III SA/Gl 286/09

WyrokWSA w Gliwicach2009-08-03

Skład orzekający: Ewa Karpińska, Henryk Wach, Barbara Orzepowska-Kyć

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ celny ma prawo do retrospektywnego zaksięgowania należności celnych i podatku od towarów i usług, jeśli pierwotne zgłoszenie celne zawierało nieprawdziwe dane dotyczące pochodzenia towaru, mimo że importer działał w dobrej wierze?
Ratio decidendi
Organ celny ma prawo do retrospektywnego zaksięgowania należności celnych i podatku od towarów i usług, jeśli pierwotne zgłoszenie celne zawierało nieprawdziwe dane dotyczące pochodzenia towaru. Ciężar udowodnienia, że zachowano należytą staranność i działało się w dobrej wierze, spoczywa na importerze. Samo przedstawienie dokumentów potwierdzających transakcję nie jest wystarczające do wykazania dobrej wiary w kontekście pochodzenia towaru.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Izby Celnej utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego określającą niezaksięgowaną kwotę długu celnego oraz należny podatek od towarów i usług. Wątpliwości organów celnych wzbudziło pochodzenie importowanych zapalniczek, które zgodnie ze świadectwem pochodzenia miały być malezyjskie, jednakże ustalenia OLAF i władz Malezji wskazywały na ich chińskie pochodzenie. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów, błędne ustalenie stanu faktycznego oraz przekroczenie swobodnej oceny dowodów, twierdząc, że działał w dobrej wierze.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Karpińska (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Henryk Wach, Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć, Protokolant St. sekr. sąd. Joanna Spadek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lipca 2009 r. przy udziale - sprawy ze skargi K.S. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wymiaru należności celnych, podatku od towarów i usług oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] Dyrektor Izby Celnej w K. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w R. z dnia [...] r. nr [...] określającą niezaksięgowaną kwotę długu celnego w wysokości [...] zł oraz określił kwotę należnego podatku. W związku ze zmianą kraju pochodzenia towaru w postaci zapalniczek kieszonkowych jednorazowych na krzemień, z malezyjskiego na chińskie, przedmiotowe zapalniczki zostały objęte ostatecznym cłem antydumpingowym w wysokości [...] EUR, mającym zastosowanie do ceny netto na granicy Wspólnoty przed opłatą cła. W dniu [...] r. działająca z upoważnienia K.S., prowadzącego działalność pod firmą "A", agent celny H.G. z "B" S.A. zgłosiła do procedury dopuszczenia do obrotu sprowadzony z Malezji towar w postaci zapalniczek kieszonkowych jednorazowych, działających na krzemień w ilości [...] szt., przyporządkowując do kodu CN 96131000 (kod TARIC 9613100019) oraz deklarując dla przedmiotowego towaru stawkę celną konwencyjną (erga omnes) w wysokości 2,7%. Do zgłoszenia celnego załączona została m.in. faktura nr [...] z dnia [...] r. oraz kopia świadectwa pochodzenia (certificate of origin) bez numeru z dnia [...] r. potwierdzającego malezyjskie pochodzenie importowanych zapalniczek. W tym samym dniu przedmiotowe zgłoszenie, jako odpowiadające wymogom formalnym określonym w art. 62 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny, zostało przyjęte na podstawie art. 63 wymienionego rozporządzenia i zarejestrowane w ewidencji OGL pod numerem [...]. Pismem nr [...] z dnia [...] r. Departament Kontroli Celno-Akcyzowej i Kontroli Gier Ministerstwa Finansów przekazał do Izby Celnej w K. pismo Departamentu Kontroli Skarbowej I MF nr [...] z dnia [...] r. informujące o misji przeprowadzonej przez Europejskie Biuro ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych w Malezji, podczas której organy Komisji Europejskiej ustaliły, że zapalniczki deklarowane jako pochodzące z Malezji w rzeczywistości produkowano w Chińskiej Republice Ludowej. Naczelnik Urzędu Celnego w G. pismem nr [...] z dnia [...] r. przekazał do Dyrektora Izby Celnej w K. kserokopię świadectwa pochodzenia [...] nr [...]z dnia [...] r. oraz kserokopię świadectwa pochodzenia bez numeru z dnia [...]r. celem skierowania wymienionych dowodów pochodzenia towaru do weryfikacji przez władze wystawiające. W związku z uzasadnionymi wątpliwościami co do rzeczywistego pochodzenia importowanych zapalniczek, Dyrektor Izby Celnej w K. pismem nr [...] z dnia [...] r. przekazał świadectwo [...]nr [...]z dnia [...] r. do weryfikacji władzom Malezji (Ministry of International Trade and Industry), a pismem nr [...] z dnia [...] r. skierował świadectwo pochodzenia bez numeru z dnia [...] r. do malezyjskiej izby handlowej celem przeprowadzenia weryfikacji. Pismem bez numeru z dnia [...] r. malezyjska izba handlowa poinformowała o negatywnym wyniku weryfikacji wymienionego wyżej świadectwa pochodzenia bez numeru z dnia [...] r. Z kolei władze Malezji (Kementerian Perdagangan Antarabangsa Dań Industri Malaysia) pismem nr [...] z dnia [...] r. poinformowały o pozytywnym wyniku weryfikacji świadectwa pochodzenia [...] nr [...] z dnia [...] r. W tej sytuacji Dyrektor Izby Celnej w K. zwrócił się ponownie (pismem nr [...] z dnia [...] r.) do władz Malezji celem wyjaśnienia rozbieżności co do potwierdzenia pochodzenia importowanych zapalniczek objętych fakturą nr [...] z dnia [...] r. Za pismem nr [...] z dnia [...] r. Departament Kontroli Celno-Akcyzowej i Kontroli Gier nadesłał dokumentację otrzymaną z Europejskiego Biura ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) dotyczącą importu zapalniczek przez przedsiębiorcę "C". Powyższe dokumenty zostały przekazane do Naczelnika Urzędu Celnego w R. celem stosownego wykorzystania. W związku z brakiem odpowiedzi na pismo [...] z dnia [...] r., Dyrektor Izby Celnej w K. pismem z dnia [...] r. (numer jak wyżej) wystąpił do Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Malezji z prośbą o udzielenie pomocy w przedmiotowej sprawie. Pismem nr [...] z dnia [...] r. władze Malezji (Kementerian Perdagangan Antarabangsa Dan Industri Malaysia) poinformowały, że z przeprowadzonego śledztwa wynika, że towary objęte świadectwem pochodzenia [...] nr [...] z dnia [...] r. nie pochodzą z Malezji. Uwzględniając powyższe ustalenia, Naczelnik Urzędu Celnego w R. postanowieniem nr [...] z dnia [...] r. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie określenia prawidłowej kwoty należności celnych i należności podatkowych w odniesieniu do towaru objętego zgłoszeniem celnym nr [...] z dnia [...] r. W dniu [...] r. strona wraz z ustanowionym pełnomocnikiem radcą prawnym T.N. zapoznała się z aktami sprawy oraz wniosła o udostępnienie kopii dokumentów wymienionych w protokole zapoznania z aktami sprawy z dnia [...] r., które odebrała w dniu [...] r. Następnie Naczelnik Urzędu Celnego w R. wydał decyzję nr [...] z dnia [...], określającą niezaksięgowaną kwotę długu celnego w wysokości [...] zł oraz określił kwotę należnego podatku. W związku ze zmianą kraju pochodzenia towaru, z malezyjskiego na chińskie, przedmiotowe zapalniczki zostały objęte ostatecznym cłem antydumpingowym w wysokości [...] EUR (mającym zastosowanie do ceny netto na granicy Wspólnoty przed opłatą cła). Pismem z dnia [...] r. pełnomocnik K.S. złożył odwołanie od decyzji organu celnego I instancji, wnosząc o uchylenie decyzji w całości i umorzenie postępowania w sprawie. Zarzucił przy tym: 1) naruszenie art. 220 ust. 2 pkt b) rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 z dnia 12 października 1992r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny poprzez przyjęcie, że odwołujący wiedział o niepreferencyjnym pochodzeniu towaru 2) błędne ustalenie stanu faktycznego wyrażające się w uznaniu, że odwołujący działał w sposób zamierzony na szkodę Skarbu Państwa, a także wobec nie zgromadzenia w sprawie całego, koniecznego materiału dowodowego 3) przekroczenie swobodnej oceny dowodów poprzez uznanie, że towar zakupiony przez odwołującego pochodził z Chin. Dyrektor Izby Celnej nie uznał argumentów odwołania i zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. (numer jak wyżej) utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu celnego I instancji w mocy. W uzasadnieniu wskazał, iż w 2006 r. obowiązywało w Unii Europejskiej (a więc również w Polsce) rozporządzenie Komisji (WE) Nr 1719/2005 z dnia 27 października 2005r. zmieniające załącznik I do rozporządzenia Rady (EWG) nr 2658/87 w sprawie nomenklatury taryfowej i statystycznej oraz w sprawie Wspólnej Taryfy Celnej. Jednocześnie na podstawie art. 2 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2658/87 Komisja ustanowiła zintegrowaną taryfę celną Wspólnot Europejskich określaną jako "Taric", która została oparta na Nomenklaturze Scalonej, która obejmuje m.in.: stawki opłat celnych i inne obowiązujące opłaty; Natomiast zgodnie z ust. l lit. B "Ogólne reguły dotyczące ceł" Sekcji I - Ogólne reguły, Części I - Przepisy wstępne, załącznika nr l wyżej powołanego rozporządzenia w sprawie nomenklatury taryfowej i statystycznej oraz w sprawie Wspólnej Taryfy Celnej "stawki celne mające zastosowanie do przywożonych towarów pochodzących z państw, które są Umawiającymi się Stronami Układu Ogólnego w sprawie Taryf celnych i Handlu lub z którymi Wspólnota Europejska zawarła umowy zawierające klauzulę najwyższego uprzywilejowania, są stawkami konwencyjnymi wskazanymi w kolumnie 3 tabeli stawek celnych. O ile z kontekstu nie wynika inaczej, te stawki konwencyjne mają zastosowanie do towarów innych niż te wskazane powyżej, przywożonych z dowolnego państwa trzeciego. Konwencyjne stawki celne przedstawione w kolumnie 3 mają zastosowanie od dnia l stycznia 2006r. Jeżeli autonomiczne stawki celne są niższe niż stawki konwencyjne, mają zastosowanie stawki autonomiczne, przedstawione w formie przypisu. Zgodnie z z przepisami zawartymi we Wspólnej Taryfie Celnej stawka celna dla towaru w postaci zapalniczek kieszonkowych jednorazowych działających na krzemień (kod Taric 9613100019) pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej wynosi 2,7%. Ponadto zgodnie z art. l rozporządzenia rady (WE) Nr 1824/2001 z dnia 12 września 2001 r. nakładającego ostateczne cło antydumpingowe na przywóz zapalniczek kieszonkowych gazowych jednorazowych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej i przesłanych lub pochodzących z Tajwanu oraz na przywóz niektórych kieszonkowych zapalniczek działających na krzemień do wielokrotnego napełniania pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej i przesłanych lub pochodzących z Tajwanu, na przywóz zapalniczek kieszonkowych gazowych działających na krzemień, jednorazowych objętych kodem CN 9313 10 00 (kod TARIC 9613 10 00*19) nałożone zostało ostateczne cło antydumpingowe. Stawkę celną stosowaną w stosunku do ceny netto na granicy Wspólnoty przed opłatą cła ustala się na [...] EUR. Wyjaśnił też, że w dniu [...] r. towar w postaci zapalniczek kieszonkowych jednorazowych, działających na krzemień ([...] szt.) został dopuszczony do obrotu wg zgłoszenia celnego nr [...]. Dla przedmiotowego towaru zostało zadeklarowane przez zgłaszającego malezyjskie pochodzenie w oparciu o załączoną do zgłoszenia celnego kserokopię świadectwa pochodzenia (certificate of origin) bez numeru z dnia [...] r. wystawionego dla towarów ujętych w fakturze nr [...] z dnia [...] r. W związku z powyższym dla importowanego towaru zastosowana została stawka celna konwencyjna (erga omnes) w wysokości 2,7%. Następnie odwołał się do ustaleń Europejskiego Biura ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF), iż zapalniczki deklarowane jako pochodzące z Malezji, w rzeczywistości produkowano w Chińskiej Republice Ludowej. Rzekomy eksporter w Malezji tj. firma "D" istnieje jedynie "na papierze" i nie ma możliwości produkcji zapalniczek. Natomiast producentem tych zapalniczek była firma "E" z Chin. Importerem zapalniczek do Rzeczypospolitej Polskiej była "C", K.S. i OLAF domaga się rozpoczęcia procedury odzyskiwania niepobranych ceł antydumpingowych (pismo Departamentu Kontroli Skarbowej nr [...] z dnia [...]r.). Wskazał też na inne dowody zebrane w sprawie potwierdzające fakt, iż sporne zapalniczki de facto pochodziły z Chin, a nie jak deklarowała strona z Malezji tj.: - pismo bez numeru z dnia [...] r. malezyjskiej izby handlowej, że "jak zostaliśmy poinformowani przez Ministerstwo Handlu Międzynarodowego i Przemysłu Malezji świadectwo pochodzenia wydane dnia [...]r. ([...]) dla zapalniczek gazowych zostało anulowane z powodu podejrzenia, że towar nie jest produkowany w Malezji" (uwierzytelnione tłumaczenie rep. [...] z dnia [...]r.), - pismo nr [...] l z dnia [...] r. Ministerstwa Handlu Międzynarodowego i Przemysłu Malezji, w odpowiedzi na wniosek weryfikacyjny nr [...] z dnia [...] r. dotyczący świadectwa pochodzenia [...]nr [...] z dnia [...] r. informujące, że "[...] przeprowadziła śledztwo w tej sprawie w [...] i zostało potwierdzone, że produkt nie pochodzi z Malezji. Dochodzenie w tym konkretnym przypadku zostało również przeprowadzone przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) w [...]r. " ( uwierzytelnione tłumaczenie rep. [...] z dnia [...]r.) W tym stanie rzeczy organ odwoławczy uznał, iż Naczelnik Urzędu Celnego w R. miał podstawy prawne do wszczęcia postępowania mającego na celu odzyskanie ceł anty dumpingowych od towaru w postaci zapalniczek kieszonkowych jednorazowych działających na krzemień ([...] szt.) dopuszczonych do obrotu wg zgłoszenia celnego nr [...] z dnia [...] r. Podkreślił też, że w raporcie nr [...] z dnia [...] r. z Misji przeprowadzonej przez OLAF w Malezji w okresie od [...] do [...] r. stwierdzono m.in., że "...spółka "D"., (dalej zwana: "D") jest spółka fikcyjną założoną by ukryć eksport towarów fałszywego pochodzenia malezyjskiego (...)"D" począwszy od [...]. był przez krótki czas używany jak przykrywka dla dalszego eksportu "F".. Jednakże spółka ta zakończyła swoją działalność przed rozpoczęciem Misji w [...] r. Później w trakcie misji skontaktowano się telefonicznie z zespołem misyjnym i kierownik "D" potwierdził, że spółka zakończyła działalność. Oświadczył, że nie produkował żadnych zapalniczek ale kupował je na krajowym rynku" (uwierzytelnione tłumaczenie rep. [...] z dnia [...]r.). Z raportu tego wynika również, że dokumenty dotyczące między innymi transakcji "C" zostały uzyskane w trakcie wizyty u malezyjskiego spedytora "G", który dokonywał zleconych przez malezyjska Firmę "F" (działającą pod szyldem malezyjskich firm "H" i "D" formalności związanych z przeładunkiem zapalniczek pochodzących z Chin. Natomiast dokumenty potwierdzające fakt, że importowane przez "C" zapalniczki objęte fakturą nr [...] z dnia [...] r. rzeczywiście były pochodzenia chińskiego zawiera aneks [...] (book [...]). Odnosząc się do zarzutów odwołania, Dyrektor Izby Celnej odwołał się do art. 62 i art. 63 Wspólnotowego Kodeksu Celnego (dalej w skrócie WKC), art. 218 rozporządzenia Komisji (EWG) nr 2454/93 z dnia 02.07.1993r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny oraz § 28 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 kwietnia 2004 r. w sprawie szczegółowych wymogów, jakie powinno spełniać zgłoszenie celne i stwierdził, że w świetle powyższych regulacji świadectwo pochodzenia mogące stanowić załącznik do zgłoszenia celnego może zostać ocenione przez władze celne kraju importu tylko pod względem formalnym tj. sprawdzone czy zostało prawidłowo wypełnione oraz czy zawiera stosowne podpisy, datę wystawienia itp. Natomiast merytorycznej oceny dowodu pochodzenia towaru tj. sprawdzenia czy dokument jest autentyczny i czy potwierdza to co zostało w nim napisane, mogą dokonać tylko i wyłącznie władze, które wystawiły taki dokument z uwagi na fakt, iż tylko eksporter towaru objętego świadectwem pochodzenia winien posiadać wszystkie dokumenty źródłowe, które pozwalają na sprawdzenie, czy eksportowany towar spełnia stosowne reguły pochodzenia. Pomimo, że złożenie w urzędzie celnym zgłoszenia podpisanego przez zgłaszającego lub jego przedstawiciela czyni go zgodnie z art. 199 rozporządzenia Komisji (EWG) nr 2454/93 z dnia 02.07.1993r. odpowiedzialnym m.in. za autentyczność załączonych dokumentów, to nie wyklucza to możliwości późniejszego skierowania dokumentów (m.in. dowodów pochodzenia) przez organy celne do władz wystawiających celem przeprowadzenia weryfikacji pod katem autentyczności oraz rzetelności informacji zawartych w tych dokumentach. Okoliczność, że świadectwa pochodzenia zostały pierwotnie zaakceptowane przez organy celne nie stanowi przeszkody do podjęcia w późniejszym czasie stosownych działań sprawdzających. Podkreślił, że zgodnie z art. 78 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny "po dokonaniu zwolnienia towarów organy celne mogą, w celu upewnienia się o prawidłowości danych zawartych w zgłoszeniu, przystąpić do kontroli dokumentów i danych handlowych dotyczących operacji przywozu lub wywozu towarów objętych zgłoszeniem oraz późniejszych operacji handlowych dotyczących tych samych towarów. Kontrole te mogą być przeprowadzone u zgłaszającego bądź u każdej osoby bezpośrednio lub pośrednio zainteresowanej zawodowo tymi operacjami, jak również u każdej innej osoby posiadającej dla potrzeb zawodowych wymienione dokumenty i dane. Organy te mogą również przeprowadzić rewizję towarów, o ile istnieje jeszcze możliwość ich okazania". Jeżeli z kontroli zgłoszenia lub kontroli po zwolnieniu towarów wynika, że przepisy regulujące właściwą procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawidłowe lub niekompletne dane, organy celne podejmują, zgodnie z wydanymi przepisami, niezbędne działania w celu uregulowania sytuacji, biorąc pod uwagę nowe dane, którymi dysponują (art. 78 ust.3 WKC). Jednocześnie przepis art. 13 WKC przewiduje, iż "Zgodnie z warunkami określonymi obowiązującymi przepisami, organy celne mogą zastosować wszelkie środki kontroli, które uznają za niezbędne dla prawidłowego stosowania przepisów prawa celnego". Zgłoszenie celne jest wyrazem woli danej osoby co do umieszczenia towaru pod określoną procedurą celną, a za dane podane w zgłoszeniu celnym odpowiedzialność ponosi zgłaszający. Dane zawarte w zgłoszeniu celnym przyjęte przez organ celny korzystają z domniemania prawdziwości, aż do czasu ewentualnego obalenia tego domniemania. Jeżeli więc organ celny uzna, że zgłoszenie celne było nieprawidłowe, może wydać decyzję określającą prawidłową kwotę długu celnego. Zaznaczył, że decyzją Komisji z dnia 28 kwietnia 1999r. ustanowiony został Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) - Dz. Urz. WE L 136; Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, roz. l, t. 3, str. 110), który zgodnie z przepisami rozporządzenia nr 1073/7999 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 25 maja 1999r. uprawniony jest do przeprowadzania dochodzeń administracyjnych oznaczających wszelkie inspekcje, kontrole i środki podjęte przez wykonujących swoje obowiązki pracowników urzędu. Zgodnie z artykułem 3 ww. rozporządzenia urząd wykonuje uprawnienia, przyznane Komisji rozporządzeniem Rady (Euratom, WE) nr 2185/96 do przeprowadzania inspekcji i kontroli na miejscu w Państwach Członkowskich i, zgodnie z umowami o współpracy, w państwach trzecich. Tak więc – w ocenie organu odwoławczego – zarówno polskie orany celne jak również władze Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych miały podstawy prawne do przeprowadzenia działań kontrolnych mających na celu wykrycie nieprawidłowości w dokumentowaniu pochodzenia zapalniczek importowanych z Malezji. Dalej wskazał, iż zarówno raport nr [...] z dnia [...] r. z Misji przeprowadzonej przez OLAF jak i wyniki weryfikacji nadesłane przez władze Malezji (pismo bez numeru z dnia [...] r. oraz pismo nr [...] z dnia [...] r.) są dokumentami urzędowymi w rozumieniu art. 194 §1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym "dokumenty urzędowe sporządzone w formie określonej przepisami prawa przez powołanie do tego organy władzy publicznej stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone". Dokumentom urzędowym przyznaje się zwiększoną moc dowodową w zakresie tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone, jeżeli dokumenty sporządzone zostały w przepisanej formie przez powołane do tego organy władzy publicznej. Dokumentem urzędowym jest dokument spełniający łącznie następujące przesłanki: został sporządzony w formie określonej przepisami prawa oraz sporządziły go powołane do tego organy władzy publicznej lub inne jednostki, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów uprawnione są do ich wydawania. W odniesieniu do "innych jednostek" przyznanie wystawianym przez nie dokumentom mocy dowodowej dokumentów urzędowych uwarunkowane jest istnieniem normatywnego uprawnienia do ich wydawania. Dokumentom urzędowym tym przysługują dwa domniemania: prawdziwości (autentyczności) i zgodności z prawdą. Pierwsze domniemanie oznacza, że dokument pochodzi od organu lub jednostki wskazanej w dokumencie jako jego wystawca. Natomiast drugie domniemanie oznacza, że to, co wynika z treści dokumentu urzędowego, jest zgodne z prawdą. Przepis ten nakazuje zatem organom podatkowym uznać za udowodnione to, co wynika z treści dokumentu. Organ podatkowy jest zatem związany dokumentem urzędowym. Nie może więc w sposób swobodny oceniać jego treści ani jej kwestionować bez przeprowadzenia przeciwdowodu prawdziwości zawartych w nim informacji. Odnosząc się do argumentu pełnomocnika strony, iż "(...)w jednej sprawie urząd ten wydał dwie przeciwstawne opinie wydaję się, że ten dowód nie przemawia za okolicznością, że zapalniczki nie zostały wyprodukowane w Malezji", Dyrektor Izby Celnej przyznał, że w zgromadzonym materiale dowodowym faktycznie znajduje się pismo władz Malezji nr [...] z dnia [...]r. zawierające pozytywny wynik weryfikacji świadectwa pochodzenia [...]nr [...] z dnia [...]r., jednakże dowód ten został obalony kolejnym pismem władz Malezji nr [...]z dnia [...] r. Nadto Ministerstwo Handlu Międzynarodowego i Przemysłu Malezji poinformowało organ odwoławczy pismem nr [...] z dnia [...] r., że przeprowadziło śledztwo w tej sprawie w [...] (czyli po sporządzeniu pisma [...] z dnia [...] r.), które potwierdziło, że towar nie pochodzi z Malezji oraz, że dochodzenie w tym konkretnym przypadku zostało również przeprowadzone przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) w [...] r. Rozpatrując kwestie: "błędu organu" oraz "dobrej wiary" wskazał, iż zgodnie z interpretacją Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości wyrażoną w wyroku z dnia 9 marca 2006r. w sprawie o sygn. C-293/04 [cyt.] "Na podmiocie powołującym się na akapit trzeci art. 220 ust. 2 lit. b) kodeksu celnego w brzmieniu nadanym rozporządzeniem nr 2700/2000 ciąży obowiązek przedstawienia dowodów niezbędnych dla uwzględnienia jego roszczeń. Zatem co do zasady na organach celnych powołujących się na rzeczony art. 220 ust. 2 lit. b) akapit trzeci initio w celu dokonania retrospektywnego pobrania należności celnych ciąży obowiązek przedstawienia dowodu, że wydanie nieprawidłowych świadectw było konsekwencją niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera. Jednak jeżeli w następstwie zaniedbania, za które odpowiedzialność ponosi wyłącznie eksporter, organy celne nie mogą przedstawić niezbędnych dowodów, że świadectwo EUR. l zostało wystawione na podstawie właściwego lub niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera, na podmiocie zobowiązanym do uiszczenia należności celnych ciąży obowiązek wykazania, że rzeczone świadectwo zostało wydane przez organy celne państwa trzeciego na podstawie właściwego przedstawienia faktów". Tak więc organ celny wydając decyzje o retrospektywnym zaksięgowaniu należności celnych nie jest zobligowany do przedstawienia dowodów na to, że strona nie zachowała należytej staranności czy też nie pozostawała w dobrej wierze, bowiem to na stronie ciąży obowiązek udowodnienia, że w okresie przedmiotowych operacji handlowych zachowała należytą staranność, aby upewnić się czy spełnione zostały wszystkie warunki korzystania z preferencji oraz, że działała w dobrej wierze. W powołanym wyżej wyroku wskazano również, że "na podmiotach gospodarczych ciąży obowiązek podjęcia w ramach ich stosunków umownych kroków niezbędnych do uchronienia się przed zagrożeniem dochodzenia retrospektywnego pokrycia należności celnych". Wyrok ten potwierdza często przewijające się w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości zapatrywanie, że zgłaszający towar do dopuszczenia do obrotu odpowiada za działania swych kontrahentów i powinien podjąć działania zmierzające do zabezpieczenia się przed ich nieuczciwym działaniem. Dyrektor Izby Celnej zaprezentował stanowisko, że oprócz szeregu kumulatywnych warunków wymaganych dla zaistnienia wyjątku polegającego na odstąpieniu od retrospektywnego zaksięgowania należności celnych, takich jak dobra wiara podmiotu zgłaszającego, udowodnione akty staranności i jego legalne działanie - podstawowym wymogiem jest popełnienie błędu przez organ celny. Powołał się przy tym na wyrok Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie z dnia 29.01.2008 sygn. akt I SA/Rz867/07. W konkluzji stwierdził, iż przedstawienie przez importera świadome lub nieświadome, nieprawidłowych dowodów pochodzenia, nie może uzasadniać przypisania organowi tego, iż własnym działaniem doprowadził do błędnego ustalenia należności celnych w kraju importu. Skoro w wyniku dodatkowej weryfikacji, przekazanej krajowemu organowi celnemu wykazano w urzędowej formie, ze sporządzone uprzednio dowody pochodzenia nie są prawidłowe (nie potwierdzają pochodzenia towaru), to organ celny prowadzący postępowanie celne nie może ustalać faktów wbrew takiemu dokumentowi. Zaakcentował też, iż dla ustalenia niepreferencyjnego pochodzenia – towar, w którego produkcję jest zaangażowany więcej niż jeden kraj – jest uznawany za pochodzący z kraju, w którym został poddany ostatniej, ekonomicznie uzasadnionej obróbce lub przetworzeniu, co spowodowało wytworzenie nowego produktu lub stanowiło istotny etap wytwarzania w przedsiębiorstwie przystosowanym do tego celu (art. 24 WKC). Przetworzenie lub obróbka, co do których zostało ustalone lub stwierdzone fakty potwierdzają przypuszczenie, że ich jedynym celem było obejście przepisów stosowanych we Wspólnocie wobec towarów z określonych państw, nie mogą być w żadnym wypadku uznane za nadające (w rozumieniu art. 24) towarom otrzymanym w ten sposób pochodzenie kraju, w którym zostały one przetworzone. Natomiast – jak wynika z całokształtu materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie – grupa "F", do której należała istniejąca jedynie na papierze firma "D" dokonywała jedynie przeładunku zapalniczek chińskiego pochodzenia w celu ukrycia ich prawdziwego pochodzenia. Rzekoma produkcja jak ustalono podczas kontroli przeprowadzonej przez OLAF była jedynie pozorowana. Tak więc na terenie Malezji nie została dokonana żadna obróbka eksportowanych do Wspólnoty Europejskiej zapalniczek, bowiem spółka "F" dostarczała swoim klientom chińskie zapalniczki, które razem ze swoimi wspólnikami importowała do Malezji, a następnie eksportowała jako pochodzące z Malezji w szczególności poprzez strefę ekonomiczną w Porcie [...],[...] i [...]. Jeśli chodzi o firmę "F" i zrzeszone z nią spółki (m.in. "D") to w aktach agentów spedycyjnych odkryto powiązanie między przybywającymi i wychodzącymi kontenerami. Końcowo odniósł się do zarzutów co do naruszenia przepisów proceduralnych, które uznał za nieuzasadnione. W skardze z dnia [...] r. pełnomocnik K.S. wniósł o uchylenie decyzji Dyrektora Izby Celnej i umorzenie postępowania w sprawie. Zarzucił przy tym, analogicznie jak w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej, naruszenie: 1) naruszenie art. 220 ust. 2 pkt b) rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 z dnia 12 października 1992r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny poprzez przyjęcie, że odwołujący wiedział o niepreferencyjnym pochodzeniu towaru, 2) błędne ustalenie stanu faktycznego wyrażające się w uznaniu, że odwołujący działał w sposób zamierzony na szkodę Skarbu Państwa, a także wobec nie zgromadzenia w sprawie całego, koniecznego materiału dowodowego, 3) przekroczenie swobodnej oceny dowodów poprzez uznanie, że towar zakupiony przez odwołującego pochodził z Chin. W uzasadnieniu zaakcentował, iż skarżący od początku transakcji pozostawał w dobrej wierze, natomiast organ celny pominął dowody przedstawione przez stronę tj. fakturę pro forma, potwierdzenie dokonania zapłaty za towar oraz ustalenie, że opakowania zawierały napis MADE IN MALAYSJA. Dodał, ze nie bez znaczenia pozostaje okoliczność, iż dopiero na podstawie kontroli dokonanej przez OLAF, ustalono, że firma "D" jest częścią grupy "F", która zajmuje się przeładunkiem zapalniczek pochodzenia chińskiego, celem ominięcia ceł antydumpingowych, a skarżący nie jest w stanie zakwestionować tych ustaleń, ponieważ poza zasięgiem pozostaje ustalanie takich faktów. Jednak firma "F" nadal reklamuje się na stronie internetowej jako producent zapalniczek. Podkreślił też, iż wyniki weryfikacji świadectwa pochodzenia towaru były diametralnie różne, a jak organ celny twierdzi dopiero raport OLAF z dnia [...] r. dowiódł, iż wyżej wskazana firma najprawdopodobniej nie produkuje zapalniczek. Dalej powołał się na art. 220 ust. 2 pkt b) rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 z dnia 12 października 1992r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny i uznał za oczywiste, iż skarżący pozostawał w dobrej wierze, o czym świadczą dołączone do odwołania dokumenty: - deklaracja celna z dnia [...] r., - faktura "D", - Certificate of Origin wystawiony przez Kuala Lumpur Malay Chamber of Commerce, - list przewozowy firmy "I", - faktura proforma z firmy "D", - mail z firmy "F" dotyczący zmiany płatności, - potwierdzenie zapłaty na konto firmy "D", - faktura proforma zaliczkowa wystawiona przez firmę "F", - potwierdzenie wpłaty zaliczki na konto firmy "F" Wskazał też, iż kwestionuje wnioski, jakie organ celny wyciągnął na podstawie przedstawionej dokumentacji, bowiem z dokumentów tych nie wynika, że wskazane zapalniczki są tymi samymi, które trafiły do skarżącego. Końcowo zaakcentował, iż skarżącemu nie może zostać wymierzone cła antydumpingowe oraz podatek od towarów i usług, ponieważ pozostawał on w dobrej wierze co do pochodzenia towaru. Odpowiadając na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia [...] r. pełnomocnik strony skarżącej wniósł dopuszczenie dowodów: - ze sprawozdania z wizytacji z dnia [...] r. Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF), na okoliczność, że przeprowadzono kontrolę w firmie "F", której celem było zweryfikowanie statusu pochodzenia zapalniczek krzesiwowych eksportowanych przez spółkę do krajów Wspólnoty Europejskiej, - z atestacji – kontroli zakładu produkcyjnego "F" na okoliczność faktycznej produkcji zapalniczek, które zostały załączone do pisma. Z kolei pismem procesowym z dnia [...] r. wniósł o dopuszczenie dowodu z filmu z [...] r. zawierającego nagranie z zakładów "F" sporządzone przez firmę "J" Film na płycie CD załączono do pisma. Na rozprawie strony postępowania podtrzymały dotychczasowe stanowiska w sprawie, a dodatkowo Dyrektor Izby Celnej złożył do akt pismo z dnia [...] r., w którym wskazał m.in., iż dowody przedłożone przez stronę na etapie postępowania sądowego nie były znane organom celnym w trakcie postępowania administracyjnego, a zatem nie podlegały ocenie i jako nowe dowody w sprawie mogą stanowić podstawę do wznowienia postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy wywiódł, co następuje: Skarga okazała się bezzasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei według art. 3 § 1 i 2 pkt. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Sąd administracyjny bada tylko legalność wydanej decyzji, czyli sprawdza czy prawidłowo ustalono stan faktyczny i czy zastosowana norma prawa materialnego odpowiada ustalonemu stanowi faktycznemu. Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b, c tej ustawy). Przystępując zatem do oceny legalności zaskarżonej decyzji, na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 20 ust. l rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (zwany dalej WKC) "w przypadku powstania długu celnego wymagane zgodnie z prawem należności określane są na podstawie Taryfy Celnej Wspólnot Europejskich". Wspólna Taryfa Celna została ustanowiona na podstawie rozporządzenia Rady (EWG) NR 2658/87 z dnia 23 lipca 1987r. w sprawie nomenklatury taryfowej i statystycznej oraz w sprawie Wspólnej Taryfy Celnej. Na podstawie art. l ust. l tego rozporządzenia została ustanowiona nomenklatura towarowa, zwana "Nomenklaturą Scaloną", która została zawarta w załączniku I do tego rozporządzenia i obejmuje: d) nomenklaturę Systemu Zharmonizowanego; e) wspólnotowe podpodziały do tej nomenklatury nazywane "podpozycjami CN" w tych przypadkach, gdy określona jest odpowiadająca stawka celna; f) przepisy wstępne, dodatkowe uwagi do sekcji lub działów oraz przypisy odnoszące się do podpozycji CN. Zgodnie z art. 12 omawianego rozporządzenia, Komisja przyjmuje każdego roku w formie rozporządzenia pełną wersję Nomenklatury Scalonej wraz z odpowiadającymi autonomicznymi i umownymi stawkami celnymi Wspólnej Taryfy Celnej, wynikającą ze środków przyjętych przez Radę lub przez Komisję. Takie rozporządzenie podlega opublikowaniu nie później niż do dnia 31 października w Dzienniku Urzędowym Wspólnot Europejskich i obowiązuje od dnia l stycznia następnego roku. W stanie faktycznym niniejszej sprawy tj. [...] r. obowiązywało w Unii Europejskiej (również w Polsce) rozporządzenie Komisji (WE) Nr 1719/2005 z dnia 27 października 2005r. zmieniające załącznik I do rozporządzenia Rady (EWG) nr 2658/87 w sprawie nomenklatury taryfowej i statystycznej oraz w sprawie Wspólnej Taryfy Celnej. Jednocześnie na podstawie art. 2 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2658/87 Komisja ustanowiła zintegrowaną taryfę celną Wspólnot Europejskich określaną jako "TARIC", która została oparta na Nomenklaturze Scalonej. Obejmuje ona: - dodatkowe podpodziały wspólnotowe nazywane "podpozycjami Taric" konieczne do opisu towarów, z zastrzeżeniem specjalnych środków wspólnotowych wymienionych w załączniku II; - stawki opłat celnych i inne obowiązujące opłaty; - numery kodowe podane w art. 3 ust. 3 i 4; - wszystkie inne informacje konieczne do stosowania lub zarządzania zaangażowanymi środkami wspólnotowymi. Natomiast zgodnie z ust. l lit. B "Ogólne reguły dotyczące ceł" Sekcji I - Ogólne reguły, Części I - Przepisy wstępne, załącznika nr l wyżej powołanego rozporządzenia w sprawie nomenklatury taryfowej i statystycznej oraz w sprawie Wspólnej Taryfy Celnej "stawki celne mające zastosowanie do przywożonych towarów pochodzących z państw, które są Umawiającymi się Stronami Układu Ogólnego w sprawie Taryf celnych i Handlu lub z którymi Wspólnota Europejska zawarła umowy zawierające klauzulę najwyższego uprzywilejowania, są stawkami konwencyjnymi wskazanymi w kolumnie 3 tabeli stawek celnych. O ile z kontekstu nie wynika inaczej, te stawki konwencyjne mają zastosowanie do towarów innych niż te wskazane powyżej, przywożonych z dowolnego państwa trzeciego. Konwencyjne stawki celne przedstawione w kolumnie 3 mają zastosowanie od dnia l stycznia 2006r., a jeżeli autonomiczne stawki celne są niższe niż stawki konwencyjne, mają zastosowanie stawki autonomiczne, przedstawione w formie przypisu. Zgodnie z przepisami zawartymi we Wspólnej Taryfie Celnej stawka celna dla towaru w postaci zapalniczek kieszonkowych jednorazowych działających na krzemień (kod TARIC 9613100019) pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej wynosi 2,7%. Z kolei zgodnie z art. l rozporządzenia rady (WE) Nr 1824/2001 z dnia 12 września 2001 r. nakładającego ostateczne cło antydumpingowe na przywóz zapalniczek kieszonkowych gazowych jednorazowych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej i przesłanych lub pochodzących z Tajwanu oraz na przywóz niektórych kieszonkowych zapalniczek działających na krzemień do wielokrotnego napełniania pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej i przesłanych lub pochodzących z Tajwanu, na przywóz zapalniczek kieszonkowych gazowych działających na krzemień, jednorazowych objętych kodem CN 9313 10 00 (kod TARIC 9613 10 00*19) nałożone zostało ostateczne cło antydumpingowe. Stawkę celną stosowaną w stosunku do ceny netto na granicy Wspólnoty przed opłatą cła ustala się na [...]EUR. W niniejszej sprawie w dniu [...] r. towar, sprowadzony przez skarżącego, w postaci zapalniczek kieszonkowych jednorazowych, działających na krzemień w ilości [...] szt., został dopuszczony do obrotu według zgłoszenia celnego nr [...]. Dla przedmiotowego towaru zostało zadeklarowane przez zgłaszającego malezyjskie pochodzenie w oparciu o załączoną do zgłoszenia celnego kserokopię świadectwa pochodzenia (certificate of origin) bez numeru z dnia [...] r. wystawionego dla towarów ujętych w fakturze nr [...] z dnia [...] r. W związku z powyższym dla importowanego towaru zastosowana została stawka celna konwencyjna (erga omnes) w wysokości 2,7%. Jednakże z ustaleń Europejskiego Biura ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) wynikało, iż zapalniczki deklarowane jako pochodzące z Malezji, w rzeczywistości produkowano w Chińskiej Republice Ludowej. Rzekomy eksporter w Malezji tj. firma "D" istniała jedynie "na papierze" i nie ma możliwości produkcji zapalniczek. Natomiast producentem tych zapalniczek była firma "E" z Chin (pismo Departamentu Kontroli Skarbowej nr [...] z dnia [...] r.). W tym stanie rzeczy organ celny przeprowadził postępowanie wyjaśniające i zebrał dowody potwierdzające fakt, iż sporne zapalniczki de facto pochodziły z Chin, a nie jak deklarowała strona z Malezji tj.: - pismo bez numeru z dnia [...] r. malezyjskiej izby handlowej, że "jak zostaliśmy poinformowani przez Ministerstwo Handlu Międzynarodowego i Przemysłu Malezji świadectwo pochodzenia wydane dnia [...] r. ([...]) dla zapalniczek gazowych zostało anulowane z powodu podejrzenia, że towar nie jest produkowany w Malezji" (uwierzytelnione tłumaczenie rep. [...]z dnia [...]r.), - pismo nr [...] z dnia [...] r. Ministerstwa Handlu Międzynarodowego i Przemysłu Malezji, w odpowiedzi na wniosek weryfikacyjny nr [...] z dnia [...]r. dotyczący świadectwa pochodzenia [...] nr [...]z dnia [...] r. informujące, że "[...] przeprowadziła śledztwo w tej sprawie w [...] i zostało potwierdzone, że produkt nie pochodzi z Malezji. Dochodzenie w tym konkretnym przypadku zostało również przeprowadzone przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) w [...] r. " ( uwierzytelnione tłumaczenie rep. [...]z dnia [...]r.) Podkreślić trzeba, że w raporcie nr [...]z dnia [...]r. z Misji przeprowadzonej przez OLAF w Malezji w okresie od [...] do [...] r. stwierdzono m.in., że "...spółka "D" (dalej zwana:"D") jest spółka fikcyjną założoną by ukryć eksport towarów fałszywego pochodzenia malezyjskiego (...) "D" począwszy od [...]r. był przez krótki czas używany jak przykrywka dla dalszego eksportu "F". Jednakże spółka ta zakończyła swoją działalność przed rozpoczęciem Misji w [...] r. Później w trakcie misji skontaktowano się telefonicznie z zespołem misyjnym i kierownik "D" potwierdził, że spółka zakończyła działalność. Oświadczył, że nie produkował żadnych zapalniczek ale kupował je na krajowym rynku" (uwierzytelnione tłumaczenie rep. [...] z dnia [...]r.). Z raportu tego wynika również, że dokumenty dotyczące między innymi transakcji "C" zostały uzyskane w trakcie wizyty u malezyjskiego spedytora "G" który dokonywał zleconych przez malezyjska "F" (działającą pod szyldem malezyjskich firm "H" i "C") formalności związanych z przeładunkiem zapalniczek pochodzących z Chin. Natomiast dokumenty potwierdzające fakt, że importowane przez "C" zapalniczki objęte fakturą nr [...] z dnia [...] r. rzeczywiście były pochodzenia chińskiego zawiera aneks [...] (book [...]). W ocenie Sądu zebrany materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza tezę, iż sprowadzone przez stronę skarżącą zapalniczki de facto były pochodzenia chińskiego. Słusznie zatem Dyrektor Izby Celnej odwołał się przy tym do art. 62 i art. 63 Wspólnotowego Kodeksu Celnego, art. 218 rozporządzenia Komisji (EWG) nr 2454/93 z dnia 02.07.1993r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny oraz § 28 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 kwietnia 2004 r. w sprawie szczegółowych wymogów, jakie powinno spełniać zgłoszenie celne i stwierdził, że w świetle powyższych regulacji świadectwo pochodzenia mogące stanowić załącznik do zgłoszenia celnego może zostać ocenione przez władze celne kraju importu tylko pod względem formalnym tj. sprawdzone czy zostało prawidłowo wypełnione oraz czy zawiera stosowne podpisy, datę wystawienia itp. Natomiast merytorycznej oceny dowodu pochodzenia towaru tj. sprawdzenia czy dokument jest autentyczny i czy potwierdza to co zostało w nim napisane, mogą dokonać tylko i wyłącznie władze, które wystawiły taki dokument z uwagi na fakt, iż tylko eksporter towaru objętego świadectwem pochodzenia winien posiadać wszystkie dokumenty źródłowe, które pozwalają na sprawdzenie, czy eksportowany towar spełnia stosowne reguły pochodzenia. Pomimo, że złożenie w urzędzie celnym zgłoszenia podpisanego przez zgłaszającego lub jego przedstawiciela czyni go zgodnie z art. 199 rozporządzenia Komisji (EWG) nr 2454/93 z dnia 02.07.1993r. odpowiedzialnym m.in. za autentyczność załączonych dokumentów, to nie wyklucza to możliwości późniejszego skierowania dokumentów (m.in. dowodów pochodzenia) przez organy celne do władz wystawiających celem przeprowadzenia weryfikacji pod katem autentyczności oraz rzetelności informacji zawartych w tych dokumentach. Okoliczność, że świadectwa pochodzenia zostały pierwotnie zaakceptowane przez organy celne nie stanowi przeszkody do podjęcia w późniejszym czasie stosownych działań sprawdzających. Zgodnie z art. 78 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny "po dokonaniu zwolnienia towarów organy celne mogą, w celu upewnienia się o prawidłowości danych zawartych w zgłoszeniu, przystąpić do kontroli dokumentów i danych handlowych dotyczących operacji przywozu lub wywozu towarów objętych zgłoszeniem oraz późniejszych operacji handlowych dotyczących tych samych towarów. Kontrole te mogą być przeprowadzone u zgłaszającego bądź u każdej osoby bezpośrednio lub pośrednio zainteresowanej zawodowo tymi operacjami, jak również u każdej innej osoby posiadającej dla potrzeb zawodowych wymienione dokumenty i dane. Organy te mogą również przeprowadzić rewizję towarów, o ile istnieje jeszcze możliwość ich okazania". Jeżeli z kontroli zgłoszenia lub kontroli po zwolnieniu towarów wynika, że przepisy regulujące właściwą procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawidłowe lub niekompletne dane, organy celne podejmują, zgodnie z wydanymi przepisami, niezbędne działania w celu uregulowania sytuacji, biorąc pod uwagę nowe dane, którymi dysponują (art. 78 ust.3 WKC). Jednocześnie przepis art. 13 WKC przewiduje, iż: "Zgodnie z warunkami określonymi obowiązującymi przepisami, organy celne mogą zastosować wszelkie środki kontroli, które uznają za niezbędne dla prawidłowego stosowania przepisów prawa celnego". Zgłoszenie celne jest wyrazem woli danej osoby co do umieszczenia towaru pod określoną procedurą celną, a za dane podane w zgłoszeniu celnym odpowiedzialność ponosi zgłaszający. Dane zawarte w zgłoszeniu celnym przyjęte przez organ celny korzystają z domniemania prawdziwości, aż do czasu ewentualnego obalenia tego domniemania. Jeżeli więc organ celny uzna, że zgłoszenie celne było nieprawidłowe, może wydać decyzję określającą prawidłową kwotę długu celnego. Decyzją Komisji z dnia 28 kwietnia 1999r. ustanowiony został Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) - Dz. Urz. WE L 136; Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, roz. l, t. 3, str. 110), który zgodnie z przepisami rozporządzenia nr 1073/7999 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 25 maja 1999r. uprawniony jest do przeprowadzania dochodzeń administracyjnych, oznaczających wszelkie inspekcje, kontrole i środki podjęte przez wykonujących swoje obowiązki pracowników urzędu. Zgodnie z artykułem 3 ww. rozporządzenia urząd wykonuje uprawnienia, przyznane Komisji rozporządzeniem Rady (Euratom, WE) nr 2185/96 do przeprowadzania inspekcji i kontroli na miejscu w Państwach Członkowskich i, zgodnie z umowami o współpracy, w państwach trzecich. Tak więc – w ocenie Sądu – zarówno polskie orany celne jak również władze Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych miały podstawy prawne do przeprowadzenia działań kontrolnych mających na celu wykrycie nieprawidłowości w dokumentowaniu pochodzenia zapalniczek importowanych z Malezji. Nie ulega przy tym wątpliwości, iż zarówno raport nr [...] z dnia [...] r. z Misji przeprowadzonej przez OLAF jak i wyniki weryfikacji nadesłane przez władze Malezji (pismo bez numeru z dnia [...] r. oraz pismo nr [...] z dnia [...] r.) są dokumentami urzędowymi w rozumieniu art. 194 §1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym "dokumenty urzędowe sporządzone w formie określonej przepisami prawa przez powołanie do tego organy władzy publicznej stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone". Dokumentom urzędowym przyznaje się zwiększoną moc dowodową w zakresie tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone, jeżeli dokumenty sporządzone zostały w przepisanej formie przez powołane do tego organy władzy publicznej. Dokumentom urzędowym przysługują dwa domniemania: prawdziwości (autentyczności) i zgodności z prawdą. Pierwsze domniemanie oznacza, że dokument pochodzi od organu lub jednostki wskazanej w dokumencie jako jego wystawca. Natomiast drugie domniemanie oznacza, że to, co wynika z treści dokumentu urzędowego, jest zgodne z prawdą. Przepis ten nakazuje zatem organom podatkowym uznać za udowodnione to, co wynika z treści dokumentu. Organ podatkowy jest zatem związany dokumentem urzędowym. Nie może więc w sposób swobodny oceniać jego treści ani jej kwestionować bez przeprowadzenia przeciwdowodu prawdziwości zawartych w nim informacji. Nie można zatem uznać skuteczności zarzutu skargi o naruszeniu zasady swobodnej oceny dowodów. Ustalenia co do chińskiego pochodzenia spornych zapalniczek, w ocenie Sądu, znajdują podstawę w zgromadzonym materiale dowodowym i zostały dokonane w granicach swobodnej oceny dowodów, jaka należy do kompetencji organów podatkowych z mocy art. 191 ustawy Ordynacja podatkowa. Zgodnie z tym przepisem, organ podatkowy ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Oznacza to, że organ podatkowy w ocenie materiału dowodowego nie jest skrępowany żadnymi regułami dowodowymi, a ustaleń faktycznych dokonuje na podstawie własnego przekonania i na podstawie wszechstronnie przeanalizowanego materiału dowodowego. W teorii prawa podkreśla się, że swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę musi być dokonana z uwzględnieniem norm prawa procesowego i z zachowaniem reguł tej oceny. Reguły te polegają na tym, że: - należy opierać się na materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania, - materiał ten musi być poddany wszechstronnej ocenie, - ocena ta powinna odnosić się do poszczególnych dowodów z uwzględnieniem ich znaczenia dla sprawy, a rozumowanie, w wyniku którego organ ustała istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego (por. B. Adamiak "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz.", Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 1996 r., str. 376-378). Pogląd ten pozostaje aktualny również w odniesieniu do unormowań zawartych w ustawie - Ordynacja podatkowa z uwagi na identyczne brzmienie przepisu regulującego zasadę swobodnej oceny dowodów. Zatem dopóki granice swobodnej oceny dowodów nie zostaną przekroczone przez organ orzekający, Sąd nie ma podstaw do podważania dokonanych w ten sposób ustaleń. W niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się naruszenia granicy swobodnej oceny dowodów, bowiem organ odwoławczy rozważył całość zebranego materiału dowodowego, a w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odniósł się do zgłaszanych przez skarżącego zastrzeżeń. Przede wszystkim, Dyrektor Izby Celnej wykazał, dlaczego uznał, iż sporne zapalniczki pochodziły z Chin, co spowodowało nałożenie cła antydumpingowego. Przede wszystkim organ odwoławczy przyznał, że w zgromadzonym materiale dowodowym faktycznie znajduje się pismo władz Malezji nr [...] z dnia [...]r. zawierające pozytywny wynik weryfikacji świadectwa pochodzenia [...] nr [...] z dnia [...] r., jednakże dowód ten został obalony kolejnym pismem władz Malezji nr [...] z dnia [...] r. Nadto Ministerstwo Handlu Międzynarodowego i Przemysłu Malezji poinformowało pismem nr [...] z dnia [...] r., że przeprowadziło śledztwo w tej sprawie w [...] (czyli po sporządzeniu pisma [...] z dnia [...]r.), które potwierdziło, że towar nie pochodzi z Malezji oraz, że dochodzenie w tym konkretnym przypadku zostało również przeprowadzone przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) w [...] r. W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, iż podniesione w skardze okoliczności nie świadczą o naruszeniu przez organy podatkowe zasady swobodnej oceny dowodów. Odmienna od organów podatkowych ocena dowodów przez stronę skarżącą nie jest równoznaczna z nierzetelnością przeprowadzonego postępowania dowodowego, zwłaszcza w sytuacji, gdy strona nie wskazała dodatkowych dowodów potwierdzających jej racje. Zaakcentować przy tym, że inicjatywę strony skarżącej w przestawianiu dowodów należy ocenić jako spóźnioną, bowiem dopiero na etapie postępowania sądowego pełnomocnik strony skarżącej w piśmie procesowym z dnia [...]r. wniósł o dopuszczenie dowodów: - ze sprawozdania z wizytacji z dnia [...]r. Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF), na okoliczność, że przeprowadzono kontrolę w firmie "F", której celem było zweryfikowanie statusu pochodzenia zapalniczek krzesiwowych eksportowanych przez spółkę do krajów Wspólnoty Europejskiej, - z atestacji – kontroli zakładu produkcyjnego "F" na okoliczność faktycznej produkcji zapalniczek, a pismem procesowym z dnia [...] r. wniósł o dopuszczenie dowodu z filmu z [...] r. zawierającego nagranie z zakładów "F" sporządzone przez firmę "J". Film na płycie CD załączono do pisma. Słusznie zatem Dyrektor Izby Celnej (w piśmie z dnia [...] r.) wskazał, iż dowody przedłożone przez stronę na etapie postępowania sądowego nie były znane organom celnym w trakcie postępowania administracyjnego, a zatem nie podlegały ocenie i jako nowe dowody w sprawie mogą stanowić podstawę do wznowienia postępowania. Dodać trzeba, iż postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym jest ograniczone wyłącznie do wyjaśnienia istotnych wątpliwości (art. 106 § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), a takich w niniejszej sprawie Sąd nie stwierdził. Sąd administracyjny nie jest natomiast uprawniony do dokonywania ustaleń, które miałyby służyć merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. Może dokonywać jedynie ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem tej decyzji (por. wyrok NSA z dnia 21 września 2009 r. sygn. I OSK 1869/07). Bezskuteczny jest też zarzut naruszenia art. 220 ust. 2 pkt b) rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 z dnia 12 października 1992r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny poprzez przyjęcie, że odwołujący wiedział o niepreferencyjnym pochodzeniu towaru. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu: "Zaksięgowania retrospektywnego nie dokonuje się, gdy kwota należności prawnie należnych nie została zaksięgowana w następstwie błędu samych organów celnych, których to błąd nie mógł zostać w racjonalny sposób wykryty przez osobę zobowiązaną do uiszczenia opłat celnych działającą w dobrej wierze i przestrzegającą przepisów obowiązujących w zakresie zgłoszenia celnego. Jeżeli preferencyjny status towaru potwierdzony został w ramach systemu współpracy administracyjnej z udziałem organów kraju trzeciego, wydanie przez te organy świadectwa, o ile stwierdzono jego nieprawidłowość, stanowi błąd, którego w racjonalny sposób nie można było wykryć w rozumieniu pierwszego akapitu". Błąd niemożliwy do wykrycia występuje również w przypadku, gdy nawet wobec niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera, organy wydające świadectwo wiedziały lub mogły wiedzieć, że towary nie spełniały warunków wymaganych dla korzystania z preferencyjnegodo prawidłowego stosowania uzgodnień preferencyjnych przez kraj korzystający. W tej kwestii Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 9 marca 2006r. w sprawie o sygn. C-293/04 wyraził pogląd, iż: "Na podmiocie powołującym się na akapit trzeci art. 220 ust. 2 lit. b) kodeksu celnego w brzmieniu nadanym rozporządzeniem nr 2700/2000 ciąży obowiązek przedstawienia dowodów niezbędnych dla uwzględnienia jego roszczeń. Zatem co do zasady na organach celnych powołujących się na rzeczony art. 220 ust. 2 lit. b) akapit trzeci initio w celu dokonania retrospektywnego pobrania należności celnych ciąży obowiązek przedstawienia dowodu, że wydanie nieprawidłowych świadectw było konsekwencją niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera. Jednak jeżeli w następstwie zaniedbania, za które odpowiedzialność ponosi wyłącznie eksporter, organy celne nie mogą przedstawić niezbędnych dowodów, że świadectwo EUR. l zostało wystawione na podstawie właściwego lub niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera, na podmiocie zobowiązanym do uiszczenia należności celnych ciąży obowiązek wykazania, że rzeczone świadectwo zostało wydane przez organy celne państwa trzeciego na podstawie właściwego przedstawienia faktów". Tak więc organ celny wydając decyzje o retrospektywnym zaksięgowaniu należności celnych nie jest zobligowany do przedstawienia dowodów na to, że strona nie zachowała należytej staranności czy też nie pozostawała w dobrej wierze, bowiem to na osobie zobowiązanej do uiszczenia opłat celnych ciąży obowiązek udowodnienia, że w okresie przedmiotowych operacji handlowych zachowała należytą staranność, aby upewnić się czy spełnione zostały wszystkie warunki korzystania z preferencji oraz, że działała w dobrej wierze. W powołanym wyżej wyroku ETS wskazał również, że "na podmiotach gospodarczych ciąży obowiązek podjęcia w ramach ich stosunków umownych kroków niezbędnych do uchronienia się przed zagrożeniem dochodzenia retrospektywnego pokrycia należności celnych" Wyrok ten potwierdza często przewijające się w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości zapatrywanie, że zgłaszający towar do dopuszczenia do obrotu odpowiada za działania swych kontrahentów i powinien podjąć działania zmierzające do zabezpieczenia się przed ich nieuczciwym działaniem. W ocenie Sądu powoływanie się przez pełnomocnika strony skarżącej na dokumenty dołączone do odwołania tj.: - deklaracja celna z dnia [...]r., - faktura "D", - Certificate of Origin wystawiony przez Kuala Lumpur Malay Chamber of Commerce, - list przewozowy firmy "I", - faktura proforma z firmy "D", - mail z firmy "F" dotyczący zmiany płatności, - potwierdzenie zapłaty na konto firmy "D", - faktura proforma zaliczkowa wystawiona przez firmę "D", - potwierdzenie wpłaty zaliczki na konto firmy "D", nie może zostać uznane za potwierdzające działanie w dobrej wierze w rozumieniu art. 200 ust. 1 lit. b WKC. Dokumenty te potwierdzają jedynie realizację transakcji zakupu spornych zapalniczek, natomiast nie świadczą o podjęciu jakiś szczególnych działań mających na celu potwierdzenie statusu pochodzenia sprowadzanego towaru. Nie można w realiach niniejszej sprawy stwierdzić, iż skarżący zachował szczególną staranność, a powoływanie się nawet w skardze na informacje dotyczące firmy "F" zamieszczone w internecie wręcz świadczą o nieuzasadnionym zaufaniu do danych tam zamieszczanych. Niezależnie od powyższego należy podkreślić, iż oprócz szeregu kumulatywnych warunków wymaganych dla zaistnienia wyjątku polegającego na odstąpieniu od retrospektywnego zaksięgowania należności celnych, takich jak dobra wiara podmiotu zgłaszającego, udowodnione akty staranności i jego legalne działanie - podstawowym wymogiem jest popełnienie błędu przez organ celny. Przedstawienie przez importera świadome lub nieświadome, nieprawidłowych dowodów pochodzenia, nie może uzasadniać przypisania organowi tego, iż własnym działaniem doprowadził do błędnego ustalenia należności celnych w kraju importu. Skoro w wyniku dodatkowej weryfikacji, przekazanej krajowemu organowi celnemu wykazano w urzędowej formie, że sporządzone uprzednio dowody pochodzenia nie są prawidłowe (nie potwierdzają pochodzenia towaru), to organ celny prowadzący postępowanie celne nie może ustalać faktów wbrew takiemu dokumentowi. Reasumując stwierdzić trzeba, iż jak wynika z całokształtu materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie – grupa "F", do której należała istniejąca jedynie na papierze firma "D", dokonywała wyłącznie przeładunku zapalniczek chińskiego pochodzenia w celu ukrycia ich prawdziwego pochodzenia. Rzekoma produkcja – jak ustalono podczas kontroli przeprowadzonej przez OLAF – była jedynie pozorowana. Na terenie Malezji nie została dokonana żadna obróbka eksportowanych do Wspólnoty Europejskiej zapalniczek, bowiem spółka "F" dostarczała swoim klientom chińskie zapalniczki, które razem ze swoimi wspólnikami importowała do Malezji, a następnie eksportowała jako pochodzące z Malezji, w szczególności poprzez strefę ekonomiczną w Porcie [...],[...] i [...]. Jeśli chodzi o firmę "F" i zrzeszone z nią spółki (m.in. "D") to w aktach agentów spedycyjnych odkryto powiązanie między przybywającymi i wychodzącymi kontenerami. Tak więc skoro kwota długu celnego została pierwotnie zaksięgowana w wysokości niższej od prawnie należnej (co niewątpliwie miało miejsce w mniejszej sprawie), to organy celne uprawnione były do retrospektywnego zaksięgowania brakujących należności na podstawie art. 220 ust. l WKC. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd skargę jako nieuzasadnioną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło