II GZ 73/09

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2009-04-16

Skład orzekający: Jan Bała

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba psychiczna (depresja) może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a choroba nie uniemożliwiała jej podejmowania działań lub skorzystania z pomocy pełnomocnika?
Ratio decidendi
Choroba psychiczna, w tym depresja, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jednakże strona musi wykazać brak winy w uchybieniu terminu. Samo stwierdzenie choroby nie jest wystarczające; strona musi uprawdopodobnić, że choroba uniemożliwiła jej podjęcie czynności procesowej nawet przy użyciu największego wysiłku, lub że nie mogła skorzystać z pomocy innych osób lub pełnomocnika. W przypadku braku takiego uprawdopodobnienia, wniosek o przywrócenie terminu podlega oddaleniu.
Stan faktyczny
D. L. złożył skargę do WSA w W. na decyzję ZUS, wnosząc o przywrócenie terminu do jej wniesienia z powodu choroby (depresji). WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy, gdyż jego aktywność w sprawie i kontakt z organem świadczyły o zdolności do podejmowania działań. D. L. złożył zażalenie do NSA, argumentując, że przebieg choroby uniemożliwił mu ocenę sytuacji i terminowe działanie, a poprawa nastąpiła dzięki wsparciu żony. NSA oddalił zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Bała po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia D. L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 20 lutego 2009 r., sygn. akt V SA/Wa 41/09 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi D. L. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] sierpnia 2008 r., nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne postanawia: oddalić zażalenie Postanowieniem z dnia 20 lutego 2009 r., sygn. akt V SA/Wa 41/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. odmówił D. L. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] sierpnia 2008 r., nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy: W dniu 24 grudnia 2008 r. D. L. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] sierpnia 2008 r., doręczoną mu w trybie doręczenia zastępczego w dniu 4 września 2008 r. W skardze skarżący zawarł wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Uzasadniając ten wniosek podał, że uchybienie terminu nastąpiło nie z jego winy, bowiem cierpiał on na dolegliwości zdrowotne, które uniemożliwiły mu wniesienie skargi w ustawowym terminie. Do skargi skarżący załączył kopię zaświadczenia z dnia 22 grudnia 2008 r., wystawionego przez specjalistę neurologa. Z dokumentu wynikało, iż skarżący był leczony z powodu objawów depresji, zaś we wrześniu 2008 r. nastąpiło istotne pogorszenie jego stanu psychicznego. Skarżący wskazał, iż na czas wniesienia skargi przypadał okres leczenia jego dolegliwości wynikających z depresji. W piśmie procesowym z dnia 4 stycznia 2009 r., D. L. wskazał, że przyczyna uchybienia terminu ustała 19 grudnia 2008 r. Po rozpoznaniu wniosku Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarżący nie spełnił przesłanki warunkującej zastosowanie instytucji przywrócenia terminu uregulowanej w art. 86 § 1 i nast. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: p.p.s.a., tzn. nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu. Sąd pierwszej instancji zauważył, iż z akt sprawy wynika, że skarżący w terminie do wniesienia skargi wykazywał się aktywnością w swojej sprawie prowadzonej przez Prezesa ZUS. Telefonował i składał pisma formułując czytelnie swoje wnioski, co świadczyło o tym, że był w stanie świadomie ocenić swoją sytuację oraz, że jego dolegliwości zdrowotne nie były na tyle poważne, aby uniemożliwić mu podejmowanie określonych działań. Wobec powyższego, w ocenie Sądu pierwszej instancji - stan zdrowia skarżącego nie był okolicznością, która mogłaby uzasadniać przywrócenie uchybionego terminu. Skarżący nie wykazał także, aby charakter jego choroby uniemożliwiał mu terminowe wniesienie skargi. Z kopii zaświadczenia lekarskiego nie wynikało, iż skarżący był obłożnie chory, a choroba uniemożliwiała mu podejmowanie świadomych działań. Dodatkowo Sąd zauważył, iż skarżący nie uprawdopodobnił, że w opisanej sytuacji nie mógł liczyć na wsparcie ze strony domowników: żony, czy też pełnoletniej córki. Na powyższe postanowienie D. L. złożył zażalenie, w którym wniósł o zmianę postanowienia WSA i o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Prezesa ZUS. W uzasadnieniu pisma skarżący podał, że nawroty choroby depresyjnej związane są z jego sytuacją życiową, tzn. niemal dwuletnim brakiem pracy, skutkującym brakiem pieniędzy oraz znacznym pogorszeniem się stanem zdrowia w latach 2007-2008. Przebieg choroby spowodował brak możliwości realnej oceny sytuacji, w jakiej się znajdował, a w konsekwencji podejmowania odpowiednich decyzji w ustawowym terminie. Jako okoliczności przemawiające za brakiem logiki w podejmowaniu działań oraz występującymi zaburzeniami psychicznymi, D. L. wskazał na, zauważone również przez Sąd pierwszej instancji, lecz odmiennie zinterpretowane, bardzo częste niespójne i przypadkowe kontakty skarżącego z organem w okresie od dnia 28 sierpnia 2008 r. do dnia 11 grudnia 2008 r., a także informowanie organu o pobycie za granicą, podczas, gdy skarżący nigdzie nie wyjeżdżał. D. L. stwierdził, że przebieg jego choroby stanowił dowód braku winy w "niedopełnieniu obowiązku niemożliwego do spełnienia z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia", której nie mógł usunąć nawet przy użyciu największego wysiłku. Skarżący dodał także, że dzięki pomocy i wsparciu żony oraz opiece lekarskiej od dnia 19 grudnia 2008 r. ustała przyczyna uchybienia terminu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie terminu, jeżeli nie dokonała ona w terminie czynności procesowej bez swojej winy. Jedną z koniecznych przesłanek przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej jest brak winy strony w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Strona powinna przy tym we wniosku uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w tym zakresie, stosownie do treści 87 § 2 p.p.s.a. Jak prawidłowo przyjął Wojewódzki Sąd Administracyjny o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić, jeżeli strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, np. w razie obłożnej choroby. Należy także podkreślić, że analizując przesłankę braku winy w uchybieniu terminowi do dokonania określonej czynności procesowej, Sąd kieruje się okolicznościami sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i bierze pod uwagę uchybienia spowodowane nawet lekkim niedbalstwem. Skarżący w zażaleniu wykazywał, że w związku z nawrotami choroby depresyjnej o ciężkim przebiegu w okresie właściwym dla wniesienia skargi, przejawiał brak logicznego działania. Okoliczność ta miała w jego ocenie wyłączać winę w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadną ocenę dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, że w przypadku D. L. nie można mówić o nagłej chorobie, ale o stanie depresyjnym, utrzymującym się przez pewien czas, który jednak nie uniemożliwił skarżącemu kilkakrotnego kontaktowania się z organem. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego D. L. nie wykazał, że nie był w stanie złożyć skargi w terminie. Słusznie Sąd pierwszej instancji zauważył, że z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego wynika jedynie, że D. L. leczył się z powodu objawów depresji. Z dokumentu nie można jednak wywieść, iż skarżący był obłożnie chory, a charakter jego choroby uniemożliwiał mu świadome działanie. Ponadto należy mieć na uwadze, że D. L. sam podał, że stan jego zdrowia poprawił się dzięki wsparciu żony. Wobec powyższego uprawnione jest przyjęcie, że skarżący mógł liczyć na pomoc najbliższych również w prowadzeniu jego spraw. Niezrozumiałe jest więc dla Sądu, dlaczego skarżący z takiego wsparcia nie skorzystał. Jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji, sam skarżący, mając świadomość własnego stanu zdrowia i przewlekłego przebiegu choroby, powinien był rozważyć możliwość skorzystania z pomocy pełnomocnika, wykazując w ten sposób szczególną staranność w dokonywaniu czynności procesowej. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając, że brak jest podstaw do uwzględnienia zażalenia, w oparciu o treść art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło