II GSK 1102/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-12-14
Skład orzekający: Magdalena Bosakirska, Jan Bała, Gabriela Jyż
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo rozpoznał sprawę pod nieobecność skarżącego, który usprawiedliwił swoją nieobecność zaświadczeniem lekarskim przesłanym faksem?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył prawo strony do obrony poprzez nieodroczenie rozprawy, mimo otrzymania faksem usprawiedliwienia nieobecności skarżącego z powodu choroby. Skoro choroba stanowiła przeszkodę nie do przezwyciężenia, a strona nie wniosła o rozpoznanie sprawy w jej nieobecności, sąd powinien był odroczyć rozprawę. Brak takiego działania skutkował nieważnością postępowania przed WSA.Stan faktyczny
A. M. M. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w B. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odmawiającą umorzenia należności z tytułu składek. WSA oddalił skargę. Skarżący wniósł skargę kasacyjną do NSA, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania, polegające na przeprowadzeniu rozprawy pod jego nieobecność, mimo przesłania faksem zaświadczenia lekarskiego o chorobie uniemożliwiającej stawienie się w sądzie. NSA rozpoznał skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w B. Zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na rzecz A. M. M. kwotę 5400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Magdalena Bosakirska Sędzia NSA Jan Bała Sędzia del. WSA Gabriela Jyż (spr.) Protokolant Paulina Piasecka po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2010 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. M. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w B. z dnia 21 lipca 2009 r. sygn. akt I SA/Bd 352/09 w sprawie ze skargi A. M. M. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] marca 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne 1. Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w B. 2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na rzecz A. M. M. kwotę 5400 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 21 lipca 2009 r., sygn. akt I SA/Bd 352/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. oddalił skargę na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] marca 2009 r., nr [...], którą to decyzją tenże organ utrzymał w mocy decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] listopada 2008 r. nr 302/08 odmawiającą A.M. umorzenia należności z tytułu nieregulowanych składek w łącznej kwocie 360.953,65 zł z powodu niestwierdzenia całkowitej nieściągalności, długiego okresu dochodzenia należności, dochodu osiąganego z tytułu pełnienia funkcji Prezesa Zarządu w "T." Sp. z o. o. w W. oraz z uwagi na stosunkowo młody wiek. Ponadto organ w stosunku do składek finansowanych przez ubezpieczonych nie będących płatnikami składek, w łącznej kwocie 384.633,26 zł, umorzył postępowanie.
Pismem z dnia 16 grudnia 2008 r. strona złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, zarzucając zaskarżonej decyzji ZUS z [...] listopada 2008 r. naruszenie art. 7 k.p.a., poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy oraz niezastosowanie przepisów ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej (t.j.: Dz. U. z 2007 r., Nr 59, poz. 404 ze zm.) i rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 26 kwietnia 2007 r. w sprawie udzielania niektórych ulg w ramach pomocy de minimis (Dz. U. Nr 76, poz. 498).
W ocenie organu odwoławczego, ustalenia faktyczne w sprawie dotyczące w szczególności sytuacji finansowej oraz stanu majątkowego strony tj. niestwierdzenia całkowitej nieściągalności, wysoka kwota zaległości, jak również stosunkowo młody wiek strony, nie przemawiają za zaistnieniem stanu "ważnego interesu" osoby zobowiązanej do opłacenia składek w rozumieniu art. 28 ust. 3a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych i wydanego na jego podstawie rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu nieopłaconych składek (Dz. U. Nr 141, poz. 1365).
Organ ten wskazał, że decyzją pierwszoinstancyjną ZUS odmówił umorzenia zadłużenia z tytułu składek za osobę prowadzącą działalność gospodarczą oraz za zatrudnionych pracowników w części finansowanej przez pracodawcę na łączną kwotę 360.953,65 zł. Ponadto na podstawie art. 105 § 1 Kpa, w stosunku do składek finansowanych przez ubezpieczonych tj. składek na łączną kwotę 384.633,26 zł umorzono postępowanie. Ponieważ składki te nie podlegają umorzeniu, wniosek w tym zakresie organ I instancji uznał za bezprzedmiotowy.
W ocenie organu odwoławczego, podejmując taką decyzję ZUS stoi na straży praworządności mając na względzie słuszny interes obywateli - w tym przypadku zatrudnianych przez stronę pracowników - a nie chroni jedynie płatnika składek. Podniesiony zatem przez stronę zarzut naruszenia art. 7 k.p.a., jest zdaniem organu nieuzasadniony.
Organ wskazał, że część składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe oraz całość składki na ubezpieczenie chorobowe są od dnia 1 stycznia 1999 r. finansowane przez samych ubezpieczonych na podstawie art. 16 ust. 1 i 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Organ wyjaśnił, że w związku z przepisami obowiązującymi od dnia 1 stycznia 1999 r. podwyższeniu uległa kwota wynagrodzenia brutto pracowników i od tego dnia pracownikom przysługuje całość wynagrodzenia tj. wynagrodzenie brutto także z częścią składek potrącanych przez płatnika. Strona natomiast dokonywała z wynagrodzeń pracowników potrąceń składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i chorobowe oraz na ubezpieczenie zdrowotne, lecz nie odprowadzała tych składek do ZUS na indywidualne konta ubezpieczonych. Potrącenie składek stanowiło uszczuplenie przysługującego pracownikom wynagrodzenia brutto, co może mieć wpływ na wysokość otrzymywanych przez nich w przyszłości świadczeń.
Wobec powyższego, zarzucanie ZUS-owi nieuwzględnienia interesu społecznego jak i słusznego interesu obywateli jest argumentem mijającym się z prawdą oraz nie mającym żadnych racjonalnych podstaw. W ocenie organu, strona podchodzi do sprawy mając na uwadze swój indywidualny interes jako płatnika składek. Umarzając zadłużenie Zakład działałby na szkodę zarówno Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jak i pracowników firmy albowiem strona nie opłacała składek przez dłuższy okres czasu tj. w latach 2000-2007. Należności z tytułu składek są należnościami publicznoprawnymi i wobec tego powinny być regulowane w pierwszej kolejności.
Odnosząc się do zarzutu niezastosowania przepisów dotyczących pomocy publicznej jak również pomocy de minimis, organ poinformował, że w przedmiotowej sprawie powołane przepisy nie mają zastosowania. Zgodnie bowiem z § 5 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 26 kwietnia 2007 r. w sprawie udzielania niektórych ulg w ramach pomocy de minimis, o pomoc może ubiegać się jedynie podmiot prowadzący działalność gospodarczą. Definicję przedsiębiorcy określa natomiast art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j.: Dz. U. z 2007 r., Nr 155, poz. 1095 ze zm.) w rozumieniu którego przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna nie będąca osobą prawną której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną - wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą. Idea pomocy publicznej jak i pomocy de minimis polega zatem na tym, że może być ona udzielana na określonych warunkach tylko przedsiębiorcom. W niniejszej sprawie natomiast strona zaprzestała prowadzenia działalności z dniem 31 sierpnia 2007 r., tym samym utraciła status przedsiębiorcy. Wobec powyższego, przywołane przez stronę przepisy nie mają zastosowania.
Na decyzję organu II instancji strona wniosła skargę do WSA w B. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 7 K.p.a. poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy oraz niezastosowanie przepisów ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej i rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 26 kwietnia 2007 r. w sprawie udzielania niektórych ulg w ramach pomocy de minimis. Strona podniosła, że przedmiotowe zaległości powstały w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. W ocenie skarżącego, zaprzestanie prowadzenia tej działalności nie może stać na przeszkodzie udzieleniu pomocy przedsiębiorcy, który z tytułu prowadzonej działalności zobowiązany jest do świadczeń publicznych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Oceniając zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem WSA stwierdził, że decyzja ta nie narusza prawa.
Spór w przedmiotowej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy zasadnie organ ubezpieczeń społecznych nie uwzględnił wniosku strony skarżącej o umorzenie należności z tytułu nieopłaconych składek na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, Fundusz Ubezpieczenia Zdrowotnego, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz odsetek za zwłokę w łącznej kwocie 360.953,65 zł i jednocześnie umorzył postępowanie w zakresie składek finansowanych przez ubezpieczonych nie będących płatnikami na ubezpieczenie społeczne oraz ubezpieczenie zdrowotne w łącznej kwocie 384.633,26 zł.
Na początek, WSA zbadał czy organ prawidłowo odczytał wniosek skarżącego z 17 września 2008 r., gdyż to w nim zakreślono ramy, w jakich mogłaby być przyznana ulga. Jest to podyktowane tym, że kwestia umorzenia zaległości w trybie wnioskowanym tj. art. 28 ust. 3 pkt 3) ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych jest odrębną (ma odrębną podstawę prawną rozstrzygania) od pomocy udzielanej w ramach pomocy de minimis, o jakiej jest mowa zarówno we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy administracyjnej jak i w skardze skierowanej w trybie postępowania sądowoadministracyjnego. Treść wniosku złożonego przez skarżącego nie pozostawia wątpliwości, że zażądano przyznania pomocy w postaci umorzenia w trybie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i tak organ, prawidłowo, potraktował to podanie. Takie też są granice sprawy, o jakich mowa w art. 134 § 1 p.p.s.a.
Dla oceny, czy postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, Sąd bada czy w jego toku organy rentowe zachowały rządzące nim i określone w ustawie Kodeks postępowania administracyjnego zasady. W szczególności bada, czy postępowanie przeprowadzono zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, obligującej do podejmowania wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7) oraz zebrania i w sposób wyczerpujący rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1), czy dowody oceniono zgodnie z zasadą swobodnej oceny (art. 80) czy zapewniony został stronie czynny udział w postępowaniu a decyzje wydane w jego toku są prawidłowo uzasadnione (art. 107 § 3).
Sąd I instancji wskazał, iż organ nie naruszył przepisów postępowania zarówno w zakresie zbadania przesłanek umorzenia należności na podstawie art. 28 ust. 1-3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, jak i w oparciu o art. 28 ust. 3a tej ustawy w związku z § 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. W niniejszej sprawie nie doszło również do naruszenia powoływanego przez stronę art. 7 K.p.a. Organ przeprowadził stosowne postępowanie wyjaśniające, prawidłowo przeanalizował sytuację majątkową, finansową i rodzinną strony skarżącej i wskazał na okoliczności uzasadniające odmowę umorzenia należności z tytułu składek. Z akt sprawy wynika, że strona ma na utrzymaniu dwoje dzieci w wieku 14 lat oraz 6 m-cy. Z żoną strona nie zamieszkuje od 2005 r. Posiada zobowiązania z tytułu podatków na dzień 13 lutego 2008 r. w kwocie 398.048,07 zł plus odsetki za zwłokę, oraz z tytułu zaciągniętych kredytów na kwotę 6.770,75 zł. Nie wskazuje nieruchomości ani ruchomości. Z pisma Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców z dnia 6 kwietnia 2008 r. wynika, że strona posiada samochód osobowy Volkswagen Transporter rok produkcji 1997, w stosunku do którego jest prowadzone postępowanie zabezpieczające. Strona pełni funkcję członka zarządu w "T." Sp. z o. o. w W., jednakże obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim. Decyzją z dnia 16 października 2008 r. ZUS I Odział w Łodzi, Inspektorat w Zgierzu odmówił stronie prawa do świadczenia rehabilitacyjnego i zgodnie z orzeczeniem Komisji Lekarskiej ZUS z dnia 8 października 2008 r. zobowiązany został uznany za zdolnego do pracy. Aktualnie wobec strony jest prowadzona egzekucja przez Naczelnika US w Zgierzu, zatem całkowitej nieściągalności nie stwierdzono. Ponadto strona zgłoszona jest do ubezpieczeń społecznych z tytułu pełnienia funkcji członka zarządu w "T." Sp. z o. o. oraz w "F." Zakład Produkcyjno-Usługowo-Handlowy K.F. Do dnia 14 lipca 2008 r. skarżący przebywał na zasiłku chorobowym oraz rehabilitacyjnym. Strona nie przedłożyła żądanego przez organ zeznania o wysokości osiągniętego dochodu w roku podatkowym 2007.
WSA podkreślił, że rozpatrując sprawę o umorzenie zaległości w trybie art. 28 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, organ działa w ramach danego mu przez ustawodawcę luzu decyzyjnego (uznania administracyjnego).
Mając na uwadze powyższe ustalenia, Sąd I instancji stwierdził że organ odmawiając stronie umorzenia składek, zmieścił się w granicach uznania administracyjnego. Nie ma ani sporu, ani wątpliwości co do ustaleń sytuacji skarżącego, a w ocenie WSA w takim stanie faktycznym organ mógł odmówić przyznania ulgi.
Odnosząc się do umorzenia postępowania w stosunku do składek finansowanych przez ubezpieczonych nie będących płatnikami składek na ubezpieczenie społeczne, składek na ubezpieczenie zdrowotne, jak również odsetek za zwłokę od tych należności WSA wskazał, że organ prawidłowo zastosował art. 30 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. WSA zgodził się z poglądem wyrażanym w orzecznictwie, iż jeżeli wniosek osoby prowadzącej działalność gospodarczą (pracodawcy) o umorzenie należności z tytułu składek obejmuje składki finansowane przez ubezpieczonych (pracowników), właściwym rozstrzygnięciem jest jedynie umorzenie postępowania na podstawie art. 105 K.p.a. Brak jest bowiem przedmiotu postępowania w tym znaczeniu, że nie istnieją należności, do których mógłby mieć zastosowanie art. 28 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. W przypadku zaś, gdy wniosek obejmuje zarówno należności podlegające umorzeniu, jak i należności określone w art. 30 tej ustawy, należy umorzyć postępowanie w zakresie tych ostatnich.
Od wyroku tego została wniesiona skarga kasacyjna. W skardze kasacyjnej zaskarżono wyrok w całości i wniesiono o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego w wysokości 7.200 zł. Wskazano wartość przedmiotu zaskarżenia 745.586,91 zł.
Skargę kasacyjną oparto na następujących podstawach:
- naruszeniu przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 109 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez: przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność skarżącego, który w dniu 20 lipca 2009 r. przesłał do WSA faks z zaświadczeniem lekarskim, z którego wynikało, iż nie jest w stanie stawić się w Sądzie do dnia 27 lipca 2009 r. ze względu na chorobę, a którego to faksu nie doręczono do akt sprawy, skutkiem czego pozbawiono stronę czynnego udziału w postępowaniu, co czyni postępowanie dotknięte wadą nieważności po myśli art. 183 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
- naruszenie prawa materialnego poprzez zastosowanie § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne z obrazą dla art. 217 Konstytucji,
- naruszeniu przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: niewłaściwe zastosowanie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skutkiem czego oddalono skargę strony; niezastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 pkt b i c, art. 146 § 1 tej ustawy, skutkiem czego winno być uchylenie decyzji,
- naruszenie art. 3 § 1, art. 133 § 1, art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez: niezastosowanie art. 7 i art. 9 k.p.a. przy badaniu czy organ prawidłowo odczytał wniosek skarżącego i czy pouczył stronę o skutkach prawnych przedmiotowego wniosku o umorzenie składek na ubezpieczenia społeczne.
W kasacji zawarto wnioski dowodowe dotyczące:
1) przesłuchania skarżącego na okoliczność wysłania w dniu 20 lipca 2009 r. faksu do Sądu z zaświadczeniem lekarskim oraz potwierdzenie telefoniczne w dniach 20-21 lipca 2009 r. otrzymania faksu przez WSA i dołączenia go do akt,
2) zwrócenia się do Prezesa WS o podanie czy z numeru telefaksu strony skarżącej – [...], przesyłano faks na numer faksowy WSA w B. – [...] w dniu 20.07.2009r. po godz. 12,
3) zwrócenia się do Telekomunikacji Polskiej w Warszawie, o przesłanie bilingu - połączeń wychodzących z numeru [...] wykonanych w dniu 20 lipca 2009 r.
W uzasadnieniu wskazano, iż Sąd rozpoznał sprawę mimo zawiadomienia WSA w B. o chorobie skarżącego uniemożliwiającej udział w rozprawie dnia 21 lipca 2009 r. Skarżący wysłał faksem zwolnienie lekarskie dnia 20 lipca 2009 r., a w następnych dniach listem poleconym. Faks przesłano o godzinie 13:38, 13:40-13:42. Faks nie został dołączony do akt sprawy, mimo że skarżący telefonicznie potwierdzał przesłanie faksu i upewniał się, że faks doszedł. Skarżący dzwonił do WSA na numer telefonu [...] dnia 20 lipca 2009 r. o godz. 13:46 upewniając się, że faks dotarł do Sądu, zaś dnia 21 lipca 2009 r. o godz. 8:34 upewniając się czy faks został dołączony do akt. W sytuacji, gdy nieobecność strony jest wywołana znaną sądowi przeszkodą Sąd winien z urzędu odroczyć rozprawę po myśli art. 109 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nieodroczenie rozprawy doprowadziło do nieważności postępowania, o którym mowa w art. 183 § 2 pkt 5 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zawnioskowane wnioski dowodowe dowodzić mają dochowania ze strony skarżącego aktów staranności w zawiadomieniu Sądu o usprawiedliwionej nieobecności na rozprawie.
WSA w B. niewłaściwie zastosował § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, przywołany na stronie 6 uzasadnienia wyroku. Zastosowane przez WSA przepisy rozporządzenia Ministra, jako regulujące kwestię umarzania należności publicznoprawnych nie powinno być w ogóle stosowane, bowiem zgodnie z art. 217 Konstytucji, zasady przyznawania ulg i umorzeń danin publicznych następuje w drodze ustawy. Zatem, Sąd stosując przepisy rozporządzenia w przedmiocie należącym do wyłącznej regulacji ustawowej naruszył art. 217 Konstytucji, co uzasadnia zarzut niewłaściwego zastosowania wskazań przepisu prawa materialnego, co na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, czyni zarzut skargi zasadny.
Zdaniem autora kasacji WSA dokonał niepełnej kontroli tego czy organ prawidłowo odczytał wniosek skarżącego z 17 września 2008 r. o umorzenie zaległości. Skoro skarżący zarówno we wniosku o ponowne rozpatrzenia sprawy, jak i w skardze do Sądu wnosił o udzielenie pomocy de minimis, to organ administracji publicznej stosując art. 1 art. 9 k.p.a. winien pouczyć stronę oraz żądać skonkretyzowania podstawy prawnej swego wniosku, skoro ta okoliczność wpływać miała na sytuację prawną jednostki. Nie badając tej kwestii w świetle art. 7 i art. 9 k.p.a. WSA dopuścił się obrazy art. 3 § 1 i art. 134 § 1 ustawy Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Organ nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej jako p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to związanie NSA zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku Sądu I instancji, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć.
Natomiast stosownie do treści art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
Przepis art. 174 p.p.s.a stanowi z kolei, iż skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: a) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W świetle cytowanych przepisów o do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w stosunku do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji – w odniesieniu do przepisów postępowania. A zatem Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować.
Jak słusznie akcentuje się w orzeczeniach sądów administracyjnych w sytuacji gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego jak i naruszenie przepisów postępowania – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zarzut naruszenia przepisów postępowania.
Spośród zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania najdalej idącym i zarazem trafnym w niniejszej sprawie jest zarzut nieważności postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w B.
Zgodnie z brzmieniem art. 183 § 2 p.p.s.a., nieważność postępowania zachodzi:
1) jeżeli droga sądowa była niedopuszczalna;
2) jeżeli strona nie miała zdolności sądowej lub procesowej, organu powołanego do jej reprezentowania lub przedstawiciela ustawowego, albo gdy pełnomocnik strony nie był należycie umocowany;
3) jeżeli w tej samej sprawie toczy się postępowanie wcześniej wszczęte przed sądem administracyjnym albo jeżeli sprawa taka została już prawomocnie osądzona;
4) jeżeli skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy;
5) jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw;
6) jeżeli wojewódzki sąd administracyjny orzekł w sprawie, w której jest właściwy Naczelny Sąd Administracyjny.
W przedmiotowej sprawie pełnomocnik skarżącego – A.M. – zarzut
nieważności postępowania przed Sądem I instancji oparł o podstawę z art. 183 § 2
pkt 5 p.p.s.a i Naczelny Sąd Administracyjny zarzut ten podziela. Istotnie skarżący
został pozbawiony możności obrony swoich praw.
Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 maja 1974 r. (sygn. akt II CR 155/74 (OSPiKA 1975, nr 3, poz. 66), pozbawienie strony możności obrony jej praw oznacza sytuację, kiedy strona na skutek wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej, nie mogła brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części, jeżeli skutki tych wadliwości nie mogły zostać usunięte na następnych rozprawach przed wydaniem orzeczenia kończącego postępowanie w danej instancji (podobnie por. wyrok SN z dnia 13 marca 1998 r., sygn. akt I CN 561/97 – niepubl.).
Z akt sprawy wynika, że w dniu 20 lipca 2009 r. został faksem wniesiony do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w B. wniosek procesowy strony skarżącej – A.M. – o następującej treści: "Wnoszę o: Przesłuchanie mnie w charakterze strony przez Sąd Rejonowy w Ł., w drodze pomocy prawnej, ze względu na mój stan zdrowia i z tego względu, iż zamierzam składać zeznania w niniejszej sprawie." Do wniosku dołączone zostało zaświadczenie lekarskie nr 29/2009 z dnia 16 lipca 2009 r., z treści którego wynika, iż lekarz chorób wewnętrznych B.M. (nr 3761278) na podstawie dokumentacji lekarskiej i wyników badania lekarskiego przeprowadzonego w dniu 16 lipca 2009 r. zaświadczyła, że A.M. nie może stawić się w dniu 21 lipca 2009 r. na wezwanie (zawiadomienie) Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w B. w sprawie o syg. akt I SA/Bd 352/09 z powodu choroby. W informacji o przewidywanym terminie zdolności stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie podano: "po 27.07.2009". (s. 15-20 akt sądowoadministracyjnych I instancji).
Z protokołu rozprawy, która odbyła się w niniejszej sprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w dniu 21 lipca 2009 r. (s. 23 akt sądowoadministracyjnych I instancji) wynika, iż: "skarżący nie stawił się, prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy, o czym świadczy treść zaświadczenia lekarskiego dołączonego przez skarżącego do wniosku dowodowego;", a dalej, że: Przewodniczący poinformował, że w dniach 20 i 21 lipca 2009 r. do tut. Sądu wpłynął wniosek skarżącego o przesłuchanie go w charakterze strony przez Sąd Rejonowy w Łodzi w ramach pomocy prawnej. Sąd postanowił na podstawie art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalić wniosek dowodowy".
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w W. Sąd I instancji nieprawidłowo odczytał przedmiotowy wniosek procesowy strony skarżącej i oddalił go bezzasadnie. Należy zgodzić się z zarzutem skargi kasacyjnej, iż w ten sposób doszło do naruszenia przez Sąd i instancji przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 109 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność skarżącego, który w dniu 20 lipca 2009 r. przesłał faks do Sądu I instancji z zaświadczeniem lekarskim, z którego wynikało, że nie jest w stanie stawić się w Sądzie do dnia 27 lipca 2009 r. oraz z oświadczeniem, z którego wynikało, iż chce przedstawić Sądowi swoje stanowisko w przedmiotowej sprawie.
Stosownie do treści art. 109 p.p.s.a.: "Rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron albo jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, chyba że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy w ich nieobecności".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. oddalił wniosek strony skarżącej, który w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego należało odczytać jako wniosek tegoż skarżącego o odroczenie rozprawy przed tym Sądem motywowany chorobą, tj. znaną Sądowi przeszkodą której nie można przezwyciężyć, gdy równocześnie strona nie wniosła o rozpoznanie sprawy w jej nieobecności, a nie tylko sugerować się samym brzmieniem wniosku procesowego w sytuacji gdy strona skarżąca nie działała przez profesjonalnego pełnomocnika. Należy wskazać, iż w literaturze przedmiotu i orzecznictwie sądowym podkreśla się, że okoliczność, iż strona ma możliwość składania wniosków i pism procesowych oraz ustanowienia pełnomocnika przed rozprawą nie stanowi podstawy do oddalenia wniosku o odroczenie rozprawy, gdy strona chce w niej uczestniczyć i swój wniosek składa przed terminem rozprawy, motywując go przeszkodą, której nie można usunąć. Akcentuje się, iż: "możliwość prezentowania przez stronę stanowiska w formie pism procesowych jest jej uprawnieniem i nie wyklucza prawa do rozpoznania sprawy na rozprawie z jej udziałem (...). Podobnie jest z ustanowieniem pełnomocnika. Możliwość korzystania z jego pomocy także jest prawem strony. Nie można zatem skutecznie czynić zarzutu stronie, że nie ustanowiła pełnomocnika, a także że nie korzysta z prawa składania swych oświadczeń przed rozprawą i procedować w kierunku wydania wyroku w sytuacji, gdy strona deklaruje chęć osobistego uczestniczenia w rozprawie, jednakże z uwagi na istnienie przeszkód natury obiektywnej, których nie da się przezwyciężyć, nie może w niej bać udziału i wnosi o odroczenie rozprawy. W tego rodzaju przypadkach wniosek taki winien być uwzględniony." (wyrok NSA z dnia 1 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OSK 545/07 – LEX nr 467083; por. też: J.P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2006, s. 251; T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2005, s. 361-362; wyrok SN z dnia 18 marca 1981 r., sygn. akt I PRN 8/81 – OSNCP 1981, nr 10, poz. 201).
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym stoi na stanowisku, że nieobecność strony spowodowana chorobą, tak jak w niniejszej sprawie, stanowi przeszkodę, której nie można przezwyciężyć, a która uzasadnia odroczenie rozprawy. Wprawdzie zasadą przyjętą na gruncie postępowania sądowoadministracyjnego, wynikającą z treści art. 107 p.p.s.a, jest że nieobecność stron lub ich pełnomocników na rozprawie nie wstrzymuje rozpoznania sprawy, jednak jak słusznie stwierdził NSA w uzasadnieniu wyroku z dnia 2 kwietnia 2008 r. (sygn. akt I OSK 549/07 – LEX nr 467088): "Z powyższej reguły wywieźć należy jedynie brak obowiązku stawienia się na rozprawie przez stronę, nie zaś prawo pozbawienia strony prawa do uczestnictwa w rozprawie w przypadkach, gdy nieobecność należy do kategorii usprawiedliwionych, a więc takich, o których mowa właśnie w art. 109 p.p.s.a." Jak prawidłowo konstatuje NSA w tymże wyroku z: " art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wynika nakaz rozpatrywania spraw przez sąd bez uzasadnionej zwłoki. Zasada ta znalazła odzwierciedlenie m. in. w treści art. 7 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd administracyjny powinien podejmować czynności zmierzające do szybkiego załatwienia sprawy i dążyć do jej rozstrzygnięcia na pierwszym posiedzeniu. W świetle powyższych przepisów należy jednak jednoznacznie stwierdzić, iż zasada szybkości postępowania nie stanowi reguły, której można by nadać pierwszeństwo nad prawem strony do obrony swoich praw i osobistego udziału w rozprawie, skoro ustawodawca przewidział możliwość odroczenia rozprawy w konkretnych sytuacjach."
Reasumując należy stwierdzić, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. w sposób nieprawidłowy dokonał oceny przesłanek dających podstawę do odroczenia rozprawy w przedmiotowej sprawie, w wyniku czego naruszone zostało prawo strony do udziału w rozprawie i osobistej obrony swych praw w postępowaniu przed sądem. Okoliczność ta stanowi zaś przesłankę wymienioną w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., która nakazuje stwierdzenie, iż zaszła nieważność postępowania. Wskazana przyczyna nieważności postępowania sądowego nie pozwala przy tym na merytoryczne ustosunkowanie się do zarzutów skargi kasacyjnej.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., orzekł jak w pkt 1 sentencji.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 18 ust. 1 pkt 2) b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) jak w pkt 2 sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło