III SA/Wa 1759/08

WyrokWSA w Warszawie2008-11-18

Skład orzekający: Lidia Ciechomska-Florek, Hieronim Sęk, Alojzy Skrodzki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, spowodowane niemożnością uzyskania dokumentów od podmiotu profesjonalnie zajmującego się ich sporządzeniem, może być uznane za niezawinione?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że okoliczności przedstawione przez stronę skarżącą, takie jak powierzenie sporządzenia odwołania profesjonalnemu podmiotowi, niemożność kontaktu z pracownikiem kancelarii oraz brak dostępu do dokumentów w dniu upływu terminu, nie stanowią podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Sąd podkreślił, że strona ponosi odpowiedzialność za wybór osób, którym powierza załatwianie swoich spraw, a zaniedbania tych osób traktowane są jako zaniedbania samej strony.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła odwołanie od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, wskazując na trudności w uzyskaniu odwołania od kancelarii prawnej, której powierzyła jego sporządzenie. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając brak należytej staranności skarżącej. Skarżąca wniosła skargę do WSA, powtarzając argumentację o niezawinionym uchybieniu terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Lidia Ciechomska-Florek, Sędziowie Sędzia WSA Hieronim Sęk (sprawozdawca), Sędzia WSA Alojzy Skrodzki, Protokolant Robert Powojski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 listopada 2008 r. sprawy ze skargi B. G. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] maja 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 r. oddala skargę Decyzją z dnia [...] stycznia 2008 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego W. określił B. G. (Skarżącej w rozpoznanej sprawie) zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 r. W dniu 20 lutego 2008 r. (data stempla pocztowego na kopercie listu poleconego) Skarżąca złożyła odwołanie od wyżej wskazanej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu wniosku wskazała, iż w dniu 5 lutego 2008 r. otrzymała ww. decyzję, a następnie w dniu 13 lutego 2008 r. wystąpiła do Kancelarii prawnej K. O. z prośbą o sporządzenie odwołania. Termin jego odbioru ustalono na dzień 19 lutego 2008 r. Wyjaśniła, iż w tym celu przekazała komplet dokumentów w oryginale oraz że w sprawie tej nie udzieliła pełnomocnictwa. W wyznaczonym terminie, dnia 19 lutego 2008 r., mimo wielokrotnych prób Skarżącej nie udało się nawiązać kontaktu z osobą, której powierzyła przygotowanie odwołania. Tego dnia osoba ta była nieobecna, gdyż korzystała z urlopu na żądanie z przyczyn rodzinnych. Ponadto, w trakcie osobistej wizyty w Kancelarii nie udostępniono Skarżącej oryginałów dokumentów. Wydano je w dniu 20 lutego 2008 r. W związku z tak opisanymi okolicznościami, Skarżąca stwierdziła, iż niedotrzymanie terminu było przez nią niezawinione. Świadczą o tym bowiem zarówno zwrócenie się do Kancelarii, jak i wielokrotne próby uzyskania w ostatnim dniu terminu (19 lutego 2008 r.) dokumentów i odwołania. Postanowieniem z dnia [...] maja 2008 r. Dyrektor Izby Skarbowej w W. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Przedstawiając reguły przywracania terminów przewidziane w przepisach ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8 poz. 60 ze zm.), dalej w skrócie "O.p.", uznał, że Skarżąca w opisanych przez nią okolicznościach wykazała się brakiem należytej staranności w załatwianiu własnych spraw. To na niej ciążył bowiem obowiązek starannego wyboru pełnomocnika, który (na określonych warunkach) zgodzi się ją reprezentować i będzie działać w imieniu swojego mocodawcy, dokładając wymaganej dbałości do załatwiania wszelkich zleconych czynności. Ponadto, zdaniem organu odwoławczego, Skarżąca nie może również uchylać się od skutków wynikających z działań lub zaniechania osoby, której zleciła określone obowiązki, gdyż tylko ona sama ponosi odpowiedzialność za wybór osób, którym poleca załatwianie własnych spraw. W ocenie organu odwoławczego Skarżąca nie uprawdopodobniła zatem, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu skargi powtórzyła argumentację zawartą we wniosku o przywrócenie terminu. Podkreśliła, że z uwagi na brak jakichkolwiek dokumentów sprawy nie była w stanie w dniu 19 lutego 2008 r. przygotować odwołania samodzielnie. Dodała, iż nie miała obowiązku udzielenia pełnomocnictwa, bowiem wniesienie odwołania od decyzji organu administracji nie jest obarczone przymusem adwokackim. Zaś dokonując wyboru osoby, której zleciła przygotowanie pisma, miała prawo oczekiwać terminowości i profesjonalizmu. Dla potwierdzenia swojego stanowiska o braku winy w uchybieniu terminu Skarżąca powołała się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 11 października 2006 r., sygn. akt I SA/Sz 256/06 i wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 czerwca 2006 r. sygn. akt V SA 2501/05. Na tej podstawie stwierdziła, iż trudno uznać, aby zlecenie przygotowania pisma procesowego u podmiotu zajmującego się tym profesjonalnie nie stanowiło należytej staranności. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w W. wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko w sprawie. Nadmienił, że przyczyną odmowy przywrócenia terminu nie było nie udzielenie przez Skarżącą pełnomocnictwa, ale brak należytej staranności i dbałości o własne sprawy. W ocenie organu Skarżąca nie wykazała, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: skargę należało oddalić. Zgodnie z art. 133 § 1 i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej w skrócie "P.p.s.a.", Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, wydając wyrok na podstawie akt sprawy. Przedmiotem oceny Sądu w rozpoznanej sprawie była zgodność z prawem postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w W. odmawiającego przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Ocena legalności postanowienia w przedmiocie przywrócenia terminu opiera się przede wszystkim na zbadaniu, czy prawidłowo organy podatkowe uznały, iż w sprawie nie wystąpiły przesłanki przywrócenia terminu, określone w art. 162 § 1 i § 2 O.p., a także czy strona dochowała terminu na złożenie podania o przywrócenie terminu. Zgodnie z wymienionymi przepisami, w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Skarżąca wnosząc o przywrócenie terminu, dołączyła do wniosku odwołanie. Tym samym prawidłowo uznano, że spełniony został wymóg dokonania czynności dla której upłynął termin. W sprawie nie było sporu co do tego, że decyzję organu pierwszej instancji Skarżąca odebrała w dniu 5 lutego 2008 r. Następnie w dniu 20 lutego 2008 r. Skarżąca złożyła (drogą pocztową) odwołanie wraz z wnioskiem do przywrócenia terminu do jego wniesienia. Doszło zatem do uchybienia terminu odwoławczego (14 dniowego) i jednocześnie do złożenia z zachowaniem terminu (7 dniowego) wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wobec powyższego, do oceny pozostał ostatni z wymogów skuteczności złożonego wniosku, a mianowicie brak winy w uchybieniu terminu. Zdaniem Sądu, Dyrektor Izby Skarbowej w W. właściwie ocenił, iż Skarżąca nie wykazała, że takiej winy nie ponosi. Słusznie bowiem przyjęto, iż opisane przez Skarżącą okoliczności nie stanowią podstaw do wyłączenia zawinienia w niezłożeniu odwołania w prawem przewidzianym terminie. Jak podkreśla się w literaturze (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2004, str. 328-329) oraz orzecznictwie (por. wyroki NSA: z dnia 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 794/99; Lex nr 40381; z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 2125/98; Lex nr 39797; z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00; Lex nr 55307) o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Powyższe poglądy, aczkolwiek wyrażane na tle przepisów regulujących postępowanie administracyjne, wobec analogicznego unormowania przesłanek przywrócenia terminu w postępowaniu podatkowym, zachowują tu swoją aktualność. Przechodząc na grunt niniejszej sprawy, należy podnieść, że zwrócenie się Skarżącej do innej osoby o sporządzenie odwołania, powierzenie oryginałów dokumentów w celu jego sporządzenia i niemożność skontaktowania się z pracownikiem kancelarii, który miał to uczynić, a także brak dostępu do tych dokumentów w dacie upływu terminu odwoławczego, jak słusznie przyjął Dyrektor Izby Skarbowej w W., nie stanowią o braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Tylko przeszkoda, którą można określić jako niedającą się usunąć i która nie jest spowodowana zachowaniem strony może usprawiedliwić odstąpienie od obowiązku złożenia odwołania w terminie 14 dni. Przedstawiona przez Skarżącą sytuacja, mająca miejsce między otrzymaniem decyzji organu pierwszej instancji – 5 lutego 2008 r. a ostatnim dniem do złożenia odwołania – 19 lutego 2008 r. zaistniała na skutek jej wyboru. To bowiem Skarżąca wybrała opcję posłużenia się inną osobą do sporządzenia uzasadnienia. Uczyniła to przy tym na bliżej nieokreślonych zasadach, nie ustanawiając tej osoby pełnomocnikiem. Wyzbyła się przy tym czasowo dokumentacji sprawy, przekazując jej oryginały i tym samym, poprzez niezadbanie choćby o zachowanie kserokopii dla siebie, utrudniając sobie (do czasu ich zwrotu) możliwość sporządzenia odwołania. Tymczasem w okolicznościach, kiedy nie mogła uzyskać kontaktu z osobą, która miała zająć się sporządzeniem odwołania, Skarżąca winna w zakresie dbałości o własne sprawy sporządzić odwołanie samodzielnie i złożyć je do organu, zgodnie z pouczeniem zawartym w decyzji z dnia [...] stycznia 2008 r., co uchroniłoby ja przed konsekwencjami uchybienia terminu, a ewentualne braki odwołania mogła następnie sanować. Argumentacja Skarżącej, iż ostatniego dnia terminu próbowała skontaktować się z pracownikiem Kancelarii nie świadczy o prawidłowej dbałości o swoje sprawy. Na sporządzenie i złożenie odwołania Skarżąca miała 14 dni, a zatem należało tę okoliczność uwzględniać wybierając niesformalizowany sposób pomocy w sporządzeniu uzasadnienia. Skarżąca powoływała się również na to, iż powierzyła sporządzenie odwołania profesjonalnemu podmiotowi i jego zaniedbania nie mogą jej obciążać. Oceniając ten argument zważyć należało, że Skarżąca sama decyduje, które z ciążących na niej obowiązków wykona osobiście, a wykonanie których powierzy innym osobom. Skutki decyzji w tym przedmiocie obciążają Skarżącą. Obciąża ją także wybór osoby, której powierza jakąś część czynności mającej być wykonaną. Skoro Skarżąca uznała, że sporządzenie odwołania może powierzyć innej osobie, której nie udzieliła pełnomocnictwa, to decydując się na takie rozwiązanie przyjęła na siebie negatywne konsekwencje zaniedbań tej osoby. Staranność jaką ta osoba wykazała w terminowym sporządzeniu odwołania staje się w ten sposób miarą staranności Skarżącej w tym względzie. Zaniedbania, jakich dopuściła się osoba, której powierzyła sporządzenie odwołania traktowane być zatem muszą tak samo, jak gdyby dopuściła się ich Skarżąca. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło