II OZ 160/09
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2009-02-24
Skład orzekający: Roman Hauser
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zażalenie wniesione bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zamiast do sądu, który wydał zaskarżone zarządzenie, może być uznane za wniesione w terminie, jeśli zostało przekazane do właściwego sądu po upływie terminu?Ratio decidendi
Zażalenie wniesione bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zamiast do sądu, który wydał zaskarżone zarządzenie, nie może być uznane za wniesione w terminie, jeśli zostało przekazane do właściwego sądu po upływie ustawowego terminu. Ryzyko uchybienia terminowi spoczywa na osobie składającej zażalenie. W przypadku, gdy pismo zostało nadane w urzędzie pocztowym, ale skierowane do niewłaściwego sądu, datą wniesienia jest dzień przekazania pisma do sądu właściwego.Stan faktyczny
E. F. złożyła zażalenie na zarządzenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o ściągnięciu opłaty kancelaryjnej. Zażalenie zostało nadane w urzędzie pocztowym w dniu 15 października 2008 r., jednak skierowane bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zamiast do WSA w Warszawie. WSA odrzucił zażalenie, uznając je za wniesione po terminie, ponieważ zostało przekazane do WSA dopiero 23 października 2008 r. E. F. złożyła zażalenie na postanowienie WSA, kwestionując terminowość i zasadność naliczenia opłaty.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie E. F. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 grudnia 2008 r.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Roman Hauser po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia E. F. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 grudnia 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 382/08 w przedmiocie odrzucenia zażalenia w sprawie ze skargi E. F. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] grudnia 2007 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie utraty obywatelstwa polskiego postanawia oddalić zażalenie .
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 22 grudnia 2008 r. (sygn. akt IV SA/Wa 382/08) odrzucił wniesione przez E. F. zażalenie na zarządzenie Przewodniczącego Wydziału IV tegoż Sądu z dnia 30 września 2008 r. o ściągnięciu od E. F. kwoty 100 zł z tytułu nie uiszczonej opłaty kancelaryjnej za odpis wyroku z uzasadnieniem. Z akt sprawy wynika, iż odpis zarządzenia z dnia 30 września 2008 r. został doręczony skarżącej w dniu 8 października 2008 r. (k. 91). wraz ze stosownym pouczeniem co do sposobu i trybu wniesienia środka zaskarżenia.
Sąd I-instancji podkreślił, iż zażalenie na powyższe zarządzenie skarżąca nadała w urzędzie pocztowym w dniu 15 października 2008 r., jednak nie można jednak uznać, że w dniu 15 października 2008 r. wniosła zażalenie, ponieważ skierowała je bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego zamiast do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, czyli sądu, w którym wydano zaskarżone zarządzenie, jak to wynika z art. 197 § 2 w związku z art. 177 § 1 (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej dalej p.p.s.a.). Zadaniem WSA jako datę wniesienia zażalenia uznać należy dzień, w którym Naczelny Sąd Administracyjny przekazał zażalenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, ponieważ jest to sąd właściwy do wniesienia zażalenia na zaskarżone zarządzenie. W uzasadnieniu podkreślono także, iż przekazanie zażalenia przez Naczelny Sąd Administracyjny do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nastąpiło w dniu 23 października 2008 r. (k. 92), czyli już po siedmiodniowym terminie przewidzianym do wniesienia zażalenia, który upłynął w dniu 15 października 2008 r. Zaznaczono, iż zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego wpłynęło w dniu 20 października 2008 r. (k. 93), a więc nawet gdyby zostało przekazane jeszcze tego samego dnia do sądu właściwego, to i tak zażalenie należałoby uznać za wniesione z uchybieniem terminu.
Na to postanowienie E. F. złożyła zażalenie, w którym zarzuciła mu całkowitą sprzeczność z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem żalącej się skierowanie w terminie zażalenia bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego nie skutkuje jego odrzuceniem z uwagi na uchybienie terminowi. Skarżąca zaznaczyła, iż w niniejszej sprawie uiściła wpis w wysokości 100 zł, a ponadto w aktach sprawy znajduje się dokument świadczący o całkowitym zwolnieniu jej z kosztów sądowych w innej sprawie sądowoadministracyjnej (tj. postanowienie WSA we Wrocławiu z dnia 28 kwietnia 2008 r., sygn. I SA/Wr 122/08) z związku z czym domaganie się uiszczenia opłaty jest nieuzasadnione. Skarżąca podniosła także kwestie związane z innymi sprawami toczącymi się przed różnymi organami państwa i innymi instytucjami.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Unormowania dotyczące zażalenia zostały zawarte w art. 194 - 198 p.p.s.a. W sprawach nieuregulowanych w tych przepisach na podstawie art. 197 § 2 p.p.s.a. stosuje się odpowiednio przepisy o skardze kasacyjnej. Natomiast w myśl art. 177 § 1 p.p.s.a. skargę kasacyjną wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok lub postanowienie. Powoduje to, iż zgodnie z art. 194 § 2 p.p.s.a. zażalenie składa się w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia zaskarżonego postanowienia bądź zarządzenia, natomiast stosownie do art. 177 w zw. z art. 197 § 2 i art. 198 p.p.s.a., zażalenie wnosi się do sądu, który wydał zaskarżone rozstrzygnięcie.
W niniejszej sprawie E. F. została prawidłowo pouczona o sposobie i trybie złożenia zażalenia od zarządzenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 2008 r., a pomimo tego złożyła zażalenie bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Należy podkreślić, iż mimo, że w świetle art. 83 § 3 p.p.s.a. oddanie pisma w polskim urzędzie pocztowym lub w polskim urzędzie konsularnym jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu, to jednak warunkiem zastosowania powołanego przepisu jest prawidłowe zaadresowanie pisma. Zażalenie nadane bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego można uznać za wniesione w terminie, tylko wówczas, jeżeli przed upływem terminu zostanie ono przekazane na adres właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego. W tym przypadku ryzyko uchybienia terminu spoczywa na osobie składającej zażalenie. Pogląd ten znajduje poparcie zarówno w doktrynie (por. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka - Medek, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi komentarz", Zakamycze 2005 r., s. 435; J. P. Tarno, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi komentarz", Warszawa 2006, s. 390), jak i w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. postanowienie NSA z dnia 20 grudnia 2006 r., sygn. akt II FSK 1718/06, LEX nr 281815). Do oceny zachowania terminu do wniesienia zażalenia nie można przyjąć daty jego złożenia do sądu niewłaściwego (por. postanowienie WSA w Gliwicach z dnia 20 października 2004 r., IV SA/Gl 647/04; ONSAiWSA 2005/6/116 oraz postanowienie NSA z dnia 13 grudnia 2004 r., FZ 480/04).
W rozpoznawanej sprawie termin do wniesienia zażalenia upłynął dla skarżącej w dniu 15 października 2008 r. (w tym dniu oddała też pismo w placówce pocztowej), natomiast zażalenie zostało przekazane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dnia 23 października 2008 r. Oznacza to, że zażalenie skarżącej zostało złożone z uchybieniem ustawowego terminu. Trafnie również podkreślił w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Sąd I-instancji, iż nawet gdyby zażalenie zostało przekazane przez Naczelny Sąd Administracyjny do sądu właściwego w dniu jego otrzymania (tj. dnia 20 października 2008 r.), to i tak należałoby je uznać za wniesione z uchybieniem terminu.
Zażalenie złożone przez E. F. do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zamiast do właściwego sądu wojewódzkiego, wbrew pouczeniu co do wniesienia środka odwoławczego, w istocie zostało więc wniesione po terminie, a skarżąca nie wniosła o przywrócenie terminu do złożenia tego zażalenia.
W związku z tym należało uznać, że postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 grudnia 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 382/08 r., nie narusza obowiązującego prawa.
Na marginesie należy podkreślić, że w świetle przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszym postępowaniu mogła być wyłącznie ocena prawidłowości zaskarżonego postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 grudnia 2008 r., a zatem inne kwestie podnoszone w zażaleniu, nie mogły być rozpoznane w niniejszej sprawie. Sąd zaznacza jednak, iż nie podziela poglądu Skarżącej, że zwolnienia od kosztów sądowych uzyskane w innych postępowaniach automatycznie uzasadniają przyznanie prawa pomocy w niniejszym postępowaniu. To, że skarżąca została zwolniona od kosztów sądowych w innych sprawach przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, nie oznacza, iż prawo pomocy będzie mu przyznawane w każdym następnym postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowił, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło