II FSK 1821/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-02-17

Skład orzekający: Aleksandra Wrzesińska–Nowacka, Zbigniew Kmieciak, Lidia Ciechomska–Florek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy grunty Skarbu Państwa, znajdujące się w zarządzie Nadleśnictwa, na których posadowione są linie energetyczne i które są wykorzystywane przez zakłady energetyczne do prowadzenia działalności gospodarczej, powinny być opodatkowane wyższą stawką podatku od nieruchomości jako grunty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, mimo braku umów przenoszących posiadanie tych gruntów na zakłady energetyczne?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że grunty Skarbu Państwa, znajdujące się w zarządzie Nadleśnictwa, na których posadowione są linie energetyczne i które są wykorzystywane przez zakłady energetyczne do prowadzenia działalności gospodarczej, powinny być opodatkowane wyższą stawką podatku od nieruchomości. Sąd stwierdził, że zakłady energetyczne są posiadaczami tych gruntów w rozumieniu art. 336 Kodeksu cywilnego, a ich posiadanie, mimo braku umów, jest bezumowne i skutkuje opodatkowaniem wyższą stawką. Sąd odrzucił argumentację o istnieniu służebności gruntowej, wskazując na brak wymaganej formy aktu notarialnego do jej ustanowienia.
Stan faktyczny
Nadleśnictwo wniosło skargę kasacyjną od wyroku WSA w Szczecinie, który oddalił jego skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza D. określającą podatek od nieruchomości za 2007 r. Spór dotyczył stawki podatku od nieruchomości za grunty o powierzchni 72.300 m. kw., na których znajdują się linie energetyczne. Nadleśnictwo twierdziło, że grunty te nie są związane z działalnością gospodarczą, a zakłady energetyczne są jedynie posiadaczami służebności gruntowej. Organy podatkowe i WSA uznały, że zakłady energetyczne są posiadaczami zależnymi tych gruntów w rozumieniu art. 336 KC, wykorzystując je do działalności gospodarczej, co skutkuje opodatkowaniem wyższą stawką.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska–Nowacka, Sędzia NSA Zbigniew Kmieciak, Sędzia WSA del. Lidia Ciechomska–Florek (sprawozdawca), , Protokolant Janusz Bielski, po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2011 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwo R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 15 lipca 2009 r. sygn. akt I SA/Sz 288/09 w sprawie ze skargi Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwo R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 27 stycznia 2008 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2007 r. oddala skargę kasacyjną. 1. Skarb Państwa Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe, Nadleśnictwo R. (dalej jako Nadleśnictwo), wniosło skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 15 lipca 2009 r., w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2007 r. 2. Zaskarżony wyrok zapadł na tle następującego stanu faktycznego. Burmistrz D., decyzją z 10 września 2008 r., określił Nadleśnictwu zobowiązanie w podatku od nieruchomości za rok 2007. Nadleśnictwo prowadzi działalność leśną, nie stanowiącą działalności gospodarczej. Na gruntach Skarbu Państwa o powierzchni 72.300 m. kw., znajdujących się w zarządzie Nadleśnictwa, umieszczone są linie energetyczne, będące własnością zakładów energetycznych. Wyżej wymienione grunty zostały wyłączone z produkcji leśnej i pozostają w posiadaniu zależnym zakładów energetycznych służąc im do prowadzenia działalności gospodarczej. Z uwagi na fakt, że posiadanie zależne zakładów energetycznych jest bezumowne, obowiązek podatkowy ciążący z mocy art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. Podatki i opłaty lokalne (Dz. U. z 2006 r. Nr 121, poz. 844, dalej jako u.p.l.), obciąża Nadleśnictwo. Powinno ono uiszczać podatek, ustalony według stawki określonej dla gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej (art. 1a ust. 1 pkt 3, art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. "a" u.p.l.). 3. Nadleśnictwo, wnosząc odwołanie domagało się uchylenia decyzji w zaskarżonej części i określenia podatku według stawki przewidzianej dla gruntów pozostałych. W ocenie Nadleśnictwa, zakłady energetyczne są jedynie posiadaczami służebności gruntowej, a nie posiadaczami nieruchomości gruntowej. 4. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., nie uwzględniło zarzutów zawartych w odwołaniu i decyzją z 27 stycznia 2009 r. utrzymało w mocy decyzję Burmistrza D. Powołując art. 3 ust. 1 pkt 4 lit. a) u.p.l., oraz art. 3 ust. 2 u.p.l., Samorządowe Kolegium Odwoławcze wywiodło, że w przypadku opodatkowania gruntów będących w zarządzie Nadleśnictwa, obowiązek podatkowy ciąży na jednostce organizacyjnej Lasów Państwowych faktycznie władającej tym gruntem, czyli na Nadleśnictwie. Nadleśnictwa nie są podatnikami podatku od nieruchomości jako posiadacze, ale jako zarządcy nieruchomości będących własnością Skarbu Państwa. Nadleśnictwo nie zawarło z zakładami energetycznymi umów, które regulowałyby kwestię korzystania przez nie z gruntów pod liniami energetycznymi. Ze względu na to, iż grunty zostały udostępnione zakładom energetycznym w celu posadowienia na nich słupów przesyłowych, rozciągnięcia pomiędzy nimi sieci energetycznych oraz utrzymania i umożliwienia eksploatacji linii elektroenergetycznej uznało, że grunty te zajęte są na prowadzenie działalności gospodarczej związanej z przesyłaniem energii elektrycznej, a więc działalności innej niż działalność leśna. Zdaniem Kolegium, choć zarządcą gruntów pod liniami energetycznymi jest Nadleśnictwo, czyli podmiot nieprowadzący działalności gospodarczej, to jednak - chociaż bez umowy - posiadaczem zależnym (art. 336 k.c.) są zakłady energetyczne, którym grunty służą do prowadzenia działalności gospodarczej. Udostępnienie zakładom energetycznym gruntów pod liniami, w celu ich utrzymania i eksploatacji, wiąże się z przekazaniem (wydaniem) gruntów. Spełniona jest zatem przesłanka przeniesienia posiadania, wynikająca z art. 348 K.c. Wykorzystywanie zaś gruntu przez przedsiębiorcę do prowadzenia działalności gospodarczej skutkuje tym, że grunty te stają się gruntami związanymi z prowadzeniem działalności gospodarczej, o czym stanowi art. 1a pkt 3 u.p.l. Ponieważ zajęcie tych gruntów jest bezumowne, podatnikiem podatku od nieruchomości, na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 4 i ust. 2 u.p.l., jest Nadleśnictwo. 5. Nadleśnictwo, w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, zakwestionowało decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w części dotyczącej określenia zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości, jak od gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Zarzuciło naruszenie prawa materialnego, tj.: - art. 5 ust. 1 pkt. 1 lit. a) w związku z art. 1a) ust. 1 pkt.3 u.p.l w związku z art. 336 K.c., art. 352 K.c. przez jego niezastosowanie; - naruszenie prawa procesowego, tj. art. 210 § 1 pkt 6 w związku z art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej, w zakresie sporządzenia uzasadnienia faktycznego decyzji. 6. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wniosło o oddalenie skargi. 7. Sąd pierwszej instancji skargę oddalił. Zdaniem Sądu, przedmiot sporu dotyczy stawki, według jakiej powinny być opodatkowane przedmiotowe grunty: w oparciu o stawki ustalone przy zastosowaniu art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a) u.p.l. jako grunty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, czy też jako grunty pozostałe, na podstawie art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. c) u.p.l., Sąd nie zgodził się ze stanowiskiem Nadleśnictwa, że sporne grunty nie są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, gdyż zakres w jakim zakłady energetyczne władają tymi gruntami, zawiera cechy służebności określone w art. 352 K.c. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, sporne grunty zakwalifikowane pierwotnie jako lasy, zostały wyłączone z produkcji leśnej i sklasyfikowane jako tereny różne oznaczone symbolem Tr, zaś podmiotami, które na podstawie decyzji administracyjnych wnosiły wszelkie opłaty i odszkodowania związane z uzyskaniem zgody na budowę oraz za wyłączenie gruntów z produkcji leśnej, były zakłady energetyczne. Nadleśnictwo, jakkolwiek nadal włada tymi gruntami, nie może prowadzić na tych gruntach gospodarki leśnej, gdyż korzystanie z nich, jest znacznie ograniczone wymogami związanymi z bezpieczną eksploatacją linii energetycznych 8. Nadleśnictwo, we wniesionej skardze kasacyjnej, powołując jako podstawę art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.)., zarzuciło naruszenie przepisów postępowania tj.: - art. 3 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na przedstawieniu stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym, a w szczególności na uznaniu, że doszło do wydania gruntów, na których posadowione są linie energetyczne na rzecz zakładów energetycznych oraz że przedmiotowe grunty znajdują się w posiadaniu zakładów energetycznych, - art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit c) p.p.s.a. w związku z art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej i art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez nieuprawnione ustalenie przez Sąd pierwszej instancji w oparciu o zebrany materiał dowodowy, iż w przedmiotowej sprawie doszło do wydania "zakładom energetycznym" gruntów, oraz ustalenie, że sporne grunty w chwili obecnej znajdują się w posiadaniu zakładów energetycznych. Powołując jako podstawę art. 174 pkt. 1 p.p.s.a zarzuciło naruszenie prawa materialnego tj: - art. 5 ust. 1 pkt.1 lit. a) w związku z art. 1 a) ust. 1 pkt.3 u.p.l., w związku z art. 336 K.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, a w szczególności poprzez przyjęcie, że grunty, na których posadowione są linie energetyczne znajdują się w posiadaniu przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą i z tego też powodu winny być opodatkowane według stawki określonej w oparci o art. 5 ust. 1 pkt.1 lit. a ) u.p.l., - art. 352 K.c. poprzez jego nie zastosowanie, a tym samym nie uznanie przez Sąd, że zakłady energetyczne są posiadaczami służebności gruntowej Nadleśnictwo wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Uzasadniając zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej, Nadleśnictwo podniosło, że Sąd, w sposób nie uzasadniony przyjął, iż nastąpiło wydanie gruntów w posiadanie zależne zakładom energetycznym oraz, że grunty te znajdują się w ich posiadaniu. W aktach sprawy brak jest bowiem jakichkolwiek decyzji przenoszących posiadanie przedmiotowych gruntów na zakłady energetyczne. Nadleśnictwo podkreśliło, że Sąd pierwszej instancji, podzielając stanowisko organu podatkowego, nie uwzględnił jako dowodów decyzji i porozumień dołączonych do pisma Nadleśnictwa z dnia 9 października 2007r. Zdaniem Nadleśnictwa wykazano, że decyzje i porozumienia, na które powołuje się Sąd w uzasadnieniu, nie dotyczą gruntów, których dotyczy to postępowanie. Nawet gdyby przyjąć, że w oparciu o ww. decyzje zbudowano linie energetyczne, nie oznacza to jeszcze, że nastąpiło przeniesienie posiadania przedmiotowych gruntów na zakłady energetyczne. W ocenie Nadleśnictwa, dopuszczenie zakładów energetycznych do korzystania z gruntów, ma cechy służebności gruntowej, a nie przeniesienia posiadania. Sąd pierwszej instancji pominął w rozważaniach, wolę zakładów energetycznych, korzystania z przedmiotowych nieruchomości jako posiadacza służebności gruntowej, a nie jako posiadacza gruntów. Nie jest też wystarczającym dowodem posiadania gruntów przez zakłady energetyczne to, że w przepisach ustawy prawo energetyczne, w art. 4 ust. 1, nałożony został na przedsiębiorstwo energetyczne, zajmujące się przesyłaniem energii, obowiązek utrzymywania zdolności urządzeń, instalacji i sieci do realizacji zaopatrzenia w energię w sposób ciągły i niezawodny, przy zachowaniu obowiązujących wymagań jakościowych. Przepis ten nie reguluje bowiem zakresu władania gruntami, na których znajdują się linie energetyczne. Nadleśnictwo przyznało, że wykonywanie czynności związanych z utrzymywaniem terenu pod liniami wysokiego napięcia we właściwym stanie i przycinanie roślin, związane jest z koniecznością wchodzenia na grunt. Wchodzenie na grunt i dokonywanie konserwacji linii wysokiego napięcia jest wykonywane w oparciu o porozumienia, które na te czynności zezwalają. Dowodem na objęcie w posiadanie gruntów przez zakłady energetyczne, nie jest też, jak wskazał Sąd, oznaczenie ich w ewidencji gruntów symbolem "Tr". Nadleśnictwo podniosło, że w jego zarządzie znajdują się nieruchomości, które służą produkcji leśnej, jak również nieruchomości rolne, budowlane i tereny różne. Nieprowadzenie na terenach oznaczonych symbolem " Tr" produkcji leśnej, nie jest tożsame z utratą przez Nadleśnictwo posiadania tych gruntów. Zdaniem Nadleśnictwa, władztwo "zakładów energetycznych", polega na postawieniu na gruncie pozostającym w zarządzie Nadleśnictwa słupów linii energetycznych, oraz na dokonywaniu okresowych czynności związanych z konserwacją i usuwaniem awarii przedmiotowych urządzeń. Jedynie w tym zakresie "zakłady energetyczne" korzystają z nieruchomości pozostających w zarządzie Nadleśnictwa R. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 9. Wobec stwierdzenia, że zarzuty skargi kasacyjnej nie odpowiadają wymaganiom określonym w art. 176 p.p.s.a., należy wyjaśnić niektóre zagadnienia związane z prawną konstrukcją skargi kasacyjnej jako środka odwoławczego od orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego. Wniesiona przez Nadleśnictwo skarga kasacyjna zawiera błędy formalnoprawne wpływające na zakres merytorycznego rozpoznania zarzutów. Głównym elementem skargi kasacyjnej są jej podstawy. Art. 174 p.p.s.a. wynika, że skargę kasacyjną można oprzeć na: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W odniesieniu do pierwszej z wymienionych podstaw trzeba wskazać, że błędna wykładnia oznacza niewłaściwe odczytanie przez Sąd treści przepisu. W takim przypadku, konieczne jest wskazanie jak zastosowany przepis winien być rozumiany. Natomiast niewłaściwe zastosowanie, to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Powołując się na art. 174 pkt 1 p.p.s.a., Nadleśnictwo nie wskazało, czy naruszenie prawa materialnego przez Sąd pierwszej instancji polegało na błędnej wykładni wskazanych przepisów, czy też na ich niewłaściwym zastosowaniu. Powołując zaś jako podstawę art. 174 pkt 2 p.p.s.a., Nadleśnictwo wskazało wprawdzie przepisy postępowania jakim uchybił Sąd pierwszej instancji, nie wykazało natomiast, czy uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powołanie w skardze kasacyjnej właściwych podstaw kasacyjnych jest szczególnie istotne w kontekście, określonych w art. 183 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., granic rozpoznawania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny. NSA jest bowiem związany wnioskiem skarżącego określającym przedmiot zaskarżenia (całość bądź oznaczona część zaskarżonego orzeczenia). W konsekwencji Sąd ten, nie może poddać kontroli nie zaskarżonej części orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego, ponieważ oznaczałoby to, działanie ex officio, które, poza przypadkami nieważności postępowania, jest niedopuszczalne. Zasada ta, oznacza również pełne związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej, które determinują sposób analizy sprawy Naczelnego Sądu Administracvjnego, jaki powinien on przeprowadzić w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. W tym systemie Naczelny Sąd Administracyjny nie może, z własnej inicjatywy, podjąć żadnych badań w celu ustalenia innych, poza przedstawionymi w skardze kasacyjnej, wadami zaskarżonego orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego lub postępowania przed tym sądem i musi skoncentrować swoją uwagę wyłącznie na weryfikacji zarzutów sformułowanych przez skarżącego (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz, Wydawnictwo prawnicze Lexis Nexis, Warszaw 2004r., str. 259). Przed przejściem do oceny zarzutów skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., zbadał, czy zaistniała którakolwiek z przesłanek określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., co nakazywałoby stwierdzić nieważność zaskarżonego wyroku. W tym zakresie, Sąd nie dopatrzył się wystąpienia żadnej z przyczyn nieważności postępowania, co umożliwiło merytoryczną kontrolę zaskarżonego orzeczenia w świetle podniesionych zarzutów. Nadleśnictwo oparło skargę kasacyjną na obydwu podstawach, wymienionych w art. 174 p.p.s.a. W związku z tym, że prawidłowość stosowania prawa materialnego można ocenić dopiero po stwierdzeniu, że stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo, a zarzuty naruszenia przepisów postępowania odnoszą się do błędów w ustaleniach faktycznych, w pierwszej kolejności odnieść się należy do zarzutów podniesionych w ramach podstawy kasacyjnej wskazanej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Nie zasługuje nas uwzględnienie zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji, art. 141 § 4 p.p.s.a., w związku z art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 187 §1 i art. 191 Ordynacji podatkowej, polegający na przedstawieniu stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym i ustaleniu, że doszło do wydania gruntów zakładom energetycznym, na których postawione są linie energetyczne, oraz, że sporne grunty znajdują się w posiadaniu zakładów energetycznych. Przede wszystkim wyjaśnić należy, że w świetle konstytucyjnego modelu sądowej kontroli działalności administracji publicznej, wyrażonego w art. 177, art. 178 i art. 184 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, oraz art. 3 p.p.s.a., sąd administracyjny nie posiada, co do zasady, kompetencji do dokonywania ustaleń stanu faktycznego, w będącej przedmiotem jego rozpoznania sprawie administracyjnej, ponieważ zadanie to, należy do organu administracji publicznej. Sąd pierwszej instancji kontroluje jedynie, pod względem zgodności z prawem, prawidłowość dokonanych ustaleń przez organy administracji publicznej. Art. 141 § 4 p.p.s.a. stanowi: "uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie (...)." Uzasadnienie wyroku Sądu pierwszej instancji odpowiada wymogom tego przepisu i obejmuje nie tylko przytoczenie ustaleń faktycznych zmierzających do wykazania stanu faktycznego przyjętego przez sąd do swoich rozważań, ale zawiera także ocenę ustaleń poczynionych przez organ podatkowy z punktu widzenia przepisów regulujących postępowanie przed tym organem, jak również ocenę znaczenia prawnego ustaleń faktycznych z punktu widzenia norm prawa materialnego, które w sprawie miały zastosowanie. Zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a. "Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki przewidziane w ustawie." Nadleśnictwo stawiając zarzut naruszenia ww. przepisu, starało się wykazać, że organy administracji publicznej naruszyły art. 187 § 1 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej, a sąd dokonując kontroli aktu administracyjnego, nie zauważył tego naruszenia. Wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów, które pozostały niezauważone przez Sąd pierwszej instancji, należy uznać za bezzasadne. Sąd pierwszej instancji, kontrolując poprawność działania organów administracji publicznej, odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutów naruszenia art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej przez organy podatkowe, a Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził by Sąd pierwszej instancji uchybił poprawności przeprowadzonej kontroli. Analizując akta sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, że "poczynione przez organ podatkowy ustalenia faktyczne i wysnuta z nich ocena całokształtu okoliczności sprawy, na gruncie wymienionych regulacji prawnych nie budzą zastrzeżeń." Wyjaśnił, że: "podmioty, które zajęły grunty Skarbu Państwa, znajdujące się w zarządzie Nadleśnictwa pod budowę na nich słupów przesyłowych i rozciągnięcie pomiędzy nimi sieci energetycznych w celu ich utrzymania i umożliwienia eksploatacji linii elektroenergetycznej i które nadal w sposób nieprzerwany korzystają z tych gruntów, powinny być uznane za ich posiadaczy w rozumieniu art. 336 K.c." Odniósł się do stanowiska Nadleśnictwa, że zakłady energetyczne posiadają jedynie służebność gruntową, wyjaśniając, że "w sytuacji braku zawarcia przez zakłady energetyczne z Nadleśnictwem umów przenoszących posiadanie nieruchomości, okoliczność, że w ramach korzystania z tej nieruchomości można wyróżnić elementy posiadania służebności takie jak: uprawnienie do wejścia na grunt, oczyszczanie go z roślinności drzewiastej i krzewiastej nie wyklucza, faktycznego władania zakładów energetycznych gruntami (w rozumieniu art. 336 K.c.), na których postawiono słupy elektroenergetyczne wraz z liniami tego rodzaju." Dokonując kontroli zaskarżonego aktu prawnego, Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że poczynione przez organy podatkowe ustalenia wskazują, iż nie tylko doszło do wydania przedmiotowych gruntów zakładom energetycznym, co spełnia warunek przeniesienia posiadania określony w art. 348 K.c., lecz również, że grunty te, służą zakładom energetycznym do prowadzenia działalności gospodarczej związanej z przesyłaniem energii elektrycznej. Ustalenia te, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, są prawidłowe a uzasadniają je następujące okoliczności: - brak ograniczenia sposobu użytkowania udostępnionych zakładom energetycznym gruntów, a wręcz umożliwienie im dokonywanie czynności takich jak usuwanie roślinności i konserwacja linii energetycznych, stanowią akty władania świadczące o posiadaniu tych gruntów, - nieprowadzenie przez Nadleśnictwo gospodarki leśnej na przedmiotowych gruntach, co świadczy o tym, że Nadleśnictwo nie ma fizycznego władztwa nad tymi gruntami (corpus possesionis), co stanowi jeden z elementów istoty posiadania. Należy mieć na uwadze, że władztwo to, jest realizowane przez Nadleśnictwo przede wszystkim poprzez gospodarkę leśną (por. art. 35 ust. 1 ustawy o lasach)., - posadowienie na tych gruntach słupów elektroenergetycznych, związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej zakładów energetycznych. Odnosząc się do argumentu Nadleśnictwa, że zakłady energetyczne posiadają jedynie służebność gruntową, stwierdzić należy, że stosownie do postanowień art. 244 § 1 K. c. "służebność" jest ograniczonym prawem rzeczowym. Ustanowienie tego prawa wymaga oświadczenia właściciela nieruchomości, który prawo to ustanawia (art. 245 § 2 K.c.) w oświadczeniu złożonym w formie aktu notarialnego. Takiego oświadczenia złożonego w formie aktu notarialnego w aktach sprawy nie ma. Nie może więc być mowy o ustanowieniu służebności gruntowej na rzecz zakładów energetycznych. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, posiadaczem służebności jest ten, kto faktycznie korzysta z cudzej nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści służebności, a korzystanie to ma cechy trwałości. Natomiast jeżeli korzystanie to ma swoje źródło w oświadczeniu o ustanowieniu służebności gruntowej złożonym bez zachowania formy aktu notarialnego, mamy do czynienia z posiadaniem w złej wierze. Naczelny Sąd Administracyjny przedstawiony wyżej pogląd w pełni podziela. W ocenie Sądu, skoro brak w aktach sprawy oświadczenia właściciela nieruchomości, złożonego w formie aktu notarialnego to nie została ustanowiona służebność gruntowa na rzecz zakładów energetycznych. Nie zasługuje więc na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 352 K.c. poprzez jego niezastosowanie przez Sąd pierwszej instancji i odmowę uznania, że zakłady energetyczne są posiadaczami służebności gruntowej. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a) w związku z art. 1a) ust. 1 pkt 3 u.p.l. w związku z art. 336 K.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że grunty, na których posadowione są linie energetyczne znajdują się w posiadaniu przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą i z tego powodu powinny być opodatkowane według stawki określonej w oparciu o art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a). Jeżeli chodzi natomiast o zastosowanie stawki na podstawie art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a), to słusznie zauważa Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, że rozstrzygnięcie sporu wymagało jednoznacznego stwierdzenia, czy przedmiotowe grunty są, czy też nie są, gruntami związanymi z prowadzeniem działalności gospodarczej. Przy czym wyznacznikiem owego "związania" jest okoliczność posiadania tych gruntów przez podmioty prowadzące działalność gospodarczą, czyli przez zakłady energetyczne. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy i ustalenia dokonane przez organy podatkowe. Słusznie uznał, że zakłady energetyczne, zajmując grunty Skarbu Państwa, znajdujące się w zarządzie Nadleśnictwa pod budowę na nich słupów przesyłowych i korzystając z tych gruntów, w sposób nieprzerwany, w celu utrzymania i eksploatacji linii elektroenergetycznej, powinny być uznane za ich posiadaczy w rozumieniu art. 336 K.c. Nie ulega wątpliwości, że zakłady energetyczne prowadząc działalność gospodarczą, są posiadaczami spornych gruntów, co, z uwagi na fakt, iż posiadanie to jest bezumowne, skutkuje opodatkowaniem Nadleśnictwa wyższą stawką podatku, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a) u.p.l. 10. Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił. O kosztach postępowania orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło