II SA/Łd 877/08
WyrokWSA w Łodzi2009-02-13
Skład orzekający: Grzegorz Szkudlarek, Anna Stępień, Arkadiusz Blewązka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy prawne do ograniczenia pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzanie ścieków do rowu melioracyjnego, jeśli główną przyczyną złego stanu rowu jest brak jego systematycznej konserwacji przez administratora, a nie naruszenie warunków pozwolenia przez użytkownika?Ratio decidendi
Pozwolenie wodnoprawne można ograniczyć lub cofnąć bez odszkodowania, jeżeli zakład zmienia cel i zakres korzystania z wód lub warunki wykonywania uprawnień, albo nie realizuje przedsięwzięć ograniczających negatywne oddziaływanie na środowisko. W sytuacji, gdy zły stan techniczny urządzenia melioracyjnego (rowu) jest spowodowany brakiem systematycznej konserwacji przez administratora, a użytkownik ścieków nie narusza warunków pozwolenia wodnoprawnego dotyczących ilości i jakości odprowadzanych ścieków, nie można uznać zaistnienia przesłanek do ograniczenia pozwolenia wodnoprawnego.Stan faktyczny
Gminna Spółka Wodno-Melioracyjna złożyła wniosek o ograniczenie pozwolenia wodnoprawnego dla Domu Pomocy Społecznej na wprowadzanie ścieków do rowu melioracyjnego, wskazując na zamulenie rowu i zanieczyszczenie. Organy administracji odmówiły ograniczenia, uznając, że Dom Pomocy Społecznej nie narusza warunków pozwolenia, a zły stan rowu wynika z zaniedbań w jego konserwacji przez Spółkę. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Spółki.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 13 lutego 2009 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA: Grzegorz Szkudlarek (spr.) Sędziowie Sędzia NSA: Anna Stępień Sędzia WSA: Arkadiusz Blewązka Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Orzechowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lutego 2009 roku przy udziale --- sprawy ze skargi Gminnej Spółki Wodno-Melioracyjnej w S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie odmowy ograniczenia pozwolenia wodnoprawnego - oddala skargę.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] roku, Nr [...], po rozpatrzeniu odwołania Gminnej Spółki Wodno – Melioracyjnej w S., utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] roku, Nr [...] o odmowie ograniczenia pozwolenia wodnoprawnego dla Domu Pomocy Społecznej w P. na wprowadzanie ścieków do rowu melioracyjnego administrowanego przez Gminną Spółkę Wodno – Melioracyjną w S. (decyzja Starosty [...] z dnia [...] roku, Nr [...] zmieniona decyzją z dnia [...] roku, Nr [...]).
Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, Starosta [...] decyzją z dnia [...] roku zezwolił Domowi Pomocy Społecznej w P. na pobór wód podziemnych z utworów górnej kredy w ramach zatwierdzonych zasobów eksploatacyjnych w kategorii "B" w określonej ilości. Mocą tego samego aktu organ jednocześnie zezwolił temu podmiotowi na odprowadzanie ścieków oczyszczonych za pomocą rury kamionkowej do rowu melioracyjnego w podanej ilości i wskazanych parametrach. Nadto, organ określił warunki korzystania z pozwolenia wodnoprawnego oraz ustalił udział w zwiększonych kosztach konserwacji odbiornika ścieków, tj. rowu melioracyjnego na odcinku 300 m poniżej wylotu w wysokości 5% poniesionych ogólnych kosztów na rzecz administratora rowu, czyli Gminnej Spółki Wodno – Melioracyjnej w S. Pozwolenie wodnoprawne zostało wydane do dnia 31 grudnia 2013 roku.
W dniu 28 kwietnia 2008 roku Gminna Spółka Wodno – Melioracyjna w S. wystąpiła z wnioskiem o zmianę warunków korzystania z pozwolenia wodnoprawnego poprzez wprowadzenie obowiązku utrzymania przez Dom Pomocy Społecznej rowu na całej długości i zobowiązania do naprawienia szkód powstałych w związku z wydanym pozwoleniem, tj. przeprowadzenia odmulenia urządzenia melioracyjnego wraz z wywiezieniem pobranego osadu. W motywach wniosku strona wyjaśniła, że na skutek korzystania przez Dom Pomocy Społecznej z rowu melioracyjnego, urządzenie to uległo silnemu zamuleniu osadem. Stan zawiesiny pozwala stwierdzić, że nie są to wody opadowe, ani spływające z urządzeń drenarskich, a okoliczni mieszkańcy potwierdzają, że wpuszczane są do rowu ścieki nieczyszczone. Kontrole przeprowadzone przez organy potwierdziły, że na odpowiednim odcinku rów jest silnie zanieczyszczony osadem. W tej sytuacji strona wnioskowała o przywrócenie pierwotnego stanu urządzenia melioracyjnego poprzez jego odmulenie i stwierdzenie, że Dom Pomocy Społecznej będzie zobowiązany do utrzymania rowu na faktycznej długości oddziaływania spuszczanych ścieków. W konkluzji wnioskodawca wskazał, że utrzymuje się z niskich składek członkowskich i sprzeczne ze statutem byłoby finansowanie zadania innych podmiotów polegającego na konserwacji urządzenia melioracyjnego zanieczyszczonego osadem, który niepowinien był powstać przy prawidłowym korzystaniu z pozwolenia wodnoprawnego.
Organ I instancji decyzją z dnia [...] roku odmówił ograniczenia pozwolenia wodnoprawnego dla Domu Pomocy Społecznej na wprowadzanie ścieków do rowu melioracyjnego administrowanego przez Gminną Spółkę Wodno – Melioracyjną w S. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 138 ust. 1 w zw. z art. 136 ust. 1 pkt 1 i 3 oraz art. 140 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku – Prawo wodne (Dz. U. z 2005 roku Nr 239 poz. 2019 ze zm.). W motywach rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 136 ust. 1 Prawa wodnego, pozwolenie wodnoprawne można ograniczyć bez odszkodowania m.in. jeżeli zakład zmienia cel i zakres korzystania z wód lub warunki wykonywania uprawnień ustalonych w pozwoleniu (pkt 1), a także jeżeli zakład nie realizuje przedsięwzięć ograniczających negatywne oddziaływanie na środowisko ustalonych w pozwoleniu (ust. 3). Ograniczenie pozwolenia wodnoprawnego następuje z urzędu lub na wniosek strony, w drodze decyzji (art. 138 ust. 1 Prawa wodnego), a organem właściwym w tych sprawach jest, organ właściwy do wydawania pozwolenia wodnoprawnego, czyli starosta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej (art. 140 ust. 1 i 3 Prawa wodnego).
Zgodnie z regulacją art. 77 ust. 1 Prawa wodnego, utrzymywanie urządzeń melioracji wodnych szczegółowych (w tym m. in. rowów wraz z budowlami związanymi z nimi funkcjonalnie, przepustami) należy do zainteresowanych właścicieli gruntów, a jeżeli urządzenia te są objęte działalnością spółki wodnej – do tej spółki.
W toku postępowania, jak wskazał organ, strony przedstawiły swoje stanowiska w sprawie, a organ przeprowadził wizję w terenie. W toku oględzin organ stwierdził, że woda w rowie nie płynie, bowiem jest on zarośnięty przez trawy, w niektórych miejscach jest spłycony, a przepust na rowie jest niedrożny. Ostatnie odmulanie rowu miało miejsce w 2004 roku, a w roku 2007 na pewnym fragmencie było wykonane wykaszanie rowu. Wnioskodawca w okresie obowiązywania pozwolenia wodnoprawnego nie występował do Domu Pomocy Społecznej z wnioskiem o zwrot części kosztów konserwacji rowu. Zdaniem wnioskodawcy, nie występowała ona z takim wnioskiem, gdyż poziom partycypacji użytkownika rowu w kosztach jego konserwacji jest zbyt niski. Natomiast podmiot użytkujący rów oponował, żeby ten koszt pozostał na niezmienionym poziomie, gdyż w roku 2009 planowana jest modernizacja oczyszczalni ścieków, co poprawi parametry ścieków wprowadzanych do rowu melioracyjnego.
Jak podał organ, strona w treści wniosku podnosiła kwestię zanieczyszczenia i zamulenia rowu na skutek nieprawidłowego korzystania przez Dom Pomocy Społecznej z pozwolenia wodnoprawnego. Tym niemniej dowody zebrane w trakcie postępowania administracyjnego (analiza ścieków oczyszczonych z lat 2006 – 2008, wykazy zawierające informacje o ilości, stanie, składzie i rodzajach ścieków wprowadzanych do ziemi i informacje o wysokości opłat z lat 2005 – 2008), nie wskazują, by w latach 2005 - 2008 następowało przekraczanie wartości dopuszczalnych ilości wprowadzanych ścieków i wskaźników zanieczyszczeń ścieków wskazanych w pozwoleniu wodnoprawnym. Na tej podstawie organ uznał, że Dom Pomocy Społecznej nie zmienił celu i zakresu korzystania z urządzenia wodnego. Nie zaistniały więc okoliczności umożliwiające ograniczenie pozwolenia wodnoprawnego, o czym mowa w art. 136 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego. W odniesieniu do kwestii wysokości partycypacji użytkownika rowu w kosztach jego konserwacji organ wskazał, że wnioskodawca nie kwestionował w tym zakresie decyzji z dnia [...] roku, która określała tą wysokość. Nadto, wnioskodawca nieregularnie wywiązywał się z nałożonego na niego obowiązku utrzymywania w należytym stanie i konserwacji rowu. W tej sytuacji organ uznał, że zaniechania spółki w tym zakresie są bezpośrednią przyczyną braku przepływu wody w rowie, a tym samym silnego zamulenia rowu i odorów powstających w wyniku zagniwania wody stojącej w rowie.
W konkluzji organ uznał, że Gminna Spółka Wodno - Melioracyjna w S. nie przedstawiła dowodów na negatywne oddziaływanie ścieków wprowadzanych do rowu melioracyjnego, bądź szkody powstałe w związku z wydanym pozwoleniem, które uzasadniałyby ograniczenie bez odszkodowania rzeczonego pozwolenia wodnoprawnego. Nadto, nie uzasadnia to także zmiany wysokości partycypacji Domu Pomocy Społecznej w kosztach utrzymania rowu w większym zakresie niż określony w decyzji z dnia [...] roku.
W odwołaniu od powyższej decyzji Gminna Spółka Wodno – Melioracyjna w S. wskazała, że krzywdzące jest dla niej stwierdzenie organu, iż nie kwestionowała postanowień decyzji z dnia [...] roku. Nieregularne wywiązywanie się ze swoich obowiązków jest spowodowane dużą ilością rowów, których konserwacją zajmuje się strona i niską ściągalnością składek członkowskich. Zdaniem strony odwołującej się, obecny stan rowu nie jest wyłącznie skutkiem jej zaniedbań. Powodem tego jest m. in. fakt, że pierwszy przepust jest wykonany nielegalnie i nie jest w zakresie kompetencji strony odwołującej się. Ścieki odprowadzane przez użytkownika rowu, czyli Dom Pomocy Społecznej, są złej jakości. Organ prowadzący postępowanie nie uwzględnił wszystkich uwag strony odwołującej się, jak i nie przeprowadził postępowania pod kątem sprawdzenia faktycznej jakości ścieków znajdujących się w rowie. Nadto, zdaniem strony organ I instancji nie jest w sprawie bezstronny, gdyż Dom Pomocy Społecznej jest instytucją powołaną i finansowaną przez ten podmiot.
Wojewoda [...], po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] roku utrzymał w mocy rozstrzygnięcie I instancji. W uzasadnieniu organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania i zebrane w sprawie materiały dowodowe wskazując, że Dom Pomocy Społecznej wywiązuje się z obowiązków nałożonych pozwoleniem wodnoprawnym, gdyż dotrzymuje warunków dotyczących ilości pobieranej wody oraz ilości i jakości odprowadzanych ścieków, a także dokonywania niezbędnych badań i pomiarów. Tymczasem, strona odwołująca się nie przedstawiła dowodów na to, że zasięg oddziaływania ścieków odprowadzanych przez użytkownika rowu jest większy aniżeli wskazano w operacie wodnoprawnym dołączonym do wniosku o udzielenie pozwolenia. Dowodem na takie twierdzenie, zdaniem organu odwoławczego, mogłyby być dokumenty potwierdzające konieczność częstszego aniżeli dawniej, czyszczenia rowu melioracyjnego oraz zwiększonych kosztów tych prac. Załączone dokumenty potwierdzają jedynie, że rów był odmulany odcinkami, a ostatnie prace na końcowym odcinku rowu poniżej wylotu ścieków z Domu Pomocy Społecznej wykonywane były w roku 2004. Z powodu braku odpływu wody w rowie i zamulenia przepustu powstawały zastoiny powodując zagniwanie odprowadzanych ścieków. Problem braku przepływu wody w rowie i zagniwania zastoin był znany stronie już od lipca 2006 roku, na co wskazuje pismo po kontroli rowu przeprowadzonej przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, a mimo to swoje działania strona ograniczyła do odcinków rowu położonych 150 m poniżej wylotu ścieków z Domu Pomocy Społecznej oraz przy ujściu do rzeki S. W tej sytuacji domaganie się przez stronę ograniczenia pozwolenia wodnoprawnego nie znajduje uzasadnienia.
W odniesieniu do zarzutu strony odwołującej się, co do uprawnienia organu I instancji do rozpatrywania wniosku o ograniczenie pozwolenia wodnoprawnego organ odwoławczy uznał, że zgodnie z art. 140 ust. 3 Prawa wodnego, organem właściwym do załatwienia sprawy jest organ właściwy do jego wydania, a więc w tym przypadku Starosta [...]. Zgodnie z treścią art. 25 Kodeksu postępowania administracyjnego, organ podlega wyłączeniu od załatwienia sprawy jedynie w przypadku gdy sprawa dotyczy interesów majątkowych jego kierownika lub małżonka kierownika oraz krewnych i powinowatych do drugiego stopnia, a także osoby związanej z kierownikiem z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli, bądź osoby zajmującej kierownicze stanowisko w organie bezpośrednio wyższego stopnia lub osób pozostających z nim w określonych stosunkach. W stanie faktycznym sprawy, występowanie organu I instancji jako organu założycielskiego i finansującego podmiot użytkujący rów, a także sprawujący nadzór nad działalnością strony odwołującej się, nie można utożsamiać z interesem majątkowym, o którym stanowi art. 25 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Skargę na powyższą decyzję do sądu administracyjnego złożyła Gminna Spółka Wodno – Melioracyjna.
W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do postanowień art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż Sąd bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" – "c" Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Stosownie do uregulowania art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala.
Oceniając legalność zaskarżonej decyzji Sąd zważył, że organy prawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe, ustaliły stan faktyczny i wydały rozstrzygnięcia odpowiadające zebranym dowodom oraz przepisom prawa.
Bezspornym w sprawie jest fakt, że uczestnik postępowania – Dom Pomocy Społecznej odprowadza ścieki do rowu melioracyjnego na podstawie pozwolenia wodnoprawnego (decyzja Starosty [...] z dnia [...] roku, zmieniona decyzją z dnia [...] roku). Tymczasem strona skarżąca – Gminna Spółka Wodno – Melioracyjna, jest podmiotem zobligowanym do utrzymania i konserwacji rowu. W treści pozwolenia wodnoprawnego organ określił obowiązki uczestnika postępowania w zakresie ilości i parametrów odprowadzanych ścieków, jak i wysokość partycypacji tego podmiotu w kosztach konserwacji odbiornika ścieków, tj. rowu melioracyjnego na odpowiednim odcinku. Strona skarżąca tymczasem wniosła o zmianę warunków pozwolenia wodnoprawnego poprzez jego ograniczenie wywodząc, że użytkownik narusza warunki tego pozwolenia, a wysokość jego partycypacji w kosztach utrzymania rowu jest nieadekwatna do rzeczywistych kosztów.
Materialno – prawną podstawę rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku – Prawo wodne (t. j. Dz. U. z 2005 roku Nr 239, poz. 2019 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 136 ust. 1 tej ustawy, pozwolenie wodnoprawne można cofnąć lub ograniczyć bez odszkodowania, jeżeli:
1) zakład zmienia cel i zakres korzystania z wód lub warunki wykonywania uprawnień ustalonych w pozwoleniu;
2) urządzenia wodne wykonane zostały niezgodnie z warunkami ustalonymi w pozwoleniu wodnoprawnym lub nie są należycie utrzymywane;
3) zakład nie realizuje obowiązków wobec innych zakładów posiadających pozwolenie wodnoprawne, uprawnionych do rybactwa oraz osób narażonych na szkody, albo nie realizuje przedsięwzięć ograniczających negatywne oddziaływanie na środowisko, ustalonych w pozwoleniu;
4) zasoby wód podziemnych uległy zmniejszeniu w sposób naturalny;
5) zakład nie rozpoczął w terminie korzystania z uprawnień wynikających z pozwolenia wodnoprawnego, z powodów innych niż określone w art. 135 pkt 3, lub nie korzystał z tych uprawnień przez okres co najmniej 2 lat;
6) nastąpiła zmiana przepisów określających najwyższe dopuszczalne wartości zanieczyszczeń, w tym ścieków pochodzenia rolniczego i przemysłowego;
7) wynika to z warunków korzystania z wód regionu wodnego.
Analizując stan faktyczny sprawy należy stwierdzić bezspornie, że w sprawie nie zaistniały przesłanki określone w pkt 2 oraz od 4 do 7. Tym samym wymaga przeanalizowania kwestia czy użytkownik rowu, czyli uczestnik postępowania sądowego zmienia cel i zakres korzystania z wód lub warunki wykonywania uprawnień ustalonych w pozwoleniu (pkt 1), bądź wymaga oceny, czy ten podmiot zaniecha realizacji przedsięwzięć ograniczających negatywne oddziaływanie na środowisko, ustalonych w pozwoleniu (pkt 3).
W odniesieniu do oceny zmiany celu i zakresu korzystania z wód lub warunków ustalonych w pozwoleniu wodnoprawnym należy stwierdzić, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie zaistnienia związku przyczynowo – skutkowego między stanem rowu, a jakością, czy faktem odprowadzania ścieków przez uczestnika postępowania. Bezsprzecznie bowiem wynika, że strona skarżąca jako podmiot zobowiązany m. in. do utrzymania należytego stanu technicznego rowu, zaniedbuje swoje obowiązki. Potwierdza to na przykład pismo [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Ochrony Środowiska w Ł. z dnia [...] roku zatytułowane "Zarządzenie pokontrolne". Z treści tego dokumentu wynika, że strona skarżąca została zobligowana do oczyszczenia i udrożnienia rowu melioracyjnego na odpowiednim odcinku, zapewniając ciągły przepływ, w terminie do dnia 5 września 2008 roku. Nadto, sama strona skarżąca tego faktu nie kwestionuje. Z doświadczenia życiowego wynika, że jeżeli takie urządzenie jak rów melioracyjny nie jest systematycznie utrzymywany w odpowiedniej kulturze, to poprzez fakt regularnego korzystania z niego, samoistnie dochodzi do jego zanieczyszczenia i pogorszenia jego stanu technicznego. Kwestią drugorzędną jest okoliczność jakości ścieków odprowadzanych do urządzeń melioracyjnych. Tym niemniej, żaden zgromadzony w sprawie dowód nie wskazuje na to, że uczestnik postępowania będący użytkownikiem rowu, narusza warunki określone w pozwoleniu wodnoprawnym. Owszem, do akt administracyjnych dołączone jest pismo jednego z mieszkańców okolicznej wsi wskazujące na to, że rów przebiegający w pobliżu jego nieruchomości jest zanieczyszczony i wydziela się nieprzyjemny zapach. Pismo to wskazuje na zanieczyszczenie rowu ściekami odprowadzanymi przez uczestnika postępowania. Podobne treści zawarto w protokole z zebrania członków Gminnej Spółki Wodno – Melioracyjnej z dnia 4 kwietnia 2008 roku. Odnosząc się do tej kwestii należy stwierdzić, że zanieczyszczenie bądź niedrożność rowu, czy nieprzyjemny zapach wydzielający się z rowu, mogą być wynikiem tego, że urządzenia melioracyjne nie są systematycznie konserwowane, jak i tym, że ścieki odprowadzane do rowu mogą być w nieodpowiednim stanie. Tym niemniej, bezsporne jest w sprawie to, że strona skarżąca zaniedbuje swoje obowiązki w zakresie utrzymywania rowu w należytym stanie technicznym. Do tego z drugiej strony, żaden dokument zebrany w sprawie nie potwierdza tego, że użytkownik narusza postanowienia pozwolenia wodnoprawnego. Z załączonych do akt administracyjnych wykazów zawierających informacje o ilości, stanie, składzie i rodzajach ścieków wprowadzanych do wód lub do ziemi oraz informacje o wysokości należnych opłat wynika, że uczestnik postępowania nie przekracza dopuszczalnych norm ilości zawiesin we wprowadzanych do rowu ściekach. Przede wszystkim jednak potwierdzają to załączone do akt administracyjnych "Analiza Ścieków" przeprowadzona przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji – Oczyszczalnie Ścieków w Ł.
W tej sytuacji, w ocenie składu orzekającego, należy stwierdzić, że zły stan techniczny urządzeń melioracyjnych jest spowodowany brakiem systematycznej konserwacji, która należy do obowiązków strony skarżącej. Tym samym, zdaniem Sądu, nie można uczestnikowi zarzucić naruszenia wymogów pozwolenia wodnoprawnego i stwierdzić zaistnienia przesłanki do cofnięcia lub ograniczenia bez odszkodowania tego pozwolenia. W stanie faktycznym sprawy nie został zatem spełniony wymóg określony w art. 136 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego.
Analizując przesłankę określoną w art. 136 ust. 1 pkt 3 Prawa wodnego, Sąd stwierdził, że ona również nie zaistniała w sprawie. W świetle zaprezentowanych uwag nie można uznać, że uczestnik postępowania nie realizuje przedsięwzięć ograniczających negatywne oddziaływanie na środowisko, ustalonych w pozwoleniu. W treści pozwolenia wodnoprawnego organ określił, że uczestnik postępowania ma obowiązek m. in. utrzymywać w dobrym stanie technicznym eksploatowane urządzenia wodne i utrzymywać w dobrym stanie technicznym instalację do oczyszczania ścieków i wylot ścieków. Zdaniem Sądu, żaden dokument nie wskazuje na zły stan techniczny odpowiednich urządzeń, których dbałość o stan techniczny obciąża uczestnika postępowania. Nadto, nie bez znaczenia pozostaje tu fakt planowanej modernizacji oczyszczalni ścieków, którą zamierza przeprowadzić w roku 2009 uczestnik postępowania. Z tych też powodów nie można uznać, że w stanie faktycznym sprawy została spełniona także przesłanka określona w art. 136 ust. 1 pkt 3 Prawa wodnego, której zaistnienie uprawnia do cofnięcia lub ograniczenia bez odszkodowania pozwolenia wodnoprawnego.
Ustosunkowując się do zarzutów strony skarżącej należy wyjaśnić, że w treści pozwolenia wodnoprawnego uczestnik postępowania zobligowany został w odpowiednim zakresie do udziału w zwiększonych kosztach konserwacji odbiornika ścieków na określonym odcinku. Regulacja ta wymaga partycypowania uczestnika postępowania w wysokości 5% w poniesionych ogólnych kosztach na rzecz administratora, czyli strony skarżącej. Wynika z tego, że najpierw musi dojść do konserwacji odpowiedniego odbiornika, żeby strona skarżąca mogła wystąpić z odpowiednim roszczeniem finansowym do uczestnika postępowania. Jak już podkreślano i czego strona skarżąca nie kwestionuje, nie doszło do wydatkowania środków na konserwację rowu, zatem nie powstało roszczenie finansowe wobec uczestnika postępowania. Natomiast kwestia wysokości udziału uczestnika postępowania w kosztach konserwacji wykracza poza ramy niniejszego postępowania z dwóch powodów. Po pierwsze, zarzut zbyt niskiego udziału w kosztach konserwacji nie jest określony jako przesłanka do cofnięcia lub ograniczenia pozwolenia wodnoprawnego na podstawie art. 136 Prawa wodnego. Po wtóre, zagadnienie to zostało rozstrzygnięte w ostatecznej decyzji administracyjnej, czyli w pozwoleniu wodnoprawnym. Tym samym rację ma organ, że w sytuacji gdy strona skarżąca nie zgadzała się z tym poziomem współfinansowania wydatków na konserwację przez uczestnika postępowania, winna kontestować odpowiednie zapisy decyzji w drodze postępowania odwoławczego.
Sąd także nie podzielił zarzutu odwołania dotyczącego konieczności wyłączenia się organu I instancji od orzekania w sprawie z uwagi na pełnione funkcje organu założycielskiego i finansującego uczestnika postępowania, a jednocześnie jako sprawującego nadzór nad działalnością strony skarżącej. Zgodnie z przepisem art. 25 Kodeksu postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej podlega wyłączeniu od załatwienia sprawy dotyczącej interesów majątkowych jego kierownika lub osób pozostających z tym kierownikiem w określonych stosunkach, bądź osoby zajmującej stanowisko kierownicze w organie bezpośrednio wyższego stopnia lub osób pozostających z nim w tych określonych stosunkach. Regulacja ta w ujęciu przedmiotowym odnosi się wyłącznie do szeroko pojętych, chociaż bliżej niezdefiniowanych "interesów majątkowych" osoby piastującej funkcję organu administracyjnego oraz osoby zajmującej stanowisko kierownicze w organie bezpośrednio wyższego stopnia. Cytowany przepis posługuje się pojęciem "kierownika organu", które to określenie odnosi się do piastuna kompetencji organu administracyjnego. W stanie faktycznym sprawy nie można stwierdzić zaistnienia takiej sytuacji, zatem nie ma podstaw do wyłączenia organu I instancji od orzekania w sprawie.
Konkludując rozważania, Sąd uznał działanie organów administracji w sprawie za zgodne z regulacją prawa materialnego. Skład orzekający nie dopatrzył się naruszenia przepisów procedury w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec czego, na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł o oddaleniu skargi.
K.O.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło