VI SA/Wa 1897/08

WyrokWSA w Warszawie2008-12-05

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Zdzisław Romanowski, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący krajowy transport drogowy osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, na podstawie licencji na przewozy okazjonalne, może być ukarany za umieszczanie w pojeździe taksometru oraz lamp lub innych urządzeń technicznych na dachu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przedsiębiorca wykonujący krajowy transport drogowy osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, na podstawie licencji na przewozy okazjonalne, może być ukarany za umieszczanie w pojeździe taksometru oraz lamp lub innych urządzeń technicznych na dachu. Zastosowanie taksometru i specyficzne oznakowanie pojazdu są cechami charakterystycznymi dla taksówek, a przedsiębiorcy nieposiadający licencji taksówkowej nie mogą używać pojazdów, które przypominają taksówki, aby nie wprowadzać konsumentów w błąd i chronić licencjonowanych przewoźników taksówkowych przed nieuczciwą konkurencją. Ograniczenia te są zgodne z zasadą proporcjonalności i nie naruszają konstytucyjnej zasady wolności gospodarczej ani zasady równości.
Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za wykonywanie krajowego transportu drogowego pojazdem wyposażonym w taksometr i lampę na dachu, co stanowiło naruszenie zakazów określonych w ustawie o transporcie drogowym. Spółka kwestionowała zasadność kary, argumentując, że przepisy dotyczące zakazów nie powinny dotyczyć przedsiębiorców posiadających licencję na przewozy okazjonalne, a także podnosiła zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego oraz konstytucyjności przepisów. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając naruszenie przepisów za udowodnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2008 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Komendanta Policji z dnia [...] czerwca 2008 r. Nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2008 r. Nr [...], Komendant Policji utrzymał w mocy decyzję Komendanta Policji W. [...] z dnia [...] stycznia 2008 r., nr [...] nakładającą na A. Sp. z o. o. z siedzibą w W. (dalej także skarżąca, strona) karę pieniężną w wysokości 10.000 złotych za wykonywanie krajowego transportu drogowego z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz zakazu umieszczania lamp lub innych urządzeń technicznych. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) - dalej zwaną k.p.a. oraz art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.) oraz L.p. 2.9.1, L.p. 2.9.3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły ustalenia dokonane w dniu [...] grudnia 2007 r. [...] podczas kontroli samochodu [...], użytkowanego przez skarżącą spółkę i kierowanego przez [...]. W toku kontroli stwierdzono, iż pojazd skarżącej wyposażony był w urządzenie techniczne w postaci podświetlonego baneru zainstalowanego na dachu pojazdu, na którym widniał napis "[...]", a w środku auta zamontowany był taksometr fiskalny marki [...] o nr fabrycznym [...]. W toku kontroli sporządzona została dokumentacja fotograficzna wymienionego taksometru, oznaczeń pojazdu oraz okazanych przez kierowcę dokumentów, kierowca okazał wypis z licencji oraz zaświadczenie o zatrudnieniu. W odwołaniu z dnia 12 lutego 2007 r. strona domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji, wstrzymania jej wykonalności i zawieszenia postępowania. Zarzuciła organowi I instancji naruszenie norm postępowania administracyjnego oraz oparcie decyzji o przepisy, wobec których istnieje uzasadniona obawa, iż są niekonstytucyjne. W jej ocenie decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem art. 77 k.p.a., gdyż organ nie zebrał i należycie nie rozpatrzył materiału dowodowego. Stwierdziła, iż z wykładni systemowej i celowościowej ustawy o transporcie drogowym wynika, że przepis art. 18 ust. 5 cyt. ustawy nie dotyczy w ujęciu podmiotowym przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie krajowego transportu drogowego w przewozach okazjonalnych na podstawie wydanych licencji. Odnosząc się do zarzutów związanych z posiadaniem w pojeździe taksometru, oraz umieszczonej na dachu lampy stwierdziła, iż przepis art. 18 ust. 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w brzmieniu przyjętym nowelą ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. (Dz. U. Nr 180, poz. 1497) nie dotyczy w ujęciu podmiotowym przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie krajowego transportu drogowego w przewozach okazjonalnych na podstawie wydanych licencji. Zakazy określone w art. 18 ust. 5 nie mogą dotyczyć przewoźników posiadających ważne licencje na przewóz osób w transporcie drogowym. Mogą dotyczyć tych przedsiębiorców, którzy wykonują przewozy okazjonalne zarobkowe jako działalność "uboczną" w stosunku do swej podstawowej działalności. Niezależnie od powyższego skarżąca uznała, iż ww. przepisy zostały sformułowane niezgodnie z zasadami rzetelnej legislacji, jak i budzą zastrzeżenia co do ich zgodności z prawem europejskim. W ocenie strony skarżącej, przepis art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym koliduje z przyjętymi w prawie Unii Europejskiej zakazami podejmowania działań ograniczających podaż usług transportowych oraz różnicowania warunków działania przewoźników świadczących usługi równoważne. Odwołująca podniosła, że przepis art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym może zostać uznany za niekonstytucyjny wobec kolizji z zasadami wynikającymi z ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz.1807 ze zm). Komendant Policji, w wyniku rozpatrzenia odwołania, decyzją z [...] czerwca 2008 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Komendanta Policji W. [...]. W uzasadnieniu decyzji wskazał na niesporne ustalenia faktyczne dokonane w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Kontrolowany pojazd, niebędący taksówką osobową, wyposażony w taksometr i lampy na dachu pojazdu (podświetlany baner). Organ powołał się na zgromadzone w sprawie dokumenty, w tym m.in. świadectwo legalizacji ponownej taksometru zainstalowanego w pojeździe, sporządzoną dokumentację fotograficzną, zeznania świadka – jako wystarczające dowody. Podtrzymał także dokonaną przez organ I instancji ocenę prawną, co do wykonywania przez stronę transportu drogowego z naruszeniem zakazów objętych art. 18 ust. 5 lit. a) i c) ustawy o transporcie drogowym. W konsekwencji uznał za prawidłowe nałożenie kary pieniężnej ustalonej na podstawie L.p. 2.9.1 i 2.9.3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Organ odnosząc się do wniosku strony skarżącej o zawieszenie postępowania administracyjnego w związku ze złożonym do Trybunału Konstytucyjnego wnioskiem o stwierdzenie niezgodności wybranych artykułów ustawy transporcie drogowym stwierdził, że organ administracji nie jest właściwy do oceny zgodności obowiązujących aktów prawnych z Konstytucją. W ocenie organu, sytuacja ta nie wypełnia przesłanek do obligatoryjnego zawieszenia postępowania administracyjnego. W obszernej skardze na powyższą decyzję strona skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i zastosowanie przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym oraz naruszenie przepisów postępowania administracyjnego art. 7, 10 i 77 k.p.a. poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, brak zapewnienia czynnego udziału strony w każdym stadium postępowania oraz brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz art. 101 k.p.a. obligującego organ do zawieszenia postępowania. Skarżąca w skardze wnosiła także z ostrożności o zawieszenie postępowania do czasu rozpoznania wniosku do Trybunału Konstytucyjnego złożonego przez [...] o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym W uzasadnieniu skarżąca podtrzymała w szczególności swoje dotychczasowe stanowisko i argumenty wyrażone w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Stwierdziła, że wykładnia systemowa i celowościowa zakazów z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym pozwala na sformułowanie wniosku, że przepis ten nie powinien być odnoszony do przedsiębiorcy, który profesjonalnie, na podstawie licencji, prowadzi działalność gospodarczą w zakresie przewozu drogowego osób. Według skarżącej, zakazy objęte tą normą mogą dotyczyć tych przedsiębiorców, którzy wykonują przewozy okazjonalne zarobkowe jako działalność "uboczną" w stosunku do swej podstawowej działalności. Przy innej interpretacji, z braku kryteriów różnicujących, musiałyby w istocie objąć wszystkich przedsiębiorców świadczących usługi w zakresie przewozów okazjonalnych, nie wyłączając licencjonowanych taksówkarzy, co byłoby wnioskiem prowadzącym do rozwiązań sprzecznych z istotą wykonywania działalności, której dotyczą. Z definicji zawartych w ustawie wynika jednoznacznie, że przewóz okazjonalny obejmuje swym zakresem każdy przewóz osób, który nie jest przewozem regularnym, regularnym specjalnym ani przewozem wahadłowym. Oznacza to, że przewóz taksówkowy jest przewozem okazjonalnym. Trudno zatem przyjąć, że ratio legis ustawy obejmuje przedsiębiorców posiadających odpowiednie licencje do wykonywania transportu drogowego osób jako działalność podstawową. Szersze adresowanie zakazów z art. 18 ust. 5, nie byłoby uzasadnione, nie tylko z punktu widzenia ogólnych zasad wykonywania transportu drogowego, ale również podstawowych zasad prowadzenia działalności gospodarczej. Jako przykład wskazała objęty normą art. 18 ust. 5 lit. b ustawy zakaz wobec przedsiębiorcy posiadającemu licencję (lub zezwolenie) na wykonywanie transportu drogowego umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem, co stanowiłoby naruszenie fundamentalnych dla działalności gospodarczej zasad wolności jej prowadzenia oraz równości konkurencji (art. 20 i 22 Konstytucji RP oraz art. 6 i 7 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej - Dz. U. Nr 173, poz. 1807, ze zm.). Wykładnia nie może prowadzić do rezultatów sprzecznych z podstawowymi zasadami podejmowania i prowadzenia działalności gospodarczej. Nie można sytuacji przedsiębiorców wykonujących przewozy tego samego rodzaju, w oparciu o posiadane licencje i zezwolenia, różnicować przy zastosowaniu kryteriów, które nie są prawnie relewantne dla dokonywania takich zróżnicowań. Interpretacja zakazów z art. 18 ust. 5 nie może także zmierzać do wyeliminowania z rynku, z pogwałceniem zasad wolności i konkurencji, określonej grupy przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne. Przepis ten wywołuje także wątpliwości dotyczące konstytucyjności zakazów wymienionych w ust. 5 lit. a-c, bowiem odczytane literalnie, są równoznaczne z wprowadzeniem określonych "warunków" wykonywania przewozów okazjonalnych w transporcie drogowym, stanowiących ograniczenie zasady wolności gospodarczej (art. 22 Konstytucji) i wymagają uzasadnienia ze względu na ważny interes publiczny. Zdaniem skarżącej nie sposób przekonywująco wskazać ważnego interesu publicznego, poza odwoływaniem się do ogólnych zasad konkurencji na rynku przewozów. Zakazy budzą zastrzeżenia także z punktu widzenia zasady równego traktowania przedsiębiorców (niedyskryminacji). Niezależnie od powyższego przepisy art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym zostały sformułowane niezgodnie z zasadami rzetelnej legislacji oraz zasadami techniki legislacyjnej. W szczególności nieprawidłowe jest formułowanie zakazów w postaci zakazów "umieszczania" (w pojeździe, na pojeździe, na dachu), gdyż prawidłowo należałoby zakazać wykonywania przewozów pojazdami posiadającymi określone oznaczenia lub urządzenia. Nadto art. 18 ust. 5 lit a) jest niezgodny z zasadami logiki, dlatego iż zakaz umieszczania w pojeździe taksometru czyni bezprzedmiotowym zakaz jego używania, a z kolei zakaz używania jest aktualny tylko wówczas, jeżeli zamontowany jest w pojeździe taksometr, co zostało właśnie zakazane. Z kolei zakaz "umieszczania na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych" narusza zasadę dostatecznej określoności zakazów (czynów zakazanych). Posłużono się tu niedookreślonym zwrotem "urządzenie techniczne", które jest zakazem zbyt daleko idącym, który odczytany literalnie i wprost, uniemożliwia umieszczanie na dachu pojazdu nawet anteny, czy bagażnika dachowego. Zawarte w jego treści ograniczenie, co do umieszczania "na dachu pojazdu" wskazywałoby, a contrario, na dopuszczalność umieszczania na innej części pojazdu, która nie jest dachem, np. na pokrywie bagażnika. Ze względu na powyższe, wspomniane zakazy mogą, zostać uznane za niezgodne z zasadą demokratycznego państwa prawnego, określoną w art. 2 Konstytucji, w ramach której mieści się ocena przepisów z punktu widzenia ich rzetelności i zgodności z zasadami poprawnej legislacji. Budzą zasadnicze zastrzeżenia, co do zgodności z prawem europejskim, w szczególności z zakazem ograniczania podaży usług transportowych oraz narzucania nierównych warunków świadczenia równoważnych usług transportowych. Taki właśnie charakter mają normy zakazujące z art. 18 ust. 5 ustawy, adresowane do wskazanych przedsiębiorców - przewoźników w krajowym transporcie drogowym, bez jednoczesnego ustalenia wyraźnych reguł ustawowych tych ograniczeń i kryteriów uzasadniających ich wprowadzenie. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 7 i 77 k.p.a. skarżąca stwierdziła, iż organy Policji nie dochowały wymogów działania na podstawie przepisów prawa, tzn. ich działania nie miały wystarczającej podstawy prawnej. Zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy nie bacząc na obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, wydając decyzję oparł się wyłącznie na protokole przeprowadzonej przez funkcjonariuszy kontroli, a całkowicie pominął wyjaśnienia złożone przez stronę. Zarzuciła naruszenie przepisu art. 10 k.p.a. poprzez to, że organ administracji wszczynając postępowanie w sprawie, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi, nie wezwał strony do złożenia wyjaśnień i nie zapewnił jej możliwości swobodnego wzięcia udziału w toczącym się postępowaniu. Zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania nie może być jednocześnie wezwaniem do złożenia wyjaśnień w sprawie. Jednocześnie w ocenie strony skarżącej w toku postępowania doszło do naruszenia art. 101 w związku z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., gdyż złożona skarga do Trybunału Konstytucyjnego w celu ustalenia zgodności z konstytucją przepisów ustawy o transporcie drogowym stanowi w istocie zagadnienie wstępne. Dlatego też organy Policji powinny umorzyć postępowanie administracyjnego lub też je zawiesić do czasu rozstrzygnięcia tegoż zagadnienia wstępnego. W odpowiedzi na skargę Komendant Policji, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie z dnia [...] grudnia 2008 r. strona skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej wskazując na trzy powody: skierowanie ich do podmiotu, który nie był stroną postępowania, nałożenie kary pieniężnej nieznanej ustawie i wydanie obu decyzji bez podstawy prawnej. W ocenie strony skarżącej, Sąd w cytowanych przez nią innych sprawach tutejszego Sądu zajął stanowisko, że stroną postępowania winna być osoba kierująca pojazdem w oparciu o umowę współpracy, jako przedsiębiorca wpisany do Ewidencji Działalności Gospodarczej, a nie firma, z którą związany jest umowa współpracy. W niniejszej sprawie stroną powinien być [...], a zatem decyzja została błędnie skierowana do skarżącego i zachodzi przesłanka jej nieważności o której mowa w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. jak również wydana z rażącym naruszeniem prawa z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Skarżąca podniosła, iż decyzja pierwszej instancji wydana została bez podstawy prawnej, bowiem w petitum decyzji przywołano jedynie art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, a sprecyzowanie naruszenia nastąpiło dopiero w uzasadnieniu decyzji. Jej zdaniem rozstrzygnięcie stoi w sprzeczności z art. 92 ustawy i art. 6 k.p.a., bowiem ustawa nie przewiduje możliwości nałożenia kary łącznej (jednolitej) za kilka naruszeń. Sprecyzowanie naruszeń w uzasadnieniu decyzji nie może rozstrzygać o prawach i obowiązkach strony, bo jedynie w petitum decyzji umieszcza się oświadczenie organu o nałożeniu kary ze wskazaniem podstaw jej nałożenia. Ponadto przy takim sformułowaniu stronie uniemożliwiono wniesienie odwołania od części decyzji. Skarżąca wskazywała, że kolejnym argumentem przemawiającym za brakiem podstawy prawnej oznaczającym konieczność stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji jest fakt, iż nie została ona wydana po zakończeniu kontroli, czyli po sporządzeniu i podpisaniu protokołu kontroli. Według skarżącej spółki z przepisu art. 92 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym wynika, że karę pieniężną można nałożyć jedynie podczas kontroli drogowej, co w niniejszej sprawie nie nastąpiło. Nałożenie kary pieniężnej w następstwie wszczętego postępowania jest niedopuszczalne, jako dokonane bez ustawowego upoważnienia. Zdaniem skarżącej nietrafne jest także stanowisko o wyróżnieniu przez ustawodawcę przewozów taksówką, dlatego przepisy art. 18 ust. 5 ustawy nie mają zastosowania do przedsiębiorców wykonujących transport drogowy jako podstawową działalność gospodarczą. Zakazy nie mogą obejmować przewoźników posiadających ważne licencje na krajowy transport drogowy. Skarżąca zaznaczyła, dołączając do pisma protokół kontroli drogowej pojazdu innej firmy, że w ostatnim czasie organy akceptują takie stanowisko nie stwierdzając naruszenia w.w. przepisów w takim samym stanie faktycznym. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga spółki A. sp. z o. o. z siedzibą w W. nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja Komendanta Policji nie narusza prawa. Przedmiotowa decyzja Komendanta Policji z dnia [...] czerwca 2008 r. oraz utrzymana nią w mocy decyzja Komendanta Policji W. [...] z dnia [...] stycznia 2007 r. nie naruszają zarówno przepisów prawa materialnego wskazanych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz stosownych unormowaniach wspólnotowych regulujących wykonywanie transportu drogowego, jak również przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Zdaniem Sądu zasądzając karę pieniężną w łącznej wysokości 10.000,- złotych organy Policji obu instancji, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu [...] grudnia 2007 r. strona skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Na wstępie, ustosunkowując się do sugestii skarżącej spółki dotyczącej rozważenia zasadności zawieszenia postępowania w sprawie - zaznaczyć należy, iż postanowieniem z dnia [...] lipca 2007 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu przywołanemu przez stronę wnioskowi O. z dnia [...] września 2007 r. o zbadanie zgodności przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym z Konstytucją RP. W wyniku rozpatrzenia zażalenia od w/w rozstrzygnięcia Trybunał Konstytucyjny postanowieniem z dnia [...] marca 2008 r., sygn. akt [...], nie uwzględnił zażalenia w/w organizacji. W tej sytuacji Sąd rozstrzygający w niniejszej sprawie uznał, iż brak jest jakichkolwiek podstaw do zawieszenia postępowania. Przechodząc do merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji wskazać trzeba, iż w myśl art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - aktualnego na dzień kontroli - krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust.1 wymienionej ustawy wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. Tej odpowiedniej licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, wymaga wykonywanie transportu drogowego taksówką, której to licencji udziela się przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto W. - związek komunalny (art. 6 ust. 4 cyt. ustawy). Według ustaleń organów Policji dokonanych w niniejszym postępowaniu skarżąca spółka A. sp. z o.o. z siedzibą w W. posiadała licencję nr [...] uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem. Licencja ta niewątpliwie nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem licencja ta uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym, jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej". Zdaniem Sądu należy podkreślić, iż ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 w/w ustawy, iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 ustawy o transporcie drogowym). Skutkiem tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b cyt. ustawy, według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) – c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Zdaniem Sądu uznać należy, iż dokonując nowelizacji kwestionowanych przepisów w lipcu 2005 r. ustawodawca kierował się niewątpliwie potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów niebędących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony działających na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 cyt. ustawy. Według Sądu używanie taksometru oraz sposób oznaczania pojazdu, wskazany w art. 18 ust. 5 lit. b) i c) ustawy o transporcie drogowym, należą ewidentnie do cech charakterystycznych tylko i wyłącznie dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą – zgodnie z powołanym przepisem ustawy – wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką. W tej sytuacji przyjąć należy – zdaniem Sądu – iż Komendant Policji, powołując się na istotne różnice występujące w zakresie wymagań dotyczących przedsiębiorców prowadzących przedsiębiorstwa taksówkowe w porównaniu z innymi przewoźnikami, działającymi na podstawie ogólnych licencji lub stosownych zezwoleń – prawidłowo stwierdził, iż konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. Zdaniem Sądu organy Policji obu instancji słusznie przyjęły w konsekwencji, iż swoboda prowadzenia działalności gospodarczej musi być w tym przypadku ograniczona, przede wszystkim z uwagi na dobro konsumenta. Trudno zatem przyjąć za zasadną tezę strony skarżącej, jakoby unormowania przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym naruszały w jakimkolwiek zakresie konstytucyjną zasadę wolności gospodarczej (vide: art. 20 i art. 22 Konstytucji RP), albowiem wprowadzone przez ustawodawcę zakazy dotyczące sposobu wykonywania przewozów okazjonalnych po pierwsze - nie dotykają istoty tej konstytucyjnej swobody, a ponadto - są zgodne z zasadą proporcjonalności. Ponadto należy zauważyć, iż sama wolność działalności gospodarczej nie ma również charakteru absolutnego, co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie (tak np. /w:/ wyrok TK z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 33/03, OTK-A 2004/4/31). Trudno również uznać, aby postanowienia przepisu art. 18 ust. 5 cyt. ustawy prowadziły do naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa. Jeśli chodzi o zasadę równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP, należy zauważyć, iż przyjęta przez Konstytucję formuła równości wobec prawa mieści się w ogólnym, opisowym pojęciu równości jako przynależności danych podmiotów do tej samej klasy, którą wyróżniamy z punktu widzenia cechy uznanej za istotną i nie jest tożsama z pojęciem identyczności. Zdaniem Sądu równość wobec prawa należy rozumieć tak, iż wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących (tak również: B. Banaszak, Prawo konstytucyjne, s. 456-457, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2001, s. 221 i nast.; podobnie /w:/ L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wydanie 2, LIBER, Warszawa 1998, s. 94 i nast.). Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jeśli określona norma prawna traktuje odmiennie adresatów, którzy odznaczają się określoną cechą wspólną, wówczas mamy do czynienia z odstępstwem od zasady równości. Odstępstwo takie nie jest tożsame z naruszeniem art. 32 Konstytucji. Niezbędna staje się wówczas ocena przyjętego kryterium zróżnicowania. Równość wobec prawa to także zasadność wybrania takiego, a nie innego kryterium różnicowania podmiotów prawa (vide: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 1998 r., sygn. akt U 17/97, OTK 1998 nr 3, poz. 34; podobnie: /w:/ wyroku WSA w Łodzi z dnia 21 stycznia 2004 r., sygn. akt I SA/Łd 128/03, ONSAiWSA 2004/2/40). Mając na względzie przedstawione poglądy doktryny, jak również orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego należy stwierdzić jednoznacznie, iż podważane przez skarżącą spółkę unormowania art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym nie naruszają konstytucyjnej zasady równości wyrażonej w przepisie art. 32 Konstytucji RP. W ocenie Sądu negowane przez skarżącą zakazy ustawowe nie łamią zasady równości, albowiem nie różnicują w prawach przedsiębiorców transportowych, odwołując się jedynie do kryterium sposobu świadczenia usług przewozowych. Niewątpliwie regulacja przyjęta w 2005 r. przez ustawodawcę traktuje jednakowo wszystkich przedsiębiorców wykonujących swoją działalność na podstawie ogólnej licencji transportowej, wydanej w oparciu o przepis art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, zmierzając jedynie do wyraźnego odróżnienia tych przedsiębiorców od podmiotów świadczących specyficzne usługi transportu drogowego osób taksówką (na podstawie art. 6 ust. 1), które w świetle tej ustawy zobowiązane są do spełnienia wielu innych, surowszych wymogów w zakresie prowadzonych usług przewozowych. W tym stanie rzeczy należy – zdaniem Sądu - przyjąć, iż całkowicie bezzasadny jest zarzut strony, iż w wyniku zastosowania przez organy Policji uregulowań prawnych przyjętych w drodze nowelizacji art. 18 ustawy o transporcie drogowym, naruszone zostały jakiekolwiek konstytucyjne uprawnienia skarżącej spółki. Nie sposób zgodzić się również ze stroną skarżącą, jakoby organ nie uwzględnił, iż spółka, działając w oparciu o przepis art. 5 ust. 3 pkt. 4 ustawy o transporcie drogowy, posiadając licencję na krajowy przewóz osób, powierzyła wykonywanie przewozu osobie trzeciej wykonującej przewozy we własnym imieniu, ale na rzecz licencjobiorcy. Według Sądu z akt sprawy wynika, iż strona zawarła stosowną cywilnoprawną umowę o współpracy z kierowcą, na mocy której kierujący pojazdem wykonywał przewozy na rzecz skarżącej, ale nie własnym imieniu. Zauważyć należy, iż w dniu [...] grudnia 2007 r. organ I instancji dokonał przesłuchania w charakterze świadka kierowcy kontrolowanego pojazdu – [...], który zeznał w toku tej czynności procesowej, iż świadczy usługi przewozu osób. Z firmą A. zawarł umowę o współpracy na podstawie której wykonuje przewóz osób na rzecz skarżącej spółki, korzystając z jej samochodu. Świadek wskazał ponadto, iż zgodnie z umową rozliczał się ze skarżącą spółką raz w tygodniu, a także dodał, że na wydrukach z kasy fiskalnej widniały dane firmy A. sp. z o. o. Powyższe świadczy ewidentnie o tym, iż to strona skarżąca, a nie osoba trzecia, wykonywała sporny przewóz okazjonalny, dopuszczając się naruszenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) ustawy o transporcie drogowym, za które to naruszenia ustawa w art. 92 ust. 1 przewiduje karę pieniężną w wysokości wskazanej przez art. 92 ust. 4 w jej załączniku. Ustosunkowując się z kolei do zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a., stwierdzić należy, iż zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu jest całkowicie niezasadny. Zauważyć trzeba, iż Komendant Policji W. [...] w piśmie z dnia [...] grudnia 2007 r. informującym o wszczęciu postępowania administracyjnego nie tylko powiadomił stronę o możliwości zapoznania się z aktami administracyjnymi, lecz również wezwał ją do złożenia wyjaśnień i zajęcia stanowiska. Warto zaznaczyć, iż przed wydaniem decyzji skarżąca z możliwości tej skorzystała, nie kwestionując jednocześnie by organ przeprowadzał jakieś istotne dla rozstrzygnięcia czynności procesowe poza jej wiedzą. Nie sposób też zgodzić się z pozostałymi zarzutami zawartymi w piśmie procesowym z dnia [...] grudnia 2008 r. Wbrew twierdzeniom skarżącego decyzja wskazuje podstawę prawną rozstrzygnięcia. Elementem decyzji jest powołanie podstawy prawnej. Wadliwość w powoływaniu podstawy prawnej może przybierać różne postacie, jednak należy odróżnić wydanie decyzji bez podstawy prawnej od wydania decyzji bez zamieszczenia w niej podstawy prawnej, która faktycznie istnieje, a jedynie w wyniku uchybienia organu administracji nie została ona zamieszczona lub zamieszczona została w sposób wadliwy. Z pierwszą sytuacją, a więc wydaniem decyzji bez podstawy prawnej, spotykamy się wówczas, gdy przepisy prawa nie upoważniają organu administracji do załatwienia sprawy w tej formie, co stanowi przesłankę do stwierdzenia jej nieważności, stosownie do postanowień art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (zob. np. wyr. NSA z dnia 10 czerwca 1983 r., I SA 217/83, ONSA 1983, nr 1, poz. 41). Druga sytuacja występuje wtedy, gdy podstawa prawna wydania decyzji administracyjnej obiektywnie istnieje, jednakże w wydanej decyzji nie powołano tych przepisów lub też powołano tylko część, względnie powołano przepisy niewłaściwe. W orzecznictwie NSA wskazuje się, że brak zamieszczenia w decyzji podstawy prawnej jej wydania lub zamieszczenie wadliwej podstawy nie stanowi przesłanki do stwierdzenia nieważności wydanej w ten sposób decyzji (wyr. NSA z dnia 16 kwietnia 1997 r., I SA/Kr 970/96, LEX nr 29336). W przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z żadną z zaistniałych sytuacji. Organ wskazał podstawę prawną rozstrzygnięcia. Materialnoprawna podstawa rozstrzygnięcia zawarta w uzasadnieniu decyzji, w świetle powyższych rozważań nie czyni decyzji nieważną, jak chce tego skarżący. Zgodnie z art. 92 ust. 2 o ustawy transporcie drogowym suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty: 1) 15.000 złotych - w odniesieniu do kontroli drogowej; 2) 30.000 złotych - w odniesieniu do kontroli w przedsiębiorstwie. Z przepisu tego nie wynika, aby karę pieniężną można było nałożyć jedynie podczas kontroli. Przepis ten reguluje jedynie kwestię sumy kar wydanych na skutek jednej kontroli. Tak też stało się w niniejszej sprawie. Wbrew twierdzeniom skarżącego kontrola zakończyła się wydaniem decyzji o nałożeniem kary pieniężnej. Jej wydanie poprzedziło sporządzenie protokołu, w następstwie czego wszczęte zostało postępowanie administracyjne. Nałożona kara nie jest też karą łączną. Przepis powyższy mówi o sumie kar pieniężnych i tak też należy rozumieć kwotę wynikającą z decyzji z [...] stycznia 2008r. W konsekwencji Sąd uznał, iż skoro podjęty przez skarżącą spółkę w dniu [...] czerwca 2007 r. przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany był z ewidentnym naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, organy Policji prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym w zw. z L.p. 2.9 pkt 1 i 3 Załącznika do tej ustawy, który łączną karą 10.000,- złotych sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem w/w zakazów. Zdaniem Sądu należy jednocześnie uznać, iż organy Policji obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a). W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organy administracji - rozstrzygając sprawę - oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło