II GSK 394/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-04-05
Skład orzekający: Marzenna Zielińska, Janusz Zajda, Krystyna Czajecka-Szpringer
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania płatności rolnośrodowiskowych z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych w pomniejszonej wysokości, uznając, że skarżąca nie była faktycznym użytkownikiem wszystkich wskazanych we wniosku działek rolnych?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż organy administracji zasadnie wykluczyły z płatności rolnośrodowiskowej działki, których skarżąca nie była faktycznym użytkownikiem. Sąd podkreślił, że pomoc finansowa jest udzielana producentowi rolnemu do działek rolnych, które faktycznie użytkuje i na których prowadzi produkcję ekologiczną zgodnie z obowiązującymi przepisami, a nie na podstawie wspólnego gospodarowania czy bliżej nieokreślonego "władztwa" nad gruntami należącymi do innych osób.Stan faktyczny
H. G. złożyła wniosek o przyznanie płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych. W trakcie kontroli wykryto nieprawidłowości dotyczące powierzchni działek ewidencyjnych. Organy administracji przyznały płatności w pomniejszonej wysokości, uznając, że skarżąca nie była faktycznym użytkownikiem wszystkich wskazanych we wniosku działek, które należały do innych osób. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę H. G. na decyzję organu odwoławczego. H. G. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Marzenna Zielińska (spr.) Sędzia NSA Janusz Zajda Sędzia del. WSA Krystyna Czajecka-Szpringer Protokolant Marcin Chojnacki po rozpoznaniu w dniu 1 kwietnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej H. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w R. z dnia 14 grudnia 2009 r. sygn. akt I SA/Rz 761/09 w sprawie ze skargi H. G. na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w R. z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] w przedmiocie płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych w pomniejszonej wysokości oddala skargę kasacyjną
Objętym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 14 grudnia 2009 r., sygn. akt I SA/Rz 761/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w R. oddalił skargę H. G. na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w R. z dnia [...] lipca 2009 r., nr [...], w przedmiocie przyznania płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych na 2007 rok.
W dniu 9 maja 2007 r. do Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w R. wpłynął wniosek H. G. o przyznanie płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt, w którym zadeklarowała realizacje następujących pakietów i wariantów: S02 - realizację pakietu rolnictwo ekologiczne (w wariantach: S02a01 - uprawy rolnicze bez certyfikatu zgodności na powierzchni 1,26 ha, S02a02 - uprawy rolnicze z certyfikatem zgodności na powierzchni 4,28 ha, S02b01 - trwałe użytki zielone bez certyfikatu zgodności na powierzchni 0,10 ha, S02b02 - trwałe użytki zielone z certyfikatem zgodności na powierzchni 0,70 ha, S02d02 - uprawy sadownicze w tym jagodowe z certyfikatem zgodności na powierzchni 2,21 ha), POI - realizację pakietu utrzymanie łąk ekstensywnych (w wariancie POlaOl - półnaturalne łąki jednokośne - wykaszane ręcznie na powierzchni 0,25 ha).
Ustalono, że do Biura Powiatowego ARiMR w R. w dniu 11 stycznia 2008 r. wpłynęło pismo z [...] Oddziału Regionalnego ARiMR wraz z Protokołem z przeprowadzonej rozprawy administracyjnej dotyczącej wniosku złożonego przez P. G. w ramach złożonego przez niego wniosku SPO dla działania 1.2 "Inwestycje w gospodarstwach rolnych" z prośbą o weryfikację i ustalenie w czyim faktycznie użytkowaniu pozostawały działki ewidencyjne o numerach 1399, 1600, 1603 położone w obrębie ewidencyjnym N. oraz działki o numerach 3061/2, 3433, 3434/1, 3434/2, 3443, 3457, 3500, 3409, 3430, 3431, 6771/2, 3471 położone w obrębie ewidencyjnym H.
W trakcie przeprowadzania kontroli administracyjnej przedmiotowego wniosku wykryto nieprawidłowości dotyczące działek ewidencyjnych nr 3471, 3430, które polegały na tym, iż powierzchnia ewidencyjno-gospodarcza (tzw. PEG) w systemie informatycznym była mniejsza niż zgłoszona przez beneficjenta we wniosku o przyznanie płatności. W dniu 3 grudnia 2008 r. do Biura Powiatowego ARiMR w R. H. G. złożyła korektę do wniosku wraz z wypisem z rejestru gruntów dla działki ewidencyjnej nr 3471 oraz oświadczeniem, w którym wyjaśniła sposób użytkowania poszczególnych działek ewidencyjnych.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w R. przyznał skarżącej płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych w pomniejszonej wysokości na rok 2007.
Po rozpoznaniu odwołania H. G., Dyrektor [...] Oddziału Regionalnego ARiMR w R. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, że do płatności uwzględnia się tylko te grunty, które faktycznie użytkuje wnioskodawca programu rolnośrodowiskowego i prowadzi na nich produkcję ekologiczną zgodnie z najlepszą wiedzą i zgodnie z obowiązującymi w tej kwestii przepisami.
Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w R. omówił § 2 ust. 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 lipca 2004 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt objętej planem rozwoju obszarów wiejskich (Dz. U. z 2004 r., Nr 174, poz. 1809 ze zm., dalej rozporządzenie z dnia 20 lipca 2004 r.) i stwierdził, że do płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych uwzględnia się tylko te działki rolne, które faktycznie użytkuje wnioskodawca programu i prowadzi na nich produkcję ekologiczną zgodnie z obowiązującymi przepisami.
W ocenie Sądu I instancji, orany prawidłowo ustaliły, że H. G. nie była użytkownikiem działek rolnych o nr ewidencyjnych: 3404, 3431, 3433, 3434/1, 3434/2, 3443, 3500, 6771/2, a właścicielem tych działek był P. G., z tym, że działki o numerach 3409, 3443, 3500, 6771/2 użytkował, a działki o numerach 3431, 3433, 3434/1 i 3434/2 wydzierżawił siostrze A. N. na okres od 15 listopada 2006 r. do 30 września 2008 r. Sąd stwierdził, że wynikało to z protokołu nr 2/2007 z dnia 5 grudnia 2007 r., z przeprowadzonej rozprawy administracyjnej dotyczącej wniosku złożonego przez P. G. oraz oświadczenia złożonego przez H. G. W oświadczeniu z dnia 3 grudnia 2008 r. skarżąca potwierdziła, że wyłącznym właścicielem i użytkownikiem działki o nr 2941 jest A. N., zgodnie z aktem notarialnym z dnia 18 maja 2004 r., Rep. A nr 2219/2004. Sąd podniósł również, że umowa użyczenia z dnia 12 kwietnia 2007 r. jednoznacznie wskazuje, że działka o nr 3471 została w całości użyczona P. G. i on był jej użytkownikiem. Zdaniem Sądu, z uwagi na powyższe dowody organy zasadnie wykluczyły z płatności rolnośrodowiskowej wskazane działki.
Sąd I instancji stwierdził, że okoliczność, że P. G. i A. N. wyrazili zgodę na pobieranie dopłat przez H. G. nie miała w sprawie znaczenia, gdyż to skarżąca składając wniosek i ubiegając się o przyznanie płatności powinna prowadzić działalność rolniczą utrzymując deklarowane grunty zgodnie z normami.
W skardze kasacyjnej H. G. wniosła o uchylenie powyższego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
I. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię § 2 ust. 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 lipca 2004 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowioskowych i poprawy dobrostanu zwierząt objętej planem rozwoju obszarów wiejskich (Dz. U. z 2004 r., Nr 174, poz. 1809 ze zm.) poprzez nietrafne, przyjęcie, że przepis ten nie odnosi się do skarżącej jako producenta rolnego prowadzącego działalność rolną w gospodarstwie rolnym w sytuacji gdy z protokołu nr 2/2007 wynika jednoznacznie, iż na działkach objętych wnioskiem gospodarują wspólnie wszyscy członkowie rodziny skarżącej, a zatem każdemu z nich przysługuje określone władztwo nad rzeczą będącą własnością tylko jednego z nich;
II. przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi:
a) naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) w zw. z art. 8 i art. 11 k.p.a., wobec niedostrzeżenia przez Sąd I instancji, że zaskarżona decyzja jest sprzeczna z intencją ustawodawcy w zakresie przyznawania płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i prowadzenia produkcji ekologicznej zgodnie z przepisami, ponieważ ratio legis wprowadzenia takiego uregulowania było wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowioskowych i poprawy dobrostanu zwierząt objętej planem rozwoju obszarów wiejskich. W ocenie strony, zbyt formalistyczne posiadania gospodarstwa rolnego jest nie do zaakceptowania w państwie prawa i narusza zasadę zaufania oraz przekonywania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem H. G., Sąd I instancji winien był sprawując kontrolę legalności zastosować środek określony w ustawie i uchylić zaskarżoną decyzję na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.;
b) naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego, mogły przechylić szalę na korzyść skarżącej. Strona podniosła, że Sąd I instancji przyjął uzasadnienie organu oparte głównie o materiał dowodowy świadczący na niekorzyść skarżącej, nie dostrzegł, że materiał ten mógłby zostać uzupełniony o przesłuchanie współdomowników pracujących ze skarżącą na wszystkich działkach objętych wnioskiem na okoliczność wyjaśnienia władztwa nad działkami P. G. i A. N. skarżącej H. G., a także istnienia lub nie i w jakim zakresie umowy użyczenia działki 3471. Brak jest wyjaśnienia przyczyn nieprzesłuchania tych osób, a oparciu się jedynie na treści dokumentów w postaci protokołu 2/2007, który zawiera wewnętrzne sprzeczności i umowie użyczenia, która nie zawiera wszystkich niezbędnych elementów koniecznych do jej ważności. Nie wiadomo dlaczego zrezygnowano z przesłuchania dzieci skarżącej. Skoro wątpliwości dotyczące posiadania działek objętych wnioskiem nie mogły zostać usunięte wskutek analizy dokumentacji, to zdaniem strony należało przesłuchać osoby, które bezpośrednio uczestniczyły w procesie gospodarowania na tych działkach;
c) naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., polegające na tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., mimo że decyzja nie została skierowana do osoby będącej stroną w sprawie. Strona podniosła, że zarzut ten opiera się o okoliczność, że skarżąca pozostaje we wspólności ustawowej, co nakazywało organom kierować decyzję do małżonków.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniesiona skarga kasacyjna jako niemająca usprawiedliwionych podstaw, nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy zwrócić uwagę, że przedmiotem prowadzonej przez Naczelny Sąd Administracyjny kontroli jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a nie ponowne rozpoznanie sprawy administracyjnej. Kontrola ta ma zawężony zakres. Jest ona bowiem prowadzona pod kątem zgodności zaskarżonego wyroku z prawem materialnym i mającymi zastosowanie w postępowaniu przed tym sądem przepisami procesowymi (art. 174 p.p.s.a.). Ponadto, zakres tej kontroli wyznaczają granice skargi kasacyjnej, którymi – zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. – Naczelny Sąd Administracyjny jest związany, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanki określa art. 183 § 2 p.p.s.a., a która w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi.
Pod względem formalnym wniesiona skarga kasacyjna odpowiada przepisom postępowania, gdyż spełnia wymogi pisma procesowego, jak również zawiera sformułowanie zarzutów oraz uzasadnienie, a więc podlega merytorycznemu rozpoznaniu. Nie mogła natomiast być uwzględniona ze względu na jej bezzasadność merytoryczną.
W pierwszym rzędzie trzeba wskazać, że uzasadnienie skargi kasacyjnej nie tyle jest przedstawieniem argumentacji, mającej za zadanie wykazanie uchybień przepisom prawa, jakich miałby się dopuścić Wojewódzki Sąd Administracyjny, co prezentacją przez autora skargi kasacyjnej własnych ocen i własnego wywodu prawnego, luźno, jedynie asocjatywnie związanego z postawionymi zarzutami. Wobec tego, choćby tylko co do samej zasady, należy zwrócić uwagę, że sam fakt odmiennej oceny okoliczności sprawy i przedstawienia własnej interpretacji przepisów prawa nie może stanowić podstawy do przyjęcia, iż zaskarżony wyrok narusza przepisy prawa. Tym bardziej, gdy na innych przesłankach wyjściowych (zgodności z prawem) został oparty skarżony wyrok, a z innych przesłanek ("słusznościowych" i "celowościowych", odwołując się m.in. do bliżej nieokreślonych "intencji ustawodawcy w zakresie przyznawania płatności...", czy też twierdząc, że "nazbyt formalistyczne posiadania gospodarstwa rolnego jest nie do zaakceptowania w państwie prawa..." - co zostało podniesione w pkt II a) petitum skargi kasacyjnej oraz powtórzone na str. 6 jej uzasadnienia) wychodzi strona skarżąca, przedstawiając swój pogląd.
W związku z tym wypada zauważyć, że istota takiego środka odwoławczego, jakim jest skarga kasacyjna, wymaga, aby kasator nie tyle przedstawił swój odmienny pogląd prawny, ale aby wykazał, że stanowisko Sądu nie daje się pogodzić z przepisami prawa wskazanymi w podstawach kasacyjnych.
Niezależnie od wadliwości skargi kasacyjnej pod względem jej konstrukcji, to również od strony merytorycznej nie można podzielić stanowiska skarżącej.
Jak już wyżej wskazano, rozpoznawana skarga kasacyjna została oparta na obu wymienionych w art. 174 p.p.s.a. podstawach, tj. naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2), a zatem w pierwszym rzędzie należało rozpoznać zarzuty procesowe, albowiem rozpoznanie zarzutów naruszenia prawa materialnego co do zasady możliwe jest na tle niewadliwie ustalonego stanu faktycznego.
Odnosząc się do tych zarzutów (tj. zarzutów podniesionych w ramach drugiej podstawy kasacyjnej) na wstępie należy zauważyć, że aby oparty na tej podstawie kasacyjnej (z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) zarzut mógł okazać się skuteczny, trzeba nie tylko wykazać, że doszło do naruszenia określonych przepisów postępowania, ale i że to naruszenie (uchybienie) mogło mieć (choćby potencjalnie) istotny wpływ na wynik sprawy.
Tymczasem autor skargi kasacyjnej nawet nie nawiązał do owej przesłanki; nie wykazał, aby w ogóle doszło do jakiegokolwiek naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania, a więc tym bardziej, aby doszło do ich naruszenia w sposób mogący mieć jakikolwiek wpływ na wynik sprawy.
W dodatku w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wszystkie zarzuty (zarówno procesowe, jak i podniesiony w pkt I petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego) potraktował "zbiorczo", w sposób całkowicie uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie ("dopasowanie"), które (konkretnie) argumenty odnoszą się do których (konkretnie) podniesionych w petitum skargi kasacyjnej zarzutów.
Z tym zastrzeżeniem, odnosząc się do sformułowanych w pkt II a), b) oraz c) petitum skargi kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, należy stwierdzić, że żaden z tych zarzutów nie został właściwie (a w zasadzie w ogóle) uzasadniony, a zatem nie mógł spowodować oczekiwanego przez kasatora skutku w postaci uchylenia zaskarżonego wyroku.
Niejako więc dla porządku Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że jeśli chodzi o podniesiony w pkt II a) petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 8 i art. 11 k.p.a. (który - jak to ujęto w skardze kasacyjnej - polegać ma na "niedostrzeżeniu przez Sąd I instancji, że zaskarżona decyzja jest sprzeczna z intencją ustawodawcy w zakresie przyznawania płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i prowadzenia produkcji ekologicznej zgodnie z przepisami, ponieważ ratio legis wprowadzenia takiego uregulowania było wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowioskowych i poprawy dobrostanu zwierząt objętej planem rozwoju obszarów wiejskich"), zarzut ten jest całkowicie chybiony, albowiem to nie żaden z powołanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania (tj. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 8 i art. 11 k.p.a.) lecz przepisy prawa materialnego przesądzają o tym, co jest (lub nie) sprzeczne z "intencją ustawodawcy w zakresie przyznawania płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i prowadzenia produkcji ekologicznej..." oraz jakie jest (było) "ratio legis wprowadzenia takiego uregulowania...". Tymczasem autor skargi kasacyjnej w ogóle nie wskazał żadnych (materialnych) przepisów, które pozwalałyby na dokonanie oceny, jaka była "intencja ustawodawcy..." i jakie było "ratio legis wprowadzenia takiego uregulowania...", a zatem w konsekwencji niemożliwe jest też dokonanie oceny prawidłowości działania Sądu I instancji, który nie stwierdził (nie dostrzegł - jak to zarzuca kasator), aby zaskarżona decyzja była sprzeczna z intencją ustawodawcy i uznał, że decyzja ta nie narusza prawa.
Całkowicie chybiony jest także podniesiony w tymże punkcie zarzut "nazbyt formalistycznego posiadania gospodarstwa rolnego". Przyjmując, że zarzut ten dotyczy zbyt formalistycznego rozumienia (wykładni) pojęcia "posiadania" gospodarstwa rolnego (co w skardze kasacyjnej nie zostało jasno wyartykułowane, albowiem takie – niekompletne – zdanie powtarza się zarówno w petitum skargi kasacyjnej, jak i w jej uzasadnieniu), przede wszystkim należy zauważyć, że również ten zarzut w ogóle nie został uzasadniony. Brak uzasadnienia tego zarzutu (czy to w ujęciu materialnym, czy też procesowym) powoduje, że wymyka się on spod kontroli kasacyjnej.
Odnosząc się do sformułowanego w pkt II b) petitum skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., na wstępie należy zauważyć, że z powołanego art. 3 § 1 p.p.s.a., który – m.in. zważywszy na treść art. 184 Konstytucji RP – należy odczytywać w powiązaniu z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), jasno wynika, że postępowanie przed sądem administracyjnym polega na kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, a nie na merytorycznym rozpatrywaniu sprawy administracyjnej. Sąd administracyjny, rozpoznając sprawę, co do zasady nie bada (i nie ocenia) kontrolowanej działalności organu pod kątem żadnych innych przesłanek (np. słuszności, celowości, czy też efektywności) poza przesłanką legalności; bada jedynie to, czy działania organu były zgodne z obowiązującym prawem, czy też nie. Z kolei, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. stanowi, że Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie ulega wątpliwości, że w przedmiotowej sprawie Sąd I instancji nie "stwierdził" naruszenia przez organ przepisów postępowania, a zatem nie mógł uwzględnić wniesionej przez skarżącą skargi i orzec o uchyleniu skarżonej przez nią decyzji. Natomiast autor skargi kasacyjnej w żadnym razie nie wykazał, aby owa konstatacja Sądu była wadliwa. Przeciwstawił jedynie własne oceny (m.in. twierdząc, że "zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości", oraz że "materiał ten mógłby zostać uzupełniony o przesłuchanie współdomowników pracujących ze skarżącą na wszystkich działkach objętych wnioskiem na okoliczność wyjaśnienia władztwa nad działkami Pana P. G. i A. N. skarżącej H. G...."), ocenom Sądu I instancji.
Dlatego też, wobec wykazanej wyżej bezzasadności sformułowanego w pkt II b) petitum skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia przepisów postępowania (art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a.), Naczelny Sąd Administracyjny jedynie na marginesie zauważa, że w pełni podziela wyrażoną w zaskarżonym wyroku ocenę Sądu I instancji odnoszącą się do sposobu działania organu w tej sprawie i uważa ją za prawidłową. Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, zebrany w przedmiotowej sprawie (tj. w sprawie przyznania płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych na 2007 rok) materiał dowodowy był wystarczający i niebudzący wątpliwości. Nie istniała zatem potrzeba dodatkowego uzupełniania materiału dowodowego "o przesłuchanie współdomowników pracujących ze skarżącą na wszystkich działkach objętych wnioskiem na okoliczność wyjaśnienia władztwa nad działkami P. G. i A.N. skarżącej H. G., a także istnienia lub nie i w jakim zakresie umowy użyczenia działki 3471" – jak to podnosi kasator, albowiem kwestia "władztwa" nad tymi działkami oraz kwestia istnienia umowy użyczenia działki 3471, zostały w toku przeprowadzonego przez organ postępowania wyjaśnione w sposób wystarczający i jednoznaczny. O faktycznym "władztwie" nad spornymi działkami, jak również o realności umowy użyczenia działki 3471, świadczą, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, między innymi oświadczenia złożone przez P. G. i A. N., którzy wyrazili zgodę na pobieranie przez H. G. związanych z tymi działkami dopłat. Co prawda, w zaskarżonym wyroku Sąd nie analizował złożonych przez P. G. i A. N. oświadczeń o zrzeczeniu się dopłat na rzecz skarżącej (ograniczając się do stwierdzenia, że nie miało to znaczenia i że rolnik ubiegający się o przyznanie płatności do gruntów rolnych powinien prowadzić działalność rolniczą utrzymując deklarowane grunty rolne zgodnie z normami przez cały rok, w którym został złożony wniosek), jednakże okoliczność ta nie miała wpływu na wynik sprawy. Nie było więc żadnych powodów, aby dodatkowo przesłuchiwać dzieci skarżącej, ponieważ - wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej - nie było wątpliwości dotyczących posiadania spornych działek, które objęte zostały złożonym przez H. G. wnioskiem o przyznanie płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych na 2007 rok. Ponadto autor skargi kasacyjnej całkiem gołosłownie zarzuca, jakoby w przedmiotowej sprawie organ oparł się "jedynie na treści dokumentów w postaci protokołu 2/2007, który zawiera wewnętrzne sprzeczności i umowie użyczenia, która nie zawiera wszystkich niezbędnych elementów koniecznych do jej ważności". Nie wskazuje przy tym ani żadnych "wewnętrznych sprzeczności" w treści protokołu 2/2007, ani też "niezbędnych elementów", których – jego zdaniem - nie zawiera umowa użyczenia, a jednocześnie pomija inne znajdujące się w aktach sprawy dokumenty, jak chociażby treść złożonego wniosku o przyznanie płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych na 2007 rok oraz składanych przez samą H. G. oświadczeń, jak również wspomnianych już wyżej oświadczeń złożonych przez jej dzieci – P. G. i A. N., którzy wyrazili zgodę na pobieranie przez H. G. związanych ze spornymi działkami dopłat. Z powyższych względów zarzut podniesiony w pkt II b) petitum skargi kasacyjnej, należało uznać za całkowicie chybiony.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, równie chybiony a zarazem niezrozumiały jest podniesiony w pkt II c) petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., który polegać ma na tym, że Sąd I instancji nie zastosował środka określonego w art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., mimo że decyzja nie została skierowana do osoby będącej stroną w sprawie. Zarzut ten – jak to ujęto w skardze kasacyjnej - opiera się o okoliczność, że skarżąca pozostaje we wspólności ustawowej, co, zdaniem kasatora, nakazywało organom kierować decyzję do małżonków. Formułując ten zarzut, autor skargi kasacyjnej nie tylko go bliżej nie uzasadnił, ale przede wszystkim – całkowicie pomijając specyfikę tej sprawy (do której, poza przepisami k.p.a., mają zastosowanie m.in. przepisy ww. rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt objętej planem rozwoju obszarów wiejskich, przepisy ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich ze środków pochodzących z Sekcji Gwarancji Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej, na podstawie której rozporządzenie to zostało wydane, przepisy ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności, jak również przepisy kilku rozporządzeń "unijnych") – nie wskazał żadnych przepisów, które by pozwalały organowi na potraktowanie małżonka skarżącej jako strony w tym postępowaniu. Stroną w przedmiotowym postępowaniu, dotyczącym udzielania pomocy finansowej na wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowiskowych była niewątpliwie tylko skarżąca H. G., która jako producent rolny złożyła stosowny wniosek (na formularzu udostępnianym przez Agencję) o przyznanie jej płatności rolnośrodowiskowej (vide § 11 ust. 2 i 3 ww. rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowiskowych...), a nie jej małżonek, ani też jej dzieci, nawet jeżeli osoby te "bezpośrednio uczestniczyły w procesie gospodarowania" na objętych tym wnioskiem działkach. Poza tym, na marginesie, należy zauważyć, że zgodnie z powołanym w skardze kasacyjnej art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., organ stwierdza nieważność decyzji, która została skierowana do osoby "nie będącej stroną w sprawie". Tymczasem nie ulega wątpliwości, że w rozpoznawanej sprawie skarżona przed Sądem I instancji decyzja została skierowana do H. G., tj. osoby niewątpliwie będącej stroną w tej sprawie. Natomiast pominięcie strony w postępowaniu mogłoby ew. stanowić przesłankę wznowieniową, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., ("strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu"), jednakże kasator ani nie podnosił takiego zarzutu, ani też nie wskazał żadnych argumentów (okoliczności), które by wskazywały, że mąż H. G. mógłby w przedmiotowej sprawie zostać uznany za stronę tego postępowania. Z tych względów zarzut podniesiony w pkt II c) petitum skargi kasacyjnej należało uznać za nieuzasadniony.
Równie nieuzasadniony, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, jest także podniesiony w punkcie I petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię § 2 ust. 1 pkt 1 i 2 ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 lipca 2004 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowioskowych (...) poprzez – jak to ujęto w skardze kasacyjnej – nietrafne przyjęcie, że przepis ten nie odnosi się do skarżącej jako producenta rolnego prowadzącego działalność rolną w gospodarstwie rolnym w sytuacji gdy z protokołu nr 2/2007 wynika jednoznacznie, iż na działkach objętych wnioskiem gospodarują wspólnie wszyscy członkowie rodziny skarżącej, a zatem każdemu z nich przysługuje określone władztwo nad rzeczą będącą własnością tylko jednego z nich.
Odnosząc się do tego zarzutu na wstępie godzi się przypomnieć, że zarzut oparty na pierwszej podstawie kasacyjnej (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) nie może być konstruowany w oderwaniu od zawartych w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przesłanek ("błędnej wykładni" i/lub "niewłaściwego zastosowania" prawa materialnego) i rzeczywistej treści kwestionowanych przepisów (norm) prawa materialnego – co jest podstawowym mankamentem rozpoznawanej skargi kasacyjnej w zakresie podniesionego zarzutu naruszenia prawa materialnego. Co prawda, w petitum skargi kasacyjnej jej autor zdaje się wprost wskazywać na "błędną wykładnię" § 2 ust. 1 pkt 1 i 2 ww. rozporządzenia Rady Ministrów, jednakże z dalszej części tego zdania wynika, że raczej chodzi o niewłaściwe zastosowanie tych przepisów "poprzez nietrafne przyjęcie, że przepis ten nie odnosi się do skarżącej jako producenta rolnego prowadzącego działalność rolną w gospodarstwie rolnym...". W związku z tak sformułowanym zarzutem naruszenia prawa materialnego przede wszystkim trzeba zauważyć, że zarzut czy to "błędnej wykładni", czy też "niewłaściwego zastosowania" prawa materialnego, to dwa samodzielne zarzuty, które w podstawach skargi kasacyjnej mogą pojawić się łącznie bądź oddzielnie, lecz zawsze powinny być uzupełnione o wskazanie, na czym polegała dokonana przez Sąd I instancji ich błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia i właściwe zastosowanie. Tymczasem w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor jedynie pobocznie i "zbiorczo" odnosi się do wszystkich podniesionych w niej zarzutów i nawet nie nawiązuje do określonych w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przesłanek, a w szczególności nie wyjaśnia, na czym, jego zdaniem, polegać miała błędna wykładnia (ewentualnie niewłaściwe zastosowanie) § 2 ust. 1 pkt 1 i 2 ww. rozporządzenia Rady Ministrów, polemizując głównie z zaaprobowanymi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny ustaleniami faktycznymi oraz z jego ocenami, przeciwstawiając im jedynie własne ustalenia i własne oceny, bez ich stosownego uzasadnienia. Cała argumentacja skargi kasacyjnej (którą ew. można "dopasować" do tego zarzutu) sprowadza się do tego, przepis ten odnosi się do producenta rolnego prowadzącego działalność rolną w gospodarstwie rolnym, a zatem "odnosi się także do skarżącej H. G., gdyż z protokołu nr 2/2007... wynika jednoznacznie, iż na działkach objętych wnioskiem gospodarują wspólnie wszyscy członkowie rodziny Pani G., a zatem każdemu z nich przysługuje określone władztwo nad rzeczą będącą własnością tylko jednego z nich. Pomoc finansowa udzielana zaś jest do poszczególnych działek rolnych" (vide str. 6 skargi kasacyjnej).
Nie ulega wątpliwości, że pomoc finansowa jest udzielana do poszczególnych działek rolnych. Wynika to jednak nie z powołanego w skardze kasacyjnej § 2 ust. 1 pkt 1 i 2 ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 lipca 2004 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowioskowych (...) lecz z § 3 ust. 1 pkt 1 tegoż rozporządzenia, który stanowi, że "Płatność rolnośrodowiskowa jest udzielana producentowi rolnemu do: działek rolnych w rozumieniu przepisów o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności ...". Ponadto, wbrew sugestiom autora skargi kasacyjnej, nie oznacza to wcale, że płatność rolnośrodowiskowa jest udzielana każdemu producentowi rolnemu (każdemu, kto znajduje się w ewidencji producentów rolnych), który "gospodaruje wspólnie" z innymi (producentami wpisanymi na listę producentów rolnych) i któremu ("każdemu z nich") przysługuje – bliżej nieokreślone przez kasatora – "określone władztwo nad rzeczą będącą własnością tylko jednego z nich".
Formułując ten zarzut autor skargi kasacyjnej pomija nie tylko to, że płatność rolnośrodowiskowa jest udzielana producentowi rolnemu do "działek rolnych w rozumieniu przepisów o krajowym systemie ewidencji producentów...", ale i to, że jest ona udzielana "na wniosek" producenta rolnego, który "składa się corocznie na formularzu udostępnianym przez Agencję" (vide § 11 ust. 2 i 3 ww. rozporządzenia). Kwestie własności i bliżej nieokreślonego przez kasatora "określonego władztwa nad rzeczą będącą własnością tylko jednego z nich" nijak się mają do podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu błędnej wykładni (czy też niewłaściwego zastosowania) § 2 ust. 1 pkt 1 i 2 ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 lipca 2004 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowioskowych (...).
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego też, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł o jej oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło