I OSK 619/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-04-20
Skład orzekający: Marek Stojanowski, Anna Lech, Ewa Dzbeńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość ziemska, która nie była wykorzystywana do działalności rolniczej, stanowiła nieużytek lub grunt pokryty wodami, podlegała przejęciu na cele reformy rolnej na podstawie dekretu PKWN z 1944 r., nawet jeśli jej łączna powierzchnia z innymi nieruchomościami tego samego właściciela przekraczała określone progi obszarowe?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że dekret o reformie rolnej obejmował nieruchomości ziemskie o charakterze rolnym, a także nieużytki i grunty pokryte wodami, o ile stanowiły one nieruchomość ziemską. Kluczowe było kryterium własności i gospodarcze przeznaczenie nieruchomości, a nie odrębne księgi wieczyste czy sąsiedztwo. Sąd podkreślił, że nowelizacja dekretu z 1945 r. usunęła wymóg 'charakteru rolnego', co poszerzyło zakres przejmowanych nieruchomości.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi H. B. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymującą w mocy decyzję Wojewody Wielkopolskiego odmawiającą stwierdzenia, że nieruchomość ziemska nie podlegała przepisom dekretu o reformie rolnej. Skarżąca, spadkobierczyni właściciela, kwestionowała przejęcie nieruchomości, argumentując, że nie miała ona związku gospodarczego z innymi nieruchomościami ojca, nie prowadzono na niej działalności rolniczej, a część stanowiła nieużytki i tereny wodne. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski (spr.) Sędziowie NSA Anna Lech del. NSA Ewa Dzbeńska Protokolant Michał Zawadzki po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2009r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 stycznia 2008 r. sygn. akt IV SA/Wa 2308/07 w sprawie ze skargi H. B. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] września 2007 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 30 stycznia 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 2308/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę H. B. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] września 2007 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd wskazał na następujący stan faktyczny i prawny sprawy: Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia [...] stycznia 2005 r. odmówił stwierdzenia, iż nieruchomość położona w R., o powierzchni [...] ha, nie podpadała pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r. Nr 3, poz.13 ze zm.).
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] września 2007 r., nr [...] utrzymał w mocy powyższą decyzję, wskazując, że pod działanie dekretu podlegały nieruchomości ziemskie, o ile ich łączny areał przekraczał progi określone w dekrecie (odpowiednio [...] ha użytków rolnych lub [...] ha powierzchni ogólnej). Natomiast właściciel przedmiotowej nieruchomości - P. K. - był równocześnie właścicielem nieruchomości ziemskiej położonej w W. o powierzchni [...] ha, w związku z czym, zdaniem organu normy obszarowe wskazane dekretem zostały przekroczone. Podkreślono przy tym, że bez znaczenia w sprawie pozostaje kwestia, iż majątki były położone oddzielnie i stanowiły odrębne nieruchomości.
Na tę decyzję H. B. - spadkobierczyni dawnego właściciela znacjonalizowanej nieruchomości - złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wskazując, że w niniejszej sprawie nie wyjaśniono, czy nieruchomość lub jej część mogła być wykorzystana na cele reformy rolnej, tj. czy nadawała się do produkcji roślinnej, zwierzęcej lub sadowniczej przez małorolnych rolników oraz do dokonywania nadziałów.
Skarżąca podniosła, że przejęta nieruchomość nie miała żadnych związków gospodarczych z drugą, znacznie oddaloną, nieruchomością tego samego właściciela - P. K., związku z czym nie podlegała przejęciu. Skarżąca przyznała, że co prawda nieruchomość miała charakter rolny, jednak zwróciła uwagę, że nigdy nie prowadzono tam działalności rolniczej, bowiem stanowiła ona nieużytki. Podniosła ponadto, że w skład nieruchomości wchodzą również okalające wyspy wody, które nie nadawały się do wykorzystania na cele wskazane w art. 1 dekretu.
Wyrokiem z dnia 30 stycznia 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 2308/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę H. B. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] września 2007 r., wskazał, że organ administracji trafnie odwołał się do treści dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, w wersji po jego nowelizacji dokonanej w 1945 r., która to różni się w swej treści od jego pierwotnej wersji, w której to art. 2 ust. 1 zdanie wstępne wskazywał, że przejęciu podlegają jedynie nieruchomości ziemskie o charakterze rolnym. Natomiast w ramach zmiany dokonanej dekretem z dnia 17 stycznia 1945 r. w sprawie zmiany dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. Nr 3, poz. 9), usunięto wyrazy "o charakterze rolnym", co w ocenie Sądu, wskazuje jednoznacznie, iż wolą prawodawcy było przejęcie, z powołaniem "na cele reformy rolnej" także nieruchomości, które nie mają ściśle charakteru "rolnego". Sąd uznał, że tej zmiany dekretu, po wejściu w życie noweli, nie można uznać, jako bezskutecznej, tzn. nie wywołującej skutków prawnych przy orzekaniu w przedmiocie przejęcia nieruchomości na cele reformy rolnej, niezależnie od obecnej oceny zastosowanej wówczas techniki legislacyjnej. Sąd wskazał, że zasada legalizmu wymaga, aby organ administracji orzekający w sprawie generalnie, stosował prawo w brzmieniu obowiązującym na dzień orzekania, o ile z przepisów szczególnych nie wynika zasada odwoływania się do regulacji wcześniejszych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie organy administracji trafnie ustaliły, iż przedmiotowa nieruchomość miała charakter nieruchomości ziemskiej. Przede wszystkim w samej treści art. 2 ust. 1 lit. e dekretu wskazano na objęcie nim nieruchomości ziemskich zależnie od powierzchni ogólnej, bądź wielkości użytków rolnych, przy czym wielkość tych użytków na obszarze trzech województw pozostawała bez znaczenia. To, zdaniem Sądu wskazuje, że dekretem o przeprowadzeniu reformy rolnej były objęte nie tylko takie nieruchomości ziemskie, w których użytki rolne przekraczały powierzchnię 50 ha, lecz również i takie nieruchomości ziemskie, których powierzchnia ogólna, obejmująca nie tylko użytki rolne, przekraczała 100 ha. Z brzmienia przepisu wynika wprost, iż jednoznacznie wyrażonym zamiarem prawodawcy było objęcie na obszarze niektórych województw przepisami dekretu nieruchomości mających ponad 100 ha, nawet gdy użytki rolne nie stanowiły ich 50% (tzn. 50 ha - jak w przypadku innych województw). Podważa to, w ocenie Sądu, koncepcję, iż z treści dekretu wynikała zasada przejmowania nieruchomości wykorzystywanych aktualnie do prowadzenia działalności rolnej.
Sąd pierwszej instancji uznał ponadto, że z treści samego dekretu wynika zasada przejmowania także nieruchomości stanowiących nieużytki, bądź grunty pokryte wodami (np. jeziora), o ile w ówczesnym pojęciu stanowiły one nieruchomość ziemską, co potwierdza sięgnięcie do wykładni systemowej.
Sąd stwierdził zatem, iż "urzeczywistniając" reformę rolną ówczesny prawodawca rozumiał pojęcie "nieruchomości ziemskiej" analogicznie do jej rozumienia w regulującej wcześniej tę problematykę ustawie o wykonaniu reformy rolnej z dnia 28 grudnia 1925 r. (Dz.U. z 1926 r., Nr 1 poz. 1 ze zm.), z której wynikało, iż tereny oraz pod wodami traktowane są co do zasady jako "nieruchomości ziemskie", choć ustawa ta całkowicie odmienne w stosunku do późniejszego dekretu regulowała zasady ewentualnego przejmowania tego rodzaju nieruchomości ziemskich na cele reformy rolnej. To, zdaniem Sądu prowadzi do wniosku, że pojęcie nieruchomości ziemskiej obejmowało także nieużytki o charakterze rolnym. Sąd podkreślił przy tym, że skarżąca w skardze nie zakwestionowała, iż przedmiotowa nieruchomość miała charakter rolny, podkreśliła jedynie, iż działalność rolna nie była prowadzona, wskazując na brak wykazania związków gospodarczych z gospodarstwem rolnym tego samego właściciela.
W ocenie Sądu przepisy dekretu muszą być interpretowane ściśle z jego prawidłowo odczytywanym brzmieniem nie zaś zawężająco (z uwagi np. na zasadę ochrony własności) lub rozszerzająco (z uwagi na inne cele pragmatyczne). Dokonując wykładni przepisów należy mieć bowiem na uwadze potrzebę racjonalnego wyważania wartości ochrony własności oraz stabilności prawa. Dekret bowiem wywołał skutki prawne przed ponad 60-ciu laty, a wstępnie znacjonalizowane nieruchomości stały się w dużej mierze przedmiotem obrotu. Także więc przez wzgląd na ochronę własności przepisy dekretu muszą być rozumiane ściśle.
Sąd wskazał ponadto, iż zasada dodawania powierzchni poszczególnych nieruchomości należących do tego samego właściciela, dla celu oceny, czy przekroczone są progi wskazane dekrecie, wynika wprost z treści przepisu art. 2 ust. 1 lit e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, w którym wskazuje się, iż określone w nim normy dotyczą łącznego obszaru nieruchomości. W ocenie Sądu, jeżeli nie byłoby wolą prawodawcy sumowanie powierzchni odrębnych nieruchomości, użycie wyrazu "łączny" byłoby bezzasadne. W ocenie Sądu istotnego znaczenia nie mógł także odgrywać fakt położenia nieruchomości w sąsiedztwie lub znacznej odległości. Istotne w sprawie może być bowiem tylko ustalenie, czy nieruchomości należące do tego samego właściciela, których powierzchnie podlegają sumowaniu są w istocie nieruchomościami ziemskimi, co w rozpoznawanej sprawie miało miejsce.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną złożyła H. B., wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Wniesiono także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Wniesiono także o ewentualne skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego, na podstawie art. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 roku o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. z 1997 roku, numer 102, poz. 643 z późn. zmianami), pytania prawnego czy 2 ust. 1 lit e, Dekretu jest sprzeczny z art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1) naruszenie prawa procesowego, to jest:
a) art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153 , poz. 1270 ze zm.), poprzez nieuchylenie decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymującej w mocy decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] stycznia 2005 r., odmawiającą stwierdzenia, że przedmiotowa nieruchomość nie podpadała pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej;
b) art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, polegające na:
błędnym ustaleniu stanu sprawy, w związku z przyjęciem, iż Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uznając Decyzję 1 za zgodną z art. 2 ust. 1 lit. e Dekretu, postąpił zgodnie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.,
nieustaleniu, czy objęta przedmiotową sprawą nieruchomość, bądź jakakolwiek z jej części, była lub mogła być w całości, względnie w części, "wykorzystywana do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej" przez rolników małorolnych i czy nadawała się do "nadziałów" oraz na jaki cel wymieniony w art. 1 Dekretu została przeznaczona,
nieustaleniu, iż nieruchomość objęta wnioskiem nie wykazywała jakiegokolwiek związku z pozostałymi nieruchomościami P. K. i tym samym sprzeczne z prawem było sumowanie powierzchni przedmiotowej nieruchomości z pozostałymi nieruchomościami P. K.;
2) oddalenie skargi zamiast jej uwzględnienie, gdyż wskutek oddalenia skargi pozostało w obiegu prawnym wydane z rażącym naruszeniem prawa orzeczenie Wojewody Wielkopolskiego (Decyzja 1) oraz Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi;
3) naruszenie prawa materialnego, to jest:
a) art. 2 ust 1 lit e Dekretu poprzez jego błędną wykładnię:
wyrażającą się w przyjęciu, iż o podpadaniu nieruchomości pod przepisy Dekretu decydował łączny rozmiar odrębnych nieruchomości, stanowiących własność tego samego podmiotu, chociażby położone były w różnych częściach kraju, co było sprzeczne z wykładnią celowościową, funkcjonalną oraz literalną przepisu a także sprzeczne z celami reformy rolnej,
błędną interpretację art. 2 ust. 1 Dekretu poprzez stwierdzenie, iż wszelkie nieruchomości spełniające warunki dotyczące areału określone w tym przepisie, przechodziły na własność Państwa z mocy samego prawa, niezależnie od ich przeznaczenia;
zastosowanie niewłaściwej, sprzecznej z prawem oraz ugruntowanymi poglądami judykatury i doktryny, wykładni pojęcia "nieruchomość", w efekcie czego dokonano błędnej wykładni treści przepisu art. 2 ust. 1 lit. e Dekretu;
b) naruszeniu art. 2 ust. 1 lit. e oraz art. 2 ust. 2 Dekretu, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na braku jakichkolwiek ustaleń w zakresie okoliczności, czy przedmiotowa nieruchomość, niebędąca częścią majątku ziemskiego, albowiem nie znajdowały się na niej żadne urządzenia służące produkcji rolnej, jak również niezamieszkana przez służbę, stanowiła część "nieruchomości ziemskiej" funkcjonalnie z nią związaną;
4) zastosowanie w niniejszej sprawie niedopuszczalnej rozszerzającej
wykładni przepisów Dekretu, wbrew jednolitemu i utrwalonemu w orzecznictwie stanowisku, zgodnie z którym nie podlegają wykładni rozszerzającej przepisy pozbawiające prawa własności, ograniczające w jakikolwiek sposób prawa podmiotowe przyznane osobom uprawnionym na podstawie Konstytucji i ustaw;
5) zastosowanie niewłaściwej, sprzecznej z judykaturą, wykładni pojęcia "nieruchomość ziemska";
6) niewłaściwe przyjęcie, iż do oceny niniejszej sprawy zastosowanie znajdzie art. 2 ust. 1 Dekretu w brzmieniu nadanym mu przez dekret z dnia 17 stycznia 1945 r. w sprawie zmiany dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 roku o przeprowadzeniu reformy rolnej.
W zarzutach skargi kasacyjnej podniesiono ponadto zarzut niekonstytucyjności przepisów Dekretu, w szczególności art. 2 ust 1 lit e, tj. sprzeczność z art. 21 ust 1 i art 64 ust 1 w związku z art 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że w momencie przejęcia przedmiotowej nieruchomości na własność przez Skarb Państwa, w jej skład wchodziły tereny, które nie były wykorzystywane na cele rolnicze. W chwili obecnej część nieruchomości to nieużytki, część zaś jest używana przez Muzeum [...].
Skarżąca podniosła, że Sąd pierwszej instancji nie dokonał szczegółowego i wnikliwego zbadania związku funkcjonalnego pomiędzy przedmiotową nieruchomością a innymi nieruchomościami stanowiącymi własność jej ojca, przyjmując dość swobodnie, iż treść art. 2 ust. 1 litera e Dekretu umożliwiał sumowanie powierzchni różnych i całkowicie odrębnych nieruchomości, położonych w różnych częściach kraju, tak, aby ich łączna ilość przekraczała granice wskazane w Dekrecie.
Podniesiono raz jeszcze argumenty zawarte w skardze, że sporna nieruchomość, zanim stała się własnością ojca skarżącej, należała do pasjonata historii, który nie miał zamiaru prowadzić działalności rolniczej na tych terenach, a po przejściu własności nieruchomości na P. K., na przedmiotowej nieruchomości również nie były prowadzone żadne prace rolnicze, nie postawiono żadnych budynków gospodarczych a jedynie kościół, który z pewnością nie mógł być uznany za budynek przeznaczony do działalności rolniczej.
Skarżąca zwróciła uwagę, że obiekty budowlane (np. kompleksy pałacowe, parki), nie podlegały przejęciu na własność Skarbu Państwa na podstawie Dekretu. Podkreślono ponadto, że w skład nieruchomości wchodzą także okalające wyspy wody, które z pewnością nie nadawały się do wykorzystania w żadnym z wymienionych w art. 1 Dekretu celów.
Powołując się na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 października 2003 r., sygn. akt IV CK 114/02 oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia z dnia 19 września 1990 roku, W 3/89, wskazano, że będące własnością tej samej osoby i graniczące ze sobą działki gruntu objęte oddzielnymi księgami wieczystymi są odrębnymi nieruchomościami w rozumieniu art. 46 § 1 K.c.
W dalszej części uzasadnienia skargi kasacyjnej podano, że ze wstępu do art. 2 Dekretu wynika, iż na cele reformy rolnej przeznaczone są "nieruchomości ziemskie", których przydatność odpowiada celom wskazanym w art. 1 część druga Dekretu. Zdaniem skarżącej nie chodzi tu więc o wszystkie nieruchomości, które mogły być określone jako "ziemskie", lecz o pewną ich grupę, przydatną do realizacji celów wskazanych wyczerpująco w punktach art. 1 ust. 2 lit. a - e Dekretu.
Nie zgodzono się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, iż w przedmiotowej sprawie należy mieć na uwadze zmianę w brzmieniu art. 2 ust. 1 Dekretu dokonaną dekretem z dnia 17 stycznia 1945 r. Skarżąca wskazała bowiem, że przejście prawa własności następowało z mocy samego prawa, a wpis w księdze wieczystej miał charakter jedynie deklaratoryjny, w związku z czym, skoro przedmiotowa nieruchomość przeszła na własność państwa z dniem 13 września 1944 r., należy mieć na uwadze pierwotne brzmienie art. 2 ust. 1 Dekretu, w którym mowa była o "nieruchomościach ziemskich o charakterze rolniczym".
Skarżąca nie zgodziła się także z przyjętą przez Sąd pierwszej instancji wykładnią przepisu art. 2 ust.1 lit. e Dekretu, umożliwiającą sumowanie powierzchni nieruchomości stanowiących własność tego samego podmiotu, będących jednakże odrębnymi i niesąsiadującymi ze sobą nieruchomościami. Zdaniem skarżącej prowadziłoby to bowiem do absurdalnej sytuacji, iż właściciele nawet niewielkich nieruchomości, rozsianych po całym kraju, podlegaliby pod działanie Dekretu, ponieważ suma ich kilku (lub kilkunastu) nieruchomości przekraczałaby wskazane w Dekrecie granice. Zdaniem skarżącej, treść art. 2 ust. 1 lit. e Dekretu i zastosowanie w nim określenia "rozmiar łączny", odnosi się do rozmiaru łącznego jednej nieruchomości (w ujęciu wieczystoksięgowym), wliczając użytki rolne i nieużytki, w żadnym razie jednak nie stanowi podstawy do sumowania powierzchni kilku odrębnych nieruchomości.
Wskazano, że kwestia konstytucyjności samych przepisów Dekretu nadal pozostaje otwarta, bowiem Trybunał Konstytucyjny, umorzył postępowanie ze skargi konstytucyjnej dotyczącej dekretu o reformie rolnej, sygn. akt SK 5/2001, a jako przyczynę umorzenia Trybunał wskazał utratę mocy obowiązującej przepisu art. 2 ust. 1 lit. e Dekretu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Stosownie zaś do art. 174 pkt. 1 i 2 wskazanej ustawy, skarga kasacyjna może być oparta na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skuteczne natomiast zakwestionowanie prawidłowości sprawowanej kontroli przez sąd administracyjny pierwszej instancji jest możliwe w przypadku wskazania przepisów prawa, które naruszył sąd, a następnie powiązanie zarzutów z nimi związanych z odpowiednimi normami prawa procesowego bądź materialnego, które wadliwie zastosowano w postępowaniu administracyjnym, a nadto wykazanie, że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Należy przy tym pamiętać, że nie każde naruszenie przepisów postępowania sądowego może stanowić podstawę kasacyjną, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zatem stawiając taki zarzut, należy wskazać, że gdyby nie doszło do naruszenia przepisów, to wyrok tego Sądu byłby odmienny.
Wskazać należy, że jeśli skargę kasacyjną oparto o obie podstawy z art. 174 ustawy powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd odwoławczy najpierw bada zasadność zarzutów naruszenia przepisów postępowania, gdyż tylko wtedy, gdy stan faktyczny został prawidłowo ustalony, lub nie został podważony, można przejść do badania zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Naczelny Sąd Administracyjny pragnie zauważyć, że można zarzucić Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt lit. c powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdził naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mimo to Sąd ten nie spełnił dyspozycji tej normy prawnej i nie uchylił zaskarżonej decyzji lub postanowienia. Jeżeli Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów, to nie można stwierdzić, że naruszył prawo nie uchylając zaskarżonej decyzji.
Wskazać bowiem należy, że art. 145 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest przepisem regulującym sposób rozstrzygnięcia sprawy, a więc wynik sprawy, a nie sposób postępowania Sądu przed określeniem wyniku tego postępowania. Podstawą skargi kasacyjnej wymienioną w art. 174 pkt 2 tej ustawy mogą być jedynie przepisy regulujące proces dochodzenia do rozstrzygnięcia, a nie przepisy określające samo rozstrzygnięcie.
W związku z tym zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uznać należy za chybiony.
Odnosząc się do naruszenia art. 141 § 4 i art. 151 wskazanej wyżej ustawy, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że motywy zaskarżonego wyroku odpowiadają wymogom określonym w tych przepisach, gdyż Sąd pierwszej instancji ustalił w pełni stan faktyczny niniejszej sprawy i ocenił prawidłowość podstawy prawnej rozstrzygnięcia sprawy przez organy administracji.
Przechodząc do zarzutów prawa materialnego wskazać należy, że stosownie do art. 2 ust. 1 lit. e powołanego dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego o przeprowadzeniu reformy rolnej, na cele reformy rolnej przeznaczone zostały nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województwa poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni.
Według zaś art. 2 ust. 1 zdanie ostatnie dekretu, nieruchomości przeznaczone na cele reformy rolnej z mocy prawa stały się własnością Skarbu Państwa.
Można zatem przyjąć, że konstrukcja art. 2 ust. 1 lit. e powołanego dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, jego cele, zakres, jak również ratio legis poszczególnych norm wchodzących w jego skład, prowadzą do wniosku, że pod pojęciem nieruchomości ziemskiej w rozumieniu tego dekretu, należy rozumieć nie tylko nieruchomości o charakterze stricte rolnym (grunty rolne, łąki, pastwiska), ale także te które nie były bezpośrednio wykorzystywane dla celów prowadzenia produkcji rolnej. Oznacza to, że pojęcie nieruchomości ziemskiej obejmowało także nieużytki o charakterze rolnym, jeżeli tylko są powiązane ze sobą gospodarczo, zaś wykorzystanie jej na cele reformy rolnej jest nieistotne. Chodzi tu więc o nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym.
Za Sądem pierwszej instancji podkreślić w tym miejscu należy, że w niniejszej sprawie skarżąca nie zaprzeczyła, iż przedmiotowa nieruchomość miała charakter rolny, podała jedynie, że nie była tam prowadzona działalność rolna.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpoznawanej sprawie nie można także podzielić zarzutu skargi kasacyjnej, że użyty w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu zwrot "rozmiar łączny" nieruchomości ziemskiej odnosi się z osobna do każdej nieruchomości ziemskiej mającej urządzoną odrębną księgę wieczystą, co ma przesądzać o tym, czy dana nieruchomość odpowiada wymaganym kryterium obszarowym, jako przechodząca z mocy prawa na własność Skarbu Państwa.
Przyjęcie bowiem takiego stanowiska prowadziłoby do wniosku, że pod dekret nie podpadałoby szereg nieruchomości, albowiem przeważnie składały się one z wielu działek niejednokrotnie o powierzchni mniejszej, niż 50 - 100 ha. Podkreślić należy, że dla podpadania pod art. 2 ust. 1 lit. e dekretu nie jest istotne, czy dla danej nieruchomości była urządzona jedna, czy też kilka ksiąg wieczystych, istotne natomiast jest, że była to nieruchomość ziemska. Natomiast o łącznym rozmiarze nieruchomości decyduje kryterium własności i gospodarcze przeznaczenie nieruchomości.
W związku z tym, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzuty skargi kasacyjnej o naruszeniu w zaskarżonym wyroku art. 2 ust. 1 lit. e oraz art. 2 ust. 2 dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r., nie zasługuje na uwzględnienie.
Odnosząc się natomiast do niekonstytucyjności art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, to w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie budzi on wątpliwości interpretacyjnych, tym samym nie zachodzi konieczność wystąpienia z pytaniem do Trybunału Konstytucyjnego w tym zakresie.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło