I OZ 1009/09

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2009-10-28

Skład orzekający: Izabella Kulig-Maciszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej przez pełnomocnika strony, zatrudnionego na umowie o pracę, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu, jeśli błąd wynika z działania osoby trzeciej (stażystki) lub pracownika urzędu?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej nastąpiło z winy strony. Pełnomocnik, nawet zatrudniony na umowie o pracę, ponosi odpowiedzialność za działania osób trzecich, którym powierzył wykonanie czynności procesowej, w tym za błędy w adresowaniu lub wysyłce skargi. Zaniedbania te nie stanowią przeszkody niezależnej od strony, uniemożliwiającej zachowanie terminu, a tym samym nie uzasadniają przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Gdańsku odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku WSA w sprawie odszkodowania za nieruchomości. Skarga kasacyjna została wysłana do Wojewody Pomorskiego, a następnie przekazana do Delegatury, przez co wpłynęła do WSA po terminie. WSA uznał, że pełnomocnik strony dopuścił się zaniedbania, wysyłając skargę do niewłaściwego organu, co skutkowało uchybieniem terminu bez winy strony. Strona wniosła zażalenie na to postanowienie, kwestionując ocenę winy pełnomocnika i wskazując na błędy w adresowaniu przesyłki przez stażystkę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska po rozpoznaniu w dniu 28 października 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia G. C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 7 września 2009 r., sygn. akt II SA/Gd 56/09 odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 7 maja 2009 r. sygn. akt II SA/Gd 56/09 w sprawie ze skargi G. C. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania za nieruchomości zajęte pod drogi p o s t a n a w i a: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 7 września 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił G. C. przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku tegoż Sądu w sprawie skargi G. C. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] grudnia 2008 r. w przedmiocie odszkodowania za nieruchomości zajęte pod drogi. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, iż z akt sprawy wynika, że skarga kasacyjna G. C. została wysłana do Wojewody Pomorskiego w dniu 3 lipca 2009 r. Wojewoda przekazał ją do Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku Delegatury w S., gdyż zaskarżona decyzja Wojewody została wydana w ramach tejże Delegatury działającej w strukturze Urzędu. Skarga kasacyjna wpłynęła do Delegatury w dniu 10 lipca 2009 r. i w tym samym dniu została przesłana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, który zaskarżonym postanowieniem skargę kasacyjną odrzucił z powodu upływu terminu do jej wniesienia tj. w dniu 6 lipca 2009 r. Powołując się na przepisy art. 85, art. 86 § 1, 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) zwaną dalej P.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, iż okoliczności podniesione przez pełnomocnika we wniosku nie mogą stanowić podstawy do przywrócenia terminu, a tym samym że strona skarżąca nie wykazała - nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Wskazano, iż odpis wyroku został prawidłowo doręczony pełnomocnikowi Gminy w dniu 5 czerwca 2009 r. Okoliczność, iż w dniu 3 lipca 2009 r. skarżąca wysłała skargę kasacyjną do Wojewody Pomorskiego zamiast do właściwego Sądu, wskazuje, że pełnomocnik nie dołożył należytej staranności wymaganej od niego w wykonaniu udzielonego mu pełnomocnictwa. Przygotowanie przesyłki przez pracownika skarżącej Gminy, nie mogło wywrzeć wpływu na ocenę zawinienia w uchybieniu terminu przez pełnomocnika, a zatem nie mogło stanowić istotnej przeszkody uniemożliwiającej zachowanie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Sąd przyjął, jednocześnie popierając to stosownym orzecznictwem, iż skoro zaniedbanie obciążało profesjonalnego pełnomocnika, to uchybienie terminu do złożenia skargi kasacyjnej nastąpiło z winy samej skarżącej. Również Sąd wskazał, iż nie miała znaczenia okoliczność przekazania skargi kasacyjnej przez Wojewodę Pomorskiego do Delegatury Urzędu w S., bowiem czynność ta została podjęta prawidłowo. Zdaniem Sądu, to pełnomocnik skarżącej powinien był poczynić odpowiednie starania, które pozwoliłyby na prawidłowe skierowanie skargi kasacyjnej. W zażaleniu na powyższe postanowienie domagano się jego uchylenia i przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, podnosząc, iż postanowienie jest wadliwe. Zdaniem pełnomocnika skarżącej, brak podstaw do przywrócenia terminu wynika z niedokładnego zapoznania się przez Sąd z wnioskiem, o czym świadczy stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu postanowienia o przygotowywaniu przesyłki przez pracownika sekretariatu, podczas gdy we wniosku zawarto, iż to stażystka otrzymała polecenie wysłania skargi i to ona przygotowywała tę przesyłkę. Natomiast nie może być ona uznana za pracownika Urzędu Gminy bowiem została zatrudniona na podstawie umowy z Powiatowym Urzędem Pracy. Ponadto Sąd błędnie przyjął, iż to pełnomocnik dopuścił się zaniedbania, bowiem pełnomocnikiem nie był radca prawny wykonujący zawód w ramach kancelarii indywidualnej lecz radca prawny zatrudniony w ramach umowy o pracę, w związku z czym istnieje określony podział czynności w Urzędzie i pełnomocnicy nie mają żadnego wpływu na ewentualne błędy związane np. z nieprawidłowym zaadresowaniem koperty. Dlatego też, pełnomocnik nie dopuścił się zaniedbania, przygotował skargę kasacyjną w sposób należyty i odpowiednio ją zaadresował. Ponadto nie nastąpiło także upoważnienie przez pełnomocnika osoby trzeciej do dokonania określonej czynności. Natomiast stosownie do art. 175 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skarga kasacyjna powinna być sporządzona przez adwokata lub radcę prawnego, co nie obejmuje jej wysłania (w tym zaadresowania koperty). Również nie zgodzono się ze stanowiskiem Sądu co do braku winy pracowników podległych Wojewodzie Pomorskiemu, gdyż błędem było przesłanie jej do Delegatury w S., bowiem gdyby skargę przekazano od Wojewody Pomorskiego od razu do Sądu to nie doszłoby do przekroczenia terminu. W odpowiedzi uczestnika postępowania M. M. na zażalenie wniesiono o jego odrzucenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionej podstawy. Stosownie do treści art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwaną dalej P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, Sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej. W przypadku zażalenia na postanowienie Sądu dotyczące wniosku o przywrócenie terminu, należy wykazać, że zaskarżone orzeczenie narusza art. 86 P.p.s.a. w ten sposób, iż dokonana w tym orzeczeniu ocena nie uwzględnienia wszystkich okoliczności przytoczonych w sprawie, uzasadniających brak winy strony w uchybieniu terminu, bądź że rozstrzygnięcie wydano z naruszeniem zasad logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego, dostępnej wiedzy oraz innych elementów, które pozwalają domniemywać, że sytuacja skarżącej uzasadnia wyjątkowe traktowanie, o którym mowa w powołanym przepisie. Z analizy akt sprawy wynika, iż termin do wniesienia skargi kasacyjnej tj. dzień 6 lipca 2009 r. został przekroczony i jest to okoliczność bezsporna. Ponadto nie budzi wątpliwości, iż kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 1998 r. sygn. akt III SA 7432/98). Warunkiem dopuszczalności przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności procesowej, jest zatem uprawdopodobnienie przez stronę, że mimo całej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie, to znaczy, że zachodziły przeszkody od niej niezależne (zewnętrzne) oraz istniejące przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, tak definiowane kryterium braku winy nie znajduje zastosowania w przedmiotowej sprawie a Sąd pierwszej instancji prawidłowo dokonał oceny okoliczności zawartych we wniosku o przywrócenie terminu podnosząc, iż nie wykazano braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Należy wskazać, że skarga kasacyjna jako nadzwyczajny środek odwoławczy w postępowaniu przed sądami administracyjnymi obwarowana tzw. przymusem adwokackim, wynikającym z art. 175 P.p.s.a., ma na celu zapewnienie jej odpowiedniego poziomu merytorycznego i formalnego ze względu na wymagania wynikające z art. 176 P.p.s.a., których niespełnienie może spowodować jej odrzucenie bez jej merytorycznego rozpoznania. Ustawodawca wyszedł z założenia, że pełnomocnicy strony, wymienieni w art. 175 P.p.s.a. są profesjonalistami o wysokiej wiedzy prawniczej, którzy we właściwy sposób ochronią stronę przed takimi negatywnymi konsekwencjami. W świetle powyższego należy stwierdzić, i co wynika z akt sprawy, że to pełnomocnikowi jako profesjonaliście zostało udzielone pełnomocnictwo do sporządzenia oraz wniesienia skargi kasacyjnej (k. 105 akt). Pełnomocnik sporządził skargę kasacyjną w sposób właściwy, jednakże dopuścił się zaniedbania przy jej wnoszeniu, bowiem nie dopilnował aby przesyłka została wysłana do właściwego Sądu, chociażby poprzez zwykłe skontrolowanie wykonanego zadania przez stażystkę czy też przez pracownika Urzędu Gminy. Polecenie wysłania skargi kasacyjnej stażystce, oznaczało, iż zadanie powierzono osobie trzeciej i jej prawidłowe lub błędne działanie obciąża pełnomocnika strony. Dodatkowo podkreślenia wymaga, że pomyłka spowodowana pośpiechem czy emocjami, polegająca np. na błędnym wypełnieniu druku przelewu, w tym przypadku zaadresowaniu koperty, jest co najmniej następstwem niedbalstwa i nie zasługuje na uwzględnienie jako uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, a tym samym wyklucza możliwość przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej (vide: postanowienie WSA w Szczecinie z 13 kwietnia 2005 r., I SA/Sz 907/04). Nie ma także znaczenia okoliczność, iż pełnomocnikiem nie był radca prawny wykonujący zawód w indywidualnej kancelarii tylko zatrudniony w ramach umowy o pracę, bowiem zarówno na pełnomocniku indywidualnym jak i zatrudnionym w ramach umowy o pracę ciążą jednakowe obowiązki, wynikające z udzielonego pełnomocnictwa a ich scedowanie na inne osoby obciążają w pełni jego samego. Zatem Naczelny Sąd Administracyjny, w niniejszej sprawie, podziela ugruntowane w judykaturze stanowisko, zgodnie z którym zaniedbania osób, którymi posłużył się pełnomocnik obciążają jego samego, a tym samym nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2000 r., sygn. akt II CKN 554/00, LEX nr 51986). Natomiast zarzut, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny nie zapoznał się dokładnie z treścią wniosku o przywrócenie terminu jest chybiony. Użycie zwrotu "że to pracownik sekretariatu przygotowywał przesyłkę", zamiast "że stażystka otrzymała polecenie wysłania skargi" jest oczywistą omyłką językową, która jednakże nie ma znaczenia dla prawidłowości rozstrzygnięcia, bowiem przygotowywanie przesyłki przez pracownika urzędu lub stażystę odnosi ten sam skutek, za który ostatecznie, w świetle przytoczonego orzecznictwa, odpowiada pełnomocnik. Na marginesie wcześniej w uzasadnieniu postanowienia (k. 132 akt) podano prawidłowo tę informację. Niezasadne jest również twierdzenie jakoby z winy pracowników Wojewody Pomorskiego przekroczono termin do wniesienia skargi kasacyjnej, bowiem to na pełnomocniku ciążył obowiązek właściwego wniesienia skargi kasacyjnej. Z tych wszystkich względów, uznając, że zażalenie nie jest zasadne Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło