III SA/Kr 1292/08
WyrokWSA w Krakowie2009-08-13
Skład orzekający: Krystyna Kutzner, Bożenna Blitek, Tadeusz Wołek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz Policji, który w oparciu o § 33 ust. 7 i 9 Zarządzenia nr 1426 KGP zakończył sprawę adnotacją "OZ" (ostatecznie załatwiona) z powodu braku możliwości potwierdzenia zaistnienia przestępstwa i odmowy złożenia zawiadomienia przez osobę zgłaszającą, dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej polegającego na zaniechaniu czynności służbowej lub wykonaniu jej w sposób nieprawidłowy, niedopełnieniu obowiązków służbowych lub przekroczeniu uprawnień?Ratio decidendi
Funkcjonariusz Policji, który w oparciu o § 33 ust. 7 i 9 Zarządzenia nr 1426 KGP zakończył sprawę adnotacją "OZ" (ostatecznie załatwiona) z powodu braku możliwości potwierdzenia zaistnienia przestępstwa i odmowy złożenia zawiadomienia przez osobę zgłaszającą, działał zgodnie z obowiązującymi przepisami. Przepis ten reguluje czynności poprzedzające wszczęcie postępowania przygotowawczego w sytuacjach, gdy zgłoszenie nie może być potwierdzone, a osoba zgłaszająca odmawia złożenia formalnego zawiadomienia. Organy dyscyplinarne nie wykazały naruszenia dyscypliny służbowej, opierając się na błędnej interpretacji przepisów i opiniach, zamiast na konkretnych przepisach prawa.Stan faktyczny
W wyniku kontroli problemowej w Komendzie Powiatowej Policji stwierdzono, że nadkom. K. T. dopuścił do naruszenia dyscypliny służbowej przez podległych mu policjantów w toku prowadzenia spraw, poprzez niewłaściwe sprawowanie nadzoru i stosowanie postanowień Zarządzenia nr 1426 KGP. Postępowanie dyscyplinarne wszczęto i uznano K. T. winnym, odstępując od wymierzenia kary. Odwołanie K. T. zostało utrzymane w mocy przez Komendanta Wojewódzkiego Policji. K. T. zaskarżył orzeczenie do WSA, argumentując, że działał zgodnie z prawem, a przepisy Zarządzenia nr 1426 KGP budziły wątpliwości. WSA uchylił zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie organu I instancji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Kutzner Sędziowie WSA Bożenna Blitek (spr.) WSA Tadeusz Wołek Protokolant Honorata Kuźmicka-Wełna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 sierpnia 2009 r. sprawy ze skargi K. T. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 22 października 2008 r. nr [...] w przedmiocie naruszenia dyscypliny służbowej uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji
W dniach [...] – [...] 2008 roku oraz [...] i [...] 2008 roku została przeprowadzona w Komendzie Powiatowej Policji kontrola problemowa "w zakresie oceny reakcji służb dyżurnych na zgłoszenie kradzieży bądź zagubienia rzeczy i dokumentów". W wyniku tej kontroli Komendant Wojewódzki w "Wystąpieniu pokontrolnym" z dnia [...] 2008 roku polecił Komendantowi Powiatowemu Policji m. in. wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec nadkom. K. T. "o to, że będąc z racji zajmowanego stanowiska i przydzielonego mu zakresu zadań zobowiązanym do sprawowania bezpośredniego nadzoru nad prawidłowością pracy dochodzeniowo śledczej, w skutek niewłaściwego sprawowania tegoż nadzoru dopuścił do naruszenia przez policjantów podległej mu sekcji w toku pracy, w szczególności w toku prowadzenia spraw [...], [...] [...], [...], [...], [...], [...], postanowień par. 33, 37 i 40 Zarządzenia nr 1426 KGP z dnia 23 grudnia 2004r. – w sprawie metodyki wykonywania czynności dochodzeniowo – śledczych przez służby policyjne wyznaczone do wykrywania przestępstw i ścigania ich sprawców".
Komendant Powiatowy Policji postanowieniem z dnia [...] 2008 roku Nr [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko nadkom. K. T. o to, że "będąc, z racji zajmowanego stanowiska i przydzielonego mu zakresu zadań, odpowiedzialnym za prawidłową i terminową realizację czynności procesowo wykrywczych przez policjantów Referatu Dochodzeniowo – Śledczego Sekcji Kryminalnej KPP, wskutek niewłaściwego ich zadaniowania i rozliczania dopuścił do naruszenia przez podległych mu funkcjonariuszy w toku pracy postanowień par. 33, 37 i 40 Zarządzenia nr 1426 KGP z dnia 23.12.2004 r. – w sprawie metodyki wykonywania czynności dochodzeniowo – śledczych przez służby policyjne wyznaczone do wykrywania przestępstw i ścigania ich sprawców, czym naruszył dyscyplinę służbową w zakresie określonym w art. 132 ust. 3 pkt 2 i 3 ustawy z 06.04.1990 r. o Policji, Dz. U. z 2007 r. nr 43, poz. 277 z późn. zm."
Po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego o czyn opisany powyżej Komendant Powiatowy Policji orzeczeniem Nr [...] z dnia [...] 2008 r. uznał nadkom. K. T. winnym zarzuconego mu czynu i odstąpił od wymierzenia kary dyscyplinarnej. Na uzasadnienie podano, że w trakcie postępowania dyscyplinarnego zgromadzono obszerny materiał dowodowy, który potwierdził winę policjanta równocześnie wskazując "na niespójność przepisów Zarządzenia nr 1426 KGP z 23.12.2004 r." Organ zaznaczył, że z opinii radcy prawnego KWP, ze stanowiska Prokuratora Rejonowego i opinii Zastępcy Naczelnika Wydziału Dochodzeniowo Śledczego KWP wynika niespójność przepisów, ale jednocześnie wynika, że "obwiniony nadkom. K. T. dopuścił się zarzucanego mu deliktu dyscyplinarnego poprzez niewłaściwą interpretację zapisów §§ 33, 37 i 40 Zarządzenia nr 1426 KGP z 23.12.2004 r. w sprawie metodyki..." Zdaniem organu I instancji "interpretacja zapisów zarządzenia 1426 KGP dawała możliwość niewłaściwego postępowania ze zgłoszeniami zdarzeń, gdzie sprawca był nietrzeźwy", a w dalszej części uzasadnienia organ stwierdził, że w oparciu o analizę materiałów zebranych w postępowaniu dyscyplinarnym, niewłaściwym było postępowanie podległych obwinionemu policjantów "w sprawach gdzie pokrzywdzony w chwili zaistnienia zdarzenia był nietrzeźwy". Organ nadto stwierdził: "Ważniejsze w tym przypadku są przepisy Kodeksu Postępowania Karnego, będącego aktem nadrzędnym nad w/w Zarządzeniem". Podniesiono, że "błąd w tej sprawie został naprawiony poprzez skierowanie do Prokuratury Rejonowej zakwestionowanych spraw, w sprawach tych prokuratura zatwierdziła postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego". Zdaniem tego organu, pomimo tego, że obwiniony nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu, to jednak z jego wyjaśnień wynika, że "dopuścił się deliktu dyscyplinarnego działając w błędzie". Z uzasadnienia wynika, że dotychczasowa niekaralność dyscyplinarna obwinionego, jego dobra opinia, zaangażowanie w służbie, dyspozycyjność i przestrzeganie zasad etyki zawodowej spowodowały, że organ uznał funkcjonariusza winnym przewinienia dyscyplinarnego i odstąpił od wymierzenia kary dyscyplinarnej.
Z orzeczeniem tym nie zgodził się K. T., który w odwołaniu podkreślił, że w większości zarzuconych mu przypadków wstępne czynności dotyczyły osób nie mających pełnego rozeznania, co do przedsiębranych czynności (były to najczęściej osoby nietrzeźwe) lub w trzech przypadkach informacje pochodziły od osób innych niż mające być pokrzywdzonymi, które nie miały rozeznania co do zaistnienia zgłaszanych zdarzeń. Podkreślił, że sam nie jest z wykształcenia prawnikiem i dlatego przepisy Zarządzenia nr 1426 Komendanta Głównego Policji stosował wprost będąc całkowicie przekonany o prawidłowości swego postępowania i nie przypuszczając, że przepisy tego aktu budzą wątpliwości lub są mylące, co wskazano w uzasadnieniu orzeczenia uznającego jego winę. Funkcjonariusz podniósł, że kontrolujący - po zapoznaniu się z materiałami złożonymi na OZ – sami mieli wątpliwości co do prawidłowości postępowania i dlatego zwrócili się o opinie radców prawnych KWP, z której to opinii wynikają wątpliwości i niejasności co do stosowania Zarządzenia nr 1426 KGP. Zarzucił, że nawet gdyby jego postępowanie nie było właściwe, to nie powinien ponosić konsekwencji, gdyż - zdaniem radców prawnych z KWP - jego postępowanie było wynikiem mylącej redakcji przepisu paragrafu 33 ust. 9 Zarządzenia nr 1426 KGP. Odwołujący powołał się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, które stwierdza, że "nie ma powodów, aby dla potrzeb postępowania dyscyplinarnego prowadzonego przeciwko funkcjonariuszom Policji stosować inne interpretacje winy nieumyślnej niż ta, która jest ustalona w prawie karnym". W tej sytuacji – zdaniem policjanta – swoim zachowaniem nie spełnił znamion materialnej definicji przewinienia dyscyplinarnego, nawet w postaci winy nieumyślnej, o której mowa w ustawie o Policji.
W wyniku rozpatrzenia tego odwołania - Komendant Wojewódzki Orzeczeniem Nr [...] z dnia 22 października 2008 roku do [...] utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. Na uzasadnienie orzeczenia organ odwoławczy podniósł, że "analiza sprawy wykazała, iż w przypadku sprawy o liczbie dziennika [...], zgodnie z art. 135 ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji, doszło do przedawnienia karalności, a w sprawie [...] chodzi o czyn ścigany z oskarżenia prywatnego, jednakże "w pozostałych zakwestionowanych sprawach nie zaszły wymienione ujemne przesłanki i w tej części obwiniony ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną". Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji podkreślając, że w świetle argumentów Komendanta Powiatowego Policji oraz opinii Radców Prawnych KWP i stanowiska Zastępcy Naczelnika Wydziału Dochodzeniowo - Śledczego KWP, a także stanowiska Prokuratora Rejonowego, który polecił wydać postanowienia o odmowie wszczęcia dochodzenia "dziwi stwierdzenie nadkom. K. T., że postępował słusznie, jak mu nakazywał przepis § 33 zarządzenia nr 1426 KGP". W uzasadnieniu stwierdzono, że obwiniony jest doświadczonym funkcjonariuszem i dlatego powinien wiedzieć, że przepis § 33 Zarządzenia nr 1426 KGP jest sprzeczny z przepisami Kodeksu postępowania karnego i wówczas "stosować przepisy aktu prawnego wyższej rangi", a nadto podano, że "należy zauważyć różnicę między zgłoszeniem a zawiadomieniem" oraz że sytuacje z § 33.9 "instrukcji dochodzeniowo – śledczej", który stanowi, że "w razie odmowy złożenia zawiadomienia o przestępstwie, jeśli nie ma możliwości sprawdzenia faktu przestępstwa w inny sposób, sprawę uznaje się za ostatecznie załatwioną" – "występują niezmiernie rzadko". Podniesiono, że "do weryfikacji uzyskanych informacji o przestępstwie w sytuacji, gdy pokrzywdzony odmawia współpracy z organami ścigania służy instytucja "czynności sprawdzających z art. 307 k.p.k. czy też instytucja prowadzenia dochodzenia w niezbędnym zakresie, której ramy są zawarte w art. 308 kpk".
Z orzeczeniem tym nie zgodził się K. T., który w skardze przedstawił argumenty jak w odwołaniu do organu II instancji i jednocześnie wyjaśnił, że we wszystkich zakwestionowanych przez kontrolę przypadkach nie było pisemnego ani protokolarnego zawiadomienia o przestępstwie ani też nie było zawiadomienia anonimowego, na podstawie których mogłyby być przeprowadzone postępowania sprawdzające zgodnie z art. 307 kpk. Podkreślił, że § 33 ust. 7-9 Zarządzenia nr 1426 KGP jest przepisem szczególnym, który określa sposób działania w sytuacji, gdy brak zawiadomienia o przestępstwie. Skarżący podniósł, że po analizie materiałów tych spraw stwierdził, że po wykonaniu czynności zmierzających do weryfikacji wstępnych informacji nie było innych możliwości potwierdzenia zaistnienia przestępstwa i dlatego podjął decyzje o uznaniu ich za ostatecznie załatwione. Funkcjonariusz podniósł, że w sprawach tych nie zostały złożone zawiadomienia o przestępstwie, w związku z tym nie było podstaw do wszczynania formalnych postępowań sprawdzających i wydania postanowień o odmowie wszczęcia dochodzeń. W konsekwencji skarga zmierza do uchylenia zaskarżonego orzeczenia.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki wniósł o jej oddalenie uzasadniając - jak w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia i podał, że w sprawach, w których wykazano nieprawidłowe zakończenie, a to w sprawach [...], [...] [...], [...], [...] "istniała możliwość przeprowadzenia innych czynności, które mogłyby być pomocne do ustalenia czy czyn został popełniony oraz czy jest on przestępstwem ściganym z oskarżenia publicznego (np. można było przesłuchać lekarza udzielającego pomocy osobie poszkodowanej)". Podniesiono też, że "Policja jest zobowiązana na podstawie art. 10 § 1 kpk określającego zasadę legalizmu do wszczęcia i prowadzenia postępowania przygotowawczego, ewentualnie odmówienia takiego wszczęcia".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. (Dz. U. Nr 153, poz.1270) – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) nie będąc w sprawowaniu tej kontroli związany granicami skargi – zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego - skarga jest uzasadniona.
Na wstępie rozważań należy podnieść, że odpowiedzialność dyscyplinarna policjantów ukształtowana jest w Rozdziale 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007r., Nr 43, poz. 277 z późn. zm.). Zgodnie z art. 132 tej ustawy:
"Art. 132. 1. Policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.
2. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów.
3. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności:
1) odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydawania poleceń policjantom, z wyłączeniem rozkazów i poleceń, o których mowa w art. 58 ust. 2;
2) zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy;
3) niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa;
4) wprowadzenie w błąd przełożonego lub innego policjanta, jeżeli spowodowało to lub mogło spowodować szkodę służbie, policjantowi lub innej osobie;
(...)."
Organy obu instancji uznały winę nadkom. K. T. w zakresie art. 132 ust. 3 pkt 2 i 3 ustawy o Policji (tj. uznały go winnym tego że: "będąc, z racji zajmowanego stanowiska i przydzielonego mu zakresu zadań, odpowiedzialnym za prawidłową i terminową realizację czynności procesowo wykrywczych przez policjantów Referatu Dochodzeniowo – Śledczego Sekcji Kryminalnej KPP, wskutek niewłaściwego ich zadaniowania i rozliczania dopuścił do naruszenia przez podległych mu funkcjonariuszy w toku pracy postanowień par. 33, 37 i 40 Zarządzenia nr 1426 KGP z dnia 23.12.2004r. – w sprawie metodyki wykonywania czynności dochodzeniowo – śledczych przez służby policyjne wyznaczone do wykrywania przestępstw i ścigania ich sprawców, czym naruszył dyscyplinę służbową w zakresie określonym w art. 132 ust. 3 pkt 2 i 3 ustawy z 06.04.1990 r. o Policji, Dz. U. z 2007 r. nr 43, poz. 277 z późn. zm."
Organy nie sprecyzowały w uzasadnieniach swych orzeczeń, na czym konkretnie polegało "zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy" przez skarżącego w każdej z pięciu zarzuconych mu spraw, czy też - na czym konkretnie polegało "niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa". O ile organy obu instancji zgodnie stwierdziły, że skarżący źle zinterpretował treść przepisów § 33, § 37 i § 40 Zarządzenia nr 1426 KGP, to z treści uzasadnienia organu I instancji wynika, że po pierwsze: istnieje "niespójność przepisów" tego Zarządzenia, a po drugie: błąd funkcjonariusza "został naprawiony poprzez przekazanie do prokuratury zakwestionowanych spraw i zatwierdzenie przez prokuratora postanowień o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego", co wskazywałoby na konieczność zakończenia tych spraw nie adnotacją czy notatką służbową, jak dokonał tego skarżący, a formalną czynnością procesową. Natomiast z treści uzasadnienia orzeczenia organu odwoławczego wynika, że organ ten podzielając argumenty zawarte w stanowisku organu I instancji jednocześnie zarzucił skarżącemu, że jako doświadczony policjant powinien wiedzieć, iż przepis § 33 ust. 1 Zarządzenia 1426 KGP jest sprzeczny z przepisami Kodeksu postępowania karnego i w związku z tym "powinien stosować przepisy aktu prawnego wyższej rangi". Ten sam organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę użył na poparcie swego stanowiska jeszcze innego argumentu, a mianowicie stwierdził, że w zarzuconych skarżącemu sprawach [...], [...] [...], [...], [...], "istniała możliwość przeprowadzenia innych czynności, które mogłyby być pomocne do ustalenia czy czyn został popełniony oraz czy jest on przestępstwem ściganym z oskarżenia publicznego", przy czym organ ten nie skonkretyzował, jakie to czynności winien skarżący przeprowadzić (czy polecić przeprowadzenie). Co prawda organ wskazał, że można było przesłuchać lekarza udzielającego pomocy osobie poszkodowanej, ale nie sposób tej uwagi odnieść np. do spraw [...], czy [...] w których nie ma wzmianki o obrażeniach, gdyż dotyczyły ewentualnego zaboru mienia – np. zgłoszenia przez nietrzeźwą osobę kradzieży (w poprzednim dniu) portfela, czy kradzieży telefonu komórkowego - (osoby te, nawet po wytrzeźwieniu, nie złożyły zawiadomień o przestępstwie). Organy obu instancji nie zauważyły, że po przekazaniu spraw prokuratorowi – prokurator ten zatwierdził postanowienia o odmowie wszczęcia postępowań przygotowawczych bez wskazania jakichkolwiek czynności, które należałoby jeszcze przeprowadzić. Sąd zwraca uwagę na brak konsekwencji organów orzekających w tej sprawie, co do rodzaju argumentów, które miałyby uzasadnić winę skarżącego.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego – błędne stanowisko organów obu instancji w zakresie interpretacji przepisów Zarządzenia nr 1426 Komendanta Głównego Policji wynika z podporządkowania się tych organów stanowisku zaprezentowanemu przez kontrolujących przeprowadzających kontrolę w Komendzie Powiatowej Policji i przyjęciu przez organy obu instancji w tej kwestii interpretacji przepisów Zarządzenia nr 1426 KGP wyrażonej zarówno przez tę kontrolę jak i przez inne osoby – radców prawnych KWP, Zastępcy Naczelnika Wydziału Dochodzeniowo Śledczego KWP, czy Prokuratora Rejonowego– których stanowiska i opinie nie znajdują żadnego oparcia w obowiązujących przepisach, a nawet wyrażone zostały wbrew obowiązującemu prawu.
Analizując akta sprawy nie sposób nie zwrócić uwagi na dokumentację w sprawach [...], [...] [...], [...], [...], których błędne załatwienie przez skarżącego K. T. zarzucono w protokole pokontrolnym. Organy uznały winę tego funkcjonariusza w sposobie załatwienia i sposób ten uznano za naruszenie dyscypliny służbowej z art. 132 ust. 3 pkt 2 i 3 ustawy o Policji.
I tak: w sprawie [...] - z notatki urzędowej sporządzonej w dniu [...] wynika, że zgłaszający B. W. będący w stanie nietrzeźwym (według protokołu użycia alkomatu: godz. 16:39 – 1,17‰, godz. 16:42 - 1,20‰) zgłosił, że w dniu poprzednim przebywał na dyskotece, gdzie ukradziono mu portfel wraz z zawartością (pieniądze w kwocie 170 zł, dowód osobisty i żeton do szatni), przy czym wyjaśnił, że portfel wystawał mu na zewnątrz z tylnej, płytkiej kieszeni spodni. Z notatki wynika, że z uwagi na stan nietrzeźwości zgłaszającego, polecono mu stawienie się po wytrzeźwieniu celem złożenia zawiadomienia, jednakże B. W. nie stawił się w Komendzie Policji. Z dokumentów wynika, że zgłaszającego wzywano także pisemnie kilkakrotnie (m.in. na [...] 07r. i na [...] 07.r.) do złożenia formalnego zawiadomienia, a nawet dwukrotnie udano się do jego miejsca zamieszkania, ale mimo odgłosów obecności w mieszkaniu nikt policjantom nie otworzył drzwi.
Podobnie w sprawie [...] - z notatki urzędowej sporządzonej w dniu [...] wynika, że o zabranie telefonu komórkowego zgłosił G. B. będący pod wyraźnym wpływem alkoholu (chwiejny krok, bełkotliwa mowa i mocno wyczuwalna woń alkoholu), który odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu i który miał wskazać policjantom osoby, które zabrały mu telefon, jednakże wprowadził policjantów w błąd twierdząc, że sprawdzi czy te osoby są w tym samym miejscu i bez uprzedzenia oddalił się przed zakończeniem interwencji. G. B. czterokrotnie pisemnie był wzywany do zgłoszenia się do Komendy Policji w tej sprawie, jednak mimo osobistego odebrania wezwania nigdy nie stawił się.
W sprawie [...] zgłoszonej [...] przez osobę obcą - mający być poszkodowany E. M. oświadczył pisemnie, że nie będzie składał zawiadomienia w związku ze zdarzeniem z dnia [...] i podobnie w sprawie [...] takie pisemne oświadczenie złożył K. B. Z kolei w sprawie [...] B. S. zgłosiła włamanie do garażu syna i kradzież przedmiotów z tego garażu, a następnie w obecności funkcjonariuszy nie stwierdziła śladów włamania, otworzyła oryginalnym kluczem garaż i stwierdziła obecność w nim rzekomo skradzionych przedmiotów. Postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte i prowadzone przeciwko skarżącemu, albowiem kontrolujący i organy zarzucili skarżącemu nieprawidłowe podjęcie decyzji kończącej postępowanie w tych sprawach mającej wyraz w adnotacji "OZ" (ostatecznie załatwiona) zamiast – ich zdaniem – wydania formalnego rozstrzygnięcia procesowego. W żadnej z tych spraw nie złożono formalnego zawiadomienia o przestępstwie ani nie wykazywano żadnego zainteresowania dalszym ich prowadzeniem.
Na tle takich spraw organy obu instancji uznały winę funkcjonariusza w sposobie załatwienia spraw stwierdzając jednocześnie w uzasadnieniach orzeczeń sprzeczność w przepisach Zarządzenia nr 1426 KGP lub sprzeczność przepisów tego Zarządzenia z przepisami Kodeksu postępowania karnego.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie – żadna sprzeczność nie występuje ani w przepisach samego Zarządzenia nr 1426 KGP (jak wskazuje to organ I instancji), ani nie występuje sprzeczność przepisów tego Zarządzenia z przepisami Kodeksu postępowania karnego (jak wskazuje organ II instancji).
Sąd zwraca uwagę, że Zarządzenie nr 1426 Komendanta Głównego Policji z dnia 23 grudnia 2004 roku w sprawie metodyki wykonywania czynności dochodzeniowo-śledczych przez służby policyjne wyznaczone do wykrywania przestępstw i ścigania ich sprawców (Dz. Urz. KGP z 2005 roku, Nr 1, poz. 1) wydane jest w oparciu o delegację ustawową art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji:
"Art. 7. 1. Komendant Główny Policji określa:(...)
2) metody i formy wykonywania zadań przez poszczególne służby policyjne, w zakresie nieobjętym innymi przepisami wydanymi na podstawie ustawy;"
Powyższe Zarządzenie nr 1426 Komendanta Głównego Policji z dnia 23 grudnia 2004 roku dzieli się na "działy", a te ostatnie na "rozdziały". Systematyka ta jest istotna, gdyż stanowi wykładnię systemową przepisów, której organy kontroli i organy administracyjne obu instancji nie zauważyły. Z tego względu Sąd zwraca uwagę, że Dział 2 omawianego Zarządzenia nosi tytuł: "Czynności poprzedzające wszczęcie postępowania przygotowawczego" i zawiera dwa rozdziały – Rozdział 1 zatytułowany: "Przyjęcie zawiadomienia o przestępstwie i wniosku o ściganie karne" i w tym rozdziale znajduje się przepis § 33 oraz Rozdział 2 noszący tytuł: "Postępowanie sprawdzające i odmowa wszczęcia" i w tym rozdziale usytuowane są przepisy § 37 i § 40.
Z powyższego wynika, że § 33 omawia czynności Policji "poprzedzające wszczęcie postępowania przygotowawczego" i omawia zachowanie policjanta: w ust. 1 – w sytuacji, gdy osoba chcąca złożyć zawiadomienie o przestępstwie przybyła do jednostki Policji niewłaściwej miejscowo lub rzeczowo do prowadzenia postępowania, w ust. 2 – brak konieczności sporządzenia przez Policję protokołu przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie w sytuacji, gdy zawiadomienie zostało złożone na piśmie i wyczerpująco przedstawia okoliczności popełnienia przestępstwa, w ust. 3 – zachowanie Policji, gdy zawiadamiającym jest osoba niewładająca językiem polskim lub głuchoniema, w ust. 4 –sporządzenie wspólnego protokołu przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie i przesłuchania w charakterze świadka osoby zawiadamiającej, ust. 5 –sytuację, gdy zawiadamiającym jest sprawca przestępstwa, a ust. 6 – gdy zawiadamiającym jest małoletni. Natomiast ust. 7 – 9 tego § 33 omawiają zachowanie Policji w sytuacji, gdy zgłosi się (zawiadomi ustnie, telefonicznie itp.) osoba, "która nie ma pełnego rozeznania co do przedsiębranych czynności", a więc niewątpliwie w sytuacji, gdy o zdarzeniu zgłasza osoba chora psychicznie, ubezwłasnowolniona, będąca pod wpływem narkotyków lub środków o podobnym działaniu, czy będąca pod wpływem alkoholu, nietrzeźwa:
"7. W przypadku zgłoszenia się osoby, która nie ma pełnego rozeznania co do przedsiębranych czynności – treść przekazanych informacji dokumentuje się w notatce urzędowej. Jeśli zakres informacji na to pozwala, przeprowadza się niezwłocznie czynności zmierzające do potwierdzenia zdarzenia, a gdy jest to konieczne do zabezpieczenia śladów i dowodów przestępstwa przed ich utratą, należy przeprowadzić czynności, o których mowa w art. 308 k.p.k.
8. Po ustaniu przyczyn wyłączających możliwość przesłuchania osoby, o której mowa w ust. 7, policjant postępuje zgodnie z przepisem ust. 4.
9. Po ustaniu przyczyn wyłączających możliwość przesłuchania osoby, o której mowa w ust. 7, w razie odmowy złożenia przez nią zawiadomienia o przestępstwie należy odebrać od niej pisemne oświadczenie o odmowie złożenia zawiadomienia o przestępstwie, a gdy nie chce tego uczynić – z rozmowy sporządza się notatkę urzędową. Jeżeli brak jest innych możliwości potwierdzenia zaistnienia przestępstwa i nie przeprowadzono czynności przewidzianych w art. 308 k.p.k. – sprawę należy uznać za ostatecznie załatwioną."
Sąd stwierdza – mając na względzie choćby przytoczone wyżej sprawy [...] czy [...] – że skarżący K. T. znalazł się w sytuacji dokładnie takiej, jak przewiduje to § 33 ust. 7 i 9 Zarządzenia nr 1426 KGP i słusznie – zgodnie z obowiązującymi przepisami - zakończył to adnotacją "OZ" jako sprawę "ostatecznie załatwioną". Sąd ponownie zwraca uwagę na to, że § 33 omawia czynności poprzedzające wszczęcie postępowania przygotowawczego i w ust. 9 wskazuje dokładnie na postępowanie policjanta w sytuacji, gdy nie dochodzi do zawiadomienia o przestępstwie.
Sąd zauważa, że organ II instancji stwierdził co prawda, że "należy zauważyć różnicę między zgłoszeniem a zawiadomieniem", jednak ze stwierdzenia tego nie wywiódł żadnego wniosku. Podstawowy błąd kontrolujących i organów administracyjnych obu instancji – zdaniem Sądu - polega właśnie na braku odróżnienia pojęcia "zgłoszenia zdarzenia mogącego być przestępstwem", z którymi to zgłoszeniami policjanci faktycznie stykają się w swojej pracy nagminnie, od pojęcia "zawiadomienia o przestępstwie", które należy do kategorii prawnej, wywołującej skutki prawne omówione w Zarządzeniu nr 1426 KGP – w kolejnych działach i rozdziałach, jak choćby w Dziale 2 - Rozdział 2 zatytułowanym: "Postępowanie sprawdzające i odmowa wszczęcia" oraz w przepisach Kodeksu postępowania karnego.
Nie mają więc racji kontrolujący i organy administracyjne obu instancji łącząc przepis § 33 ust. 9 z przepisami § 37 i § 40 Zarządzenia, albowiem przepisy § 37 jak i § 40 zamieszczone są w innym rozdziale niż przepis § 33 i omawiają inne sytuacje, niż mające miejsce w sprawach, których zakończenie zarzucono skarżącemu. W szczególności – co Sąd podkreśla – zarówno w § 37 jak i w § 40 mowa jest o sytuacji, w której zostało już złożone formalne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i stąd też nieprzypadkowo nazwa tego Rozdziału wskazuje na możliwość formalnej "odmowy wszczęcia".
Sąd zwraca uwagę, że podobnie w wymienionym przez organ II instancji przepisie art. 307 Kodeksu postępowania karnego mowa jest o czynnościach po zawiadomieniu o przestępstwie, a cały Rozdział 34 Kodeksu postępowania karnego zatytułowany "Wszczęcie śledztwa" rozpoczyna art. 303, który mówi o czynnościach w sytuacji, gdy "zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa", a więc w sytuacji odmiennej niż ta, o której mowa w § 33 omawianego Zarządzenia nr 1426 KGP. Sąd ponownie podkreśla, że przepis § 33 mówi o zgłoszeniu zdarzenia mogącego stanowić przestępstwo i braku "innych możliwości potwierdzenia zaistnienia przestępstwa", a nie o sytuacji, gdy "zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa", przy czym – co Sąd także zauważa - wszelkie teorie legalizmu odnoszą się tylko do tej ostatniej sytuacji i nie mają nic wspólnego z sytuacjami faktycznymi opisanymi w § 33 ust. 7, czy ust. 9 Zarządzenia nr 1426 KGP.
Dla jasności Sąd przytacza art. 303 – 305 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. (Dz. U. Nr 89, poz. 555 z późń. zm.) – Kodeks postępowania karnego (kpk) zawarte w Dziale VII tej ustawy zatytułowanym "Postępowanie przygotowawcze" (rozpoczynającym się od art. 297) -Rozdziale 34 pod tytułem "Wszczęcie śledztwa", jak również treść art. 325a § 2, który zawarty jest w Rozdziale 36a zatytułowanym "Dochodzenie":
"Art. 303. Jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, wydaje się z urzędu lub na skutek zawiadomienia o przestępstwie postanowienie o wszczęciu śledztwa, w którym określa się czyn będący przedmiotem postępowania oraz jego kwalifikację prawną.
Art. 304a. Sporządza się wspólny protokół z przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie i przesłuchania w charakterze świadka osoby zawiadamiającej; w protokole tym można również zamieścić wniosek o ściganie.
Art. 305. § 1. Niezwłocznie po otrzymaniu zawiadomienia o przestępstwie organ powołany do prowadzenia postępowania przygotowawczego obowiązany jest wydać postanowienie o wszczęciu bądź o odmowie wszczęcia śledztwa.(...)
§ 3. Postanowienie o wszczęciu śledztwa wydaje prokurator. Postanowienie o odmowie wszczęcia lub o umorzeniu śledztwa wydaje prokurator albo Policja; postanowienie wydane przez Policję zatwierdza prokurator
(...)."
"Art. 325a.§ 2. Przepisy dotyczące śledztwa stosuje się odpowiednio do dochodzenia, jeżeli przepisy niniejszego rozdziału nie stanowią inaczej."
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podniósł co prawda, że "Policja jest zobowiązana na podstawie art. 10 § 1 kpk określającego zasadę legalizmu do wszczęcia i prowadzenia postępowania przygotowawczego, ewentualnie odmówienia takiego wszczęcia", jednak nie zauważył, że mowa jest w nim o "postępowaniu przygotowawczym" (Art. 10 § 1. Organ powołany do ścigania przestępstw jest obowiązany do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania przygotowawczego, a oskarżyciel publiczny także do wniesienia i popierania oskarżenia - o czyn ścigany z urzędu.), a Dział 2 omawianego Zarządzenia Komendanta Głównego Policji noszący tytuł: "Czynności poprzedzające wszczęcie postępowania przygotowawczego" omawia czynności Policji poprzedzające postępowanie przygotowawcze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że organy administracyjne obu instancji nie tylko nie wykazały w żaden sposób, aby skarżący swym działaniem dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 3 pkt 2 i 3 ustawy o Policji, czyli aby zaniechał jakiejkolwiek czynności służbowej, albo wykonał ją w sposób nieprawidłowy, nie dopełnił obowiązków służbowych lub przekroczył uprawnienie określone w przepisach prawa, ale w swych zarzutach w stosunku do skarżącego oparły się - zamiast na konkretnych przepisach prawa – na poglądach i opiniach różnych osób, co jest w postępowaniu dyscyplinarnym, ściśle określonym ustawowo całkowicie niedopuszczalne. W dodatku organy opierając się na takich poglądach i opiniach same wykazały się rażącą nieznajomością obowiązujących przepisów wszczynając, prowadząc i wydając orzeczenia uznające winę policjanta K. T., postępującego w swojej pracy nie tylko rozsądnie (eliminując nadmierne, niczemu i nikomu nie służące obciążenia podległych mu policjantów), ale całkowicie zgodnie z obowiązującym prawem.
Mając powyższe na względzie - Wojewódzki Sąd Administracyjny na mocy art. 145 § 1 pkt 1a p.p.s.a. i powołanych wyżej przepisów ustawy o Policji oraz w oparciu o wydane na podstawie tej ustawy Zarządzenie nr 1426 Komendanta Głównego Policji - uchylił zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające go orzeczenie organu I instancji - jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło