I SA/Wa 447/09

WyrokWSA w Warszawie2009-07-16

Skład orzekający: Emilia Lewandowska, Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Bogdan Wolski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, wywodzący swoje prawa z umowy z 1958 r., posiada przymiot strony w postępowaniu o wznowienie postępowania administracyjnego dotyczącego ustalenia odszkodowania za grunt przejęty na podstawie dekretu warszawskiego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając, że organy administracyjne nie wykonały wskazań zawartych w poprzednim wyroku WSA z dnia 16 listopada 2004 r. (sygn. akt I SA 1154/03). W szczególności nie zapewniono czynnego udziału wszystkim stronom postępowania, w tym Skarbowi Państwa jako spadkobiercy po M.N. Ponadto, organ odwoławczy nie ustosunkował się do zarzutu wyłączenia Prezydenta W. od udziału w sprawie. Sąd uznał, że skarżący, wywodzący swoje prawa z umowy z 13 czerwca 1958 r., nie posiadał przymiotu strony w postępowaniu o ustalenie odszkodowania, ponieważ umowa ta, podobnie jak umowa z 16 stycznia 1957 r., nie przeniosła skutecznie praw do gruntu z uwagi na niedochowanie formy aktu notarialnego oraz fakt, że zbywcy sami nie nabyli praw do nieruchomości.
Stan faktyczny
Skarżący M.N. złożył wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego dotyczącego decyzji ustalającej odszkodowanie za grunt przejęty na podstawie dekretu warszawskiego. Skarżący wywodził swoje prawa z umowy z 13 czerwca 1958 r., twierdząc, że jego ojciec F.N. nabył prawa do połowy nieruchomości. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji ustalającej odszkodowanie, uznając, że skarżący nie posiada przymiotu strony, a umowy z lat 1957-1958 nie przeniosły skutecznie praw do gruntu z powodu niedochowania formy aktu notarialnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organu odwoławczego i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, wskazując na niewykonanie przez organy wskazań poprzedniego wyroku WSA oraz brak należytego wyjaśnienia kwestii reprezentacji Skarbu Państwa i zarzutu wyłączenia organu.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2008 r. oraz decyzję Prezydenta Miasta W. z dnia [...] lipca 2006 r. Stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Emilia Lewandowska Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska (spr.) Sędzia WSA Bogdan Wolski Protokolant Ewa Nieora po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lipca 2009 r. sprawy ze skargi M. N. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ustalającej odszkodowanie. 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta W. z dnia [...] lipca 2006 r. Nr [...]: 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Zaskarżoną decyzja nr [...] z [...] listopada 2008 r. Wojewoda [...] po rozpatrzeniu odwołania M. N. od decyzji Prezydenta W. z [...] lipca 2006 r., nr [...] odmawiającej uchylenia ostatecznej decyzji Burmistrza Dzielnicy [...] z [...] lipca 1991 r., nr [...] ustalającej odszkodowanie za grunt o powierzchni [...] m2 położony w W. przy dawnej ulicy [...] oznaczonej "[...]" rej. nr hip. [...] działka nr [...] o pow. [...] m2 na rzecz M.N. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że Prezydent W. postanowieniem z [...] czerwca 2006 r., nr [...] po rozpatrzeniu wniosku M. N. z 6 stycznia 2000 r., wznowił postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za część nieruchomości położonej w W. przy ulicy [...]. W wyniku przeprowadzonego postępowania Prezydent W. decyzją z [...] lipca 2006 r. odmówił uchylenia ostatecznej decyzji Burmistrza Dzielnicy [...] z [...] lipca 1991 r., ustalającej odszkodowanie za grunt o powierzchni [...] m2, położony W. przy dawnej ulicy [...], na rzecz M.N. Od powyższej decyzji odwołanie złożył M. N. kwestionując rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał, że głównym żądaniem wnioskodawcy jest przyznanie mu przymiotu strony postępowania o ustalenie odszkodowania. M. N. swoje roszczenie opiera na twierdzeniach, iż jego poprzednik prawny ojciec F. N. nabył skutecznie prawa do gruntu położonego przy ulicy [...] na równi ze swoim bratem S.N. Odwołujący się podniósł także zarzuty odnośnie niekompletności dokumentacji w wyniku czego został pominięty jako strona postępowania o ustalenie odszkodowania. Rozpatrując odwołanie oraz całokształt sprawy Wojewoda [...] wskazał, iż nieruchomość będąca przedmiotem niniejszego postępowania uregulowana była na rzecz małżonków S. i M. G. - na mocy aktu kupna z 2 stycznia 1943 r., następnie została objęta działaniem dekretu z 26 października 1945 r., o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. 1945 r., nr 50 poz. 279). Na podstawie prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego dla W. z [...] maja 1983 r., sygn. akt [...] spadek po S.N. nabył syn M.N. w całości. Spadek po zmarłym M.N. na mocy postanowienia Sądu Rejonowego dla W. z [...] grudnia 2001 r., sygn. akt [...] z mocy ustawy nabył Skarb Państwa w całości. Organ podniósł, że nieruchomość będąca przedmiotem niniejszego postępowania obecnie wchodzi w skład działek ewidencyjnych: nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] z obrębu [...] stanowiących własność osób fizycznych i działek ewidencyjnych: nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] z obrębu [...] stanowiących własność miasta W. Organ odwoławczy wskazał, iż akta sprawy zawierają następujące dokumenty: - akt notarialny z 13 sierpnia 1958 r., rep. Nr [...] na mocy, którego małżonkowie S. i M. G. przelewają na S. N. wszelkie swoje prawa i roszczenia z tytułu przejęcia na własność przez Państwo działki nr [...] o pow. [...] m2 położonej w W. przy ulicy [...]. - umowę z 16 stycznia zawartą pomiędzy S. i M. małżonkami G., a S. i F, małżonkami K., na podstawie której małżonkowie G. przyrzekają sprzedać, a małżonkowie K. przyrzekają kupić działkę gruntu o pow. [...] m2. - umowę z 13 czerwca 1958 r., mocą, której małżonkowie K. przelewają prawa do działki nr [...] o pow. [...] m2 na rzecz S. N. i F. N. Organ odwoławczy stwierdził, że umowa z 16 lipca 1957 r. zawarta pomiędzy małżonkami G. a małżonkami K., nie przeniosła skutecznie praw do gruntu na braci S. i F. N., gdyż nie została sporządzona w formie aktu notarialnego. W konsekwencji nie doszło do skutecznego przeniesienia praw do gruntu na rzecz małżonków K. W § 6 wskazanej umowy znajduje się zapis, że "Akt notarialny zostanie sporządzony na każde żądanie małż. K.". Organ podniósł, że pomimo zawarcia umowy przyrzeczenia z dnia 16 stycznia 1957 r., nie doszło ostatecznie do zawarcia umowy przyrzeczonej w formie aktu notarialnego, co spowodowało, iż nie został zrealizowany skutek prawno-rzeczowy tejże umowy. Z kolei na podstawie umowy z 13 czerwca 1958 r., małżonkowie K. dokonali cesji praw i roszczeń do przedmiotowej nieruchomości na rzecz S. N. i F. N. w równych między nimi częściach. W rezultacie osoby te nie przelały praw i roszczeń do gruntu, których same nie nabyły, gdyż wskazana wyżej umowa przyrzeczenia z 16 stycznia 1957 r., nie wywołała skutków prawnych. Organ podkreślił, że jedynym prawnie skutecznym dokumentem przenoszącym wszelkie prawa i roszczenia do nieruchomości położonej w W. przy ulicy [...] jest akt notarialny z 13 sierpnia 1958 r., na mocy, którego małżonkowie S. i M. G. przelewają na S. N. wszelkie swe prawa i roszczenia z tytułu przejęcia na własność przez Skarb Państwa działki nr [...] o pow. [...] m2 położonej w Warszawie przy ulicy [...]. Organ drugiej instancji wskazał, że decyzją z [...] kwietnia 1985 r. Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego W. – [...] pomijając fakt, iż jedynym następcą prawnym do nieruchomości przy ulicy [...] był M. N. ustanowił użytkowanie wieczyste gruntu o powierzchni [...] m2, pochodzącego z nieruchomości położonej przy dawnej ulicy [...] ozn. "[...]" działka nr [...] i z sąsiedniej nieruchomości ozn. "[...]" cz. działki nr [...] a, na rzecz M. N. i M. N. Przedmiotową decyzją odmówiono zaś przyznania prawa użytkowania wieczystego do części ponadnormatywnej gruntu tj. [...] m2. Decyzją Burmistrza Dzielnicy [...] z [...] lipca 1991 r., na podstawie przepisów ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r., nr 30, poz. 127), ustalono odszkodowanie za pozostałą część gruntu nieruchomości położonej przy ulicy [...], o powierzchni [...] m2 (całkowita powierzchnia [...] m2), na rzecz M. N. W dniu 6 stycznia 2000 r., M. N. złożył wniosek o wznowienie postępowania w sprawie ustalonego na mocy decyzji z [...] lipca 1991 r. odszkodowania podnosząc, iż został pominięty jako strona niniejszego postępowania, bowiem jego ojciec F. N. nabył prawa do połowy omawianej nieruchomości na podstawie umowy z 13 czerwca 1958 r. Organ drugiej instancji w prowadzonym postępowaniu odwoławczym uznał za prawidłowe odniesienie się organu pierwszej instancji w swej decyzji z [...] lipca 2006 r., do protokołu przesłuchania M. N. z dnia 6 lipca 2006 r. w charakterze świadka, w sprawie przyznanego odszkodowania. Wobec powyższego organ odwoławczy stwierdził, że wnioskodawca brał czynny udział w toczącym się postępowaniu oraz miał możliwość wypowiedzenia się w niniejszej sprawie. Organ wskazał, że głównymi stwierdzeniami skarżącego, które wynikają z w/w protokołu jest, iż umowy z 16 stycznia 1957 r., oraz z 13 czerwca 1958 r., stanowiły element ciągu czynności cywilno – prawnych, których zamierzonym ostatecznym celem było przeniesienie praw do gruntu dekretowego zarówno na rzecz S. N. oraz ojca M. N. – F. N. W konsekwencji w protokole przesłuchania z dnia 6 lipca 2007 r., znajdują się informacje, iż wnioskodawca, podnosi twierdzenia, iż umowy sporządzone w zwykłej formie pisemnej przeniosły skutecznie prawa do nieruchomości także na F. N., w związku z czym jako następcy prawnemu przysługują mu roszczenia do odszkodowania z tytułu przejęcia gruntu na rzecz Skarbu Państwa. Wojewoda [...] podkreślił, że w okresie zawierania umów tj. w latach 1957 – 1958 r., o przeniesienie roszczeń do omawianej nieruchomości przejętej mocą dekretu warszawskiego obowiązywał dekret – prawo rzeczowe z 11 października 1946 r., (Dz. U. 1946 r., Nr 57,poz. 319). Przepisy przedmiotowego dekretu Działu II rozdz. I dotyczące przeniesienia własności zostały uchylone przez art. III pkt 3 ustawy z 23 kwietnia 1964 r., Przepisy wprowadzające kodeks cywilny (Dz. U. 1964 r. Nr 16 poz. 94). W okresie jednakże dokonywania czynności prawnych mających na celu przeniesienie roszczeń do nieruchomości położonej przy ulicy [...] tj. w okresie zawierania umów z 16 stycznia 1957 r., 13 czerwca 1958 r., 13 sierpnia 1958 r., obowiązywał dekret - prawo rzeczowe z 11 października 1946 r., (Dz. u. 1946 r., Nr 57, poz. 319), którego tak jak przepisy obowiązującego obecnie kodeksu cywilnego do przeniesienia prawa własności wymagały pod rygorem nieważności formy aktu notarialnego. Organ powołał się na przepisy art. 46 dekretu prawo rzeczowe, oraz art. 73 i 158 k. c. Organ podkreślił, że dla przeniesienia własności nieruchomości ustawa wymaga formy kwalifikowanej (szczególnej), w postaci aktu notarialnego, zaś umowy z 16 stycznia 1957 r., 13 czerwca 1958 r. zostały zawarte w zwykłej formie pisemnej. W konsekwencji jako, że umowa przeniesienia własności nieruchomości (praw do nieruchomości) jest zastrzeżona pod rygorem nieważności (ad solemnitatem), niedochowanie tej formy powoduje skutek jej nieważności. Poza powyższym organ wskazał na relacje pomiędzy umową z 16 stycznia 1957 r., a umową z 13 czerwca 1958 r. Otóż zgodnie z ogólną zasadą prawa cywilnego, iż "nikt nie może nabyć więcej praw niż sam posiada", organ wskazał na fakt, iż omawiane umowy zbycia nie były skuteczne z tego względu, że małżonkowie K. próbowali przenieść prawa i roszczenia do nieruchomości, na S. N. i F. N., których sami nie nabyli od małżonków G. Poza tym organ odwoławczy wskazał, że umowa sprzedaży nieruchomości (praw do nieruchomości) jest umową konsensualną oraz kauzalną tj. przyczynową. Kauzalność w umowie sprzedaży nieruchomości wyraża się w tym, iż jeżeli zawarcie umowy przenoszącej własność następuje w wykonaniu zobowiązania wynikającego z uprzednio zawartej umowy zobowiązującej do przeniesienia własności, z zapisu, z bezpodstawnego wzbogacenia lub innego zdarzenia, ważność umowy przenoszącej własność zależy od istnienia tego zobowiązania (art. 156 k.c.). W związku z powyższym w ocenie organu nie można uznać za skuteczną umowy z 13 czerwca 1958 r. przenoszącą prawa na S. N. i F. N., gdyż osoby (małżonkowie K.), które zbyły prawa do nieruchomości na rzecz braci N. same ich nie nabyły, bowiem umowa przyrzeczenia zawarta pomiędzy małżonkami G. a małżonkami K., nie wywołała skutków prawnych. Wobec tego małżonkowie K. w rzeczywistości nie nabyli praw i roszczeń do nieruchomości przy ulicy [...]. Odnosząc się do zarzutów niekompletności zgromadzonej w sprawie dokumentacji organ odwoławczy wskazał, iż powołanym do ścigania przestępstw jest prokurator i policja. W aktach sprawy znajdują się dokumenty świadczące o tym, że postępowanie w sprawie o odszkodowanie za nieruchomość położoną przy ulicy [...], było również przedmiotem badania prokuratora pod kątem jego legalności. Dochodzenie w sprawie o usunięcie dokumentów z akt sprawy zostało umorzone z uwagi na przedawnienie karalności czynu polegającego na domniemanym usunięciu niektórych dokumentów. Organ odwoławczy ustosunkowując się do stanowiska skarżącego w przedmiocie wyłączenia Prezydenta W. od udziału w sprawie wskazał , że brak było ku temu podstaw. Również nie było podstaw do wyznaczenia rozprawy administracyjnej. Organ odwoławczy uznał, iż wnioskodawcy nie przysługiwał przymiot strony postępowania o ustalenie odszkodowania, wobec tego decyzja Burmistrz Dzielnicy [...] z [....] lipca 1992 r. ustalająca odszkodowanie na rzecz M. N. jest zgodna z prawem. Istniały więc podstawy do odmowy uchylenia decyzji z [...] lipca 1991 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego. Oznacza to, że kontrola sądowo-administracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy wydając zaskarżony akt nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. W myśl art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej ,,ppsa’’, sąd administracyjny nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną i z urzędu obowiązany jest uwzględnić wszelkie naruszenia prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że sąd ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nawet wówczas, gdy dany zarzut nie zostanie podniesiony w skardze. Biorąc pod uwagę powyższe kryteria należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania administracyjnego, a następstwa stwierdzonych wadliwości są tego rodzaju, iż mają wpływ na kierunek rozstrzygnięcia. Na wstępie podnieść należy, że wznowienie postępowania jest instytucją procesową stwarzającą możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy zakończonej ostateczną decyzją administracyjną, jeżeli postępowanie w którym ona zapadła było dotknięte kwalifikowaną wadliwością wyliczoną w przepisach prawa procesowego. W kodeksie postępowania administracyjnego przyjęto rozwiązanie wyczerpującego wyliczenia podstaw wznowienia postępowania. Oznacza to niedopuszczalność wznowienia postępowania na podstawie nie wyliczonej w art. 145 § 1 oraz art. 145 a §1 kpa. Przy czym wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 kpa - a ta właśnie przyczyna została podana we wniosku o wznowienie - następuje tylko na żądanie strony. Jak wskazano w wyroku WSA w Warszawie z 20 grudnia 2005 r. (VII SA/Wa 948/05, LEX nr 190883), przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania organ administracji bada wyłącznie, czy wniosek o wznowienie postępowania jest oparty na ustawowych przesłankach wznowienia, enumeratywnie wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a., oraz czy został wniesiony z zachowaniem terminów wymienionych w art. 148 kpa. Jeżeli przekroczono termin do jego złożenia lub wniosek nie wskazuje przesłanek do wznowienia postępowania, organ administracji wyda decyzję odmawiającą wznowienia postępowania. Bez zbadania, czy wniosek o wznowienie postępowania został wniesiony z zachowaniem terminu, organ nie może przejść do następnej fazy postępowania wznowieniowego. Jak wyżej zaznaczono, przekroczenie terminu do jego złożenia, zobowiązuje organ do wydania decyzji odmawiającej wznowienia postępowania. Jeżeli zaś dany podmiot wprawdzie w postępowaniu zwykłym nie uczestniczył, lecz może wykazać istnienie swego interesu prawnego lub obowiązku w rozumieniu art. 28 kpa, uzasadniającego jej udział w tym postępowaniu lub jest następcą prawnym strony biorącej udział w postępowaniu lub pominiętej w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną, to na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa ma on prawo do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że z uwagi na fakt, że we wniosku o wznowienie postępowania skarżący swój interes prawny wywodził z umowy z 13 czerwca 1958 r., to treść tej umowy ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia interesu prawnego stron umowy i ich spadkobierców. Prawidłowo więc organy obu instancji w pierwszej kolejności zajęły się badaniem interesu prawnego skarżącego jako spadkobiercy po F. N., ustalając, że nie może on skutecznie złożyć wniosku o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o przyznaniu odszkodowania. Dodatkowo wskazać także należy, że strona ze skutkiem prawnym może złożyć podanie o wznowienie postępowania w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę wznowienia, a gdy żąda wznowienia na podstawie określonej w art. 145 § 1 pkt 4 kpa, od dnia, w którym dowiedziała się o decyzji (art. 148 § 2 kpa). Po pierwsze więc podmiot żądający wznowienia musi mieć przymiot strony, a ponadto to strona musi udowodnić, kiedy (w jakiej dacie) dowiedziała się o decyzji wskazanej jako podstawa wznowienia. Stanowisko to jest utrwalone w orzecznictwie i w doktrynie prawa (por. Adamiak, (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, KPA. Komentarz, 9. wyd. Warszawa 2008, Art. 148 Nb 2 str. 686 oraz powołane tam orzecznictwo). Z pisma skarżącego z 30 listopada 1999 r. (k. 18- 20 teczka nr 2 akt administracyjnych) wynika, że najpóźniej w tej dacie wiedział on o wydaniu decyzji odszkodowawczej z lipca 1991 r. W piśmie tym skarżący zarzucił organowi brak w aktach administracyjnych dokumentów wskazanych w punktach 1-4 oraz wniósł o wydanie, m. in., uwierzytelnionej kopii decyzji odszkodowawczej z lipca 1991 r. Oznaczać to może, że wniosek o wznowienie postępowania został złożony po upływie terminu określonego w art. 148 § 2 kpa. Podnieść ponadto należy, że na rozprawie sądowej 16 lipca 2009 r. skarżący oświadczył, że o decyzji odszkodowawczej dowiedział się w 1999 r. podczas przeglądania akt administracyjnych. Jak wynika z akt administracyjnych, skarżący pismem z 15 listopada 1999 r. zwrócił się od organu o umożliwienie mu wglądu do akt sprawy. Z kolei pismo z 30 listopada 1999 r. było złożone już po zapoznaniu się z aktami administracyjnymi. Wynika to wprost z jego treści: ,,W związku z dokonanym przeze mnie zapoznaniem się z dokumentacją dotyczącą nieruchomości wyszczególnionych w moim piśmie do Wydz. z dnia 15.11. 99 zwracam się...". Wynikać stąd może, że skarżący o decyzji odszkodowawczej dowiedział się między 15 listopada 1999 r. a 30 listopada 1999 r. Natomiast wniosek o wznowienie postanowienia oznaczony jest datą 6 stycznia 2000 r., czyli że mógł on być złożony po upływie terminu jednego miesiąca od daty dowiedzenia się o decyzji. Wskazać należy, że w sprawie zapadł już wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 16 listopada 2004 r., sygn. akt I SA 1154/03, w którym uchylona została decyzja Wojewody [...] z [...] stycznia 2004 r. oraz decyzja Starosty Powiatu W. z [...] października 2003 r. w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania. Wymaga jednak podkreślenia, że w wyroku tym Sąd nie wyraził poglądu prawnego co terminu złożenia wniosku o wznowienie postępowania, ani co do interesu prawnego skarżącego. Sąd podniósł, że podstawą uchylenia decyzji były inne przyczyny niż wskazane w skardze. Przy czym Sąd ten nie uznał, że odmowa wznowienia postępowania była bezzasadna ani nie zakwestionował stanowiska organów, że skarżący nie ma przymiotu strony. Podstawą uchylenia decyzji organów obydwu instancji przez Sąd było nie powiadomienie o toczącym się postępowaniu M. N., adresata decyzji Burmistrza Dzielnicy [...] z [...] lipca 1991 r., której to decyzji dotyczył wniosek o wznowienie postępowania. W związku z powyższym naruszeniem prawa procesowego Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku zawarł wskazania co do dalszego postępowania, dotyczące braku powiadomienia M. N., którymi związany jest sąd administracyjny, jak i organy administracyjne. Stosownie do wskazań zawartych w prawomocnym wyroku organ administracyjny ponownie rozpoznając sprawę obowiązany był zapewnić czynny udział wszystkim stronom postępowania, w tym spadkobiercy po M. N., którym jak wynika z postanowienia Sądu Rejonowego dla W. [...] z [...] grudnia 2001 r., jest Skarb Państwa. Z decyzji organów obydwu instancji nie wynika, czy i jaki podmiot reprezentował Skarb Państwa. Organ drugiej instancji obowiązany był wyjaśnić również, czy zarzut skarżącego, że Prezydent W. orzeka w sprawie, w której występuje jednocześnie jako strona, a wobec tego powinien być wyłączony od rozpoznania sprawy, jest zasadny. Tymczasem Wojewoda [...] poprzestał na powołaniu się na pismo Prezydenta W. z [...] lipca 2008 r., które w swej treści nie odnosi się do tego zarzutu skarżącego. Organ administracyjny nie wykonał więc wskazań zawartych w wiążącym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 16 listopada 2004 r., sygn. akt I SA 1154/03, czym naruszył art. 153 ppsa. Powyższe naruszenie prawa, jako dające podstawę do wznowienia postępowania w myśl art. 145 § 1 pkt 4 kpa, wypełnia dyspozycją art. 145 § 1 pkt 1) lit. b) ppsa. Jak wyżej podniesiono, skarżący składając wniosek o wznowienie postępowania w przedmiocie odszkodowania, jak również w pismach składanych w toku postępowania administracyjnego wskazywał, że swoje prawa wywodzi z tytułu spadkobrania po F. N., który był stroną umowy pisemnej z 13 czerwca 1958 r. zawartej pomiędzy F. i S. N. a małżonkami K.. Wprawdzie nie został on zobowiązany przez organ do złożenia postanowienia spadkowego po F. N., jednakże ta okoliczność miałaby znaczenie tylko wtedy, gdyby prawo do żądania odszkodowania mógł skutecznie złożyć F. N. Jak wynika z § 2 umowy z 13 czerwca 1958 r. małżonkowie K. wprawdzie przelewają prawa do działki wymienionej w § 1 tej umowy na rzecz S. i F. N., jednakże zważyć należy, że zbywcy nie mogli przenieść więcej praw niż sami posiadali. Otóż umową z 16 stycznia 1957 r. przeddekretowi właściciele S. i M. małżonkowie G. przyrzekli sprzedać, a małżonkowie K. przyrzekli kupić działkę gruntu opisaną w umowie wraz ze wszystkimi prawami wynikającymi z dekretu warszawskiego. Działka nie stanowiła już własności małżonków Goszczyńskich, gdyż została objęta działaniem dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy i grunt ten zgodnie z art. 1 dekretu przeszedł na własność gminy. Umowa przyrzeczenia nie została wykonana. Umową z 13 czerwca 1958 r. małżonkowie K. zbyli więc przyrzeczenie kupna praw wynikających z dekretu, a nie prawa dekretowe. Również i ta umowa nigdy nie została wykonana. Z kolei aktem notarialnym z 13 sierpnia 1958 r. małżonkowie G. zbyli wszelkie prawa i roszczenia wynikające z tytułu przejęcia przez Państwo nieruchomości na rzecz S. N. W tej sytuacji prawidłowo uznały organy, że z umowy z 13 czerwca 1958 r. nie wynikały dla F. N., a tym samym i dla jego ewentualnych spadkobierców żadne prawa i roszczenia związane z nieruchomością przy ulicy .[...]. Skutkuje to brakiem przymiotu strony skarżącego do żądania wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją Burmistrza Dzielnicy [...] z [...] lipca 1991 r. o ustaleniu odszkodowania. Mając na uwadze wszystkie omówione okoliczności - z mocy art. 145 § 1 pkt a) i b) oraz art. 152 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ) Sąd orzekł jak w pkt 1 i 2 sentencji wyroku. Ponownie rozpoznając sprawę organ przeprowadzi postępowanie z uwzględnieniem wskazań wynikających z niniejszego uzasadnienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło