VI SA/Wa 515/09
WyrokWSA w Warszawie2009-05-27
Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Grażyna Śliwińska, Pamela Kuraś - Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pytania egzaminacyjne na aplikację adwokacką, dotyczące szczegółowych lub zmienionych przepisów prawa, mieszczą się w zakresie przedmiotowym egzaminu i czy ich błędne rozwiązanie przez kandydata skutkuje negatywnym wynikiem egzaminu?Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest organem właściwym do oceny treści pytań testowych ani do decydowania o ich wykluczeniu z egzaminu. Kontrola sądu administracyjnego ogranicza się do badania zgodności z prawem decyzji organu odwoławczego. W niniejszej sprawie Minister Sprawiedliwości prawidłowo utrzymał w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej, gdyż zakwestionowane pytania mieściły się w zakresie przedmiotowym egzaminu, były sformułowane jednoznacznie, a błędne odpowiedzi kandydata wynikały z jego własnej interpretacji przepisów, a nie z wadliwości pytań.Stan faktyczny
Skarżący M.S. wniósł skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości utrzymującą w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej, która ustaliła negatywny wynik z egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką z powodu uzyskania 189 punktów. Skarżący zarzucił błędy w sformułowaniu pytań egzaminacyjnych (nr 22, 66, 204, 208, 220) oraz nieprawidłowe ustalenie wyniku. Minister Sprawiedliwości utrzymał uchwałę w mocy, uznając pytania i wynik za prawidłowe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka (spr.) Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 maja 2009 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] stycznia 2009 r. Nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką oddala skargę
M. S. (dalej skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] stycznia 2009 r., wydaną w wyniku rozpoznania odwołania skarżącego od uchwały nr [...] z dnia [...] września 2008 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości na obszarze właściwości Okręgowej Rady Adwokackiej w [...] (dalej Komisja Egzaminacyjna), którą to decyzją Minister Sprawiedliwości, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 75j ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. 2002 r., Nr 123, poz. 1058, ze zm.), cytowana dalej jako p.a. utrzymał uchwałę w mocy.
Do wydania powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] września 2008 r. skarżący przystąpił do egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką, przeprowadzonego przez Komisję Egzaminacyjną, która to Komisja ww. uchwałą ustaliła, że uzyskał on z testu wyboru 189 punktów, co w konsekwencji, zgodnie z treścią art. 75i ust. 3 p.a., dawało mu negatywny wynik z egzaminu.
Od powyższej uchwały skarżący złożył odwołanie, w którym zarzucił błędne bądź nieprecyzyjne sformułowanie pytań, w efekcie czego żadna, bądź więcej niż jedna odpowiedź mogła być uznana za prawidłową oraz nieprawidłowe ustalenie wyniku egzaminu poprzez błędne uznanie, iż za udzielone odpowiedzi nie należało przyznać punktu. W oparciu o te zarzuty zakwestionował pytania nr: 22, 66, 204 i 208.
Minister Sprawiedliwości w zaskarżonej decyzji wskazał, iż rozpoznając odwołanie poddał analizie zarówno prawidłowość przygotowania egzaminu (w tym także testu egzaminacyjnego), jak i jego przebiegu. Ustalił, że egzamin przeprowadzony został w trybie zgodnym z wymogami p.a. i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2005 r. w sprawie powoływania komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji adwokackiej i odwoływania jej członków oraz szczegółowego trybu i sposobu przeprowadzania egzaminu konkursowego i adwokackiego (Dz. U. Nr 258, poz. 2160, z późn. zm.). Wskazał, że ponowna analiza testu wraz z kartą odpowiedzi skarżącego i przeliczenie punktacji wykazała, że wynik przedmiotowego egzaminu konkursowego został ustalony prawidłowo - skarżący uzyskał 189 punktów, a zatem nie uzyskał wymaganych ustawowo 190 punktów, co skutkowało negatywnym jego wynikiem. Organ podkreślił przy tym, że decyzja dotycząca ustalenia wyniku egzaminu konkursowego nie jest decyzją uznaniową, w której Minister Sprawiedliwości ma możliwość wyboru i swobodnej oceny, jaki wynik kandydata może uznać za pozytywny. Treść art. 75i ust. 3 p.a. jednoznacznie przesądza, że pozytywny wynik uzyskuje kandydat, który otrzymał co najmniej 190 punktów. Zatem przyjęcie przez Ministra Sprawiedliwości w decyzji, że kandydat uzyskał wynik pozytywny możliwe jest tylko wówczas, jeśli po analizie rozwiązanego przez kandydata testu można ustalić, że uzyskał on 190 punktów, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Odnosząc się do pytania nr 22 wskazał, iż prawidłowa - według klucza odpowiedź na to pytanie, była odpowiedź "B", oparta na art. 177 § 1 k.k., natomiast skarżący wskazał jako prawidłową odpowiedź "C". Organ nie przychylił się do oceny skarżącego, że konstrukcja tego pytania budziła wątpliwości, gdyż nie wiadomo było, do której części dyspozycji art. 177 k.k. się ono odnosiło, i że to nie pozwalało na udzielenie jednoznacznej odpowiedzi na nie, która nadto wymagałaby wykładni Sądu Najwyższego. Organ wskazał, że przestępstwo wypadku drogowego jest ze swej istoty zawsze przestępstwem nieumyślnym i wynika to wprost z przepisu art. 177 § 1 k.k. Podniósł, że wypadku drogowego nie można popełnić umyślnie, albowiem wówczas czyn taki nie będzie wypadkiem ale np. zabójstwem czy spowodowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Poza tym w żadnym z opracowań (komentarze, piśmiennictwo itp.), ani też w żadnym z orzeczeń Sądu Najwyższego - na przestrzeni blisko 40 lat, nie stwierdzono, że przestępstwo wypadku jest przestępstwem umyślnym. Odnosząc się do pytania nr 66 wskazał, iż prawidłowa - według klucza odpowiedź na to pytanie, była odpowiedź "A", oparta na art. 71 k.c., natomiast skarżący wskazał jako prawidłową odpowiedź "B". Organ nie podzielił stanowiska wnoszącego odwołanie, że wykazanie się przez niego znajomością tego przepisu – art. 71 k.c., sprzed nowelizacji świadczy o poprawności udzielonej przez niego odpowiedzi na to pytanie, nawet jeżeli uważał on, że i wariant "A" mógł być odpowiedzią prawidłową. Minister podkreślając, że jedną z zasad egzaminu konkursowego była znajomość stanu prawnego na dzień przeprowadzania tegoż egzaminu podał, że w pouczeniach znajdujących się na pierwszej stronie testu egzaminacyjnego wyraźnie wskazano (w pkt 7), że "Pytania zostały opracowane według stanu prawnego na dzień 20 września 2008 r.". W związku z tym, udzielenie przez skarżącego odpowiedzi "B", jako poprawnej, uwzględniającej regulację ustawową sprzed ponad pięciu lat, nie można było uznać za prawidłową. Odnosząc się do pytania nr 204 wskazał, iż prawidłowa - według klucza odpowiedź na to pytanie, była odpowiedź "B", oparta na art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz. U. 2004 r., Nr 29, poz. 257 ze zm.), dalej jako u.p.a., natomiast skarżący wskazał jako prawidłową odpowiedź "A". Organ nie podzielił stanowiska wnoszącego odwołanie i wskazał, że przywołany przez niego art. 2 pkt 1 u.p.a. zawiera ustawową definicje wyrobu akcyzowego, natomiast art. 4 ust. 1 u.p.a. przedmiot akcyzy, posługując się sformułowaniem "opodatkowaniu akcyzą podlegają". Zatem skoro podatek akcyzowy jest podatkiem obrotowym jednofazowym to wynika z tego, iż przedmiotem tego podatku nie jest wyrób akcyzowy, lecz czynność profesjonalnego obrotu wyrobami i akcyzowymi. Jednocześnie Minister stwierdził, że powyższa kwestia nie budzi wątpliwości w doktrynie. Odnosząc się do pytania nr 208 wskazał, iż prawidłowa - według klucza odpowiedź na to pytanie, była odpowiedź "C", oparta na art. 2 ust. 1 pkt 12 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. - Prawo dewizowe (Dz. U. Nr 141, poz. 1178 ze zm.)., dalej jako p.d., natomiast skarżący wskazał jako prawidłową odpowiedź "B". Organ nie przychylił się do argumentacji skarżącego, jakoby nieuprawnionym było twierdzenie, że każdy zagraniczny papier wartościowy uznany będzie za dewizę w rozumieniu p.d. Minister eliminując błędne odpowiedzi na to pytanie, podniósł, że nie miało ono – pytanie, na celu ustalenia definicji pojęcia "zagraniczne papiery wartościowe", lecz dokonanie ich klasyfikacji przedmiotowej do jednej z kategorii wartości dewizowej. Skoro żaden z papierów wartościowych nie mieści się w kategorii złota dewizowego w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 13 p.d., to w ocenie organu błędną byłą odpowiedź "B – złoto dewizowe", którą zaznaczył skarżący.
Na powyższą decyzję skarżący złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wniósł o jej uchylenie. W uzasadnieniu stwierdził, że niektóre z pytań sformułowane były w taki sposób, że celem ich mogło być, co najwyżej zbadanie umiejętności dosłownego recytowania treści przepisów prawa. Inne zaś były tak szczegółowe, że nawet adwokaci z wieloletnim doświadczeniem, musieliby sięgnąć do źródeł, ażeby udzielić na nie odpowiedzi. W jego ocenie najbardziej kuriozalne były te pytania, które dotyczyły materii, o której z ogromną dozą prawdopodobieństwa można by było powiedzieć, że nigdy nie zostanie wykorzystana przez żadnego z kandydatów na przyszłych adwokatów. Główny zarzut skarżącego dotyczył zaś nieprecyzyjność pytań nr: 66, 204, 208, i 220 oraz naruszenia granic ustawowej regulacji zakresu wiedzy obowiązującej przy konkursie. Odnosząc się do pytania nr 66 skarżący powtórzył argumentację zawartą w odwołaniu i uznał, że skoro celem egzaminu jest sprawdzenie wiedzy kandydata na aplikanta, z zakresu wymienionych tam dziedzin prawa, to należało poddać pod wątpliwość, czy pytanie to zostało postawione zgodnie z celem p.a. Nieznaczna zmiana treści przepisu art. 71 k.c., nie zmieniająca jego sensu (a tym bardziej jego treści) nie przesądzała, zdaniem skarżącego o jego nieznajomości instytucji określonej w tym przepisie. Fakt, iż sformułowanie pytania dotyczącego ww. przepisu, który uległ mało znaczącej zmianie wraz z formułowaniem odpowiedzi, poprzez cytowanie przepisu w starym i nowym brzmieniu, nie miała na celu sprawdzenia wiedzy kandydata, lecz stanowiła raczej czysto eliminacyjny zabieg. Zadanie pytania, w którym jedna z odpowiedzi odpowiada pierwotnemu brzmieniu przepisu, natomiast inna odpowiada aktualnemu brzmieniu, przy czym obydwie mają ten sam sens, nie sprawdza w rzeczywistości wiedzy kandydata, ale sprowadza się do zbadania, czy potrafi on z pamięci cytować treści regulacji kodeksowych. To prowadzi do wniosku, iż pytanie nie spełniło ustawowego wymogu i nie odpowiadało celowi egzaminu konkursowego. Zdaniem skarżącego Minister w swojej decyzji nie odniósł się do powyższych twierdzeń i zarzutów mimo, że zostały one wyrażone w ww. odwołaniu. Odnosząc się do pytania nr 204 skarżący uznał, że odpowiedzi zaproponowane przy nim, pozwalały na wybranie dwóch z nich jako prawidłowych, a to stało w sprzeczności z zakresem egzaminacyjnym, gdzie pytania winny być sformułowane w sposób precyzyjny, tak aby nie pozostawiały żadnych wątpliwości, co do tego która odpowiedź jest prawidłowa. Odnosząc się do pytania nr 208 skarżący uznał, że żadna z podanych w tym pytaniu odpowiedzi nie była prawidłowa, bowiem jego zdaniem nieuzasadnionym i kompletnie nieprawidłowym było twierdzenie organu, iż każdy zagraniczny papier wartościowy uznany będzie za dewizę w rozumieniu p.d. Wskazał, że jedynie papiery wartościowe mogące pełnić funkcję środka płatniczego, wystawione w walutach obcych, podpadają pod pojęcie "dewizy". W ocenie wnoszącego skargę Minister w zaskarżonej decyzji enigmatycznie podał, że pytanie to miało na celu dokonanie "klasyfikacji przedmiotowej pojęcia zagraniczne papiery wartościowe", a ponad to Minister nie miał racji, pozwalając sobie na przeprowadzenie "dychotomicznego podziału" papierów wartościowych, na krajowe i zagraniczne. Dokonanie takiego podziału na potrzeby egzaminu konkursowego spowodowało ryzyko niejasności i było zbędne. Przywołując regulacje p.d., dotyczące pojęć: krajowe środki płatnicze, wartości dewizowe, zagraniczne środki płatnicze, dewizy i papiery wartościowe skarżący uznał, że ustawodawca celowo rozróżnił krajowe i zagraniczne środki płatnicze, nie dokonując tego w stosunku do pojęcia "papierów wartościowych". P.d. stanowi, iż za dewizy uznać należy papiery wartościowe i inne dokumenty pełniące funkcję środka płatniczego, wystawione w walucie obcej. Nazywanie ich jednak "zagranicznymi", zdaniem skarżącego było nieuprawnionym. Z żadnego przepisu p.d. nie wynika iż "zagraniczny papier wartościowy" to "papier wartościowy wystawiony w walucie obcej", podczas gdy takowe definicje pojawiają się w p.d. w stosunku do innych instrumentów finansowych. Odnosząc się do pytania nr 220 skarżący wniósł o uznanie jego za przekraczające zakreślony przez p.a. zakres egzaminu konkursowego, a tym samym o przyznanie za nie dodatkowego punktu. Nie uznał argumentacji, że pytanie to dotyczy ustroju sądów powszechnych, bowiem ma z nim tyle wspólnego, że odpowiedź na to pytanie zawarta jest w ustawie regulującej ustrój sądów. Jednak nie dotyczy ono stricte funkcjonowania sądownictwa, przynajmniej w tym zakresie, w którym wiedza na ten temat powinna być wymagana od adwokatów. Na koniec skarżący wskazując na skalę trudności tegorocznego egzaminu, który pozytywnie zdało ok. 12 % osób, podniósł, że każde - najmniejsze nawet wątpliwości, winny być rozstrzygane na korzyść zdającego.
W odpowiedzi na skargę Minister Sprawiedliwości wnosząc o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Podał, że w toku postępowania odwoławczego nie stwierdził naruszenia art. 75a ust. 3 p.a., poprzez przekroczenie przez pytania testowe zakresu przedmiotowego egzaminu konkursowego. Uznał za bezzasadne twierdzenia skarżącego, dotyczące celu egzaminu konkursowego i wskazał, że cel ten winien być odczytywany poprzez treść art. 75a ust. 3 p.a. Jednocześnie przyznał, że przepis ten, jak również żaden inny przepis p.a. nie wskazuje, iż w ramach dziedzin prawa, wchodzących w zakres egzaminu, określone w skardze zagadnienia prawne, nie mogą być przedmiotem pytań egzaminacyjnych. Organ nie uznał twierdzenia skarżącego, iż pytania egzaminacyjne mogą dotyczyć jedynie takich zagadnień, które są absolutnie niezbędne do wykonywania zawodu adwokata. Taka interpretacja przepisów p.a. jest całkowicie dowolna i nie znajduje żadnego potwierdzenia zarówno w doktrynie, jaki i orzecznictwie. Mając powyższe na uwadze, organ odnosząc się do zarzutów skargi uznał je za bezpodstawne i niezrozumiałe. Podkreślił, że odpowiedź na pytanie nr 66 wynikała wprost z treści art. 71 k.c. Podał, przy tym, że ocenianie - takie jakiego domagał się skarżący, byłyby możliwie w przypadku oceniania egzaminu, mającego charakter opisowy, natomiast w przypadku egzaminu testowego nie znajdują one zastosowania. Podkreślił, że udzielenie przez skarżącego błędnej odpowiedzi na to pytanie, w żadnym wypadku nie było wynikiem wadliwej jego konstrukcji. Za w pełni prawidłowe Minister uznał także pytania nr: 204 i 208. Jego zdaniem zostały one sformułowane w sposób jasny i czytelny, a podane w nich warianty pytań zawierały tylko jedną prawidłową odpowiedź. W kwestii pytania nr 220 organ stwierdził, że zgodnie z art. 75 p.a., ustawa prawo o ustroju sądów powszechnych wchodzi w zakres przedmiotowy egzaminu, zatem bezpodstawnym było stwierdzenie skarżącego, jakoby pytanie to wykraczało poza zakres egzaminu.
W piśmie z dnia [...] maja 2009 r. skarżący podkreślił, że jego zarzuty, dotyczące wykładni art. 75a ust. 3 p.a., zmierzały do wykazania, iż Minister Sprawiedliwości , jako organ administracji, utrzymał w mocy zaskarżony akt, bazując jedynie na wąskiej literalnej wykładni tego przepisu, nie uwzględniając jego rzeczywistego celu, funkcji egzaminu konkursowego, a przede wszystkim interesu społecznego oraz słusznego interesu obywateli, do czego zobowiązuje art. 7 i 8 k.p.a. W piśmie tym powtórzył argumentację zawartą w skardze, w odniesieniu do zakwestionowanych pytań nr; 66, 204, 208 i 220 i powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał, że jakiekolwiek wątpliwości, co do tego, czy egzamin spełniał ustawowe kryteria, winny być bezwzględnie rozstrzygane na korzyść kandydata, tj. poprzez przyznanie mu punktów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż jest ona niezasadna.
Przedmiotem sprawy jest ustalenie wyniku egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką, rozumiane jako zbadania zgodności z prawem ustaleń dokonanych przez organy administracji publicznej. Zgodnie z art. 75a ust. 1 p.a. (w brzmieniu obowiązującym w okresie podjęcia zaskarżonej uchwały i decyzji administracyjnej) egzamin konkursowy przeprowadzały komisje egzaminacyjne do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości, powołane na obszarze właściwości jednej lub kilku okręgowych rad adwokackich. Natomiast Minister Sprawiedliwości był organem wyższego stopnia w stosunku do tych komisji (art. 75a ust. 2 p.a.). Według art. 75j ust. 1 p.a. po przeprowadzeniu egzaminu konkursowego komisja ustalała wynik kandydata w drodze uchwały i ogłaszała wyniki egzaminu konkursowego. Od uchwały takiej służyło kandydatowi odwołanie do Ministra Sprawiedliwości (art. 75j ust. 2 p.a.). Zatem wyniki egzaminu ustalała właściwa komisja egzaminacyjna, a w następstwie wniesienia odwołania ustalenia te weryfikował Minister Sprawiedliwości, jako organ odwoławczy.
Sąd zauważa, że w swym zakresie działania nie decyduje o treści testu. Nie jest bowiem zespołem do sprawy przygotowania pytań testowych, a tym bardziej go nie zastępuje oraz nie jest komisją egzaminacyjną, ustalającą wynik egzaminu. Determinuje to sytuację, w której Sąd orzekający w sprawie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego, nie może wykluczyć z testu żadnego z pytań w tym znaczeniu, że nie może orzec o pomniejszeniu testu o jakiekolwiek pytanie np. z tego powodu, że pytanie zdaniem Sądu było źle postawione lub żadna z propozycji odpowiedzi nie była właściwa. Powyższe wiąże się z tym, iż Sąd w zakresie swej właściwości nie może zmienić punktacji, ustalonej przez komisję egzaminacyjną. Może jedynie zbadać, czy zaskarżona decyzja nie narusza prawa, przez odniesienie się do argumentacji organu odwoławczego, zawartej w decyzji administracyjnej, w świetle ustaleń dokonanych przez ten organ, w związku z zarzutami skarżącego.
Skarżący zarzucił, że niektóre z pytań testowych sformułowane były w taki sposób, że celem ich mogło być, co najwyżej zbadanie umiejętności dosłownego recytowania treści przepisów prawa. Inne zaś były tak szczegółowe, że nawet adwokaci z wieloletnim doświadczeniem, musieliby sięgnąć do źródeł, ażeby udzielić na nie odpowiedzi. W jego ocenie najbardziej kuriozalne były te pytania, które dotyczyły materii, o której z ogromną dozą prawdopodobieństwa można by było powiedzieć, że nigdy nie zostanie wykorzystana przez żadnego z kandydatów na przyszłych adwokatów. Główny zarzut skarżącego dotyczył zaś nieprecyzyjność pytań nr: 66, 204, 208, i 220 oraz naruszenia granic ustawowej regulacji zakresu wiedzy obowiązującej przy konkursie.
W ocenie Sądu – zastrzeżenia skarżącego sformułowane w skardze, dotyczące ww. pytań są nieuzasadnione. Minister Sprawiedliwości prawidłowo, w sposób wszechstronny i przekonywujący odniósł się do zarzutów podniesionych przez skarżącego w odwołaniu od uchwały Komisji Egzaminacyjnej nr [...] z dnia [...] września 2008 r. Organ odwoławczy w sposób pełny przedstawił obowiązujący w tej materii stan prawny oraz wyjaśnił dlaczego stanowisko skarżącego, zajęte w odwołaniu nie znajduje uzasadnienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny podziela – co do zasady - dokonaną przez Ministra Sprawiedliwości materialnoprawną ocenę stawianych zarzutów, uznając, iż w świetle obowiązujących przepisów prawa skarżący udzielił niepoprawnych odpowiedzi na ww. pytania. Sporne pytania testowe mieszczą się w ramach zakresu przedmiotowego egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką i zostały sformułowane zgodnie z zaleceniem zawartym w przepisie art. 75i ust. 1 p.a.. Ponadto odpowiedź wskazane przez organ, jako właściwe wynikają z klucza odpowiedzi załączonego do testu. Pytania te oparte były na przepisach prawa i zostały sformułowane jednoznacznie, a wśród propozycji odpowiedzi była wyłącznie jedna poprawna odpowiedź. Wobec tego - w ocenie Sądu, udzielenie przez skarżącego błędnych odpowiedzi na ww. pytania było wynikiem czynienia przez niego dodatkowych założeń, nie wynikających z treści pytania oraz jego własnej interpretacji przepisów.
Pytanie nr 66 brzmiało: Według Kodeksu cywilnego, ogłoszenia, reklamy, cenniki i inne informacje skierowane do poszczególnych osób, w razie wątpliwości poczytuje się:
A. za zaproszenie do zawarcia umowy,
B. za zaproszenie do rokowań,
C. za ofertę.
Według organu prawidłowa odpowiedź na to pytanie to odpowiedź "A", która oparta jest na art. 71 k.c. Skarżący dowodził natomiast, że prawidłowa na to pytanie jest zakreślona przez niego odpowiedź "B".
Przepis art. 71 k.c. stanowi, że ogłoszenia, reklamy, cenniki i inne informacje, skierowane do ogółu lub do poszczególnych osób, poczytuje się w razie wątpliwości nie za ofertę, lecz za zaproszenie do zawarcia umowy.
Wskazana w kluczu odpowiedzi odpowiedź "A" jest – w ocenie Sądu – odpowiedzią prawidłową i wynika ona wprost z przepisu art. 71 k.c. Postawione pytanie w zestawieniu z odpowiedzą "A" tworzy zdanie prawdziwe, odpowiadające brzmieniu ww. przepisu. Wobec tego czynienie dodatkowych założeń, jak robi to skarżący, nie wynikających z treści pytania, jest niezgodne z istotą egzaminu testowego i w żadnym razie nie może świadczyć o wadliwości pytania.
Takie dodatkowe założenia, wychodzące poza regulacje aktów prawnych wskazanych w pytaniu, skarżący czynił też w odniesieniu do pytania nr 204 i 208. Pytanie nr 204 brzmiało ono następująco: Zgodnie z ustawą o podatku akcyzowym, opodatkowaniu akcyzą podlega:
A. wyrób akcyzowy,
B. produkcja wyrobów akcyzowych zharmonizowanych,
C. dostawa towarów, nie będących wyrobami akcyzowymi.
Według organu prawidłowa odpowiedź na to pytanie to odpowiedź "B", która oparta jest na art. 4 ust. 1 pkt 1 u.p.a. Skarżący dowodził natomiast, że prawidłowa na to pytanie jest zakreślona przez niego odpowiedź "A".
Przepis art. 4 ust. 1 u.p.a. stanowi, że opodatkowaniu akcyzą podlegają:
1) produkcja wyrobów akcyzowych zharmonizowanych;
2) wyprowadzenie wyrobów akcyzowych zharmonizowanych ze składu podatkowego;
3) sprzedaż wyrobów akcyzowych na terytorium kraju;
4) eksport i import wyrobów akcyzowych.
5) nabycie wewnątrzwspólnotowe i dostawa wewnątrzwspólnotowa.
Wskazana w kluczu odpowiedzi odpowiedź "B" jest – w ocenie Sądu – odpowiedzią prawidłową i wynika ona wprost z przepisu art. 4 ust. 1 pkt 1 u.p.a. Postawione pytanie w zestawieniu z odpowiedzą "B" tworzy zdanie prawdziwe, odpowiadające brzmieniu ww. przepisu. Sąd podziela stanowisko organu, wyrażone w zaskarżonej decyzji, że skoro podatek akcyzowy jest podatkiem obrotowym jednofazowym to konsekwencją tego jest, że przedmiotem tego podatku nie jest wyrób akcyzowy, lecz czynność profesjonalnego obrotu wyrobami akcyzowymi.
Pytanie nr 208 brzmiało: Zgodnie z ustawą Prawo dewizowe, zagraniczne papiery wartościowe to:
A. waluta obca,
B. złoto dewizowe,
C. dewizy.
Według organu prawidłowa odpowiedź na to pytanie to odpowiedź "C", która oparta jest na art. 2 ust. 1 pkt 12 p.d. Skarżący dowodził natomiast, że prawidłowa na to pytanie jest zakreślona przez niego odpowiedź "B".
Przepis art. 2 ust. 1 pkt 12 p.d. stanowi, że w rozumieniu ustawy dewizami są papiery wartościowe i inne dokumenty pełniące funkcję środka płatniczego, wystawione w walutach obcych.
Zdaniem Sądu z powyższego przepisu jednoznacznie wynika, że dewizami są m.in. papiery wartościowe. W pytaniu zaś pojawiło się określenie "zagraniczne papierów wartościowe" i to stało się przedmiotem sporu w niniejszej sprawie. Istotę testu wyboru, który zawiera wynikającą z ustawy informację, że tylko jedna z trzech odpowiedzi jest poprawna, stanowi okoliczność, że wszystkie proponowane do wyboru odpowiedzi mają cechy prawdopodobieństwa albo też są w części poprawne. Sąd uważa, że to do zdającego, który wie, że tylko jedna odpowiedź jest poprawna, należy wybór jednej odpowiedzi najlepszej, zarazem najbardziej oczywistej i najpełniejszej. Wobec tego Sad uznał, że zarzuty skarżącego, co do tego pytania są nieuzasadnione.
Ostatnim z zakwestionowanych w skardze pytań było pytanie nr 220, które brzmiało: Zgodnie z ustawą Prawo o ustroju sądów powszechnych, urlopu dla poratowania zdrowia sędziemu udziela:
A. Minister Sprawiedliwości,
B. prezes sądu apelacyjnego,
C. Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Według organu prawidłowa odpowiedź na to pytanie to odpowiedź "A", która oparta jest na art. 93 § 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.), dalej jako p.u.s.p.. Skarżący dowodził natomiast, że prawidłowa na to pytanie jest zakreślona przez niego odpowiedź "B".
Przepis art. 93 § 3 p.u.s.p. stanowi, że urlopu dla poratowania zdrowia udziela Minister Sprawiedliwości. § 1 tegoż przepisu mówi zaś o tym, że sędziemu można udzielić płatnego urlopu dla poratowania zdrowia.
Skarżący zarzucił, że pytanie to wykraczało poza zakres tematyczny przewidziany dla egzaminu na aplikację adwokacką, bowiem nie dotyczyło stricte funkcjonowania sądownictwa. Takie twierdzenie w ocenie Sądu jest nieuprawnione, z tego względu, że art. 75a ust. 3 p.a. wprost stanowi, że egzamin wstępny polega na sprawdzeniu wiedzy kandydata na aplikanta adwokackiego z zakresu, m.in. materialnego i procesowego prawa o ustroju sądów. Wobec tego bezpodstawnym było stwierdzenie skarżącego, jakoby pytanie to wykraczało poza zakres egzaminu.
Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia przez organ przepisów postępowania wskazać należy, że organ nie naruszył norm wynikających z podanych przez skarżącego przepisów. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji wskazuje, że organ rozważył zarzuty i twierdzenia skarżącego, ponownie ocenił poprawność sformułowanych pytań i odpowiedzi, i stanowiska tego nie zmienia nieodniesienie się organu do wszystkich orzeczeń i przykładów wskazanych przez skarżącego. Istota administracyjnego toku instancji polega bowiem na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji (por. wyrok NSA z 22 marca 1996 r., SA/Wr 1996/95, ONSA 1997, nr 1, poz. 35). Organ odwoławczy reprezentował zasadniczo stanowisko odmienne od przedstawionego przez skarżącego i swoje poglądy w tym zakresie szczegółowo uzasadnił, odwołując się do stosownych aktów prawnych. W ocenie Sądu fakt wydania rozstrzygnięcia, które jest poparte analizą prawną, i które jednocześnie jest niekorzystne dla skarżącego, nie może być utożsamiane i łączone z naruszeniem wyrażonej w art. 8 k.p.a. zasady zaufania obywateli do organów państwa.
Reasumując powyższe rozważania Sąd stanął na stanowisku, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a zakwestionowane przez skarżącego pytania zostały sformułowane w zgodzie z postanowieniami ustawy prawo o adwokaturze.
W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło