I SA/Bd 346/08
WyrokWSA w Bydgoszczy2009-01-29
Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz, Grażyna Malinowska-Wasik, Elżbieta Piechowiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek zwrócić nadpłaconą opłatę za kartę pojazdu, pobraną na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z ustawą i Konstytucją, mimo że utrata mocy obowiązującej tego przepisu została odroczona?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej jest zobowiązany do zwrotu nadpłaconej opłaty za kartę pojazdu, nawet jeśli utrata mocy obowiązującej przepisu, na podstawie którego opłata została pobrana, została odroczona. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności przepisu z ustawą i Konstytucją oznacza, że przepis ten był wadliwy od samego początku, a jego stosowanie przez organ stanowi naruszenie prawa. Sąd administracyjny ma kompetencję do odmowy zastosowania aktu podustawowego niezgodnego z ustawą.Stan faktyczny
Skarżący dokonał pierwszej rejestracji pojazdu i uiścił opłatę za kartę pojazdu w wysokości 500 zł, opierając się na rozporządzeniu Ministra Infrastruktury. Następnie Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności tego rozporządzenia z ustawą i Konstytucją, wskazując na zawyżenie opłaty. Skarżący wezwał organ do zwrotu nadpłaty, jednak organ odmówił, twierdząc, że działał zgodnie z obowiązującym prawem. Skarżący wniósł skargę do sądu administracyjnego, zarzucając naruszenie art. 190 ust. 1 i 4 Konstytucji.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności Prezydenta Miasta B. i uznał uprawnienie skarżącego do otrzymania zwrotu opłaty za kartę pojazdu pobranej ponad kwotę wynikającą z przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania i oddalił wniosek organu o zasądzenie kosztów.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Grażyna Malinowska-Wasik Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak ( spr. ) Protokolant Rafał Opioła po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 29 stycznia 2009r. sprawy ze skargi D. Ł. na czynność Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu opłaty za kartę pojazdu. 1. Stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności i uznaje uprawnienie skarżącego do otrzymania zwrotu opłaty za kartę pojazdu nr [...] wydaną na podstawie decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...]r. Nr [...] pobraną ponad kwotę wynikającą z art.77 ust.3 w zw. z ust.4 pkt 2 i ust.5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005r., Nr 108, poz. 908, ze zm.), 2. zasądza od Prezydenta Miasta B. na rzecz skarżącego kwotę [...] zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania, 3. oddala wniosek organu o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.
W dniu [...] r. D. Ł. dokonał pierwszej rejestracji na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej samochodu osobowego marki [...]. Wraz z rejestracją, na mocy § 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. z 2003 r. Nr 137, poz. 1310), organ rejestrujący pobrał od niego, za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, opłatę w wysokości 500 zł.
Rozporządzenie określające wysokość opłaty za kartę pojazdu wydane zostało na podstawie art. 77 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm., dalej powoływanej jako ustawa Prawo o ruchu drogowym), zgodnie z którym, minister właściwy do spraw transportu określi w drodze rozporządzenia wysokość opłat za kartę pojazdu. Ustawodawca w ust. 5 tego przepisu określił również, że w rozporządzeniu należy uwzględnić znaczenie tych dokumentów dla rejestracji pojazdu oraz wysokość kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów.
Wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że § 1 ust. 1 powołanego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu jest niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 02 kwietnia
1997 r. (Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 z późn. zm.). W uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił, że niezgodność § 1 ust. 1 powyższego rozporządzenia z powołanymi przepisami ustawy polega na zawyżeniu wysokości opłaty, co wykracza poza granice delegacji ustawowej. W art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym stwierdzono, że wysokość opłaty za kartę pojazdu powinna odpowiadać wysokości kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów, tzn. powinna być ekwiwalentna w stosunku do usługi administracyjnej. Podwyższenie opłaty za wydanie karty pojazdu do wysokości 500 zł, nie pozostaje w związku z kosztami usługi, co jest sprzeczne z art. 217 Konstytucji. Opłata w części podwyższonej jest już daniną publiczną, a taka może być wprowadzona tylko na podstawie ustawy.
W związku z powyższym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, Minister Transportu i Budownictwa rozporządzeniem z dnia 28 marca 2006 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. z 2006 r. Nr 59, poz. 421) określił wysokość opłaty za kartę pojazdu w wysokości 75 zł.
Pismem z dnia [...] r. D. Ł. wezwał Prezydenta Miasta B. do usunięcia naruszenia prawa i złożył wniosek o zwrot pobranej opłaty za wydanie karty pojazdu. Powołując się na wyżej wymieniony wyrok Trybunału Konstytucyjnego wskazał, iż opłata za wydanie karty pojazdu w kwocie 500 zł została pobrana przez organ w zawyżonej wysokości, w związku z czym kwota 425 zł. powinna podlegać zwrotowi.
Prezydent Miasta B. pismem z dnia [...]r. nr [...] odmówił uwzględnienia wniosku strony. Organ wskazał, że działał na podstawie i w granicach powszechnie obowiązującego prawa tj. ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu oraz, że nie nastąpiło naruszenie prawa we wskazanym zakresie.
Pismem z dnia [...]r. D. Ł., na podstawie art. 52 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 z późn zm., dalej powoływanej jako p.p.s.a.), wezwał Prezydenta Miasta B. do usunięcia naruszenia prawa i zwrotu nienależnie pobranej opłaty za wydanie karty pojazdu w wysokości 425 zł.
Prezydent Miasta B. pismem z dnia [...] r. nr [...] odmówił usunięcia naruszenia prawa. Organ powołał się na wcześniejszą argumentację i ponownie stwierdził, że działał na podstawie i w granicach powszechnie obowiązującego prawa oraz że w jego ocenie nie doszło do naruszenia prawa we wskazanym zakresie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, na czynność Prezydenta Miasta B. z dnia [...]r. nr [...], D. Ł. wniósł o uchylenie zaskarżonego aktu, zarzucając naruszenie nim art. 190 ust. 1 i 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 02 kwietnia 1997 r. w zw. z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04 (OTK-A 2006/1/3)
W uzasadnieniu skargi wskazał, iż argumentacja Prezydenta Miasta B. zawarta w zaskarżonym akcie, zgodnie z którą organ odmówił usunięcia naruszenia prawa i zwrotu nienależnie pobranej kwoty opłaty za wydanie karty pojazdu, nie znajduje uzasadnienia w istniejącym porządku prawnym.
W ocenie skarżącego uprawnienie do otrzymania zwrotu nienależnie pobranej opłaty za wydanie karty pojazdu, w wysokości przewyższającej koszty związane z jej drukiem i dystrybucją (tj. kwoty 425 zł), zostało jednoznacznie przesądzone wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04. Trybunał w powołanym orzeczeniu stwierdził niekonstytucyjność przepisów, na podstawie których organy rejestrujące pobierały opłatę w wysokości 500 zł. Pobrana przez organ opłata za wydanie karty pojazdu była zawyżona w stosunku do wysokości kosztów związanych z jej drukiem i dystrybucją, co znalazło potwierdzenie w późniejszym obniżenie tej opłaty do kwoty 75 zł w rozporządzeniu Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu.
D. Ł. wskazał, iż wobec faktu wydania przez Trybunał Konstytucyjny wyżej wymienionego orzeczenia, zasadnicze znaczenie w sprawie ma art. 190 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, określający skutki orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z ust. 1 tego przepisu, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Zgodnie z ust. 4, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach I w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania.
Z treści art. 190 ust. 4 można wyprowadzić, zdaniem skarżącego, wniosek, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego są skuteczne z mocą wsteczną, tj. od chwili wydania aktu normatywnego lub od chwili wejścia w życie Konstytucji, w tym ostatnim przypadku, jeżeli uchylony akt normatywny został wprowadzony przed datą wejścia w życie Konstytucji. Nie budzi wątpliwości, że akt normatywny niezgodny z Konstytucją obowiązuje do chwili ogłoszenia w Dzienniku Ustaw orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego o jego niekonstytucyjności lub do innego terminu, który Trybunał określił w swoim orzeczeniu (art. 190 ust. 3). Jednakże, w ocenie skarżącego, wadliwość takiego aktu istnieje już od chwili jego wydania lub wejścia w życie Konstytucji. Wymienione bowiem w art. 190 ust. 4 ustawy zasadniczej instytucje opierają się na uznaniu, że do wydania prawomocnego orzeczenia sądowego, decyzji ostatecznej lub rozstrzygnięcia w innej sprawie doszło w wyniku określonych uchybień, które istniały w chwili wydania tego orzeczenia, decyzji lub rozstrzygnięcia. Wznowienie postępowania, uchylenie lub inne rozstrzygnięcie na zasadach i w trybie określonym w przepisach właściwych dla danego postępowania zakłada zatem wsteczne oddziaływanie skutku rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego. Niezgodność określonej regulacji prawnej z Konstytucją jest w związku z tym stanem niezależnym od chwili orzekania w tym przedmiocie przez Trybunał ponieważ niezgodność ta ze swej istoty istniała zarówno przed, jak i po orzeczeniu o niekonstytucyjności.
Dlatego też, według skarżącego, w przeciwieństwie do twierdzeń Prezydent Miasta B. zawartych w zaskarżonym akcie, nie można przyjmować, że przed opublikowaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego akt prawny był zgodny z Konstytucją, a dopiero ocena dokonana przez Trybunał pozbawia przepis przymiotu zgodności z ustawa zasadniczą. Przyjęcie takiego stanowiska powodowałoby uzależnienie istnienia konstytucyjności lub niekonstytucyjności przepisu od momentu daty ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w Dzienniku Ustaw lub daty późniejszej określonej w wyroku, a nie od jego zasadniczej niezgodności z Konstytucją.
Wskazane powyżej argumenty oraz liczne orzecznictwo sądów administracyjnych dotyczących tego przedmiotu, prowadzą według D. Ł., do wniosku, że pobrana przez Prezydenta Miasta B., na podstawie § 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r., opłata za wydanie karty pojazdu w wysokości 500 zł, powinna być oceniana przez ten organ w chwili złożenia wniosku z dnia 13 lutego 2008 r. na tle stanu prawnego wynikającego z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04. Organ zatem, podejmując czynności w sprawie zwrotu kwoty 425 zł, powinien był na podstawie art. 190 ust. 1 Konstytucji uwzględnić fakt niekonstytucyjności przepisów rozporządzenia z 2003 r. w zakresie pobierania opłaty za wydanie karty pojazdu w wysokości 500 zł.
Ponadto skarżący zaznaczył także, iż zgodnie z utrwalonym już w tym zakresie orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, a w szczególności zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2006 r. sygn. akt I OPS 4/05. wydanym w składzie siedmiu sędziów, sąd może w toku rozpoznawania danej sprawy, na podstawie art. 8, art. 178 ust. 1 i art. 184 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, oceniać czy przepisy rozporządzenia są zgodne Konstytucją i ustawami. Skarżący powołał się także na treść wyroku Wojewódzkiego Sąd Administracyjny w Bydgoszczy z dnia 11 grudnia 2007 r., sygn. akt I SA/Bd 239/07, który zapadł w tożsamej sprawie, a w którym Sąd dokonując samodzielnej oceny konstytucyjności przepisów przedmiotowego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. uchylił, na podstawie art. 146 § 1 p.p.s.a., zaskarżony akt wydany w oparciu o wskazane rozporządzenie.
Wszystkie wskazane powyżej okoliczności, według skarżącego, wskazują iż Prezydent Miasta B., mając na uwadze art. 190 ust. 1 i 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04, uznający niekonstytucyjność przepisów, na podstawie których została stronie wymierzona opłata w wysokości 500 zł, zobowiązany był zwrócić, zgodnie z wnioskiem strony skarżącej z dnia 13 lutego 2008 r., nienależnie pobraną opłatę w wysokości 425 zł.
Skarżący przytoczył także w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego okoliczności uzasadniające właściwość tego sądu do rozpatrzenia przedmiotowej sprawy. Wskazał, iż uwzględniając fakt, że Sąd Najwyższy uchwałą z dnia 16 maja 2007 r., sygn. akt III CZP 35/07 (LEX nr 258519), uznał za dopuszczalną drogę sądową do dochodzenia roszczenia o zapłatę, którego podstawę stanowi nienależne pobranie opłaty za wydanie karty, złożył pozew do Sądu Rejonowego w B. przeciwko Prezydentowi Miasta B. o zwrot nienależnie pobranej opłaty za wydanie karty pojazdu w kwocie 425 zł. Niemniej Sąd ten postanowieniem z dnia [...] r., sygn. akt [...] odrzucił pozew skarżącego uznając, iż do rozpoznania przedmiotowej sprawy właściwy jest sąd administracyjny, a tym samym droga sądowa jest niedopuszczalna.
Z uwagi zatem na okoliczność, iż w myśl art. 58 § 4 p.p.s.a, sąd nie może odrzucić skargi z powodu, o którym mowa w § 1 pkt 1 (sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego), jeżeli w tej sprawie sąd powszechny uznał się za niewłaściwy, zdaniem skarżącego właściwym do merytorycznego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy.
Uzasadniając właściwość tutejszego Sądu do rozpoznania i rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, skarżący powołał się także, na uchwalę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 04 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 3/07 (LEX nr 341207), w której Sąd ten stwierdził, iż skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu, uiszczonej na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.
W odpowiedzi na skargę wniósł o odrzucenie skargi, ewentualnie o jej oddalenie.
Organ odnosząc się do stanowiska skarżącego, że właściwym do rozstrzygnięcia sprawy jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w związku z odrzuceniem pozwu przez sąd powszechny, wskazał iż w sprawie zachodzi niedopuszczalność drogi sądowoadministracyjnej z przyczyn przedmiotowych. Skarżący bowiem w istocie domaga się zwrotu na jego rzecz kwoty 425 zł , które to żądanie, w ocenie organu, powinno zostać rozstrzygnięte na drodze postępowania sądowego przed sądem powszechnym. Zgodnie bowiem z przepisem art. 417 § 1 kodeksu cywilnego, jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie aktu normatywnego, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności tego aktu z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą. Przedmiotowe rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. wydane został na podstawie upoważnienia zawartego w art. 77 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, w celu jej wykonania. Wykonywanie zaś ustaw uzależnione jest w dużym stopniu od wydania, przez wskazany w ustawie i uprawniony do tego organ państwa, aktu normatywnego o charakterze wykonawczym. Tego rodzaju akty prawne określa Konstytucja w art.92 ust. 1, wymieniając w nim m. in. rozporządzenia. Rozporządzenie jest zatem aktem prawnym zaliczanym do źródeł powszechnie obowiązującego prawa. W polskim systemie prawnym obowiązuje zasada domniemania legalności aktu normatywnego. Dlatego do czasu zweryfikowania przez Trybunał Konstytucyjny zgodności postanowień danego rozporządzenia z Konstytucją czy też normą traktatową, jest ono powszechnie obowiązujące i wiążące. Organ administracji publicznej jest tylko zobowiązany przez powszechnie obowiązujący przepis prawa do pobrania opłaty (art. 77 ust.3 ustawy Prawo o ruchu drogowym), w wysokości określonej przez przepis w/w rozporządzenia, którą uiścić ma obowiązek osoba rejestrująca pojazd. Organ administracji nie wydawał i nie wydaje w tym przedmiocie żadnego aktu o charakterze konstytutywnym lub deklaratywnym. Pobranie opłaty za wydanie karty pojazdu jest czynnością materialno-techniczną organu rejestrującego, dokonaną w ramach prowadzonego postępowania administracyjnego związanego z rejestracja pojazdu. W związku z tym, zdaniem organu, skarżący może dochodzić swoich roszczeń w trybie powołanego wyżej przepisu kodeksu cywilnego od Skarbu Państwa.
Ponadto organ wskazał, nawiązując do zdania skarżącego, że właściwym w sprawie jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w związku z odrzuceniem pozwu przez sąd powszechny, iż skarżący nie przedstawił dowodu w postaci postanowienia Sądu Rejonowego w B. z dnia [...] roku odrzucającego pozew, a jedynie powołuje się na to rozstrzygnięcie sądowe w uzasadnieniu skargi.
Przytaczając zaś argumenty uzasadniające oddalenie skargi, zaznaczył iż w przedmiotowej sprawie nie doszło do naruszenia prawa. Organ pobrał bowiem opłatę w wysokości wynikającej z przepisu prawa. W jego kompetencjach nie leży zaś ocena niekonstytucyjności przepisów a jedynie stosowanie prawa zgodnie z zasadą domniemania legalności aktu normatywnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona.
Wobec sformułowanego przez Prezydenta Miasta B. zarzutu niedopuszczalności skargi do sądu administracyjnego w niniejszej sprawie, w pierwszej kolejności należy podnieść, że Naczelny Sąd Administracyjny uchwałą składu siedmiu sędziów z dnia 4 lutego 2008r. w sprawie sygn. akt IOPS 3/07,(ONSAiWA 2008/2/21) przesądził, że skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu, uiszczonej na podstawie w/w przepisu jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 §2 pkt 4 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W uzasadnieniu uchwały Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że skoro obowiązek uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu powstaje w toku indywidualnej sprawy administracyjnej o rejestrację pojazdu, rozstrzyganej przez organ administracji publicznej w drodze decyzji administracyjnej, to po pierwsze, sam obowiązek uiszczenia opłaty ma charakter obowiązku administracyjnego, który wynika z przepisów prawa, a po drugie, organ administracji publicznej jest uprawniony do orzekania w przedmiocie tego obowiązku, z tym że nie ma podstawy do rozstrzygania o tym w drodze decyzji administracyjnej. Odnosząc się do żądania zwrotu opłaty za kartę pojazdu organ odnosi się do obowiązku wynikającego z przepisów prawa, a więc podejmuje akt lub czynność, które nie są decyzją lub postanowieniem, na które jednak przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten stanowi, iż sądy administracyjne orzekają w sprawach skarg na akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Analiza tego przepisu prowadzi do następujących konstatacji. Po pierwsze, w przepisie tym mowa jest o aktach lub czynnościach z zakresu administracji publicznej, innych niż decyzje i postanowienia wydawane w administracyjnych postępowaniach jurysdykcyjnych, co zdaje się wyraźnie wskazywać, że chodzi o sprawy indywidualne, podobnie jak w przypadku spraw załatwianych w drodze decyzji administracyjnej, tyle tylko, że w sprawach tych nie orzeka się w drodze decyzji administracyjnej, lecz mogą być podejmowane akty lub czynności dotyczące określonych adresatów. Tak jak decyzja czy postanowienie administracyjne są kierowane do określonych podmiotów, tak akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, są kierowane przez organ administracji publicznej również do określonych podmiotów. Z omawianego przepisu można wnosić, iż wolą ustawodawcy było objęcie kontrolą sądu administracyjnego tych prawnych form działania administracji publicznej, które mogą być i są podejmowane przez organy administracji publicznej w stosunku do podmiotów administrowanych, w sprawach, dla których załatwienia nie jest przewidziana forma decyzji lub postanowienia administracyjnego. Akt lub czynność podejmowane są w sprawie indywidualnej w tym znaczeniu, że jej przedmiotem jest określony i zindywidualizowany stosunek administracyjny (uprawnienie lub obowiązek), którego źródłem jest przepis prawa powszechnie obowiązującego. Po drugie, z przepisu art. 3 § 2 pkt 4 wynika, że akt lub czynność musi dotyczyć uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Oznacza to, że konieczne jest odniesienie takiego aktu lub czynności do przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który określa uprawnienie lub obowiązek określonego adresata. Inaczej mówiąc musi istnieć związek między przepisem prawa, który określa uprawnienie lub obowiązek a aktem lub czynnością, które dotyczą tak określonego uprawnienia lub obowiązku oznaczonego podmiotu. Uprawnienie lub obowiązek wynika z przepisu prawa, jeżeli ich powstanie nie wymaga konkretyzacji w drodze decyzji administracyjnej.
Na marginesie jeszcze wskazać należy na wyrażone we wskazanej uchwale stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego co do dopuszczalności drogi sądowej przed sądem powszechnym w zakresie dochodzenia roszczenia o zapłatę, którego podstawę stanowi nienależne pobranie opłaty za wydanie karty pojazdu. Stwierdzenie w postępowaniu sądowoadministracyjnym, iż w oznaczonym zakresie powstaje uprawnienie strony, nie wyklucza dochodzenia przez stronę roszczenia o zapłatę, jeżeli organ nie wykona świadczenia.
Dokonując merytorycznej oceny zarzutów skargi należało rozstrzygnąć kwestię skutku wspomnianego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006r., dla rozstrzygnięcia podjętego przez organ administracji publicznej w następstwie wniosku skarżącego.
Trybunał stwierdził niezgodność wskazanego przepisu z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. nr 108, poz. 908 ze zm.), poprzez wykroczenie poza zakres upoważnienia zawartego w tych przepisach, polegające na zawyżeniu wysokości opłaty za wydanie karty pojazdu. Kwestionowany przepis rozporządzenia niezgodnie bowiem ze wskazaniami zawartymi w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy, w postaci nakazu uwzględnienia rzeczywistego znaczenia karty pojazdu dla rejestracji pojazdu oraz kosztów związanych z drukiem i dystrybucją karty, ustalił opłatę uwzględniającą dodatkowe koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca nie przewidział. Dlatego też Trybunał uznał, że przepis ten jest niezgodny z art. 92 ust. 1 Konstytucji, który nakazuje wydawanie rozporządzeń w celu wykonania ustawy i wyklucza przejmowanie przez organ wydający rozporządzenia uprawnień ustawodawcy. Trybunał wskazał również, że opłata charakteryzuje się cechami podobnymi do podatku, z tym że w przeciwieństwie do podatków, jest świadczeniem ekwiwalentnym. Podwyższenie opłaty za wydanie karty pojazdu do wysokości 500 zł, nie pozostające w związku z kosztami świadczonej usługi, Trybunał uznał za sprzeczne z art. 217 Konstytucji. Rozwiązanie takie oznacza uregulowanie przez organ wydający akt wykonawczy materii zastrzeżonej do regulacji ustawowej. Opłata ta w części wynikającej z jej podwyższenia stanowi bowiem nową daninę publiczną.
W świetle powyższego orzeczenia Trybunału nie budzi wątpliwości, iż pobrana opłata za kartę pojazdu na mocy zakwestionowanego zapisu rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003r., nie jest zgodna z treścią delegacji ustawowej. Tym samym z chwilą orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny o niekonstytucyjności przepisów prawnych stanowiących podstawę prawną zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji, obalone zostało domniemanie konstytucyjności tych przepisów.
Powyższa konkluzja rodzi z kolei pytanie, jakie znaczenie prawne wywiera powyższe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, dla oceny legalności zaskarżonej do sądu czynności w sytuacji, gdy na podstawie art.190 ust.3 Konstytucji RP odroczona zastała derogacja wskazanego przepisu.
W piśmiennictwie podkreślono, że pojęcia obowiązywania aktu prawnego nie powinno się utożsamiać zawsze z obowiązkiem jego stosowania (por. J. Trzciński glosa do wyroku TK z 23 października 2007 r., P 10/07, ZNSA 2008 r. Nr 1, a także R. Hauser, J. Trzciński w Prawotwórczym znaczeniu orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Wyd. Lexis Nexis, 2008 r. str. 70). Pogląd ten znajduje oparcie w treści art. 190 ust. 4 Konstytucji formułującego zasadę sanacji sytuacji ukształtowanych przez niezgodny z Konstytucją, umową międzynarodową lub ustawą akt normatywny, na gruncie postępowania administracyjnego poprzez wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania. Na taki skutek ogłoszenia wyroku Trybunału odraczającego derogację przepisów zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 2 marca 2004r. sygn. SK 53/03 podnosząc, że art.190 ust.4 Konstytucji wskazuje na wyraźną wolę ustrojodawcy, aby sprawa już rozstrzygnięta na podstawie przepisu niezgodnego z Konstytucją była załatwiona konstytucyjnie, i to bez wykorzystywania niekonstytucyjnego przepisu. Istnieje bowiem prawo do kwestionowania rozstrzygnięć ukształtowanych na podstawie niekonstytucyjnych przepisów przed wydaniem orzeczenia trybunału, stwierdzającego taką okoliczność. Wola strojodawcy w art.190 ust.4 Konstytucji wskazuje, iż nie tylko jest dopuszczalne rozpatrzenie sprawy w nowym stanie prawnym ukształtowanym w następstwie orzeczenia Trybunału o niekonstyutywności, ale że możliwość taka jest ujęta jako podmiotowe, konstytucyjne prawo uprawnionego. Unormowane w art.190 ust.4 Konstytucji prawo do uzyskania wznowienia postępowania, jeśli rozstrzygnięto w oparciu o przepis, co do którego w formalny sposób stwierdzono niekonstytucyjność zapewnia, aby ostateczny skutek wymierzenia sprawiedliwości był zgodny z Konstytucją poprzez zastosowanie mechanizmu ukształtowanego w tym przepisie.
Skoro zatem przedmiotowa opłata pobrana została na podstawie przepisu co do którego Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność zarówno z ustawą jak i z Konstytucją, to mimo że utrata mocy obowiązującej tego przepisu została odroczona do dnia 1 maja 2006r., stwierdzić należy, że był on niekonstytucyjny i sprzeczny z ustawą od samego początku jego obowiązywania. W przypadku derogacji przepisu dokonanej przez TK nie ma więc zastosowania zasada tempus regit actum, ze względu na pozbawienie tego przepisu domniemania jego konstytucyjności.
Dodatkowym argumentem przemawiającym za uwzględnieniem skargi jest kompetencja sądu do odmowy zastosowania aktu podustawowego ze względu na jego niezgodność z ustawą. Zgodnie z normą art. 178 Konstytucji RP sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. Oznacza to między innymi, że w zakresie badania konstytucyjności aktów niższego rzędu niż ustawa sędziowie zachowują samodzielność ostatecznej decyzji o stosowaniu prawa i mogą odmówić z tego powodu jego stosowania (por. uchwała NSA z dnia 30 października 2000r., sygn. OPK 13/00, pub. ONSA z 2001r., nr 2, poz. 63, z 15 grudnia 2000r., sygn. OPK 20-22/00, pub. ONSA z 2001r., nr 3, poz. 104, z dnia 22 maja 2000r., sygn. OPS 3/00, pub. ONSA z 2000r., nr 4, poz. 136, wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2006r., sygn. IOPS 4/05, niepublikowany).
Konsekwencją uznania przepisu rozporządzenia za niekonstytucyjny w dacie jego stosowania przez organ, jest stwierdzenie, że w świetle obowiązujących przepisów prawa strona miała więc obowiązek uiszczenia opłaty za kartę pojazdu wyłącznie w wysokości uwzględniającej kryteria wynikające z art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ zatem zobowiązany był uznać, iż skarżącemu przysługuje uprawnienie do zwrotu uiszczonej przez niego kwoty opłaty za wydanie karty pojazdu w wysokości przekraczającej koszty związane z drukiem i dystrybucją kart pojazdów Tym samym organ administracji odmawiając skarżącemu uwzględnienia roszczenia dotyczącego zwrotu opłaty uiszczonej za wydanie karty pojazdu, powołując się przy tym na niekonstytucyjny przepis określający wysokość tej opłaty, działał więc z naruszeniem prawa. W tym stanie rzeczy Sąd zobowiązany był skargę uwzględnić.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ administracji ustali wysokość wymaganej opłaty za kartę pojazdu, mając na uwadze treść cytowanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz kryteria wynikające z art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 146 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono stosownie do art. 200 w/w ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło