Jeśli jednak dotknięta jest ona wadą kwalifikowaną, o której stanowi art. 156 § 1 K.p.a., skutkiem ich zaistnienia winno być stwierdzenie nieważności takiej decyzji. Decyzja administracyjna obarczona wadami określonymi w art. 156 § 1 K.p.a. nie jest aktem pozornym, lecz istniejącym w obrocie prawnym. Stwierdzenie nieważności takiej decyzji jest aktem deklaratoryjnym, który działa z mocą wsteczną od daty wydania decyzji stwierdzającej nieważność decyzji dotkniętej wadą. Dopuszczalność stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej oparta jest w K.p.a. nie tylko na istnieniu pozytywnych przesłanek (art. 156 § 1 K.p.a.), lecz także na przesłankach negatywnych (art. 156 § 2 K.p.a.). Różnica między decyzją stwierdzającą nieważność, a decyzją stwierdzającą wydanie z naruszeniem prawa jest zasadnicza pod względem skutków prawnych. Decyzja stwierdzająca nieważność stanowi o eliminacji z obrotu prawnego wadliwej decyzji, unicestwiając równocześnie jej skutki prawne. Decyzja stwierdzająca wydanie z naruszeniem prawa pozostawia weryfikowaną decyzję w obrocie prawnym, nie naruszając jej skutków prawnych, daje ona jedynie podstawę do wystąpienia z roszczeniem odszkodowawczym. W judykaturze nie istnieje jednoznaczne stanowisko, co do pojęcia "nieodwracalności skutków prawnych". W znacznej części orzecznictwa prezentowany jest pogląd, że nabycie prawa rzeczowego osłonięte rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych stanowi przeszkodę do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej wywołującej skutki cywilnoprawne (por. m.in. uchwała składu siedmiu sędziów z 28 maja 1992r., III AZP 4/92; wyrok NSA z 10 września 1993r., IV Sa 1839/92; wyrok NSA z 28 grudnia 1994r., IISA 250/94).
Poglądy judykatury, że negatywną przesłankę stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej stanowi nabycie prawa rzeczowego przez osobę trzecią chronioną rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych, nie są do pogodzenia w niniejszej sprawie zwłaszcza, jeśli zważy się na zaistniały w sprawie stan faktyczny, a mianowicie związany z tym, iż w istocie żaden z właścicieli, ani poprzednich, jak i obecnych nigdy nie objął we władanie działki o nr ewid. A położonej w Ł., a więc w istocie nie nastąpi pozbawienie ich prawa własności . Dostrzec należy także, iż organ administracji orzekając w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jedynie o jej niezgodności z prawem, wobec dokonanego obrotu nieruchomością i przyjęcia z tym nieodwracalności skutków prawnych, w istocie zamyka poprzedniemu właścicielowi drogę do rozpatrzenia tej sprawy przed właściwym sądem, a tym samym i narusza prawo do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Sąd powszechny związany jest bowiem wadliwą decyzją administracyjną, która mimo kwalifikowanej wadliwości w dalszym ciągu korzysta z domniemania prawidłowości i stanowi legitymację zbywcy do rozporządzania nieruchomością. Sytuacja taka nie jest do zaakceptowania w państwie prawa (art. 2 Konstytucji).
Akceptując pogląd wyrażony przez NSA w wyroku z dnia 24 czerwca 2008r., sygn. akt I OSK 607/07) należy przyjąć, iż nieodwracalność skutków prawnych można przyjąć tylko w przypadku, gdy w obowiązującym systemie prawnym brak jest możliwości odwrócenia skutku prawnego. Nieodwracalność skutku prawnego wyłącznie na drodze administracyjnej nie spełnia przesłanki z art. 156 § 2 K.p.a. Ocena nieodwracalności skutku prawnego czynności cywilnoprawnych należy do sądu powszechnego (por. uchwała NSA z 16 grudnia 1996r.;OPS 7/96-ONSA 1997, nr 2, poz. 49). Jeżeli zatem nieodwracalność skutków prawnych wynika z późniejszych niż orzeczenie o nacjonalizacji, decyzji lub zdarzeń, nie występuje negatywna przesłanka stwierdzenia nieważności decyzji. Taki pogląd wyraził NSA w wyroku z dnia 1 marca 2005r., sygn. akt I OSK1761/04. Podobna sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie.
Niezależnie od powyższego zauważyć należy, iż dekret z dnia 6 września 1946r. o ustroju rolnym ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska (Dz. U. Nr 49, poz. 279 z późn. zm., zwanego dalej dekretem) przewidywał nabycie gospodarstwa rolnego w trzech fazach, a mianowicie wejście osadnika w posiadanie i wydanie aktu nadania, ustalenie ceny nabycia, nabycie prawa własności w oparciu o orzeczenie o wykonaniu aktu nadania. Uzyskanie aktu nadania gospodarstwa rolnego dawało, zgodnie z art. 26 ust. 1 dekretu prawo do objęcia gospodarstwa w posiadanie i korzystanie z niego bezpłatnie. Stosownie do art. 25 w zw. z art. 27 dekretu akt nadania gospodarstwa rolnego nie przenosił własności nadanego gospodarstwa rolnego. Jej przeniesienie następowało na mocy orzeczenia o wykonaniu aktu nadania. Wskazać należy również, iż powyższe zasady obowiązywały do momentu wejścia w życie dekretu z dnia 6 września 1951r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz.U. Nr 46, poz. 340 ze zm., dalej zwanego dekretem z 1951r.). Dekret ten nie pozbawiał mocy prawnej poprzedniego dekretu, dokonywał natomiast uwłaszczenia dotychczasowych posiadaczy gospodarstw rolnych, którzy do dnia 7 września 1951r., to jest do dnia jego wejścia w życie, nie nabyli prawa własności gospodarstw rolnych. Wskazać należy również, iż przepis art. 10 dekretu z 1951r. stanowił, że w sprawach osadnictwa rolnego na obszarze ziem Odzyskanych, nie unormowanych przepisami niniejszego dekretu, stosować należało przepisy dekretu z dnia 6 września 1946r., z tym, że osoba, która po dniu jego wejścia w życie otrzymywała akt nadania, stawała się właścicielem tego gospodarstwa na zasadach określonych w niniejszym dekrecie. Nadto art. 2 dekretu z 1951r. przewidywał, że osoby, które posiadają gospodarstwo rolne i prowadzą je osobiście lub przez członków rodziny, a do dnia wejścia w życie niniejszego dekretu nie nabyły ich własności, stają się z mocy prawa właścicielami tych gospodarstw rolnych. Starosta zobowiązany był do wydania z urzędu aktów nadania w celu poświadczenia własności gospodarstwa rolnego i jego przynależności ( art. 5 ust. 1 dekretu z 1951r.). Z punktu widzenia, zatem dekretu z 1951r. decydujące znaczenie miał, więc akt nadania, który poświadczał własność gospodarstwa rolnego i jego przynależność. Orzeczenie zaś o wykonaniu aktu nadania nabierało cech dokumentu prawnego w istocie o charakterze technicznym, deklaratoryjnym i porządkowym umożliwiającym odwzorowanie w księdze wieczystej indywidualnej treści zawartej w akcie nadania. Akt nadania potwierdzał zaś jedynie fakt nabycia własności ex lege w dacie 7 września 1951r. Skoro zatem orzeczenie o wykonaniu aktu nadania było decyzją wydawaną w następstwie aktu nadania i stanowiło przeniesienie do niej danych zawartych w akcie nadania to organy przed uznaniem, że akt ten dotknięty jest kwalifikowaną wadą winny ustalić, czy w jego treści znalazły się odmienne zapisy co do własności działki nr ewid. A niż w akcie nadania, czy też orzeczeniu o ustaleniu granic gospodarstwa rolnego M. K. Takich ustaleń organ nie poczynił, co spowodowało naruszenie przepisów art. 7, 77, 80 K.p.a.
Przenosząc powyższe przepisy na grunt niniejszej sprawy przypomnieć należy, iż akt nadania M. K. gruntów o powierzchni około 4 ha, domu mieszkalnego, stodoły z szopą i obory, murowanych i krytych dachówką, położonych w Ł. nastąpiło dnia 22 grudnia 1954r., a więc pod rządami dekretu z 1951r. Powyższe prowadzić musi, zatem do jedynego logicznego wniosku, a to również w porównaniu z zapisami orzeczenia o wykonaniu aktu nadania, gdzie zasadniczą kwestię stanowiła wycena gospodarstwa rolnego, iż przyznanie M. K. gospodarstwa rolnego nastąpiło w istocie na podstawie przepisów dekretu z 1951r. W orzeczeniu z dnia 25 marca 1961 r., Nr [...] o wykonaniu aktu nadania Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. ustalono szacunek gospodarstwa rolnego M. K., działki nr F położonej w Ł. o powierzchni 3,9774ha, w skład którego wchodził dom mieszkalny, szopa, obora oraz stodoła. Opis składników gospodarstwa rolnego nie zawiera ośmioizbowego budynku posadowionego na działce nr ewid. A. Granice nadanego M. K. gospodarstwa rolnego ustalone zostały orzeczeniem Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. z dnia 14 kwietnia 1960r., Nr [...], i obejmowały działki o nr ewid. B,C,D,A,E. Orzeczenia tego brak jest w aktach sprawy. Decyzja ta jest również decyzją o wykonaniu aktu nadania w rozumieniu dekretu z 1951r. i to o tyle istotną, że określa przebieg granicy gospodarstwa rolnego oraz opisuje jego składniki. Dla właściwego zatem wyjaśnienia sprawy organ winien podjąć wszelkie kroki zmierzające do uzyskania tego dokumentu. W tym celu winien zwrócić się do poprzednich i obecnych właścicieli gospodarstwa rolnego nadanego M. K. oraz organów geodezyjnych o przedłożenie tego dokumentu.
Biorąc, zatem pod uwagę powyższe należało dojść do wniosku, iż akt nadania M. K. gospodarstwa rolnego z mocy prawa przenosił jego własność z dniem 7 września 1951r. Jednakże własność gospodarstwa rolnego, w tym również znajdujących się na nim zabudowań, dotyczyła faktycznie użytkowanych gruntów i zabudowań (art. 2 dekretu z 1951r.). Co więcej stosownie do art. 7 dekretu z 1951r. władza nie mogła zmieniać granic gospodarstwa rolnego po wydaniu aktu nadania. Tymczasem z jednoznacznych ustaleń organu, poczynionych w sprawie wynika, że M. K., ani też jej następcy prawni nigdy nie władali nieruchomością o nr ewid. A. Powyższe oznacza zatem, iż akt nadania nie przeniósł z mocy prawa na jej rzecz własności działki nr A, bowiem M. K. nią nie władała (okoliczność bezspornie ustalona). Z akt sprawy wynika niezbicie, że ojciec skarżącej w dniu 14 października 1946 r. był właścicielem spornej działki położonej w Ł. przy ulicy [...], dawniej [...].
Brak analizy przez organ zapisów aktu nadania M. K. gospodarstwa rolnego oraz nie określenie jego charakteru spowodowało, że organ zbyt pochopnie przyjął, iż podstawą rozstrzygnięcia są przepisy dekretu z 1946r., które stosownie do art. 31 przenosiły na nabywcę prawo własności gospodarstwa rolnego dopiero na mocy orzeczenia o wykonaniu aktu nadania. Tym samym doszło do nadania temu aktowi decydującego znaczenia i przyjęcie, iż w tym akcie doszło do przeniesienia na rzecz M. K. własności m.in. działki skarżącej. Konsekwencją powyższego było zajęcie stanowiska o nieodwracalności skutków prawnych decyzji deklaratoryjnej, a nie konstytutywnej.
Stan nieruchomości według orzeczenia o wykonaniu aktu nadania (mającego charakter wtórny, deklaratoryjny do aktu nadania) ujawniono w KW nr A.
Zauważyć należy także, iż stwierdzenie nieważności ma charakter deklaratoryjny, ze skutkiem ex tunc i nie może być dokonane w oderwaniu od stanu prawnego z dnia wydania wadliwego orzeczenia. WSA w Warszawie w wyroku z dnia 8 marca 2006 r., sygn. akt: OSK 1773/04 (LEX nr 198357), wyraził poglad, że "Jako kryterium nieodwracalnego skutku prawnego decyzji o przejęciu nieruchomości, w rozumieniu art. 156 § 2 K.p.a., nie można przyjmować istnienia możliwości rozporządzania nieruchomością, zaś stwierdzenie nieważności decyzji przejmującej własność nie musi oznaczać odzyskania własności przez poprzedniego właściciela. Przy ocenie ujemnej przesłanki z art. 156 § 2 k.p.a., nie chodzi o "odwracalność" skutków prawnych w ogóle, lecz o odwrócenie skutków prawnych wywołanych przez decyzję dotkniętą nieważnością w ramach postępowania o stwierdzenie jej nieważności".
Reasumując Sąd stoi na stanowisku, że w tej konkretnej sprawie rozporządzenie działką o nr eid. A, której dotyczy dotknięta nieważnością decyzja administracyjna o wykonaniu aktu nadania z dnia 25 marca 1961r., nie stanowi przeszkody do stwierdzenia jej nieważności. Pojęcie nieodwracalnych skutków prawnych należy rozumieć wąsko jako rzeczywistą niemożność przywrócenia stanu prawnego i nie należy jej wiązać z kompetencją organu administracji.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a i c P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło