II OSK 497/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-03-04

Skład orzekający: Maria Czapska-Górnikiewicz, Joanna Runge-Lissowska, Jerzy Solarski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu odwoławczego uchylająca decyzję organu pierwszej instancji i przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego jest prawidłowa, gdy skarżący podnosi, że brak jego przebywania w lokalu nie miał charakteru dobrowolnego, a organ pierwszej instancji nie rozważył możliwości zawieszenia postępowania?
Ratio decidendi
Decyzja organu odwoławczego uchylająca decyzję organu pierwszej instancji i przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania jest prawidłowa, gdy materiał dowodowy zawiera sprzeczności dotyczące przyczyn faktycznego nieprzebywania strony w lokalu, a organ pierwszej instancji nie rozważył wszystkich istotnych okoliczności, w tym możliwości zawieszenia postępowania. Sąd administracyjny nie jest zobowiązany do uchylenia decyzji organu odwoławczego, jeśli ten prawidłowo wskazał na potrzebę uzupełnienia postępowania wyjaśniającego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania K. Ż. z pobytu stałego. Wojewoda Pomorski uchylił decyzję organu pierwszej instancji odmawiającą wymeldowania i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę uzupełnienia postępowania wyjaśniającego. Skarżący K. Ż. podnosił, że nie mógł dobrowolnie opuścić lokalu, gdyż uniemożliwiła mu to jego ciotka, współnajemczyni. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając decyzję Wojewody za prawidłową. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną K. Ż. od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz Sędziowie: Sędzia NSA Joanna Runge-Lissowska Sędzia NSA del. Jerzy Solarski /spr./ Protokolant: Paweł Konicki po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej K. Ż. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 4 grudnia 2008 r. sygn. akt III SA/Gd 381/08 w sprawie ze skargi K. Ż. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (zwany dalej WSA) wyrokiem z dnia 4 grudnia 2008 r., sygn. akt III SA/Gd 381/08, po rozpoznaniu sprawy ze skargi K. Ż. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] czerwca 2007 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego – skargę oddalił. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r. Wojewoda Pomorski po rozpoznaniu odwołania W. B. od decyzji Prezydenta Miasta Słupska z dnia [...] kwietnia 2007 r. orzekającej o odmowie wymeldowania K. Ż. z pobytu stałego pod adresem ul. [...], lokal nr [...], uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że z wnioskiem o wymeldowanie K. Ż. wystąpiła W. B. twierdząc, że nie zamieszkuje on od 1998 roku w przedmiotowym lokalu i nie przechowuje w nim żadnych przedmiotów osobistych. Według odwołującej się, K. Ż. zamieszkiwał z konkubiną w innym lokalu, a w chwili składania wniosku znajduje się w areszcie śledczym. W trakcie postępowania przed organem I instancji ustalono, że wnioskodawczyni uniemożliwiała K. Ż. przebywanie w spornym lokalu co oznacza, że brak przebywania strony w tym lokalu nie miał charakteru dobrowolnego. Uwzględniając jednak odwołanie Wojewoda wskazał, że zgromadzone dowody w postaci zeznań świadków i policyjnej kontroli meldunkowej, nie dały wyczerpujących informacji co do przyczyny faktycznego nieprzebywania K. Ż. w spornym lokalu. Nadto organ I instancji nie rozważył możliwości zawieszenia postępowania w przypadku potwierdzenia braku dobrowolności w opuszczeniu lokalu przez K. Ż.. Na tej podstawie Wojewoda uchylił zaskarżoną decyzję przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, wobec braku wykonania wszystkich czynności wyjaśniających. W skardze K. Ż. podniósł, że rozstrzygnięcie jest nieprawidłowe, bowiem w sprawie wszystko zostało wyjaśnione. Stwierdził, że pomimo prób nie mógł dostać się do pomieszczenia, w którym jest zameldowany. W. B. (jego ciotka, współnajemca mieszkania), uniemożliwiła mu korzystanie z lokalu, w którym znajdują się jego rzeczy (stolik i łóżko). Nigdy nie chciał opuszczać mieszkania i dlatego nie zaszły określone w art. 15 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, podstawy do wymeldowania. Opisanym na wstępie wyrokiem WSA skargę oddalił stwierdzając, że wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. decyzja kasacyjna Wojewody była prawidłowa. W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, że zgodnie z art. 15 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.), warunkiem wymeldowania jest wykazanie, że osoba dobrowolnie opuściła miejsce dotychczasowego stałego pobytu i opuszczenie to ma charakter trwały, a także iż nie dopełniła obowiązku meldunkowego. W rozpoznawanej przez organy sprawie materiał dowodowy zawiera podstawową sprzeczność, gdyż skarżący podnosi, że nie został dopuszczony do mieszkania przez ciotkę, a ta (wnioskodawczyni), że z własnej woli nie zamieszkiwał on wraz z nią "nawet jednego dnia". O niezamieszkiwaniu w lokalu przy ul. [...] w S. pisał też skarżący podając jako przyczynę niedopuszczenie do zamieszkiwania przez W. B.. Wyjaśnienie kluczowych dla sprawy okoliczności faktycznych należy do organu I instancji, a zatem uchylenie decyzji I instancji przez Wojewodę i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, odbyło się zgodnie z prawem. W skardze kasacyjnej K. Ż. reprezentowany przez adwokata z urzędu, zaskarżył wyrok WSA w całości. Wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania: "art. 1 § 1 i art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.); oraz art. 3 § 1, art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.); oraz art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez błędną kontrolę prawidłowości postępowania organu administracji mającą postać uznania, że decyzja Wojewody uchylająca decyzję organu I instancji jest prawidłowa, zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w szerszym zakresie i w konsekwencji oddalenie skargi, zamiast uchylenia zaskarżonej decyzji Wojewody". Na tej podstawie sformułowano wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA, a także o zwolnienie skarżącego od wpisu od skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu wskazano, że WSA doszedł do błędnego przekonania, jakoby postępowanie dowodowe przed organami wymagało uzupełnienia. Podkreślono, że podstawę wymeldowania może stanowić tylko dobrowolne opuszczenie zajmowanego lokalu, a za tego rodzaju zachowanie nie można uznać tymczasowego aresztowania, pobytu w zakładzie karnym oraz uniemożliwienie zamieszkiwania przez inną osobę. Na poparcie tej tezy przytoczono orzecznictwo NSA i wojewódzkich sądów administracyjnych. Przeprowadzone w sprawie postępowanie wykazało brak dobrowolności po stronie skarżącego kasacyjnie w opuszczeniu mieszkania, co przesądza o prawidłowości decyzji organu I instancji. Nie wystąpiła tym samym konieczność podjęcia przez Wojewodę decyzji kasacyjnej. Wojewoda Pomorski nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną. W. B., w odpowiedzi na skargę kasacyjną stwierdziła, że K. Ż. nigdy z nią nie zamieszkiwał i nie łożył na utrzymanie lokalu. Otrzymał, na podstawie zawartej z nią umowy, kwotę 4 000 zł na zagospodarowanie w innym miejscu zamieszkania i na ślub. Wyprowadził się z meblami jeszcze na długo przed śmiercią jej ojca w lutym 1998 r. Zameldował się bez jej wiedzy w roku 2006, a w 2007 r. pobił ze skutkiem śmiertelnym własną żonę, za co został skazany na karę 10 lat pozbawienia wolności. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do przepisu art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie nie zachodzą przesłanki powodujące nieważność postępowania, dlatego Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył się do oceny powołanych w skardze kasacyjnej podstaw. W podstawach skargi kasacyjnej wskazano na "naruszenie przepisów postępowania", powołując w ramach tej podstawy kasacyjnej przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Zgodnie z tym przepisem,Art. 1. § 1. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (...), przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Przede wszystkim należy stwierdzić, że przepisy ustaw - Prawo o ustroju sądów administracyjnych nie należą do regulacji z zakresu postępowania administracyjnego. Przedstawiony przepis zawiera normę o charakterze ustrojowym i oznacza, że kontrolując zgodność z prawem decyzji, sąd administracyjny pozbawiony jest prawa dokonywania ustaleń faktycznych stanowiących podstawę rozstrzygnięcia administracyjnego. Bada jedynie czy w trakcie postępowania przed organami administracyjnymi nie doszło do naruszenia prawa procesowego oraz, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu materialnemu. Natomiast przepis art. 3 § 1 i 2 P.p.s.a. wskazany w skardze kasacyjnej wyznacza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego, przy czym § 2 składa się z punktów i zawiera katalog przedmiotów zaskarżenia, które wyznaczają zakres właściwości rzeczowej sądu administracyjnego; zauważyć też należy, że skarga kasacyjna żadnego z tych punktów nie wskazuje. Odnosząc tak pojmowaną normę ustrojową oraz prawa procesowego regulującego zakres działania sądów administracyjnych do zaskarżanego skargą kasacyjną wyroku stwierdzić należy, że Sąd I instancji skargę rozpoznał, a więc nie uchylił się od dokonania kontroli decyzji kasacyjnej Wojewody i stosując kryterium zgodności z prawem wydał wyrok, który na wniosek strony skarżącej uzasadnił. Tym samym nie uchybił przepisom ustawy, skoro nie stwierdziwszy naruszeń prawa, na podstawie art. 151 P.p.s.a., skargę oddalił. Jedynie w przypadku stwierdzenia naruszeń, o jakich mowa w art. 145 § 1 P.p.s.a., sąd administracyjny ma obowiązek skargę uwzględnić i sporządzić uzasadnienie wyroku z urzędu, co w ocenie WSA w sprawie nie miało miejsca. Kwestionowanie prawidłowości rozstrzygnięcia może nastąpić, w zależności od uchybień, w wieloraki sposób. W konkretnym przypadku skarga kasacyjna zarzuca zaskarżonemu wyrokowi naruszenie art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., bez powiązania ostatniego z przepisów z określonym przepisem procedury administracyjnej. Tak postawiony zarzut nie odpowiada wymaganiom skargi kasacyjnej wynikającym z art. 176 P.p.s.a. Art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. daje sądowi administracyjnemu podstawę do uwzględnienia skargi na decyzję i uchylenia decyzji, jeżeli sąd stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dlatego też stawiając zarzut mający oparcie w tym przepisie należy jednocześnie wskazać, jaki przepis (przepisy) procedury administracyjnej miały być przez organy naruszone, którego to naruszenia, mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, WSA nie zauważył i nie uwzględnił. Brak ten skargi kasacyjnej, przy związaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego jej granicami oznacza, że nie jest możliwe odniesienie się do zarzutu w tej części. Natomiast nieusprawiedliwiony jest zarzut wskazujący na naruszenie art. 151 P.p.s.a. Z akt sprawy wynika, co słusznie zaakceptował WSA, że kasacyjne rozstrzygnięcie Wojewody jest prawidłowe, gdyż postępowanie wyjaśniające wymaga uzupełnienia co najmniej w znacznej części. Przede wszystkim zgromadzone dowody, obejmujące twierdzenia skarżącego i uczestniczki, są sprzeczne. Wymagają więc weryfikacji w postępowaniu przed organem I instancji, w szczególności w drodze zeznań świadków umowy, której treścią było m.in. opuszczenie lokalu przez K. Ż.. Akta sprawy wskazują też na toczące się postępowanie przed sądem powszechnym (pod sygnaturą [...]), które ma dotyczyć przedmiotowego lokalu; zatem dowód z tych akt (ewentualnie orzeczenia), może mieć również znaczenie dla rozstrzygnięcia w przedmiocie wymeldowania. Wreszcie nie zostało wyjaśnione, czy w ogóle skarżący kasacyjnie w lokalu przy ul. [...] przebywał, czy też – i od kiedy - zamieszkiwał z konkubiną. Wszystkie te braki organ odwoławczy zauważył i podjął decyzję kasacyjną, co zasadnie zostało zaakceptowane przez WSA. Z tych też przyczyn decyzja kasacyjna miała oparcie w przepisie art. 138 § 2 K.p.a.; w konsekwencji, przy braku podstaw do uwzględnienia skargi określonych przepisem art. 145 § 1 P.p.s.a., WSA oddalając skargę nie dopuścił się naruszenia art. 151 P.p.s.a. Końcowo należy też dodać, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej powołano art. 15 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, dokonując poprawnej wykładni tego przepisu. Niemniej jednak WSA przepisu tego nie stosował, gdyż postępowanie wyjaśniające nie dawało podstaw do jego stosowania, skoro stan faktyczny nie został w sposób prawidłowy ustalony. Dlatego też zarzut naruszenia art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, zasygnalizowany w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, jest nieusprawiedliwiony. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło