II OSK 434/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-06-07
Skład orzekający: Leszek Leszczyński, Jerzy Stelmasiak, Marzenna Linska-Wawrzon
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa wydania zezwolenia na usunięcie drzew, które nie stanowią realnego zagrożenia dla ludzi, mienia lub linii energetycznej, jest zgodna z przepisami ustawy o ochronie przyrody i mieści się w granicach uznania administracyjnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły wydania zezwolenia na usunięcie drzew. Sąd podkreślił, że zagrożenie dla ludzi, mienia lub linii energetycznej musi mieć charakter rzeczywisty, a nie hipotetyczny. Wartość przyrodnicza drzew oraz brak realnego zagrożenia uzasadniają odmowę zezwolenia, a kwestie takie jak utrudnienia w dostępie do garażu czy otwieraniu bramy nie stanowią wystarczającej podstawy do usunięcia drzew.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy wydania zezwolenia na usunięcie trzech drzew (dwa świerki pospolite i jeden świerk kłujący) rosnących na działce skarżącej. Organy administracji uznały, że drzewa są w dobrym stanie i nie stanowią realnego zagrożenia dla ludzi, mienia ani linii energetycznej, a ich wartość przyrodnicza jest wysoka. Skarżąca argumentowała, że drzewa stanowią zagrożenie ze względu na bliskość budynku, linii energetycznej, utrudniają wjazd do garażu i otwieranie bramy, a także mogą być niebezpieczne podczas silnych wiatrów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 7 czerwca 2011 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Leszek Leszczyński Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędzia del. WSA Marzenna Linska-Wawrzon Protokolant Dominika Człapińska po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2011 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 października 2009 r. sygn. akt IV SA/Wa 431/09 w sprawie ze skargi J.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] stycznia 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na usunięcie drzew oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 14 października 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił sprawę ze skargi J.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] stycznia 2009 r. w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na usunięcie drzew.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że zaskarżoną decyzją Kolegium utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Wołomina z dnia [...] listopada 2008 r. odmawiającą wydania zezwolenia na usunięcie 2 drzew z gatunku świerk pospolity o obwodzie pni 83 cm i 59 cm oraz 1 drzewa z gatunku świerk kłujący o obwodzie pnia 49 cm, rosnących na terenie działki nr ew. [...] obręb [...] przy ul. [...] 6a w [...].
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy podniósł, że ochrona terenów zieleni i zadrzewień zgodnie z rozdziałem 4 ustawy o ochronie przyrody jest realizowana m.in. przez nałożony na posiadacza danej nieruchomości obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości. Natomiast zezwolenie na usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości ustawodawca pozostawił uznaniu administracyjnemu.
Organ wskazał, że przedmiotowe drzewa – 2 świerki pospolite i 1 świerk kłujący – są drzewami których stan należy określić jako dobry (drzewa o równych pniach i ładnie ukształtowanych koronach – korona regularna – z niewielkim posuszem w koronach świerków pospolitych, o obwodzie pni 83, 59 i 49 cm, bez widocznych chorób). Drzewa te obecnie, zdaniem organu, nie stwarzają zagrożenia ani dla ludzi w tym w szczególności mieszkańców posesji, ani też trwałości posadowionego w ich pobliżu budynku (zapisy protokołu oraz zdjęcia wskazują, iż odległość najbliższego z rosnących od strony budynku drzew wynosi 240 cm). Ponadto gałęzie tego drzewa znajdują się w odległości ok. 40-50 cm od ściany budynku i są zdrowe oraz nie stwarzają zagrożenia dla linii energetycznej. Fakt bowiem, że gałęzie drzew "nieznacznie nachodzą na linie energetyczną biegnącą od budynku mieszkalnego do słupa elektrycznego", samo w sobie nie stwarza zagrożenia ani dla mieszkańców posesji, ani też dla kabla. Kabel elektryczny, do którego dotykają gałęzie drzew może stwarzać pewne zagrożenie np. w wypadku uszkodzenia lub zerwania – jednak zdaniem Kolegium wystarczającym elementem zabezpieczającym przed takim zdarzeniem jest dokonanie ewentualnej korekty gałęzi drzew najbardziej zbliżonych do kabla oraz monitorowanie stanu technicznego kabla. Natomiast, w sytuacji złego stanu technicznego kabla należy poinformować podmiot właściwy o konieczności jego wymiany.
W skardze do Sądu I instancji skarżąca wskazała, że drzewa są bezpośrednim zagrożeniem dla linii energetycznej, a w razie awarii również dla życia ludzi, gdyż linia jest usytuowana wzdłuż domu i przebiega przez ulicę, co potwierdza Rejon Energetyczny w Wołominie. Ponadto drzewa te są bezpośrednim zagrożeniem dla budynku mieszkalnego, ponieważ gałęzie są obecne w odległości ok. 40 cm od ściany domu, a od wiosny odległość ta będzie znacznie mniejsza, oraz drzewa te są smukłe i wysokie na ponad 10 m. Z kolei świerki przeszkadzają przy wjeździe do garażu jak również przy otwieraniu bramy. Zagrożenie nie jest zatem, w opinii skarżącej, hipotetyczne ponieważ co roku przechodzą coraz większe wichury stanowiące zagrożenie dla wysokich i cienkich drzew. Skarżąca wskazała także, że pomimo wycięcia świerków na działce o pow. 570 m2 zostanie 11 drzew liściastych oraz 25 tui, co stanowi znaczny wkład w krajobraz osiedla.
W piśmie procesowym z dnia 13 października 2009 r. dodatkowo wskazano, że korzenie 3 drzew rozrastają się coraz bardziej i stanowią zagrożenie dla zabudowań, ponieważ już w tej chwili kostka betonowa na podjeździe do budynków jest wybrzuszona, a korzenie stanowią zagrożenie dla fundamentów.
Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że w toku postępowania administracyjnego ustalono, iż przedmiotowe drzewa rosną w jednej linii w odległości 160 cm i 190 cm od siebie. Otoczone są nawierzchnią gruntową zapewniającą prawidłową statykę drzewa oraz swobodny dostęp wody, powietrza i składników pokarmowych do systemu korzeniowego. Drzewa, mimo bezpośredniego sąsiedztwa zbiornika nieczystości ciekłych, są zachowane w dobrym stanie. Wykształciły prawidłowy pień oraz gęstą regularną koronę, naturalny kolor igieł a także nie posiadają żadnych oznak chorobowych. W chwili obecnej nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia. Przedmiotowe drzewa należą do gatunku z grupy cennych, ich łączną wartość przyrodniczą zgodnie z § 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz.U. Nr 228, poz. 2306) oraz obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 16 października 2007 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2008 (M.P. Nr 77, poz. 828) szacuje się na 16.513,37 zł.
W ocenie Sądu I instancji, organy obu instancji zasadnie przyjęły, że zagrożenie jakie mogą nieść omawiane drzewa powinno mieć charakter rzeczywisty, a nie hipotetyczny. Nie można bowiem uznać za zasadne zarzuty skargi dotyczące tego, iż sporne drzewa przeszkadzają przy wjeździe do garażu, otwieraniu bramy wjazdowej i stanowią zagrożenie dla linii energetycznej. Powyższe oznacza jedynie, że o przedmiotowe drzewa należy w szczególny sposób dbać, aby nie spowodowały zagrożenia.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca. Zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 2 ust. 1 pkt 8 w związku z art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz.U. z 2009 r., Nr 151, poz. 1220 , zwana dalej u.o.p) poprzez przyjęcie, że wycięcie 3 drzew nie jest konieczne. Ponadto zarzuciła naruszenie art. 3 § 1 i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a. – poprzez przyjęcie, że ocena dokonana przez organ administracji mieści się w granicach prawa, bowiem decyzje mieszczą się w granicach uznania administracyjnego.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego z urzędu, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W świetle art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej zwanej p.p.s.a.) – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Oceniając we wskazanych wyżej granicach zasadność wniesionej skargi kasacyjnej w przedmiotowej sprawie, trzeba stwierdzić, że zarzuty nie są zasadne. Wynika to z następujących przesłanek.
Po pierwsze, należy stwierdzić, że w skardze kasacyjnej podniesiono zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, tj. art. 3 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. z powodu przyjęcia, iż ich ocena i rozstrzygnięcie dokonane w tej sprawie mieszczą się w granicach uzasadnienia administracyjnego.
Jest to zarzut kasacyjny całkowicie chybiony. Dyspozycja art. 3 ust. 1 p.p.s.a. stanowi bowiem tylko o właściwości sądów administracyjnych, które sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki ustawą określone. Z kolei dyspozycja art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, że Sąd I instancji rozstrzygając sprawę w jej granicach nie jest jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto Sąd I instancji nie może przeprowadzać żadnego własnego postępowania dowodowego – poza wyjątkiem z art. 106 § 3 p.p.s.a., który w przedmiotowej sprawie nie wystąpił – tylko kontroluje ustalenia faktyczne dokonane w tym zakresie przez właściwe organy. Natomiast wbrew zarzutom kasacyjnym jest to prawidłowa kontrola, chociaż nie stwierdziła przekroczenia granic uznania administracyjnego przez rozstrzygnięcia (osnowy) decyzji właściwych organów orzekających w tej sprawie biorąc pod uwagę stan faktyczny w tej sprawie poddany prawidłowej kontroli przez Sąd I instancji.
Po drugie, przedmiotowe drzewa należą do gatunku z grupy cennych, ponieważ ich łączna wartość przyrodnicza zgodnie z dyspozycją z § 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz.U. Nr 228, poz. 2306) oraz obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 16 października 2007 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2008 (M.P. Nr 77, poz. 828) szacuje się na 16.513,37 zł.
Po trzecie, zgoda na wycięcie przedmiotowych trzech drzew nie może być oparta tylko na hipotetycznej przesłance ewentualnego zagrożenia dla mienia strony skarżącej czy też zdrowia lub życia ludzi z powodu np. potencjalnego pojawienia się silnych wiatrów. Z kolei w odniesieniu do oceny przesłanki ich wycięcia z powodu zagrożenia dla linii energetycznej należy stwierdzić, że o wycięcie tych drzew nie występował właściwy Rejon Energetyczny w Wołominie. Natomiast ustalenia faktyczne w tym zakresie przedmiotowym, które poddał prawidłowej kontroli Sąd I instancji, są oparte na ustaleniach oględzin dokonanych przez właściwy organ. Stąd, słusznie Sąd I instancji także stwierdził, że nie mogą stanowić przesłanki do wycięcia tych trzech drzew okoliczności faktyczne, iż przedmiotowe drzewa przeszkadzają przy wjeździe do garażu, otwieraniu bramy wjazdowej lub inne tego rodzaju okoliczności faktyczne, takie jak hipotetyczne (ewentualne) zagrożenie dla fundamentów budynku oparte wyłącznie na stwierdzeniach strony skarżącej.
Po czwarte, w stanie faktycznym tej sprawy Sąd I instancji prawidłowo orzekł, że brak jest podstaw prawnych do zastosowania w tej sprawie art. 83 ust. 1 u.o.p. w przedmiocie wydania zezwolenia na usunięcie trzech oznaczonych drzew z terenu danej nieruchomości z powodu podniesionych wyżej hipotetycznych przesłanek ich enumeratywnego zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi. Ponadto biorąc pod uwagę wymagania ochrony przyrody odnośnie ochrony zieleni w miastach brak jest także podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 2 ust. 1 pkt 8 u.o.p. Dlatego też chybione są także zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji powyższych przepisów prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1 pkt 8 w związku z art. 83 ust. 1 u.o.p. Ubocznie należy również stwierdzić, że w komparycji skargi kasacyjnej nie wyjaśniono czy naruszenie powyższych przepisów miało polegać na ich błędnej wykładni czy też błędnym zastosowaniu, chociaż w istocie chodziło o brak zastosowania przez właściwe organy art. 83 ust. 1 u.o.p., co wynika jednak w istocie dopiero z uzasadnienia skargi kasacyjnej.
Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej – radcy prawnemu – wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło