VI SA/Wa 2411/08

WyrokWSA w Warszawie2009-05-08

Skład orzekający: Olga Żurawska – Matusiak, Zdzisław Romanowski, Jolanta Królikowska - Przewłoka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy CLOGREL, będący skróconą wersją nazwy substancji czynnej (INN) CLOPIDOGREL, posiada dostateczne znamiona odróżniające i nie jest sprzeczny z dobrymi obyczajami w rozumieniu ustawy Prawo własności przemysłowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że znak towarowy CLOGREL, mimo podobieństwa do nazwy substancji czynnej CLOPIDOGREL, posiada dostateczne znamiona odróżniające, ponieważ nie jest wyłącznie oznaczeniem o charakterze ogólnoinformacyjnym, a jedynie pośrednio nawiązuje do cech produktu. Ponadto, rejestracja znaku nie jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, gdyż nie ogranicza możliwości innych podmiotów w używaniu nazwy rodzajowej CLOPIDOGREL.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu wniesionego przez firmę S. wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy CLOGREL na rzecz P. S.A. Skarżąca argumentowała, że znak jest skróconą wersją nazwy substancji czynnej CLOPIDOGREL, należy do domeny publicznej i nie posiada dostatecznych znamion odróżniających. Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw, uznając, że znak nie jest ogólnoinformacyjny i nie narusza dobrych obyczajów. Sąd administracyjny oddalił skargę firmy S., podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska – Matusiak (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędzia WSA Jolanta Królikowska - Przewłoka Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 maja 2009 r. sprawy ze skargi S. z siedzibą w F. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2008 r. Nr [...] w przedmiocie sprzeciwu wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę Urząd Patentowy RP decyzją z [...] maja 2008 r. oddalił sprzeciw S. z siedzibą w F. (dalej wnosząca sprzeciw lub skarżąca) zgłoszony wobec udzielenia na rzecz P. S.A. z siedzibą w S. (dalej uprawniona lub uczestnik postępowania) prawa ochronnego na znak towarowy CLOGREL R-169 710. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Decyzją z [...] grudnia 2005 r. Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz uprawnionej prawa ochronnego na ww. znak towarowy. Wobec powyższej decyzji sprzeciw złożyła skarżąca podnosząc, że zarejestrowany znak towarowy CLOGREL jest w rzeczywistości skróconą wersją nazwy substancji czynnej (INN) CLOPIDOGREL, umieszczonej w wykazie niezastrzeżonych międzynarodowych nazw (INN) dla substancji farmaceutycznych, prowadzonym przez Międzynarodową Organizację Zdrowia (WHO). Oznacza to, że nazwa ta należy do domeny publicznej i każdy podmiot działający w branży farmaceutycznej, a takim jest skarżąca, może bez przeszkód jej używać. Nadto wskazała, że w jej przekonaniu przedmiotowy znak towarowy nie posiada dostatecznych znamion odróżniających, która to cecha jest podstawą do udzielenia prawa ochronnego. Zdaniem skarżącej, wobec powyższych zarzutów, rejestracja ww. znaku towarowego była niedopuszczalna, bowiem jej dokonanie nastąpiło z naruszeniem art. 129 ust. 2 pkt 2 i art. 131 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. 2003 r., nr 119, poz. 1117 ze zm.) dalej jako p.w.p., oraz ograniczyło jej możliwość posługiwania się niezastrzeżoną nazwą (INN) CLOPIDOGREL. W odpowiedzi na sprzeciw uprawniona przyznała, że znak towarowy CLOGREL jest skróconą wersją nazwy (INN) CLOPIDOGREL, jednakże w jej ocenie podobieństwa zachodzące między tymi słowami nie mogły stanowić podstawy do odmowy udzielenia prawa ochronnego na ww. znak towarowy. Dowodząc prawidłowości powyższego twierdzenia uprawniona odniosła się do różnic pomiędzy ww. oznaczeniami, wskazując na ich płaszczyzny: fonetyczne, wizualne i znaczeniowe. Uznała, że samo użycie identycznych rdzeni – "grel" nie może decydować o podobieństwie nazw – oznaczeń, tym bardziej jeżeli istnieją inne wyróżniające elementy np.: przedrostek "clo". Uprawniona powołała się na dokument z 2006 r. zatytułowany: "Użycie rdzeniu w selekcji międzynarodowych niezastrzeżonych nazw (INN) dla substancji farmaceutycznych"; a także wskazała na dotychczasową praktykę Urzędu Patentowego RP w udzielaniu prawa ochronnego na oznaczenia słowne zbliżone, czy nawet utworzone wprost z międzynarodowych niezastrzeżonych nazw (INN). Odnosząc się do zarzutu udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy z naruszeniem art. 129 p.w.p. wskazała, że nazwa CLOGREL nie ma charakteru ogólnoinformacyjnego, a ponadto - jej zdaniem - wnosząca sprzeciw nie wykazała, iż nazwa ta składa się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie gospodarczym do wskazania rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Na rozprawie przez Urzędem Patentowym RP strony podtrzymały swoje stanowiska wyrażone w sprzeciwie i odpowiedzi na sprzeciw. Nadto pełnomocnik wnoszącej sprzeciw stwierdził, że jest kilka preparatów zawierających substancję czynną clopidogrel, zatem udzielenie prawa ochronnego na ww. znak towarowy postawiło uprawnionego z jego rejestracji na dogodniejszej pozycji w obrocie gospodarczym w branży farmaceutycznej. Uprawniona wniosła o oddalenie sprzeciwu jako bezzasadnego i podniosła, że wskazane przez wnoszącą sprzeciw zalecenia WHO, dotyczące niezastrzeżonych międzynarodowych nazw (INN) skierowane są do Ministra Zdrowia. Wskazała przy tym, że jej znak towarowy CLOGREL korzysta z ochrony międzynarodowej i jest zarejestrowany w 24 krajach. Nadto znaki firm produkujących generyczne preparaty farmaceutyczne są zawsze zbliżone do nazw międzynarodowych, do nazw substancji wchodzących w skład danego leku. Decyzją z [...] maja 2008 r. Urząd Patentowy RP oddalił powyższy sprzeciw. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ stwierdził, że w przedmiotowej sprawie sporny znak towarowy został zgłoszony, celem udzielenia ochrony w dniu 20 stycznia 2005 r. – tj. w okresie obowiązywania Prawa własności przemysłowej, a więc ustawa ta stanowi podstawę prawną oceny jego zdolności rejestrowej. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. uznał go za nieuzasadniony, ponieważ nie można przyjąć, że sporny znak towarowy jest oznaczeniem o charakterze ogólnoinformacyjnym, a w szczególności, że wskazuje na skład i właściwości tak oznaczonego towaru. Podobieństwo ww. znaku do nazwy wywodzącej się z wykazu niezastrzeżonych międzynarodowych nazw (INN) – substancji farmaceutycznych, nie czyni go oznaczeniem o charakterze ogólnoinformacyjnym. Ustawowego określenia zawartego w ww. przepisie nie można stosować do oznaczeń, które są podobne bądź łudząco podobne do oznaczenia CLOPIDOGREL, będącego w istocie nazwą substancji czynnej, używanej w przemyśle farmaceutycznym. Urząd wskazał, że nie można zarzucić oznaczeniu braku zdolności odróżniającej w sytuacji, gdy jest ono tylko podobne bądź łudząco podobne do nazwy ogólnoinformacyjnej, ponieważ kryterium oceny tego zarzutu nie dotyczy kwestii podobieństwa do tego rodzaju nazw, lecz wprost odnosi się do zarzutu, że znak towarowy jest wyłącznie nazwą o charakterze ogólnoinformacyjnym. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 2 p.w.p. Urząd Patentowy RP uznał, że postawienie tego zarzutu, wymaga po pierwsze dokonania oceny, czy sporny znak towarowy, jako taki – przez swoją treść i formę, jest sprzeczny z porządkiem publicznym lub dobrymi obyczajami. Po drugie, czy odmowa udzielenia ochrony na takie oznaczenie uwarunkowana jest sprzecznością z porządkiem publicznym lub dobrymi obyczajami. Zdaniem organu ani treść, ani forma spornego znaku towarowego nie jest sprzeczna z porządkiem publicznym lub dobrymi obyczajami. Po drugie wnosząca sprzeciw, zarzucając spornemu oznaczeniu naruszenie dobrych obyczajów, nie dowiodła tego - nie wynika to z faktu niezastosowania się uprawnionej do ww. zaleceń WHO. Zdaniem organu z powołanych przez wnoszącą sprzeciw dokumentów nie wynika jakikolwiek związek z dobrymi obyczajami rozumianymi jako naruszenie norm moralnych i zwyczajowo przyjętych w działalności gospodarczej. Organ przyjął, że treść niezastrzeżonych międzynarodowych nazw (INN) dla substancji farmaceutycznych nie wskazuje na jakiekolwiek dobre obyczaje, których naruszenie uzasadniałoby postawienie zarzutu naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 2 p.w.p. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca wniosła o uchylenie ww. decyzji Urzędu Patentowego RP w całości, zarzucając naruszenie: • art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i art. 131 ust. 1 pkt 2 p.w.p., poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie; • art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a., poprzez naruszenie zasady praworządności, pominięcie istotnych okoliczności sprawy i nieprawidłowe uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji. Skarżąca w uzasadnieniu skargi podtrzymała stanowisko wyrażone w sprawie. Podniosła, że przy wydaniu zaskarżonej decyzji organ dokonał błędnej wykładni art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. uznając, że jedynie takie oznaczenia są pozbawione znamion odróżniających, które rzeczywiście stanowią nazwę rodzajową, bądź wskazują bezpośrednio lub wprost na przeznaczenie towaru. Zdaniem wnoszącej skargę, taka zawężona interpretacja organu, dotycząca kwestii braku dostatecznych znamion odróżniających legła u podstaw niezastosowanie w niniejszej sprawie ww. przepisu. Dowodząc prawidłowości swojego twierdzenia skarżąca szeroko odniosła się do zagadnienia podstawowej funkcji znaku towarowego. Podkreśliła nadto, że ochronie podlegać mogą jedynie takie oznaczenia, które nie są związane z towarem i nie charakteryzują go i które w związku z tym mają dostateczne znamiona odróżniające - cecha ta jest bowiem elementem konstytutywnym znaku towarowego. W jej ocenie sporny znak nie jest dostatecznie odróżniający, bowiem został zbudowany wyłącznie na bazie nazwy substancji czynnej, co powoduje, że składa się on wyłącznie z elementów wskazujących na rodzaj, skład i funkcję towaru, a nie na pochodzenie od konkretnego przedsiębiorcy. Skarżąca podkreśliła jednocześnie, że pozbawione podstaw było twierdzenie Urzędu Patentowego RP, jakoby nie wykazała ona, że towar oznaczony spornym znakiem postrzegany jest przez odbiorców jako nazwa substancji czynnej. Jej zdaniem ta kwestia – jak odbiorcy postrzegają dany znak, nie jest kategorią empiryczną, lecz normatywną i skarżąca nie była zobligowana do powołania dowodów na tą okoliczność. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 2 p.w.p. skarżąca stwierdziła, że działanie przedsiębiorcy, który dokonuje rejestracji znaku towarowego na produkty farmaceutyczne, stanowiącego odtworzenie niemalże całej nazwy (INN), jest sprzeczne z dobrymi obyczajami kupieckimi, którymi powinien się kierować każdy przedsiębiorca, działający w branży farmaceutycznej. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że jego zdaniem sporny znak towarowy posiada dostateczne znamiona odróżniające w świetle przepisu art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i dlatego nie można postawić zarzutu, że oznaczenie pośrednio wskazujące na rodzaj towaru, lub też wyłącznie podobne, uniemożliwia udzielenia prawa wyłącznego. Użycie ww. przepisie słowa "wyłącznie", stanowiącego partykułę ograniczającą, powoduje właśnie to, że nie można postawić powyższego zarzutu dotyczącego dokonania przez niego błędnej jego wykładni, poprzez uznanie, iż jedynie takie oznaczenia są pozbawione znamion odróżniających, które rzeczywiście stanowią nazwę rodzajową, bądź wskazują bezpośrednio lub wprost na przeznaczenie towaru. Organ nie zgodził się z twierdzeniem skarżącej, że brak w treści spornego znaku towarowego innych elementów np. fantazyjnych, eliminuje go z kręgu posiadających dostateczne znamiona odróżniające. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 2 p.w.p. organ podkreślił raz jeszcze, że co do zasady podniesienie go dotyczy sprzeczności treści lub formy oznaczenia z prawem lub dobrymi obyczajami. To zaś wymaga wykazania, jakie konkretne normy wynikające z dobrych obyczajów zostały naruszone poprzez udzielenie wyłącznego prawa ochronnego, czego skarżąca nie zrobiła. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sąd administracyjny bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Dokonując oceny zasadności skargi wniesionej przez S. z siedzibą w F. na decyzję Urzędu Patentowego RP Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie ma uzasadnionych podstaw. W rozpoznawanej sprawie S. wniósł w ustawowym terminie sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu, pod numerem R 169170, prawa ochronnego na znak towarowy CLOGREL, na rzecz P. S.A. z S., przeznaczony do oznaczania produktów farmecutycznych w klasie 5. Jako podstawę prawną sprzeciwu wskazano art. 129 ust. 2 pkt 2 oraz art. 131 ust. pkt 2 p.w.p. Zgodnie z dyspozycją art. 255 ust. 4 p.w.p. Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Tak więc materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowi art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., zgodnie z którym nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających, tj. takie, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności oraz art. 131 ust. 1 pkt 2 p.w.p., stosownie do którego nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które są sprzeczne z porządkiem publicznym lub dobrymi obyczajami. W ocenie Sądu, sformułowany w skardze zarzut naruszenia powyższych przepisów poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie nie zasługuje na uwzględnienie. Organ zasadnie uznał, że nie można przyjąć aby sporny znak towarowy CLOGREL był oznaczeniem o charakterze ogólnoinformacyjnym. W świetle art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. za znaki towarowe opisowe uważać należy te, które składają się wyłącznie z oznaczeń opisowych, czyli mogących służyć w obrocie do wskazania poszczególnych cech zgłaszanych towarów lub usług, w szczególności wymienionych w tym przepisie, przy czym oznaczenia te powinny wskazywać bezpośrednio na cechy zgłaszanych towarów, w tym nazwy rodzajowe lub nazwy pochodzenia. W doktrynie optuje się za wąskim rozumieniem zakazu udzielania prawa ochronnego na znaki towarowe, postrzegając go jako ograniczenie podstawowej w prawie znaków towarowych zasady swobody wyboru znaku towarowego. Podkreśla się, że zakaz ten powinien dotyczyć oznaczeń, które są aktualnie, konkretnie i bezpośrednio opisowe (por. W. Włodarczyk, Zdolność odróżniająca znaku towarowego, Oficyna Wydawnicza Verba, Lublin 2001). Wprost opisowe są oznaczenia, które stanowią wyraźną i bezpośrednią wskazówkę na cechy zgłoszonych towarów lub usług. Zakaz udzielania praw ochronnych na znaki towarowe opisowe nie dotyczy zatem oznaczeń tylko pośrednio opisowych względem zgłaszanych towarów lub usług, a zatem tych oznaczeń, które dopiero drogą skojarzenia myślowego mogą naprowadzić odbiorcę na cechy tych towarów lub usług (zob. A. Ponikło, J. Gutowski, Polskie prawo patentowe, Komentarz, Warszawa 1935). Za nieobjęte zakazem rejestracji znaków towarowych opisowych uważać należy oznaczenia jedynie aluzyjne lub sugerujące. Zasada ta ma charakter prawnowspólnotowy. W decyzji Wydziału Odwoławczego Urzędu ds. Harmonizacji Rynku Wewnętrznego (WO UHRW) z [...] września 1998 r. (Nr [...]) stwierdzono, że przedsiębiorcy mają uzasadniony interes w używaniu takich oznaczeń, zwanych aluzyjnymi lub sugerującymi w tym sensie, że zawierają odniesienie do działalności towarów lub usług danego przedsiębiorcy. W decyzji WO UHRW z [...] października 1998 r. (Nr [...]) zdefiniowano pojęcie oznaczeń aluzyjnych i sugerujących stwierdzając, że za tego rodzaju oznaczenia należy uważać te, które odnoszą się do pewnych cech towarów lub usług w sposób pośredni lub poprzez proces intelektualnego kojarzenia wymagającego u danej części nabywców szczególnego wysiłku dla przekształcenia sugestywnej lub emocjonalnej informacji w racjonalną ocenę. Niekiedy nawet połączenie w jeden wyraz kilku słów opisowych lub nieistotna modyfikacja słów opisowych może w rezultacie prowadzić do powstania oznaczenia jedynie aluzyjnego lub sugerującego (por. decyzja WO UHRW z [...] marca 2000 r., Nr [...]). Nawiązując do realiów niniejszej sprawy na podkreślenie zasługuje wyrażana w doktrynie zasada, że naukowa nazwa pierwiastka chemicznego jest oznaczeniem rodzaju dla towarów chemicznych i farmaceutycznych. Oznaczeń rodzaju nie stanowią natomiast oryginalne skróty naukowych nazw pierwiastków chemicznych lub fantazyjne oznaczenia utworzone ze źródłosłowów takich nazw. Za oznaczenia rodzaju względem preparatów chemicznych i farmaceutycznych zasadniczo mogą być uznane tylko ściśle naukowe nazwy pierwiastków chemicznych (por. W. Włodarczyk, jw.). W przemyśle farmaceutycznym przyjętym jest ogólnie obieranie dla środków leczniczych, jako znaków, nazw fantazyjnych, utworzonych ze źródłosłowów, zaczerpniętych z nazw podstawowych składników chemicznych danego środka lub z nazwy choroby, do której usunięcia dany środek jest przeznaczony (por. decyzja Wydziału Odwoławczego UP z [...] listopada 1933, Nr [...]). Zasada wyrażona w decyzji pochodzącej z okresu międzywojennego ma pełne zastosowanie współcześnie, o czym świadczą znaki towarowe zbliżone czy nawet utworzone wprost z międzynarodowych niezastrzeżonych nazw INN np. znak towarowy – trama / nazwa INN-tramadol, znak towarowy ibufen / nazwa INN-ibuprofen. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy zgodzić się należy z poglądem organu, że nawiązywanie przez znak towarowy CLOGREL do nazwy rodzajowej substancji czynnej używanej w przemyśle farmaceutycznym CLOPIDOGREL, będącej składnikiem leku, nie jest wystarczające do uznania go za nazwę rodzajową produktu farmaceutycznego bądź oznaczenia informującego jedynie wprost i bezpośrednio o cechach tego produktu. Zdaniem Sądu sporne oznaczenie CLOGREL stanowi typowy przykład znaku towarowego o charakterze zbliżonym (podobnym) do oznaczeń ogólnoinformacyjnych, a zgodnie z powołanymi powyżej poglądami doktryny takie oznaczenia mogą być rejestrowane (por. też R. Skubisz, Prawo znaków towarowych, Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1997). Z faktu pośredniego wskazywania na pewne właściwości towaru nie można – mając na uwadze przedstawiona powyżej argumentację, wyprowadzać wniosku o braku zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego. Nazwy oficjalne środków farmaceutycznych są określane w świecie jako nazwy rodzajowe lub nazwy własne, oznaczone jako INN’s międzynarodowe nazwy potoczne lub nazwy międzynarodowe oficjalne lub też międzynarodowe nazwy niezastrzeżone. Każdy z producentów chce jednak indywidualizować swój produkt na rynku. W odróżnieniu bowiem od INN’s – nazw rodzajowych, które są źródłem informacji dla lekarzy, pielęgniarek i farmaceutów, znak towarowy identyfikuje produkt, wskazując na jego pochodzenie od określonego producenta. Sporny znak towarowy posiada znamiona, które pozwalają zindywidualizować dany towar na rynku wśród towarów tego samego rodzaju, ale pochodzących z różnych przedsiębiorstw. Nie składa się bowiem z elementów, które służą w obrocie do wskazania składu i właściwości towaru. Znak towarowy CLOGREL jest stworzoną przez uprawnionego nazwą, znacząco odróżniającą się od nazwy substancji czynnej będącej głównym składnikiem leku, a skarżący nie wykazał, że jest on postrzegany przez odbiorców wyłącznie jako nazwa substancji używanej do produkcji preparatu farmaceutycznego. Nie ma przy tym znaczenia, istnienie czy też jego brak "twórczego" charakteru w treści spornego znaku towarowego. Nie jest to bowiem kryterium warunkujące stwierdzenie dostatecznych znamion odróżniających danego oznaczenia. Art. 131 ust. 1 p.w.p. w kształcie nadanym przez nowelizację z 23 stycznia 2004 r. (ustawa z 23 stycznia 2004 r. o zmianie ustawy – Prawo własności przemysłowej, Dz. U. nr 33, poz. 286) zerwał z dotychczasową konwencją. Odmiennie niż w dotychczasowym stanie prawnym, ujęte zostały bezwzględne przeszkody w rejestracji znaku, o których mowa w art. 131 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p. Ustawodawca uznał te przeszkody za tkwiące w samym znaku, a nie wynikające z jego używania. Nie mogą one również wynikać z zachowania uprawnionego podmiotu. W ocenie Sądu organ zasadnie uznał, że ani treść ani też forma przedstawieniowa spornego znaku nie jest sprzeczna z porządkiem publicznym lub dobrymi obyczajami. O takiej sprzeczności nie świadczy utworzenie znaku towarowego na bazie nazwy rodzajowej tj. substancji czynnej znajdującej się w wykazie niezastrzeżonych międzynarodowych nazw dla substancji farmaceutycznych. Jak już bowiem wskazano powyżej sporny znak nie informuje bezpośrednio o rodzaju i składzie leku. Nie ogranicza również praw innych podmiotów gospodarczych do wykorzystywania w obrocie gospodarczym nazwy rodzajowej CLOPIDOGREL i wprowadzania do obrotu produktów leczniczych, które tę substancję zawierają. Uprawniony nie ma bowiem monopolu na posługiwanie się tą nazwą w obrocie rynkowym. W doktrynie utrwalony jest pogląd, że znaki towarowe zbliżone do oznaczeń ogólnoinformacyjnych, w razie ich rejestracji , nie mogą być przeszkodą do używania oznaczeń ogólnoinformacyjnych (R. Skubisz jw.). Stanowi o tym również art. 156 ust. 1 pkt 2 p.w.p., zgodnie z którym prawo ochronne na znak towarowy nie daje uprawnionemu prawa zakazywania używania przez inne osoby w obrocie oznaczeń wskazujących w szczególności na cechy i charakterystykę towarów, ich rodzaj, ilość, jakość, przeznaczenie, pochodzenie czy datę wytworzenia lub okres przydatności. Nie ma przy tym zasadniczo przeszkód, aby na bazie tej nazwy rodzajowej można było tworzyć inne znaki towarowe, pod warunkiem oczywiście wypełnienia wymogów stawianych przez Prawo własności przemysłowej. Udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy CLOGREL nie narusza głównej idei zakazu udzielania praw ochronnych na opisowe znaki towarowe, która sprowadza się do tego, aby nie wyjmować z domeny publicznej oznaczeń, które są przydatne różnym podmiotom. Formułując zarzuty skargi skarżący wskazał na naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a., nie precyzując jednak na czym w jego ocenie polega w rozpoznawanej sprawie naruszenie zasady praworządności oraz jakie okoliczności zostały przez organ pominięte. W ocenie Sądu organ rozpatrzył szczegółowo cały materiał dowodowy i nie pominął żadnych okoliczności mających istotny wpływ na wynik sprawy, przeprowadzając ich szczegółową analizę, kwestię posiadania bądź też nieposiadania przez sporny znak towarowy dostatecznych znamion odróżniających dokonał in concreto tzn. w odniesieniu do produktów farmaceutycznych. Dokonał prawidłowej wykładni przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w rozpoznawanej sprawie. Organ rozważył i ustosunkował się do argumentów podnoszonych przez strony w toku postępowania spornego, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu wydanej przez niego decyzji. Mając wszystkie powyższe względy na uwadze i uznając zarzuty skargi za niezasadne, Sąd na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji orzeczenia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło