III SA/Lu 65/09

WyrokWSA w Lublinie2009-04-07

Skład orzekający: Jerzy Marcinowski, Jadwiga Pastusiak, Maria Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kwalifikacje zawodowe technika ekonomisty o specjalności administracja państwowa można uznać za pokrewne kwalifikacjom wymaganym do zawodu sprzedawcy, w kontekście ubiegania się o dofinansowanie kosztów kształcenia młodocianego pracownika?
Ratio decidendi
Sąd podzielił stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego, że zawód technika ekonomisty o specjalności administracja państwowa nie jest pokrewny z zawodem sprzedawcy. Ocena ta została dokonana w oparciu o urzędową Klasyfikację zawodów i specjalności dla potrzeb rynku pracy, która przypisuje te zawody do odrębnych grup. W związku z tym, osoba prowadząca szkolenie nie spełniła warunku posiadania tytułu zawodowego w zawodzie pokrewnym do zawodu sprzedawcy, co skutkowało odmową przyznania dofinansowania.
Stan faktyczny
Przedsiębiorstwo A. złożyło skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy B. odmawiającą przyznania dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego pracownika. Organ administracji uznał, że osoba prowadząca szkolenie (B. R.) nie spełnia wymogów kwalifikacyjnych, ponieważ jej wykształcenie (technik ekonomista o specjalności administracja państwowa) nie jest zawodem pokrewnym do zawodu sprzedawcy, którego nauczał się młodociany pracownik. Spółka zarzuciła błędy w ustaleniach faktycznych i błędne zastosowanie przepisów prawa.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Marcinowski, Sędziowie Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak, Sędzia NSA Maria Wieczorek (sprawozdawca), Protokolant Asystent sędziego Jerzy Parchomiuk, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 26 marca 2009 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego pracownika oddala skargę. Decyzją z dnia 22 grudnia 2008 r. wydaną m. in. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 70b ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r., Nr 256, poz. 2572 ze zm.) oraz § 10 ust. 5 pkt 1 i 3 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 lipca 2002 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu (Dz. U, Nr 113, poz. 988 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania Przedsiębiorstwa P. spółki jawnej w B. od decyzji Wójta Gminy B. z dnia [...] czerwca 2008 r. nr [...] o odmowie przyznania dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego pracownika, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. utrzymało zaskarżoną decyzję w całości w mocy. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że kontrolowaną decyzją Wójt Gminy B. ponownie odmówił Przedsiębiorstwu P., zwanego dalej Spółką, dofinansowania kosztów szkolenia młodocianego pracownika na podstawie art. 70 b ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty. Zgodnie z tym przepisem pracodawcom, którzy zawarli z młodocianymi pracownikami umowę o pracę w celu przygotowania zawodowego przysługuje dofinansowanie jeżeli pracodawca lub osoba prowadząca zakład w imieniu pracodawcy albo osoba zatrudniona u pracodawcy posiada kwalifikacje wymagane do prowadzenia przygotowania zawodowego młodocianych określone we wskazanych wyżej przepisach, a młody pracownik, który ukończył naukę zawodu lub przyuczenie do wykonywania określonej pracy, zdał egzamin zgodnie z odrębnymi przepisami. Kolegium stwierdziło, że B. R. reprezentując "P. ", jako właściciel przedsiębiorstwa zawarła w dniu 1 września 2005 r. umowę o pracę z młodocianym P. K. na czas określony od dnia 1 września 2005 r. do 31 sierpnia 2007 r. Przygotowanie zawodowe obejmowało zawód sprzedawcy. Po upływie tego okresu wystąpiła do organu pierwszej instancji o przyznanie dofinansowania z racji wyszkolenia młodocianego załączając dokumenty, o których stanowi art. 70b ust. 7 ustawy o systemie oświaty. B. R. legitymuje się świadectwem ukończenia średniego studium zawodowego dla pracujących o kierunku operatywno-handlowym, dyplomem ukończenia policealnego studium zawodowego, uprawniającym do używania tytułu technika ekonomisty o specjalności administracja państwowa oraz zaświadczeniem o ukończeniu kursu pedagogicznego dla instruktorów nauki zawodu. Posiada także udokumentowany, 8 miesięczny staż pracy (od 22 lutego 1988 r. do 22 października 1988 r.) na stanowisku młodszego sprzedawcy, a następnie młodszego kasjera w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Handlu Wewnętrznego. Z akt sprawy wynika, że od dnia 20 grudnia 2002 r. rozpoczęła prowadzenie działalności gospodarczej między innymi w zakresie sprzedaży hurtowej i detalicznej mięsa, żywności i napojów. Organ I instancji uznał jednak, że instruktorka skarżąca nie spełnia przesłanek, wskazanych w § 10 ust. 5 pkt 3 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 lipca 2002 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu, uprawniających do przyznania dofinansowania, gdyż nie legitymuje się tytułem zawodowym w zawodzie pokrewnym do zawodu, którego instruktor ma nauczać. Nie spełnia także innych wymogów rozporządzenia, uprawniających pracodawcę do przyznania dofinansowania. Organ I instancji przyjął bowiem, że zawód technika ekonomisty i zawód sprzedawcy nie są zawodami pokrewnymi i powołał się między innymi na przepisy rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z 8 grudnia 2004 r. w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności dla potrzeb rynku pracy oraz zakresu jego stosowania (Dz. U. Nr 256, poz. 2644), a w szczególności na załącznik specyfikujący "Klasyfikację zawodów i specjalności". Organ wyjaśnił, że struktura klasyfikacji jest wynikiem grupowania zawodów na podstawie podobieństwa kwalifikacji zawodowych wymaganych dla realizacji zadań danego zawodu (specjalności) z uwzględnieniem poziomu kwalifikacji i specjalizacji. W oparciu o te kryteria struktura klasyfikacji obejmuje 10 grup wielkich, 30 dużych (jako wewnętrzny podział grup dużych) i 392 grupy elementarne. Zawód technika ekonomisty umieszczony został w 3 grupie wielkiej (techników i innego średniego personelu), a sprzedawcy w 5 grupie wielkiej (obejmującej pracowników usług osobistych i sprzedawców). Do grupy 3 zaliczają się zawody wymagające wiedzy, umiejętności i doświadczenia niezbędnych do wykonywania głównie prac technicznych i podobnych, związanych z badaniem i stosowaniem naukowych oraz artystycznych koncepcji i metod działania. Natomiast do grupy 5 zalicza się zawody wymagające wiedzy, umiejętności i doświadczenia niezbędnych do świadczenia usług ochrony, usług osobistych związanych między innymi z podróżą, prowadzeniem gospodarstwa, dostarczaniem żywności, opieką oraz sprzedawaniem i demonstrowaniem towarów w sklepach hurtowych i detalicznych. Wobec takiego rozróżnienia zawodu technika ekonomisty i zawodu sprzedawcy nie można uznać z zawody pokrewne. Spółka nie zgodziła się z tym stanowiskiem i w odwołaniu od decyzji zarzuciła między innymi niezastosowanie § 10 ust. 5 pkt 1 tego rozporządzenia, błędne zastosowanie załącznika do rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 8 grudnia 2004 r. w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności dla potrzeb rynku pracy oraz zakresu jego stosowania, a także błąd w ustaleniach faktycznych, sprowadzający się do przyjęcia, iż pracodawca nie spełnił kwalifikacji niezbędnych do przyznania mu dofinansowania. Rozpoznając odwołanie Kolegium stwierdziło, że skarżąca nie spełnia przesłanek § 10 ust. 5 pkt 3 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 lipca 2002 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu uprawniających do przyznania dofinansowania. Odnosząc się do ewentualnego spełnienia przesłanek § 10 ust. 5 pkt 1 tego rozporządzenia, Kolegium wskazało, że należy udokumentować trzyletni staż pracy w zawodzie, którego instruktor będzie nauczał oraz legitymować się dyplomem ukończenia szkoły policealnej i tytułem zawodowym w zawodzie pokrewnym do zawodu, którego instruktor ma nauczać. Co do przesłanki posiadania stażu pracy, to nie jest w sprawie kwestionowane, że w tym wypadku skarżąca warunek ten spełnia, sporne natomiast jest to, czy dyplom ukończenia policealnego studium zawodowego uprawniający do używania tytułu technika ekonomisty o specjalności administracja państwowa, można traktować jako uzyskanie kwalifikacji zawodowych pokrewnych do zawodu sprzedawcy, zwłaszcza że w dyplomie - choć taka możliwość istniała - pominięta została rubryka określająca kwalifikacje do wykonywania zawodu, a wiec określająca zawód i jego specjalność. Zgodnie z suplementem do dyplomu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe ucznia, po zakończeniu kształcenia teoretycznego i praktycznego upoważniony jest on do wykonywania zawodu sprzedawcy, demonstratora wyrobów, ekspedienta w punkcie usługowym i ekspedytora sprzedaży wysyłkowej (internetowej). Kolegium również odniosło się do przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 8 grudnia 2004 r. w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności dla potrzeb rynku pracy oraz zakresu jego stosowania (Dz. U. Nr 256, poz. 2644). Kolegium stwierdziło brak pokrewieństwa zawodu technika ekonomisty o specjalności administracja państwowa z zawodem sprzedawcy, podzielając wskazaną wyżej argumentację organu I instancji. Kolegium wskazało również że skarżąca bazuje jedynie na semantyce pojęcia "zawód pokrewny". Takiej argumentacji nie można uznać za wystarczającą. Skoro wykładnia językowa nie daje jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, co to jest zawód pokrewny, bowiem definicja języka potocznego określa jedynie pojęcie "pokrewny", a nie "zawód pokrewny", zaś wykładnia celowościowa wyraźnie różnicuje zawód technika ekonomisty o specjalności administracja państwowa i zawód sprzedawcy. Na decyzję tę skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wniosła Spółka, zarzucając: - błędne zastosowanie przepisu § 10 ust. 4 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 lipca 2002 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu; - nie zastosowanie § 10 ust. 5 pkt 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 lipca 2002 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu; - błędne zastosowanie załącznika do rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 8 grudnia 2004 r. w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności dla potrzeb rynku pracy oraz zakresu jego stosowania (Dz. U. nr 265, poz. 2644); - błąd w ustaleniach faktycznych, sprowadzający się do przyjęcia, iż pracodawca nie spełnił kwalifikacji niezbędnych dla przyznania mu dofinansowania; - błędne przyjęcie, iż skarżąca nie spełniła warunków określonych w art. 70 b ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. poz. 256, poz. 2572). W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że skoro Kolegium odmawia przyznania dofinansowania kształcenia młodocianego pracownika, to winno precyzyjnie określić podstawę prawną swojej decyzji. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Kolegium powołuje się na przepis § 10 ust. 4 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 lipca 2002 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu. Jednakże dalsza część uzasadnienia odnosi się do innego przepisu wyżej powołanego rozporządzenia - § 10 ust. 5. Zatem Organ dopuścił się tu uchybienia przepisu art. 107 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego. Skarżąca skupia się jednak na zarzucie wadliwego jej zdaniem przyjęcia, iż zawód, jaki uzyskała B. R., nie jest zawodem pokrewnym w stosunku do zawodu sprzedawcy. Nie ma definicji ustawowej "zawodu pokrewnego". Bezsporne jest, że B. R. ma prawo wykonywania zawodu technik ekonomista. Bezsporne jest również, że zawód, do którego młodociany uczeń był kształcony przez B. R., to sprzedawca. Zdaniem skarżącej sprzedawca i technik ekonomista to zawody pokrewne. Każdy z nich dotyczy handlu i obrotu towarowego. W obu potrzebne jest minimum wiedzy o mechanizmach obrotu towarowego. Te wspólne cechy zawodów: sprzedawcy i technika ekonomisty pozwalają twierdzić, iż są to zawody pokrewne. Zgodnie ze Słownikiem języka polskiego (PWN, W-wa 1998 r.) zawód pokrewny to podobny to pod ,jakimś względem do czegoś, mający wspólne pochodzenie lub podobne cechy z czymś, zbliżony do czegoś, wskazujący na wspólne pochodzenie. W szerokim ujęciu zawód technika ekonomisty uprawnia do podejmowania pracy na różnych stanowiskach w niewielkich przedsiębiorstwach, jak również do prowadzenia działalności na własny rachunek. Idąc dalej, skoro jednym z zagadnień, jakie winien opanować w toku kształcenia technik ekonomista jest organizacja handlu i sprzedaż towarów i usług to jest to z cała pewnością pokrewieństwo z zawodem sprzedawcy. Skarżący zarzuca, że rozważania organów co do braku pokrewieństwa zawodów są gołosłowne i ogólnikowe. Załącznik do rozporządzenia Ministra Gospodarki i pracy z dnia 8 grudnia 2004 r. w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności dla potrzeb rynku pracy oraz zakresu jego stosowania nie może znaleźć zastosowania w sprawie, a w każdym razie nie uzasadnia rozstrzygnięcia. Zawód technik ekonomisty (umieszczony w grupie 3) jest w grupie zawodów wymagających wiedzy, umiejętności i doświadczenia niezbędnych do wykonywania głównie prac technicznych i podobnych. Już samo to stwierdzenie ("głównie") oznacza nie zamknięty krąg prac, jakie mogą być wykonywane przez zawody z tej grupy. Jednocześnie skarżący podnosi, że dodatkowa specjalność, jaką w ramach zawodu technik ekonomista 'uzyskała B. R. (to jest administracja państwowa) nie ma znaczenia, skoro uzyskany przez nią tytuł technika ekonomisty "współgra" z zawodem sprzedawcy dokształcanego młodocianego. Tym samym w ocenie skarżącego z uwagi na brzmienie przepisu § 10 ust. 5 pkt 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 lipca 2002 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu wniosek skarżącej był zasadny, bo: - B. R. posiada ukończony kurs pedagogiczny (w B. 5 czerwca 1999 r.); - ukończyła szkołę policealną (w B. 21 czerwca 1991 r.) i ma tytuł zawodowy (tytuł technik ekonomista) w zawodzie pokrewnym do zawodu, którego nauczała (sprzedawca); - ma co najmniej trzyletni staż pracy w zawodzie, którego nauczała (5 lat i 8 miesięcy). W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie i podtrzymało swoje stanowisko w sprawie. Odnosząc się do zarzutów w skardze organ wskazał, że w sentencji decyzji Kolegium powołało zarówno art. 70b ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004r., Nr 256, poz. 2572 z późno zm.) stanowiący ogólnie komu i po spełnieniu jakich podstawowych warunków przysługuje dofinansowanie kosztów kształcenia, jak i § 10 ust. 5 pkt l i 3 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 lipca 2002 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu (Dz. U. Nr 113, poz. 988 z późno zm.) stanowiący o szczegółowych warunkach, jakie winien spełniać instruktor praktycznej nauki zawodu by pracodawcy przysługiwało prawo do ubiegania się o dofinansowanie. Mając na uwadze główny motyw skargi sprowadzający się do polemiki ze stanowiskiem Kolegium co do braku pokrewieństwa między zawodem sprzedawcy a zawodem technika ekonomisty o specjalności administracja państwowa, Kolegium uznało, że zarzuty odwołania nie wnoszą nic nowego, co nie byłoby przedmiotem oceny w treści skarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 70b ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty - pracodawcom, którzy zawarli z młodocianymi pracownikami umowę o pracę w celu przygotowania zawodowego przysługuje dofinansowanie kosztów kształcenia, jeżeli pracodawca lub osoba prowadząca zakład w imieniu pracodawcy albo osoba zatrudniona u pracodawcy posiada kwalifikacje wymagane do prowadzenia przygotowania zawodowego młodocianych, określone w odrębnych przepisach i jeżeli młodociany pracownik ukończył naukę zawodu lub przyuczenie do wykonywania określonej pracy i zdał egzamin, zgodnie z odrębnymi przepisami. Warunki i tryb organizowania praktycznej nauki zawodu organizowanych między innymi u pracodawców określa rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 lipca 2002 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu. Zgodnie z tymi przepisami praktyczną naukę zawodu mogą prowadzić pracodawcy lub wyznaczeni przez nich pracownicy, dla których praca dydaktyczna i wychowawcza z uczniami lub młodocianymi nie stanowi podstawowego zajęcia lub wykonywana jest w niższym tygodniowym wymiarze godzin niż przewidzianym dla nauczycieli, w ramach obowiązującego ich tygodniowego czasu pracy (§ 10 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia). Pracodawcy i wyznaczeni przez nich pracownicy zgodnie z § 10 ust. 4 rozporządzenia powinni posiadać m. in. co najmniej tytuł mistrza w zawodzie, którego będą nauczać lub w zawodzie wchodzącym w zakres zawodu, którego będą nauczać. O ile instruktor praktycznej nauki zawodu nie posiada tytułu mistrza w zawodzie, to stosownie do § 10 ust. 5 rozporządzenia, powinien legitymować się przygotowaniem pedagogicznym lub ukończonym kursem pedagogicznym oraz w zależności od rodzaju wykształcenia odpowiednim świadectwem. Jeżeli instruktor legitymuje się świadectwem średniego studium zawodowego i ma tytuł robotnika wykwalifikowanego, lub równorzędny w zawodzie, którego będzie nauczał, to przepis § 10 ust. 5 pkt 3 rozporządzenia wymaga od niego dodatkowo co najmniej sześcioletniego stażu pracy w tym zawodzie nabytego po uzyskaniu tytułu zawodowego. Jeżeli natomiast instruktor legitymuje się dyplomem ukończenia szkoły policealnej i tytułem zawodowym w zawodzie pokrewnym do zawodu, którego będzie nauczał, to zgodnie z § 10 ust. 5 pkt 1 rozporządzenia wymagany jest od niego dodatkowo trzyletni staż w zawodzie, którego będzie nauczał. Kolegium, opierając się o przepis § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie przygotowania zawodowego młodocianych i ich wynagradzania (Dz. U. Nr 60, poz. 278) oraz § 10 ust. 5 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 lipca 2002 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu, prawidłowo ustaliło, jakie wymagania winni spełniać instruktorzy praktycznej nauki zawodu nie posiadający tytułu mistrza w zawodzie, by pracodawca mógł skorzystać z dofinansowania. Niesporne jest, że osoba prowadząca szkolenie nie posiadała tytułu mistrza w zawodzie sprzedawcy. Spór w sprawie sprowadza się zaś do ustalenia istnienia pokrewieństwa między zawodami: technika ekonomisty i sprzedawcy, co uzasadniałoby zastosowanie § 10 ust. 5 pkt 1 rozporządzenia. Skarżąca bowiem wywodzi, że prowadząca szkolenie spełniała wszystkie warunki tam wskazane, zaś Kolegium kwestionuje jedynie posiadanie tytułu zawodowego w zawodzie pokrewnym do zawodu, którego instruktorka nauczała, a więc do zawodu sprzedawcy. Sąd podziela wywód Kolegium, że zawód technika ekonomisty o specjalności administracja państwowa nie jest pokrewny z zawodem sprzedawcy, a oceny należy dokonywać w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z 8 grudnia 2004 r. w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności dla potrzeb rynku pracy oraz zakresu jego stosowania (Dz. U. Nr 256, poz. 2644), a w szczególności na załącznik specyfikujący "Klasyfikację zawodów i specjalności". Klasyfikacja ta ma charakter urzędowy, a więc obiektywny, powszechny, nie stanowi interpretacji stworzonej na potrzeby konkretnej sprawy, a ma na celu – zgodnie z delegacją ustawową zawartą w art. 36 ust. 8 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. nr 99 poz. 1001 ze zm.) –klasyfikację zawodów i specjalności na potrzeby rynku pracy, uwzględniając zawody i specjalności występujące na rynku pracy oraz potrzeby pośrednictwa i poradnictwa zawodowego. Klasyfikacja uwzględnia podział zadań wykonywanych stale lub z niewielkimi zmianami przez poszczególne osoby i wymagających odpowiednich kwalifikacji (wiedzy i umiejętności), zdobytych w wyniku kształcenia lub praktyki. Uznać należy zatem, że co do zasady zakwalifikowanie różnych zawodów do różnych grup podstawowego podziału nie pozwala na uznanie ich za pokrewne, natomiast jest możliwe uznanie za pokrewne zawodów znajdujących się w tych samych podgrupach, zwłaszcza elementarnych. Skoro zatem zawód technika ekonomisty i sprzedawcy należą do zupełnie innych grup zawodów w ramach klasyfikacji zawodów stosowanej na potrzeby rynku pracy, to prawidłowo uznało Kolegium, że nie są to zawody pokrewne. Dodać należy, że określenie technik ekonomista oznacza osobę o średnim wykształceniu w dziedzinie ekonomii, która może obejmować niezwykle szeroki zakres wiedzy czy umiejętności. Ekonomia jest nauką społeczną, badającą działalność człowieka w szczególnym kontekście społecznym. Jej podstawową kategorią analityczną jest kategoria ekonomiczna, taka jak cena, towar, popyt, podaż, rynek, zysk, równowaga rynkowa, preferencje konsumenta, pieniądz, koszt krańcowy. Ekonomia bada związki między różnymi kategoriami ekonomicznymi i formułuje te związki w postaci praw ekonomicznych, które odzwierciedlają podstawowe prawidłowości rządzące procesami gospodarowania (zob. "Ekonomia dla prawników i nie tylko" pod red. M. Bednarskiego i J. Wiklina, Lexis Nexis 2005 r., s. 34). Dopiero jakaś forma specjalizacji może wskazywać dziedzinę, w której dana osoba o średnim ogólnym wykształceniu nabyła pewnej biegłości zawodowej. W tym przypadku jest to administracja państwowa. Prowadzi to do wniosku, że zdobyte wykształcenie technika ekonomisty należy nie tyle do dziedziny ekonomii, co szeroko rozumianych nauk ekonomicznych, w skład których wchodzą: ekonomia; nauki o zarządzaniu; towaroznawstwo (zob. § 1 pkt 3 uchwały Centralnej Komisji Do Spraw Stopni i Tytułów z dnia 24 października 2005 r. w sprawie określenia dziedzin nauki i dziedzin sztuki oraz dyscyplin naukowych i artystycznych, M. P. nr 79 poz. 1120). Dlatego doszukiwanie się pokrewieństwa zawodowego pomiędzy średnio wykształconym "ekonomistą", będącym raczej pracownikiem umysłowym, a wykonującym w ogromnej większości fizyczne czynności sprzedawcą nie ma większego sensu. Czynności i doświadczenia zdobywane w ramach obu zawodów są odmienne i trudne do porównania. Nie można w każdym razie uznać, że technik ekonomista, który jest np. pracownikiem biurowym, nabywał przez lata stażu konkretne doświadczenia sprzedawcy, choć może znać teoretyczne podstawy wykonywania tego zawodu. Błędny jest zarzut nieprecyzyjnego określenia podstawy prawnej w decyzji Kolegium. Podstawa została wskazana w sentencji decyzji i dokładnie omówiona w jej uzasadnieniu. Nie stwierdzając zatem uchybień postępowania mających wpływ na jego wynik, ani nieprawidłowej interpretacji norm prawa materialnego, na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153 poz. 1270 ze zm.), Sąd skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło