I SA/Wa 908/08
WyrokWSA w Warszawie2008-12-04
Skład orzekający: Gabriela Nowak, Elżbieta Lenart, Emilia Lewandowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec studenta, który posłużył się poświadczoną notarialnie kopią sfałszowanego świadectwa dojrzałości w celu podjęcia studiów, nastąpiło po upływie terminu przedawnienia, jeśli czyn ten stanowi przestępstwo z art. 270 § 1 k.k. i okres przedawnienia wynosi 10 lat?Ratio decidendi
Sąd uznał, że posłużenie się poświadczoną notarialnie kopią sfałszowanego świadectwa dojrzałości w celu podjęcia studiów wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 270 § 1 k.k., nawet jeśli dokumentem tym była jedynie kopia. W związku z tym, zgodnie z art. 217 ust. 3 P.s.w., termin przedawnienia nie mógł być krótszy niż okres karalności tego przestępstwa, który wynosi 10 lat. Ponieważ postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte w ciągu 10 lat od popełnienia czynu, nie nastąpiło przedawnienie. Sąd uznał również, że kara wydalenia z uczelni była adekwatna do popełnionego czynu, który narusza godność studenta i podważa zaufanie do systemu prawnego.Stan faktyczny
Studentka N.S. została obwiniona o złożenie fałszywego świadectwa maturalnego podczas rekrutacji na studia w 2002 r. i wykorzystywanie go do marca 2007 r. W postępowaniu karnym została skazana za posłużenie się podrobionym dokumentem dojrzałości w celu podjęcia studiów w innej uczelni w 2000 r. Komisje dyscyplinarne wymierzyły jej karę wydalenia z uczelni. Studentka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów o przedawnieniu oraz niewłaściwą ocenę okoliczności łagodzących. WSA oddalił skargę, uznając, że czyn stanowił przestępstwo, a postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte w terminie.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Gabriela Nowak (spr.) Sędziowie WSA Elżbieta Lenart WSA Emilia Lewandowska Protokolant Małgorzata Kulińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2008 r. sprawy ze skargi N.S. na orzeczenie Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej dla Studentów Uniwersytetu [...] z dnia [...] lutego 2008 r. w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej wydalenia z uczelni oddala skargę.
Orzeczeniem z dnia [...] lutego 2008 r. Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna dla Studentów Uniwersytetu [...] po rozpoznaniu sprawy N. S., obwinionej o to, że podczas rekrutacji na studia w 2002 r. złożyła fałszywe świadectwo maturalne, a następnie w czasie do marca 2007 r. wykorzystywała to bezzasadnie korzystając z praw studenta Uniwersytetu, utrzymała w mocy orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej dla Studentów Uniwersytetu [...] z dnia [...] listopada 2007 r. orzekające wobec N. S. karę dyscyplinarną w postaci wydalenia z uczelni.
Powyższe orzeczenia zapadły w następującym stanie faktycznym sprawy.
Zawiadomieniem z dnia 31 listopada 2006 r. Prokuratura Rejonowa w S. powiadomiła Uniwersytet [...] o toczącym się przeciwko N. S. postępowaniu karnym z art. 270 § 1 k.k., wskazując jednocześnie, iż zachodzi podejrzenie, że przy rekrutacji na Uniwersytet [...] studentka ta posłużyła się podrobionym świadectwem dojrzałości.
W postępowaniu karnym wyrokiem Sądu Rejonowego dla W. z dnia [...] lipca 2007 r. sygn. akt [...] N. S. została uznana za winną posłużenia się w roku 2000 w W., w celu podjęcia studiów w Wyższej Szkole [...] podrobionym dokumentem dojrzałości i skazana za ten czyn na karę grzywny w kwocie 1200 złotych.
Postanowieniem z dnia [...] maja 2007 r., wydanym na podstawie § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 6 grudnia 2006 r. w sprawie szczegółowego trybu postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego wobec studentów (Dz.U. nr 236, poz. 1707; dalej: Rozporządzenie z dnia 6 grudnia 2006 r.) Rzecznik Dyscyplinarny dla Studentów Uniwersytetu [...] wszczął wobec N. S. postępowanie wyjaśniające. W jego toku ustalono, że N. S. w celu podjęcia studiów nabyła sfałszowane świadectwo maturalne. Oryginał tego dokumentu złożyła w 2000 r. w Wyższej Szkole [...] w W. gdzie pierwotnie rozpoczęła studia, zaś poświadczoną notarialnie za zgodność z oryginałem kopię tego świadectwa przedłożyła w toku rekrutacji na Uniwersytecie [...] w lecie 2002 r., gdzie następnie rozpoczęła studia na Wydziale [...]. Egzamin maturalny obwiniona zdała dopiero w marcu 2007 r., już po wpłynięciu do Wydziału [...] Uniwersytetu [...] zawiadomienia z prokuratury o toczącym się wobec niej postępowaniu karnym. W oparciu o powyższe ustalenia Rzecznik Dyscyplinarny wystąpił w dniu [...] lipca 2007 r. do Komisji Dyscyplinarnej dla Studentów Uniwersytetu [...] o wszczęcie wobec N. S. postępowania dyscyplinarnego i wymierzenie jej kary wydalenia z uczelni. W uzasadnieniu wniosku Rzecznik podniósł, iż przez niemal 5 lat władze Wydziału i Uniwersytetu pozostawały w błędnym przekonaniu, że w 2002 r. N. S. miała wykształcenie średnie i spełniała warunki by zostać studentką. Przez te pięć lat obwiniona tego błędu nie sprostowała, dzięki czemu korzystała ze świadczeń edukacyjnych i innych świadczeń należnych studentowi. Zdaniem Rzecznika zachowanie N. S. stanowi czyn uchybiający godności studenta, o którym mowa w art. 211 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. Nr 164, poz. 1365 ze zm; dalej: P.s.w.), a w sprawie nie nastąpiło przedawnienie. Termin przedawnienia należy bowiem liczyć od końca tego okresu, w którym obwiniona korzystała z fałszywego świadectwa dojrzałości.
W tym stanie rzeczy postanowieniem z dnia [...] października 2007 r. Komisja Dyscyplinarna dla Studentów Uniwersytetu [...] wszczęła na podstawie § 13 ust. 4 pkt 1 Rozporządzenia z dnia 6 grudnia 2006 r. wobec N. S. postępowanie dyscyplinarne, a następnie po przeprowadzeniu rozprawy, orzeczeniem z dnia [...] listopada 2007 r. orzekła wobec ww. studentki karę wydalenia z uniwersytetu.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podniósł, że wina N. S. nie budzi wątpliwości, gdyż obwiniona sama się do niej przyznała. Komisja podkreśliła, że N.S. dwukrotnie posłużyła się sfałszowanym świadectwem dojrzałości aby podjąć studia wyższe. W ocenie organu zdaje się to w świadczyć o jej demoralizacji. Obwiniona jest osobą dorosłą, posiadającą zdolność rozpoznania swoich czynów i w pełni poczytalną. W ocenie Komisji rzekome podżeganie, a następnie jakoby presja ze strony pracownika uniwersytetu, z którym według wyjaśnień obwinionej łączył ją romans nie usprawiedliwiają jej czynu. Przez blisko 5 lat władze Wydziału oraz Uniwersytetu [...] pozostawały w błędnym przekonaniu, że N. S. w 2002 r. miała wykształcenie średnie i spełnia warunki bycia studentką. Dzięki temu w powyższym okresie korzystała ze świadczeń edukacyjnych i innych świadczeń przysługujących studentowi. Komisja w pełni podzieliła stanowisko wyrażone przez Rzecznika Dyscyplinarnego we wniosku o ukaranie, że przed 2007 r. N. S. nie była uprawniona do podjęcia studiów. W konsekwencji powyższego zdaniem organu wszelkie uzyskane do tej pory oceny egzaminacyjne oraz wpisy na kolejne lata studiów należałoby uznać za niebyłe.
W odwołaniu od powyższego orzeczenia N. S., reprezentowana przez adwokata M. G., nie kwestionując ustalonego stanu faktycznego sprawy wniosła o zmianę orzeczenia i wymierzenia jej kary łagodniejszej.
Orzeczeniem z dnia [...] lutego 2008 r. Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna dla Studentów Uniwersytetu [...] utrzymała w mocy orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej z [...] listopada 2007 r. Zdaniem organu odwoławczego nie ulega wątpliwości, że czyn został przez N. S. popełniony umyślnie i w zamiarze bezpośrednim. Obwiniona dwukrotnie posłużyła się sfałszowanym dokumentem i co ważne świadomie przygotowała kopie poświadczając notarialnie jej zgodność z oryginałem. Tak więc jeszcze przed ubieganiem się o przyjęcie na studia była w posiadaniu dwóch sfałszowanych dokumentów i jak sama przyznała w postępowaniu odwoławczym nie tylko weszła w posiadanie fałszywego świadectwa dojrzałości, ale jeszcze przedstawiła ten fałszywy dokument notariuszowi i zrobiła zeń poświadczoną kopie, aby tymi dwoma fałszywymi dokumentami posłużyć się przy rekrutacji na studia. Było to zatem świadomie działanie sprzeczne z prawem. Fakt uzyskania przez N. S. świadectwa dojrzałości w 2007 r. nie może być potraktowany jako konwalidacja błędu, albowiem wpis na listę studentów nastąpił w oparciu o dokument potwierdzający nieprawdę. Tak więc wszelkie uzyskane przez obwinioną oceny egzaminacyjne i wpisy na kolejne lata studiów należy uznać za niebyłe. W ocenie Komisji kara wydalenia z uczelni jest karą, która jako jedyna prowadzi do stanu zgodności z prawem. Pełni ona funkcję usunięcia skutków naruszenia i respektowania dobrych obyczajów akademickich oraz poszanowania godności studenta Uniwersytetu [...].
Od orzeczenia Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej dla Studentów Uniwersytetu [...] z dnia [...] lutego 2008 r. N. S., reprezentowana przez adwokata J. K., wniosła skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie domagając się uchylenia zaskarżonego orzeczenia oraz poprzedzającego go orzeczenia Komisji Dyscyplinarnej z dnia [...] listopada 2007 r. Skarżąca zarzuciła rozstrzygnięciom naruszenie § 13 ust. 4 pkt 1 i ust. 5 Rozporządzenia z dnia 6 grudnia 2006 r. w zw. z art. 217 ust. 3 P.s.w. poprzez wszczęcie postępowania w sytuacji, gdy nastąpiło przedawnienie orzekania, o którym mowa w art. 217 ust. 3 zd. pierwsze ustawy. Niezależnie od powyższego skarżąca zarzuciła organom naruszenie art. 4 k.p.k. i 7 k.p.k. w zw. z art. 223 P.s.w. poprzez niedostateczne rozważenie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionej przy wyborze zastosowanej kary, co skutkowało przekroczeniem granic swobodnej oceny i wymierzeniem kary zbyt surowej.
W obszernym uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącej wywodziła, iż postępowanie dyscyplinarne w ogóle nie powinno być wszczęte, z uwagi na upływ terminu przedawnienia. Zdaniem pełnomocnika w sprawie wystąpiła negatywna przesłanka wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, polegająca na przekroczeniu 6 miesięcznego terminu od chwili powiadomienia Wydziału [...] Uniwersytetu [...] o popełnieniu czynu uzasadniającego nałożenie kary. Dodatkowo przesłanka ta wystąpiła także w przypadku zarzutu zawartego w drugiej części opisu czynu, a polegającego na wykorzystywaniu fałszywego świadectwa maturalnego do marca 2007 r. Nawet gdyby bowiem uznać, że skoro jest to czyn o charakterze trwałym i w związku z tym przedawnienie ścigania nie może zakończyć się przed zakończeniem jego trwania, to jednak od marca 2007 r. do wszczęcia [...] października 2007 r. postępowania dyscyplinarnego minęło ponad 6 miesięcy. Ponadto o trwaniu przewinienia organy U.[...] wiedziały od listopada 2006 r. Przedłużenie przedawnienia orzekania dotyczy jedynie dwóch wypadków, tj. gdy czyn stanowi przestępstwo oraz w przypadku popełnienia przez studenta plagiatu. Jednakże żaden z tych przypadków nie zachodzi w tym postępowaniu. N. S. w postępowaniu wyjaśniającym i dyscyplinarnym została obwiniona o to, że w 2002 r. podczas rekrutacji na studia złożyła sfałszowane świadectwo maturalne a następnie do marca 2007 r. wykorzystywała to, bezzasadnie korzystając z praw studenta U. [...]. Jednakże toczące się przeciwko niej postępowanie karne nie dotyczyło żadnego przewinienia popełnionego w związku ze studiami na U.[...]. Została bowiem oskarżona i skazana wyrokiem Sądu Rejonowego dla W. za to, że w 2000 roku w W. w celu podjęcia studiów w Wyższej Szkole [...] posłużyła się podrobionym świadectwem dojrzałości. Prokurator umorzył postępowanie odnośnie zarzutu pomocnictwa do sfałszowania świadectwa maturalnego oraz odnośnie zarzutu wprowadzenia w błąd notariusza w S. co do autentyczności świadectwa i wyłudzenia poświadczenia przez notariusza nieprawdy, tj. o czyn z art. 272 k.k.
N. S. nie postawiono zatem żadnego zarzutu odnoszącego się do jej postępowania w odniesieniu do studiów na U.[...]. Jej zachowanie w stosunku do Uniwersytetu [...] nigdy nie wyczerpało znamion jakiegokolwiek przestępstwa, a w szczególności przestępstwa posłużenia się sfałszowanym dokumentem (art. 270 § 1 k.k.), albowiem skarżąca (obwiniona w postępowaniu dyscyplinarnym) nie przedłożyła w czasie rekrutacji fałszywego świadectwa maturalnego i nie wykorzystywała go dalej dla utrzymania uprawnień studenta. Przedłożyła natomiast kserokopię tego świadectwa poświadczoną przez notariusza za zgodność z okazanym dokumentem. Czyn taki nie stanowi przestępstwa. Kserokopia ta nie była dokumentem sfałszowanym w rozumieniu art. 270 § 1 k.k., gdyż stanowiła wierną kopię dokumentu przedłożonego notariuszowi.
Niezależnie od powyższego organy orzekające niedostatecznie rozważyły okoliczności przemawiające na korzyść skarżącej. Posłużyła się ona bowiem dokumentem stwierdzającym nieprawdę, jednakże po uzyskaniu uprawnień studenta wywiązywała się ze wszystkich obowiązków nań nałożonych, a przede wszystkim z obowiązku zdobywania wiedzy, uzyskiwania zaliczeń wszystkich zajęć, a wyniki które uzyskała były bardzo dobre (średnia powyżej 4). Nie zamierzała też w sposób podstępny, bez uprzedniego zdania matury, ukończyć studiów, albowiem skutecznie zdała maturę i uzyskała wykształcenie średnie.
W odpowiedzi na skargę Rektor Uniwersytetu [...] podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej. Ustawa z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. Nr 164, poz. 1365 ze zm.; dalej P.s.w.) poddająca kognicji sądu administracyjnego skargi na prawomocne orzeczenia komisji dyscyplinarnej (art. 221) nie wskazuje innego niż zgodność z prawem, kryterium kontroli zaskarżonego aktu. Oznacza to, że przedmiotem sprawy sądowo administracyjnej jest ocena przez sąd prawidłowości prowadzenia przez organy postępowania dyscyplinarnego oraz zgodności z prawem zapadłego w tym postępowaniu orzeczenia. Zważyć przy tym należy, iż zaskarżone orzeczenie nie jest aktem wydawanym w trybie przepisów postępowania administracyjnego lecz w trybie postępowania regulowanego ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym, a w kwestiach nią nieuregulowanych w trybie odpowiednio stosowanych przepisów kodeksu postępowania karnego. Ponadto w sprawie zastosowanie mają przepisy rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 6 grudnia 2006 r. w sprawie szczegółowego trybu postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego wobec studentów (Dz.U. nr 236, poz. 1707).
Rozpatrując sprawę w ramach ww. kryteriów uznać należy, że skarga N.S. nie jest zasadna, gdyż zaskarżone orzeczenie nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jego uchylenie.
Jak już wspomniano na wstępie materialnoprawną podstawę zaskarżonego orzeczenia stanowią przepisy ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym. Zgodnie z art. 211 ust. 1 tej ustawy za naruszenie przepisów obowiązujących w uczelni oraz za czyny uchybiające godności studenta student ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną przed komisją dyscyplinarną albo przed sądem koleżeńskim samorządu studenckiego. Przepis ten przewiduje zatem dwie podstawy odpowiedzialności dyscyplinarnej. Pierwszą z nich jest naruszenie przepisów obowiązujących w uczelni, a drugą czyn uchybiający godności studenta. Karami dyscyplinarnymi są zaś stosownie do art. 212 P.s.w.: 1) upomnienie; 2) nagana; 3) nagana z ostrzeżeniem; 4) zawieszenie w określonych prawach studenta na okres do jednego roku; 5) wydalenie z uczelni.
W rozpoznawanej sprawie w oparciu o powyższe przepisy organy orzekające uznały, iż fakt dwukrotnego posłużenia się przez skarżącą sfałszowanym dokumentem dojrzałości, aby podjąć studia wyższe (pierwszy raz w celu podjęcia studiów na prywatnej uczelni - za który to czyn została ona skazana prawomocnym wyrokiem sądu, drugi raz w celu podjęcia studiów na Uniwersytecie [...]) stanowi czyn uchybiający godności studenta i orzekły karę dyscyplinarną wydalenia z uczelni.
Stan faktyczny sprawy nie jest sporny. Skarżąca nie kwestionuje bowiem faktu skazania za przestępstwo, o którym mowa w art. 270 § 1 k.k. popełnione na uczelni prywatnej w 2000 r., polegające na posłużeniu się sfałszowanym świadectwem dojrzałości ani faktu posłużenia się w przez nią w lecie 2002 r. podczas rekrutacji na studia na Uniwersytet [...] potwierdzoną notarialnie kopią ww. świadectwa. Złożenie dokumentu stwierdzającego niezgodnie z prawdą posiadanie przez N. S. kwalifikacji do podjęcia studiów oraz korzystanie w następstwie wprowadzenia tego dokumentu do obrotu prawnego z praw studenta Uniwersytetu, stanowi niewątpliwie czyn uchybiający godności studenta w rozumieniu art. 211 ust. 1 P.s.w.
Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do ustalenia czy w sprawie wystąpiła negatywna przesłanka wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, o której mowa w art. 217 ust. 3 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, oraz w przypadku jej wykluczenia czy orzeczona kary jest adekwatna do przewinienia studentki. W związku z powyższym rozpoznając sprawę Sąd w pierwszym rzędzie zbadał, czy w sprawie doszło do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec N. S. po upływie okresu przedawnienia.
Stosownie do art. 217 ust. 3 P.s.w. nie można wszcząć postępowania dyscyplinarnego po upływie sześciu miesięcy od dnia uzyskania przez rektora wiadomości o popełnieniu czynu uzasadniającego nałożenie kary lub po upływie trzech lat od dnia jego popełnienia. Jeżeli czyn stanowi przestępstwo, okres ten nie może być krótszy od okresu ścigania przestępstwa. Z normy zawartej w tym przepisie jednoznacznie wynika, iż w sytuacji gdy czyn, zarzucany studentowi stanowi przestępstwo okres przedawnienia nie może być krótszy od okresu karalności takiego przestępstwa, niezależnie od daty powzięcia wiadomości o tym przestępstwie przez rektora. Zważyć przy tym należy, iż ustawodawca określając przedłużony termin przedawnienia w stosunku do czynów o charakterze przestępczym nie uzależnił jego stosowania od wydania w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku potwierdzającego fakt popełnienia zarzucanego przestępstwa.
W rozpoznawanej sprawie posłużenie się przez studentkę potwierdzoną notarialnie kopią sfałszowanego świadectwa jako dokumentem autentycznym - w znaczeniu materialnym, w celu przyjęcia na studia na Uniwersytecie [...] oraz posługiwanie się tym dokumentem do marca 2007 r. (o czyn ten skarżąca została obwiniona w postępowaniu dyscyplinarnym) wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 270 § 1 k.k. ("Kto to, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5"). Bez znaczenia dla oceny prawnej czynu skarżącej pozostaje podnoszona przez nią obecnie okoliczność, iż dokument złożony na Uniwersytecie był jedynie potwierdzoną notarialnie kopią sfałszowanego świadectwa, a więc w sensie formalnym stanowił dokument "oryginalny" (nie sfałszowany). Podkreślić należy, iż przedmiotem ochrony prawnej wyznaczonej art. 270 § 1 k.k. jest publiczne zaufanie do dokumentów, a ściślej mówiąc do ich autentyczności i rzetelności, co stanowi podstawowy warunek pewności obrotu prawnego oraz prawa i stosunków prawnych, których istnienie lub nieistnienie dany dokument stwierdza. Na gruncie przepisów prawa karnego dokumentem zaś jest każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik, z którym jest związane określone prawo albo który ze względu na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne (art. 115 § 14 k.k.) Bezpieczeństwo obrotu prawnego oznacza konieczność zapewnienia mu pewności i wiarygodności m.in. przez dbałość o zaufanie do dokumentu jako formalnego stwierdzenia istnienia prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mogącej mieć znaczenie prawne. Jest ono zagrożone nie tylko wtedy, kiedy w obrocie znajdują się fałszywe oryginalne dokumenty, ale także ich kopie. Kserokopia jest bowiem wiernym odwzorowaniem oryginału, choć różni się od niego postacią zewnętrzną (por. wyrok. Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 4 grudnia 2002 r., sygn. III KKN 370/2000, LexPolonica nr 365149). W tym stanie rzeczy niezależnie od tego czy skarżąca przedłożyłaby na Uniwersytecie [...] oryginał sfałszowanego świadectwa (fałszerstwo świadectwa stwierdzone zostało prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego dla W.), czy jak w niniejszej sprawie potwierdzoną za zgodność kserokopię tego świadectwa, skutek czynu jest ten sam: wprowadzenie w błąd właściwych organów uczelni co do posiadania wykształcenia średniego i zdanego egzaminu dojrzałości. Nie jest więc trafny argument skargi, iż w stosunku do Uniwersytetu skarżąca nie popełniła żadnego przestępstwa.
Okresy przedawnienia ścigania za popełnienie przestępstwa, do których odsyła art. 217 ust. 3 P.s.w. in fine określone zostały w art. 101 § 1 - 2 k.k. Podlegają one zróżnicowaniu w zależności od wagi przestępstwa, a w przypadku występków za pomocą kryterium grożącej sankcji. Stosownie do art. 101 § 1 pkt 3 k.k., gdy czyn stanowi występek zagrożony karą pozbawienia wolności przekraczającą 3 lata (jak w przypadku przestępstwa z art. 270 § 1 k.k.) karalność przestępstwa ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynęło lata 10. W tym stanie rzeczy za chybiony uznać należy zarzut skargi dotyczący wszczęcia wobec skarżącej postępowania dyscyplinarnego w sytuacji gdy nastąpiło przedawnienie orzekania. Jak wynika z akta sprawy wszczęcie tego postępowania nastąpiło bowiem w dniu [...] października 2007 r. (data wydania postanowienia przez Komisję Dyscyplinarną), zaś czyn objęty zarzutem dotyczy okresu od 2002 r. (złożenie fałszywego w znaczeniu materialnym świadectwa) do marca 2007 r. (zdanie matury i złożenie potwierdzającego ten fakt świadectwa na Uczelni).
Skład orzekający w niniejszej sprawie nie podzielił również zarzutu odnoszącego się do niedostatecznego rozważenia przez organ okoliczności przemawiających na korzyść obwinionej. Zważyć należy, że skarżąca nie kwestionuje faktu popełnienia przypisywanego jej czynu, sprzeciwia się jedynie rodzajowi wymierzonej jej kary uznając ją za niesprawiedliwą. W ocenie Sądu, w świetle ustalonego w sposób niebudzący wątpliwości stanu faktycznego sprawy, mającego potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, trafne jest stanowisko organów, iż wymierzona kara jest adekwatna do charakteru popełnionego czynu i stopnia zawinienia. Skarżąca w dacie rozpoczęcia studiów w 2002 r. oraz w toku studiów do marca 2007 r. nie spełniała formalnych wymogów uzyskania statusu studentki, czego miała pełną świadomość. Nie legitymowała się bowiem zdanym egzaminem dojrzałości, który to egzamin stosownie do art. 169 ust. 1 P.s.w. jest podstawową przesłanką dopuszczenia danej osoby do studiów. Przepisy ustawy nie dopuszczają w tym zakresie żadnych odstępstw, pozwalających na przyjęcie, iż brak ten może być konwalidowany w toku trwania studiów. W tym stanie rzeczy, jak zasadnie podniósł organ orzekający, kara wydalenia z uczelni jest karą, która jako jedyna prowadzi do stanu zgodności z prawem. Pełni ona bowiem w niniejszej sprawie funkcję usunięcia skutków naruszenia prawa i respektowania dobrych obyczajów akademickich oraz poszanowania godności studenta Uniwersytetu [...]. Dokonując powyższej oceny organ nie naruszył zatem art. 4 k.p.k. statuującego zasadę obiektywizmu organów procesowych oraz nie uchybił uregulowanej w art. 7 k.p.k. zasadzie swobodnej oceny dowodów, mających w sprawie zastosowanie na podstawie odesłania zawartego w art. 223 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym.
Niezależnie od powyższego podkreślić należy, iż od studentów wydziałów [...], którzy w przyszłości z założenia stanowić mają zaplecze intelektualne i etyczne społeczeństwa oraz zajmować się będą stosowaniem i wykonywaniem prawa oczekiwać należy szczególnie jednoznacznie etycznych zachowań i żadne powody, wynikające z młodego wieku, braku doświadczenia życiowego czy lekkomyślności, nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla zachowań naruszających prawo i podważających ich wiarygodność oraz uczciwość, a tym samym wpływać na zastosowanie łagodniejszej kary dyscyplinarnej.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie przepisów art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło