II OSK 1464/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-09-17
Skład orzekający: Marek Stojanowski, Alicja Plucińska-Filipowicz, Leszek Kiermaszek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia zażalenia, spowodowane nieobecnością pracownicy sekretariatu na zwolnieniu lekarskim i nieobecnością członków zarządu w siedzibie spółki, może być uznane za brak winy strony w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a.?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że uchybienie terminu do wniesienia zażalenia, spowodowane nieobecnością pracownicy sekretariatu na zwolnieniu lekarskim oraz nieobecnością członków zarządu w siedzibie spółki, nie może być uznane za brak winy strony w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a. Sąd podkreślił, że strona ma obowiązek zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu spraw, a nieprawidłowości organizacyjne jednostki oraz zaniedbania jej pracowników nie mogą stanowić podstawy do przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Spółka I. Sp. z o.o. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o nałożeniu kary za nielegalne użytkowanie części budynku. Zażalenie zostało wniesione z dwudniowym opóźnieniem. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił przywrócenia terminu, uznając, że przyczyny uchybienia (nieobecność sekretarki na zwolnieniu lekarskim, nieobecność zarządu) nie świadczą o braku winy strony, lecz o niezachowaniu należytej staranności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędziowie Sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz (spr.) Sędzia del. NSA Leszek Kiermaszek Protokolant Rafał Kopania po rozpoznaniu w dniu 17 września 2010r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej I. Spółka z o.o. z siedzibą w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 maja 2009 r., sygn. akt VII SA/Wa 1637/08 w sprawie ze skargi I. Spółka z o.o. z siedzibą w R. na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę kasacyjną
II OSK 1464/09 U z a s a d n i e n i e
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 maja 2009 r. sygn. akt VII SA/Wa 1637/08 po rozpoznaniu skargi I. Sp. z o.o. w R. na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2008 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia - oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku podano, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Warszawskiego Zachodniego postanowieniem z dnia [...] czerwca 2008 r. nałożył na skarżącą Spółkę karę z tytułu nielegalnego użytkowania nowo wybudowanej części budynku zaplecza socjalno-bytowego. Inwestor postanowienie to otrzymał w dniu 17 czerwca 2008 r. /zostało mu w tym dniu doręczone/, zaś termin do wniesienia zażalenia wynoszący 7 dni upłynął w dniu 24 czerwca 2008r. Zażalenie natomiast wniesiono w dniu 26 czerwca 208 r. to jest 2 dni po terminie, w związku z czym inwestor wniósł o przywrócenie uchybionego terminu. Po rozpatrzeniu tego wniosku Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] lipca 2008 r. na podstawie art. 59 ust. 2 w zw. z art. 123 kpa odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia wskazując, że zgodnie z art. 58 ( 1 kpa w razie uchybienia terminu należy termin przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. O braku winy można natomiast mówić tylko wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, a więc strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W niniejszej sprawie strona została prawidłowo pouczona o terminie do wniesienia zażalenia, zaś powołany przez nią brak w danej chwili profesjonalnej sekretarki oraz nieobecność członków zarządu spółki w jej siedzibie nie świadczą o braku możliwości zachowania terminu do wniesienia zażalenia. Strona nie zachowała należytej staranności zwlekając do ostatniego dnia ustawowego terminu do wniesienia określonego środka prawnego, a następnie powierzając wysłanie korespondencji osobie niekompetentnej. Powołane okoliczności nie świadczą w ocenie organu o braku możliwości zachowania terminu do wniesienia zażalenia, lecz o niezachowaniu należytej staranności przy dokonywaniu czynności prawnej, co skutkować musi odmową przywrócenia terminu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca podniosła, że organ nie podał i nie uzasadnił należycie powodów nie uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu, pominął też szczegółowe wyjaśnienia strony zawarte we wniosku. Według strony podane przez nią przyczyny uchybienia terminu były obiektywnymi przeszkodami, uniemożliwiającymi dokonanie czynności procesowej w terminie. Uchybienie terminu nie było więc zawinione. Skarżąca wyjaśniła, że prowadząca zawodowo sprawy sekretariatu przebywała na zwolnieniu lekarskim a z powodu ograniczonej liczby pracowników biurowych zarząd nawet przy dołożeniu należytej staranności nie był w stanie zapewnić profesjonalnej obsługi sekretariatu, przy czym w danym czasie członkowie zarządu wykonywali pracę poza siedzibą spółki.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za niezasadną. Sąd stwierdził, że podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 58 kpa a stosownie do treści tego artykułu, w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, co oznacza, że zainteresowany musi wykazać istnienie okoliczności faktycznych uzasadniających brak jego winy w uchybieniu terminu, zaś rzeczą organu jest ocena tego braku - stosownie do zasad obowiązujących w postępowaniu administracyjnym, z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności wymaganego od strony. Przesłankami negatywnymi - wykluczającymi możliwość przywrócenia uchybionego terminu, a nawet merytorycznego rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu są:
- uchybienie 7 dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, bądź,
- brak uprawdopodobnienia obiektywnej przeszkody uniemożliwiającej dokonanie czynności procesowej w terminie.
W niniejszej sprawie wystąpiła druga w wyżej wskazanych negatywnych przesłanek. Jak to wynika z art. 58 kpa, samo wystąpienie z prośbą przez zainteresowanego o przywrócenie uchybionego terminu nie jest wystarczającą przesłanką do uwzględnienia tej prośby. Przepis ten zawiera jeszcze warunek braku winy, jako przesłankę przywrócenia uchybionego terminu, przy czym kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć.
Za prawidłową więc należy uznać dokonaną przez organ odwoławczy ocenę, że przedstawione przez stronę skarżącą okoliczności nie dawały podstaw do przyjęcia, iż uchybienie terminu do wniesienia zażalenia nastąpiło bez jej winy. Przy podejmowaniu czynności procesowych, a do takich należy złożenie zażalenia, skarżący obowiązany jest dołożyć szczególnej staranności, której to staranności w rozpoznawanej sprawie skarżąca nie dołożyła.
Organ odwoławczy w pełni rozważył argumentację strony, jednakże uzasadnienie wniosku, jak to trafnie podniesiono w zaskarżonym postanowieniu, nie dawało podstaw do przywrócenia uchybionego terminu. W orzecznictwie wskazano, iż jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy /por. postanowienie sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r. II XRN 448/72 OSPiKA 1972/7-8 poz. 144/. Po stronie zainteresowanej istnieje obowiązek wskazania na przeszkody, które w jego ocenie uniemożliwiły dokonanie określonej czynności w zakreślonym terminie, przy czym muszą to być takie okoliczności, które istniały obiektywnie, nie były przy tym zależne od woli strony. To strona zobowiązana, wywodząc skutki prawne z udowodnienia, iż przyczyny spóźnienia w dokonaniu czynności były przez nią niezawinione, musi określone okoliczności wykazać.
Zaskarżone postanowienie według Sądu pierwszej instancji jest w pełni słuszne i zgodne z prawem w sytuacji, gdy strona została prawidłowo pouczona o prawie do wniesienia środka zaskarżenia w określonym terminie. Stronę skarżącą obciążą zaistnienie przyczyny uchybienia terminu wobec niewłaściwego zabezpieczenia prowadzenia spraw spółki. Pracownicy skarżącej powinni zdawać sobie sprawę ze skutków prawnych wadliwego działania, a zwłaszcza sprawdzić prawidłowość i przede wszystkim termin sporządzenia i nadania zażalenia. W żadnym razie o braku winy strony w dopełnieniu wymogów procesowych nie mogą świadczyć nieprawidłowości organizacyjne danej jednostki oraz zaniedbania jej pracowników /por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2001 r. sygn. akt IV SA 1340/99 Lex 54141/. Stwierdzenie organu w zaskarżonym postanowieniu, iż strona skarżąca nie wykazała zaistnienia przesłanki do uwzględnienia jej wniosku o przywrócenie uchybionego terminu nie może być traktowane jako dowolne, bowiem wynika z prawidłowej i rzetelnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła I. Sp. z o.o. w R. zarzucając:
1/ naruszenie prawa materialnego, a to art. 58 kpa poprzez błędną wykładnię, to jest uznanie, że dla przywrócenia terminu spółce z o.o. decydującym jest bezpośrednie działanie zarządu spółki, a bez znaczenia są działania zarządu zmierzające do prawidłowej obsługi administracyjnej spółki a w tym do złożenia środków zaskarżenia,
2/ naruszenie przepisów postępowania, a to:
- art. 58 kpa w zw. z art. 145 ( 1 pkt 1 lit. c ppsa poprzez znanie, że dla przywrócenia terminu decydujące jest bezpośrednie działanie zarządu spółki, zaś bez znaczenia są działania zarządu zmierzające do prawidłowej obsługi administracyjnej,
- art. 33 ust. 2 ppsa - wobec nie wezwania do udziału w sprawie w charakterze uczestnika Hotelu Z. Sp. z o. o.,
- art. 32 ppsa, poprzez jego niezastosowanie, wobec nie wezwania do udziału w sprawie Hotelu Z. Sp. z o.o.,
- art. 7, 8 i 77 kpa, wobec nie uznania przez Sąd braku wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych sprawy a w szczególności w zakresie winy zarządu w uchybieniu terminu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywodzi się analogicznie jak w sprawie administracyjnej i w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji dodając, że skarżąca zatrudnia ponad 100 osób, prowadząc działalność na terenie całego kraju, przy czym członkowie zarządu nie mogą codziennie kontrolować pracy sekretariatu i sprawdzać, czy pracownicy załatwiają terminową korespondencję.
W ocenie wnoszącej skargę kasacyjną wbrew twierdzeniu Sądu pierwszej instancji w sprawie zachowano należytą staranność, zaś uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Ponadto ze spółki na skutek podziału wydzieliła się część w postaci Hotel Z. Sp. z o.o., która wprawdzie nie zgłosiła o dopuszczenie do udziału w postępowaniu przed Sądem jako strona, jednakże złożyła wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia, z czego wynika, że "chciała brać udział" w postępowaniu. Niezapewnienie udziału w postępowaniu tej Spółce może mieć wpływ na rozstrzygnięcie.
Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik wnoszącej skargę kasacyjną podtrzymał zarzuty w niej podniesione wyjaśniając na pytanie Sądu, iż uchybienie terminu do wniesienia zażalenia miało związek z tym, że pracownica sekretariatu będąca w ciąży uzyskała zwolnienie lekarskie, zaś wyznaczony do jej zastępowania pracownik księgowości nie był w stanie podołać swoim podstawowym obowiązkom oraz tym, które wynikały z zastępstwa za pracownika sekretariatu. Członkowie zarządu natomiast w związku z obowiązkami służbowymi nie przebywali w siedzibie spółki, lecz pracowali w terenie.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Podstawową w sprawie kwestią jest, czy prawidłowo Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku zaakceptował stanowisko organu administracji publicznej, iż wniosek skarżącej o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia zażalenia nie mógł być uwzględniony wobec nie spełnienia przesłanki określonej w art. 58 ( 1 kpa, to jest nie wskazania, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w podnoszonych w sprawie niniejszej okolicznościach, to jest w sytuacji, gdy w jednostce liczącej jak sama twierdzi, około 100 pracowników, pomimo iż niespornie toczyło się postępowanie prowadzone przez organ nadzoru budowlanego w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej z tytułu przystąpienia do użytkowania bez legalnego zakończenia procesu budowlanego na podstawie art. 57 ust. 7 ustawy Prawo budowlane, faktycznie jak to słusznie twierdzi się w zaskarżonym postanowieniu, a następnie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, skarżąca nie zadbała z należytą starannością, aby przygotować się do tego, że kara przewidziana tym przepisem zostanie na nią nałożona postanowieniem, od którego przysługuje zażalenie, zaś termin do wniesienia tego środka zaskarżenia jest stosunkowo krótki, bo zaledwie 7 dniowy.
Zatrudnianie na stanowisku sekretarskim osoby w ciąży bez zapewnienia odpowiedniego zastępstwa, przez takiego pracownika, który będzie w stanie podołać wymaganym od niego zadaniom należy uznać za przejaw co najmniej lekkomyślności, a z pewnością nie można przyjąć, jak to życzyłaby sobie strona skarżąca, że w danych okolicznościach nie ponosi ona winy za to, że doszło do uchybienia terminu do wniesienia zażalenia. W skardze kasacyjnej szczególny nacisk kładzie się na to, iż zarząd spółki nie ponosi winy za uchybienie terminu do wniesienia zażalenia. To jest jednak wynikiem nieporozumienia, bowiem władze spółki nie tyle zawiniły uchybieniem terminu, co nie zapobiegły zaistnieniu takiej sytuacji poprzez ustalenie odpowiednich zasad obsługi danej jednostki.
Powoływanie się na to, że Sąd pierwszej instancji naruszył prawo wobec nie dopuszczenia do udziału spółki z o.o. Hotel Z. wydaje się nieporozumieniem, bowiem spółka ta jak się przyznaje w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, o takie dopuszczenie formalnie nie wniosła, jak też nie wystąpiła ze skargą kasacyjną kwestionując naruszenie jej praw do udziału w postępowaniu. Sprawa dotyczy skargi wniesionej przez wnoszącą skargę kasacyjną na rozstrzygnięcie w przedmiocie odmowy przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia zażalenia przez wnoszącą skargę kasacyjną, wydanego na jej wniosek.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku z mocy art. 184 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło