II SA/Kr 45/09
WyrokWSA w Krakowie2009-03-03
Skład orzekający: Mariusz Kotulski, Joanna Tuszyńska, Anna Szkodzińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo uchylił postanowienie organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że wymaga ona przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części, w szczególności w zakresie zastosowania przepisów prawa materialnego?Ratio decidendi
Organ odwoławczy nieprawidłowo zinterpretował przepis art. 170 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (PPSA), nadając mu zbyt szerokie znaczenie. Związanie prawomocnym wyrokiem sądu oznacza konieczność uwzględnienia stanu ukształtowanego przez wyrok, ale nie przesądza o sposobie prowadzenia ponownego postępowania ani o tym, które przepisy należy zastosować. Organ odwoławczy powinien był zweryfikować swoje założenia dotyczące zastosowania przepisów prawa materialnego, uwzględniając aktualny stan prawny i przepisy przejściowe, a następnie ocenić, czy poglądy wyrażone w poprzednim wyroku WSA nadal pozostają aktualne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia opłaty legalizacyjnej za samowolnie wybudowane ogrodzenie. Po serii decyzji administracyjnych i wyroku WSA uchylającym poprzednie rozstrzygnięcia, organ pierwszej instancji nałożył obowiązek przedłożenia dokumentów do legalizacji, a następnie ustalił wysokość opłaty legalizacyjnej. Organ odwoławczy uchylił to postanowienie, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że organ pierwszej instancji zastosował niewłaściwe przepisy prawa materialnego. Skarżąca kwestionowała to postanowienie, zarzucając m.in. błędną wykładnię wyroku WSA oraz niewłaściwe doręczenie postanowienia.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 20 października 2008 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mariusz Kotulski Sędziowie: NSA Joanna Tuszyńska NSA Anna Szkodzińska (spr.) Protokolant: Anna Chwalibóg po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 marca 2009 r. sprawy ze skargi I. T. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 20 października 2008 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty legalizacyjnej I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. na rzecz skarżącej I. T. kwotę 357.00 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia 26 września 2000 r., wydaną na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 w związku z ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. nakazał I.T. doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia ogrodzenia poprzez dokonanie częściowego demontażu elementów drewnianych tego ogrodzenia do wysokości 220 cm w miejscach, w których wysokość ta została przekroczona.
Decyzją z dnia 5 marca 2002 r., po rozpoznaniu odwołań I.T. i W.T. (właściciela nieruchomości sąsiedniej) [....] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji wyznaczając jedynie nowy termin wykonania obowiązku.
Decyzją z dnia 12 lipca 2002 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. , ustaliwszy, że I.T. nie wykonała obowiązku orzeczonego decyzją z 26 września 2000 r., na podstawie art. 51 ust 2 Prawa budowlanego nakazał jej rozbiórkę wykonanego bez wymaganego zgłoszenia ogrodzenia z elementów drewnianych i słupków metalowych.
Decyzją z dnia 20 stycznia 2003 r. [....] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. , po rozpoznaniu odwołania I.T. , uchylił decyzję organu I instancji i postępowanie w I instancji umorzył. Ustalił bowiem, że obowiązek określony decyzją z dnia 26 września 2000 r. został wykonany.
W wyniku rozpoznania skargi W.T. wyrokiem z dnia 22 sierpnia 2006 r. sygn. II SA/Kr 450/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił wszystkie cztery wymienione powyżej decyzje.
W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że sprawa nie została należycie wyjaśniona, bowiem pomiary ogrodzenia wykonane zostały wadliwie, a ich wyniki nie są jednoznaczne. Wskazał Sąd, że wysokość ogrodzenia winna być pomierzona od strony działki sąsiedniej z jednoczesnym ustaleniem czy po wzniesieniu ogrodzenia dokonano istotnych zmian w ukształtowaniu terenu. Decyzji z dnia 26 września 2000 r. Sąd wytknął, iż nie określała ona prawidłowo zakresu nałożonego obowiązku, w związku z czym nie była możliwa prawidłowa weryfikacja jej wykonania. W konsekwencji wydana na podstawie art. 51 ust. 2 decyzja stanowiąca następstwo tej weryfikacja pod tym względem była, zdaniem Sądu, także wadliwa.
Przede wszystkim jednak Sąd wyraził pogląd, że w świetle art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego wg. jego brzmienia z daty zaskarżonej decyzji (z dnia 20 stycznia 2003 r.) ogrodzenie jest obiektem budowlanym, oraz że "do samowolnego wykonania ogrodzenia w części przewyższającej 2,20 m ma zastosowanie przepis art. 48 prawa budowlanego, który stanowi, że właściwy organ nakazuje, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie, albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia, bądź też pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ".
Postanowieniem z dnia 2 marca 2007 r. (........) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. nałożył na I.T. obowiązek przedłożenia stosownych dokumentów i opracowań wymienionych w art. 49b ust. 2 ustawy Prawo Budowlane.
Postanowieniem z dnia 5 kwietnia 2007r. (.......) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. , na podstawie art. 49b ust. 4 i ust. 5 pkt 1 w zw. z art. 59g ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2006 r. nr 156, poz. 1118 z póz. zm.), ustalił wysokość opłaty legalizacyjnej za samowolnie wybudowane ogrodzenie międzysąsiedzkie działki ewidencyjnej nr [....] o wysokości przekraczającej 2,20 m.
Na uzasadnienie postanowienia organ I instancji podał, iż I.T. w przewidzianym w postanowieniu terminie przedłożyła wymagane dokumenty.
W zażaleniu na to postanowienie W.T. zarzucił organowi I instancji, iż ten nie zastosował się do wyroku Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Krakowie z dnia 22 sierpnia 2006 r. przyjmując, że przedmiotem postępowania jest ogrodzenie, a nie "budowla", która nie jest ogrodzeniem. Ogrodzenie bowiem istnieje od lat w granicy działek nr nr [....] , a przedmiotowa "budowla" została wzniesiona obok. W.T. wskazał ponadto, że "budowla" swoją konstrukcją, wysokością i usytuowaniem narusza przepisy prawa budowlanego i zmniejsza wartość działki sąsiedniej, co wyklucza możliwość legalizacji.
Postanowieniem z dnia 20 października 2008 r. (.......), wydanym na podstawie art. 138 § 2, art. 144 i art. 123 kpa [....] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. uchylił postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. z dnia 5 kwietnia 2007 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Organ odwoławczy wskazał, że podstawą materialnoprawną postanowienia z dnia 5 kwietnia 2007 r. był art. 49b ustawy Prawo budowlane, zgodnie z którym legalizacja prowadzona powinna być etapami. W pierwszej kolejności organ I instancji postanowieniem nakłada obowiązek przedłożenia przez inwestora enumeratywnie wymienionych dokumentów, a następnie postanowieniem ustala wysokość opłaty legalizacyjnej. Przepis art. 49 b został jednak dodany ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy prawo budowlane oraz niektórych ustaw (Dz. U. z dnia 10 maja 2003 r., która weszła w życie 11 lipca 2003 r.), a jego brzmienie zastosowane przez organ I instancji zostało wprowadzone ustawą z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy prawo budowlane (Dz.U. z dnia 30 kwietnia 2004 r.).
Wyrokiem WSA w Krakowie z dnia 22 sierpnia 2006 r. zostały wyeliminowane z obrotu prawnego wydane wcześniej rozstrzygnięcia. Powstał stan, w którym organ I instancji ponownie miał prowadzić postępowanie zapoczątkowane pismem W.T. z dnia [....] czerwca 2000 r. W postępowaniu tym organ, zgodnie z przepisem art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, związany był orzeczeniem Sądu. Z tego zaś orzeczenia wynikało, że sprawa winna być rozstrzygnięta w oparciu o przepis art. 48 Prawa budowlanego sprzed jego zmiany wprowadzonej ustawą z dnia 27 marca 2003 r.
Wątpliwości [....] Wojewódzkiego Inspektora nadzoru Budowlanego wzbudził ponadto udział w postępowaniu pełnomocnika I.T . - L.T. Powołując się na art. 185 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami organ stwierdził, że przedłożone pełnomocnictwo nie umocowuje L.T. do działania w imieniu I.T. przed organami nadzoru budowlanego. Uznając, że I.T. w rozpatrywanej przez organ odwoławczy sprawie występowała samodzielnie, jej właśnie, a nie L.T. doręczył postanowienie.
Skargę na opisane postanowienie [....] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. złożyła I.T.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 49b ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 7 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych ustaw, oraz art. 48 ustawy Prawo budowlane poprzez jego zastosowanie pomimo istnienia przepisu przejściowego, tj. art. 7 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych ustaw. Zdaniem skarżącej organ odwoławczy w sposób błędny stwierdził, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nakazał organom administracji publicznej stosowanie przepisów sprzed wejścia w życie ustawy z dnia 27 marca 2003 r. zmieniającej ustawę Prawo budowlane. Takie sformułowanie nie wynika ani z w/w wyroku Sądu dnia 22 sierpnia 2006 r. ani z przepisów prawa.
Obowiązek stosowania określonych przepisów prawa budowlanego, które weszły w życie po nowelizacji tego prawa w 2003 r. wprowadza art. 7 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych ustaw. W myśl art. 7 w niniejszej sprawie zastosowanie miał nowowprowadzony art. 49b, na podstawie którego Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zalegalizował ogrodzenie. Postępowanie bowiem dotyczące ogrodzenia zostało wszczęte przed wejściem w życie ustawy nowelizującej i nie zostało zakończone decyzją ostateczną.
Skarżąca podniosła także "z ostrożności", że przepisy obowiązującego prawa nie regulują kwestii od której strony należy mierzyć wysokość ogrodzenia jak i od którego miejsca należy dokonywać pomiarów. Stanowisko WSA w Krakowie, zgodnie z którym wysokość ogrodzenia należy liczyć od strony sąsiada, a nie inwestora uwzględniałoby jedynie interesy sąsiada, a pomijało interesy inwestora. Wbrew też twierdzeniom zawartym w wyroku WSA w Krakowie ogrodzenie nie jest kategorią, która mieści się w definicji zawartej w art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego, stanowiącej zamknięty katalog. Powyższą tezę potwierdza również uchwała 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 maja 2000r. (ONSA 2000/4/133).
Skarżąca zarzuciła też naruszenie przepisów postępowania, a to art. art. 7, 10. 11, 32, 77 § 1, 107 § 3 kpa.
Podniosła, że nie została poinformowana o postępowaniu zażaleniowym, jak również o zakończeniu tego postępowania oraz o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Jej zdaniem błędne jest stanowisko organu dotyczące braku właściwego umocowania L.T. Wbrew temu stanowisku do umocowania L.T. nie miały zastosowania przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Pełnomocnictwo ustanowione zostało na podstawie przepisów prawa cywilnego, dlatego też organ odwoławczy winien był doręczyć postanowienie pełnomocnikowi, a nie stronie. Konsekwencją pominięcia pełnomocnika przy doręczeniu postanowienia było pozbawienie strony czynnego udziału w sprawie (art. 145 §1 kpa w zw. z art. 4 kpa), co skutkuje podstawą do uchylenia postanowienia w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 1b ppsa.
W odpowiedzi na skargę [....] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. w całości podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zaskarżone postanowienie wydane zostało w oparciu o przepis art. 138 § 2 kpa, zgodnie z którym organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części.
Przyczyną, dla której organ odwoławczy uznał za konieczne skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania w I instancji, był pogląd, iż organ I instancji, stosując niewłaściwe przepisy prawa materialnego, postępowanie przeprowadził w niewłaściwym trybie i w związku z tym wadliwie ją rozstrzygnął . Pogląd ten zaś sformułowany został w związku z uzasadnieniem wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 sierpnia 2006 r. II SA/Kr 450/03 wydanego w tej samej sprawie sądowoadministarcyjnej.
Wszelkie więc rozważania odnoszące się do motywów zaskarżonego rozstrzygnięcia rozpocząć należy od konstatacji, że organ przywoływanemu przepisowi art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (ppsa) nadał nieprawidłowe znaczenie. To, że zgodnie z tym przepisem prawomocny wyrok Sądu z dnia 22 sierpnia 2006 r. "wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, ale również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie wskazanych również i inne osoby", dla organu rozpoznającego sprawę niniejszą oznaczało tylko tyle, że uchylone wyrokiem decyzje nie istnieją, a w konsekwencji sprawa podlega ponownemu badaniu i rozstrzygnięciu. Związanie prawomocnym wyrokiem sądu - to obowiązek uwzględnienia stanu wyrokiem tym ukształtowanego. Efektem zaś wyroku uchylającego decyzję administracyjną jest "powrót" do stanu sprzed wydania tej decyzji. Zupełnie odmiennym zaś zagadnieniem jest, w jaki sposób i w jakich kierunkach ma być prowadzone ponowne postępowanie, których kwestii ma ono dotyczyć, które przepisy mają być zastosowane i jakie znaczenie tym przepisom należy nadać. Obowiązek stosowania się do oceny prawnej i wskazań Sądu w powyższym zakresie nie wynika z zasady związania prawomocnym wyrokiem, lecz wprost z przepisu art. 153 ppsa ("ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia").
Kwestią zatem w sprawie podstawową i rozstrzygającą jest ustalenie rzeczywistej treści ocen i poglądów wyrażonych w uzasadnieniu wyroku Sądu z dnia 22 sierpnia 2006 r. w sprawie II SA/Kr 450/08.
Przede wszystkim należy więc przypomnieć oczywistą zasadę, że sądowe badanie legalności decyzji administracyjnej musi odnosić się do stanu prawnego z daty wydania tej decyzji. Zgodnie z tą zasadą wszystkie rozważania sądu zawarte w uzasadnieniu w/w wyroku, a stanowiące krytyczną ocenę zaskarżonego aktu i aktów poprzedzających, poczynione zostały nie na tle stanu prawnego obowiązującego w dacie wyroku, lecz stanu z dat decyzji. Analizując te właśnie stany i cytując przepisy w brzmieniu wówczas obowiązującym Sąd wyraził zasadniczy w sprawie pogląd, że przedmiotowe ogrodzenie "jest obiektem budowlanym, do którego (w części przewyższającej 2,20 m) ma zastosowanie art. 48 Prawa budowlanego" , po czym zacytował treść tego przepisu sprzed zmiany wprowadzonej ustawą z 27 marca 2003 r. Prawdą jest, że w cytowanym zdaniu Sąd użył czasu teraźniejszego, a nie przeszłego, nie ulega jednak żadnej kwestii, że słowo "ma" odnosił do stanu z daty wydania decyzji. Sformułowanie cytowanego poglądu konieczne było dla wykazania wady zaskarżonej decyzji powodującej konieczność jej uchylenia; jako takie mieściło się w ocenie legalności decyzji, nie było zaś prostym wskazaniem co do dalszego postępowania. Sąd wszak nie poddał analizie, ani nawet nie odwołał się do zmian stanu prawnego po dacie zaskarżonej decyzji i nie stwierdził, czy i jakie mają one znaczenie dla rozpatrywanej sprawy. W istocie więc w ponownym postępowaniu organy, a także obecnie Sąd związane były i są poglądem, że, wg. stanu prawnego obowiązującego w dacie decyzji poprzednio zaskarżonej do Sądu, ogrodzenie stanowiło obiekt budowlany, jego wysokość należało mierzyć od strony nieruchomości sąsiedniej, oraz że do samowolnego wykonania ogrodzenia w części przewyższającej 2,20 m miał zastosowanie przepis art. 48 prawa budowlanego, który stanowił, że właściwy organ nakazuje, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie, albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia, bądź też pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ.
W opisanej powyżej sytuacji obowiązkiem organu rozpoznającego ponownie sprawę było uwzględnienie stanu prawnego obowiązującego w dacie wydawania "nowej" decyzji (postanowienia) i zbadanie, czy w zmienionym stanie prawa w/w poglądy pozostają aktualne.
Zastrzec przy tym należy, że "uwzględnienie aktualnego stanu prawnego" nie musi oznaczać obowiązku stosowania w sprawie przepisów prawa materialnego w brzmieniu obecnym. Przepisy przejściowe bowiem mogą wprowadzać wyjątki od zasady bezpośredniego stosowania "nowego" prawa w sprawach administracyjnych i nakazywać w pewnych sytuacjach stosowanie przepisów prawa "starego". Nakaz ten jednak musi wynikać z przepisu przejściowego aktualnie (w dacie wydawania decyzji) obowiązującego.
Takie przepisy przejściowe zawiera ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz zmianie niektórych ustaw. Zgodnie z jej art. 7 ust. 1 i 2 do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy, a nie zakończonych decyzją ostateczną, stosuje się przepisy dotychczasowe, z zastrzeżeniem jednak, że do postępowań - dotyczących obiektów budowlanych lub ich części będących w budowie albo wybudowanych bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia bądź też pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ - wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy, a nie zakończonych decyzją ostateczną, stosuje się przepisy art. 1 pkt 37-39 oraz - w części odnoszącej się do art. 48 ust. 2 ustawy, o której mowa w art. 1 - art. 1 pkt 41.
Po pierwsze stwierdzić należy, że istotą takiego przepisu przejściowego jest wskazanie czy i do których, istniejących w dacie wejścia w życie ustawy stanów, będą miały zastosowanie przepisy dotychczasowe. Użyte w obu cytowanych powyżej ustępach art. 7 określenie spraw wszczętych i nie zakończonych decyzją ostateczną odnosić należy do momentu wejścia w życie ustawy, a nie do każdej sytuacji mogącej powstać po tej dacie. Zasadniczo bowiem zadaniem przepisu przejściowego nie jest antycypowanie stanów przyszłych, lecz ustalenie relacji pomiędzy poprzednimi i nowymi regulacjami w stosunku do zastanych w dacie wprowadzania tych ostatnich, a określonych przepisem przejściowym, sytuacji. Takimi "sytuacjami", do których odnosi się art. 7 ustawy z 27 marca 2003 r. są wszczęte pod rządami przepisów poprzednich i nie zakończone ostateczną decyzją (w dacie wejścia w życie ustawy zmieniającej) postępowania w sprawach administracyjnych.
W rozpatrywanej sprawie w dniu wejścia w życie ustawy z dnia 27 marca 2003 r. sprawa przedmiotowego ogrodzenia była zakończona ostateczną decyzją z dnia 20 stycznia 2003 r. Stanu tego nie zmienia fakt, że następnie, już po wejściu w życie ustawy zmieniającej, wymieniona decyzja została uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Takiej bowiem sytuacji omawiany przepis przejściowy nie reguluje. Skoro tak, to stwierdzić należy, że w rozpatrywanej sprawie o tym, które przepisy organ winien był zastosować ( po uchyleniu poprzedniej decyzji przez WSA) decyduje ogólna, wynikająca z art. 6 kpa, zasada stosowania prawa aktualnie obowiązującego.
W postanowieniu z dnia 2 marca 2007 r. o nałożeniu na I.T. obowiązków wymienionych w art. 49b ust. 2 Prawa budowlanego organ I instancji wyjaśnił, że zastosowanie przepisów Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym po noweli z marca 2003 r. uzasadnia przepis art. 103 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Nie wymaga głębszego uzasadnienia stwierdzenie oczywistej wadliwości przyjętej tezy: wystarczające jest stwierdzenie, że art. 103 jest przepisem przejściowym dotyczącym wejścia w życie ustawy Prawo budowlane, a nie kolejnej jego zmiany. Chociaż jednak organ I instancji kierował się zupełnie nietrafnym założeniem, to jednak ostatecznie prawidłowo swe orzeczenie wydał wprost w oparciu o aktualnie obowiązujące przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Prawidłowo też, choć bez głębszej analizy, za aktualne na dzień orzekania uznał poglądy Sądu co do charakteru ogrodzenia (jako obiektu budowlanego podlegającego uprzednio rygorom z art. 48 Prawa budowlanego) i sposobu mierzenia jego wysokości. Obowiązujące bowiem w dacie postanowienia organu I instancji (jak i w dacie postanowienia zaskarżonego) przepisy Prawa budowlanego nie uzasadniały odstąpienia od tych, wiążących poglądów. Te regulacje bowiem, których analiza doprowadziła Sąd do zaprezentowanych w uzasadnieniu wyroku wniosków, istotnym zmianom nie uległy.
Podjęta przez skarżącą "z ostrożności", ale odwołująca się wyłącznie do argumentów już przez Sąd analizowanych, polemika z w/w poglądami, wobec treści przepisu art. 153 ppsa, nie może odnieść skutku.
Skarżąca pozostaje też w błędzie twierdząc, że obowiązek stosowania aktualnie obowiązujących przepisów Prawa budowlanego uzasadnia przepis art. 7 ustawy z 27 marca 2003 r. Gdyby zresztą tak miało być, to w sprawie nie miałyby bezpośrednio zastosowania przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r., lecz wymienione w art. 7 ust. 2 przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r.
Rację ma natomiast skarżąca wytykając organowi przyjęcie wadliwego założenia dla oceny zakresu przedłożonego do akt pełnomocnictwa udzielonego L.T. Jest oczywiste, że pełnomocnictwo to nie zostało udzielone w trybie przepisów art. 184 i następnych ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zastrzegając, że ocenie podlegać może jedynie zalegająca w aktach administracyjnych kserokopia ( a nie oryginał) tego pełnomocnictwa, stwierdzić trzeba, że zawiera ono dwa akapity, z których tylko pierwszy dotyczy upoważnienia do występowania w sprawach "związanych z zarządem i administrowaniem" nieruchomością, drugi zaś, jak się wydaje równorzędny, dotyczy bardzo szeroko rozumianej reprezentacji "przed wszelkimi władzami, instytucjami, bankami....., organami ..." bez powiązania tej reprezentacji z "zarządem" nieruchomością. Taka treść pełnomocnictwa wskazuje na wolę upoważnienia L.T. do reprezentowania I.T. we wszelkich postępowaniach administracyjnych, a na pewno tych dotyczących nieruchomości. Takie rozumienie przedłożonego pełnomocnictwa potwierdzała zresztą sama skarżąca podejmując niektóre czynności w sprawie osobiście bez kwestionowania skuteczności doręczeń dokonywanych do rąk jej męża. Jeśli jednak nawet zakres pełnomocnictwa był dla organu odwoławczego wątpliwy, to wątpliwość ta, bez próby wcześniejszego wyjaśnienia, nie uzasadniała nie doręczenia postanowienia II instancji L.T . Wbrew jednak zarzutowi skargi brak tego doręczenia nie stanowi podstawy wznowieniowej uzasadniającej uchylenie zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1b ppsa. Uchybienie to mogłoby mieć znaczenie w razie wątpliwości co do zachowania terminu we wniesieniu skargi do sądu administracyjnego, ale ten problem w sprawie nie występuje: postanowienie zostało doręczone skarżącej i skarżąca w terminie złożyła skargę.
Nie jest również zgodne z rzeczywistością twierdzenie skargi, jakoby skarżąca o zażaleniu dowiedziała się dopiero z postanowienia organu II instancji, skoro sama w dniu [....] 2007 r. złożyła pismo nazwane "ustosunkowaniem się do zażalenia..."
Mając na uwadze przedstawione powyżej argumenty, Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c ppsa uchylił zaskarżone postanowienie. Organ odwoławczy naruszył bowiem przepis art. 138 § 2 kpa uznając, przy przyjęciu wadliwych założeń, że sprawa wymaga przeprowadzenia ponownego postępowania.
Rozpoznając sprawę ponownie organ odwoławczy winien przede wszystkim zweryfikować owe założenia przyjmując przedstawioną powyżej wykładnię przepisu art. 7 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. Dokonując analizy ewentualnych następnych (po dacie zaskarżonego postanowienia), mających dla sprawy znaczenie zmian przepisów Prawa budowlanego (wraz z przepisami przejściowymi) organ ustali po pierwsze prawidłowo, które przepisy w dacie orzekania mają zastosowanie, a po wtóre dokona analizy i oceni, czy na tle tych przepisów wyrażone w wyroku WSA z dnia 22 sierpnia 2006 r. poglądy co do charakteru ogrodzenia (jako obiektu budowlanego podlegającego uprzednio rygorom z art. 48 Prawa budowlanego) i sposobu mierzenia jego wysokości pozostają aktualne. Wówczas dopiero organ zbada, czy sprawa została należycie wyjaśniona i czy zebrany materiał wymaga uzupełnienia.
Orzeczenie o zwrocie kosztów postępowania oparto na przepisie art. 200 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło