VI SA/Wa 2538/08
WyrokWSA w Warszawie2009-04-16
Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Magdalena Maliszewska, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów transportu drogowego popełnione przez kierowcę, jeśli naruszenia te mają charakter rażący i wielokrotny, mimo twierdzeń przedsiębiorcy o braku wpływu na działania kierowcy?Ratio decidendi
Przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów transportu drogowego popełnione przez kierowcę, nawet jeśli twierdzi, że nie miał wpływu na jego działania, jeśli naruszenia te mają charakter rażący i wielokrotny. W takich przypadkach nie można zastosować przepisu wyłączającego odpowiedzialność przedsiębiorcy. Odpowiedzialność przedsiębiorcy jest obiektywna i wymaga wykazania podjęcia wszystkich niezbędnych środków zapobiegawczych, a nie tylko braku winy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę J. G. za naruszenia przepisów transportu drogowego stwierdzone podczas kontroli. Naruszenia obejmowały używanie nieprawidłowych wykresówek tachografu, zbyt długie zapisywanie wykresówek oraz przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy. Skarżąca twierdziła, że za naruszenia odpowiada wyłącznie kierowca, a ona nie miała na jego działania wpływu. Organy administracji nałożyły kary, uznając naruszenia za rażące i wielokrotne. Sąd administracyjny rozpatrywał skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą kary w mocy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant apl. prok. Olga Kudanowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2009 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2008 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] października 2008 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w całości w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2008 r., którą nałożono na J. G., prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą P. w S. (dalej skarżąca), karę pieniężną w kwocie 3 950 złotych za naruszenie przepisów transportu drogowego.
Do powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, zbyt długie zapisywanie wykresówek oraz używanie nieprawidłowych wykresówek. Powyższe uchybienie stwierdzone zostało podczas kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] lipca 2007 r. w miejscowości J. na drodze krajowej Nr [...]. Z protokołu kontroli Nr [...] wynika, iż zatrzymanym do kontroli pojazdem marki D. o numerze rejestracyjnym [...], należącym do skarżącej, wykonywany był przejazd po ładunek w ramach prowadzonych usług transportowych. Kierujący pojazdem R. W. w czasie kontroli okazał do kontroli wykresówki z dni: [...] – [...] czerwca 2007 r., [...] – [...] czerwca 2007 r., [...] – [...] czerwca 2007 r., [...] – [...] czerwca 2007 r., [...] - [...] czerwca 2007 r., [...] czerwca 2007 r., [...] -[...] czerwca 2007 r., [...] – [...] czerwca 2007 r., [...] – [...] czerwca 2007 r., [...] czerwca – [...] lipca 2007 r., [...] lipca 2007 r. (11 szt.). Analiza ww. wykresówek oraz tabliczki znamionowej przyrządu kontrolnego wykazała, iż zastosowany typ wykresówki nie był zatwierdzony i przeznaczony do danego typu tachografu. Ponadto wykresówka z dnia [...] – [...] czerwca 2007 r. (1 szt.) była zbyt długo zapisywana. Dodatkowo analiza - tarcz tachografu: z dni [...] – [...] czerwca 2007 r., [...] – [...] czerwca 2007 r., [...] – [...] czerwca 2007 r., [...] – [...] czerwca 2007 r., [...] – [...] czerwca 2007 r. wykazała, iż kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia bez wymaganej przerwy.
W toku prowadzonych czynności pismem z dnia [...] lipca 2007 r. skarżąca wyjaśniła, iż nie ponosi odpowiedzialności za działania kierującego pojazdem, a zatem organ winien wszcząć postępowanie jedynie względem kierowcy, a nie względem niej.
Decyzją z dnia [...] lipca 2007 r. organ nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5050 zł. W uzasadnieniu decyzji, odnosząc się do poszczególnych naruszeń organ I instancji wskazał, iż:
• w związku z art. 14 ust 1 Rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370 z 31.12.1985 P0008-0021), dalej Rozporządzenie 3821/85 stwierdzone w trakcie kontroli naruszenie tj. używania wykresówek, które nie były przeznaczone do danego typu tachografu, stosownie do art. 92 ust. 1 pkt 2, 7 i 8, art. 92 ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm.),dalej u.t.d. w zw. z Ip. 11.3 ust. 1 załącznika do u.t.d. sankcjonowane jest karą w wysokości 110 złotych;
• w związku z art. 15 ust 5 Rozporządzenia 3821/85 stwierdzone w trakcie kontroli naruszenie tj. zbyt długie zapisywanie wykresówki, stosownie do art. 92 ust. 1 pkt 2. 7 i 8, art. 92 ust. 4 u.t.d. w zw. z Ip. 11.2 ust. 2 załącznika do u.t.d. sankcjonowane jest karą 200 złotych;
• zgodnie art. 7 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, dalej Rozporządzenie 561/2006 stwierdzone w trakcie kontroli naruszenie polegające na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia bez przerwy przy wykonywaniu transportu drogowego o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut określone na podstawie wykresówek z dnia [...] – [...] czerwca 2007 r. (przekroczenie o 3 godziny i 10 minut), [...] – [...] czerwca 2007 r. (przekroczenie o 1 godziny i 10 minut), [...] – [...] czerwca 2007 r. (przekroczenie o 1 godziny i 30 minut), [...] – [...] czerwca 2007 r. (przekroczenie o 40 minut) i [...] – [...] czerwca 2007 r. (przekroczenie o 2 godziny i 20 minut), stosownie do zapisów art. 92 ust. 1 pkt 2. 7 i 8, art. 92 ust. 4 u.t.d. oraz na podstawie lp. 10.3 lit. a i b załącznika do u.t.d. sankcjonowane jest kolejno do ww. wykresówek karą w wysokości 150 i 1200 złotych, 150 i 400 złotych, 150 i 400 złotych, 150 i 200 złotych oraz 150 i 800 złotych.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca podniosła, iż stwierdzone w trakcie kontroli naruszenia były wyłącznie wynikiem działania kierowcy, a zatem nie może ona ponosić za nie odpowiedzialności. Założenie niewłaściwej tarczy do urządzenia jest wynikiem jedynie i wyłącznie błędu kierowcy, na który przedsiębiorca nie zawsze ma wpływ i nie zawsze jest w stanie to skontrolować. Odnosząc się do stwierdzonego w trakcie kontroli przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, skarżąca stwierdziła, iż również w tym zakresie nie ma wpływu na działania kierowcy będącego w trasie. Podkreśliła ponadto, iż kierowca zobligowany jest przepisami do posiadania przy sobie wykresówek za bieżący dzień oraz poprzednie 15 dni. Tym samym przedsiębiorca może nie mieć do nich wglądu praktycznie przez okres dwóch tygodni i nie może zweryfikować ani czasu jazdy, ani też faktu użycia właściwych tarcz.
Po rozpatrzeniu odwołania decyzją z dnia [...] października 2007 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, utrzymał w całości w mocy ww. decyzję organu I instancji z dnia [...] lipca 2207 r. W podstawie prawnej rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał art. 138 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks Postępowania Administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej k.p.a. oraz art. 87 ust. 1, art. 92 ust. 1 pkt 2, 7 i 8 u.t.d. oraz lp. 10.3 lit. a, lp. 10.3 lit. b, lp. 11.3 ust. 1, lp. 11.2 ust. 2 załącznika do u.t.d., art. 15 ust. 2 Rozporządzenia 3821/85. W uzasadnieniu organ uznał, iż argumenty skarżącej podniesione w odwołaniu nie mogą być podstawą zmiany decyzji organu I instancji, bowiem w sprawie bezsprzecznym jest, iż kierujący pojazdem naruszył normy czasu pracy kierowców, co w świetle przepisów u.t.d. oraz aktów wykonawczych, skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w ściśle określonej wysokości. Organ nie podzielił stanowiska skarżącej, zgodnie z którym odpowiedzialność za stwierdzone podczas kontroli naruszenia spoczywa na kierowcy. Za działalność przedsiębiorstwa odpowiedzialność ponosi zawsze osoba, która je prowadzi – przedsiębiorca.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca, podobnie jak w odwołaniu podniosła, iż stwierdzone w trakcie przeprowadzonej kontroli drogowej naruszenia powstały w skutek działania samego kierowcy, który pomimo dostępu do właściwych tarczek tachografu, wydawanych pracownikom w siedzibie firmy, znając rodzaj zamontowanego w pojeździe urządzenia nie zastosował właściwych tarcz. Podobnie przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy nastąpiło z winy pracownika i odbyło się bez wiedzy skarżącej, gdyż w tym czasie kierowca przebywał poza siedzibą firmy i w związku z tym skarżąca nie była w stanie kontrolować jego czasu pracy.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji podtrzymał argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dnia 27 lutego 2008 r. (sygn. akt VISA/Wa 2171/07) uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji w części dotyczącej nałożenia kar w wysokości łącznej 3 950 złotych za nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego, polegającego na zbyt długim zapisywaniu wykresówki i przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego. W pozostałej części zaś Sąd skargę oddalił tj. w części nakładającej karę pieniężną w wysokości 1 100 złotych za używanie nieprawidłowych wykresówek. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że w jego ocenie organ administracji publicznej naruszył prawo, nie rozpoznając sprawy pod kątem zastosowania przepisu art. 92a ust. 4 u.t.d., który wszedł w życie w dniu 20 czerwca 2007 r., a więc przed datą wydania zaskarżonej decyzji i przed datą przeprowadzenia kontroli, której wyniki spowodowały wszczęcie postępowania administracyjnego. W toku prowadzonego postępowania skarżąca podnosiła, że nie mogła mieć żadnego wpływu na działania kierowcy znajdującego się w trasie. Powyższe powinno, zdaniem Sądu skłonić organ do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w tym zakresie, a w razie potwierdzenia prawdziwości twierdzeń, do rozważenia zastosowania przepisu art. 92a ust. 4 u.t.d. Sąd uznał, iż organ odwoławczy poprzez nie ustalenie w sposób przekonujący i ostateczny stanu faktycznego oraz nie wyjaśnienie czy w sprawie może mieć zastosowanie obowiązujący w dacie kontroli i rozstrzygania przepis art. 92a ust. 4 u.t.d., naruszył przepisy art. 7 i 77 § 1 k.p.a. w zakresie ustalenia prawdy obiektywnej oraz obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
Ponownie rozpoznając sprawę [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] sierpnia 2008 r. nałożył na skarżącą karę pieniężną w łącznej wysokości 3.950 złotych z tytułu: przekroczenia w dniach: [...],[...],[...],[...] i [...] czerwca 2007 r. maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego oraz za nieprawidłowo działające urządzenie rejestrujące - wykresówka zapisywana była zbyt długo. W uzasadnieniu organ wskazał, że w ww. wyroku Sąd nie przesądził o słuszności zastosowania w niniejszej sprawie art. 92a u.t.d., lecz tylko stwierdził, że organ nie ocenił, czy w niniejszym stanie faktycznym winien mieć on zastosowanie. W sprawie zabrakło bowiem oceny materiału dowodowego przedstawionego przez skarżącą. Wobec tego ponownie rozpoznając sprawę trzeba było ustosunkować się do dowodów przedstawionych przez skarżącą i ocenić je w świetle ww. art. 92a u.t.d. Oceniając stan faktyczny organ uznał, że naruszenia popełnione przez kierowcę miały charakter rażący i zostały popełnione wielokrotnie. Zauważył, że przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego zdarzały się nagminnie i miały miejsce kolejno w ww. dniach. Wobec powyższego stwierdził, że zaistniały przesłanki, aby na skarżącą nałożyć ww. karę pieniężną z tytułu przekroczenia w ww. dniach maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego oraz z tytułu nieprawidłowego działania urządzenia rejestrującego: wykresówka zapisywana była za długo.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania zarzuciła naruszenie: art. 92a ust 1 pkt 3 i 4 u.t.d. przez wszczęcie postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy, gdy podmiot ten nie miał wpływu na powstanie naruszeń, art. 92a ust. 1 pkt 5 u.t.d. przez jego zastosowanie i niewłaściwą wykładnię, a także art. 7 i 77 § 1 k.p.a. przez nieustalenie stanu faktycznego sprawy. W uzasadnieniu odwołująca się podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wskazała, że delikt określony w art. 92a ust. 1 pkt 1-3 u.t.d. pozwala przedsiębiorcy uwolnić się od odpowiedzialności jeśli wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia, najczęściej kierowca lub powstanie deliktu jest wynikiem okoliczności od wykonującego przewóz niezależnych i nie nosi znamion rażącego naruszenia prawa. W takim przypadku postępowanie przeciwko przedsiębiorcy nie może być prowadzone. Organ kontrolny winien stwierdzić, czy przedsiębiorca dołożył należytej staranności organizując przewóz. Represyjny charakter administracyjnych kar pieniężnych wymaga by przesłanki odpowiedzialności były interpretowane w sposób ścisły. Zdaniem skarżącej organ nie zbadał stanu faktycznego sprawy w sposób należyty.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] października 2008 r. utrzymał w całości w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu powołując się na przepisy u.t.d., Rozporządzenia 3821/85 i Rozporządzenia 561/2006 wskazał, że przepis art. 92 a ust. 4 u.t.d. ma zastosowanie jedynie w sytuacji, gdy wszczęcie postępowania administracyjnego jeszcze nie nastąpiło. Nadto organ stwierdził, że w przedmiotowej sprawie zachodzą negatywne przesłanki wskazane w art. 92a ust. 5 u.t.d. - popełnione naruszenia mają charakter rażący i zostały popełnione wielokrotnie - zdarzały się kolejno w ww. dniach. Zdaniem organu odwoławczego brak było również podstaw do zastosowania 93 ust. 7 u.t.d. i umorzenia postępowania w niniejszej sprawie. W ocenie organu odwoławczego brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć, nie wystarczy tylko zakwestionowanie przez skarżącą swojej odpowiedzialność. Mając to na uwadze organ uznał, że w przedmiotowej sprawie skarżąca nie uwolniła się od odpowiedzialności.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca, wnosząc o uchylenie w całości ww. decyzji, zarzuciła naruszenie: art. 92 a ust: 1 pkt. 3 i 4 u.t.d.; art. 7; art. 77 §1, art. 80 k.p.a.; art. 92a ust.5 u.t.d., uzasadniając je jak w odwołaniu od decyzji z dnia [...] sierpnia 2008 r. Nadto wnosząca skargę, nawiązując do stwierdzenia Głównego Inspektora Transportu Drogowego, że art. 92a ust.4 u.t.d. ma zastosowanie jedynie w sytuacji, gdy wszczęcie postępowania administracyjnego jeszcze nie nastąpiło uznała, że dowodzi to nadgorliwości organów kontrolnych, wszczynających postępowanie administracyjne bez ustalenia czy zachodzą do tego przesłanki. W opinii organów obu instancji każde wszczęte postępowanie musi kończyć się wymierzeniem kary. Oznacza to, że postępowanie nie musi zmierzać do ustalenia prawdy obiektywnej, stanu faktycznego, a jedynie do wymierzenia kary pieniężnej. Jednocześnie wskazała, że organy kontrolne winny badać wszystko, co miało wpływ na powstanie naruszenia. Istnienie winy jest warunkiem każdej odpowiedzialności karnej. Brak wpływu na powstanie naruszeń nie może skutkować odpowiedzialnością karną. W przedmiotowej sprawie - jej zdaniem, jasno wynika, że winę za naruszenia ponosi tylko i wyłącznie kierujący pojazdem, natomiast skarżąca dołożyła należytej staranności organizując przewóz.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Biorąc pod uwagę treść skargi organ zauważył, iż w niniejszej sprawie brak jest podstaw do zastosowania wobec skarżącej art. 92 a ust 4 u.t.d. Przepisy prawa nakładają bowiem na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń zwłaszcza w zakresie czasu pracy kierowców. Zdaniem organu twierdzenie skarżącej, że brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy zwalniałoby ją z odpowiedzialności na podstawie art. 92 a ust. 4 u.t.d. jest oczywistym nieporozumieniem. W pierwszej kolejności bowiem należy stwierdzić, iż teoretycznie przedsiębiorca mógłby się na taką okoliczność - "braku wpływu" powoływać w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę norm w zakresie czasu pracy. W konsekwencji takie podejście oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku, jaki został określony chociażby w art. 10 ust. 2 i 3 Rozporządzenia 561/2006. Nadto podkreślił, że powyższe rozważania pozostają również aktualne w odniesieniu do art. 93 ust. 7 u.t.d. W jego ocenie argumenty wyrażone w skardze nie zasługują na uwzględnienie, gdyż skarżąca nie odróżnia dwóch zasadniczych kwestii: istoty odpowiedzialności administracyjno-prawnej oraz przypadków, w których ta odpowiedzialność administracyjno-prawna zostaje wyłączona. Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, iż w dyspozycji art. 92a ust. 4 u.t.d. (również w dyspozycji art. 93 ust. 7 u.t.d.) nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie ww. regulacji. Wymienione przepisy wyraźnie statuują odpowiedzialność obiektywną, zmuszającą stronę postępowania administracyjnego nie tylko do przedsięwzięcia wszystkich niezbędnych środków, ale i bezpośredniej przyczyny powstałych naruszeń prawa. Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywne udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Do uwolnienia się od odpowiedzialności administracyjno-prawnej nie wystarcza wykazanie zastosowania wszystkich normalnych, rutynowych środków zabezpieczających, jeżeli sytuacja wymagała dodatkowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Legalność decyzji administracyjnej wymaga jej zgodności nie tylko z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron, lecz także z przepisami postępowania administracyjnego, regulującymi postępowanie przed organami administracji publicznej.
Dokonując oceny zasadności wniesionej przez J. G. skargi na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako p.p.s.a.) ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, które działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
W sprawie rozpoczętej kontrolą, przeprowadzoną [...] lipca 2007 r., orzekał już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który w wyroku z 27 lutego 2008 r. uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w części nałożenia kar za nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie Sąd wskazał, że organ naruszył prawo, gdyż nie rozpoznał sprawy pod kątem zastosowania przepisu art. 92 a ust. 4 u.t.d. Uznał, że organ odwoławczy swoim działaniem, polegającym na tym, że nie ustalił w sposób przekonywujący i ostateczny stanu faktycznego oraz nie wyjaśnił czy w sprawie może mieć zastosowanie powyższy przepis, naruszył przepisy art. 7 i 77 k.p.a. w zakresie ustalenia prawdy obiektywnej oraz obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Powyższe zarzuty zostały postawione organowi wobec twierdzeń skarżącej, że nie mogła mieć żadnego wpływu na działania kierowcy znajdującego się w trasie.
Rozpoznając ponownie sprawę organ zasadnie przyjął, że Sąd nie przesądził o słuszności zastosowania w niniejszej sprawie art. 92a u.t.d., lecz tylko stwierdził, że organ nie ocenił jej w tym kontekście. W tej sytuacji organ w pierwszej kolejności zbadał, czy nie zachodzą przesłanki wyłączające możliwość wykorzystania art. 92 a ust. 4 u.t.d. Przesłanką taką jest rażący charakter naruszeń określonych w tym przepisie. Wobec uznania przez organ, iż stwierdzone w przedmiotowej sprawie naruszenia taki charakter mają, nie zachodziła konieczność uzupełniania ustaleń faktycznych odnoszących się do możliwości wpływu skarżącej na działanie kierowcy. Dlatego też – w ocenie Sądu – nie można postawić organom zarzutu, iż nie zrealizowały wytycznych co do dalszego postępowania.
W ustalonych okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy – zdaniem Sądu – organy zasadnie uznały, że przepis art. 92 ust. 4 u.t.d. nie może być zastosowany, a to z uwagi na rażący charakter stwierdzonych naruszeń. Jednocześnie Sąd nie podzielił stanowiska organu odwoławczego, że powyższy przepis ma zastosowanie jedynie w sytuacji, gdy wszczęcie postępowania administracyjnego jeszcze nie nastąpiło. Wprawdzie literalnie przepis ten rzeczywiście stanowi, że postępowania administracyjnego wobec kierowcy nie wszczyna się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot wykonujący transport nie miał wpływu na powstanie naruszeń. Nie oznacza to jednak, że w przypadku, gdy tego typu okoliczności zostaną ustalone w toku trwającego postępowania wyjaśniającego, to nie ma możliwości umorzenia postępowania wobec podmiotu wykonującego transport. Odmienne rozumienie omawianego przepisu byłoby – w ocenie Sądu - sprzeczne z celem zmian dokonanych ustawą z 26 kwietnia 2007 r. nowelizującą ustawę o czasie pracy kierowców (Dz. U. nr 99, poz. 661). Zwrócić przy tym należy uwagę, że organ w tym zakresie związany był oceną prawną wyrażoną w orzeczeniu WSA z 27 lutego 2008 r., zgodnie z którym mimo wszczęcia postępowania administracyjnego wobec skarżącej, należy zbadać możliwość zastosowania przepisu art. 92a ust. 4 u.t.d. To błędne stanowisko organu pozostaje jednak bez wpływu na wynik sprawy, gdyż jak wskazano powyżej organ zrealizował wytyczne Sądu.
Na wstępie dalszych rozważań zasadne wydaje się odwołanie do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 31 marca 2008 r. (SK 75/06), w którym stwierdzono, że art. 92 ust. 1 pkt 2 u.t.d. jest zgodny z Konstytucją RP. W uzasadnieniu tego wyroku TK zwrócił uwagę, że istotą kary administracyjnej jest respektowanie nakazów i zakazów. Zdaniem TK regulacje odnoszące się do świadczenia usług transportowych zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia. Kara pieniężna statuowana w art. 92 ust. 1 pkt 2 u.t.d. nie stanowi odpłaty za popełniony czyn, lecz ma charakter środka przymusu służącego zapewnieniu realizacji wykonawczo zarządzających zadań administracji agregowanych przez pojęcie interesu publicznego. Jest więc "zapowiedzią negatywnych konsekwencji, jakie nastąpią w przypadku naruszenia obowiązków wynikających z dyrektyw administracyjnych", w tym przypadku – zapewnienia wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego.
Powyższe rozważania TK wyraźnie wskazują, że dla ustawodawcy tworzącego regulacje prawne związane ze świadczeniem transportu drogowego, istotnym celem było zabezpieczenie bezpieczeństwa na drogach. Dlatego też za naruszenie o charakterze rażącym uznał naruszenie zagrażające bezpieczeństwu ruchu drogowego (art. 92 ust. 5 pkt 1 u.t.d.). W ocenie Sądu organy prawidłowo przyjęły, że zagraża temu bezpieczeństwu przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu, w tak znaczny sposób jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie. Analiza wykresówek wykazuje, że przekroczenia tego czasu w 5 przypadkach wynosiły ponad 30 min (3 godz. 10 min.; 1 godz. 10 min.; 1 godz. 30 min.; 40 min.; 2 godz. 20 min.). Zważywszy, że maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy wynosi, co do zasady, 4 godz. 30 min. i przysługuje po nim ciągła przerwa trwająca co najmniej 45 min., uznać należy, że tak duże przekroczenie czasu prowadzenia, narusza zasadę bezpiecznego wykonywania transportu. Skoro w obowiązujących przepisach czas pracy kierowców został tak szczegółowo i rygorystycznie określony, to nastąpiło to zapewne w oparciu o badania dotyczące percepcji kierowców. Truizmem jest stwierdzenie, że kierowca zmęczony, to kierowca stwarzający zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych uczestników ruchu. Przykładów potwierdzających tę uwagę jest aż nadto w środkach masowego przekazu, gdzie podkreśla się, że jedną z przyczyn wypadków drogowych z udziałem samochodów jest zmęczenie kierowcy. Stąd też wzmożone kontrole inspekcji drogowej, koncentrującej się głównie (aczkolwiek nie jedynie) na badaniu właśnie czasu pracy kierowców. Jednym z ich celów jest wymuszenie na przewoźnikach takiej organizacji pracy zatrudnianych kierowców, aby przestrzegali oni wszelkich obowiązujących w tym zakresie norm. Oczywiste jest bowiem, że przewoźnik nie może nadzorować bezpośrednio każdego kierowcy, ale jak wskazał TK w cyt. wyroku, ma zagwarantować należyte prowadzenie działalności gospodarczej, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Dlatego też, w niespornych okolicznościach niniejszej sprawy, organy zasadnie uznały, że tak znaczne przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Nie bez znaczenia jest również okoliczność, że powyższe naruszenia miały miejsce wielokrotnie w krótkim okresie czasu. Oznacza to, że kontrolowany kierowca w okresie objętym kontrolą, wielokrotnie i w sposób znaczący przekraczał normy maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy. Takie ustalenia pozwalały na zakwalifikowanie popełnionych naruszeń jako rażących, a w konsekwencji przyjęcie, że niemożliwe jest zwolnienie skarżącej od odpowiedzialności administracyjnej.
Odnosząc się natomiast do zarzutów skargi dotyczących interpretacji pojęcia wielokrotne naruszenie, wskazać należy, że przepis ust. 5 art. 92a u.t.d. odwołuje się do naruszeń określonych w ust. 1. Są to naruszenia, których dopuszcza się kierowca. Oznacza to, że to kierowca wielokrotnie popełnia naruszenia wskazane w ust. 1 art. 92a u.t.d., czyli także naruszenia zasad dotyczących przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy i zostaje to stwierdzone podczas kontroli drogowej. Wielokrotny oznacza powtarzający się, występujący wiele lub kilka razy, niejednokrotny, kilkakrotny, częsty (Słownik języka polskiego, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1983). W realiach niniejszej sprawy organ prawidłowo zatem zakwalifikował ustalone naruszenia jako popełnione wielokrotnie. Skoro bowiem w trakcie jednej kontroli drogowej organ ustalił, że kierowca kilkakrotnie złamał określone zasady czasu pracy, to wypełniona została przesłanka z art. 92a ust. 5 pkt 2 u.t.d.
Mając wszystkie powyższe okoliczności na uwadze Sąd uznał, że organy wyjaśniły sprawę w sposób wymagany przepisami art. 7 i 77 k.p.a., w kontekście zastosowanych przepisów ustawy o transporcie drogowym, a wydane rozstrzygnięcie zostało uzasadnione zgodnie z wymogami określonymi w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Dlatego też Sąd orzekł jak w sentencji orzeczenia na zasadzie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło