I SA/Gl 954/08
WyrokWSA w Gliwicach2009-03-02
Skład orzekający: Ewa Madej, Eugeniusz Christ, Przemysław Dumana
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy transformatory energetyczne, będące częścią stacji transformatorowej, mogą być uznane za budowle podlegające opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości w rozumieniu przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz prawa budowlanego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zebrany materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne przesądzenie, czy transformatory energetyczne stanowią budowle podlegające opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Wskazał na niedostatki postępowań organów obu instancji, w szczególności na fragmentaryczność opinii biegłych i brak wszechstronnej analizy stanu faktycznego. W związku z tym uchylił zaskarżone decyzje, uznając, że naruszenia prawa procesowego miały istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła opodatkowania podatkiem od nieruchomości transformatorów energetycznych. Organy podatkowe kolejno określały zaległości podatkowe, uznając transformatory za budowle. Samorządowe Kolegium Odwoławcze dwukrotnie uchylało decyzje organu pierwszej instancji, kwestionując kwalifikację transformatorów jako budowli i wskazując na potrzebę dalszych wyjaśnień. Ostatecznie Kolegium samo określiło wysokość zobowiązania, uznając transformatory za niepodlegające opodatkowaniu. Decyzję tę zaskarżył Prokurator Rejonowy, kwestionując stanowisko Kolegium. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje organów obu instancji z powodu naruszeń prawa procesowego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy G. z dnia [...] r. i orzekł, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Madej (spr.), Sędziowie NSA Eugeniusz Christ, Przemysław Dumana, Protokolant Izabela Maj, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lutego 2009 r. sprawy ze skargi Prokuratora Rejonowego w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości 1) uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy G. z dnia [...] nr [...]; 2) orzeka, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się wyroku.
Postanowieniem z dnia [...] r. Wójt Gminy G. wszczął z urzędu postępowanie podatkowe w sprawie określenia zaległości podatkowej w podatku od nieruchomości za lata 2003, 2004 i 2005, poddając w wątpliwość, czy w złożonych przez A Zakład Elektroenergetyczny S.A. w G. deklaracjach na podatek od nieruchomości za wymienione lata uwzględnione zostały wszystkie, będące w posiadaniu strony, budynki i budowle podlegające opodatkowaniu tym podatkiem.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] organ podatkowy określił wysokość zaległości w podatku od nieruchomości za lata 2003, 2004 i 2005 w kwocie [...] zł wskazując, iż w wyniku przeprowadzonego postępowania stwierdzono wystąpienie różnic w deklarowanej wartości budowli wykazanych w złożonych przez stronę deklaracjach podatkowych, a wartością budowli, od których strona winna była naliczać i wpłacać na rachunek organu podatkowego należy podatek. Zdaniem organu podatkowego zobowiązanie podatkowe strony powinno obejmować również będące jej własnością urządzenia energetyczne w postaci transformatorów, znajdujących się przy ulicy J. w G., które należy traktować jako budowle.
Na skutek odwołania A Zakładu Elektroenergetycznego S.A. w G. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] r. nr [...], uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji wskazując, że istnieją zasadnicze wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy, wymagające przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w szerszym zakresie. Organ odwoławczy podkreślił, iż kwestią sporną w przedmiotowej sprawie jest zakwalifikowanie przez organ podatkowy pierwszej instancji transformatorów do urządzeń budowlanych w rozumieniu przepisów prawa budowlanego i opodatkowanie ich podatkiem od nieruchomości. Zdaniem Kolegium osobą uprawnioną do kwalifikowania obiektów budowlanych i rozstrzygania wątpliwości w tym zakresie jest biegły z zakresu prawa budowlanego, a nie organ podatkowy.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wójt Gminy G. wydał w [...] r. decyzję nr [...], w której określił A Zakładowi Elektroenergetycznemu S.A. w G. wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za rok 2003 w kwocie [...] zł, za rok 2004 w kwocie [...] zł oraz za rok 2005 w kwocie [...] zł. W uzasadnieniu tej decyzji organ podatkowy pierwszej instancji stwierdził, iż odpowiednie uzasadnienie przesłanek do opodatkowania przedmiotowych transformatorów zawarte jest w opinii opracowanej przez mgr inż. M. K., rzeczoznawcę w specjalności konstrukcyjno-budowlanej, z której wynika, iż: "W aktualnym stanie prawnym trafostacje będące urządzeniami technicznymi stworzonymi dla celu przesyłania czy dystrybucji energii należy uznać jako budowle w świetle definicji wynikających z ustawy prawo budowlane".
A Zakład Elektroenergetyczny S.A. w G. wniósł odwołanie od tej decyzji, zarzucając jej naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 1a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych w zw. z art. 3 pkt 1 lit. b) i art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane oraz przepisów o postępowaniu podatkowym, w szczególności art. 120, art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej, żądając uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy. Uzasadniając naruszenie przepisów prawa materialnego odwołujący wskazał, iż uznanie przez organ podatkowy przedmiotowych transformatorów za budowle w rozumieniu przepisów prawa budowlanego jest błędne i nie znajduje uzasadnienia.
Na skutek rozpatrzenia przedmiotowego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] r. nr [...], uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W uzasadnieniu przedmiotowego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, iż istnieje konieczność weryfikacji stanowiska przyjętego przez organ pierwszej instancji co do wykładni prawa materialnego oraz konieczność wyjaśnienia zakresu opodatkowania w szerszym niż dotychczas zakresie, wraz z usunięciem istotnych uchybień proceduralnych. Kolegium w szczególności uznało zarzut odwoławczy dotyczący niezasadności opodatkowania podatkiem od nieruchomości transformatorów zaklasyfikowanych przez organ podatkowy do budowli związanych z działalnością gospodarczą. Podkreślono, iż wydając uchyloną decyzją organ oparł się jedynie na opinii i przepisach wskazanych w opinii powołanego przez ten organ biegłego. Zdaniem Kolegium opinia ta nie może jednak stanowić dowodu przesądzającego o opodatkowaniu przedmiotowych transformatorów, gdyż w istocie jest opinią prawną, a zatem należało ją odrzucić. Natomiast za trafne Kolegium uznało opinie sporządzone na zlecenie strony przez prof. dr hab. inż. J. K. oraz dr inż. J. N., w których podkreślono, iż transformator elektryczny nie jest budowlą, ani urządzeniem budowlanym, natomiast budowlą w rozumieniu prawa budowlanego jest część budowlana stacji (fundamenty). W konsekwencji Kolegium uznało, że opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości powinna podlegać jedynie część budowlana stacji, jednakże wobec braku pełnego materiału dowodowego w zakresie rozmiaru i wartości tej części, należało w tym zakresie przeprowadzić ponowne postępowanie wyjaśniające.
Rozpatrując sprawę po raz kolejny Wójt Gminy G. wydał w dniu [...]r. decyzję nr [...], w której określił wysokość zobowiązania A Zakładu Elektroenergetycznego S.A. w G. w podatku od nieruchomości za rok 2003 w kwocie [...] zł, za rok 2004 w kwocie [...] zł oraz za rok 2005 w kwocie [...] zł. W uzasadnieniu organ podatkowy – po przeprowadzeniu analizy przepisów mających zastosowanie w sprawie – uznał, iż transformatory są urządzeniami technicznymi i stanowią elementy sieci technicznej wymienionej w art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane i określonej jako budowla. W ocenie organu podatkowego pierwszej instancji nie ma znaczenia, czy dany transformator jest ruchomy, czy znajduje się na szynach i można go w każdej chwili wypiąć z sieci, lecz istotne jest to, jaką spełnia funkcję w całej sieci. Podejmując przedmiotową decyzją organ podatkowy oparł się także na opinii rzeczoznawcy w specjalności instalacyjnej w zakresie sieci i instalacji –S. B., który w swej opinii przyjął, że transformatory są częścią składową stacji transformatorowej, ponieważ żadna stacja bez nich nie może spełniać swojej funkcji. Transformator jest zatem urządzeniem technicznym, służącym do przesyłania i dystrybucji energii elektrycznej i należy go za taki uznać w świetle przepisów prawa budowlanego. Organ podatkowy nie zgodził się z wnioskami wynikającymi z opinii przedstawionych przez stronę, które wskazywały na konieczność rozdzielenia transformatora na część budowlaną i część technologiczną oraz nietrwałość połączenia transformatora ze stacją i możliwość jego demontażu w zależności od sytuacji. Uznając tę argumentację za niezasadną organ podatkowy podkreślił, iż o tym czy określone elementy stanowią części składowe rzeczy powinna rozstrzygać obiektywna ocena gospodarczego znaczenia i istniejącego między nimi fizycznego i funkcjonalnego powiązania. Jeśli są one powiązane fizycznie i funkcjonalnie, tak że tworzą razem gospodarczą całość, to stanowią części składowe jednej rzeczy złożonej, choćby całość ta dała się technicznie łatwo zdemontować. Ponadto organ podatkowy wskazał, iż zaliczenie transformatorów do budowli w rozumieniu ustawy Prawo budowlane ma swoje uzasadnienie również w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1999 r. – Klasyfikacja Środków Trwałych, ponieważ zalicza się je do grupy 6 jako "urządzenia techniczne".
A Zakład Elektroenergetyczny S.A. w G. wniósł odwołanie od tej decyzji zarzucając jej naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 1a pkt 2 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych w zw. z art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. prawo budowlane oraz przepisów o postępowaniu podatkowym, w szczególności art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 123 § 1 oraz art. 187 § 1 191 Ordynacji podatkowej. Odwołujący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy. W pierwszej kolejności odwołujący zarzucił, iż w ponownym postępowaniu organ pierwszej instancji nie podjął jakichkolwiek działań w celu wykonania zaleceń organu odwoławczego, w myśl których miał jedynie ustalić rozmiar i wartość opodatkowania części budowlanej stacji transformatorowej, gdyż kwestia braku podstaw opodatkowania transformatorów energetycznych jako budowli była już przez organ odwoławczy przesądzona. Ponadto odwołujący podważył argumentację wynikającą z opinii rzeczoznawcy S. B., na której organ podatkowym oparł zaskarżoną decyzję, w myśl której sporne urządzenia energetyczne należy zakwalifikować jako budowle podlegające opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, gdyż: "transformatory są częścią składową stacji transformatorowej.". W ocenie odwołującego okoliczność ta nie stanowi przesłanki dla takiej kwalifikacji, gdyż brak jest ku temu jakichkolwiek podstaw prawnych. Odwołujący dalej zakwestionował prawidłowość posługiwania się przez organ pierwszej instancji w niniejszej sprawie, jako sprawie podatkowej, definicjami zawartymi w Prawie energetycznym oraz dokonaną przez organ pierwszej instancji interpretacją przepisów prawa podatkowego. Wreszcie powołane przez ten organ wyroki sądów administracyjnych odwołujący uznał za całkowicie nieprzydatne w kontekście omawianej sprawy, gdyż zostały one wydane w oparciu o odmienne stany faktyczne. Odwołujący przywołał także stanowisko Ministra Finansów dotyczące opodatkowania części składowych elementów elektrowni wiatrowych, mające uzasadniać prezentowane przezeń stanowisko.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] r. nr [...], uchyliło zaskarżoną decyzję w całości, określając zarazem wysokość zobowiązania podatkowego A Zakładu Elektroenergetycznego S.A. w G. za rok podatkowy 2003 w kwocie [...] zł, za rok podatkowy 2004 w kwocie [...] zł oraz za rok podatkowy 2005 w kwocie [...]zł. Podejmując tę decyzję Kolegium uznało za trafny zarzut odwoławczy dotyczący niezasadności opodatkowania podatkiem od nieruchomości transformatorów zaklasyfikowanych przez organ podatkowy I instancji do budowli związanych z działalnością gospodarczą. Podtrzymując swoje wcześniejsze stanowisko, iż transformator elektryczny nie jest ani budowlą, ani urządzeniem budowlanym, natomiast budowlą w rozumieniu prawa budowlanego jest tylko część budowlana stacji, Kolegium odrzuciło sprzeczną z tym stanowiskiem opinię S. B., uznając ją za całkowicie nieprzydatną dla sprawy, między innymi z uwagi na fakt, iż została sporządzona przez osobę, która nie została powołana i dopuszczona do postępowania w charakterze biegłego. Organ odwoławczy za nieuzasadnione i zbyt daleko idące uznał także dokonane przez organ podatkowy pierwszej instancji definiowanie pojęć podatkowych na podstawie ustawy Prawo energetyczne, w sytuacji, gdy przepisy ustawy o podatkach i opłatach lokalnych w sposób wyraźny odsyłają do przepisów prawa budowlanego. Stąd, w ocenie Kolegium, znaczenie ma przede wszystkim techniczny aspekt przedmiotu objętego regulacją przepisów prawa budowlanego. W tym świetle ocena funkcjonalności, gospodarczego znaczenia poszczególnych części obiektu dla działania całości nie powinna spełniać roli kategorycznego kryterium przesądzającego o jego statusie budowlanym. Przyjmując więc, iż opodatkowaniu podlega jedynie część budowlana związana z transformatorami organ odwoławczy uchylił zaskarżoną decyzję w całości i w oparciu o zadeklarowaną przez stronę wartość rynkową części budowlanej stacji transformatorowej, we własnym określił wysokość zobowiązania podatkowego strony w podatku od nieruchomości za sporny okres.
Powyższa decyzja została zaskarżona skargą z dnia 24 września 2008 r. wniesioną przez Prokuratora Rejonowego w P.. Skarżonej decyzji została zarzucona obraza przepisów prawa materialnego, która miała wynik na rozstrzygnięcie sprawy, a to art. 1a pkt 2 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 roku o podatkach i opłatach lokalnych w związku z art. 3 pkt 3 i 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane, polegająca na błędnej ich wykładni, wyrażającej się przyjęciem, że transformatorów energetycznych znajdujących się w G. nie należy klasyfikować jako budowli podlegających opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, co w konsekwencji doprowadziło do uchylenia decyzji Wójta Gminy G. z dnia [...] r. w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za lata 2003, 2004 i 2005 i określenia zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości w zdecydowanie niższych kwotach niż określała je uchylona decyzja Wójta Gminy G. Podnosząc ten zarzut Prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w B. do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi podkreślono, iż błędne jest stanowisko organu odwoławczego, w myśl którego będące przedmiotem postępowania transformatory nie stanowią budowli w rozumieniu prawa budowlanego, gdyż nie spełniają warunków uznania ich za obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 pkt 3 prawa budowlanego ze względu na swoją konstrukcję i przeznaczenie. Podkreślono również, iż stanowisko to stoi w sprzeczności z bogatym orzecznictwem wojewódzkich sądów administracyjnych i Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczącym zaklasyfikowania transformatorów do budowli. Prokurator wskazał, iż z powołanych wyżej przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz ustawy Prawo budowlane wynika, iż budowlą podlegającą opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości jest budowla w rozumieniu prawa budowlanego, a także urządzenie techniczne umożliwiające użytkowanie budowli zgodnie z jej przeznaczeniem. W tej sytuacji, zdaniem Prokuratora, urządzenia techniczne związane z funkcjonowanie budowli są elementami składowymi budowli jako przedmiotu opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Nie ma znaczenia więc to, że transformator nie jest trwale związany z częścią budowlaną, a jedynie to, że jest urządzeniem technicznym związanym z obiektem budowlanym zapewniającym możliwość użytkowania obiektu z jego przeznaczeniem, a więc urządzeniem budowlanym w rozumieniu art. 3 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, a w związku z tym budowlą w rozumieniu art. 1 a ust. 1 pkt 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. wniosło o jej oddalenie. Wskazało, iż rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie zapadło po długotrwałym postępowaniu podatkowym, w którym zebrano obszerny materiał dowodowy, przeprowadzono kilkukrotne postępowanie wyjaśniające w szerszym zakresie i zapewniono stronie czynny udział w postępowaniu. Organ administracyjny podkreślił, iż ustosunkowując się do tej sprawy wyszło od punktu, iż definicja legalna z art. 1a ust. 1 pkt 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, stworzona na potrzeby ustawy podatkowej, definiując pojęcie "budowla" dla celów opodatkowania, odsyła do dwóch pojęć zdefiniowanych w Prawie budowlanym: "budowla" (art. 3 pkt 3) i "urządzenie budowlane" (art. 3 pkt 9), rozszerzając tym samym granice znaczeniowe podatkowego rozumienia w stosunku do prawa budowlanego. Mając z kolei na uwadze definicję "budowli" zawartą w przepisach ustawy Prawo budowlane oraz problemy interpretacyjne pojawiające się na jej tle, w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego należało przyjąć, iż organ podatkowy nie jest kompetentny do dokonywania klasyfikacji przedmiotowych transformatorów, a zatem istotne znaczenie dla sprawy miało korzystanie z wiedzy specjalistycznej biegłego rzeczoznawcy. Mając zaś na uwadze dwie opinie w sprawie – uznane przez Kolegium za znaczące – które zgodnie wskazywały, że transformator nie jest budowlą, gdyż nie spełnia warunków uznania go za obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane, należało wyłączyć transformatory z opodatkowania podatkiem od nieruchomości.
A Zakład Elektroenergetyczny S.A. w G., jako uczestnik postępowania, w swym piśmie procesowym z dnia 5 lutego 2009 r. szczegółowo odniósł się do poszczególnych twierdzeń i zarzutów zawartych w skardze, stwierdzając, iż w jego ocenie zaskarżona decyzja jest zgodna z przepisami prawa materialnego oraz procesowego. Podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wskazujące, iż sporne transformatory energetyczne nie podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, uczestnik postępowania wniósł o oddalenie skargi jako pozbawionej podstaw prawnych.
Na rozprawie prokurator wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji celem ponownego rozpoznania sprawy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, natomiast pełnomocnicy organu odwoławczego oraz uczestnika postępowania wnieśli o jej utrzymanie w mocy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skargę należało uwzględnić, choć z innych powodów niż zarzuty w niej sformułowane, oraz w innym (szerszym) zakresie niż wniosek prokuratora. Sąd uznał bowiem, że zarówno decyzja odwoławcza jak i decyzja organu podatkowego I instancji, zostały wydane z naruszeniem prawa procesowego w stopniu, który miał istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu, mimo długotrwałego i kilkakrotnie uzupełnianego postępowania podatkowego, aktualny stan dowodowy sprawy nie odpowiada wymogowi dokładnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych, do czego organy są zobowiązane na mocy art. 122 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.).
Na wstępie należy przypomnieć, że przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest zakwalifikowanie dwóch transformatorów jako budowli podlegających opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości.
W stanie prawnym obowiązującym od 1 tycznia 2003 r. (a więc mającym zastosowanie do niniejszej sprawy) ustawa z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jednolity: Dz. U., z 2006 r. Nr 121, poz. 844 ze zm.) definiuje przedmiot opodatkowania wymieniony w art. 2 ust. 1 pkt 3, a więc "budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej" w słowniczku zawartym w art. 1a ust. 1 w sposób następujący: "budowla - obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, a także urządzenie budowlane w rozumieniu przepisów prawa budowlanego związane z obiektem budowlanym, które zapewnia możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem". Zawarte w tym przepisie odesłanie do przepisów prawa budowlanego powoduje, że dalszego przybliżenia treści powyższego pojęcia budowli należy poszukiwać w art. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz. U. z 2006 r. Nr 156 poz. 1118 ze zm.), a to w jego pkt. 3 i pkt. 9. Trzeba bowiem podkreślić, że definicja podatkowa budowli łączy w sobie dwie definicje budowlane : pojęcie budowli (art. 3 pkt 3 prawa budowlanego) i pojęcie urządzenia budowlanego (art. 3 pkt 9 tej ustawy). Stosownie do tych ostatnich przepisów pod pojęciem budowli należy rozumieć "każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, jak: lotniska, drogi, linie kolejowe, mosty, wiadukty, estakady, tunele, przepusty, sieci techniczne, wolno stojące maszty antenowe, wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenia reklamowe, budowle ziemne, obronne (fortyfikacje), ochronne, hydrotechniczne, zbiorniki, wolno stojące instalacje przemysłowe lub urządzenia techniczne, oczyszczalnie ścieków, składowiska odpadów, stacje uzdatniania wody, konstrukcje oporowe, nadziemne i podziemne przejścia dla pieszych, sieci uzbrojenia terenu, budowle sportowe, cmentarze, pomniki, a także części budowlane urządzeń technicznych (kotłów, pieców przemysłowych, elektrowni wiatrowych i innych urządzeń) oraz fundamenty pod maszyny i urządzenia, jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających się na całość użytkową", zaś pod pojęciem urządzeń budowlanych należy rozumieć "urządzenia techniczne związane z obiektem budowlanym, zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, jak przyłącza i urządzenia instalacyjne, w tym służące oczyszczaniu lub gromadzeniu ścieków, a także przejazdy, ogrodzenia, place postojowe i place pod śmietniki".
Organ podatkowy pierwszej instancji oparł wszystkie swe kolejne orzeczenia na konstatacji, że sporne obiekty są budowlą, gdyż stanowią element sieci technicznej (energetycznej). Pomocniczo odwołał się w tym względzie do pojęcia sieci technicznej, zawartego w ustawy Prawo energetyczne.
Z kolei Samorządowe Kolegium Odwoławcze prezentowało pogląd, że sporne stacje transformatorowe są urządzeniem technicznym, które ma część budowlaną i część technologiczną, zatem budowlą jest tylko część budowlana tego urządzenia technicznego.
Oba powyższe stanowiska – jakkolwiek rozbieżne – odwołują się do definicji budowli z art. 3 pkt 3 prawa budowlanego.
Jeszcze inny pogląd zaprezentowany został w skardze prokuratora, który - jakkolwiek zarzucił naruszenie zarówno art. 3 pkt 3 jak i art. 3 pkt 9 prawa budowlanego – to w uzasadnieniu postawionego zarzutu wywodził, że powyższe stacje transformatorowe są urządzeniami technicznymi związanymi z obiektem budowlanym w rozumieniu art. 3 pkt 9 powołanej ustawy, a więc urządzeniami budowlanymi.
Przystępując do oceny kluczowego w niniejszej sprawie zagadnienia, czy zebrany materiał dowodowy pozwala na jednoznaczne przesądzenie którejkolwiek z przedstawionych wyżej, a wzajemnie wykluczających się koncepcji, trzeba udzielić odpowiedzi odmownej w odniesieniu do dwóch pierwszych poglądów. Można jedynie stwierdzić, że z pewnością błędny jest pogląd zaprezentowany w skardze, a mianowicie, że stacje transformatorowe są urządzeniem budowlanym w rozumieniu art. 3 pkt 9 prawa budowlanego. Pod tym pojęciem należy bowiem rozumieć wyłącznie techniczne urządzenia pomocnicze związane z obiektem budowlanym (a więc budynkiem, budowlą lub obiektem małej architektury), towarzyszące temu obiektowi i umożliwiające jego użytkowanie zgodnie z przeznaczeniem. W niniejszej sprawie nie wskazano nawet jakiemu obiektowi budowlanemu towarzyszy stacja transformatorowa (jako "urządzenie budowlane"), umożliwiając jego użytkowanie.
Natomiast dowody zgromadzone w postępowaniu, zdaniem Sądu, nie dają jednoznacznej odpowiedzi co do charakteru spornych obiektów, a więc czy jest to sieć techniczna czy urządzenie techniczne, będące budowlą tylko w części budowlanej.. Przede wszystkim trzeba zauważyć, że każdy z biegłych, formułujących w toku sprawy opinie, czynił to w sposób fragmentaryczny, bez wnikliwej analizy pozostałych możliwości klasyfikacyjnych. I tak, w opiniach prof. dr hab. inż. J. K. oraz dr inż. J. N. całkowicie pominięto kwestię ewentualnego zaliczenia spornych stacji transformatorowych jako części większej całości w postaci sieci energetycznej. Ma to istotne znaczenie, skoro sieć techniczna jest odrębnym typem budowli, podlegającym opodatkowaniu w całości (por. pismo Ministra Finansów z dnia 30 maja 2006 r. nr PL (LK)-833-100/MS/06/235).
Z kolei opinie rzeczoznawców budowlanych: M. K. i S. B. (abstrahując od ich proceduralnych i merytorycznych niedostatków, o skutkach których niżej) skoncentrowane zostały wyłącznie na funkcjonalnym przeznaczeniu urządzeń transformatorowych, a wniosek o wchodzeniu przez nie w skład sieci energetycznej w tym konkretnym przypadku nie został bliżej uzasadniony. W szczególności brak jest w nich odniesienia, zarówno w sferze faktów jak i wnioskowania, do kluczowej kwestii, a mianowicie tej, że skoro sporne stacje transformatorowe są częścią sieci energetycznej, to powinny być opodatkowane łącznie z nią – jako jedna budowla, nie zaś odrębnie – gdyż same te stacje nie są siecią techniczną.
W tym miejscu trzeba odnieść się do tej części uzasadnienia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, w której zakwestionowano dowodowy charakter obu opinii, sporządzonych na zlecenie organu pierwszej instancji. Opinia M. K. została uznana przez organ odwoławczy za opinię prawną, a nie budowlaną, a to z tego powodu, że jako jej cel wskazano "kwalifikację urządzeń w świetle odpowiednich artykułów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych". Z kolei w odniesieniu do opinii S. B. Kolegium wydało postanowienie o odmowie uwzględnienia wniosku podatnika o przeprowadzenie w postępowaniu odwoławczym dowodu z tej opinii uznając, że okoliczności faktyczne zostały wyjaśnione w drodze poprzednio przeprowadzonych opinii trzech biegłych, poprzez ich wysłuchanie z udziałem stron. Kolegium wskazało, że zlecenie wykonania i dołączenie tej opinii do akt postępowania przez organ I instancji oraz powołanie się na jej treść w ostatniej decyzji tego organu nastąpiło z naruszeniem prawa, gdyż nie wydano postanowienia o przeprowadzeniu dowodu z opinii tego biegłego, a ponadto – organ ten był związany poglądem co do stosowania prawa materialnego, zawartym w poprzedniej decyzji SKO oraz wskazaniami tego organu co do zakresu dodatkowego postępowania wyjaśniającego (które miało obejmować ustalenie wartości części budowlanej stacji transformatorowych). Zdaniem organu odwoławczego powołanie kolejnego biegłego przez organ I instancji nie może prowadzić do uwzględnienia jego opinii jako dowodu w sprawie.
W ocenie Sądu powyższy tok rozumowania, w odniesieniu do obu opinii, nie zasługuje na aprobatę. Opinia M. K., jakkolwiek zawiera niefortunne sformułowanie celu, to w swej warstwie merytorycznej odnosi ustalenia faktyczne do pojęć prawa budowlanego, w powiązaniu z prawem energetycznym, co nie sposób zakwalifikować jako opinii prawnej. Z kolei pogląd organu odwoławczego, odnośnie związania organu pierwszej instancji treścią decyzji kasacyjnej, pozostaje w sprzeczności z treścią art. 233 § 2 Ordynacji podatkowej. Zawarte w tym przepisie uregulowanie w pierwszej kolejności rozstrzyga o przekazaniu sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozstrzygnięcia, co oznacza, że postępowanie przed tym organem toczy w dalszym ciągu, tak jakby nie wydano poprzedniej decyzji, a więc w pełnym zakresie. Organ odwoławczy jedynie wskazuje na braki w postępowaniu co do ustaleń faktycznych i te wskazania są rzeczywiście dla organu pierwszej instancji wiążące, co oznacza, że brak ich realizacji może być uznane przez organ odwoławczy za naruszenie przepisów postępowania. Faktem jest, że organ I instancji w tym zakresie wytycznych SKO nie wykonał. Z art. 233 § 2 O. p. nie wynika natomiast ani zakaz dalszego poszerzenia i pogłębienia ustaleń faktycznych przez organ pierwszej instancji, ani też – związanie organu pierwszej instancji poglądem organu odwoławczego co do sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Taki sposób interpretacji art. 233 § 2 O. p. godzi wprost w zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Skoro zatem postępowanie toczyło się na nowo przed organem I instancji, to organ ten mógł podjąć dalsze ustalenia dowodowe, w tym powołać biegłego. Z opracowaną na jego zlecenie opinią St. B. organ ten zapoznał pełnomocnika strony, umożliwiając mu wypowiedzenie się co do tego dowodu, a następnie - w uzasadnieniu swej decyzji wskazał ją jako dowód w sprawie. W tej sytuacji, zdaniem Sądu, nie było miejsca ani na wniosek odwołującego się podatnika o dopuszczenie tej opinii przez organ odwoławczy jako dowodu w sprawie, ani też na wydanie w tym przedmiocie odmownego postanowienia tego organu. Dowód został bowiem przeprowadzony i dopuszczony w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, co oznacza, że organ odwoławczy uprawniony był jedynie do dokonania oceny jego wartości merytorycznej, jako dowodu w sprawie.
Podkreślić jednakże trzeba raz jeszcze, że w ocenie Sądu żadna z opinii biegłych (a na nich – jak wskazano wyżej – opierały się organy orzekające w tej sprawie), nie stanowi pełnowartościowego dowodu, wystarczającego do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Na marginesie pozostawiając fakt, że opinie, na których oparta jest decyzja SKO zostały zlecone przez podatnika, a opinie przeciwne zlecił organ gminy, dla której podatek od nieruchomości jest dochodem, należy wyrazić pogląd, że w sytuacji tak istotnych rozbieżności pomiędzy opiniami, należy dążyć do ich usunięcia i jednoznacznego ustalenia charakteru spornego obiektu poprzez powołanie kolejnego, niezależnego biegłego o odpowiednich kwalifikacjach specjalistycznych, a zlecając mu opracowanie opinii – zobowiązać go do dokonania wszechstronnej analizy stanu faktycznego we wskazanych wyżej kierunkach. Ten tok dalszego postępowania uzasadnia także wzgląd na zróżnicowane orzecznictwo sądowe w omawianym zakresie, w którym każda ze stron poszukiwała i częściowo znajdowała wsparcie swego stanowiska. Wreszcie – nie można tracić z pola widzenia celu, jaki przyświecał ustawodawcy przy uwzględnieniu wśród budowli specyficznej sytuacji obiektu składającego się z części budowlanej i części technologicznej, tak, aby powyższe uregulowanie nie było "martwe" i mogło być stosowane do innych niż wymienione przykładowo urządzeń (kotłów, pieców, elektrowni wiatrowych).
Wskazane wyżej niedostatki postępowania podatkowego miały, w ocenie Sądu, zasadniczy wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia uchylenie decyzji organów obu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło