VI SA/Wa 1023/09
WyrokWSA w Warszawie2009-09-08
Skład orzekający: Magdalena Bosakirska, Andrzej Czarnecki, Olga Żurawska-Matusiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy załadowca może ponosić odpowiedzialność pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia przepisów dotyczących dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu?Ratio decidendi
Załadowca ponosi odpowiedzialność pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia przepisów dotyczących dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. W sytuacji, gdy przepisy prawa nakładają na konkretne podmioty wspólną odpowiedzialność za dopuszczenie się naruszeń, każdy z nich jest uprawniony i zobowiązany do podjęcia działań zmierzających do usunięcia okoliczności, skutkiem których naruszenia te powstały. Brak zainteresowania załadowcy kwestią dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu przy wystawianiu dokumentu potwierdzającego wagę ładunku, przy jednoczesnym fakcie wspólnej odpowiedzialności, oznacza godzenie się na powstanie naruszenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na O. Sp. z o.o. (załadowcę) za przejazd pojazdem nienormatywnym, który przekroczył dopuszczalną masę całkowitą. Organ I instancji nałożył karę, uznając, że załadowca miał wpływ na powstanie naruszenia lub godził się na nie. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Spółka O. wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, twierdząc, że odpowiedzialność powinien ponosić przewoźnik, a ona nie miała wpływu na przeładowanie pojazdu ani możliwości prawne, by temu zapobiec. Skarżąca podnosiła również zarzuty proceduralne dotyczące braku zawiadomienia o zakończeniu postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Bosakirska Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.) Sędzia WSA Olga Żurawska-Matusiak Protokolant Aneta Stefaniak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 września 2009 r. sprawy ze skargi O. Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym oddala skargę
VI SA/Wa 1023/09
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] listopada 2008 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w [...], na podstawie art. 40c ust. 1, art. 13g ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (j. t. Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.) oraz Ip. 9 pkt 5 lit. b) załącznika do tej ustawy i art. 56 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j. t. Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.), nałożył na O. sp. z o.o. z siedzibą w O. karę pieniężną w kwocie 600 zł za wykonywanie przewozu pojazdem nienormatywnym.
Decyzje wydano przy następujących ustaleniach;
W dniu [...] października 2008 r. zatrzymano do kontroli pojazd [...] należący do Z. M. wykonującego działalność gospodarczą pod nazwą P. w P.. Pojazd zatrzymano do kontroli na drodze krajowej nr [...] w O. i skierowano, celem zważenia, na ul. P. w O.. Pojazdem kierował K. K., który podpisał protokół kontroli po jego przeczytaniu nie zgłaszając uwag do kontroli. Zespół pojazdów przewoził mieszankę bazaltową [...] załadowaną przez O. sp. z o.o. z siedzibą w O..
Przeprowadzono ważenie wagą nieautomatyczną dźwigowo-elektroniczną (hybrydową) o nr fabrycznym [...] posiadającą świadectwo legalizacji ponownej ważne do dnia [...] kwietnia 2010 r. W wyniku przeprowadzonych pomiarów stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy zespołu pojazdów o 0,30 t. Po częściowym rozładunku pojazd dopuszczono do dalszej jazdy.
Przesłuchany w charakterze świadka Z. K. podał, że załadowca towaru nie próbował ustalić jaką dopuszczalną masę całkowitą ma zapisaną w dokumentach pojazd członowy oraz nie żądał od kierującego, przed opuszczeniem miejsca załadunku, tych danych i podania daty rejestracji ciągnika siodłowego. Załadowca nie pobrał również od zeznającego żadnych oświadczeń w powyższym zakresie. Świadek nie poinformował przed załadunkiem załadowcy jaka ilość towaru miała być załadowana, lecz powiedział operatorowi koparki by załadował ok. 25 t, tj. by nasypał 3 i pół łyżki ładowarki (na koparce nie było wagi), jednakże po zważeniu pojazdu widział wynik ważenia na wyświetlaczu znajdującym się przy wadze. Świadek stwierdził, że nie został poinformowany o przekroczeniu po załadunku dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu członowego. Załadowca nie wydał dyspozycji świadkowi częściowego rozładunku i ponownego zważenia, przy wadze znajduje się pisemna informacja o takiej możliwości.
W dniu kontroli zostało sporządzone pismo przez l. sp. z o.o. stwierdzające, iż po zważeniu pojazdu nr rej [...] jego masa całkowita wynosiła 41120 kg brutto. Spółka O. tego samego dnia wystawiła dowód [...] stwierdzający załadowanie na ww. pojazd towaru o masie netto 25,92 t - brutto 41,10 t.
Pismem z dnia [...] października 2008 r. zawiadomiono O. sp. z o.o. z siedzibą w O. o wszczęciu postępowania administracyjnego i wezwano spółkę do złożenia wyjaśnień.
W odpowiedzi na to zawiadomienie spółka przedstawiła swoje stanowisko, stwierdzając, że za przekroczenie masy całkowitej odpowiedzialność powinien ponosić wyłącznie przewoźnik, gdyż załadowca nie ma możliwości bez zgody kierowcy samowolnie zmniejszyć masy ładunku. Nie może również skontrolować kierowcy, czy posiada zezwolenie na przejazd pojazdem nienormatywnym. Dlatego spółce nie można przypisać odpowiedzialności za naruszenie przepisów.
Wymienioną na wstępie decyzją, na podstawie podanych ustaleń, O. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w [...] nałożył na O. sp. z o.o. z siedzibą w O. podaną karę pieniężną. W uzasadnieniu decyzji organ administracji stwierdził, że załadowca może wymóc na przewoźniku by nie opuścił on terenu kopalni pojazdem przekraczającym dopuszczalną masę całkowitą. Wydając natomiast kierowcy dokument stwierdzający przeładowanie pojazdu, godził się na naruszenie obowiązujących przepisów. Ponadto, według ustaleń dokonanych przez organ, załadowca po zważeniu pojazdu nie zwrócił uwagi na wyniki ważenia wskazujące na przeładowanie pojazdu. Co do stwierdzenia strony, że kierowca mógł posiadać zezwolenie na przejazd pojazdem nienormatywnym, organ zwrócił uwagę, iż zgodnie z § 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 16 grudnia 2004 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu wydawania zezwoleń na przejazd pojazdów nienormatywnych (Dz. U. Nr 267, poz. 2660), zezwolenie, o którym mowa w § 4 ust. 3 rozporządzenia, może być wydane wyłącznie na przewóz ładunku niepodzielnego, którego nie można przewieść innym pojazdem nienaruszającym przepisów o dopuszczalnej masie, gabarytach i naciskach osi na drogę. W związku z poczynionymi ustaleniami organ uznał, że załadowca miał wpływ na powstanie naruszenia, a przynajmniej godził się na to.
Od tej decyzji O. sp. z o. o. z siedzibą w O. złożyła odwołanie żądając uchylenia decyzji i umorzenia postępowania.
Zdaniem skarżącej to przewoźnik decyduje o ilości załadowanego towaru. Nadto podkreślano, że przekroczenie masy całkowitej wyniosło 300 kg, co mieści się w granicach błędu przy nasypywaniu kruszywa. Jednocześnie strona nie zgadzała się ze stwierdzeniem organu o możliwości wymuszenia na kierowcy częściowego rozładowania pojazdu. Takich prawnych możliwości załadowca nie miał. To bowiem wyłącznie kierowca, po otrzymaniu dokumentu WZ podejmuje decyzję, czy pojazd częściowo rozładować, czy dokonać przewozu. Tylko w sytuacji, w której przewoźnik wykonywałby przewóz na zlecenie załadowcy, ten mógłby nie dopuścić do wyjazdu pojazdu przeładowanego. Na marginesie zaznaczono, że przewoźnik otrzymuje wynagrodzenie za ilość przewiezionego towaru, a więc jest zainteresowany, by jak najmniejszą ilością kursów przewieść możliwie jego największą ilość.
Podsumowując skarżąca wywodziła, że organ administracji nie podał, jakie to dowody wskazują na to, że załadowca miał wpływ lub godził się na naruszenie przepisów. Strona bowiem po załadowaniu pojazdu i jego zważeniu nie miała już wpływu na przeładowanie pojazdu. Ponadto postawiono zarzut skategoryzowania skarżącej jako profesjonalnego załadowcy, podczas gdy strona jest jedynie podmiotem wydobywającym i sprzedającym kruszywo, zaś świadczona kompleksowo usługa sprzedaży pozwalająca na wywiezienie z terenu kopalni zakupionego kruszywa z pewnością nie może być traktowana jako działalność "profesjonalnego załadowcy".
Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13g ust. 1, ust. 1a, ust. 1b pkt 2 i ust. 2, art. 40c ustawy o drogach publicznych oraz Ip. 9 pkt 5 lit. b) załącznika nr 2 do tej ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j. t. Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Po zacytowaniu powołanych przepisów organ odwoławczy podkreślał, że ustawodawca wprowadzając przepis art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych uznał, iż za naruszenie przepisów tej ustawy odpowiedzialność ponosi również załadowca wydający ładunek do przewozu. Może on uwolnić się od tej odpowiedzialności jeżeli wykaże, iż dopełnił maksimum starań, aby nie dopuścić do wyjazdu pojazdu przeładowanego. W sprawie strona nie podjęła w tym kierunku, w ocenie organu, żadnych starań, by usunąć stan niezgodny z prawem. Z dokumentu WZ wynika, że skarżąca musiała zdawać sobie sprawę z przeładowania pojazdu, a brak jakichkolwiek działań z jej strony wskazywał, że przynajmniej godziła się na powstanie naruszenia. W ramach dokonanych ustaleń organ administracji uznał, że skarżąca w prowadzonej działalności gospodarczej zajmowała się również załadunkiem pojazdu i dla tego faktu nie ma znaczenia, czy była "zwykłym" czy "profesjonalnym" załadowcą.
Od decyzji O. sp. z o.o. z siedzibą w O. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z wnioskiem o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji z dnia [...] listopada 2008 r., O. w O. oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Decyzji zarzucono naruszenie przepisu art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych oraz naruszenie przepisów postępowania (art. 7, art. 10, art. 77 i art. 81 k.p.a.).
Zdaniem skarżącej, zgodnie z powołanym przepisem ustawy o drogach publicznych w pierwszej kolejności powinien odpowiedzialność ponieść przewoźnik, a nie skarżąca, co jak twierdziła bezpośrednio wynika z art. 13g ust. 1b ustawy, bowiem przewoźnik doskonale zdawał sobie sprawę z masy załadunku. Wskazując na pkt 2 wymienionego przepisu skarżąca twierdziła, że jej odpowiedzialność mogła zaistnieć jedynie wówczas, gdyby miała wpływ na powstanie naruszenia lub godziła się na nie. Tymczasem, w ocenie skarżącej, z ustaleń organu żadna z tych przesłanek nie wynika, bowiem to wyłącznie kierowca wydawał dyspozycje operatorowi koparki, jaką ilość towaru miał załadować, a przecież skarżąca nie miała żadnego interesu w tym by przeładować pojazd. Co więcej spółka nie posiadała żadnych możliwości prawnych, za pomocą których mogłaby nie wykonać dyspozycji kierowcy lub uniemożliwić mu wyjazd z kopalni. Nie mogła również odmówić kierowcy wydania dokumentu potwierdzającego ilość ładunku ani zażądać od niego okazania stosownego zezwolenia na przewóz nienormatywny.
Wskazując na naruszenie przepisów postępowania spółka podnosiła, że nie została zawiadomiona o zakończeniu postępowania co uniemożliwiło jej wypowiedzenie się co do zebranego materiału w sprawie i dowodów zgromadzonych przez organ. Jednocześnie organ administracji nie przeprowadził postępowania zgodnie z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. ograniczając się jedynie do przesłuchania w charakterze świadka kierowcy pojazdu.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego, wskazując na przebieg postępowania administracyjnego nie podzielił zarzutów skarżącej, wnosząc o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje;
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają, w pierwszej instancji, wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 ww. ustawy).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż jest ona niezasadna.
Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji były przepisy art. 13g ust. 1, ust. 1a, ust. 1 b pkt 2 i ust. 2 ustawy o drogach publicznych - dalej jako ustawa. Za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej (art. 13g ust. 1 ustawy). Zgodnie z art. 64 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym ruch pojazdu lub zespołu pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, albo którego wymiary lub masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy, jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia.
Jest poza sporem, że kontrolowany pojazd członowy był przeładowany (nienormatywny) i nie posiadał zezwolenia na przejazd. Karę, o której mowa w ust. 1 art. 13g ustawy, ustala się za przekroczenie dopuszczalnej wielkości parametru pojazdu. W przypadku przekroczenia dopuszczalnej wielkości więcej niż jednego parametru karę ustala się jako sumę wysokości kar z tytułu każdego przekroczenia. Jeżeli przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi występują na kilku osiach pojedynczych lub osiach wielokrotnych pojazdu, karę ustala się jako sumę wysokości kar z tytułu każdego przekroczenia (art. 13g ust. 1a ustawy). Zgodnie natomiast z art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Wysokość kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, określa załącznik nr 2 do ustawy (art. 13g ust. 2 ustawy). Według Ip. 9 pkt 5 lit. b wymienionego załącznika nr 2 do ustawy za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu członowego mającego 4 osie, składającego się z dwuosiowego ciągnika siodłowego i dwuosiowej naczepy, jeżeli odległość pomiędzy osiami naczepy wynosi co najmniej 1,3 m, a przekroczenie masy całkowitej wynosi powyżej 36 t do 46 t, nakłada się karę pieniężną w kwocie 600 zł i taka też kara została na skarżącą nałożona.
Zasadniczym zarzutem skarżącej było to, że odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym powinien ponosić przewoźnik, a nie skarżąca (załadowca). Należy zatem zauważyć, że zgodnie z powołanym przepisem art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych zarzut ten nie był trafny. Załadowca odpowiada bowiem na równi z przewoźnikiem w przypadku, gdy dokonujący załadunku miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu wykonywanego przez przewoźnika.
Z ustaleń organu administracji wynika, że skarżąca nie próbowała ustalić przed załadunkiem jak i po załadunku, lecz przed wyjazdem pojazdu, jaką pojazd członowy posiadał dopuszczalną masę całkowitą. Kierowca podał operatorowi koparki, by załadował ok. 25 t, lecz po zważeniu okazało się, że masa całkowita pojazdu wyniosła 41,12 t. Skarżąca wystawiła na wywóz ładunku dokument [...] stwierdzający wagę brutto pojazdu 41,10 t i wagę netto (ładunku) 25,92 t. Już zatem z dokumentu tego wynika, że pojazd został załadowany ładunkiem ponad 25 t, czyli łącznie doszło do przeładowania pojazdu.
Jak zasadnie podkreślał organ administracji, w świetle art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy, w procesie załadunku bierze udział nie tylko kierowca pojazdu, lecz również załadowca, w sprawie była nim skarżąca spółka. Skarżąca miała świadomość, wystawiając dokument WZ, z jaką masą całkowitą pojazd opuścił miejsce załadunku. W związku z wymienionym wyżej przepisem ustawy o drogach publicznych powinna, mając na uwadze ciążącą na niej odpowiedzialność, sprawdzić czy pojazd nie opuszcza miejsca załadunku z przekroczeniem norm dotyczących DMC. W tym celu skarżąca powinna sprawdzić, czy dokonała załadunku zgodnie z dopuszczalną masą całkowitą, podaną w dokumentacji pojazdu. W rozpoznawanej sprawie, zgodnie z ustaleniami organu administracji, skarżąca w ogóle nie przejawiła zainteresowania tą kwestią. Miała natomiast niewątpliwie wpływ na to, jaki ciężar został załadowany na pojazd. Nie interesując się więc, w jakim stanie obciążenia ładunkiem pojazd opuścił jej teren, godziła się na powstanie naruszenia. Nie jest natomiast tak, jak twierdziła skarżąca, że nie miała żadnych możliwości (prawa) do weryfikacji wielkości ładunku, który został przez nią załadowany. Już bowiem z samego faktu wspólnej odpowiedzialności załadowcy i przewoźnika za przeładowanie pojazdu wynikało uprawnienie skarżącej do weryfikacji wielkości ładunku. Jeżeli bowiem przepisy prawa nakładają na konkretne podmioty wspólną odpowiedzialność za dopuszczenie się konkretnych naruszeń, to każdy z nich jest uprawniony i obowiązany do podjęcia działań zmierzających do usunięcia okoliczności, skutkiem których naruszenia te powstały.
Organ administracji przeprowadził w sprawie postępowanie administracyjne z zachowaniem wymaganych przepisów, w wyniku którego dokonał ustaleń pozwalających wydać kwestionowane rozstrzygnięcia. Nie znajdując zatem podstaw do stwierdzenia naruszenia przez organ administracji publicznej przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło