VI SA/Wa 914/09

WyrokWSA w Warszawie2009-08-12

Skład orzekający: Pamela Kuraś - Dębecka, Zbigniew Rudnicki, Andrzej Czarnecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej ustalająca negatywny wynik egzaminu konkursowego na aplikację radcowską, utrzymana w mocy decyzją Ministra Sprawiedliwości, jest zgodna z prawem, w sytuacji gdy skarżąca kwestionuje poprawność pytań testowych i ich punktację?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Ministra Sprawiedliwości jest zgodna z prawem. Pomimo wątpliwości co do jednego z pytań (nr 139), które mogło być wadliwie sformułowane, skarżąca nie uzyskała wystarczającej liczby punktów, aby wynik egzaminu był pozytywny, nawet gdyby uwzględnić jej zarzuty dotyczące innych pytań. Pozostałe kwestionowane pytania zostały uznane za prawidłowo sformułowane i posiadające jedną, jednoznaczną odpowiedź zgodną z prawem.
Stan faktyczny
Skarżąca P. C. uzyskała negatywny wynik z egzaminu konkursowego na aplikację radcowską, zdobywając 187 punktów. Komisja Egzaminacyjna ustaliła ten wynik na podstawie art. 339 ust. 3 ustawy o radcach prawnych, który wymaga co najmniej 190 punktów do uzyskania pozytywnego wyniku. Minister Sprawiedliwości utrzymał w mocy uchwałę Komisji, odrzucając zarzuty skarżącej dotyczące wadliwości pytań testowych i błędnego ustalenia punktacji. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podtrzymując swoje zarzuty.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 sierpnia 2009 r. sprawy ze skargi P. C. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] marca 2009 r. Nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego na aplikację radcowską oddala skargę Uchwałą z dnia [...] września 2008 r. nr [...] Komisja Egzaminacyjna do spraw aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości na obszarze właściwości Okręgowej Izby Radców Prawnych w [...] (dalej: Komisja Egzaminacyjna) ustaliła negatywny wynik egzaminu konkursowego na aplikację radcowską p. P. C. (dalej: kandydatki, skarżącej). Z uzasadnienia uchwały wynika, że kandydatka uzyskała z testu wyboru 187 punktów. Komisja Egzaminacyjna wskazała, że zgodnie z treścią art. 339 ust. 3 ustawy o radcach prawnych z dnia 6 lipca 1982 r. (Dz. U. z 2002 r., Nr 123, poz. 1059 ze zm.), pozytywny wynik z egzaminu konkursowego uzyskuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 190 punktów, a zatem otrzymana przez p. P. C. liczba punktów przesądza o negatywnym wyniku egzaminu. Od powyższej uchwały skarżąca złożyła odwołanie, w którym wniosła o: 1. uchylenie w całości uchwały nr [...] z dnia [...] września 2008 r. Komisji Egzaminacyjnej na podstawie której ustalono, że na egzaminie konkursowym na aplikację radcowską uzyskała wynik negatywny, 2. uznanie za prawidłowe odpowiedzi na pytania o nr 21, 96, 98, 99, 103, 139, 187, 193, 206, 3. uznanie za prawidłowe odpowiedzi na pytania o nr 128, 130, 213, 215, 219 jako wykraczających poza zakres określony w art. 331 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, 4. wpisanie skarżącej na listę aplikantów radcowskich. Decyzją z dnia [...] marca 2009 r. nr [...] Minister Sprawiedliwości na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) -zwana dalej k.p.a., w zw. z art. 3310 ust. 2 ustawy o radcach prawnych utrzymał w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej z dnia [...] września 2008 r. nr [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego na aplikację radcowską. Analizując całość dokumentacji związanej z egzaminem organ II instancji uznał, iż odwołanie kandydatki nie zasługiwało na uwzględnienie. Egzamin został przeprowadzony zgodnie z wymogami ustawy i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2005 r. w sprawie powoływania komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej i odwoływania jej członków oraz szczegółowego trybu i sposobu przeprowadzania egzaminu konkursowego i radcowskiego (Dz. U. Nr 258, poz. 2164 ze zm.). Z przebiegu egzaminu prawidłowo sporządzono protokół, a uchwała Komisji Egzaminacyjnej została podjęta zgodnie z obowiązującymi przepisami. Po ponownym przeliczeniu punktacji organ II instancji stwierdził, że skarżąca uzyskała z egzaminu 187 punktów. Zgodnie zaś z art. 339 ust. 3 ustawy o radcach prawnych, każdy wynik poniżej określonego ustawowego progu 190 punktów jest wynikiem negatywnym, niezależnie od liczby punktów brakujących. Minister Sprawiedliwości wskazał również, że decyzja dotycząca ustalenia wyniku egzaminu konkursowego nie jest decyzją uznaniową, w której Minister Sprawiedliwości ma możliwość wyboru i swobodnej oceny, jaki wynik kandydata może uznać za pozytywny. Ustawa w art. 339 ust. 3 jednoznacznie przesądza, że pozytywny wynik uzyskuje kandydat, który otrzymał co najmniej 190 punktów. Tak więc przyjęcie przez Ministra Sprawiedliwości w decyzji, że kandydat uzyskał wynik pozytywny możliwe jest tylko wówczas, gdy po analizie rozwiązanego przez kandydata testu można ustalić, że uzyskał on 190 punktów, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Minister Sprawiedliwości uznał, iż niezasadne są zarzuty skarżącej co do pytań nr: 21, 96, 98, 99, 103, 139, 187, 193 i 206. Pytanie nr 21 brzmiało: "Kodeks karny nie przewiduje możliwości popełnienia z zamiarem ewentualnym: A. zbrodni, B. podżegania do występku, C. pomocnictwa do zbrodni." Według klucza odpowiedzi prawidłową odpowiedzią jest odpowiedź "B" oparta o treść artykułu 8 k.k. i 18 § 2 i § 3 k.k. Natomiast skarżąca wskazała jako poprawną odpowiedź "A". W odwołaniu skarżąca stwierdziła, iż odpowiedź na to pytanie nie wynika wprost z analizy podanych artykułów, lecz dopiero z odwołania się do wykładni przepisu. Ustawa o radcach prawnych wskazuje zaś jednoznacznie, że egzamin konkursowy polega na sprawdzeniu wiedzy kandydata z zakresu przepisów prawnych a nie znajomości orzecznictwa i poglądów doktryny. Dlatego też skarżąca wniosła o przyznanie jej za to pytanie punktu. W ocenie organu zarzut skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie. Organ II instancji stwierdził, iż pojęcie zamiaru bezpośredniego i ewentualnego należą do podstawowych pojęć z zakresu prawa karnego i wiedza na ten temat ma charakter fundamentalny. Podobnie jest z definicją podżegania i pomocnictwa. Dlatego też należy uznać, że mieszczą się one w zakresie wiedzy, której należy wymagać od kandydata na aplikację radcowską. Tak więc, zdaniem organu, jedyną prawidłową odpowiedzią na pytanie nr 21 była odpowiedź "B", ponieważ zgodnie z Kodeksem karnym podżeganie nigdy nie może być popełnione z zamiarem ewentualnym i to niezależnie od tego, czy chodzi o zbrodnię, czy o występek, zaś zbrodnia, jak i pomocnictwo do niej może być popełnione z zamiarem ewentualnym. Pytanie nr 96 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, postanowienie o ustanowieniu dla strony na jej wniosek radcy prawnego może wydać: A. wyłącznie sąd, B. sąd albo referendarz sądowy, C. wyłącznie referendarz sądowy." Według klucza odpowiedzi prawidłowa była odpowiedź "B" oparta na treści przepisu art. 117 § 1 i 4 k.p.c. w zw. z art. 123 § 1 i 2 k.p.c. Natomiast skarżąca zaznaczyła jako poprawną odpowiedź "A". W uzasadnieniu kandydatka wskazała, że to sąd jest właściwy do wydania przedmiotowego postanowienia, zaś ustawa przewiduje jedynie możliwość wydania takiego postanowienia przez referendarza sądowego. Ponadto zamieszczenie w odpowiedzi alternatywy rozłącznej "albo" wskazywało na równorzędność sądu i referendarza sądowego w zakresie ustawowej kompetencji do wydania postanowienia o ustanowieniu adwokata lub radcy prawnego. Według skarżącej z art. 123 §1 i 2 k.p.c. wynika, że organem właściwym w sprawie wydania postanowienia o ustanowieniu adwokata lub radcy prawnego czy jego odmowie jest sąd, który może kompetencje w tym zakresie przekazać referendarzowi sądowemu. Skarżąca wskazała również, iż powyższy artykuł budzi wątpliwości wśród przedstawicieli doktryny ze względu na judykacyjny charakter tej czynności, a zatem odpowiedź na to pytanie została sformułowana nieprawidłowo. W związku z tym skarżąca wniosła o przyznanie jej za to pytanie punktu. W ocenie organu zarzut skarżącej jest niezasadny. Z treści art. 117 § 4 k.p.c. wynika, że sąd ustanawia na wniosek strony adwokata lub radcę prawnego. Zaś w myśl art. 123 § 2 k.p.c. nie ulega wątpliwości, że takie postanowienie może wydać także referendarz sądowy. Przesłankami wskazanymi w art. 117 k.p.c. do wydania postanowienia powinien kierować się zarówno sąd jak i referendarz sądowy. Przywołane zaś przez skarżącą krytyczne stanowisko przedstawicieli doktryny dotyczące regulacji zawartej w art. 123 § 2 k.p.c. nie ma, zdaniem organu, wpływu na poprawność odpowiedzi, gdyż wynikała ona wprost z przepisów prawa. Dlatego też nie można było uznać zaznaczonej przez skarżącą odpowiedzi za prawidłową i przyznać jej za to pytanie punktu. Pytanie nr 98 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, jeżeli strona będąca osobą fizyczną osobiście wnosząc apelację w sprawie nie będącej sprawą gospodarczą, nie opłaciła jej należną opłatą stosunkową, mimo że jest reprezentowana w sprawie przez radcę prawnego: A. sąd odrzuci apelację bez wzywania o uiszczenie opłaty, B. przewodniczący wzywa stronę do uiszczenia opłaty w wyznaczonym terminie pod rygorem odrzucenia apelacji przez sąd, C. przewodniczący wzywa pełnomocnika strony do uiszczenia opłaty w wyznaczonym terminie pod rygorem odrzucenia apelacji przez sąd". Według klucza odpowiedzi prawidłową na to pytanie była odpowiedź "C", której podstawę prawną stanowi przepis art. 130 § 1 k.p.c. w zw. z art. 370 k.p.c., art. 1302 § 3 i art. 133 § 3 k.p.c., natomiast skarżąca udzieliła odpowiedzi "B". W odwołaniu skarżąca wskazała, że z przepisów przywołanych w kluczu nie wynika prawidłowa odpowiedź na to pytanie. Zdaniem skarżącej można jedynie doręczyć pełnomocnikowi strony zarządzenie przewodniczącego, w którym wzywa on stronę do uiszczenia opłaty. Pełnomocnik nie jest bowiem adresatem obowiązku określonego w zarządzeniu, w związku z czym nie można żądać, aby uiścił opłatę stosunkową od apelacji, której nie dokonała strona. Organ uznał, iż zarzut powyższy jest chybiony. Pytanie zostało sformułowane w sposób jasny i precyzyjny, zaś odpowiedź na nie wynikała z uregulowań wskazanych w kluczu odpowiedzi i nie wymagała sięgania poza wykładnię językową. Istotą pytania było bowiem to, kogo wzywa się do uiszczenia opłaty w przedstawionym stanie faktycznym: stronę czy pełnomocnika. Zdaniem organu prawidłowa odpowiedź "C" na to pytanie wynika zarówno z przepisu art. 133 § 3 k.p.c., który jednoznacznie wskazuje na rolę pełnomocnika strony, jeśli został on ustanowiony, jak również z treści przywołanych a contrario, przepisów art. 130 § 1 k.p.c. w zw. z art. 370 k.p.c. i art. 1302 § 3 k.p.c. Tak więc to pełnomocnikowi doręcza się wezwanie do uiszczenia opłaty, nigdy zaś pełnomocnikowi nie doręcza się wezwania dla strony. W przypadku ustanowienia pełnomocnika procesowego lub osoby upoważnionej do odbioru pism, doręczenia muszą być dokonywane do rąk tych osób. W przeciwnym razie doręczenie takie jest bezskuteczne. Dlatego też, w przypadku reprezentowania osoby fizycznej przez profesjonalnego pełnomocnika, niezależnie od tego, czy osoba fizyczna podjęła czynności procesowe osobiście czy też przez pełnomocnika, wszelkich doręczeń dokonuje się pełnomocnikowi, bowiem on nadal stronę reprezentuje, co oczywiście nie wyłącza osobistego działania strony. Pytanie nr 99 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, merytorycznie niezasadny wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji w sprawie o rozwód, sąd: A. oddala na posiedzeniu niejawnym, B. odrzuca na posiedzeniu niejawnym, C. oddala na rozprawie." Według klucza odpowiedzi prawidłową na to pytanie była odpowiedź "C" oparta na treści art. 168 § 1 w zw. z art. 148 § 1 k.p.c. Skarżąca zaś udzieliła odpowiedzi "A". Według skarżącej odpowiedź na tak postawione pytanie nie wynika jednoznacznie z treści przywołanych przepisów lecz dopiero ze stanowiska doktryny i z orzecznictwa, m.in. był to przedmiot uchwały Sądu Najwyższego z dnia 13 lutego 1987 r. (III CZP 4/87). Dlatego też takiego rodzaju pytanie nie powinno znaleźć się w teście egzaminacyjnym. W związku z tym skarżąca wniosła o przyznanie jej punktu. Organ uznał, że zarzuty kandydatki nie zasługują na uwzględnienie, gdyż odpowiedź na powyższe pytanie wynikała wprost z artykułów wskazanych w kluczu odpowiedzi, nie zaś z orzecznictwa sądowego. Wykładnia gramatyczna przepisu art. 168 § 1 k.p.c. jednoznacznie wskazuje na możliwość uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu na posiedzeniu niejawnym. Brak jest natomiast przepisu, który pozwalałby oddalić wniosek o przywrócenie terminu na posiedzeniu niejawnym. Według art. 148 § 1 k.p.c., jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a sąd orzekający rozpoznaje sprawy na rozprawie. Tak więc w świetle art. 168 § 1 k.p.c. w zw. z art. 148 § 1 k.p.c. zdaniem organu nie można przyjąć takiej wykładni, przy której sąd także na posiedzeniu niejawnym mógłby oddalić wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji i to w sprawie rozwodowej, która podlega rozpoznaniu na rozprawie. Zdaniem organu również okoliczność wypowiadania się przez Sąd Najwyższy w określonej kwestii nie może być utożsamiana z twierdzeniem, że dane zagadnienie budzi poważne wątpliwości prawne. Pytanie nr 103 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, jeżeli okaże się, że powództwo o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym nie zostało wniesione przeciwko osobie, która powinna być w sprawie stroną pozwaną, sąd może wezwać tę osobę do wzięcia udziału w sprawie: A. wyłącznie na wniosek powoda, B. na wniosek powoda lub pozwanego, C. wyłącznie na wniosek pozwanego." Według klucza odpowiedzi prawidłową na to pytanie była odpowiedź "B" oparta o treść art. 194 § 1 k.p.c., natomiast skarżąca wskazała jako prawidłową jej zdaniem odpowiedź "C". Kandydatka zarzuciła, że pytanie było wadliwe, gdyż użycie w treści pytania sformułowania "sąd może wezwać" zamiast wynikającego z treści art. 194 § 1 k.p.c. sformułowania "sąd wezwie" wprowadzało w błąd, że sąd nie jest związany żądaniem strony i "może" wezwać osobę wskazaną we wniosku do wzięcia udziału w sprawie. Według skarżącej zgodnie z literalną wykładnią powyższego artykułu żadna z podanych odpowiedzi nie była odpowiedzią prawdziwą. Jeżeli zaś przyjąć wykładnię tego artykułu, zgodnie z którą sąd nigdy nie jest związany wnioskiem stron zgłoszonym na podstawie tego przepisu, to za odpowiedź prawidłową na pytanie 103 należałoby uznać odpowiedź "B", czyli taką jaka wynika z klucza odpowiedzi opracowanego przez zespół konkursowy. Skarżąca uważa, że nie jest możliwe uznanie takiej wykładni za jedyną właściwą i powszechnie przyjętą, gdyż kwestia ta wywołuje różnice zdań w literaturze oraz rozbieżności między stanowiskiem części doktryny a stanowiskiem judykatury. Zdaniem organu zarzut skarżącej jest niezasadny. Istota kwestionowanego pytania sprowadzała się do powtórzenia dosłownej treści tego przepisu, z tą zmianą, że w miejsce "wezwie" użyto sformułowania "może wezwać", właśnie z uwagi na rozbieżność w orzecznictwie i literaturze co do możliwości oceny przez sąd dopuszczalności takiego wniosku. W pytaniu chodziło o kwestię legitymacji do złożenia wniosku, a nie problem, czy sąd może taki wniosek uwzględnić, czy jest nim związany, albowiem niezależnie od poglądów w tej kwestii i tak jedyną właściwą odpowiedzią mogła być odpowiedź "B". Dlatego też organ uznał, że nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącej, iż wskazanie prawidłowej odpowiedzi na to pytanie wymaga znajomości zróżnicowanych poglądów doktryny. Pytanie nr 139 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem spółek handlowych, odwołanemu członkowi zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, nie będącemu jej wspólnikiem, legitymacja do wytoczenia przeciwko spółce powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały wspólników sprzecznej z ustawą: A. przysługuje, B. nie przysługuje, C. przysługuje wyłącznie po wykazaniu interesu prawnego." Według klucza odpowiedzi prawidłową na to pytanie była odpowiedź "B" oparta o treść art. 250 pkt 1 w zw. z 252 § 1 k.s.h. Natomiast skarżąca zaznaczyła jako poprawną odpowiedź "C". W odwołaniu skarżąca wskazała, że odpowiedź na kwestionowane pytanie nie wynika wprost z przepisów powyższych, ale z uchwały Sądu Najwyższego (III CZP 94/06) zgodnie z którą "osobie odwołanej ze składu organu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie przysługuje legitymacja do wytoczenia powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały wspólników sprzecznej z ustawą". Skarżąca powołała się również na orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz poglądy doktryny, które przemawiają za uznaniem uprawnienia byłego członka zarządu lub rady nadzorczej do zaskarżenia uchwał walnego zgromadzenia. Tak więc, zdaniem kandydatki, pytanie to nie odpowiadało wymaganiom konkursu dla kandydatów na aplikantów radowskich. Według organu zarzut skarżącej jest niezasadny, gdyż z art. 250 k.s.h. wyraźnie wynika, iż prawo do wytoczenia powództwa, o którym mowa w kwestionowanym pytaniu, przysługuje m.in. zarządowi spółki oraz poszczególnym jego członkom. A więc takie uprawnienia mają tylko osoby, które w dacie wytoczenia powództwa pełnią funkcję członka zarządu. Zdaniem organu zarówno w literaturze, jak i w orzecznictwie przyjęte jest jednolite stanowisko potwierdzające, że odwołany członek zarządu spółki z o.o. niebędący jej wspólnikiem nie ma legitymacji do wytoczenia przeciwko spółce powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały wspólników sprzecznej z ustawą. Ponadto organ stwierdził, że mimo, iż uchwały Sądu Najwyższego nie należą do źródeł prawa, to jednak mają istotne znaczenie dla prawidłowego rozumienia prawa i uzyskują moc zasad prawnych. Znajomość tych zasad zaś stanowi także fragment znajomości prawa. Waga takich uchwał jest tak ważna, że składy Sądu Najwyższego nie mogą orzekać sprzecznie z zasadą prawną dopóki nie nastąpi zmiana stanu prawnego. Dlatego też organ uznał, że nie można uznać odpowiedzi skarżącej za prawidłową i przyznać jej punktu. Pytanie nr 187 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego, wniesienie odwołania z uchybieniem terminu skutkuje wydaniem przez organ odwoławczy: A. postanowienia o odrzuceniu odwołania, B. postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, C. decyzji o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania." Według klucza odpowiedzi prawidłowa jest odpowiedź "B", której podstawę prawną stanowi art. 134 k.p.a. Natomiast skarżąca udzieliła na to pytanie odpowiedzi "A". W odwołaniu skarżąca stwierdziła, iż w przedmiotowym pytaniu należało poczynić dodatkowe założenia. Organ nie zawarł w nim bowiem informacji co do legitymacji podmiotu wnoszącego pismo, jakiego aktu odwołanie dotyczy oraz czy został wniesiony wraz z odwołaniem wniosek o przywrócenie terminu. Ponieważ zaś zadaniem osoby zdającej egzamin jest udzielenie spośród trzech odpowiedzi jednej prawidłowej bez czynienia dodatkowych założeń, skarżąca wniosła o przyznanie jej punktu. Zdaniem organu zarzut skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie. Odpowiedź na wskazane pytanie zawarta jest wprost w art. 134 k.p.a. i nie wymagała wykładni. Pytanie dotyczyło tylko tego, jakie rozstrzygnięcie podejmie organ, jeżeli odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu, nie dotyczyło zaś kwestii dopuszczalności odwołania. Skarżąca miała tylko wskazać, co zrobi organ odwoławczy, kiedy odwołanie zostanie złożone po terminie. Ponieważ w pytaniu nie było również mowy o wniosku o przywróceniu terminu, to, zdaniem organu, wywody skarżącej dotyczące tej kwestii nie mogą odnosić się do kwestionowanego pytania. Pytanie nr 193 brzmiało: "Zgodnie z Ordynacją podatkową, wszczęcie postępowania podatkowego z urzędu następuje: A. w formie postanowienia, B. w formie zawiadomienia, C. bez zachowania formy procesowej z chwilą dokonania pierwszej czynności w sprawie." Według klucza odpowiedzi prawidłową była odpowiedź "A" oparta na treści przepisu art. 165 § 2 ustawy - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.). Natomiast skarżąca udzieliła na to pytanie odpowiedzi "C". Zdaniem skarżącej z art. 165 Ordynacji podatkowej wynikają dwa sposoby wszczynania postępowania podatkowego, tj. na wniosek strony oraz z urzędu w formie postanowienia. Co do zasady wszczęcie postępowania następuje w formie postanowienia. Jednakże przywołany artykuł przewiduje również odstępstwa od tej zasady. Ponadto skarżąca stwierdziła, że w przypadku postępowania celnego za datę wszczęcia postępowania przyjmuje się datę przyjęcia zgłoszenia celnego, a w postępowaniu podatkowym w sprawie spadków i darowizn przyjmuje się datę złożenia zeznania, a więc nie wymaga się wydania postanowienia. Dlatego też, zdaniem skarżącej, skoro postępowanie podatkowe może być wszczęte przez nieokreślone ustawą działanie organu w sposób "domyślny", gdyż obok wniosku strony oraz wszczęcia postępowania z urzędu w drodze postanowienia, postępowanie podatkowe może być wszczęte z urzędu bez wydawania postanowienia i zawiadamiania strony o jego wszczęciu, to prawidłową odpowiedzią na tak sformułowane pytanie testowe była także odpowiedź "C". W związku z powyższym skarżąca wniosła o przyznanie jej punktu za to pytanie, jako że możliwe było tu udzielenie więcej niż jednej odpowiedzi prawidłowej, co powoduje wadliwość pytania. Zdaniem organu zarzuty skarżącej nie były zasadne, gdyż pytanie dotyczyło wyłącznie formy wszczęcia postępowania podatkowego z urzędu jako zasady, co do której nie ma wątpliwości w doktrynie. Wyjątki wskazane w art. 165 § 5 - 7 Ordynacji podatkowej nie zostały w kwestionowanym pytaniu uwzględnione i nie dotyczyła ich żadna z proponowanych odpowiedzi. Pytanie nr 206 brzmiało: "Zgodnie z ustawą o podatkach i opłatach lokalnych, maksymalną stawkę opłaty targowej, będącej opłatą lokalną, określa: A. ustawa, B. uchwała rady gminy, C. wójt (burmistrz, prezydent) zarządzeniem." Według klucza odpowiedzi prawidłowa była odpowiedź A", oparta na treści przepisu art. 19 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2006, Nr 121, poz. 844 ze. zm.). Skarżąca natomiast udzieliła odpowiedzi "B". W odwołaniu skarżąca stwierdziła, iż na pytanie postawione w ten sposób właściwe są dwie odpowiedzi, gdyż użycie w pytaniu słowa "określa" wskazuje na odwołanie do innego niż ustawa aktu prawnego. Odnosząc się do art. 87 ust. 1 Konstytucji RP należałoby uznać, na tak postawione pytanie można udzielić odpowiedzi "A" i odpowiedzi "B". Ponadto skarżąca wskazała, że ustawodawca nie posługuje się pojęciem "maksymalna stawka opłaty targowej" a jedynie pojęciem "górne granice stawek kwotowych", które są ogłaszane w drodze obwieszczenia Ministra Finansów na każdy rok podatkowy. Dlatego też ustawa wskazuje jedynie sposób określenia stawki. Zgodnie zaś z ustawą o podatkach i opłatach lokalnych, jedyna stawka maksymalna, która może być określona to stawka ustalona przez uchwałę rady gminy na podstawie art. 19 powołanej ustawy. Organ nie podzielił argumentacji kandydatki uznając, że kwestionowane pytanie jest sformułowane jasno. Z treści art. 19 pkt 1 lit. a) ustawy o podatkach i opłatach lokalnych wynika, że rada gminy określa zasady ustalania i poboru oraz terminy płatności i wysokość stawek opłat określonych w ustawie, z tym że stawka opłaty targowej nie może przekroczyć 631,94 zł dziennie. Pod lit. a) ustawodawca wprost w ustawie zawarł stwierdzenie, że stawka opłaty lokalnej w danym roku nie może przekroczyć określonej kwoty. Dlatego też, zdaniem organu, nie budzi wątpliwości, że maksymalną stawkę opłaty targowej określa ustawa. Ponadto organ wskazał, że odpowiedź na pytanie wynika z art. 217 Konstytucji RP, który stanowi, że nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów i stawek podatkowych następuje w drodze ustawy. Przepis ten nie określa natomiast maksymalnej stawki w danym podatku, bowiem regulowane to jest w drodze ustawy, do której Konstytucja RP odsyła. W związku z powyższym organ uznał, że nie można przyznać skarżącej punktów za udzielone przez nią odpowiedzi na kwestionowane pytania. Odnosząc się do zarzutu, iż pytania numer 128, 130, 213, 215 i 219 wykraczały poza zakres egzaminu określony w art. 331 ust. 3 ustawy o radcach prawnych organ uznał ten zarzut za nieuzasadniony i wyjaśnił, że powyższy artykuł określający zakres przedmiotowy egzaminu obejmuje sprawdzenie wiedzy z zakresu prawa rozumianego szeroko, w tym m.in. prawa gospodarczego i administracyjnego obejmującego ogół norm prawnych. Na tak rozumiane prawo składa się szereg ustaw szczególnych, zaś sprawdzenie wiedzy kandydata na aplikację radcowską ze znajomości takich ustaw nie wykracza poza wskazany w ustawie zakres prawa. Dlatego też, zdaniem organu, bezpodstawne jest twierdzenie, że pytania te wykraczały poza zakres wskazany w ustawie. Na powyższą decyzję P. C. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zarzucając jej naruszenie: 1. art. 10 k.p.a. polegającego na niezapewnieniu stronie czynnego udziału w postępowaniu poprzez brak możliwości wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i dowodów przed wydaniem decyzji; 2. art. 12 w zw. z art. 35 i art. 36 k.p.a. polegającego na nierozstrzygnięciu odwołania w terminie oraz braku zawiadomienia strony o przyczynach przedłużania postępowania; 3. art. 331 oraz art. 339 ustawy o radcach prawnych polegającego na ich błędnej wykładni prowadzącej do przyjęcia, że egzamin konkursowy został przeprowadzony z należytą starannością a występujące w nim pytania nie budziły wątpliwości. Skarżąca podtrzymała w całości swoje zarzuty zawarte w odwołaniu od uchwały Komisji Egzaminacyjnej. Wskazała jednocześnie, że pytania egzaminacyjne nie powinny być formułowane w taki sposób, że jednoznaczna odpowiedź nie wynika wprost z przepisów prawnych (pytania numer 21, 98, 99), jak również w sposób wadliwy i powodujący, że żadna z odpowiedzi nie jest prawidłowa (pytanie numer 103), bądź więcej niż jedna odpowiedź jest prawidłowa (pytania numer 193 i 206). W teście nie powinny także znajdować się pytania budzące spory w orzecznictwie i doktrynie (pytania numer 96 i 139) oraz pytania, co do których należy czynić dodatkowe założenia (pytanie numer 187). Ponadto, zdaniem skarżącej, część pytań testowych wykraczała poza zakres egzaminu konkursowego określony w ustawie o radcach prawnych, podczas gdy dopiero po dostaniu się na aplikację aplikanci radcowscy pogłębiają swoją wiedzę w zakresie poszczególnych gałęzi prawa. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Odnośnie zarzutów naruszenia przez organ art. 10 k.p.a. organ stwierdził, iż są one nieuzasadnione, gdyż organ II instancji nie podejmował postanowień dowodowych ani nie prowadził uzupełniającego postępowania. Uchwała Komisji Egzaminacyjnej ustalająca wynik kandydatki oraz materiał konkursowy pochodzący od niej znane były organowi administracji z urzędu, dlatego też zgodnie z art. 77 § 4 k.p.a. nie wymagały dowodzenia. Odnośnie naruszenia art. 12 w zw. z art. 35 i art. 36 k.p.a. organ również stwierdził, że zarzut jest niezasadny. Przekroczenie terminów określonych w kodeksie postępowania administracyjnego w załatwieniu sprawy w postępowaniu odwoławczym wynikało z obiektywnego faktu wpływu dużej ilości odwołań od uchwał Komisji Egzaminacyjnych kandydatów na aplikacje, co nie mogło pozostać bez wpływu na wydłużenie terminów załatwienia poszczególnych spraw, w tym i rozpatrzenia odwołania skarżącej P. C. Ponadto organ wskazał, iż przedłużenie terminów nie miało jakiegokolwiek wpływu na treść decyzji. Odnośnie zaś kwestionowanych pytań, organ stwierdził, że wszystkie są sformułowane w sposób jasny i precyzyjny. Zdaniem organu każde z kwestionowanych pytań ma tylko jedną prawidłową odpowiedź, która nie budzi wątpliwości. Organ podtrzymał w całości swą argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji oraz stwierdził, że żadne z pytań nie wykraczało poza zakres prawa wskazany w ustawie o radcach prawnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. - dalej zwana p.p.s.a.). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania była skarga na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] marca 2009 r. nr [...] utrzymującą w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej z dnia [...] września 2008 r. nr [...] w sprawie ustalenia negatywnego wyniku egzaminu konkursowego na aplikację radcowską. Skarżąca uzyskała z egzaminu 187 punktów, co w efekcie dało negatywny wynik. Postępowanie związane z egzaminem konkursowym na aplikację radcowską regulują przepisy art. 331 - 3310 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (tekst jednolity Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 ze zm.). Zgodnie z art. 331 ust. 3 ww. ustawy, egzamin konkursowy polega na sprawdzeniu wiedzy kandydata na aplikanta radcowskiego z zakresu prawa: konstytucyjnego, karnego, postępowania karnego, karnego skarbowego, wykroczeń, cywilnego, postępowania cywilnego, gospodarczego, spółek prawa handlowego, pracy i ubezpieczeń społecznych, rodzinnego i opiekuńczego, administracyjnego, postępowania administracyjnego, finansowego, europejskiego, ustroju sądów, samorządu radców prawnych i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej, a także warunków wykonywania zawodu radcy prawnego i etyki tego zawodu. Z kolei zgodnie z art. 339 ust. 3 ww. ustawy, pozytywny wynik z egzaminu konkursowego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 190 punktów. Egzamin konkursowy polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 250 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt (art. 339 ust. 1 cyt. ustawy). Dokonując analizy zakwestionowanych pytań wątpliwości Sądu wzbudziło stanowisko Ministra Sprawiedliwości wyrażone w zakresie pytania numer 139. W odwołaniu od uchwały ustalającej wynik egzaminu skarżąca wskazała, iż odpowiedź na to pytanie wynikała z uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 1 marca 2007 r. III CZP 94/06 mówiącej, że: "Osobie odwołanej ze składu organu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie przysługuje legitymacja do wytoczenia powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały wspólników sprzecznej z ustawą (...)". Uchwale tej Sąd Najwyższy nadał moc zasady prawnej. Jednakże pogląd w niej wyrażony wywołał zdecydowany sprzeciw doktryny polskiego prawa. Dlatego też skarżąca wskazała, że aby udzielić prawidłowej odpowiedzi na to pytanie należałoby się przychylić do linii orzeczniczej Sądu Najwyższego bądź krytycznej linii doktryny, co powodowało, że pytanie to wykraczało poza zakres materii wymaganej na egzaminie konkursowym. Ustosunkowując się do zarzutu organ stwierdził, że zarówno w literaturze przedmiotu, jak i w orzecznictwie przyjęte jest jednolite stanowisko potwierdzające, że odwołany członek zarządu spółki z o.o. niebędący jej wspólnikiem nie ma legitymacji do wytoczenia przeciwko spółce powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały wspólników sprzecznej z ustawą. W świetle zaś przepisu art. 252 § 1 w zw. z art. 250 pkt 1 k.s.h. oraz uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 1 marca 2007 r. (III CZP 94/06), której nadano moc zasady prawnej, wskazanie prawidłowej odpowiedzi nie może budzić wątpliwości. W ocenie Sądu bezspornym jest fakt, że uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 1 marca 2007 r. stanowi zasadę prawną. Jednakże ww. orzeczenie spotkało się w doktrynie również z krytycznym stanowiskiem. Sąd administracyjny dokonując kontroli uchwał komisji konkursowych w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego nie dokonuje oceny merytorycznej zawartości zadanego pytania. To na organie ciąży obowiązek przekonywującego uzasadnienia, że dane pytanie odpowiadało wymogom merytorycznym i formalnym. Sąd zaś ocenia zgodność z prawem postępowania organu, w tym także i sposób argumentacji zawartej w zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu formułowanie tego rodzaju pytań konkursowych może budzić uzasadnioną wątpliwość. Testy na aplikację radcowską mają badać wiedzę przyszłych dopiero aplikantów radcowskich, dlatego też należy unikać wprowadzania pytań, na które jednoznaczna odpowiedź nie wynika z przepisów prawa, a jedynie z poglądów doktryny i orzecznictwa, które do tego budzą pewne, być może uzasadnione wątpliwości niektórych przedstawicieli nauki prawa. W orzecznictwie NSA został wyrażony pogląd, który Sąd w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę w pełni podziela, że niedopuszczalne jest, aby w pytaniach testowych pojawiały się zagadnienia prawne, gdzie zarówno doktryna, jak i orzecznictwo nie doszły do wspólnego stanowiska. Nie jest, bowiem właściwe wymaganie od ewentualnych adeptów zawodów prawniczych jednoznaczne rozstrzyganie zagadnień prawnych, co do których nie są zgodne również autorytety prawnicze. Egzamin na aplikację nie jest bowiem momentem, w którym tego typu wiedza jest konieczna dla dalszego efektywnego kształcenia aplikanta (por. wyrok NSA z dnia 11 września 2008 r., II GSK 329/08, wyrok NSA z 10 stycznia 2008 r., II GSK 308/07). Nie jest więc prawidłowe formułowanie pytań testowych w taki sposób, aby zgodna z kluczem odpowiedź wymagała od kandydata opowiedzenia się po jednej ze stron sporu doktrynalnego lub orzeczniczego. Stawianie w teście pytań, na które odpowiedź w doktrynie i judykaturze nie jest jednoznaczna, stoi w sprzeczności z art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych. Pytania testowe na egzamin konkursowy na aplikację radcowską mają być bowiem tak sformułowane, by zrealizować ustawowy wymóg określony w art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, a zatem na które jest tylko jedna prawidłowa i niebudząca wątpliwości odpowiedź. Analizując natomiast pytania numer 21, 96, 98, 99, 187, 103, 193 i 206 Sąd uznał, że nie zasługują one na uwzględnienie. Zarzuty skarżącej stawiane poszczególnym pytaniom testowym można podzielić na takie, które polegają na stwierdzeniu, iż: - odpowiedź na pytanie nie wynika wprost z przepisów wskazanych w kluczu odpowiedzi (pyt. nr 21, 98, 99), - żadna z proponowanych odpowiedzi nie jest prawidłowa (pyt. nr 103), - więcej niż jedna odpowiedź na pytanie jest prawidłowa (pyt. nr 193, 206), - pytanie budzi spory w orzecznictwie i doktrynie (pyt. nr 96), - aby odpowiedzieć na pytanie należy dokonać dodatkowych założeń (pyt. nr 187). Zdaniem Sądu należy zgodzić się z Ministrem Sprawiedliwości, że wymienione pytania konkursowe zostały sformułowane jednoznacznie, zaś skarżąca udzieliła na nie błędnej odpowiedzi. Organ prawidłowo, w sposób wszechstronny i przekonywujący odniósł się do zarzutów podniesionych przez skarżącą przedstawiając swoje argumenty i wskazując konkretne przepisy, z których wynikała odpowiedź z klucza. Ze stanowiskiem Ministra Sprawiedliwości w zakresie powyższych pytań Sąd w całości się zgadza. Odpowiedzi na kwestionowane pytania, wbrew twierdzeniom skarżącej wynikały wprost z przepisów prawa, zostały sformułowane w sposób prawidłowy i zawsze jedna z zaproponowanych odpowiedzi tworzyła z pytaniem zdanie prawdziwe. W ocenie Sądu, Minister Sprawiedliwości jako organ odwoławczy ponownie rozpatrując sprawę ustalenia wyniku egzaminu konkursowego szczegółowo uzasadnił brak podstaw do uznania za poprawne udzielone odpowiedzi na kwestionowane pytania. Należy zwrócić uwagę, iż egzamin na aplikację radcowską jest egzaminem konkursowym i nie można oczekiwać, że pytania w teście będą wiernie przytaczać jeden, konkretny przepis prawa. Egzamin ma sprawdzić wiedzę kandydata na aplikanta a nie jego pamięć odnośnie dosłownego brzmienia wybranego przepisu prawnego z danej dziedziny. Zatem zarzuty skarżącej, co do wadliwości pytań należy uznać za bezzasadne. W związku z powyższym należy zauważyć, że na pytanie nr 98 wystarczająca była łączna znajomość przepisów art. 130 § 1 k.p.c. w zw. z art. 370 k.p.c., art. 1302 § 3 i art. 133 § 3 k.p.c. Poprawna odpowiedź na pytanie testowe musi pozostawać w zgodzie z kontekstem i logiką pytania. Tak więc Sąd w pełni zgadza się z argumentacją organu. W przypadku pytania 99 art. 168 § 1 k.c. jednoznacznie wskazuje tylko na możliwość uwzględnienia wniosku na posiedzeniu niejawnym, zaś z art. 148 § 1 k.p.c. wynika, że jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a Sąd orzekający rozpoznaje sprawy na rozprawie. Zatem w świetle art. 168 § 1 k.p.c. w zw. z art. 148 §1 k.p.c. nie sposób przyjąć możliwość takiej wykładni, aby Sąd także na posiedzeniu niejawnym mógłby oddalić wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji. Istota pytania nr 103, co jednoznacznie wynika z propozycji odpowiedzi, sprowadzała się do tego, kto może wystąpić z wnioskiem o wezwanie do udziału w sprawie. A więc w tym przypadku należało skoncentrować się na podmiotowym zakresie pytania, a nie na analizie problemu związania sądu takim wnioskiem. Kwestia fakultatywności czy też obligatoryjności działania sądu jest w tym przypadku obojętna, zaś odpowiedź na pytanie wynika wprost z art. 194 § 1 k.p.c. W pytaniu nr 187 zawarto jednoznaczne założenie, że dotyczy ono sytuacji, gdy odwołanie zostaje złożone po terminie i zdający ma wskazać, jaki akt w takim przypadku wyda organ odwoławczy. Należy zgodzić się ze skarżącą, że w pierwszej kolejności organ odwoławczy bada dopuszczalność odwołania oraz, że stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie może nastąpić przed ostatecznym rozpatrzeniem wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jednakże stan faktyczny zawarty w pytaniu nr 187 jest jednoznaczny i nie wymaga czynienia dodatkowych założeń. Sąd podzielił stanowisko organu, że pytanie nr 206 zostało jasno sformułowane. Z treści art. 19 pkt 1 lit. a) ustawy o podatkach i opłatach lokalnych wynika, że rada gminy określa zasady ustalania i poboru oraz terminy płatności i wysokość stawek opłat określonych w ustawie, z tym, że stawka opłaty skarbowej nie może przekroczyć 631,94 zł dziennie. W związku z tym oczywistym jest, że maksymalną stawkę opłaty targowej określa ustawa. Także pytania numer 21, 96 i 193 w ocenie Sądu, zostały sformułowane prawidłowo, zaś właściwe odpowiedzi, wskazane w kluczu nie budzą wątpliwości. Za nietrafny również, zdaniem Sądu, należy uznać zarzut naruszenia art. 331 ust. 3 ustawy o radcach prawnych poprzez uznanie, iż pytania numer 128, 130, 213, 215 i 219 wykraczały poza zakres zagadnień egzaminacyjnych. Ustawa o radcach prawnych nie posługuje się pojęciem gałąź prawa/dział prawa, lecz określa, że test egzaminacyjny obejmuje sprawdzenie wiedzy z zakresu prawa m.in. gospodarczego. Uwzględniając powyższe nie można podzielić poglądu skarżącej, że kwestionowane pytania nie mieszczą się w ustawowym zakresie tematycznym egzaminu na aplikację radcowską. Prawo gospodarcze obejmuje swoim zakresem ogół norm prawnych dotyczących m.in. funkcjonowania gospodarki narodowej oraz stosunków gospodarczych między osobami fizycznymi i prawnymi, tak więc oparcie zakwestionowanych pytań o ustawy przedmiotowy przeprowadzonego egzaminu konkursowego. Co do zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a. Sąd uznał, iż w tym zakresie organ nie dopuścił się uchybień formalnoprawnych w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd podzielił natomiast słuszność zarzutu skarżącej, co do niezachowania terminu załatwienia sprawy (odwołania), jak również braku zawiadomienia skarżącej o niezałatwieniu sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., niemniej jednak to naruszenie przepisów postępowania nie miało istotnego wpływu na rozstrzygnięcie organu, zatem nie mogło być podstawą do uwzględnienia skargi. Mając wszystkie powyższe względy na uwadze Sąd uznał, że pytania konkursowe zakwestionowane przez skarżącą oparte były na przepisach wchodzących w zakres egzaminu i zostały sformułowane w sposób poprawny, a wśród propozycji odpowiedzi była wyłącznie jedna właściwa. Minister Sprawiedliwości w sposób wystarczający i nie budzący wątpliwości przedstawił swoje argumenty, wskazując konkretne przepisy, z których wynikała prawidłowa odpowiedź. Powyższe stanowisko Sądu nie dotyczy pytania nr 139, jednakże uchybienia, których dopuścił się organ w zakresie tego pytania pozostają bez wpływu na wynik sprawy, z uwagi na uzyskaną przez skarżącą liczbę punktów z egzaminu. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło