II GSK 364/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-02-17
Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Stanisław Gronowski, Krystyna Anna Stec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy utrzymywanie stanu zajęcia pasa drogowego bez wymaganego zezwolenia, niezależnie od czasu i okoliczności jego powstania, podlega karze pieniężnej na podstawie art. 40 ust. 12 ustawy o drogach publicznych?Ratio decidendi
Utrzymywanie stanu zajęcia pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi podlega karze pieniężnej na podstawie art. 40 ust. 12 ustawy o drogach publicznych, niezależnie od czasu i okoliczności powstania tego stanu. Ustawa traktuje "zajęcie" pasa drogowego jako stan trwający, a nie jednorazową czynność, co potwierdza sposób obliczania kary jako iloczynu stawki, powierzchni i liczby dni zajmowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na H. S. i H. S. za zajęcie pasa drogowego przy ul. H. w S. bez zezwolenia zarządcy drogi. Kontrola wykazała zajęcie 125 m2 pasa drogowego pod zieleń i komis samochodowy. Strona podnosiła, że ogrodzenie powstało ok. 40 lat temu i granice przesunęły się wskutek pomyłki geodezyjnej. Organ I instancji, SKO oraz WSA uznały, że zajęcie pasa drogowego, nawet jeśli powstało dawno, podlega karze, a strona miała świadomość przebiegu granic od 2000 r. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędną wykładnię art. 40 u.d.p. oraz naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędziowie Stanisław Gronowski NSA Krystyna Anna Stec (spr.) Protokolant Maciej Nawrocki po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2010 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej ze skargi kasacyjnej H. S., H. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. z dnia 14 stycznia 2009 r. sygn. akt II SA/Sz 825/08 w sprawie ze skargi H. S., H. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] sierpnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym skargą kasacyjną wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. - po rozpoznaniu sprawy ze skargi H. S. i H. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] sierpnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie kary za samowolne zajęcie pasa drogowego - oddalił skargę.
Sąd orzekał w następującym stanie sprawy.
W dniu 21 grudnia 2007 r., w trakcie kontroli pasa drogowego przy ul. H. w S., stwierdzono jego zajęcie poprzez wygrodzenie terenu o powierzchni 125 m2. pod zieleń oraz komis samochodowy. Na tej podstawie organ wszczął postępowanie administracyjne w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej. W toku postępowania, w dniu 18 stycznia 2008 r. zostały przeprowadzone oględziny zajętego odcinka pasa drogowego, w trakcie których potwierdzono zajęcie 125 m2 pasa drogowego. Do udziału w czynności dopuszczono H. S. jako stronę postępowania. Kontrola, która odbyła się w dniu 25 stycznia 2008 r. potwierdziła, że zajęcie pasa jest kontynuowane w granicach ustalonych podczas oględzin. Organ podkreślił, że strona po zapoznaniu się z aktami sprawy podniosła, że ogrodzenie posadowione na terenie pasa drogowego powstało 40 lat temu na starym ogrodzeniu, zgodnie z dokumentami wynikającymi z Aktu Nadania gruntu. W jej ocenie przesunięcie granic nastąpiło wskutek pomyłki geodezyjnej. H. S. zwrócił się do organu o wydanie opinii przez Geodetę Miasta.
Pismem z 19 lutego 2008 r. Geodeta Miasta poinformował, że granica pomiędzy działką stanowiącą własność H. i H. S., a działkami stanowiącymi pas drogowy, znajdują się w położeniu takim jak na mapie zasadniczej (czyli na mapie tożsamej z tą, która jest w aktach sprawy). O takim przebiegu granicy strony były informowane w trakcie prac geodezyjnych w ramach, których nastąpiło wydzielenie działki Państwa S. na poszerzenie ulicy H., na podstawie decyzji administracyjnej - znak [...]. W protokole okazania granic znajdują się podpisy H. i H. S., potwierdzające, że okazano im przebieg granic działek, przyjętych do podziału nieruchomości.
Decyzją z [...] czerwca 2008 r. Prezydent Miasta S. wymierzył H. i H. S. karę pieniężną w kwocie 1600 zł za zajęcie pasa drogowego drogi powiatowej przy ul. H. w S. (działka nr [...] oraz [...] z obrębu [...]) o pow. 125 m2, na prawach wyłączności (pod zieleń, komis samochodowy), bez zezwolenia zarządcy drogi w terminie od 21 grudnia 2007 r. do 21 stycznia 2008.r
W uzasadnieniu organ wskazał, iż oparł się o aktualną ewidencję gruntów i budynków, a także pismo Geodety Miasta, z którego wynika, iż strona już od 2000 r. wiedziała o przebiegu granicy działek.
Po rozpoznaniu odwołania skarżących, decyzją z dnia [...] sierpnia 2008 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Organ II instancji za podlegającą karze administracyjnej na podstawie obecnie obowiązujących przepisów ustawy o drogach publicznych uznał nie tylko samą czynność zajęcia pasa drogowego, ale także utrzymywanie tego stanu bez wymaganego zezwolenia, bez względu na okoliczności jego powstania. Według SKO żądanie przez stronę sięgnięcia po dokumentację sprzed 50 lat było nieuzasadnione, albowiem okoliczność przebiegu granic w tamtym okresie jest bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. W ocenie tego organu odwołujący się znali przebieg granic spornych działek od 2000 roku. Podniesiono, że organ rozpatruje sprawę na podstawie stanu faktycznego ustalonego w oparciu o przeprowadzone kontrole i według obowiązującego w tym czasie stanu prawnego. Na tej podstawie ustalono, że ogrodzenie skarżących znajduje się w pasie drogowym, zajmując pas drogowy o pow. 125 m2,
Od powyższej decyzji H. i H. S. złożyli skargę do sądu administracyjnego. Organ II instancji wniósł o jej oddalenie.
Oddalając skargę Sąd I instancji wskazał, iż analiza art. 40 ust. 12 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze. zm. - dalej: u.d.p.), prowadzi do wniosku, że karze - na jego podstawie - podlega utrzymywanie stanu rzeczy polegającego na zajmowaniu pasa drogowego bez wymaganego zezwolenia, bez względu na czas i okoliczności jego powstania. Na równi traktowane są tu sytuacje, gdy zajmowanie było legalne w pewnym czasokresie, jednakże po jego zakończeniu pas drogowy nie został zwolniony (art. 40 ust. 12 pkt 2 tej ustawy), z sytuacjami, w których zajmowanie pasa nigdy nie było legalne, powstało bez wymaganego zezwolenia (art. 40 ust. 12 pkt 1 i 3 tej ustawy).
Sąd podniósł także, iż o tym, że sankcjonowane jest "zajmowanie", jako pewien stan rzeczy, a nie "zajęcie", jako jednoaktowa czynność, przekonuje konstrukcja samej sankcji. Poprzez odwołanie do art. 40 ust. 4-6 u.d.p., ustawa stanowi, że wysokość kary ustalana jest jako iloczyn stawki ustalonej przez zarządcę drogi, zajętej powierzchni oraz liczby dni zajmowania pasa. Już choćby na tej podstawie wykładnia proponowana przez skarżącego - zgodnie z którą sankcjonowane jest tylko zajęcie pasa drogowego, nie zaś utrzymywanie takiego stanu rzeczy - nie może się ostać. Sąd wywodził, że skoro karze miałoby podlegać samo zajęcie pasa, nie zaś utrzymywanie tego stanu rzeczy, to wysokość kary nie mogłaby być relatywizowana w stosunku do czasu trwania zajęcia. Należałoby się wówczas spodziewać raczej sankcji o charakterze bezwzględnie oznaczonym lub sankcji oznaczonej względnie, poprzez podanie górnej i dolnej granicy zakresu możliwej do wymierzenia kary, analogicznie jak ma to miejsce w prawie karnym.
W ocenie WSA w sprawie wykazano, że skarżący od 2000 r., tj. od daty, gdy nastąpiło wydzielenie ich działki i poszerzenie ulicy H., mieli świadomość, że zajmowany przez nich pas terenu (pod zieleń i komis) jest elementem pasa drogowego. Potwierdza to treść pisma Geodety Miasta, z której wynika, że w 2000 r. okazano stronom granice przedmiotowych działek, co poświadczyli podpisując protokół. Zdaniem Sądu zwrócenia uwagi wymaga, że od dnia pierwszej kontroli w niniejszym postępowaniu (21 grudnia 2007 r.), do dnia wydania decyzji organu I instancji, strona nie podjęła działań zmierzających do zwolnienia pasa drogowego. Zajmowanie pasa drogowego - świadome i bezprawne - upoważniało organ do nałożenia stosownej sankcji na podstawie art. 40 ust. 12 u.d.p.
Sąd I instancji nie dopatrzył się w kontrolowanej sprawie naruszenia zasad ogólnych postępowania administracyjnego.
Powyższy wyrok został zaskarżony przez skarżących w całości skargą kasacyjną. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucili:
1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez obrazę:
- art. 141 § 4 p.p.s.a.,
-art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 6 k.p.a.,
art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a.,
-art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 8 k.p.a.,
-art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 107 k.p.a.,
a nadto naruszenie przepisu art. 40 u.d.p. przez błędną jego wykładnię.
Mając powyższe na uwadze skarżący wnieśli o:
1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał zaskarżone orzeczenie,
2. orzeczenie zwrotu kosztów niniejszego postępowania na rzecz skarżącej, w tym kosztów zastępstwa procesowego zgodnie z art. 200 oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu.
Uzasadniając oparcie skargi kasacyjnej na podstawie naruszenia przepisów postępowania jej autor podniósł też, że organ administracji jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie (art. 107 § 3 k.p.a.). Według strony wnoszącej skargę kasacyjną organ nie zebrał w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i nie wyjaśnił dokładnie okoliczności sprawy, a WSA powtórzył błędne ustalenia. Wskazano w tym zakresie na brak protokołu, który potwierdzałby, że strona mogła zapoznać się z faktem zajęcia pasa drogowego już w 2000 roku. Za bezpodstawne strona uznała stwierdzenie, że miała świadomość zajmowania elementu pasa drogowego.
Z uzasadnienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 107 k.p.a. wynika też, że - zdaniem kasatora - brak uzasadnienia zastosowania w sprawie art. 40 ust. 12 u.d.p. jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia (107 § 1 k.p.a.). Podniesiono, iż w sprawie nie wzięto pod uwagę, że przepis ten wszedł w życie dopiero 9 grudnia 2004 r. stąd nie powinien mieć zastosowania w sprawie, w sytuacji gdy zajęcie gruntu nastąpiło około 40 lat temu. Według skarżących skoro położenie znaków graficznych zmieniono w latach 70-tych, gdy ogrodzenie już istniało, to do aktu zajęcia pasa drogowego nigdy nie doszło.
Skarżących wyjaśnili też, że WSA z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. nie wskazał w jakim zakresie strona dokonując wykładni prawa (art. 40 u.d.p.) błędnie zinterpretowała termin "wykładnia językowa".
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 40 u.d.p. - zdaniem wnoszących skargę kasacyjną - WSA zastosował niewłaściwą jego wykładnię, bowiem nie uwzględnił w sposób należyty rzeczywistych intencji prawodawcy. Według strony interpretując art. 40 u.d.p. należy uwzględnić uregulowania obowiązujące do 10 grudnia 2004 r. w tym rozporządzenie Rady Ministrów z 24 stycznia 1986 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o drogach publicznych, co ma istotne znaczenie ponieważ w demokratycznym państwie prawa obywatel nie może ponosić sankcji administracyjno-karnych, jeżeli dokonał określonych czynów nieświadomie. Nakładanie sankcji musi zależeć od wykazania winy sprawcy.
W skardze kasacyjnej wywodzono nadto, że organ od 2000 r. nie podejmował żadnych działań w celu usunięcia niezgodności stanu faktycznego z prawem - co wskazuje na akceptację zajmowania pasa drogowego. Nadto nałożenie kary - nie zaś nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego - jest działaniem nieproporcjonalnym i nie uwzględnia słusznego interesu strony (art. 7 k.p.a.).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Sposób sformułowania podstaw, na których oparto rozpoznawaną skargę kasacyjną, wymaga przypomnienia, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest jej granicami. Powyższa zasada koresponduje z wymogiem prawidłowego określenia jej podstaw; oznacza konieczność powołania w skardze kasacyjnej konkretnych przepisów prawa (oznaczonych numerem artykułu, paragrafu, ustępu), którym - zdaniem kasatora - uchybił Sąd I instancji, uzasadnienia ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wskazania dodatkowo, że wytknięte naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca tym wymogom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, może uniemożliwić Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę jej zasadności.
W petitum rozpoznawanego środka odwoławczego wskazano tymczasem wyłącznie przepisy (nie w pełni precyzyjnie), naruszenie których zarzucono Sądowi I instancji. Nie dookreślono na czym naruszenie to polegało. Uzasadnienie skargi kasacyjnej pozwala jednak przyjąć, że zarzut błędnej wykładni art. 40 ustawy o drogach publicznych dotyczy ust. 12 tego przepisu, strona wnosząca skargę kasacyjną zmierza nadto do podważenia ustaleń faktycznych przyjętych przez WSA przy wyrokowaniu za prawidłowe także wobec naruszenia art. art. 7,77 § 1 i 80 k.p.a., a w konsekwencji wadliwych ustaleń faktycznych nadto kwestionuje zastosowanie w sprawie ww. art. 40 ust. 12 u.d.p.
Odnosząc się do tak określonych zarzutów należy wskazać, że zgodnie z objętym skargą kasacyjną art. 7 k.p.a., wyrażającym zasadę prawdy obiektywnej, na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wyznaczenia - stosownie do przedmiotu wszczętego postępowania - normy prawa materialnego, znajdującej zastosowanie w sprawie. Kierując się zaś tą normą - po dokonaniu jej wykładni - organ ocenia, jakie fakty mają istotne znaczenie dla załatwienia sprawy.
W rozpoznawanej sprawie - wszczętej wskutek stwierdzenia zajęcia pasa drogowego podczas, kontroli przeprowadzonej w dniu 21 grudnia 2007 r. - przyjęto, że zastosowanie znajduje art. 40 ust. 12 u.d.p.
Zgodnie z tym przepisem "Za zajęcie pasa drogowego: 1) bez zezwolenia zarządcy drogi, 2) z przekroczeniem terminu zajęcia określonego w zezwoleniu zarządcy drogi, 3) o powierzchni większej niż określona w zezwoleniu zarządcy drogi - zarządca drogi wymierza, w drodze decyzji administracyjnej, karę pieniężną w wysokości 10-krotności opłaty ustalanej zgodnie z ust. 4-6".
W ocenie NSA prawidłowe zrozumienia znaczenie "zajęcia" pasa drogowego w rozumieniu cytowanego uregulowania przesądza jednoznaczne odesłanie do stosowania uregulowań zawartych w ust. 4-6.
W myśl przywołanych ustępów art. 40 u.d.p., opłatę za zajęcie pasa drogowego ustala się jako iloczyn stawki opłaty za 1 m2 pasa drogowego, liczby dni zajmowania pasa drogowego i metrów kwadratowych zajętej powierzchni pasa drogowego (ust. 4), ewentualnie m2 powierzchni pasa drogowego zajętej przez rzut poziomy obiektu budowlanego albo powierzchni reklamy (ust. 6), bądź też za każdy rok umieszczenia w pasie drogowym urządzenia, przy czym za umieszczenie urządzenia przez okres krótszy niż rok opłata obliczana jest proporcjonalnie do liczby dni umieszczenia tego urządzenia (ust. 5).
Z literalnego brzmienia powyższych uregulowań wynika zatem wprost, że nie akt "zajęcia" lecz czas "zajmowania" pasa drogowego (liczba dni) jest elementem obliczania opłaty za zajęcie pasa drogowego, która to opłata z kolei jest podstawą obliczania wysokości kary wymierzanej za zajęcie pasa drogowego, m.in. dokonanego bez zezwolenia zarządcy drogi (art. 40 ust. 12 pkt 1 u.d.p.).
Ustawodawca dla potrzeb ustalenia należnej opłaty jak i wymierzenia kary utożsamia zatem "zajęcie" pasa drogowego z jego "zajmowaniem". Znaczy to, że "zajęcie pasa drogowego" - w rozumieniu art. 40 u.d.p. - nie ogranicza się do aktu zajęcia, jako jednorazowej czynności. Pod pojęciem "zajęcia pasa drogowego" rozumieć należy utrzymywanie stanu zajęcia.
Jak trafnie zatem przyjął WSA, karze - na podstawie art. 40 ust. 12 u.d.p. - podlega utrzymywanie stanu polegającego na zajęciu czyli zajmowanie pasa drogowego bez wymaganego zezwolenia. Sankcjonowane, w oparciu o przepis art. 40 ust. 12 u.d.p., jest zajmowanie - jako pewien utrzymujący się stan rzeczy.
Oczywiste jest przy tym, że zajmowanie pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi oznacza brak woli zarządcy drogi na taki stan, wyrażonej w decyzji administracyjnej. Zajmowanie pasa drogowego przez podmiot, który nie uzyskał stosownego zezwolenia decyzją, o której mowa w art. 40 ust. 1 u.d.p., ma zatem charakter samowoli, jest zajęciem samowolnym. Zajęcia pasa drogowego bez zezwolenia - w świetle omawianej regulacji - podlega karze bez względu na przyczynę takiego stanu rzeczy. Fakt, że organ wcześniej nie przeprowadził kontroli pasa drogowego nie oznacza akceptacji zajmowania pasa drogowego, która wykluczałaby sankcję.
W tym stanie rzeczy zarzut dokonania przez WSA błędnej wykładni art. 40 ust. 12 u.d.p., przez nieuwzględnienie rzeczywistych intencji prawodawcy, nie może być uznany za usprawiedliwiony i nie uzasadnia wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku.
Prawidłowo odczytany art. 40 ust. 12 u.d.p. wskazuje zatem, że załatwienie sprawy - w przedmiocie wymierzenie kary za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia - wymaga ustalenia czy pas drogowy był "zajmowany" w rozumieniu ww. przepisu, na jakiej powierzchni i jak długo (ile dni) zajęcie to trwało.
Z akt sprawy wynika, że dowody na powyższe okoliczności zgromadzono a w wyniku ich rozpatrzenia ustalono, że skarżący - nie posiadając zezwolenia zarządcy drogi - zajmowali pas drogowy przy ul. H. w S. o powierzchni 125 m2 w okresie od 21 grudnia 2007 r. do 21 stycznia 2008 r.
Powyższe potwierdza niekwestionowany w sprawie protokół kontroli z dnia 21 grudnia 2007r. jak i protokoły z oględzin w dniu 18 stycznia i 21 stycznia 2008 r. Fakt posadowienia ogrodzenia w pasie drogowym wynika natomiast z przebiegu granic między działką skarżących a terenem stanowiącym pas drogowy, zasadnie ustalonych w sprawie w oparciu o mapę zasadniczą, załączoną do akt. Powierzchnia zajętego pasa drogowego sporna nie jest. Z kolei za ustaleniem, że przebieg granicy między tymi działkami znany był skarżącym od 2000 r., świadczy - jak trafnie przyjął WSA - pismo Geodety Miasta z dnia 19 lutego 2008 r. Z treści tego pisma wynika bowiem, że przebieg przyjętych do podziału geodezyjnego granic był okazany skarżącym, co potwierdzają ich podpisy złożone na protokole okazania granic. Istotnie - jak podniesiono w skardze kasacyjnej - do akt protokół ten nie został dołączony. Jednocześnie z akt wynika jednak, że skarżący przed wydaniem decyzji zapoznali się ze zgromadzonym materiałem dowodowym - w tym z ww. pismem Geodety Miasta - i nie przeczyli okolicznościom wynikającym z treści tego pisma. Tymczasem zgodnie z art. 81 k.p.a. okoliczność może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możliwość wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. Podkreślić przy tym trzeba, że skarga kasacyjna nie zarzuca WSA uchybień związanych z oceną zastosowania ww. przepisu.
W świetle przedstawionej w sprawie interpretacji "zajęcia pasa drogowego" w rozumieniu art. 40 ust. 12 u.d.p. - wbrew wywodom skargi kasacyjnej - trafnie WSA przyjął, że bez znaczenia jest, że w chwili dokonania zajęcia terenu stanowiącego pas drogowy (co, zgodnie z niekwestionowanym oświadczeniem skarżących, nastąpiło ponad 40 lat temu) przepis ten nie obowiązywał. Nie było też podstaw do przeprowadzenia dowodu z dokumentacji geodezyjnej z lat 1945 r. a 1959 r. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a., dopuszczeniu podlegają tylko dowody, które mogą się przyczynić do wyjaśnienia sprawy. Według zaś art. 78 § 1 k.p.a. żądanie przeprowadzenia dowodu należy uwzględniać, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy. Także w zakresie oceny przez Sąd I instancji prawidłowości zastosowania w postępowaniu administracyjnym ww. przepisów k.p.a. strona nie sformułowała w skardze kasacyjnej żadnego zarzutu. Kasator nie uzasadnił nadto, z jakich względów uważa, że ocena dowodów w sprawie została dokonana z przekroczeniem ustawowych granic swobody. Według Naczelnego Sadu Administracyjnego Sąd I instancji nie miał podstaw do zakwestionowania stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu administracyjnym i zasadnie stan ten przyjął przy wyrokowaniu jako prawidłowy, co z kolei potwierdza prawidłowość zastosowania w sprawie art. 40 ust. 12 u.d.p.
W świetle powyższego zarzut, że WSA wadliwie nie dostrzegł w postępowaniu zakończonym wydaniem zaskarżonej decyzji uchybienia zasadzie praworządności (art. 6 k.p.a.), zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.) jak i przepisom art. 7 i 77 § 1 i 80 k.p.a. jest chybiony.
Fakt, że ustawa o drogach publicznych w art. 36 przewiduje m.in. w przypadku zajęcia pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy, możliwość orzeczenia o jego przywróceniu do stanu poprzedniego nie znaczy, iż wymierzenie kary na podstawie art. 40 ust. 12 u.d.p. jest działaniem nieproporcjonalnym i nie uwzględnia słusznego interesu strony. Wskazać należy, że Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 9 kwietnia 2001 r., sygn. akt OPK 6/01 przyjął, iż w razie samowolnego zajęcia pasa drogowego dopuszczalne jest pobranie kary pieniężnej, mimo że zarządca drogi nie orzekł na podstawie art. 36 tej ustawy o przywróceniu pasa drogowego do stanu poprzedniego.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 107 § 1 i 2 k.p.a. podnieść trzeba, że dezaprobata motywów jakimi kierował się Sąd i organ orzekający w sprawie nie świadczy o tym, że uzasadnienia rozstrzygnięć nie spełniają wymogów w sposób uniemożliwiający kontrolę i tym samym, że ewentualne wady tych uzasadnień mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
W skardze kasacyjnej podniesiono też kilkakrotnie zarzut naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. nie uzasadniając na czym naruszenie to polegało. Zgodnie z ww. przepisem sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W istocie zatem o naruszeniu tego przepisu przez Sąd można mówić tylko wówczas, gdy Sąd wyjdzie poza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego (tzn. poza kontrolę działalności administracji publicznej - rozpoznając skargę na akt lub czynność nie poddane jego kognicji) bądź gdy zastosuje środki ustawie nieznane. Niedoprecyzowanie ww. zarzutu i brak jego uzasadnienia w skardze kasacyjnej - w świetle tego co zostało powiedziane w części wstępnej rozważań - uniemożliwia bliższe odniesienie się.
Z tych wszystkich względów podstawy, na których oparto rozpoznawaną skargę kasacyjną, nie popierają zawartego w niej wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 powołanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak sentencji wyroku.
Wniosek o przyznanie wynagrodzenia związanego z udziałem w sprawie pełnomocnika ustanowionego w ramach prawa pomocy zgodnie z art. 258 § 2 pkt 8 p.p.s.a. podlega rozpoznaniu przez referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło