I OZ 989/09
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2009-10-23
Skład orzekający: Anna Lech
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy do uchybienia terminu do uiszczenia wpisu sądowego doszło w następstwie wadliwych działań sądu, można przypisać stronie winę w jego uchybieniu?Ratio decidendi
Sąd pierwszej instancji zasadnie przywrócił stronie termin do uiszczenia wpisu sądowego, uznając, że do uchybienia doszło wskutek błędnego wezwania do zapłaty oraz braku poinformowania o zwrocie wcześniej uiszczonego wpisu. Skoro do uchybienia terminu doszło w następstwie wadliwych działań sądu, nie można przypisać stronie winy w jego uchybieniu, co uzasadnia przywrócenie terminu.Stan faktyczny
H. B. wniosła skargę na decyzję Ministra Infrastruktury. Sąd pierwszej instancji wezwał ją do uiszczenia wpisu sądowego, błędnie wskazując, że ma to nastąpić solidarnie z inną osobą. Następnie zwrócono wpis uiszczony przez tę drugą osobę, nie informując o tym H. B. W konsekwencji H. B. uchybiła termin do uiszczenia wpisu. Sąd pierwszej instancji przywrócił jej termin, uznając brak winy. Uczestnik postępowania M. G. złożył zażalenie na to postanowienie, twierdząc, że H. B. ponosi winę za uchybienie terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie uczestnika postępowania M. G.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym Przewodniczący Sędzia NSA Anna Lech po rozpoznaniu w dniu 23 października 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia uczestnika postępowania M.G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 sierpnia 2009 r., sygn. akt I SA/Wa 1707/08 o przywróceniu H. B. terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi H. B. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] września 2008 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji postanawia: oddalić zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 4 sierpnia 2009 r., sygn. akt I SA/Wa 1707/08, przywrócił H. B. termin do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, wskazując, że w świetle przedstawionych przez nią okoliczności nie ulega wątpliwości, że do uchybienia terminu przyczyniło się błędnie wystosowane do skarżącej wezwanie do uiszczenia wpisu solidarnie z B. K. (zarządzenie z 20 maja 2009 r.) oraz niepoinformowanie jej przez Sąd (przed wystosowaniem ponownego wezwania o wpis) o zwrocie wpisu uiszczonego uprzednio przez B. K. W związku z tym Sąd stwierdził, że skoro do uchybienia terminu doszło w następstwie wadliwych działań Sądu, to winy w jego uchybieniu nie można przypisać skarżącej.
Sąd uznał także, że skarżąca spełniła również pozostałe przesłanki warunkujące przywrócenie terminu, to jest złożyła odpowiedni wniosek i uiściła należny wpis, a więc dokonała czynności, dla której termin został wyznaczony.
Na to postanowienie zażalenie złożył uczestnik postępowania – M.G., który szeroko przytaczając i powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, w obszernym uzasadnieniu stwierdził, że w przypadku skarżącej w niniejszej sprawie, nie można mówić o braku winy w uchybieniu terminu.
Zdaniem uczestnika postępowania, H. B. powinna zdawać sobie sprawę, że odrzucenie skargi B. K. spowoduje zwrot uiszczonego wpisu, w związku z czym, tylko ona będzie obciążona obowiązkiem uiszczenia tegoż wpisu. Stwierdził ponadto, że powoływanie się przez skarżącą na fakt niedoręczenia przez Sąd informacji dotyczącej przyczyn zwrotu uprzednio uiszczonego wpisu nie może stanowić braku winy strony, a określona w art. 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zasada dotycząca obowiązku informowania przez sąd stron postępowania o czynnościach procesowych i skutkach prawnych tych czynności, nie zobowiązuje sądu do szczegółowego instruowania strony co do wszelkich możliwych zachowań.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
zgodnie z art. 86 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Natomiast w myśl postanowień art. 87 § 1 i § 2 tej ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym, wnoszący o przywrócenie terminu, jest zobowiązany uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
W związku z powyższym, przywrócenie terminu do dokonania czynności sądowej uzależnione jest od dwóch przesłanek, po pierwsze: od zachowania stosownego terminu do złożenia wniosku, po drugie: od uprawdopodobnienia przez wnoszącego wniosek braku winy po jego stronie w uchybieniu terminu.
W kwestii dotyczącej siedmiodniowego terminu do wniesienia stosownego wniosku, Sąd pierwszej instancji uznał, że termin ten został przez skarżącą zachowany, z czym należy się zgodzić.
Zatem zasadniczą kwestią w niniejszej sprawie jest uprawdopodobnienie przez skarżącą braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od wniesionej skargi.
Bezspornym jest, że strona może domagać się przywrócenia terminu do dokonania czynności sądowej jedynie wtedy, gdy jest w stanie uprawdopodobnić, że uchybienie terminu do jej dokonania nastąpiło bez jej winy, ze względu na okoliczności od niej niezależnych, którym pomimo dołożenia należytej staranności nie była w stanie przeciwdziałać (por. postanowienia NSA z dnia 25 maja 2004r., sygn. akt FZ 63/04 oraz z dnia 15 grudnia 2004r., sygn. akt OZ 809/2004).
Zdaniem Naczelnego Sadu Administracyjnego, w niniejszej sprawie zasadnie Sąd pierwszej instancji stwierdził, że taka sytuacja miała miejsce.
Podkreślić trzeba, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie to nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku i gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Przy czym zaznaczyć należy, że art. 86 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne w konkretnej sprawie, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy.
Dodać przy tym należy, że miernik staranności, o którym mowa jest podwyższony w sytuacji, gdy strona skarżąca jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika. W takiej sytuacji bowiem, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika, który powinien mieć świadomość wagi terminowego dokonywania określonych czynności w postępowaniu sądowym. W rozpoznawanej jednak sprawie skarżąca H. B. nie była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, którą to okoliczność należy wziąć pod uwagę oceniając stopień jej winy w uchybieniu terminu, o którym mowa powyżej.
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji przychylił się do pisma skarżącej z dnia 1 lipca 2009 r. i uznał, że do uchybienia terminu do wniesienia wpisu od skargi przyczyniło się błędnie wystosowane do skarżącej wezwanie do uiszczenia wpisu solidarnie z B. K. oraz niedoinformowanie jej przez Sąd o zwrocie wpisu uiszczonego uprzednio przez B. K. Dlatego też, stosownie do art. 6 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który stanowi, że sąd administracyjny powinien udzielać stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i sutkach zaniedbań, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że strona nie może ponosić konsekwencji uchybień i pomyłek Sądu.
Nie ma więc racji uczestnik postępowania – M. G., twierdząc, że H. B. nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, że w świetle niniejszej sprawy i okoliczności jej towarzyszących, jak również pamiętając o zasadzie, że należy tak interpretować przepisy obowiązującego prawa, aby nie zamykać stronie możliwości dochodzenia swych praw na drodze sądowej, o czym stanowi art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r., nr 61, poz. 284 ze zm.), uznać należy, że zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 sierpnia 2009 r., nie narusza przepisów obowiązującego prawa.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowił, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło