II SA/Wr 411/07

WyrokWSA we Wrocławiu2007-11-06

Skład orzekający: Halina Kremis, Mieczysław Górkiewicz, Anna Siedlecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sobota, jako dzień wolny od pracy w ramach pięciodniowego tygodnia pracy, powinna być traktowana jako dzień ustawowo wolny od pracy w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących obliczania terminów procesowych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że sobota, mimo powszechnego uznawania jej za dzień wolny od pracy w ramach pięciodniowego tygodnia pracy, nie może być traktowana jako dzień ustawowo wolny od pracy w rozumieniu art. 57 § 4 k.p.a. Wykładnia taka byłaby prawotwórcza i niedozwolona. Ustawodawca celowo rozróżnia dni ustawowo wolne od pracy od soboty, a ewentualne utrudnienia w dokonaniu czynności procesowej w sobotę mogą być podstawą do wniosku o przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie opiniujące podział nieruchomości. Organ odwoławczy uznał, że zażalenie zostało wniesione po terminie, ponieważ sobota, mimo że była ostatnim dniem terminu, nie jest dniem ustawowo wolnym od pracy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. i postulował wykładnię funkcjonalną, uznającą sobotę za dzień wolny od pracy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Halina Kremis, Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz /sprawozdawca/, Sędzia WSA Anna Siedlecka, Protokolant Paweł Kysiak, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 listopada 2007r. sprawy ze skargi M. T. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie pozytywnie opiniujące podział nieruchomości oddala skargę Zaskarżonym postanowieniem organ odwoławczy na podstawie art. 134 w związku z art. 144 k.p.a. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia zażalenia. W uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z art. 141 § 2 k.p.a. zażalenie wnosi się w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia postanowienia stronie. W nin. sprawie postanowienie doręczono skarżącemu w dniu [...], zaś zażalenie sporządzone w dniu [...] zostało nadane w placówce pocztowej w dniu [...]. Według reguły obliczania terminów z art. 57 § 1 k.p.a. termin do złożenia zażalenia upłynął w dniu [...], w sobotę, nie będącą dniem ustawowo wolnym od pracy w rozumieniu art. 57 § 4 k.p.a. Stanowi o tym ustawa z dnia 18 stycznia 1950 r. o dniach wolnych od pracy (Dz. U. Nr 4, poz. 51 ze zm.). Skoro skarżący nie wniósł o przywrócenie terminu i uchybił terminowi ustawowemu (prekluzyjnemu), należało stwierdzić uchybienie terminu zgodnie z art. 134 k.p.a. W skardze do sądu administracyjnego skarżący zarzucił naruszenie art. 141 § 2 w zw. z art. 57 § 1 i 4 k.p.a. oraz wniósł o uchylenie powyższego postanowienia. W uzasadnieniu skarżący postulował wykładnię funkcjonalną art. 57 § 4 k.p.a., zmierzającą do realizacji konstytucyjnej zasady instancyjnej kontroli orzeczeń, znajdującej ustawowy wyraz w art. 15 k.p.a., przez uznanie również wolnej soboty za dzień ustawowo wolny od pracy. Argumentacje poparł tezami prawnymi rzecznictwa sądowego oraz powołał art. 161 § 4 Ordynacji podatkowej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, przytaczając również tezy prawne orzecznictwa sądowego uzasadniające pogląd, że dodatkowe dni wolne od pracy nie są ustawowo uznanymi za wolne od pracy. Powszechnie wiadomo jest, że placówki pocztowe otwarte są w soboty i wykonują wszystkie czynności niezbędne do nadania listu poleconego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Brzmienie powołanego błędnie w skardze przepisu art. 161 § 4 Ordynacji podatkowej (chodziło o zbieżny brzmieniowo przepis art. 12 § 5 tej ustawy), a także przepisu art. 83 § 2 p.p.s.a., z kilku powodów wyklucza dokonanie proponowanej w skardze wykładni przepisu art. 57 § 4 k.p.a. Z przepisów tych wynika bowiem, że ustawodawca dostrzega problem szczególnych warunków dla możności procesowego działania stron w soboty. Ustawodawca wyraźnie rozróżnia pojęcia dni ustawowo wolnych od pracy (ustawa z dnia 18 stycznia 1951 r. Dz. U. Nr 4, poz. 28 ze zm.) oraz soboty (będących ostatnimi dniami terminu do dokonania czynności procesowej). Po ścisłym oddzieleniu tych pojęć ustawodawca wprowadza zróżnicowanie w sytuacji procesowej stron w poszczególnych procedurach, czy to zrównując soboty z dniami wolnymi od pracy, czy to potwierdzając zaliczenie soboty do dni nie będących dniami wolnymi od pracy. Można uważać, że ustawodawca znając pewne rozbieżności w praktyce sądowej odnośnie zaliczania sobót do dni mogących wywołać przedłużenie terminu ustawowego postanowił zastrzec dla siebie możność takiego zaliczenia. Wykładnia wyręczająca w tym zadaniu ustawodawcę, byłaby prawotwórcza w niedozwolonym stopniu. Poglądy prawne występujące sporadycznie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym w takim zakresie, wydają się odosobnione nawet w nurcie tego orzecznictwa. Przy wykładni art.115 k.c. w związku z art. 165 § 1 k.p.c., nigdy nie wypowiedziano poglądu, że sobota powinna być pod względem skutków procesowych zrównana z dniami ustawowo wolnymi od pracy, zaś w sądownictwie powszechnym obowiązuje odmienna zasada prawna (uchwała 7 SN III CZP 8/03 z 25.04.2003 r. OSNC 2004/1/1). W niektórych orzeczeniach (wyrok WSA z 8.03.2006 r. III SA/Wa 831/05 Lex nr 197589) próbuje się zastąpić ustawowe źródło zaliczenia danego dnia do dni wolnych ustawowo, przez odwołanie się do praktyki ustalania pozaustawowo dnia wolnego od pracy w soboty czy też powszechności w uznawaniu soboty za dzień wolny od pracy, gdy ustawowo obowiązuje zasada pięciodniowego tygodnia pracy. Argumentacja ta jest nieprzekonująca. Nikt nie twierdzi, że niekonstytucyjna byłaby wykładnia art. 57 § 4 k.p.a. bądź wynikająca z tego przepisu norma prawna, wyłączająca soboty z pojęcia dni ustawowo wolnych od pracy, natomiast z konstytucyjnej zasady prawa do sądu wywodzi się niekiedy możność dodania do listy dni ustawowo wolnych od pracy przez organy stosujące prawo dni innych, pominiętych w sposób wyraźny i celowy przez ustawodawcę. Gdyby rzeczywiste utrudnienia w możności prowadzenia obrony praw przez daną stronę w określonym dniu przypadającym na koniec terminu ustawowego (niekoniecznie sobotę) usprawiedliwiały uchybienie terminu, to nie ma przeszkód do złożenia skutecznego wniosku o przywrócenie terminu (art. 58§ 2 k.p.a., w nin. sprawie w ciągu siedmiu dni od dnia uprawomocnienia się wyroku). Kwestia praktycznej możności dokonania czynności powinna być badana w konkretnych okolicznościach dotyczących danej strony, nie powinna natomiast stanowić podłoża do wysnuwania w sposób intuicyjny zasad powszechnych, poprawiających rozwiązania ustawowe. Należy jeszcze zasygnalizować, że powołana w skardze uchwała NSA formalnie utraciła moc wiążącą (art. 100 p.w.s.a.), o czym wspomniano w uzasadnieniu wyroku NSA II GSK 401/05 z dnia 30.03.2006 r. (Lex nr 197607). Z tych względów oraz na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło