VI SA/Wa 611/09
WyrokWSA w Warszawie2009-05-29
Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Olga Żurawska-Matusiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy "MEGA CAPS" posiada dostateczne znamiona odróżniające dla towarów z klas 5, 29 i 30, a także czy nie jest mylący dla towarów z klasy 32, zgodnie z przepisami Prawa własności przemysłowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy prawidłowo ocenił, iż znak towarowy "MEGA CAPS" posiada dostateczne znamiona odróżniające i nie jest opisowy ani mylący. Brak było dowodów na to, że przeciętny odbiorca towarów z klas 5, 29 i 30 rozumie słowo "caps" jako "kapsułka", a jedynie jako skrót od łacińskiego "capsula", co jest domeną specjalistów. Znak należy badać jako całość, a jego obce brzmienie i potencjalna wieloznaczność słowa "caps" w języku angielskim nie pozwalają na uznanie go za opisowy lub mylący w sposób jednoznaczny.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "MEGA CAPS", twierdząc, że jest on pozbawiony zdolności odróżniającej dla towarów z klas 5, 29 i 30, a także mylący dla towarów z klasy 32. Argumentowali, że "MEGA CAPS" oznacza "wielkie kapsułki", co jest opisowe dla tych towarów. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek, uznając znak za dystynktywny i nieopisowy. Skarżący zaskarżyli tę decyzję do WSA, podtrzymując swoje zarzuty dotyczące braku znamion odróżniających i charakteru opisowego znaku.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę R. K. i S. K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędzia WSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) Protokolant Monika Bodzan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 maja 2009 r. sprawy ze skargi R. K. i S. K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2008 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy MEGA CAPS oddala skargę
W dniu [...] października 2006 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek R. K. i S. K. (dalej jako skarżący lub wnioskodawcy) o unieważnienie znaku towarowego [...] MEGA CAPS, do którego uprawnionym jest O., sp. z o.o. z siedzibą w N. (dalej jako uprawniony), a znak jest przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 5, 29, 30 i 32. Podstawę prawną wniosku stanowił art. 129 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 129 ust. 2 oraz art. 131 ust. 1 pkt 3 ustawy z 30 czerwca 2002 r. – Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r., nr 119, poz. 1117 ze zm. dalej jako p.w.p.). Wnioskodawcy swój interes prawny do wystąpienia z powyższym wnioskiem wywiedli z wytoczenia przeciwko nim przez uprawnionego powództwa o zakazanie posługiwania się w obrocie gospodarczym wszelkimi oznaczeniami zawierającymi wyraz Caps. Podnieśli, że zestawienie MEGA CAPS jest pozbawione zdolności odróżniającej dla towarów z klas 5, 29 i 30. Wyrazy te oznaczają "Wielkie Kapsułki", a towary ze wskazanych klas wprowadzane są do obrotu w proszku, tabletkach i kapsułkach. Natomiast w odniesieniu do towarów z klasy 32 znak towarowy MEGA CAPS ma charakter mylący, gdyż ujęte w tej klasie towary nie występują w obrocie w postaci kapsułek.
W odpowiedzi na powyższy wniosek uprawniony w piśmie z [...] stycznia 2007 r. wnosił o jego oddalenie. Podniósł, iż sporny znak towarowy stanowi zbitkę słowną, która oceniana jako całość nie jest ani opisem towaru ani też nie stanowi cechy towaru, dla której taki rodzaj "zbitki" słownej jest używany. Podkreślił przy tym, że nawet jeżeli przeciętny odbiorca prawidłowo odczyta znaczenie słowa Mega, to w żadnym razie nie zrozumie terminu Caps jako oznaczającego tabletkę, kapsułkę, ponieważ znaczenie tego słowa może być prawidłowo odczytane tylko przez specjalistę – farmaceutę. Słowo Caps nie ogranicza się do kapsułki i może oznaczać kapsel, korek, kapelusz czy czapkę. Zdaniem uprawnionego przedmiotowy znak towarowy nie składa się wyłącznie z oznaczeń opisowych, a oznaczenie MEGA CAPS jest wieloznaczne i może być różnorodnie interpretowane. Uprawniony zaakcentował, że sporny znak towarowy został przez niego wymyślony jako fantazyjne oznaczenie dla towarów objętych ochroną tego znaku.
W toku postępowania wnioskodawcy sprecyzowali podstawę prawną swojego wniosku na art. 129 ust. 2 pkt 1, art. 129 ust. 2 pkt 2 i art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p.
Decyzją z [...] lutego 2008 r. Urząd Patentowy RP działając na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2, art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. oddalił wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy MEGA CAPS. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie w pierwszej kolejności wskazał, że skarżący legitymowali się interesem prawnym do wystąpienia z przedmiotowym wnioskiem. Strony postępowania są bowiem podmiotami konkurującymi na rynku, a ponadto uprawniony ze spornego prawa wyłącznego wystąpił przeciwko skarżącym z pozwem o zakazanie używania jakiegokolwiek oznaczenia zawierającego słowo Caps, wskazując jako podstawę swoich roszczeń prawo ochronne [...].
Oceniając zarzut wynikający z naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p. dotyczący braku dostatecznych znamion odróżniających ze względu na to, że sporny znak MEGA CAPS nie nadaje się do odróżnienia w obrocie towarów, dla których został zgłoszony organ przyjął, że nie znalazł on potwierdzenia ani w argumentacji wnioskodawców, ani też w przedłożonych na tę okoliczność materiałach. W ocenie organu za niedystynktywne należy uznać takie oznaczenia, które nie realizują funkcji oznaczenia odróżniającego dla objętych wykazem towarów lub usług. Naturę takiego oznaczenia można określić oceniając jego strukturę, sens i funkcję. Ocena dystynktywności znaku towarowego musi uwzględniać okoliczności związane z używaniem takiego znaku w obrocie oraz sytuację przeciętnego odbiorcy – umiarkowanie dobrze poinformowanego, uważnego i roztropnego. W rozpoznawanej sprawie wg. organu natura spornego znaku towarowego sprowadza się jedynie do oceny jego zawartości treściowej. Znak ten ma obce brzmienie. Słowo mega pochodzi z języka greckiego i oznacza wielki, a caps stanowi skrót od łacińskiej nazwy capsula – kapsułki. Zdaniem Urzędu wnioskodawcy nie wykazali, że słowo caps jest postrzegane przez przeciętnego nabywcę wyłącznie jako skrót od łacińskiego słowa capsula. Nie można bowiem utożsamiać określonego kręgu zawodowego, który właściwie rozumie ten skrót, z potencjalnymi odbiorcami, tym bardziej, że towary oznaczone znakiem towarowym MEGA CAPS nie są preparatami wydawanymi na receptę, ani też nie są nabywane w aptece. Dlatego też złożenie dwóch słów mega i caps użytych w spornym znaku nie prowadzi do przyjęcia, aby w jednoznaczny sposób znak ten był utożsamiany z charakterem towarów do oznaczania których służy. Zdaniem organu sporny znak towarowy posiada charakter wyróżniający – dystynktywny dla towarów, dla których został przeznaczony. Nie wykazano bowiem, że przeciętny nabywca odżywek, preparatów wzmacniających, koncentratów, zawierających białko, witaminy i minerały nie postrzega tych towarów poprzez oznaczenie MEGA CAPS.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisu art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. organ wskazał, że złożenie słów mega i caps nie musi oznaczać, że znak ten będzie miał charakter stricte opisowy. Ponownie podniósł, iż nie wykazano, że używanie spornego znaku towarowego i postrzeganie go przez odbiorcę odnosi się do którejś z podstawowych cech towarów, do których oznaczenia służy ten znak. Wnioskodawcy nie dowiedli, że o ile słowo mega dla przeciętnego odbiorcy może być zrozumiałe i oznaczać coś dużego, olbrzymiego, to wobec słowa caps taka zależność nie występuje. Przyjąć również można, że kombinacja słów użytych w spornym znaku towarowym nie jest powszechnie stosowanym zwrotem w języku potocznym przeznaczonym do opisu towarów, ani też nie jest opisem podstawowych cech charakterystycznych tak oznaczonego towaru. Dlatego też organ uznał, że kombinacja słów MEGA i CAPS nie ma charakteru opisowego, a zestawienie ich w jednym znaku towarowym nie jest odbierane jako powszechny czy normalny sposób określania towarów do oznaczenia których służy.
Oceniając zarzut naruszenia przez sporne prawo wyłączne przepisu art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. w zakresie towarów ujętych w klasie 32 organ przyjął, że analizując mylącą naturę znaku istotna jest nie tylko obiektywnie stwierdzona niezgodność danych zawartych w znaku z rzeczywistością, ale przede wszystkim subiektywne wrażenie nabywcy tak oznaczonego towaru o istnieniu lub braku sugerowanych przez znak cech. W ocenie mylącego charakteru znaku towarowego należy wziąć pod uwagę treść i strukturę znaku towarowego wobec konkretnych towarów do oznaczania których służy taki znak, uwzględniając jednocześnie punkt widzenia kupującego.
Również odnosząc się do powyższego zarzutu organ uznał, że wnioskodawcy nie wykazali, aby słowa użyte w spornym znaku towarowym przeciętny kupujący postrzegał jako sugerujące mu o właściwościach tak oznaczonych towarów. Przywołując swoje wcześniejsze stanowisko odnośnie rozumienia poszczególnych słów użytych w znaku towarowym, organ stanął na stanowisku, że ograniczony zakres stosowania, używania i zgodnego z rzeczywistością pojmowania słowa Caps nie można rozumieć jako skutkującego wprowadzeniem odbiorców w błąd, a więc konkretnego kręgu nabywców do których jest kierowany tak oznaczony towar. Zdaniem organu sporny znak towarowy w swej istocie nie wprowadza odbiorców w błąd, ponieważ nawet jeżeli przyjąć założenie wnioskodawców, że słowa użyte w tym znaku oznaczają wielkie kapsułki, to są to jedynie wielkie kapsułki, a z tego nie płynie wiedza o właściwości tak oznaczonego towaru. Wielkie kapsułki odnoszą się do zewnętrznych cech rzeczy podlegającej ocenie, nie zaś właściwości oznaczonego w ten sposób towaru.
Na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wpłynęła skarga R. K. i S. K., w której zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że znak R – 169 709 posiada dostateczne znamiona odróżniające, art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. przez jego niezastosowanie wynikające z uznania, że znak towarowy [...] nie jest oznaczeniem, które ze swej istoty może wprowadzać odbiorców w błąd, w szczególności co do właściwości towaru, art. 7 i 77 k.p.a. poprzez niepełne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz niewłaściwą ocenę zebranego materiału dowodowego. W konsekwencji skarżący wnosili o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Uzasadniając postawione zarzuty skarżący wskazali, iż analiza znaczenia semantycznego oznaczenia MEGA CAPS prowadzi do wniosku, że znak ten znaczy tylko tyle co "wielkie kapsułki", przy czym nie ulega wątpliwości, że znak ma obce brzmienie. Przeznaczany jest do oznaczania towarów, które są wprowadzane do obrotu w postaciach charakterystycznych dla leków tj. w kapsułkach i dlatego nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w tym zakresie. Zdaniem skarżących jest to oznaczenie słowne ogólnoinformacyjne, powszechnie używane w obrocie przez jego uczestników, nie stanowiące określenia fantazyjnego. W przypadku znaku towarowego MEGA CAPS nie sposób doszukać się innego znaczenia niż "wielkie kapsułki" i dlatego też – w ocenie skarżących – nie ma powodu dowodzić, że oznaczenie to w taki właśnie sposób jest postrzegane. Oznaczenie to jest w taki sposób odczytywane przez konsumentów. Jednocześnie skarżący zarzucili, że organ w uzasadnieniu decyzji pominął pojęcie średniorozważnego kupującego, odnosząc rozpoznawalność znaku towarowego, jako oznaczenia rodzajowego, do ogółu konsumentów. Konsumenci artykułów dietetycznych, do oznaczania których przeznaczony jest znak MEGA CAPS są specyficzną grupą odbiorców, starannie studiującą oznaczenia na nabywanych towarach.
Skarżący odwołali się do opinii znawcy rynku odżywek, zgodnie z którą określenie Mega Caps jest stosowane jako chwyt reklamowy w odniesieniu do suplementów i odżywek w sporcie.
Skarżący zarzucili, że organ uznając, że sporny znak towarowy nie ma charakteru stricte opisowego, nie wskazał jaki inny charakter miałoby mieć to oznaczenie. W ich ocenie znak stanowi zestawienie określonej kombinacji słów, które w odniesieniu do towarów, dla których został przeznaczony, nie jest fantazyjny, lecz niesie konkretne informacje – informuje o rodzaju towaru, jego właściwościach. Fakt pochodzenia oznaczenia od słów obcojęzycznych nie stanowi o jego fantazyjnym charakterze. Sporny znak wskazuje jedynie na właściwości związane ze sposobem podania towarów, do których oznaczenia został przeznaczony. Zdaniem skarżących znak towarowy MEGA CAPS nigdy nie nabędzie zdolności odróżniającej, bowiem określenie to zawsze będzie się kojarzyło odbiorcom towarów z "wielkimi kapsułkami", a nie z konkretnym przedsiębiorcą. Dla skarżących nie budzi przy tym wątpliwości, że w zakresie towarów w klasie 32: napoje bezalkoholowe wzbogacone witaminami i solami mineralnymi, oznaczenie odbierane jako "wielka kapsułka" jest mylące i może wprowadzić w błąd.
Reasumując skarżący uznali, że organ nie wyjaśnił w sposób pełny stanu faktycznego sprawy oraz niewłaściwie ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy, naruszając przepis art. 7 i 77 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoje stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podkreślił, że kwestionując zdolność odróżniającą znaku towarowego konieczne jest wykazanie, że z konkretnym rodzajem towarów potencjalni nabywcy wiążą sporne oznaczenia. W rozpoznawanej sprawie znaczenie ma sposób postrzegania chronionego znaku MEGA CAPS, a nie jego znaczenia w języku polskim. Organ zwrócił uwagę na brak w materiale dowodowym dowodów świadczących w sposób jednoznaczny o postrzeganiu przez odbiorców tego znaku jako wskazującego na rodzaj i właściwości towarów objętych prawem wyłącznym tego znaku. Skarżący przedstawili bowiem jedynie materiały dowodowe określające krąg osób związanych z medycyną lub farmacją, a nie z relewantnymi nabywcami towarów chronionych spornym znakiem towarowym. Teza skarżących o wyjątkowej znajomości nabywców rynku farmaceutyków i parafarmaceutyków nie została potwierdzona żadnym dowodem. Organ podniósł również, że uwzględnił sytuację odbiorcy umiarkowanie dobrze poinformowanego, umiarkowanie uważnego i roztropnego. Odnosząc się do przytoczonej w skardze opinii organ uznał, że nie może ona przeważyć w stwierdzeniu dostatecznych znamion odróżniających, jako sporządzona na potrzeby innego postępowania. Wskazał także, że wykazanie nieopisowego charakteru spornego znaku towarowego nie obligowało go do uznania jakiegokolwiek innego charakteru przedmiotowego oznaczenia. Zwrócił przy tym uwagę, że skarżący nie przedstawiają żadnego uzasadnienia dla twierdzeń o kojarzeniu znaku z "wielkimi kapsułkami" oraz o wskazywaniu przez oznaczenie wyłącznie sposobu podawania oznaczonych nim towarów.
W piśmie procesowym z [...] maja 2009 r., stanowiącym odpowiedź na skargę uczestnika postępowania – O. sp. z o.o. z siedzibą w N., uczestnik wnosił o oddalenie skargi. Zwrócił przy tym uwagę, że organ oceniając zarzut naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. wziął pod uwagę wszystkie warunki wymienione w tych przepisach, w tym także sytuację przeciętnego odbiorcy, stwierdzając ostatecznie słusznie, że sporny znak towarowy posiada dostateczne znamiona odróżniające w rozumieniu art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Uczestnik podkreślił, że skarżący nie przedstawili żadnych dowodów merytorycznych na uzasadnienie swych rzekomych racji. Wskazał również, że na jego rzecz zostało zarejestrowanych lub zgłoszono do rejestracji 17 znaków towarowych z użyciem jako członów dominujących słów Mega Caps lub Caps. Przyjęta linia oznaczania towarów z użyciem trójczłonowych znaków towarowych zawierających dwa człony dominujące Mega Caps lub jeden człon dominujący Caps, stanowiące sporny znak towarowy powoduje – w ocenie uczestnika, że oznaczane tymi znakami towary traktowane są przez ich odbiorców jako pochodzące od tego samego przedsiębiorstwa to jest O. sp. z o.o.
Zdaniem uczestnika znak towarowy MEGA CAPS posiada zdolność odróżniającą, albowiem jest oznaczeniem słownym o charakterze fantazyjnym, nie stanowiącym nazwy rodzajowej oznaczonych nim towarów, ani też nie informuje o cechach tych towarów. Oznaczenie MEGA CAPS stanowi zbitkę słowną, którą należy traktować jako całość, nie stanowiącą bezpośrednio opisu towaru lub jego cech, dla których ta zbitka słów jest chroniona i używana. Nawet gdyby uznać ją za zbitkę słów sugerującą pewne cechy produktu, to ze względu na warunki rynkowe i modelowego odbiorcę, takiego wniosku z treści znaku MEGA CAPS wyprowadzić nie można. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. uczestnik wywiódł, że jest on bezzasadny, albowiem prawomocną decyzją Urzędu Patentowego RP z [...] lutego 2008 r. sporny znak towarowy MEGA CAPS został unieważniony w części dla towarów objętych 32 klasą towarową obejmujących napoje bezalkoholowe wzbogacane witaminami i solami mineralnymi.
Na rozprawie w dniu 29 maja 2009 r. skarżący ograniczyli zarzuty skargi w zakresie naruszenia prawa materialnego do naruszenia przepisu art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. Wskazali, że zarzut dotyczący naruszenia przepisu art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. jest nieaktualny, albowiem dotyczył on towarów z klasy 32, a w tym zakresie sporny znak został unieważniony. Natomiast uczestnik postępowania w piśmie procesowym z [...] maja 2009 r. wnosząc o oddalenie skargi, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Podkreślił, że sporny znak ma obce brzmienie, a słowa "Mega" i "Caps" mogą być różnie interpretowane. Tym samym znak MEGA CAPS nie może być utożsamiany z charakterem towarów nim oznaczanych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny wykonuje wymiar sprawiedliwości, poddając kontroli decyzje wydawane przez organy administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem, badając czy właściwie zastosowano przepisy prawa materialnego oraz przestrzegano przepisów proceduralnych w postępowaniu administracyjnym. Tylko w przypadku naruszenia prawa Sąd władny jest wzruszyć zaskarżoną decyzję. Art. 145 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako p.p.s.a.) określa, w jakich sytuacjach decyzje administracyjne podlegają uchyleniu.
Dokonując oceny zasadności wniesionej przez R. K. i S. K. skargi na decyzję Urzędu Patentowego Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie ma uzasadnionych podstaw.
W przedmiotowej sprawie, wobec zarzutów sformułowanych we wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy MEGA CAPS, organ obowiązany był dokonać oceny czy znak ten nie spełniał ustawowych warunków umożliwiających udzielenie prawa wyłącznego poprzez naruszenie art. 129 ust. 2 pkt 1, art. 129 ust. 2 pkt 2 i art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p.
Kwestia naruszenia przepisu art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. na obecnym etapie jest bezprzedmiotowa, albowiem prawo ochronne na znak towarowy MEGA CAPS, w odniesieniu do napoi bezalkoholowych sklasyfikowanych w klasie 32, zostało unieważnione prawomocną decyzją Urzędu Patentowego RP z [...] lutego 2008 r. Dlatego też skarżący ograniczyli zarzuty skargi, skoro w chwili obecnej sporny znak nie obejmuje towarów objętych klasą 32.
Zgodnie z art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p. nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które nie nadają się do odróżnienia w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone.
Podstawową przesłanką rejestracji znaku towarowego jest istnienie dostatecznych znamion odróżniających znak towarowy zgłoszony do Urzędu Patentowego w celu udzielenia prawa ochronnego, stąd wprowadzony m.in. powyższym przepisem zakaz udzielania praw ochronnych na znaki towarowe niedystynktywne. Te dostateczne znamiona odróżniające to ogół cech pozwalających zindywidualizować dany towar na rynku wśród towarów tego samego rodzaju pochodzących z innego źródła. Niedystynktywne są zatem te oznaczenia, które nie mogą realizować funkcji oznaczania ich komercyjnego źródła. W literaturze przedmiotu uznaje się, że przyjąć należy ogólną zasadę, że w analizowanym przepisie chodzi o niezdolność oznaczania do realizacji przedmiotowej funkcji wynikającą z jego odniesienia jako oznaczenia o określonej naturze do zgłoszonych towarów. Naturę tę określa struktura oznaczenia, jego sens i funkcja (por. W. Włodarczyk /w:/ Zdolność odróżniająca znaku towarowego, Oficyna Wydawnicza Verba, Lublin 2001).
W ocenie Sądu organ prawidłowo przyjął, że natura spornego znaku towarowego sprowadza się do oceny jego zawartości treściowej. Wbrew zarzutom skargi analiza znaczenia semantycznego oznaczenia MEGA CAPS nie prowadzi wcale do jednoznacznego wniosku, że znak ten dla przeciętnego odbiorcy na rynku parafarmaceutyków tj. koncentraty i odżywki znaczy tyle co "wielkie kapsułki". Niesporne jest, że przedmiotowy znak towarowy ma obce brzmienie, aczkolwiek słowo mega funkcjonuje w słowniku języka polskiego, zgodnie z którym jest to pierwszy człon wyrazów złożonych, oznaczający duży, wielki, zaś w złożeniach z nazwami jednostek miar oznacza jednostkę milion razy większą od podstawowej (Słownik Języka Polskiego, PWN, Warszawa 1982).
Słowo caps w słowniku tym, jak również w słowniku wyrazów obcych nie jest obecne. Uprawniony ze znaku podał, że odbiorca znający język angielski skojarzy to słowo z wyrazem korek, kapelusz czy czapka. Z przedłożonej przez skarżących kserokopii podręcznika dla lekarzy, studentów medycyny i stomatologii oraz kserokopii wykazu skrótów najczęściej używanych w recepturze wynika, że caps stanowi skrót od łacińskiej nazwy capsula – kapsułki. Z powyższego dowodu płynie wniosek, że tak skrót "caps" rozumieją fachowcy z zakresu medycyny. Nie można jednak uznać, żeby stanowili oni krąg relewantnych odbiorców towarów, do oznaczania których sporny znak służy. Wbrew zarzutom skargi organ nie pominął w uzasadnieniu decyzji pojęcia średniorozważnego kupującego. Uznał, iż taki odbiorca jest umiarkowanie dobrze poinformowany, umiarkowanie uważny i roztropny. W rozpoznawanej sprawie brak jest jednak dowodów na to, aby taki właśnie potencjalny odbiorca odżywek i preparatów wzmacniających, koncentratów zawierających białko, witaminy i minerały rozumiał słowo "caps" jako kapsułka, zważywszy zwłaszcza, że "caps" nie oznacza kapsułki, a stanowi jedynie skrót od słowa "capsula". Dowody te winny być przedłożone przez skarżących, którzy z tego faktu (takiego rozumienia słowa "caps") chcieli wywieść dla siebie określone skutki prawne. W postępowaniu spornym prowadzonym w przedmiocie unieważnienia znaku towarowego nie jest wprawdzie wyłączony obowiązek organu wyjaśnienia okoliczności sprawy. W orzecznictwie przyjmuje się jednak, że obowiązek ten nie jest sprzeczny z zasadą, że ciężar dowodu ostatecznie spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi dla siebie skutki prawne. Organ ustalając istnienie przeszkód udzielenia prawa ochronnego na dany znak towarowy w głównej mierze opiera się na dowodach przedstawionych przez stronę, od której należy wymagać czynnego udziału w postępowaniu dowodowym. To strona w swym dobrze pojmowanym interesie powinna wykazywać dbałość o przedstawienie w postępowaniu spornym wniosków dowodowych. Samodzielne ustalania okoliczności istotnych dla sprawy są w przypadku organu ograniczone. W kontekście rozpoznawanej sprawy oznacza to, że aby Urząd Patentowy mógł przyjąć, iż znak towarowy MEGA CAPS jest rozumiany przez relewantnych odbiorców jako "wielkie kapsułki", skarżący musieliby przedłożyć dowody wykazujące tę okoliczność. Samo bowiem przekonanie skarżących, iż w znaku towarowym MEGA CAPS nie można doszukiwać się innego znaczenia niż "wielkie kapsułki", to w warunkach postępowania spornego, przy odmiennym stanowisku uczestnika, zbyt mało, aby przyjąć takie znaczenie tego oznaczenia na potrzeby badania dostatecznych znamion odróżniających tego znaku towarowego. Skarżący w toku postępowania przed Urzędem Patentowym nie wykazali też, że relewantni nabywcy wiążą znak towarowy MEGA CAPS z konkretnym rodzajem towarów. Dowodem na potwierdzenie stanowiska skarżących nie mogą być wyrwane z kontekstu, zacytowane w skardze, fragmenty opinii dr hab. n. med. A. Z. Opinia ta, sporządzona na potrzeby innego postępowania, nie została przedłożona przed Urzędem Patentowym, nie podlegała zatem jego ocenie. Również Sąd i z uwagi na ograniczenie wynikające z art. 106 § 3 p.p.s.a. i z powodu fragmentarycznej prezentacji opinii nie może odnieść się do tego dowodu.
Na podkreślenie jednak przy tym zasługuje, że znak towarowy MEGA CAPS jest znakiem mającym obce brzmienie i co do zasady organ powinien oceniać sposób postrzegania tego znaku w formie, na którą zostało udzielone prawo ochronne. Tylko w sytuacji gdyby nie było jakichkolwiek wątpliwości, że relewentny odbiorca rozumie określenie MEGA CAPS jako "wielkie kapsułki", możliwe byłoby ocenianie w świetle art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p. znaczenia MEGA CAPS w języku polskim. I co w sprawie również istotne znak towarowy należy badać jako całość, gdyż tak postrzega go przeciętny odbiorca. Okoliczność, że niektóre elementy znaku towarowego są niedystynktywne, nie przesądza o niedystynktywności całego znaku .
Reasumując, uznać w ocenie Sądu należy, że organ w realiach rozpoznawanej sprawy prawidłowo przyjął, że w sprawie nie wykazano, że przeciętny odbiorca takich towarów jak odżywki, preparaty wzmacniające, koncentraty zawierające białko, witaminy i minerały nie postrzega tych towarów przez oznaczenie MEGA CAPS. Zestawienie słów "mega" i "caps", tak jak to uczyniono w spornym znaku, nie prowadzi do przyjęcia, że znak ten jest utożsamiany z charakterem towarów do oznaczania których służy. Dlatego też zarzut naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p. dotyczący nieposiadania dostatecznych znamion odróżniających przez znak towarowy MEGA CAPS należy uznać za niezasadny.
Również zarzut naruszenia przepisu art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie znalazł potwierdzenia w okolicznościach rozpoznawanej sprawy. Zgodnie z przepisem art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Wbrew twierdzeniom skargi w sprawie nie zostało wykazane, że sporny znak towarowy niesie konkretne informacje tzn. informuje o rodzaju towaru i jego właściwościach. Nie wskazuje przy tym jedynie na właściwości związane ze sposobem podania towarów, do których oznaczania został przeznaczony, tym bardziej, że w sprawie brak jest dowodu, że towary do oznaczania których służy sporny znak towarowy mają jedynie postać kapsułek. Tak jak przy analizie zarzutu naruszenia przepisu art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p. należy zwrócić uwagę, że skarżący nie przedstawili żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń. Struktura przedmiotowego znaku towarowego polega na zestawieniu słów MEGA i CAPS i nie jest to zwrot używany potocznie w języku polskim, w tym do opisu towarów; nie jest też opisem podstawowych cech charakterystycznych tak oznaczonego towaru.
W wyroku z 20 września 2001 r. (sygn. C-383/99) ETS wskazał, że z art. 7 ust. 1 lit. b i c rozporządzenia nr 40/94 w sprawie wspólnotowego znaku towarowego w związku z art. 12 wynika, iż celem zakazu rejestracji czysto opisowych oznaczeń lub wskazówek, jako znaków towarowych, jest wykluczenie z rejestracji jako znaków towarowych oznaczeń lub wskazówek, które, ponieważ nie są odmienne od zwykłego sposobu opisywania danych towarów lub usług bądź ich cech, nie spełniają funkcji identyfikującej przedsiębiorstwo, które je wprowadza na rynek oraz są wobec tego pozbawione cech odróżniających, koniecznych do spełnienia tej funkcji.
W rozpoznawanej sprawie nie wykazano, że znak towarowy MEGA CAPS jest wykorzystywany do zwykłego sposobu opisywania towarów, do oznaczania których służy bądź też ich cech. Nie przeczy temu użycie określenia CAPS na wskazanych w skardze produktach leczniczych, albowiem nie przesądza to o wejściu tego wyrazu do powszechnie używanego języka, w tym języka relewentnych odbiorców. Zasadnie organ uznał, że o ile słowo MEGA może być dla przeciętnego odbiorcy zrozumiałe i oznaczać coś dużego, to brak dowodów świadczących o tym, aby takie samo zjawisko miało miejsce odnośnie słowa CAPS. Jest to niewątpliwie słowo obcobrzmiące, pochodzące jako skrót, jak wykazali to skarżący, od słowa łacińskiego. Mają przy tym rację skarżący, że wiele słów obcojęzycznych zadomowiło się w mowie potocznej. Nie jest jednak faktem powszechnie znanym, nie wymagającym dowodu, że zjawisko to objęło również słowo CAPS. A żadne dowody potwierdzające tę okoliczność nie zostały w sprawie przedłożone.
W kontekście zarzutów skargi zwrócić należy uwagę, że w języku angielskim określenie CAPS ma wiele znaczeń i nie można przyjmować, że również w tym języku stanowi ono skrót od słowa kapsule (kapsułka). Oznacza to, że sporny znak towarowy może być różnie interpretowany przez przeciętnych odbiorców. Pamiętać przy tym należy, iż zgodnie z utrwalonym orzecznictwem prawnowspólnotowym oznaczenia nie mogą być uznane za niedystynktywne tylko dlatego, że sugerują one określone cechy zgłoszonych towarów (znaki towarowe sugerujące) lub stanowią aluzję do tych cech (znaki towarowe aluzyjne).
Reasumując w ocenie Sądu organ prawidłowo przyjął, nie dysponując dowodami przeciwnymi, że kombinacja słów MEGA CAPS nie ma charakteru opisowego, a zestawienie ich w jednym znaku towarowym nie jest odbierane przez relewentnych odbiorców jako powszechny czy normalny sposób określania towarów do oznaczenia których służy.
Mając wszystkie powyższe okoliczności na uwadze Sąd uznał, że organ w sposób pełny, w oparciu o przedstawione dowody wyjaśnił stan faktyczny sprawy, a zebrany w sprawie materiał dowodowy ocenił zgodnie z zasadą określoną w art. 80 k.p.a. Tym samym nie dopuścił się naruszenia przepisów art. 7 i 77 k.p.a.
Z tych wszystkich względów Sąd na zasadzie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji orzeczenia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło